Sygn. akt V ACa 579/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 grudnia 2015 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku – Wydział V Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Włodzimierz Gawrylczyk Sędziowie:
§ 3k.c.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego może być na żądanie wierzyciela zmieniona przez sąd, jeżeli po powstaniu zobowiązania nastąpiła istotna zmiana siły nabywczej pieniądza. Materialnoprawną przesłanką waloryzacji sądowej jest istotna zmiana siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania. Waloryzacja może być dokonana z mocy orzeczenia sądu, z tego też względu treść normatywna art.
§ 3k.c.
ma walor normy kompetencyjnej, jednakże inicjatywa dokonania stosownej zmiany musi wyjść od wierzyciela, jemu bowiem służy podmiotowe prawo (a nie roszczenie) żądania waloryzacji. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 1995 r., III CZP 147/95, LEX nr 24653, Prok.i Pr.-wkł. 1996/2-3/34 ). Legitymację czynną posiada jedynie wierzyciel. Powodowie są dłużnikami a zatem brak podstawy materialnoprawnej dochodzonego roszczenia ewentualnego w tym zakresie. Z tych względów powództwo podlegało oddaleniu w oparciu o przepis art.
§ 3i 4 k.c.
a contrario. Podstawą rozstrzygnięcia zawartego w pkt V był przepis art. 102 k.p.c. Powodowie bez wątpienia znajdują się w bardzo trudnej sytuacji materialnej i rodzinnej. Powyższe okoliczności, zdaniem Sądu a quo przemawiały za tym, aby przyjąć w niniejszej sprawie ów „ wypadek szczególnie uzasadniony”. O kosztach pomocy prawnej udzielonej powodom orzeczono na mocy art. 98 k.p.c. w zw. z § 11 ust. 1 pkt 1 i § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Powyższe orzeczenie w części, tj. w punkcie I (pierwszym) zaskarżyli apelacją powodowie i zarzucając:
- nierozpoznanie istoty sprawy poprzez niedopuszczenie zawnioskowanego przez powodów dowodu z opinii biegłego (...) celem ustalenia czy gwałtowny wzrost wartości (...) w stosunku do polskiej waluty, w związku z kryzysem gospodarczym, może być uznany za nadzwyczajną zmianę stosunków, co w konsekwencji doprowadziło do oddalenia powództwa,
- naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wydane orzeczenie tj. art. 232 k.p.c. w zw. z art. 227 w zw. z art. 278 k.p.c. poprzez bezpodstawne oddalenie wniosku dowodowego powodów w przedmiocie dopuszczenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia czy wzrost wartości (...) (...)w stosunku do polskiej waluty był niemożliwy do przewidzenia przez powodów oraz czy zmiana wartości kursu(...) wynikająca z zaistniałego kryzysu gospodarczego może być traktowana jako nadzwyczajna zmiana stosunków w rozumieniu przepisu art. 357
(1)k.c., w sytuacji gdy powodowie wykazywali w trakcie procesu, iż takiego wysokiego wzrostu kursu sprzedaży (...) nie mogli przewidzieć, zaś poczynienie ustaleń w tym zakresie wymagało wiedzy specjalnej, którą posiada jedynie biegły, 3. naruszenie prawa materialnego tj. art. 357
(1)k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu przez Sąd Okręgowy w T., że gwałtowny wzrost kursu (...) w stosunku do waluty polskiej w związku z nastałym kryzysem gospodarczym nie stanowi nadzwyczajnej zmiany stosunków, o której mowa w art. 357
(1)k.c., co skutkowało jego niezastosowaniem w przedmiotowej sprawie,
- naruszenie prawa materialnego tj. art. 355 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że powodowie nie dochowali należytej staranności przy zawieraniu umowy, gdyż w ocenie Sądu zmiana kursu waluty jest faktem powszechnie znanym, a wzrost wartości waluty (...)w stosunku do waluty polskiej o blisko 100% jest w ocenie Sądu, normalnym zjawiskiem gospodarczym, które winno być uwzględnione przez powodów przy podejmowaniu decyzji o zawarciu umowy kredytowej, w sytuacji gdy prawidłowa ocena zaistnienia drastycznego wzrostu kursu waluty szwajcarskiej zwłaszcza w okresie wystąpienia ogólnoświatowego kryzysu gospodarczego wykracza poza ramy należytej staranności powodów; wnieśli o:
- uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej w postępowaniu apelacyjnym udzielonej powodowi K. I., które to koszty nie zostały uiszczone ani w całości, ani w części oraz o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej w postępowaniu apelacyjnym udzielonej powódce N. I., które to koszty nie zostały uiszczone ani w całości ani w części; ewentualnie o:
- zmianę wyroku poprzez ustalenie, że powodowie są zobowiązani do zapłaty na rzecz pozwanego (...)kwoty 408.814,81zł wynikającej z umowy kredytowej zawartej pomiędzy stronami w dniu 20 marca 2007 oraz pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego bankowego tytułu egzekucyjnego z dnia 17 grudnia 2012 r. numer (...) w części tj. ponad kwotę 408 tysięcy zł, wystawionego przez wierzyciela (...) Bank S.A. przeciwko dłużnikom N. I. oraz K. I. opatrzonego klauzulą wykonalności przez Sąd Rejonowy w T., (...)z dnia 14 września 2013 r. oraz o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej w postępowaniu apelacyjnym, udzielonej powodowi K. I., które to koszty nie zostały uiszczone w całości, ani w części, oraz o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej w postępowaniu apelacyjnym udzielonej powódce N. I., które to koszty nie zostały uiszczone w całości ani w części. Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje: Apelacja powodów okazała się nieuzasadniona. Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za swoje wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia ustalenia Sądu pierwszej instancji oraz dokonaną ocenę prawną, opisane szczegółowo w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, o ile poniżej nie uznał odmiennie.
