1 kodeksu pracy jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, 2) art.
1 pkt 2 kodeksu pracy w związku z art. 24125 5 kodeksu pracy jest niezgodny z art. 32 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, 3) art.
3 zdanie pierwsze kodeksu pracy jest niezgodny z art. 59 ust. 2 i art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, o r z e k a:
1 pkt 1 ustawy powołanej w pkt. 1 jest zgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji. 3. Art.
1 pkt 2 w związku z art. 24125 5 ustawy powołanej w pkt. 1 jest zgodny z art. 32 ust. 2 Konstytucji; 4. Art.
3 zdanie pierwsze ustawy powołanej w pkt. 1 jest zgodny z art. 59 ust. 2 i art. 32 Konstytucji. Uzasadnienie: I 1. Pismem z 2 kwietnia 2001 r. Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o stwierdzenie, że art. 24125 5 kodeksu pracy jest niezgodny z art. 59 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a w razie nieuwzględnienia tego wniosku o stwierdzenie, że: 1) art.
1 kodeksu pracy jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji, 2) art.
1 pkt 2 w związku z art. 24125 5 kodeksu pracy jest niezgodny z art. 32 ust. 2 Konstytucji, 3) art.
3 zdanie pierwsze kodeksu pracy jest niezgodne z art. 59 ust. 2 i art. 32 Konstytucji. W ocenie wnioskodawcy art. 24125 5 in fine kodeksu pracy pozbawia zakładową organizację związkową nie będącą organizacją reprezentatywną, prawa do zawarcia układu zbiorowego pracy w przypadku, gdy stanowisko takiego niereprezentatywnego związku nie będzie akceptowane przez związek reprezentatywny. Takie rozwiązanie jest niezgodne z art. 59 ust. 2 Konstytucji. Wymieniony przepis konstytucyjny nie przewiduje bowiem możliwości ustawowego ograniczenia prawa związków zawodowych do zawierania układów zbiorowych pracy. Wnioskodawca zwraca uwagę, że art.
1 określa kryteria reprezentatywności dla zakładowych organizacji związkowych. Dla większości związków warunkiem koniecznym jest zrzeszanie co najmniej 10% pracowników zatrudnionych u pracodawcy. Natomiast dla związków zawodowych, które mają cechę reprezentatywności ponadzakładowej, wymienionych w art. 24117 pkt 1 kodeksu pracy, warunkiem koniecznym jest zrzeszanie co najmniej 7% pracowników zatrudnionych u pracodawcy. W ocenie wnioskodawcy takie rozwiązanie narusza konstytucyjną zasadę równości dwa razy. Po pierwsze – wyznaczając niejednakowy “próg” reprezentatywności dla różnych organizacji zakładowych, po drugie – niejednakowo traktując ponadzakładowe reprezentatywne związki zawodowe. Jedyną cechą istotną z punktu widzenia kwestionowanych przepisów jest fakt, że związki zawodowe funkcjonują w określonym zakładzie pracy i skupiają pracowników danego zakładu pracy bezpośrednio zainteresowanych w przedmiocie układu zbiorowego. Fakt posiadania przez dany związek reprezentatywności ponadzakładowej nie wzmacnia jego mandatu do reprezentowania pracowników danego zakładu. Pozornie obiektywny warunek reprezentatywności ponadzakładowej według art. 241 ust. 1 pkt 1 kodeksu pracy stanowi w istocie uprzywilejowanie dwóch związków zawodowych: OPZZ i NSZZ Solidarność. Ponadto skoro ustawodawca uznał, że fakt posiadania przez związek zawodowy reprezentatywności ponadzakładowej jest odpowiednim uzasadnieniem dla stosowania wobec tego związku łagodniejszego warunku nabywania cechy reprezentatywności ponadzakładowej, to powinien konsekwentnie jednakowo uprzywilejować w tym zakresie wszystkie związki zawodowe mające cechę reprezentatywności ponadzakładowej. Zdaniem wnioskodawcy odsetek lekarzy w stosunku do wszystkich pracowników zatrudnionych w Samodzielnych Publicznych Zakładach Opieki Zdrowotnej wynosi z reguły około 10%, często nie osiągając nawet takiego wskaźnika. Art.
