§ l k.p.c. strona, która wnosi o podjęcie czynności połączonej z wydatkami, obowiązana jest uiścić zaliczkę na ich pokrycie w wysokości i terminie oznaczonym przez sąd (nie dłuższym niż 2 tygodnie - § 2), zaś stosowanie do treści art.
w razie nieuiszczenia zaliczki sąd pominie czynność połączoną z wydatkami. Zatem przepis art.
uzależnia podjęcie przez Sąd czynności lub pominięcie jej od złożenia (lub nie) przez stronę zaliczki na pokrycie wydatków związanych z tą czynnością. Sąd określa w postanowieniu wysokość zaliczki (a także stosownie do okoliczności - rozłożenie jej na wszystkie zainteresowane podmioty) oraz termin jej wniesienia. Na marginesie należy wskazać, że omawiany termin jest terminem sądowym, co oznacza, że może on być z ważnych przyczyn przedłużony lub skrócony przez przewodniczącego na wniosek strony (art. 166 k.p.c.). Jednakże w przedmiotowej sprawie strona nie wnosiła żadnych wniosków o przedłużenie oznaczonego przez Sąd terminu. Co więcej wskazać należy, iż pomimo odroczenia rozprawy z dnia 26 października 2015 roku (na której to powód był obecny osobiście), do czasu następnej rozprawy w dniu 19 stycznia 2016 roku (okres 3 miesięcy) powód zaliczki nie uiścił, zaś na rozprawie w dniu 19 stycznia 2016 roku nie stawił się. Pełnomocnik powoda, który stawił się na w/w rozprawie potwierdził, iż o zobowiązaniu do uiszczenia zaliczki dowiedział się w grudniu. Mimo tego- do czasu następnego terminu rozprawy (tj. okres około jednego miesiąca) zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego nie została uiszczona. Stąd bez znaczenia pozostaje termin dowiedzenia się o zobowiązaniu przez pełnomocnika strony powodowej. Nadto powód nie wyraził żadnych obiekcji co do wyznaczonego terminu uiszczenia zaliczki, nie wnosił o jego przedłużenie. Wobec powyższego wniosek strony powodowej o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego podlegał pominięciu. Należałoby także wskazać, iż art.
k.p.c. stanowi praktyczną realizację zasady kontradyktoryjności procesu cywilnego. Ujmowana w sposób całościowy zasada ta oznacza, że strona ma nie tylko udowodnić swoje twierdzenia, ale także pokryć koszty, związane z prowadzeniem wnioskowanych czynności procesowych. Pokrycie to odbywa się uprzedzająco przez wpłacenie odpowiedniej zaliczki, w wyznaczonym terminie i w ustalonej przez sąd wysokości. Słuszność pominięcia przez sąd określonej czynności z powodu niewpłacenia zaliczki może być zatem kwestionowana tylko pośrednio (por. wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 11 kwietnia 2014 r., X Ga 49/14). Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie wobec czego podlegało oddaleniu. Bezspornym jest, że strony łączyła umowa o roboty budowlane nr (...) zawarta w dniu 26 kwietnia 2012 roku, w wyniku przeprowadzonego postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, prowadzonego w trybie przetargu nieograniczonego zgodnie z ustawą Prawo zamówień publicznych oraz postanowień zawartych w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ) z dnia 30 stycznia 2012 roku. Na podstawie tej umowy powód (tj. wykonawca) zobowiązał się do wykonania wskazanych w umowie robót w zakresie przebudowy sieci cieplnej wraz z przyłączami w K. - etap IV. Jak wynika z umowy strony ustaliły termin zakończenia realizacji przedmiotu umowy na dzień 20 września 2012 roku. W § 2 w/w umowy określono zakres rzeczowy robót, do którego należało m.in. wybudowanie odcinka sieci cieplnej o wskazanych parametrach, włączenie w ul. (...), podłączenie sieci cieplnej do węzłów w 6 blokach, podłączenie istniejącego przyłącza do bloku TBS-u