W rozpoznawanej sprawie pozwana nie sprostała tym obostrzeniom, nie mogła więc liczyć na uwzględnienie zarzutów, które nie zostały udowodnione. Postępowanie w rozpoznawanej sprawie zostało wywołane pozwem, którego data wniesienia uzasadniała zastosowanie przepisów postępowania odrębnego przewidzianego dla spraw gospodarczych aż do prawomocnego zakończenia postępowania. Gospodarcza kwalifikacja tej sprawy nie mogła budzić wątpliwości w sytuacji, gdy od początku postępowania, po obu stronach sporu występowali przedsiębiorcy, sprawa związana była natomiast z zakresem działalności gospodarczej prowadzonej przez obie strony (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2000 r., V CKN 1266/00). W rozpoznawanej sprawie znajdowały zastosowanie wszystkie ograniczenia, które od dnia 20 marca 2007 r., nowelizacją z dnia 16 listopada 2006 r., zostały wprowadzone do postępowania w sprawach gospodarczych, w tym art. 479
k.p.c., w odpowiedzi na pozew należało podnieść wszystkie zarzuty, dowody i okoliczności pod rygorem utraty uprawnienia do ich podnoszenia w dalszym toku postępowania bez wykazania okoliczności, które wyłączały skutek prekluzji, stosownie do art.
(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2006 r., II CSK 143/05, uchwała z dnia 25 października 2006 r., III CZP 63/06, wyrok z dnia 29 września 2004 r., II CK 183/04, uchwała z dnia 17 lutego 2004 r., III CZP 115/03 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 2 sierpnia 2006 r., IA Ca 191/06). Pozwana podniosła liczne zarzuty w odpowiedzi na pozew, zgłosiła wnioski dowodowe dotyczące zeznań świadków, nie zawnioskowała natomiast o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, który był niezbędny do wykazania zasadności tych wszystkich zarzutów, które odnosiły się do jakości projektu wykonanego przez powoda oraz jego zupełności. Bez przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego mogła zostać oceniona tylko część zarzutów podniesionych przez pozwaną w odpowiedzi na pozew, jednakże większość z nich nie została potwierdzona, nie znajdowała bowiem uzasadnienia w tych dowodach, które zostały zgłoszone przez obie strony. Nie został potwierdzony w szczególności zarzut niezłożenia przez powoda oświadczenia o kompletności złożonej dokumentacji, poprzez zapoznanie się z treścią dokumentów zapisanych na płycie CD złożonej przez powoda Sąd Okręgowy zasadnie ustalił, że takie oświadczenie zostało złożone przez powoda. Ustalone na tej podstawie także zostało, jakiego rodzaju pisma i dokumenty powód przekazał pozwanej, zachodziła więc podstawa do przyjęcia, że wymagane dokumenty zostały przygotowane zgodnie ze specyfikacją złożoną przy umowie. Pozostałe dowody, w tym zeznania świadków zgłoszonych przez pozwaną, wykazały, że zmiany do projektu zostały zgłoszone oraz że między stronami prowadzona była dalsza korespondencja elektroniczna dotycząca ich uwzględnienia przez powoda. Ocena pozostałych zarzutów zgłoszonych przez pozwaną wymagała natomiast wiedzy specjalistycznej z zakresu architektury, nie mogła zostać natomiast zastąpiona zeznaniami świadków (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2006 r., II CKS 245/06), tym bardziej nie mogła zostać przeprowadzona przez Sąd bez dowodu z opinii biegłego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2006 r., I CSK 166/06). Ciężar wykazania wad projektu, który został przekazany przez powoda, spoczywał na pozwanej, która była stroną twierdzącą (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2005 r., III CK 11/05 oraz wyrok z dnia 13 października 2004 r., III CP 41/04), zaś wywiązanie się z tego obowiązku wiązało się ze zgłoszeniem w odpowiedzi na pozew wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego właściwej specjalności, tylko w ten sposób pozwana mogła bowiem wykazać zasadność zarzutu, który mógłby uzasadniać oddalenie powództwa w określonej jego części albo nawet w całości. Na korzyść strony pozwanej nie mogło nawet świadczyć zgłoszenie przez powoda takiego wniosku w pozwie, ani późniejsze wycofanie tego wniosku, spowodowane właściwą oceną rozkładu ciężaru dowodu pomiędzy strony w zakresie dotyczącym faktów istotnych dla wyniku sprawy, w odpowiedzi na pozew pozwana powinna była bowiem co najmniej przyłączyć się do wniosku powoda o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, zaś po jego wycofaniu, powinna była zgłosić osobny wniosek o przeprowadzenie takiego dowodu. Pozwana nie skorzystała z takiej możliwości, w odpowiedzi na pozew nie przyłączyła się bowiem do wniosku powoda, zaś po jego wycofaniu nie wystąpiła o przeprowadzenie wskazanego dowodu. Zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 