Sygn. akt I ACa 722/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 sierpnia 2012 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie Przewodniczący: SSA Hanna Nowicka de Poraj Sędziowie: SSA Jerzy Bess SSA Teresa Rak Protokolant: st.sekr.sądowy Katarzyna Wilczura po rozpoznaniu w dniu 23 sierpnia 2012 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa (...) Spółki z o.o. w K. przeciwko Przedsiębiorstwu Produkcji (...) Sp. z o.o. w T. o ustalenie na skutek apelacji strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Gospodarczego w Krakowie z dnia 30 marca 2012 r. sygn. akt IX GC 428/10
(80a), która jest przeznaczona pod zabudowę mieszkaniową usługową (MU). Każda z wymienionych rodzajów aktywności gospodarczej jest działalnością komercyjną, rozumiana jako zmierzającą do generowania zysków. Powód w żaden sposób nie wykazał, by konsensusem stron objęte było takie rozumienie działalności komercyjnej, które polega na budowie centrów logistycznych, stacji benzynowych i obiektów handlowych wielkopowierzchniowych. Oceniając twierdzenia powoda w kontekście samej treści umowy nie sposób też zgodzić się , jakoby o niespełnieniu się warunku świadczyło przeznaczenie części nieruchomości pod drogę publiczną wraz z pasem do niej przylegającym (łącznie 2,2824
- ha)innej zaś części pod strefę techniczna gazu (1,4056 ha). Argumentację powoda w tym przedmiocie uznać należy za nietrafna i podnoszoną wyłącznie na użytek tego procesu. Przemawia za tym bezsporna między stronami okoliczność istnienia przedmiotowej infrastruktury przed zawarciem przez strony umowy. Powód, zawierając umowę znał położenie konfigurację i sposób zagospodarowania nieruchomości. Trudno dać wiarę, iż powód zamierzał po zawarciu umowy zlikwidować drogę i gazociąg i oczekiwał, że zmiana m.p.z.p. mu to umożliwi. Tego rodzaju twierdzenie jest nieprofesjonalne. Na okoliczności te zwrócił uwagę Sąd I instancji, którego uwagi w tym przedmiocie, zamieszczone w punkcie pierwszym rozważań tego Sądu (k. 450-451), należy zaaprobować bez zastrzeżeń. Trafnie Sąd ten wskazał, iż niezależnie od tego jak interpretować pojęcie przeznaczona w całości na działalność komercyjną, trudno akceptować taką wykładnię, iż chodzi o możliwość zabudowania każdego fragmentu działki nr (...) obiektem wielkoprzemysłowym. W tym zaś kierunku zmierza wywód apelującego, stanowiący konsekwentne powielenie wcześniej podnoszonych argumentów. Nie sposób podzielić twierdzeń apelującego dotyczących możliwości umownego zastrzeżenia terminu zapłaty ceny sprzedaży, nie zaś warunku zapłaty części ceny (por. punkty II i III apelacji). Niczego w sprawie nie zmienia dołączony do apelacji dokument uchwały nr XXX/185/05 Rady Gminy R. z dnia 28 grudnia 2005 r (k. 484). Uchwałą tą zadecydowano o przystąpieniu do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy. Twierdzenie powoda, iż w dacie uchwalenia tej uchwały znane były postanowienia później uchwalonego m.p.z.p. jest nieprzekonujące. Wszak tego rodzaju uchwała stanowi dopiero podstawę do przygotowania projektu m.p.z.p., który, który to projekt jest przedmiotem opiniowania i uzgodnień z właściwymi organami. Gotowy projekt może być oprotestowany w formie uwag do projektu, które może wyrazić każdy, kto kwestionuje ustalenia tam przyjęte. Powyższe procedury mogą doprowadzić do zmiany projektu m.p.z.p. – jeszcze przed jego uchwaleniem. Powyższe wynika literalnie z przepisów art. 17 ust. 1 i 6, art. 18 i 19 ustawy z dnia 27 marca 2003 r, o planowaniu o zagospodarowaniu przestrzennym (tj. Dz.U. z 2012 r., poz. 647). Tak więc nie da się obronić stanowiska, iż w dacie zawierania umowy