1 pkt 2 w związku z art. 24125 5 kodeksu pracy pozbawia w praktyce lekarzy jako grupy zawodowej prawa zawierania za pośrednictwem swojego związku zawodowego – zakładowego zbiorowego układu pracy. Takie rozwiązanie stanowi jawną dyskryminację. Wnioskodawca kwestionuje również art.
3 zdanie pierwsze kodeksu pracy. Przepis ten przewiduje, że przy ustalaniu liczby pracowników zrzeszonych w zakładowej organizacji związkowej, która ubiega się o uznanie jej za organizację reprezentatywną uwzględnia się wyłącznie pracowników należących do tej organizacji przez okres co najmniej 6 miesięcy przed przystąpieniem do rokowań w sprawie zawarcia układu zbiorowego. Takich ograniczeń nie dopuszcza art. 59 ust. 2 Konstytucji. Kwestionowany przepis jest niezgodny z zasadą równości, ponieważ różnicuje w sposób niedopuszczalny związki zawodowe reprezentatywne w oparciu o kryterium stażu członkowskiego osób należących do tych związków. Wprowadzone rozwiązanie narusza zasadę równości także przez to, że różnicuje w sposób niedopuszczalny członków związków zawodowych. Osoby, które zapisały się do związku zawodowego przez okres półrocza nie mogą korzystać z prawa tworzenia związku zawodowego reprezentatywnego. 2. Prokurator Generalny w piśmie z 10 lipca 2000 r. wyraził pogląd, że: 1. Art. 24125 5 kodeksu pracy, w części po drugim przecinku, nie jest niezgodny z art. 59 ust. 2 Konstytucji, 2. Art.
1 zdanie pierwsze wymienionej ustawy jest zgodny z art. 32 Konstytucji, 3. Art.
3 wymienionej ustawy jest zgodny z art. 32 i art. 59 ust. 2 Konstytucji. Prokurator Generalny zwrócił uwagę, że nadesłany materiał nie zawiera uchwały Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, określającej zakres zaskarżenia. Z informacji zawartej w nadesłanym piśmie nie wynika, aby uprawniony statutowy organ określił w uchwale przedmiot i zakres zaskarżenia. W ocenie Prokuratora Generalnego wnioskodawca nie uwzględnił kontekstu, w jakim występuje art. 24125 kodeksu pracy. W świetle przepisów kodeksu, podstawową zasadą jest zawieranie układu zbiorowego pracy przez pracodawcę z zakładową organizacją związkową albo wspólną reprezentacją bądź wspólnie działającymi organizacjami związkowymi. Ustawa przewiduje kolejne możliwości zawarcia układu zbiorowego, mimo nieprzystąpienia do rokowań któregoś z działających w zakładzie pracy związków zawodowych oraz wprowadza wymóg, aby w rokowaniach uczestniczyła co najmniej jedna reprezentatywna organizacja związkowa. Dopiero gdy organizacja związkowa nie skorzystała z żadnej z tych możliwości, może być zastosowane rozwiązanie przewidziane w zaskarżonym przepisie, polegające na tym, że układ zbiorowy zawierają wszystkie organizacje związkowe, które prowadziły rokowania nad tym układem, bądź przynajmniej wszystkie reprezentatywne organizacje związkowe, w rozumieniu art.
uczestniczące w rokowaniach. Według Prokuratora Generalnego nie można zgodzić się z zarzutem dyskryminacyjnego charakteru zaskarżonych przepisów. Zaskarżone rozwiązania nie naruszają też konstytucyjnego prawa do udziału w rokowaniach nad zakładowymi układami zbiorowymi pracy. Reprezentatywność organizacji związkowej wynika głównie z dominującej ilości zrzeszonych w niej członków, nie zaś z programu i preferencji w jej działaniu. Rozwiązania prawne w tym przedmiocie mają na celu interes osób zrzeszonych w związkach zawodowych oraz ograniczają partykularyzm związkowy. Chronią też pracodawców przed uwikłaniem się w uzgadnianie postulatów związkowych, niekiedy się wykluczających. Przyjęte kryteria reprezentatywności zakładowej organizacji związkowej są przekonujące na gruncie zasady racjonalności ustawodawcy i znajdują pośrednie oparcie w przepisach rozdziału 3 ustawy o związkach zawodowych, także różnicujących organizacje związkowe. Prokurator Generalny uznał także za nietrafne zarzuty dotyczące art.