- Na wstępie przypomnieć należy ugruntowaną w judykaturze regułę, a mianowicie, że w wypadku wyroku oddalającego apelację, wydanego na podstawie materiału zgromadzonego w postępowaniu w pierwszej instancji, sąd odwoławczy nie musi powtarzać dokonanych prawidłowo ustaleń; wystarczy stwierdzenie, że ustalenia sądu pierwszej instancji podziela i przyjmuje za własne. Konieczne jest jednak ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów apelacji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23.02.2006 r., II CSK 126/05, niepublikowany). Przywołać także należy zasadę, według której Sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31.01.2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 55). W przedmiotowej sprawie nie występują okoliczności, które mogłyby świadczyć o nieważności postępowania.
- Nieuzasadnione okazały się zarzuty sformułowane w punktach 1 i 2 petitum apelacji (k. 279-280 akt). W ocenie Sądu drugiej instancji prawidłowo postąpił Sąd a quo oddalając wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego (...) na okoliczność ustalenia czy wzrost wartości (...) w stosunku do polskiej waluty był niemożliwy do przewidzenia przez powodów oraz czy zmiana wartości kursu (...) wynikająca z zaistniałego kryzysu gospodarczego może być traktowana jako nadzwyczajna zmiana stosunków w rozumieniu przepisu art. 357
(1)k.c. Brak było również podstaw aby taki dowód przeprowadzić w postępowaniu odwoławczym. Wzrost wartości (...) w stosunku do waluty polskiej, nie tylko bezspornie wynika z akt niniejszej sprawy, ale nadto jest to fakt powszechnie znany niewymagający dowodu (art. 228 § 1 k.p.c.). Ustalenie zakresu przewidywania powodów w tym zakresie, jest kwestią ustaleń faktycznych. Wiadomości specjalne biegłego nie mogą co do zasady służyć konstrukcji podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Rolą biegłego jest wspomożenie Sądu orzekającego wiedzą, która wykracza poza kwestie stricte prawne. Biegły nie ustala okoliczności faktycznych. Z kolei kwestia czy zmiana wartości kursu (...) wynikająca z zaistniałego kryzysu gospodarczego może być traktowana jako nadzwyczajna zmiana stosunków w rozumieniu przepisu art. 357
(1)k.c., należy do oceny prawnej, której wyrazicielem jest Sąd, a nie biegły. W rezultacie, brak było podstaw aby zwracać się o opinię biegłego (...), w zakresie objętym tezą dowodową powodów.
