417 § 1 k.c. i art. 415 k.c. Zgodnie z art.
jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie aktu normatywnego, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności tego aktu z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą. (tzw delikt legislacyjny). Przepis ten wszedł jednak w życie 1 września 2004 roku. Przed 1 września 2004 roku podstawy odpowiedzialności Skarbu Państwa za delikt legislacyjny mający miejsce od wejścia w życie Konstytucji RP aż do 31 sierpnia 2004 roku można doszukiwać się w art. 417 k.c. w brzmieniu obowiązującym do 31 sierpnia 2004 roku w związku z art. 77 ust. 1 Konstytucji RP. Za utrwalone bowiem uznać należało stanowisko Sądu Najwyższego, zgodnie z którym w okresie po wejściu w życie Konstytucji RP (17 października 1997 roku) a przed wejściem w życie ustawy z 17 czerwca 2004 rpku o zmianie ustawy - Kodeks Cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 162, poz. 1692) wprowadzającej odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art.
k.c. (1 września 2004 r.), podstawę odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody wynikłe z wydania i wykonania aktu normatywnego stanowił art. 417 § 1 k.c. w zw. z art. 77 ust. 1 Konstytucji RP (por. wyrok Sądu Najwyższego z 7 lipca 2006 roku, sygn. akt: I CSK 125/06, LEX nr 395219, uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 2006 roku, sygn. akt: III CZP 125/05, OSNC 2006/12/194). Za świadczoną pracę w okresie objętym pozwem (od 12 marca 2003 roku do 31 sierpnia 2004 roku) powód otrzymywał wynagrodzenie. Wysokość tego wynagrodzenia dla skazanych regulował w tym okresie art. 123 k.k.w. Wynagrodzenie to, w okresie obowiązywania art. 123 § 1 k.k.w. w pierwotnym jego brzmieniu (Dz. U. 1997.90.557) nie mogło być niższe od najniższego wynagrodzenia pracowników określonego na podstawie Kodeksu pracy, przy czym zgodnie z art. 125 § 1 k.k.w. skazanemu przypadało 50% wynagrodzenia a resztę przekazywano do budżetu państwa. Przepisy te w takim brzmieniu obowiązywały do 1 września 2003 r., kiedy to ustawą z dnia 24 lipca 2003 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny wykonawczy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2003.142.1380) zmieniono m.in. art. 123 i 125 k.k.w. Przepis art. 123 § 2 k.k.w. w nowym brzmieniu stanowił, że "wynagrodzenie przysługujące skazanemu zatrudnionemu w pełnym wymiarze czasu pracy ustala się w sposób zapewniający osiągnięcie co najmniej połowy minimalnego wynagrodzenia określonego na podstawie odrębnych przepisów, przy przepracowaniu pełnego miesięcznego wymiaru czasu pracy lub wykonaniu pełnej miesięcznej normy pracy. Natomiast po tej zmianie w przepisie art. 125 k.k.w. nie było podstawy prawnej przekazywania 50% wynagrodzenia skazanego do budżetu Państwa. Jak już wskazano powyżej, żądanie odszkodowawcze powoda w przedmiotowej sprawie obejmowało okres odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody spowodowane wydaniem i "wykonywaniem" art. 123 k.k.w. w okresie od 12 marca 2003 roku do 31 sierpnia 2004 roku, stąd w stanie faktycznym sprawy mogły mieć zastosowanie przepisy art. 417 k.c. w brzmieniu obowiązującym do 31 sierpnia 2004 roku w związku z art. 77 ust. 1 Konstytucji RP. Przepis art. 123 § 2 k.k.w. w nowym brzmieniu, wskazującym na możliwość wypłaty skazanemu jedynie połowy wynagrodzenia obowiązywał od 1 września 2003 roku do 9 marca 2011 roku. Wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 lutego 2010 roku, sygn. P 20/09 (OTK-A 2010, Nr 2, poz. 13) art. 123 § 2 k.k.w. (w brzmieniu obowiązującym od 1 września 2003r.,) w zakresie, w jakim zawiera słowo "połowy", został uznany za niezgodny z art. 32 oraz z art. 65 ust. 4 w związku z art. 2 Konstytucji RP, Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego przepis ten traci moc obowiązującą z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczpospolitej Polskiej. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego ogłoszono 8 marca 2010 roku, zatem do art. 123 § 2 k.k.w. w zakresie określającym zasady przyznawania skazanemu połowę wynagrodzenia obowiązywał do 8 marca 2011 roku. Należy podzielić przeważający nurt orzecznictwa Sądu Najwyższego, wedle którego wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niezgodność przepisu ustawy z Konstytucją jest co do zasady skuteczny od dnia wejścia w życie zakwestionowanego przepisu (albo od dnia wejścia w życie Konstytucji), chyba że co innego wynika z sentencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Odroczenie przez Trybunał Konstytucyjny wejścia w życie wyroku, oznaczające odroczenie utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu wyłącza skuteczność ex tunc wyroku Trybunału. Określenie późniejszej daty utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego nie może być tłumaczone inaczej, niż jego pozostawienie przez oznaczony czas w porządku prawnym. Trybunał Konstytucyjny odraczając utratę mocy