do nowowybudowanej sieci 2x114/200, wykonanie obsługi geodezyjnej, uzyskanie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego na czas realizacji budowy, wykonanie zagęszczenia gruntu, uruchomienie sieci cieplnych z przyłączami, odtworzenie infrastruktury naziemnej do stanu pierwotnego, usunięcie materiałów rozbiórkowych i odpadów z terenu budowy i zagospodarowanie ich zgodnie z ustawą o odpadach oraz opracowanie harmonogramu robót. Wykonawca udzielił ponadto 36-miesięcznej gwarancji jakości na przedmiot umowy (§ 9 ust. 1 umowy). Zgodnie z art. 2 pkt 8 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 roku Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z 2013, poz. 907, j.t. ze zm.) przez roboty budowlane należy rozumieć wykonanie albo zaprojektowanie i wykonanie robót budowlanych określonych w przepisach wydanych na podstawie art. 2c lub obiektu budowlanego, a także realizację obiektu budowlanego, za pomocą dowolnych środków, zgodnie z wymaganiami określonymi przez zamawiającego. Zgodnie zaś z art. 647 k.c. przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Bezsporne jest również to, że umowa łącząca strony przewidywała w swej treści kary umowne, zarówno na rzecz powoda, jak i pozwanego. Zgodnie z art. 483 § 1 k.c. można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy pieniężnej (kara umowna). Zgodnie z art. 484 § 1 zd. 1 k.c. w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkody. Kara umowna jest przejawem ogólnej odpowiedzialności kontraktowej, wynika to zarówno z jej celu, jak również z umieszczenia powyższych przepisów w dziale kodeksu cywilnego odnoszącym się do skutków niewykonania zobowiązań. Powoduje to, iż zakres odpowiedzialności z tytułu kary umownej pokrywa się w pełni z zakresem ogólnej odpowiedzialności dłużnika za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, określonej w art. 471 k.c. Podporządkowanie kary umownej odpowiedzialności kontraktowej sprawia, że zobowiązany do zapłaty tej kary może bronić się zarzutem, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi on odpowiedzialności. Konsekwencją udowodnienia takiego stanu rzeczy jest zwolnienie się dłużnika z odpowiedzialności za szkodę (por. art. 476 k.c.). Wykonawca zobowiązał się zapłacić zamawiającemu kary umowne m.in. za opóźnienie w usunięciu wad stwierdzonych przy odbiorze lub w okresie gwarancji i rękojmi w wysokości 1 % wynagrodzenia, za każdy dzień opóźnienia liczony od dnia wyznaczonego na usunięcie wad (§ 10 ust. 1 lit. b). Z ustalonego stanu faktycznego wynika, iż powód nie sygnalizował pozwanemu, że istnieją jakiekolwiek przeszkody w dotrzymaniu terminu usunięcia usterek. Brak jest również jakiegokolwiek pisma powoda z tego okresu kwestionującego działania pozwanej spółki, w tym podnoszone w pozwie działania kontrolne. Na powinność informowania o takich okolicznościach przez powoda, wskazuje zaś chociażby przepis § 4 ust. 2 pkt 12 umowy. W ocenie Sądu powód nie udowodnił, że do opóźnienia w usuwaniu wad doszło wskutek okoliczności choćby częściowo obciążających pozwanego. Powód żądał również zapłaty wynagrodzenia za prace wykonane dodatkowo, w wysokości 8.917,50 złotych, wymieniając przy tym w treści pozwu zakres tych prac oraz żądając dopuszczenia dowodu z opinii biegłego z zakresu budownictwa celem m.in. ustalenia potrzeby wykonania wskazanych prac oraz ich wartości. Nie jest przy tym jasne, w jaki sposób powód dokonał wyliczenia wskazanej kwoty, szczególnie w kontekście określenia wynagrodzenia za wskazane prace w piśmie powoda z dnia 21 stycznia 2013 roku na kwotę 7.250,00 złotych. Umowa została zawarta