← Polska

I ACa 1482/12

Sygn. akt I ACa 1482/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 maja 2013 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – Sędzia SA – Małgorzata Rybicka - Pakuła

§ 2k.c.

zauważył, że ostatni z tych przepisów zawęził podstawy odpowiedzialności do przypadków, gdy doszło do stwierdzenia we właściwym postępowaniu, niezgodności z prawem danego orzeczenia lub gdy odrębne przepisy nie przewidują obowiązku uzyskania takiego prejudykatu. Przepisy art. 424 1 k.p.c. i art. 424 1 a k.p.c. wskazują na orzeczenia, co do których niezgodność z prawem musi być stwierdzona w trybie skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem lub skargi kasacyjnej. Są nimi wyroki sądu drugiej instancji kończące postępowanie w sprawie, gdy zmiana lub uchylenie tych wyroków w drodze przysługujących stronie środków prawnych nie było lub nie jest możliwe oraz - w określonych wypadkach – wyroków sądów pierwszej instancji. Natomiast orzeczenie Sądu Najwyższego wydane na skutek wniesienia skargi kasacyjnej traktuje się jak orzeczenie wydane w postępowaniu wywołanym wniesieniem skargi. Sąd pierwszej instancji wskazał, że w niniejszej sprawie nie było sporne, iż wyrok Sądu Najwyższego nie podlega zaskarżeniu skargą o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Podkreślił przy tym, że możliwości takiej nie było z tego względu, iż orzeczenie Sądu Najwyższego było prejudykatem. Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska powoda, że przepis art. 424 1b k.p.c. daje podstawę dokonywania przez sąd powszechny kontroli orzeczenia Sadu Najwyższego. Zauważył, że przepis ten należy odczytywać łącznie z przepisami art. 424 1 i art. 424 1a k.p.c. i odwołał się do historii wprowadzenia tego unormowania (nowela do k.p.c. i k.c. z dnia 22 lipca 2010 r. - Dz. U. z 2010 r. Nr 155, poz. 1037). Wynika z tego, że art. 424 1b k.p.c. należy stosować wyłącznie do orzeczeń incydentalnych, niekończących postępowania w sprawie. A zatem nie odnosi się on do wszystkich orzeczeń, których swym zakresem nie obejmuje regulacja dotycząca możliwości wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. W konsekwencji tego stanowiska Sąd Okręgowy uznał, że powód nie dysponuje roszczeniem odszkodowawczym wobec Skarbu Państwa, albowiem wyrok Sądu Najwyższego, jako obdarzony niewzruszalnym domniemaniem zgodności z obowiązującym prawem, nie podlega badaniu (i ewentualnemu wzruszeniu podstaw jego wydania) przez sąd powszechny. Sąd pierwszej instancji nie znalazł także podstaw odpowiedzialności pozwanej S. na podstawie art. 415 lub 416 k.c. Z tego przede wszystkim powodu, że nie dopatrzył się winy po stronie tej Spółki, jako podstawowego warunku jej odpowiedzialności odszkodowawczej. O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Od orzeczenia tego w całości apelację wniósł powód. Zarzucił Sądowi pierwszej instancji: - naruszenie prawa materialnego – art.

§ 2zd.

pierwsze k.c. w zw. z art. 417 k.c. oraz w zw. z art. 424 1b i art. 424 1a § 1 k.p.c. oraz art. 422, art. 415 i art. 416 k.c.: - naruszenie przepisów postępowania – art. 233 § 1 k.p.c. i art. 217 § 2 w brzmieniu sprzed ostatniej nowelizacji w zw. z art. 227 i art. 233 § 1 k.p.c. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja jest nieusprawiedliwiona. Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, które w zasadniczych elementach nie były sporne pomiędzy stronami i dokonał prawidłowej oceny prawnej zgłoszonego roszczenia. Te ustalenia były swobodne, a nie dowolne i nie naruszały art. 233 § 1 k.p.c. Kwestia, czy zachowanie pozwanej S. nosiło znamiona winy jest kwestią oceny prawnej – subsumpcji w świetle art. 415 i art. 416 k.c., a nie naruszenia powołanego wyżej przepisu procesowego. Z kolei oddalenie wniosków dowodowych w postaci przesłuchania stron oraz dołączenia akt sprawy sądowej, który to zarzut w ogóle nie został w apelacji rzeczowo uzasadniony, było prawidłowe, albowiem istotne okoliczności w sprawie były dostatecznie wyjaśnione, a zatem nie zachodziła potrzeba uzupełniającego słuchania stron; wniosek zaś o dołączenie akt nie był powiązany ze wskazaniem istotnych dla sprawy dowodów znajdujących się w tych aktach, które należało przeprowadzić. Przechodząc do oceny zarzutów prawa materialnego powiązanych z zarzutem naruszenia art. 424 1b i art. 424 1a k.p.c. wskazać należy, że nie mają one usprawiedliwionych podstaw. Sąd Okręgowy w szerokim wywodzie trafnie uznał, że w sprawie nie zachodzą podstawy odpowiedzialności pozwanego Skarbu Państwa – Prezesa Sądu Najwyższego. Warunkiem bowiem takiej odpowiedzialności – w świetle art.