3 kodeksu pracy. Wnikająca z tego przepisu zasada, że nowo powołana do życia organizacja związkowa może brać udział w rokowaniach w sprawie układu zbiorowego dopiero po upływie sześciu miesięcy od jej utworzenia, jest uzasadniona koniecznością organizacyjnego i merytorycznego przygotowania się organizacji związkowej do jednego z trudniejszych zadań, jakim są rokowania nad układem zbiorowym pracy. Ustanowiony termin zapobiega pochopnemu powoływaniu nowych organizacji związkowych wyłącznie w celu wzięcia udziału w rokowaniach nad układem zbiorowym pracy, inicjowanym z reguły przez inną organizację związkową.
kodeksu pracy z art. 32 ust. 1 Konstytucji, Minister Pracy i Polityki Społecznej stwierdził, że odwoływanie się do zasady równości w rozpoznawanej sprawie nie jest przekonujące. Konstrukcja reprezentatywności jest w swojej istocie odstępstwem od zasady równości akceptowanym ze względu na konieczność ustanowienia takich reguł prawnych, które zapobiegałyby chaosowi kompetencyjnemu i paraliżowi decyzyjnemu w czasie rokowań zbiorowych i zawieraniu układów zbiorowych pracy. Prawodawca zachowuje w istotnym zakresie swobodę w formułowaniu kryteriów reprezentatywności w sposób odzwierciedlający określoną politykę ustawodawczą wobec ruchu związkowego. Kwestionowany przez wnioskodawcę przepis art.
kodeksu pracy jest wyrazem takiej polityki opartej na racjonalnym założeniu, że organizacje zakładowe wchodzące w skład najbardziej reprezentatywnych, w sensie faktycznym, organizacji ponadzakładowych, o których mowa w art. 24117 § 1 pkt 1, mają z tego tytułu silniejszą pozycję wobec pracodawcy i mogą, nawet przy mniejszej liczbie członków, skutecznie reprezentować pracowników. Minister Pracy i Polityki Społecznej za nieuzasadniony uznał również zarzut niezgodności art.
24125 § 5 kodeksu pracy z art. 32 ust. 2 Konstytucji. W rozważanej sytuacji nie występuje bezpośrednie różnicowanie w przepisach sytuacji lekarzy i innych pracowników w zakresie reprezentacji ich interesów zawodowych w rokowaniach układowych w zakładzie pracy. Zróżnicowanie takie występuje jednak faktycznie. Ma ono charakter pośredni i wynika z relacji liczbowych pomiędzy lekarzami a pozostałymi pracownikami zakładów służby zdrowia. Zróżnicowanie wynikające pośrednio z art.
kodeksu pracy jest usprawiedliwione i wynika z przekonania ustawodawcy, że organizacje zakładowe wchodzące w skład najbardziej reprezentatywnych organizacji ponadzakładowych, o których mowa w art. 24117 § 1 pkt 1, mają z tego tytułu silniejszą pozycję wobec pracodawcy i mogą nawet przy mniejszej liczbie członków skutecznie reprezentować pracowników. Zdaniem Ministra Pracy i Polityki Społecznej zarzut niezgodności art.
59 ust. 2 Konstytucji jest niejasny. Kwestionowany przepis służy ułatwieniu rokowań, zmierzając do oparcia konstrukcji reprezentatywności na ustabilizowanej bazie członkowskiej i eliminując wpływ krótkotrwałego stanu liczbowego organizacji związkowych na ustalenie reprezentatywności. Celem ustawodawcy jest usprawnienie całościowo widzianego systemu rokowań zbiorowych. W ocenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej w treści art.
kodeksu pracy nie można dopatrzyć się naruszenia zasady równości w żadnym z jej aspektów objętych art. 32 ust. 1 Konstytucji. Uzależnienie zaliczenia członka do liczby zrzeszonych pracowników umożliwiającej uzyskanie reprezentatywności odnosi się w jednakowym stopniu do wszystkich organizacji związkowych. II Na rozprawie 23 października 2001 r. przedstawiciele uczestników postępowania podtrzymali swoje stanowiska przedstawione na piśmie, rozwijając argumenty na ich poparcie. Wobec nieobecności na rozprawie przedstawiciela Sejmu, stanowisko Sejmu nie zostało w sprawie wyrażone. III Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje.
kodeksu pracy. Fakt, że któraś z organizacji związkowych działających w danym zakładzie odmawia wzięcia udziału w rokowaniach, nie uniemożliwia prowadzenia rokowań przez pozostałe organizacje związkowe, jeżeli uczestniczy w nich jedna z organizacji spełniających kryteria reprezentatywności zakładowej. Prowadzenie rokowań nie jest możliwe tylko w sytuacji, w której żadna z organizacji reprezentatywnych nie chce wziąć udziału w rokowaniach. Zgodnie z art. 24125 5 kodeksu pracy układ zakładowy zawierają wszystkie organizacje związkowe, które prowadziły rokowania nad tym układem, bądź przynajmniej wszystkie reprezentatywne organizacje związkowe, w rozumieniu art.