w następstwie postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. Okoliczność ta w sposób zasadniczy wpływa na ocenę realizacji wszelkich prac dodatkowych, związanych z przedmiotem zamówienia. Jedna z naczelnych zasad udzielania zamówień publicznych, wyrażona w art. 144 ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. - Prawo zamówień publicznych (Dz. U. 2004 r. Nr 19 poz. 177, z późn. zm.; dalej: "pzp"), stanowi, że umowy w sprawach zamówień publicznych nie mogą być zmieniane w dowolny sposób, zwłaszcza w stosunku do treści wybranej oferty, na podstawie której daną umowę zawarto. Art. 144 ust. 1 p.z.p. ogranicza zasadę wolności umów, wyrażoną wart. 353 1 k.c. Umowa zawarta w sprawie zamówienia publicznego nie może ulegać zmianom w trakcie jej wykonywania, chyba że zachodzą przesłanki określone w w/w przepisie. Zgodnie z treścią powołanego przepisu: zakazuje się istotnych zmian postanowień zawartej umowy w stosunku do treści oferty, na podstawie której dokonano wyboru wykonawcy, chyba że zamawiający przewidział możliwość dokonania takiej zmiany w ogłoszeniu o zamówieniu lub w specyfikacji istotnych warunków zamówienia oraz określił warunki takiej zmiany. Zmiana umowy w sprawie zamówienia publicznego na podstawie art. 144 ust. 1 p.z.p. wymaga również zgodnych oświadczeń woli zamawiającego i wykonawcy. Ponadto dla jej ważności wymagana jest forma pisemna (art. 77 k.c.) Ponadto zmiana umowy dokonana z naruszeniem art. 144 ust. 1 podlega unieważnieniu. Zgodnie z art. 32 p.z.p. podstawą ustalenia wartości zamówienia jest całkowite szacunkowe wynagrodzenie wykonawcy, bez podatku od towarów i usług, ustalone przez zamawiającego z należytą starannością. Nadto Zamawiający nie może w celu uniknięcia stosowania przepisów ustawy dzielić zamówienia na części lub zaniżać jego wartości. Jeżeli zamawiający przewiduje udzielenie zamówień uzupełniających, o których mowa w art. 67 ust. 1 pkt 6 i 7 lub art. 134 ust. 6 pkt 3 i 4, przy ustalaniu wartości zamówienia uwzględnia się wartość zamówień uzupełniających. Jeżeli zamawiający dopuszcza możliwość składania ofert częściowych albo udziela zamówienia w częściach, z których każda stanowi przedmiot odrębnego postępowania, wartością zamówienia jest łączna wartość poszczególnych części zamówienia. Jeżeli wyodrębniona jednostka organizacyjna zamawiającego posiadająca samodzielność finansową udziela zamówienia związanego z jej własną działalnością, wartość udzielanego zamówienia ustala się odrębnie od wartości zamówień udzielanych przez inne jednostki organizacyjne tego zamawiającego posiadające samodzielność finansową. Natomiast podstawy obliczania wartości zamówienia określa art. 33 p.z.p., który stanowi, iż wartość zamówienia na roboty budowlane ustala się na podstawie: 1) kosztorysu inwestorskiego sporządzanego na etapie opracowania dokumentacji projektowej albo na podstawie planowanych kosztów robót budowlanych określonych w programie funkcjonalno-użytkowym, jeżeli przedmiotem zamówienia jest wykonanie robót budowlanych w rozumieniu ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane; 2) planowanych kosztów prac projektowych oraz planowanych kosztów robót budowlanych określonych w programie funkcjonalno-użytkowym, jeżeli przedmiotem zamówienia jest zaprojektowanie i wykonanie robót budowlanych w rozumieniu ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane. Przy obliczaniu wartości zamówienia na roboty budowlane uwzględnia się także wartość dostaw związanych z wykonywaniem robót budowlanych oddanych przez zamawiającego do dyspozycji wykonawcy. Niezwykle istotne znaczenie