- Wskazano już powyżej, że faktem bezspornym jest, że nastąpił wzrost wartości (...) w stosunku do waluty polskiej w okresie, gdy powodowie dokonali przekształcenia zaciągniętego kredytu na kredyt w złotych denominowany (waloryzowany) w walucie (...) do chwili wytoczenia powództwa. Należy podkreślić w pierwszym rzędzie, że biorący kredyt, zwłaszcza długoterminowy z przeliczeniem zobowiązań okresowych (rat spłacanego kredytu) według umówionej waluty (klauzula walutowa) ponosi ryzyko polegające albo na płaceniu mniejszych rat w walucie kredytu, albo większych, niż to wynika z obliczenia w tej walucie, gdyż na wysokość każdej raty miesięcznej wpływa wartość kursowa waluty kredytu w stosunku do waluty waloryzacji tego kredytu. Podobne ryzyko ponosi kredytodawca, który wprawdzie ma osiągnąć tylko zwrot kwoty udzielonego kredytu z odsetkami, ale w razie zawarcia klauzuli walutowej może poszczególne raty mieć większe po przeliczeniu, albo mniejsze, zależne od różnic kursowych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2012 r., II CSK 429/11, niepublikowany). W innym miejscu wskazano, że zmiana kursu waluty, co do zasady mieści się w ryzku kontraktowym, bowiem jest faktem powszechnie znanym, że kurs waluty nie jest wartością stałą, lecz zmienną, zależną od bardzo wielu czynników w gospodarce i polityce (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie, z dnia 25 kwietnia 2014 r., I ACa 1502/13, niepublikowany). W nauce prawa dodaje się, że nie ulega wątpliwości, że strony zawierające umowę muszą ponieść „zwykłe ryzyko kontraktowe", jakie wiąże się ze stałymi, normalnymi zmianami zachodzącymi w stosunkach społeczno-gospodarczych. Wydaje się więc, że przepis art. 357 1 k.c. powinien znaleźć zastosowanie wówczas, gdy pewne zjawiska wywołują taką zmianę stosunków, która nie mieści się już w granicach owego zwykłego ryzyka (por. A. Olejniczak (w:), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część ogólna, LEX 2014, teza 4 do art. 357 1 k.c. ). Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu ad quem nie powinno być wątpliwości, że zmiana kursu waluty objęta jest ryzykiem kontraktowym. Na rynku kredytowym od lat funkcjonuje zasada, że najbezpieczniejszą formą pozyskiwania kredytu jest waluta, w jakiej kredytobiorca zarabia. Oczywiście, na ogół rata kredytowa jest wówczas wyższa, niż w przypadku kredytu zaciąganego w walucie obcej, bądź denominowanego do takiej waluty. Kredytobiorca jednakże decydując się na zaciągnięcie kredytu denominowanego np. do (...), z jednej strony uzyskuje korzyść w postaci niższej raty, czasami nawet o 50%, z drugiej jednak strony przyjmuje na siebie ryzyko zmiany kursu waluty obcej. Pełnomocnik powodów w swojej ustnej wypowiedzi nawiązał do poglądu, według którego do nadzwyczajnej zmiany stosunków o powszechnym charakterze, niezależnym od stron i niemieszczącym się w typowym ryzyku kontraktowym, należy także zmiana stanu prawnego w zakresie stawek podatkowych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2011 r., I CSK 727/10, niepublikowany). Problematyka ta dotyczy szerszego zagadnienia a mianowicie zmiany stanu prawnego. Przyjmuje się bowiem, że istotna zmiana obowiązujących przepisów prawnych może także oznaczać zmianę stosunków, o których mowa w art. 357 1 k.c., chociaż najczęściej będzie następstwem szczególnych wydarzeń natury gospodarczej lub społeczno-politycznej (por. słusznie P. Machnikowski (w:) E. Gniewek, P. Machnikowski, Komentarz, 2013, art. 357 1, nb 10). Bezspornie podatki czy opłaty celne stanowią wynik określonego ustawodawstwa, czyli stanu prawnego. Stąd zmiana tego stanu może uzasadniać przyjęcie w pewnych okolicznościach nadzwyczajnej zmiany stosunków. Jednakże ustawowe rozwiązania dotyczące podatków czy ceł, w żadnej mierze nie przystają do konstrukcji kursów walut, które zależą od bardzo wielu czynników w gospodarce i polityce, a nie od woli ustawodawcy. Istotnie, trudno przewidzieć zmiany podatkowe, a przede wszystkim ich zakres. Natomiast kursy walut same w sobie niosą element niestałości, w szczególności na przestrzeni wielu lat (np. w przypadku umów kredytowych zawartych na okres 20, 30 lat). Podobnie – w drodze swoistej analogii - kształtują się