Orzeczenie, sygn. akt P 11/00
33 WYROK* z dnia 5 marca 2001 r.
Sygn. P. 11/00 Trybunał Konstytucyjny w składzie:
Jerzy Ciemniewski – przewodniczący Teresa Dębowska-Romanowska Krzysztof Kolasiński – sprawozdawca Joanna Szymczak – protokolant po rozpoznaniu 5 marca 2001 r. na rozprawie pytania prawnego Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, z udziałem umocowanych przedstawicieli uczestników postępowania: Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Prokuratora Generalnego oraz Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa, o udzielenie odpowiedzi: czy przepis § 12 ust. 6 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 1995 r. Nr 10, poz. 46 ze zm.) w zakresie dopuszczalności sytuowania budynku bezpośrednio przy granicy działki budowlanej oraz wymogu uzyskania pisemnej zgody właściciela działki sąsiedniej – jest zgodny z przepisem art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jednolity z 2000 r. Dz.U. Nr 106, poz. 1126) o r z e k a: § 12 ust. 6 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jednolity z 1999 r. Dz.U. Nr 15, poz. 140; zm.: Nr 44, poz. 434; z 2000 r. Nr 16, poz. 214) w zakresie wymogu uzyskania zgody właściciela działki sąsiedniej na usytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy działki budowlanej jest niezgodny z art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jednolity z 2000 r. Dz.U. Nr 106, poz. 1126).
Uzasadnienie:
Jako przesłankę do wznowienia postępowania powołano się na nowe okoliczności nieznane organowi orzekającemu, a mianowicie brak zgody skarżącego na budowę przy granicy jego działki oraz usytuowanie otworu okiennego w ścianie przy granicy, czego, w takich wypadkach, wymaga przepis poddany kontroli. Sprawa dotyczy zezwolenia na budowę i modernizację istniejącego już budynku, użytkowanego przez Powszechny Bank Kredytowy. Skład orzekający NSA powziął wątpliwość, czy przepis § 12 ust. 6 rozporządzenia, zawierający wymóg zgody właściciela sąsiedniej nieruchomości na “usytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy działki budowlanej” znajduje oparcie w upoważnieniu do wydania tego rozporządzenia, zawartym w art. 7 ust. 2 pkt 1 prawa budowlanego, ponieważ przepis ten nie ogranicza się do regulacji kwestii objętych delegacją ustawową – warunków technicznych jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane oraz ich usytuowanie, lecz wkracza w krąg spraw należących do tzw. prawa sąsiedzkiego, a więc z dziedziny prawa cywilnego.
Prawo budowlane tej problematyki w ogóle nie reguluje. Wskazuje to na niedopuszczalność rozszerzającej wykładni delegacji ustawowej uregulowania rozporządzeniem warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, poprzez objęcie zakresem tego pojęcia zagadnień nie objętych regulacją tej ustawy. Zaskarżony przepis rozporządzenia w istocie uzupełnia ustawę, a nie ogranicza się do konkretyzacji jej postanowień, w granicach ustawowej delegacji. Ustanawiając ograniczenie korzystania z prawa własności, zaskarżony przepis narusza także art. 64 ust. 3 konstytucji. Zezwala on bowiem na wprowadzanie ograniczeń korzystania z tego prawa jedynie w drodze ustawy. Skład orzekający podjął uchwałę o zwrócenie się z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego, kierując się dążeniem do eliminacji zaskarżonego przepisu rozporządzenia, naruszającego konstytucyjną hierarchię źródeł prawa.
Mimo, że usytuowanie budynku na działce ma istotne znaczenie zarówno dla właściciela (użytkownika) działki, jak i właścicieli działek graniczących, zwłaszcza jeśli wzniesienie budynku planowane jest w granicy działek lub bezpośredniej bliskości, to jednak prawo budowlane nie reguluje tej problematyki. Wprawdzie w art. 5 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 jest mowa o ochronie uzasadnionych interesów osób trzecich, to jednak z ich treści nie wynika, aby odnosiły się także do problematyki budowy obiektów w granicach działki. Zagadnienie to ze względu na jego rangę społeczną i prawną mogło być uregulowane tylko w ustawie. Skoro ustawodawca pominął je, to – zdaniem Prokuratora Generalnego – brak było uzasadnienia do odczytania upoważnienia, jako dającego podstawę do unormowania tak ważnej materii jak budowa obiektów w granicach działki, w akcie wykonawczym.
Takie odczytanie upoważnienia znajduje oparcie nie tylko w prawie budowlanym, ale wynika także z istoty problematyki regulowanej zaskarżonym przepisem, która głównie ma charakter cywilnoprawny, regulowany tzw. prawem sąsiedzkim, co nie znaczy, że materia będąca przedmiotem badania nie mogła być uregulowana w ustawie – Prawo budowlane, nie zaś w rozporządzeniu.
Reasumując Prokurator Generalny stwierdził, że zaskarżony przepis pozostaje w kolizji z art. 7 ust. 2 pkt 1 prawa budowlanego zarówno z uwagi na brak upoważnienia do jego wydania, gdyż nie mieści się on w pojęciu warunków techniczno-budowlanych o jakim mowa w art. 7 ust. 1 prawa budowlanego, a nade wszystko z uwagi na uregulowanie nim materii z zakresu praw i wolności obywatelskich – podlegających regulacji ustawowej.