w przedmiotowej sprawie ma okoliczność, że w łączącej strony umowie ustalono wynagrodzenie ryczałtowe, które obejmowało wszystkie koszty związane z wykonaniem przedmiotu umowy oraz podatki obowiązujące na terenie Polski, w tym podatek VAT (§ 6 ust. 1 i 2 umowy). Zamawiający (tj. pozwany) dopuścił zmianę kwoty wynagrodzenia Wykonawcy z podatkiem VAT jedynie w przypadku zmiany ustawowej stawki podatku od towarów i usług (VAT) na przedmiot niniejszej umowy. Ustalono, iż zmiana wynagrodzenia będzie wymagała sporządzenia przez strony aneksu do umowy (§ 6 ust. 4). Należy zgodzić się z twierdzeniami strony pozwanej, iż w sytuacji, w której umowa o roboty budowlane nie przewiduje możliwości wykonywania prac dodatkowych (co miało miejsce w niniejszej sprawie), tego rodzaju prace stanowią odrębne zamówienie i są prowadzone na podstawie odrębnej umowy. W każdym zatem przypadku zastrzeżenia konieczności wykonania robót dodatkowych, nieobjętych postanowieniem podstawowym, stosownie do treści normy art. 67 ust. 1 p.z.p., wymagane jest złożenie zamówienia dodatkowego u tego samego wykonawcy w trybie z wolnej ręki oraz zawarcie nowej umowy o wykonanie. Dodatkowo wymaga zwrócenia uwagi, że wynikające z art. 67 ust. 1 pkt 5 p.z.p. zasady odnoszące się zarówno trybu zamawiania robót dodatkowych, obowiązują niezależnie od rodzaju wynagrodzenia ustalonego w umowie o roboty budowlane podstawowe, a zatem niezależnie czy jest to wynagrodzenie kosztorysowe, czy też wynagrodzenie ryczałtowe. Zarówno bowiem pierwsze, jak też drugie z tych wynagrodzeń, obowiązuje za przedmiot umowy na zamówienie podstawowe. Z uwagi na to, że w rezultacie złożenia zamówienia dodatkowego i przyjęcia go przez wykonawcę jest zawierana nowa umowa - w jej treści powinny być zamieszczone klauzule regulujące prawa i obowiązki zamawiającego i wykonawcy, w tym forma i wysokość wynagrodzenia wykonawcy oraz zasady rozliczenia stron. Wynagrodzenie ryczałtowe oznacza wynagrodzenie za całość dzieła w jednej sumie pieniężnej lub wartości globalnej. Jego istotę stanowi określenie tego wynagrodzenia z góry, bez przeprowadzania szczegółowej analizy kosztów wytwarzania dzieła. Jakkolwiek jest możliwe określanie tego wynagrodzenia przy wykorzystaniu kosztorysów lub innych metod kalkulacji, co jest zjawiskiem spotykanym w obrocie gospodarczym, to wymienione narzędzia mają charakter pomocniczy i informacyjny, natomiast rozstrzygające znaczenie ma cena oferty. Jednocześnie zaś z istoty wynagrodzenia ryczałtowego wynika, że o interesie świadczenia, do którego wykonania wykonawca będzie zobowiązany za określoną w ofercie kwotę, nie decyduje kosztorys ale szczegółowy opis przedmiotu zamówienia. Jeżeli zatem wykonawca jakichś robót nie wycenił lub je pominął, a ich wykonanie wynikało z dokumentacji projektowej, wykonawca nie prawa żądać za nie dodatkowego wynagrodzenia. Wynagrodzenie ryczałtowe oznacza wynagrodzenie za całość w jednej sumie pieniężnej lub wartości globalnej. Wynagrodzenie to ustalane jest w określonej kwocie - nieulegającej zmianie w trakcie wykonywania dzieła - w odniesieniu do konkretnego dzieła i zakresu prac wymaganych do wykonania dzieła określonych dokumentacją projektową na roboty budowlane. Jest ono niezmienne, chociażby w czasie zawarcia umowy nie można było przewidzieć rozmiaru lub kosztów prac. Ponadto gdy wykonawca z pominięciem opisu przedmiotu zamówienia nie ujął w oszacowaniu ceny oferty koniecznych elementów - nie ma prawa domagać się podwyższenia wynagrodzenia z tego tytułu (vide: wyrok Krajowej Izby Odwoławczej przy Prezesie Urzędu Zamówień Publicznych z dnia 11 