inwestycje giełdowe. Inwestor decyduje np. o zakupie akcji konkretnej spółki i o momencie ich sprzedaży. Z kolei kredytobiorca decyduje o tym czy zaciągnąć kredyt w walucie polskiej ale o wyższej miesięcznej racie, czy też w walucie obcej bądź denominowanej do takiej waluty ale o racie dużo niższej. Ryzyko wyboru ponosi jednak inwestor na rynku giełdowym i kredytobiorca na rynku kredytowym. Po tym wstępie o ogólnym charakterze przypomnieć trzeba, że poza innymi przesłankami, wskazuje się, że art. 357 1 k.c. wymaga, powszechności zmiany stosunków i nieprzewidywalności ryzyka związanego ze zmianą tych stosunków. Termin „zmiana stosunków" nie określa zmiany w indywidualnej sytuacji strony zobowiązania (np. kłopoty finansowe, choroba), ale zmiany w zakresie stosunków społecznych, dotyczące większej grupy podmiotów, a w szczególności zmiany warunków gospodarczych, o charakterze powszechnym i niezależne od stron (por. A. Olejniczak (w:),op. cit., teza 3 i 4). Już a priori trudno tu mówić o powszechności. Kredyty tzw. (...) stanowią według różnych danych od 20-30 % kredytów udzielanych przez banki (...) Po drugie, musi wystąpić – jak wskazano powyżej - nieprzewidywalność ryzyka związanego ze zmianą stosunków. Podkreślono już, że zmiana kursów walut objęta jest ryzykiem kontraktowym. Ponadto, w niniejszym stanie faktycznym przekształcenie kredytu w walucie polskiej na kredyt denominowany do waluty obcej ((...)), nastąpiło na wniosek skarżących. Nadto w aneksie z dnia 17 września 2008 r. zawarto jednoznaczny zapis, że „w związku z zaciągnięciem kredytu denominowanego (waloryzowanego) w walucie wymienialnej kredytobiorca oświadcza, że został poinformowany przez bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut oraz rozumie wynikające z tego konsekwencje (k. 112v akt). Zatem podpisując to oświadczenie – poza tym, że zmiany kursów walut stanowią element ryzyka kontraktowego co do zasady – powodowie jednoznacznie przyznali, że rzeczony fakt ryzyka jest im znany i że rozumieją konsekwencje tego stanu rzeczy. W rezultacie zarzuty sformułowane w punktach 3 i 4 petitum apelacji również okazały się nieuzasadnione. Na zakończenie należy wskazać, że w istocie powyższe rozważania miały charakter teoretyczny, ponieważ ingerencja Sądu orzekającego na podstawie art. 357 1 § 1 k.c. może dotyczyć tylko istniejących zobowiązań (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 lipca 2006 r., III CSK 119/05, niepublikowany). Tymczasem umowa łącząca strony została rozwiązana wskutek wypowiedzenia z dnia 7 maja 2012 r. (k. 200 akt). Natomiast przedmiotowe sprawy wpłynęły do Sądu w 2013 r. Nie można też pominąć – jak ustalił to Sąd meriti – że powodowie wywiązywali się ze swojego zobowiązania do dnia 26 stycznia 2012 r. Wtedy została zaksięgowana ostatnia wpłata (k. 273 akt). Zatem, gdyby nawet istniało w dalszym ciągu przedmiotowe zobowiązanie, to w myśl powszechnego poglądu jeżeli do zmiany stosunków dojdzie nie tylko po zawarciu umowy, lecz także po terminie wymagalności roszczenia, wtedy z żądaniem zmiany lub rozwiązania umowy nie może występować dłużnik, który pozostaje w zwłoce (por. T. Wiśniewski (w:) G. Bieniek, Komentarz, t. I, 2011, s. 45; A. Olejniczak (w:),op. cit., teza 4). Zatem i z tego powodu, żądanie pozwu oparte o art. 357 1 § 1 k.c. nie byłoby uzasadnione. Mając powyższe na względzie Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego rozstrzygnięto na podstawie art. 108 § 1, 98 i 99 k.p.c. w zw. z § 2 ust. 1 i 2 w zw. z § 6 pkt 7 w zw. z § 12 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 490). Składało się na nie wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w kwocie 5400 zł. Powodowie przegrali apelację w całości w związku z czym zobowiązani byli zwrócić pozwanemu poniesione przez niego koszty postępowania apelacyjnego. Zauważyć należy, że Sąd a quo nie obciążył powodów kosztami procesu, stosując art. 102 k.p.c. W postępowaniu odwoławczym sytuacja kształtuje się jednak odmiennie. W ocenie Sądu Apelacyjnego, w okolicznościach przedmiotowej sprawy, nie było podstaw do zastosowania szczególnej regulacji prawnej zawartej w dyspozycji art. 102 k.p.c. w toku postępowania odwoławczego. Jak słusznie podnosi