odwołanie ubezpieczonego z dnia 27 sierpnia 2015r. podlega odrzuceniu z powodu nadmiernego przekroczenia miesięcznego terminu do jego wniesienia, liczonego od dnia doręczenia mu z początkiem czerwca 2015r. zaskarżonej decyzji. Zażalenie na to postanowienie wniósł ubezpieczony domagając się jego zmiany i przyznania prawa do renty za okres od 30 września 2013r. do 6 czerwca 2014r. Wskazał, że zaskarżoną decyzję otrzymał 3 czerwca 2015r., a odwołanie sporządzone przez pełnomocnika złożył w dniu 22 czerwca 2015r. Stąd, błędnie Sąd I instancji przyjął, że zostało ono wniesione z przekroczeniem terminu. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Zażalenie ubezpieczonego nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny w całości podziela słuszność rozstrzygnięcia Sądu I instancji. Zażalenie ubezpieczonego nie wnosi do sprawy żadnych nowych okoliczności faktycznych, ani prawnych, które mogłyby stanowić podstawę do zmiany zaskarżonego orzeczenia. Jak trafnie ocenił Sąd I instancji, odwołanie ubezpieczonego od decyzji z dnia 12 maja 2015r., złożone w dniu 27 sierpnia 2015r., podlegało odrzuceniu jako złożone z nadmiernym przekroczeniem terminu. Zgodnie z treścią prawidłowo powołanego przez organ orzekający art.
k.p.c., odwołanie od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję lub do protokołu sporządzonego przez ten organ w terminie miesiąca od dnia doręczenia odpisu decyzji. Ubezpieczony otrzymał zaskarżoną decyzję w dniu 5 czerwca 2015r., co przyznał w swym pierwszym odwołaniu od tej decyzji złożonym 26 czerwca 2015r. Zawierała ona prawidłowe pouczenie o prawie i terminie wniesienia odwołania. Podlegające rozpoznaniu w niniejszej sprawie drugie odwołanie ubezpieczonego od tej decyzji zostało tymczasem nadane przez odwołującego dnia 27 sierpnia 2015r. (data stempla pocztowego - k. 3) tj. po upływie dwóch miesięcy i 22 dni od otrzymania przez niego zaskarżonej decyzji. W tej sytuacji, Sąd Okręgowy prawidłowo zastosował przepis art.
k.p.c., w myśl którego sąd odrzuci odwołanie wniesione po upływie terminu, chyba, że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Przekroczenie terminu do wniesienia odwołania wynosiło miesiąc i 22 dni, więc było zdecydowanie nadmierne. Ponadto, doszło do niego z powodu wadliwego pouczenia ubezpieczonego przez jego dotychczasowego fachowego pełnomocnika, iż odwołanie może wnieść do sądu w każdym czasie. Tymczasem, za błędy swego pełnomocnika ubezpieczony odpowiada, jak za własne działanie. Brak więc także podstaw do uznania, iż uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego. Zważyć przy tym należy, iż w myśl powołanego na wstępie art.
Wystarczy przy tym wykazanie w nim braku akceptacji treści zaskarżonej decyzji. Nie musi zatem ono spełniać żadnych szczególnych wymogów i ma całkiem odformalizowaną postać. Do jego sporządzenia nie była zatem potrzebna żadna nadzwyczajna wiedza. Jak wynika z postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2013r. (III CZ 6/13; LEX nr 1314372), na stronie zobowiązanej do dokonania czynności procesowej w określonym terminie ciąży obowiązek zachowania należytej staranności w celu jego dotrzymania, której miernikiem jest obiektywnie oceniana staranność, jakiej można wymagać od osoby właściwie dbającej o swoje interesy procesowe. Uchybienie w tym względzie, spowodowane nawet lekkim niedbalstwem, narusza obiektywny miernik staranności i stanowi podstawę do oddalenia wniosku o przywrócenie terminu, skoro nawet lekkie niedbalstwo świadczy o zawinionym niedokonaniu czynności w terminie (tak też postanowienia Sądu Najwyższego z 23 listopada 2005r., II CZ 103/05, niepubl. i z 26 kwietnia 2007r., III CZ 22/07, niepubl.). Przez analogię, treść tego postanowienia należy odnosić również do obowiązku zachowania ustawowego terminu do wniesienia odwołania. Działania podejmowane przez odwołującego w związku z zamiarem zaskarżenia decyzji organu rentowego z dnia 12 maja 2015r. i koniecznością dochowania terminu do wniesienia kolejnego odwołania od niej, nacechowane były rażącym niedbalstwem. Całkowicie zbagatelizował on pouczenie o terminie do wniesienia odwołania, zawarte w treści zaskarżonej decyzji, bazując na sprzecznych z nim pouczeniach swego pełnomocnika. Jego rażące niedbalstwo w tym zakresie, skutkujące nadmiernym uchybieniem terminowi do wniesienia odwołania, musiało prowadzić do jego odrzucenia przez Sąd I instancji, znajdującego uzasadnienie w powołanych przepisach prawa. Odnosząc się do argumentacji ubezpieczonego przytoczonej w zażaleniu, wskazać należy, iż błędnie zakłada on, iż w niniejszym postępowaniu rozpoznawane jest jego odwołanie od zaskarżonej decyzji, sporządzone przez jego pełnomocnika 22 czerwca 2015r. i złożone w organie rentowym w ustawowym terminie, tj. 26 czerwca 2015r. Tymczasem, sprawa ubezpieczonego zainicjowana owym odwołaniem została definitywnie zakończona prawomocnym postanowieniem Sądu Okręgowego w Gliwicach Ośrodka Zamiejscowego w Rybniku z dnia 21 lipca 2015r., wydanym w sprawie o sygn. akt IX U 672/15, o odrzuceniu odwołania, doręczonym pełnomocnikowi ubezpieczonego w dniu 29 lipca 2015r. Wówczas przyczyną odrzucenia terminowo wniesionego odwołania, z mocy art. 477
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.