, uczestniczące w rokowaniach. Oznacza to, że dla zwarcia układu zbiorowego wystarcza – po stronie związkowej – zgoda wszystkich reprezentatywnych organizacji związkowych, które wzięły udział w rokowaniach. Odmowa zawarcia układu przez organizację nie spełniającą kryteriów reprezentatywności zakładowej nie uniemożliwia zawarcia układu zakładowego. Zgodne działanie organizacji reprezentatywnych, które wzięły udział w rokowaniach, może doprowadzić do zawarciu układu zbiorowego wbrew stanowisku organizacji związkowych nie spełniających kryteriów reprezentatywności. Pojęcie reprezentatywnej zakładowej organizacji związkowej zostało określone w art.
W myśl tego przepisu reprezentatywną zakładową organizacją związkową jest organizacja związkowa: 1) będąca jednostką organizacyjną albo organizacją członkowską ponadzakładowej organizacji związkowej zrzeszającej co najmniej pięćset tysięcy pracowników, pod warunkiem że zrzesza ona co najmniej 7% pracowników zatrudnionych u pracodawcy, lub 2) zrzeszająca co najmniej 10% pracowników zatrudnionych u pracodawcy. Jeżeli żadna z zakładowych organizacji związkowych nie spełnia wymogów, o których mowa w § 1, reprezentatywną zakładową organizacją związkową jest organizacja zrzeszająca największą liczbę pracowników. Przy ustalaniu liczby pracowników zrzeszonych w zakładowej organizacji związkowej uwzględnia się wyłącznie pracowników należących do tej organizacji przez okres co najmniej 6 miesięcy przed przystąpieniem do rokowań w sprawie zawarcia układu zakładowego. W razie gdy pracownik należy do kilku zakładowych organizacji związkowych, uwzględniony może być tylko jako członek jednej wskazanej przez niego organizacji związkowej. 3. Pierwszy z zarzutów przedstawionych przez wnioskodawcę dotyczy art. 24125 5 kodeksu pracy. Przepis ten stanowi: “Układ zakładowy zawierają wszystkie organizacje związkowe, które prowadziły rokowania nad tym układem, bądź przynajmniej wszystkie reprezentatywne organizacje związkowe, w rozumieniu art.
, uczestniczące w rokowaniach.” Zdaniem wnioskodawcy cytowany przepis jest niezgodny z art. 59 ust. 2 Konstytucji, ponieważ pozbawia zakładową organizację związkową nie będącą organizacją reprezentatywną prawa do zawarcia układu zbiorowego, jeżeli stanowisko organizacji niereprezentatywnej nie jest akceptowane przez związek reprezentatywny. Oceniając zasadność przestawionego zarzutu należy w pierwszej kolejności zwrócić uwagę na fakt, że prawo do zawierania układów zbiorowych jest prawem wykonywanym kolektywnie przez zainteresowane organizacje związkowe. W procesie negocjowania treści i zawierania układów zbiorowych uczestniczy szereg podmiotów o różnych interesach. Organizacje związkowe mogą reprezentować różne grupy pracownicze, niejednokrotnie posiadające przeciwstawne interesy. W konsekwencji ustawodawca musi uwzględniać potencjalne konflikty między organizacjami związkowymi i wprowadzać rozwiązania na wypadek, gdyby poszczególne organizacji związkowe nie uzgodniły stanowiska. Ustawy muszą zawierać reguły rozstrzygania konfliktów między organizacjami związkowymi, tak aby umożliwić efektywne zawieranie zakładowych układów zbiorowych przy poszanowaniu interesów jak najszerszego kręgu pracowników danego zakładu oraz przy poszanowaniu interesów pracodawcy. Reguły te ze swojej istoty mogą prowadzić do sytuacji, w której – przy podejmowaniu decyzji o zawarciu układu zbiorowego – zostaje pominięte stanowisko określonej organizacji związkowej. Art. 24125 5 kodeksu pracy dotyczy sytuacji, w której zakładowe organizacje związkowe biorące udział w rokowaniach w sprawie układu zakładowego nie są w stanie uzgodnić wspólnego stanowiska. Przepis ten umożliwia w takim przypadku zawarcie układu zbiorowego przez wszystkie organizacje reprezentatywne, które brały udział w rokowaniach. Sformułowany zarzut dotyczy w swojej istocie samej zasady reprezentatywności jako reguły pozwalającej rozstrzygać konflikty między organizacjami związkowymi. W doktrynie prawa pracy zwraca się uwagę, że “zasada reprezentatywności