Pomimo niejednoznacznego sformułowania zakresu przedmiotowego upoważnienia zawartego w art. 7 ust. 2 prawa budowlanego można stwierdzić, że nie uprawnia on do ingerencji w sferę cywilnoprawnych uprawnień właściciela sąsiedniej nieruchomości.
W świetle powyższych okoliczności przedstawiciel Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa przychylił się do stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego, że możliwość usytuowania budynku bezpośrednio przy granicy działki po uzyskaniu uprzedniej zgody właściciela działki sąsiedniej, nie jest regulacją techniczno-budowlaną. Ponadto forma udzielenia zgody na takie rozwiązanie nie należy do zakresu prawa administracyjnego, lecz ma charakter cywilnoprawny. Przedmiotowe rozporządzenie jest zatem niezgodne z art. 7 ust. 2 pkt 1 prawa budowlanego.
II Na rozprawie przedstawiciel składu orzekającego Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz uczestnicy postępowania – przedstawiciele Prokuratora Generalnego oraz Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa podtrzymali stanowiska wyrażone na piśmie.
III Trybunał Konstytucyjny ustalił i zważył, co następuje:
Punktem wyjścia w przedmiotowej sprawie jest odpowiedź na pytania: po pierwsze – czy § 12 ust. 6 rozporządzenia dotyczy materii, która może być regulowana w aktach normatywnych rangi podustawowej; po drugie – czy § 12 ust. 6 wymienionego wyżej rozporządzenia został wydany bez upoważnienia ustawowego lub z naruszeniem granic delegacji ustawowej.
Odpowiedź negatywną na pierwsze pytanie należałoby sformułować przede wszystkim wtedy, gdyby treść przepisu prawnego zawartego w akcie podustawowym należała do tzw. materii ustawowej. Każde wkroczenie w tę materię przez organ władzy wykonawczej w akcie podustawowym prowadzi do niedopuszczalnego naruszenia hierarchii źródeł prawa. Udzielenie odpowiedzi pozytywnej na drugie pytanie prowadziłoby do stwierdzenia, że przepis ten wydany został w następstwie przekroczenia wyrażonej w art. 7 ust. 2 pkt 1 prawa budowlanego delegacji ustawowej albo przy braku takiej delegacji.
Upoważnienie nie może opierać się na domniemaniu objęcia swym zakresem materii w nim nie wymienionych. Nie podlega też wykładni rozszerzającej, ani celowościowej. Po trzecie – jeżeli rozporządzenie określa tryb postępowania, to winno to czynić w taki sposób, aby zachowana została spójność z postanowieniami ustawy. Po czwarte – akt tego rodzaju oprócz niesprzeczności z aktem ustawodawczym, z którego wynika delegacja i na podstawie którego został wydany, nie może być sprzeczny z normami konstytucyjnymi, a także z aktami ustawodawczymi, które pośrednio lub bezpośrednio dotyczą materii będącej przedmiotem rozporządzenia. Po piąte – sfera praw i wolności stanowi materię konstytucyjną, w zakresie której dopuszczalna jest jedynie ingerencja ustawowa.
Nie może ona jednak być regulowana w aktach podustawowych. Zasada zupełności ustawowej nie może tu doznawać wyjątków. W odniesieniu do sfery wolności i praw człowieka, zastrzeżenie wyłącznie ustawowej rangi unormowania ich ograniczeń, należy pojmować dosłownie, z wykluczeniem dopuszczalności subdelegacji, tj. przekazania kompetencji normodawczej innemu organowi. W sytuacji sporu pomiędzy jednostką a organem władzy publicznej o zakres czy sposób korzystania z wolności i praw – w żadnym wypadku – podstawa prawna rozstrzygnięcia sporu nie może być oderwana od unormowania konstytucyjnego, ani mieć rangi niższej od ustawy.
W odniesieniu do tak zakreślonych warunków konstytucyjności rozporządzeń ukształtowała się konsekwentna linia orzecznictwa TK. Na uwagę zasługuje także okoliczność, że art. 92 ust. 1 nowej konstytucji przejął istniejącą wcześniej konstrukcję rozporządzenia ministrów, jeszcze dodatkowo zaostrzając wymagania konieczne dla ich wydania. Należy w każdym razie stwierdzić, że rozporządzenie, które nie zostało wydane w celu wykonania ustawy i na podstawie upoważnienia zawartego w ustawie jest niewątpliwie niezgodne z wymaganiami konstytucji (wyrok z 11 maja 1999 r., sygn. P. 9/98, OTK ZU Nr 4/1999, poz. 75).
O ile art. 21 stwierdza jedynie, że “Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia”, to art. 64 w ust. 1 przyznaje każdemu “prawo do własności, innych praw majątkowych oraz prawo dziedziczenia”, a w ust. 2 wskazuje na równość ochrony tych praw. Z art. 64 ust. 3 wynika, że dopuszczalne jest tylko ustawowe ograniczenie własności, o ile nie narusza jego istoty. Zatem unormowanie art. 64 konstytucji w pewnych kierunkach powtarza, w innych – uzupełnia unormowanie przewidziane w art. 21. Powiązanie art. 64 z art. 21 Konstytucji RP pozwala – ponad wszelką wątpliwość – nadać ochronie prawa własności a także innych praw majątkowych, znaczenie ustrojowe (wyroki z: 12 stycznia 1999 r., sygn. P. 2/98, OTK ZU Nr 1/1999, poz. 2, 11 maja 1999 r., sygn. P. 9/98, OTK ZU Nr 4/1999, poz. 75).
Z tych względów Trybunał Konstytucyjny orzekł jak w sentencji.