233 § 1 k.p.c. przez niezasadne przyjęcie, że powód wykonał umowę zgodnie z jej treścią oraz że usunął wady projektu, nie mogły zostać uznane za zasadne z tego powodu, że zakres czynności Sądu Okręgowego nie obejmował oceny dowodów, które nie zostały zgłoszone i przeprowadzone, nie mogły tym bardziej zostać ocenione zgodnie z zasadami podanymi w powołanym przepisie. Za bezzasadny należało też uznać zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 316 § 1 k.p.c., zaskarżony wyrok został bowiem wydany przy uwzględnieniu takiego stanu rzeczy, jaki wynikał z całego materiału zebranego w sprawie. Sąd Okręgowy nie pominął znaczenie zarzutów zgłoszonych przez pozwaną, nie miał natomiast obowiązku dopuszczania z urzędu dowodów, które były niezbędne dla zweryfikowania ich zasadności w sytuacji, gdy stosowny wniosek był zgłoszony przez powoda, został następnie wycofany i nie został ponowiony przez pozwanego, na którym spoczywał ciężar udowodnienia okoliczności podniesionych w odpowiedzi na pozew złożonej w sprawie gospodarczej. Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., pomijając bowiem ograniczone sytuacje, w których zarzut tego rodzaju może mieć wpływ na zasadność apelacji, wskazać należy, że Sąd Okręgowy nie mógł się odnieść do wartości dowodu, który nie został zgłoszony oraz przeprowadzony. Ustalenia Sądu Okręgowego dotyczące zgodności projektu z umową i usunięcia jego wad zgłoszonych przez pozwaną wymagały wiedzy specjalistycznej, niezbędne było więc zgłoszenie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii właściwego biegłego, najpóźniej po wycofaniu takiego wniosku przez powoda, był to bowiem etap postępowania, na którym pozwana miała obowiązek udowodnić twierdzenia podniesione w odpowiedzi na pozew. Zaniechanie zgłoszenia właściwego środka dowodowego nie pozwoliło Sądowi Okręgowemu na odniesienie się do zasadności stanowiska pozwanej, Sądowi Apelacyjnemu uniemożliwiło natomiast uznanie zasadności zarzutów wskazanych w apelacji, w pełni merytoryczne odniesienie się do tych zarzutów wymagało bowiem przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego sądowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2008 r., V CSK 432/07), który nie został zgłoszony na właściwym etapie postępowania przed Sądem Okręgowym. Zgłoszenie takiego wniosku w apelacji byłoby spóźnione, zwłaszcza w sprawie rozpoznawanej w postępowania odrębnym w sprawach gospodarczych, wskazać natomiast należy, że nawet w apelacji taki wniosek nie został podniesiony. Apelacja nie została wprawdzie oparta na zarzutach naruszenia prawa materialnego powołanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, działając w tym zakresie z urzędu (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31stycznia 2008 r., III CZP 49/07), należy jednak podzielić stanowisko, że wymagania określone art. 395 § 1 i art. 491 k.c. nie pozwalały na uwzględnienie prawnej skuteczności odstąpienia przez pozwaną od umowy, pismem z dnia 26 lipca 2010 r., oraz że ustalenia oparte na zebranych dowodach przemawiały za zasadnością powództwa w części dotyczącej kwoty 143960 zł, jak również w zakresie odnoszącym się do odsetek, które powód naliczył od tej kwoty za okres poprzedzający wniesienie pozwu. Uzupełniając argumenty Sądu Okręgowego dotyczące wskazania podstawy prawnej uwzględnienia powództwa wniesionego w tej sprawie, należy podnieść, że podana kwota wraz z odsetkami została zasądzona na podstawie 642 § 1 k.c., naliczenie przez powoda odsetek od dnia 25 stycznia 2011 r. było więc uzasadnione, zwłaszcza że projekt został wydany pozwanej ponad miesiąc wcześniej. Niewątpliwie wpływ na wynik postępowania i jego przebieg mogła mieć okoliczność zaniechania skorzystania przez pozwaną z pomocy zawodowego pełnomocnika oraz nieuzasadnione przekonanie, że podniesienie zarzutów przeciwko zasadności powództwa wystarczy do jego oddalenia. Nie podzielając takiego przekonania, z podanych powodów Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanej. Oddalenie apelacji uzasadniało obciążenie pozwanej kosztami procesu poniesionymi przez powoda w postępowaniu apelacyjnym. Na podstawie art. 98 § 1 i 3 i art. 99 i art. 108 § 1 k.p.c. oraz § 12 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, Sąd Apelacyjny zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 2700 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Uwzględniona została stawka minimalna obowiązująca w sprawach o zapłatę oraz podana w apelacji wartość przedmiotu zaskarżenia. Mając powyższe na uwadze, na podstawie powołanych przepisów i art. 385 k.p.c., Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.