znajduje zastosowanie, gdy w danej sprawie jest zainteresowanych działaniem więcej niż jedna organizacja związkowa lub organizacja pracodawców, które nie wyłoniły wspólnej reprezentacji, ani też nie zgadzają się na wspólne działanie. W tych warunkach reguła reprezentatywności spełnia rolę ogólnej reguły kolizyjnej, na podstawie której wyłaniana jest organizacja uprawniona do działania w charakterze strony w tych stosunkach” (M. Pliszkiewicz, M. Seweryński, Problemy reprezentatywności w zbiorowych stosunkach pracy, Państwo i Prawo nr 9/1995, s. 4). Reguła reprezentatywności jest powszechnie aprobowana przez przedstawicieli doktryny prawa pracy. Trybunał Konstytucyjny rozważał kwestię dopuszczalności różnicowania związków zawodowych w zakresie udziału w rokowaniach w sprawie ponadzakładowych układów zbiorowych w orzeczeniu z 11 grudnia 1996 r., sygn. K. 11/
1 kodeksu pracy jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji, pkt 2 wymienionego przepisu w związku z art. 24125 5 kodeksu pracy jest niezgodny z art. 32 ust. 2 Konstytucji, a art.
3 zdanie pierwsze kodeksu pracy jest niezgodny z art. 32 Konstytucji. Należy zwrócić uwagę, że wnioskodawca w różny sposób określa podstawę kontroli dla poszczególnych przepisów. Jest to art. 32 ust. 1, art. 32 ust. 2 lub też cały art. 32 Konstytucji. W uzasadnieniu wniosku nie wyjaśniono jednak bliżej, jakie treści normatywne wiążą się z ust. 1 i 2 art. 32 Konstytucji. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego art. 32 stanowi całość normatywną. Ust. 1 wymienionego artykułu formułuje w sposób ogólny zasadę równości jako normę konstytucyjną adresowaną do wszelkich organów władzy publicznej – zarówno do organów stosujących prawo jak i do organów stanowiących prawo. Ust. 2 precyzuje bliżej znaczenie konstytucyjnej zasady równości. Po pierwsze, art. 32 ust. 2 wyraża uniwersalny charakter zasady równości, nakazując jej przestrzeganie we wszystkich sferach życia – zarówno w życiu politycznym, społecznym jak i gospodarczym. Po drugie, art. 32 ust. 2 określa bliżej granice dopuszczalnych różnicowań podmiotów prawa. W myśl tego przepisu żadne kryterium nie może stanowić podstawy dla różnicowań niesprawiedliwych, dyskryminujących określone podmioty. W świetle tych argumentów przedstawione różnice co do sposobu określania podstawy kontroli przez wnioskodawcę, nie dają podstaw do różnicowania treści norm konstytucyjnych wyrażonych we wskazanych przepisach. Zgodnie z ustalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, zasada równości, wyrażona w art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji, polega na tym, że wszystkie podmioty prawa charakteryzujące się daną cechą istotną w równym stopniu, powinny być traktowane równo, tj. bez różnicowań zarówno faworyzujących jak i dyskryminujących. Jednocześnie zasada równości zakłada odmienne traktowanie tych podmiotów prawa, które nie posiadają wspólnej cechy istotnej. Badając zgodność regulacji prawnej z konstytucyjną zasadą równości należy ustalić, czy zachodzi podobieństwo określonych podmiotów, a więc czy możliwe jest wskazanie wspólnej cechy istotnej lub faktycznej uzasadniającej równe traktowanie tych podmiotów. Ustalenie to wymaga analizy celu i treści aktu normatywnego, w którym zawarta została kontrolowana norma prawna. Jeżeli prawodawca różnicuje podmioty prawa, które charakteryzują się wspólną cechą istotną, to wprowadza on odstępstwo od zasady równości. Odstępstwo takie jest dopuszczalne, jeżeli zostały spełnione trzy warunki. Po pierwsze, wprowadzone przez prawodawcę różnicowania muszą być racjonalnie uzasadnione. Muszą one mieć związek z celem i treścią przepisów, w których zawarta jest kontrolowana norma. Po drugie, waga interesu, któremu ma służyć różnicowanie podmiotów podobnych, musi pozostawać w odpowiedniej proporcji do wagi interesów, które zostaną naruszone w wyniku różnego traktowania podmiotów podobnych. Po trzecie, różnicowanie podmiotów podobnych musi znajdować podstawę w wartościach, zasadach lub normach konstytucyjnych. 5. Art.
