odrzucił odwołanie, ponieważ ubezpieczona nie złożyła sprzeciwu od orzeczenia lekarza orzecznika, stwierdzającego brak niezdolności do pracy, chociaż wraz z doręczonym jej orzeczeniem otrzymała pouczenie o prawie wniesienia sprzeciwu do komisji lekarskiej ZUS w terminie 14 dni od dnia doręczenia orzeczenia (k. 69-69v tom I akt ZUS). Termin do wniesienia sprzeciwu upłynął więc z dniem 12.10.2015, zaś w odwołaniu podnosiła jedynie okoliczności związane z niezdolnością do pracy. Odwołanie od decyzji oparte jest zatem wyłącznie na zarzutach dotyczących orzeczenia lekarza orzecznika, co wyczerpało normę z ww. przepisu prawa. Sąd okręgowy pouczył ubezpieczoną o możliwości złożenia do ZUS wniosku o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od orzeczenia lekarza. Ubezpieczona M. W. złożyła zażalenie na postanowienie, w treści którego zadała szereg pytań dotyczących sytuacji zdrowotnej, rodzinnej i przebiegu leczenia. Nie zajęła stanowiska co do przyczyny zaniechania złożenia sprzeciwu od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS do komisji lekarskiej ZUS. Sąd apelacyjny rozważył sprawę i uznał, że zażalenia było niezasadne. Za sądem okręgowym należy wskazać na treść art.
1 k.p.c., który stanowi: Sąd odrzuci odwołanie w sprawie o świadczenie z ubezpieczeń społecznych, do którego prawo jest uzależnione od stwierdzenia niezdolności do pracy lub niezdolności do samodzielnej egzystencji, a podstawę do wydania decyzji stanowi orzeczenie lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jeżeli osoba zainteresowana nie wniosła sprzeciwu od tego orzeczenia do komisji lekarskiej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i odwołanie jest oparte wyłącznie na zarzutach dotyczących tego orzeczenia. Z treści przepisu zatem jednoznacznie wynika, że sąd ma obowiązek odrzucenia odwołania w sprawie m.in. o rentę, jeżeli zainteresowany przyznaniem świadczenia nie wniósł sprzeciwu od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS do komisji lekarskiej, zaś składając odwołanie od niekorzystnej decyzji Zakładu formułuje w nim zarzuty dotyczące orzeczenia. Wskazany przepis odpowiada niewątpliwie sytuacji faktycznej zaistniałej w rozpoznawanej sprawie. Ubezpieczona zgłosiła wniosek o rentę z tytułu niezdolności do pracy. Przesłankę niezdolności w kontekście stanu zdrowia ubezpieczonej oceniał lekarz orzecznik ZUS, który stwierdzi, że ubezpieczona nie była niezdolna do pracy. Ubezpieczona pokwitowała otrzymanie orzeczenia z 28.09.2015, zaś w treści orzeczenia zostało zamieszczone pouczenie do terminu i sposobu złożenia odwołania od orzeczenia do komisji lekarskiej ZUS, jak też informacja o skutkach zaniechania, czyli o odrzuceniu przez sąd odwołania od decyzji odmownej Zakładu, w razie nie wniesienia sprzeciwu od tego orzeczenia. Ubezpieczona nie złożyła sprzeciwu od orzeczenia lekarza orzecznika do komisji, nie usprawiedliwiła też zaniechania. Natomiast złożyła odwołanie od odmownej decyzji ZUS, w treści którego podniosła jedynie okoliczności dotyczące stanu zdrowia. W takim stanie sprawy sąd okręgowy miał obowiązek odrzucić odwołanie, a tym samym nie rozpoznawał sprawy merytorycznie. W aktualnym postępowaniu zażaleniowym sąd apelacyjny również nie ma kompetencji do merytorycznego rozpoznania sprawy, a jedynie do skontrolowania prawidłowości postanowienia odrzucającego odwołanie. Należy podkreślić, że wskutek zaniechania złożenia sprzeciwu od orzeczenia lekarza orzecznika do komisji lekarskiej ZUS ubezpieczona zamknęła sobie procedurę do merytorycznego rozpoznania sprawy. Sądy obu instancji nie mogą zatem sprawdzać, czy ubezpieczona istotnie była niezdolna do pracy, bo zabraniam tego norma zawarta w art.
Tym samym, wskutek zaniechania złożenia sprzeciwu, orzeczenie lekarza orzecznika ZUS stało się materialno prawną podstawą decyzji ZUS odmawiającej prawa do renty, a decyzja została przez ustawodawcę wyłączona spod kontroli merytorycznej. Mając na uwadze powyższe sąd apelacyjny na podstawie art. 397 §2 w zw. z art. 385 k.p.c. oddalił zażalenie ubezpieczonej.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.