obowiązującej aktu normatywnego uznanego za niekonstytucyjny działa w granicach swojej Konstytucyjnie określonej kompetencji (por. przykładowo wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2011 roku, sygn. akt: I CSK 410/10, OSNC 2012/1/14 - uzasadnienie, podobnie wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2011 roku, sygn. akt: II CSK 335/10, OSNC 2011/10/14). Trybunał Konstytucyjny ma kompetencję wynikającą wprost z Konstytucji do utrzymywania w mocy wadliwych przepisów, może bowiem odroczyć termin wejścia w życie wyroku o niekonstytucyjności danej normy. W przypadku odroczenia utraty mocy obowiązującej przepisu uznanego za niekonstytucyjny, wyrok Trybunału Konstytucyjnego ma charakter prospektywny, przez co nie zachodzi odpowiedzialność Skarbu Państwa. za okres, do którego odroczono utratę mocy obowiązującej przepisu. Jeżeli więc Trybunał Konstytucyjny biorąc pod uwagę wszystkie chronione Konstytucją wartości decyduje się na utrzymanie w mocy przepisu sprzecznego z ustawą, umową międzynarodową lub konstytucją, to tak długo jak przepis ten obowiązuje żadnemu zachowaniu do którego przepis ten odnosi się, nie możemy przypisać cechy bezprawności (zob. uchwała Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2007 roku, sygn. akt: III CZP 125/07, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 3 marca 2010 roku, sygn. akt: I ACa 1060/09). Co najistotniejsze w aspekcie rozpoznawanej sprawy, Trybunał Konstytucyjny odraczając wejście w życie wyroku z dnia 23 lutego 2010 r. wskazał, że skutki tego orzeczenia działają jedynie na przyszłość. Oznacza to iż Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności za szkody wyrządzone działaniem organów i stosowaniem obowiązującego wówczas przepisu prawa bowiem działania te nie były bezprawne. Odroczenie bowiem utraty mocy obowiązującej przepisu uznanego za niekonstytucyjny nie uzasadnia odpowiedzialności Skarbu Państwa na podstawie art. 417 k.c. Stworzenie bowiem przez Trybunał możliwości dalszego obowiązywania przepisu uznanego za niekonstytucyjny oznacza, że przepis ten powinien zostać pozbawiony mocy prawnej, ale do czasu, gdy to nastąpi, działania organów państwowych, dla których stanowił on podstawę, nie są co do zasady bezprawne (por. uchwała Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2007 roku, sygn. akt: III CZP 125/07). Ponadto twierdzenia powoda, by odroczenie wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 23 lutego 2010 r. chroniło jedynie podmioty prywatne są dowolne i nie znajdują żadnego uzasadnienia, w szczególności w świetle treści uzasadnienia w/w wyroku. Wskazać także należy, iż powyższe rozważania co do bezprawności przepisu art. 123 § 2 k.k.w. w zakresie, w jakim orzekł o tym Trybunał Konstytucyjny odnosi się jedynie do okresu od 1 września 2003 roku do 31 sierpnia 2004 roku (data zmiany art. 123 k.k.w. i data końcowa świadczenia pracy w zakładzie karnym w przez powoda wskazana w pozwie i zaświadczeniu). We wcześniejszym okresie (od 1 lipca 1997 roku do 31 sierpnia 2003 roku) przepis art. 123 miał inne brzmienie, nie wskazywał na ustalanie wynagrodzenia w sposób" zapewniający osiągnięcie co najmniej połowy minimalnego wynagrodzenia" i ta wcześniejsza wersja przepisu nie została uznana za niezgodną z prawem. Również w okresie przed 1 września 2003 roku stosowanie wówczas obowiązujących przepisów kodeksu karnego wykonawczego co do wynagrodzenia przysługującego skazanym nie było bezprawne. W stanie faktycznym sprawy oznacza to, że uchwalenie i wykonywanie przez organy Skarbu Państwa art. 123 § 2 k.w.w., którego dotyczyło żądanie pozwu, gdy to miało miejsce przed 8 marca 2011 roku w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 23 lutego 2010 roku(sygn. akt: P 20/09) nie będąc co do zasady działaniem bezprawnym, nie mogło być, nawet w przypadku wystąpienia szkody majątkowej lub krzywdy objęte obowiązkiem odszkodowawczym Skarbu Państwa wywodzonym tak z art.
jak i z art. 417 k.c. Ponadto zupełnie bezpodstawne okazały się twierdzenia powoda, iż by za pracę w lipcu 2004 roku otrzymał jedynie kwotę 55,60 zł, co stanowiło 10% minimalnego wynagrodzenia za prace. Na potwierdzenie powyższego powód nie przedstawił żadnych dowodów, natomiast przeczy temu materiał dowodowy zgromadzony w sprawie. Z rejestru finansowego osadzonego powoda B. P., znajdującego się w jego aktach osobowych (teczka C) wynika bowiem, iż w lipcu 2004 roku. przepracował 132 godziny, za co otrzymał wynagrodzenie w kwocie 356,40 zł, a nie jak twierdzi, kwotę 56,40 zł. Przedstawione okoliczności przesądziły o oddaleniu powództwa, o czym Sąd orzekł na podstawie powołanych przepisów jak w wyroku z dnia 27 marca 2015 roku. O wynagrodzeniu ustanowionego z urzędu pełnomocnika powoda Sąd orzekł na podstawie § 6 pkt. 3 w związku z § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. w Dz.U. 2013 poz.461).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.