1 kodeksu pracy określa kryteria reprezentatywności zakładowych organizacji związkowych. Przepis ten ustanawia ogólne kryterium reprezentatywności zakładowej – wymóg zrzeszania co najmniej 10% pracowników zatrudnionych u pracodawcy. Jednocześnie ustawodawca przewidział szczególne, bardziej korzystne kryterium reprezentatywności zakładowej dla organizacji związkowych będących jednostką organizacyjną albo organizacją członkowską ponadzakładowej organizacji związkowej, zrzeszającej co najmniej pięćset tysięcy pracowników. W ocenie wnioskodawcy wymieniony przepis w dwojaki sposób narusza zasadę równości. Po pierwsze, wyznacza różne kryteria reprezentatywności zakładowej. Dla większości organizacji związkowych ustawa wprowadza kryterium zrzeszania co najmniej 10% pracowników zatrudnionych u pracodawcy. Natomiast organizacja związkowa będąca jednostką organizacyjną albo organizacją członkowską ponadzakładowej organizacji związkowej uznanej za reprezentatywną na podstawie art. 24117 § 1 pkt 1 (tj. zrzeszającej co najmniej pięćset tysięcy pracowników), jest uważana za organizację reprezentatywną, jeżeli zrzesza ona co najmniej 7% pracowników zatrudnionych u pracodawcy. Po drugie, ustawodawca różnicuje ponadzakładowe organizacje związkowe, spełniające kryteria reprezentatywności ponadzakładowej. W myśl art. 24117 kodeksu pracy reprezentatywną organizacją związkową jest ponadzakładowa organizacja związkowa zrzeszająca: 1) co najmniej pięćset tysięcy pracowników lub 2) co najmniej 10% ogółu pracowników objętych zakresem działania statutu, nie mniej jednak niż dziesięć tysięcy pracowników, lub 3) największą liczbę pracowników, dla których ma być zawarty określony układ ponadzakładowy. W świetle art.
1 obniżony warunek reprezentatywności zakładowej dotyczy wyłącznie zakładowych organizacji związkowych należących do ponadzakładowych organizacji związkowych wymienionych w art. 24117 1 pkt 1, nie dotyczy natomiast organizacji związkowych należących do ponadzakładowych organizacji związkowych wymienionych w punkcie 2 i 3. Wnioskodawca kwestionuje nie tylko fakt zróżnicowania kryteriów reprezentatywności zakładowej, ale również warunek zrzeszania co najmniej 10% pracowników zatrudnionych u pracodawcy ustanowiony dla organizacji zakładowych nie należących do organizacji związkowych zrzeszających co najmniej pięćset tysięcy pracowników. W ocenie wnioskodawcy art.
1 pkt 2 w związku z art. 24125 5 kodeksu pracy dyskryminuje lekarzy, uniemożliwiając związkom zawodowym lekarzy zawieranie zakładowych układów zbiorowych. Badając zgodność zaskarżonych przepisów z zasadą równości należy w pierwszej kolejności rozważyć ten ostatni zarzut. Trybunał Konstytucyjny podziela pogląd, że kwestionowane przepisy uniemożliwiają samodzielne zawieranie układów zbiorowych przez związki zawodowe zrzeszające osoby wykonujące jeden zawód, jeżeli osoby te stanowią mniejszość zatrudnionych. Ustawodawca różnicuje pozycję związków zawodowych, spełniających kryteria reprezentatywności zakładowej, zrzeszających przedstawicieli różnych zawodów oraz związków zawodowych lekarzy, które w praktyce nie mogą spełnić wymienionych kryteriów. Rozwiązanie ustawowe odpowiada preferencji dla układów zbiorowych obejmujących możliwie najszerszy zakres pracowników danego zakładu, wykonujących różne zawody. Punktem wyjścia dla oceny zgodności art.