lutego 2014 r., KIO 139/14; KIO 148/14; KIO 150/14, LEX nr 1430481). Rodzaj wynagrodzenia przyjęty jako podstawa do rozliczenia za wykonane roboty wpływa m.in. na to, która ze stron umowy przyjmuje na siebie ryzyko ewentualnej zmiany rozmiarów prac, a tym samym zmiany kosztów realizacji zamówienia. Przyjmuje się, iż przy wynagrodzeniu ryczałtowym zaoferowana cena uwzględnia też ewentualne przyszłe zmiany mieszczące się w zakresie przedmiotu zamówienia objętego dokumentacją projektową. Jeżeli rozliczenie zrealizowanych robót ma nastąpić w oparciu o kosztorysy powykonawcze, to zmiana wartości w poszczególnych pozycjach kosztorysu, może być podstawą do zwiększenia wysokości wynagrodzenia wykonawcy. Zgodnie z art. 630 § 1 k.c. w sytuacji gdy w toku wykonywania robót zajdzie konieczność przeprowadzenia prac, które nie były przewidziane w zestawieniu prac planowanych będących podstawą obliczenia wynagrodzenia kosztorysowego, a zestawienie sporządził zamawiający, wykonawca może żądać odpowiedniego podwyższenia wynagrodzenia. Jeśli jednak wynagrodzenie wykonawcy zostało określone jako wynagrodzenie ryczałtowe, a zwiększenie zakresu realizacji dotyczy robót określonych w dokumentacji projektowej, to wykonawca nie może domagać się zmiany wynagrodzenia. W takich okolicznościach wynagrodzenie określone na etapie wyboru najkorzystniejszej oferty, ma charakter stały, a jego zwiększenie stanowiłoby naruszenie przepisów. Jeżeli więc wady, jakie należy usunąć w związku z realizowaną robotą są bezpośrednio związane z podstawowym zakresem robót, to ich usunięcie winno być wycenione w pierwotnie zadeklarowanym wynagrodzeniu. Przyjęcie ryczałtowego rodzaju wynagrodzenia, co do zasady wyłącza możliwość zwiększenia wysokości wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych, ponieważ zgodnie z przywołanym art. 632 k.c. rozliczenie za realizację robót w formule ryczałtu wyklucza żądanie podwyższenia wynagrodzenia. Jedynym wyjątkiem w tym zakresie jest sytuacja wskazana w art. 632 § 2 k.c. według którego, sąd jest władny podwyższyć ryczał lub rozwiązać umowę, jeśli wskutek zmiany stosunków, której nie można było przewidzieć, wykonanie robót groziłoby wykonawcy rażącą stratą. Bazując na informacjach zawartych w zapytaniu oraz przyjmując założenie, że opracowana dokumentacja projektowa była prawidłowa, a wady wynikają jedynie z niewłaściwej realizacji robót przed poprzedniego wykonawcę stwierdza się, iż w ramach wynagrodzenia ryczałtowego nie jest możliwa zwiększenie wynagrodzenia wykonawcy. Zatem jeżeli cena, jaka została zastosowana w postępowaniu jest ceną ryczałtową - to wykonawca, a nie zamawiający ponosi ryzyko, co do poprawności kalkulacji ceny adekwatnej do rozmiaru przedmiotu zamówienia. Z charakteru wynagrodzenia ryczałtowego wynika bowiem, że uwzględnia ono wszystkie koszty związane z wykonaniem robót określonych dokumentacją przetargową oraz specyfikacją techniczną wykonania i odbioru robót. Należy przyjąć, że ryczałt należy się w umówionej wysokości (por.: analiza B. K., odpowiedź z dnia 24 listopada 2014r., opubl. w LEX, nr 498852, wyrok Krajowej Izby Odwoławczej przy Prezesie Urzędu Zamówień Publicznych z dnia 18 stycznia 2013 r., KIO 18/13, LEX nr 1272738). Przedstawiona przez powoda dokumentacja wskazuje, że strony nie tylko nie zawarły żadnej nowej umowy na roboty dodatkowe, ale ponadto konieczność wykonania takich prac nigdy nie była przez powoda sygnalizowana. Gdyby zaś nawet przyjąć, że taka potrzeba faktycznie wystąpiła, to mając na względzie wyżej przedstawione uwagi, nie mogłaby ona, stanowić podstawy do zmiany (podwyższenia) należnego powodowi wynagrodzenia; jak to wyżej zaznaczono, to powód w takim przypadku, ponosi ryzyko wystąpienia przymusu wykonania takich "robót dodatkowych, skoro zastrzeżono wynagrodzenie ryczałtowe. Powód zaś nie tylko nie wykazał, że informował pozwanego o konieczności wykonania podnoszonych w pozwie prac, ale również nie przedstawił dowodów ani twierdzeń wskazujących, że strony zawarły na te prace nową umowę, bądź też ich zakres nie mieścił się w zamówienia podstawowym, a równocześnie, że w tym wypadku zaistniała podstawa prawna do podwyższenia wynagrodzenia. Zgodnie zaś z art. 634 k.c. jeżeli materiał dostarczony przez zamawiającego nie nadaje się do prawidłowego wykonania dzieła albo jeżeli zajdą inne okoliczności, które mogą przeszkodzić prawidłowemu wykonaniu, przyjmujący zamówienie powinien niezwłocznie zawiadomić o tym zamawiającego. Tymczasem jak ustalono oraz jak wynika z zeznań świadków, powód nie zgłaszał w żaden sposób pozwanej spółce konieczności wykonania prac dodatkowych, nie wnosił również o przedłużenie terminu zakończenia robót. Wskazywane przez powoda prace oceniane przez niego jako roboty dodatkowe wchodziły w zakres tzw. rzeczowego zakresu robót, określonego w § 2 umowy o roboty budowlane, do którego należało m.in. podłączenie istniejącego przyłącza do bloku TBS-u do nowowybudowanej sieci 2x114/200 (lit. d) , uzyskanie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego na czas realizacji budowy (lit. i), odtworzenie infrastruktury naziemnej do stanu pierwotnego (lit. m), usunięcie materiałów rozbiórkowych i odpadów z terenu budowy i zagospodarowanie ich zgodnie z ustawą o odpadach. (lit. n). Do dnia 20 września 2012 roku wskazane wyżej czynności z zakresu rzeczowego robót nie zostały wykonane, zatem nie można przychylić się do twierdzeń powoda, że roboty zostały wykonane w dniu 20 września 2012 roku, bowiem dopiero w protokole odbioru końcowego robót z dnia 9 października 2012 roku strony zgodnie potwierdziły ostateczny odbiór prac. Ponadto dość zadziwiające jest, że powód, właściwie do momentu naliczenia mu kary umownej przez pozwanego, nie kwestionował obowiązku wykonania wymienionych prac. Dodatkowo zgodnie z § 4 ust. 2 pkt 17 umowy do obowiązków wykonawcy należało uzyskanie w imieniu zamawiającego pozwolenia na użytkowanie obiektu, zaś zgodnie z § 5 ust. 2 za datę wykonania przedmiotu umowy przyjmuje się datę podpisania przez strony protokołu odbioru, który zostanie sporządzony po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie, o którym mowa w § 4 ust. 2 pkt 17. Odbiór wskazanego pozwolenia nastąpił dopiero w dniu 9 listopada 2012 roku, co zostało potwierdzone w protokole sporządzonym na tę okoliczność. Oznacza to zatem, że powód wywiązał się ze swoich obowiązków dopiero w tym dniu, a w konsekwencji, że pozwany miał prawo zażądać zapłaty kary umownej w istocie za okres do dnia 9 listopada 2012r. (a więc za kolejne 30 dni ponad już uwzględnione w wymierzonej karze). Zatem niewątpliwie pozwany miał prawo do naliczenia powodowi kary umownej, stosownie do zapisów § 10 ust. 1 lit. b- za opóźnienie w usunięciu wad stwierdzonych przy odbiorze lub w okresie gwarancji i rękojmi w wysokości 1 % wynagrodzenia, za każdy dzień opóźnienia liczony od dnia wyznaczonego na usunięcie wad (tj. opóźnienie w okresie od 25 września 2012 r. do 8 października 2012 r.