§ 2k.p.c.

w zw. z art. 417 k.c. jest istnienie prejudykatu, o którym mowa w art. 424 1 § 1 k.p.c. lub w art. 424 1a k.p.c. Przy czym chodzi o prejudykat w postaci orzeczenia Sądu Najwyższego, który stwierdzi naruszenie prawa przez sąd powszechny. W niniejszej sprawie tak rozumianego prejudykatu nie było, albowiem Sąd Najwyższy samodzielnie rozstrzygnął na podstawie prawa materialnego o sporze stron (art. 398 16 k.p.c.), stosując poprawnie prawo materialne, na podstawie stanu faktycznego ustalonego przez sąd meriti. Z kolei wywodzenie przez apelującego, że art. 424 1b w zw. z art.

§ 2k.p.c.

daje samodzielną podstawę sądowi powszechnemu do oceny orzeczenia Sądu Najwyższego w sytuacji, gdy strona skorzystała z prawa wniesienia skargi kasacyjnej i Sąd ten rozstrzygał merytorycznie o skardze, było pozbawione usprawiedliwionych podstaw. Po pierwsze dlatego, że art. 424 1b nie ma zastosowania w przypadkach, o których mowa w art. 424 1a k.p.c., albowiem ten ostatni przepis zrównuje orzeczenia Sądu Najwyższego z prejudykatem, o którym mowa w art. 424 1 § 1 k.p.c. Po drugie dlatego, że wykładnia art. 424 1b dokonana przez Sąd pierwszej była poprawna; należało przede wszystkim odnieść jego treść – w ramach logicznego wnioskowania i dedukcji – do poprzedzających go przepisów art. 424 § 1 i 2 oraz art. 424 1a k.p.c. Przy wsparciu o reguły wykładni systemowej, o rudymentarnym znaczeniu, z odwołaniem się do „historii” tego unormowania, poprzedzonego przywołanym przez Sąd Okręgowy wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 kwietnia 2008 r. (Sk 77/06), jego istotna treść oznacza, że chodzi w nim o inne, niż wskazane w powołanych wyżej przepisach (poprzedzających art. 424 1b) prawomocne orzeczenia, od których skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem nie przysługuje, a więc orzeczenia incydentalne, niekończące postępowania, wydawane zarówno w postepowaniu procesowym, jak i nieprocesowym oraz w postępowaniu egzekucyjnym (także klauzulowym). Por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2010 r., II CNP 76/10, LEX nr 707862. Jeżeli zaś chodzi o zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 415 i art. 416 k.c. dość zauważyć, że skorzystanie z przyznanego stronie postępowania cywilnego prawa procesowego nie jest bezprawne i jako takie nie jest także zawinione. Procedura cywilna nie zawiera bowiem odpowiednika art. 5 k.c. Ocena stanowiska strony postępowania należy do sądu, który ocenia zarówno zarzuty procesowe jak i zarzuty prawa materialnego i on, a nie strona, stosuje prawo (materialne), wydając stosowne orzeczenie. Nie doszło natomiast do wykazania przez powoda, aby przy „okazji” sporu sądowego, pozwana Spółka, z naruszeniem procedury, dopuściła się czynu niedozwolonego. Z tych względów, na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 k.p.c. i art. 391 k.p.c., zasądzając od powoda na rzecz pozwanej Spółki i Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa koszty zastępstwa procesowego w stawce minimalnej.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.