1 pkt 2 w związku z art. 24125 5 kodeksu pracy z zasadą równości jest założenie jednakowego – co do zasady – traktowania wszystkich związków zawodowych. Działalność związku zawodowego w danym zakładzie pracy można uznać za wspólną cechę istotną uzasadniającą równe traktowanie w zbiorowych stosunkach pracy. Jednocześnie doktryna prawa jednomyślnie uznaje dopuszczalność różnicowania związków zawodowych w oparciu o kryterium reprezentatywności, podkreślając przy tym szeroki zakres swobody ustawodawcy w określaniu tego kryterium. Swoboda regulacyjna w tym zakresie nie jest jednak nieograniczona, a wprowadzone przez prawodawcę kryteria nie powinny prowadzić do nieuzasadnionych różnicowań zakładowych organizacji związkowych. Różnicowanie związków zawodowych w oparciu o kwestionowane kryterium spełnia wszystkie trzy wymienione wyżej przesłanki dopuszczalnego różnicowania podmiotów podobnych. Po pierwsze, wprowadzone przez prawodawcę różnicowania są racjonalnie uzasadnione i pozostają one w związku z celem i treścią przepisów, w których zawarta jest kontrolowana norma. Kwestionowane regulacje mają na celu ochronę słabszych grup pracowniczych przed dominacją ze strony grup silniejszych. Znajdują zatem uzasadnienie w zróżnicowaniu faktycznego statusu i siły oddziaływania poszczególnych grup zawodowych. Jednocześnie przepisy te umożliwiają efektywne korzystanie z prawa do zawierania układów zbiorowych. Po drugie, waga wymienionych interesów, którym różnicowanie ma służyć, pozostaje w odpowiedniej proporcji do wagi interesów, które zostaną naruszone w wyniku tego różnicowania. Ochrona interesów słabszych grup pracowniczych oraz dążenie do zapewnienia efektywności rokowań uzasadniają wprowadzenie rozwiązań, które ograniczają możliwość zawierania układów zakładowych dla pojedynczych zawodów. Po trzecie, w świetle przedstawionych argumentów wprowadzone różnicowanie znajduje podstawę w wartościach i zasadach konstytucyjnych, w szczególności w art. 24 Konstytucji poddającym pod ochronę pracę. W dalszej kolejności rozważyć należy zarzut naruszenia zasady równości poprzez nieuzasadnione zróżnicowanie kryteriów reprezentatywności zakładowej. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego cechą istotną z punktu widzenia badanych regulacji jest faktyczna zdolność organizacji związkowych do reprezentowania w stosunkach pracy interesów szerokiej rzeszy pracowników. Ustawodawca przyjmuje za podstawowe kryterium reprezentatywności zakładowej fakt zrzeszania określonej części zatrudnionych w danym zakładzie. Jednocześnie różnicuje to kryterium w zależności od tego, czy zakładowa organizacja związkowa jest jednostką organizacyjną albo organizacją członkowską ponadzakładowej organizacji związkowej zrzeszającej co najmniej pięćset tysięcy pracowników. Należy w związku tym zwrócić uwagę, że zdolność organizacji związkowych do reprezentowania interesów pracowników zależy od szeregu czynników. Jednym z najważniejszych czynników jest odsetek pracowników danego zakładu zrzeszonych w danym związku. Nie jest to jednak czynnik jedyny. Duże znaczenie może mieć również profil społeczny związku zawodowego i liczba reprezentowanych grup pracowniczych. Z tego punktu widzenia fakt przynależności do ponadzakładowej organizacji związkowej zrzeszającej co najmniej pięćset tysięcy pracowników nie pozostaje bez znaczenia dla reprezentowania przez tę organizację interesów pracowniczych w danym zakładzie. Trybunał Konstytucyjny podziela pogląd Ministra Pracy i Polityki Społecznej, że organizacje zakładowe wchodzące w skład organizacji ponadzakładowych, o których mowa w art. 24117 § 1 pkt 1, mają silniejszą pozycję wobec pracodawcy i mogą skutecznie reprezentować interesy pracowników nawet przy mniejszej liczbie członków. Związki zawodowe, zrzeszone w wielkich strukturach ponadzakładowych integrują