- 14 dni x 1% x 551.507,22 zł). Ponadto zamawiający był również uprawniony do obciążenia powoda kwotą w wysokości 1.000,08 złotych z tytułu nienależytego wykonania przedmiotu umowy związanego z niedostarczeniem brakujących włazów i rur pochodzących z prac demontażowych zgodnie z zapisami protokołu odbioru końcowego pkt V ppkt 1. Sporną kwestią pozostawała również ocena skuteczności dokonanego przez pozwanego potrącenia, w szczególności zasadności naliczenia kary umownej. Strona powodowa podnosiła bowiem, że opóźnienie w usuwaniu usterek nastąpiło z powodu podjęcia prac dodatkowych, a oświadczenie o potrąceniu nie jest skuteczne. Odnosząc się do oświadczenia o potrąceniu wierzytelności dokonanego przez pozwaną spółkę pismem z dnia 4 grudnia 2012 roku (k. 25), jak i zarzutu potrącenia wskazanego w sprzeciwie, należy wskazać, że stosownie do treści art. 498 k.c., gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym; na skutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej. Potrącenie (kompensacja, kompensata, od łac. compensatio) polega na umorzeniu wzajemnych wierzytelności przez zaliczenie – wartość jednej wierzytelności zalicza się na poczet drugiej. W wyniku potrącenia wprawdzie żaden z wierzycieli nie otrzymuje efektywnego świadczenia, ale za to zwolniony zostaje z zobowiązania albo całkowicie, albo do wysokości wierzytelności niższej (zob. wyr. SN z dnia 14 czerwca 1974 roku, III CRN 395/73, LEX nr 7520; W. Bryl (w:) Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, pod red. Z. Resicha, Warszawa 1972, s. 1204; M. Pyziak-Szafnicka (w:) System..., t. 6, s. 1091). Potrącenie definiuje się również jako umorzenie dwóch przeciwstawnych sobie wierzytelności w następstwie złożenia oświadczenia woli przez jednego wierzyciela drugiemu wierzycielowi (zob. Z. Radwański, A. Olejniczak, Zobowiązania..., s. 350). Oświadczenie o potrąceniu, o którym mowa w art. 499 k.c., jest czynnością materialnoprawną powodującą - w razie wystąpienia przesłanek określonych w art. 498 § 1 k.c. - odpowiednie umorzenie wzajemnych wierzytelności. Natomiast skuteczność i ważność potrącenia zależy od kilku elementów, w ramach których należy odróżnić zaistnienie przesłanek do potrącenia (określonych w art. 498 § 1 k.c.) od prawidłowości oświadczenia o potrąceniu (co do formy, treści, uprawnienia osoby składającej oświadczenie i właściwego adresata) oraz od skutków oświadczenia o potrąceniu (art. 498 § 2 k.c. i art. 499 zd. II k.c.). Aby było możliwe było złożenie skutecznie oświadczenia o potrąceniu to wierzytelności muszą spełniać określone wymogi (wzajemność, jednorodzajowość, wymagalność oraz zaskarżalność). W ocenie Sądu dokonane przez pozwanego potrącenie jest skuteczne, bowiem stosowne oświadczenie zostało złożone powodowi w piśmie z dnia 4 grudnia 2012 roku, co potwierdził sam powód, odnosząc się do treści owego oświadczenia oraz załączając kserokopię pisma oraz not obciążeniowych do pozwu. Wobec podniesionych wyżej względów okoliczność istnienia po stronie pozwanego wierzytelności objętych potrąceniem Sąd uznał za udowodnioną. Mając na uwadze powyższe, powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie wobec czego podlegało oddaleniu. Wobec oddalenia powództwa, o kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., zgodnie z ogólną zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania. Na koszty w wysokości 3.617 zł zasądzone od powoda na rzecz pozwanego złożyły się: koszt wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego w kwocie 3.600 zł stosownie do § 6 pkt 6 Rozporządzenia z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013, poz. 490 j.t.) oraz 17 zł tytułem zwrotu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Z/ Odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powoda 22-02-2106
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.