się w judykaturze, brak środków finansowych na pokrycie kosztów procesu (co może wynikać chociażby z postanowienia o zwolnieniu od kosztów sądowych), nie stanowi wystarczającej przesłanki do zastosowania dobrodziejstwa wypływającego z treści art. 102 k.p.c. Sąd Najwyższy podniósł m.in., że „nie ma prostego przełożenia między zwolnieniem strony od kosztów sądowych a obowiązkiem zwolnienia od kosztów zastępstwa procesowego w związku z przegraną sprawą” (por. postanowienie SN z dnia 25.04.2012 r., II PZ 49/11, niepublikowane, zamieszczone w LEX nr 1168878). Zdaniem Sądu ad quem, nie można zaakceptować takiej sytuacji, że powodowie występują z nieuzasadnionym żądaniem zawartym w pozwie, Sąd pierwszej instancji wyjaśnia sprawę i przesądza o niezasadności powództwa, a powodowie w dalszym ciągu prezentują swoje racje bez jakiegokolwiek oparcia w materiale dowodowym i korzystają jednocześnie z dobrodziejstwa szczególnego uregulowania zawartego w art. 102 k.p.c. Nie można bowiem zapominać, że powodowie wszczynając postępowanie zaangażowali w proces stronę pozwaną wraz profesjonalną obsługą prawną. Brak jest racjonalnych podstaw do tego, aby stronę wygrywającą proces (w tym wypadku pozwanego), obciążać obowiązkiem poniesienia kosztów ustanowionego przez siebie pełnomocnika. To strona przegrywająca proces ponosi bowiem ujemne tego konsekwencje, w tym również konsekwencje natury finansowej. Nadto, należy zauważyć - jak przekonywująco podkreślił to Sąd Najwyższy – że „przekonanie strony o zasadności zajmowanego stanowiska, które może przemawiać za nieobciążaniem jej kosztami przegranego procesu przed sądem pierwszej instancji, przestaje być aktualne w postępowaniu apelacyjnym” (por. postanowienie SN z dnia 30.03.2012 r., III CZ 13/12, niepublikowane, zamieszczone w LEX nr 1164738). W zakresie nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodom z urzędu w postępowaniu apelacyjnym, w pierwszym rzędzie należy zwrócić uwagę na to, że Sąd Okręgowy ustanowił obu powodom jednego pełnomocnika z urzędu na mocy jednego postanowienia z dnia 4 listopada 2014 r. (k. 181 akt). Okręgowa Rada Adwokacka w T. wyznaczyła adwokata W. P. jako pełnomocnika obu powodów (k. 185 akt). Powodowie zaciągnęli kredyt wspólnie. Ich odpowiedzialność ma charakter solidarny wobec pozwanego (art. 369 k.c. w z. z art. 370 k.c.). Zatem w procesie łączył powodów stosunek współuczestnictwa materialnego (art. 72 § 1 pkt. 1 k.p.c.). W przypadku takiego współuczestnictwa (materialnego) współuczestnikom procesu reprezentowanym przez tego samego adwokata, w razie wygrania przez nich sprawy, sąd przyznaje zwrot kosztów w wysokości odpowiadającej wynagrodzeniu jednego adwokata (zob. postanowienia SN: z dnia 12 lipca 1980 r., II CZ 79/80, OSNCP 1981, nr 2-3, poz. 37; z dnia 11 maja 1966 r., I CZ 36/66, Lex nr 5984 oraz uchwałę składu siedmiu sędziów SN z dnia 20 grudnia 1963 r., III PO 17/63, OSNCP 1964, nr 6, poz. 107 i uchwałę SN z dnia 30 stycznia 2007 r., III CZP 130/06, OSNC 2008, nr 1, poz. 1, z glosą A. Zielińskiego, OSP 2007, z. 11, poz. 140). W takiej samej wysokości zwraca się koszty zastępstwa procesowego stronie reprezentowanej przez kilku adwokatów (radców prawnych, rzeczników patentowych) – por. G. Misiurek (w:), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom I, LEX 2013, teza 18 do art.
- Brak jest jakichkolwiek podstaw do tego, aby powyższej zasadzie nadać inne znaczenie w przypadku świadczenia pomocy prawnej przez jednego pełnomocnika ustanowionego z urzędu dla dwóch powodów, których łączy współuczestnictwo materialne. Poza tym nie można pominąć, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy, pełnomocnik z urzędu podejmował te same czynności, składał te same pisma procesowe oraz zabierał głos w odniesieniu do obu powodów jednocześnie. Stąd nakład pracy również nie uzasadniał podwyższenia wynagrodzenia ponad jedną stawkę podstawową. W rezultacie o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodom z urzędu w postępowaniu apelacyjnym, Sąd ad quem orzekł na podstawie § 2 ust. 1,2 i 3 w zw. z § 6 pkt. 7 w zw. z § 13 ust. 1 pkt. 2 w zw. z §§ 19 i 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (jednolity tekst Dz. U. z 2013 r. poz. 461).