interesy różnych grup pracowniczych, w tym również słabszych grup zawodowych, które nie są w stanie skutecznie bronić swoich interesów poprzez samodzielne działania. Przyjęte kryteria reprezentatywności zakładowej korespondują z wymienioną wyżej preferencją ustawodawcy dla zawierania układów zakładowych obejmujących możliwie najszerszy zakres grup zawodowych i nie różnicują organizacji związkowych posiadających wspólną cechę istotną. W świetle przedstawionych argumentów niezasadny jest również zarzut różnicowania organizacji spełniających kryteria reprezentatywności ponadzakładowej. Na marginesie należy zauważyć, że kryterium określone w art. 24117 1 pkt 3 może być stosowane tylko w kontekście konkretnych negocjacji nad ponadzakładowym układem zbiorowym. Nie jest możliwe jego stosowanie w kontekście rokowań nad układem zakładowym. Wobec przedstawionych argumentów należy stwierdzić, że zaskarżone przepisy nie ustanawiają różnicowań nieusprawiedliwionych i nie wykraczają poza granice swobody regulacyjnej wyznaczone przez Konstytucję. 6. Kolejny zarzut przedstawiony przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy dotyczy art.
3 zdanie pierwsze kodeksu pracy. W myśl tego przepisu przy ustalaniu liczby pracowników zrzeszonych w zakładowej organizacji związkowej, o której mowa w § 1 i 2, tj. organizacji reprezentatywnej, uwzględnia się wyłącznie pracowników należących do tej organizacji przez okres co najmniej 6 miesięcy przed przystąpieniem do rokowań w sprawie zawarcia układu zakładowego. W ocenie wnioskodawcy wymieniony przepis jest niezgodny z art. 59 ust. 2 i art. 32 Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny nie podziela poglądu wnioskodawcy, że cechę reprezentatywności nabywa się wyłącznie według kryterium liczby członków danego związku zawodowego. Zakwestionowany przez wnioskodawcę przepis precyzuje kryteria reprezentatywności zakładowej związków zawodowych. Zgodnie z art.
3 zdanie pierwsze za organizacje związkowe reprezentatywne mogą zostać uznane tylko takie organizacje, które mogą wykazać się pewną stabilnością bazy członkowskiej w określonej perspektywie czasowej. Ustawodawca uznaje w ten sposób, że zdolność związków zawodowych do reprezentowania interesów pracowniczych zależy nie tylko od liczby ich członków w danym momencie czasowym, ale również od pewnej minimalnej stabilizacji liczby zrzeszanych pracowników. Za reprezentatywną nie może zostać uznana w szczególności taka organizacja związkowa, która tylko przejściowo osiągnęła określone w ustawie kryteria liczbowe, prowadząc intensywną rekrutację nowych członków z myślą o udziale w rokowaniach w sprawie układu zbiorowego. Jak słusznie zauważa Minister Pracy i Polityki Społecznej, kwestionowany przepis eliminuje wpływ krótkotrwałych zmian w stanie liczbowym organizacji związkowej na ustalanie reprezentatywności. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego art.
3 zdanie pierwsze kodeksu pracy mieści się w granicach swobody regulacyjnej przysługującej ustawodawcy i nie prowadzi do nieuzasadnionego różnicowania podmiotów posiadających wspólną cechę istotną. Nie narusza prawa występowania z inicjatywą zawarcia układu zbiorowego, prawa uczestniczenia w rokowaniach dotyczących układu zbiorowego, swobody podejmowania decyzji w sprawie związania się wynegocjowanym układem zbiorowym oraz nie ogranicza swobody kształtowania treści układów zbiorowych. W świetle argumentów przedstawionych już w uzasadnieniu, nie narusza prawa związków zawodowych do zawierania układów zbiorowych. Przyjęte rozwiązanie ma zastosowanie w szczególności w razie konfliktów i rozłamów w ruchu związkowym i ułatwia efektywne korzystanie z prawa do zawierania układów zbiorowych. Z przedstawionych względów Trybunał Konstytucyjny orzekł jak w sentencji.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.