warunkowej strony znały przyszłe postanowienia m.p.z.p., w sposób umożliwiający zastrzeżenie terminu zapłaty ceny (data prawomocności uchwalenia m.p.z.p.) zamiast warunku. Powód w ogóle nie wykazał, by wówczas był już gotowy projekt m.p.z.p. Niezależnie od tego przedmiotowy zarzut, jak i szczątkowa dokumentacja na jego poparcie pojawiły się po raz pierwszy dopiero w apelacji i powinny zostać pominięte na zasadzie art. 381 kpc. 3/ Dokonując wykładni oświadczenia woli stron, co do rzeczywistego znaczenia warunku zwalniającego powoda od zapłaty ostatnich dwóch rat ceny, Sąd Okręgowy wziął pod uwagę również inne zdarzenia, które uzasadniały przyjęcie, iż sam powód w osobie swego ustawowego przedstawiciela, identycznie jak pozwany rozumiał znaczenie warunku zastrzeżonego w umowie jak też, że uznawał jego spełnienie. Sąd Apelacyjny uzupełnił konieczne do tej oceny ustalenia faktyczne i w oparciu o nie w pełni podzielił argumentację Sądu I instancji. Po pierwsze apelujący nie może zaprzeczyć, iż pozwany wielokrotnie wzywał go do zapłaty dwóch ostatnich rat ceny sprzedaży, werbalizując, że warunek zapłaty tych sum uważa za spełniony. Jeśli powód nie zgadzał się z powyższym poglądem winien był podjąć adekwatna polemikę. Tego wymagała należyta staranność w prowadzeniu własnych spraw, jak też należyta staranność w wykonaniu zobowiązania (art. 355 kc). Powód polemiki takiej nie podjął, gdyż wówczas zgadzał się z istnieniem obowiązku, uważając warunek za spełniony. Dowodem na to jest treść pisma z dnia 12 sierpnia 2009 r, podpisanego przez Z. T.(k. 166). Powód wzywa pozwanego do wystawienia faktury VAT z tytułu sprzedaży nieruchomości, w odpowiedzi na wezwanie z dnia 24 lipca 2009 r o zapłatę całej ceny. Twierdzenie apelującego, iż żądana przez powoda faktura miała obejmować wcześniej zapłaconą kwotę 966 000 USD jest w tym kontekście oczywiście bezpodstawne, gdyż sprzeczne z jednoznacznym kontekstem ocenianej wypowiedzi. W całej rozciągłości Sąd Apelacyjny podziela również stanowisko Sądu I instancji, jak chodzi o ocenę zachowania przedstawiciela powoda w sprawie związanej z wykonaniem umowy przelewu praw i obowiązków z dnia 25 czerwca 2007 r, na mocy której spółka (...) przelała na powoda wierzytelność o zawarcie umowy przyrzeczonej w odniesieniu położonej w K. działki nr (...). W umowie tej zastrzeżono zwiększenie ceny sprzedaży przedmiotowej wierzytelności o 8,5 mln zł. w sytuacji ziszczenia się warunku zawieszającego identycznie sformułowanego jak ten z § VIII umowy warunkowej. Warto podkreślić, że obie umowy zostały zawarte w tym samym dniu i w tej samej kancelarii notarialnej. Reprezentujący zarówno spółkę (...) jak i wszystkie trzy spółki (...) nie miał w ówczesnych realiach wątpliwości, iż po pierwsze warunek spełnił się, po drugie, iż podmiotem mającym zapłacić wyższą cenę za wierzytelność jest spółka (...) – powód w niniejszej sprawie. To właśnie powód, a nie spółka (...) bądź 3, został wezwany o zapłatę wyższej ceny. Oznacza to, ze dla Z. T.było oczywistym, że zastrzeżony warunek dotyczył jedynie części nieruchomości objętych umową przelewu z dnia 25 czerwca 2007 r – a to działki nr (...) – oraz, że warunek ten spełnił się. Odmienne twierdzenia apelującego (jakoby warunek dotyczył całego areału 109
- ha)lekceważą oczywistą wymowę powyższych faktów i są nieprofesjonalne. Podobnie należy ocenić ten zarzut apelującego, który wskazuje na to, iż autorem sprzeciwu w sprawie IX GNc 457/09 był S. C. a nie Z. T.. Jak słusznie wskazał Sąd Okręgowy to Z. T.wzywał powodową spółkę o zapłatę podwyższonej ceny w dniu 19 maja 2009 r, a 3 dni później, jako Prezes zarządu powoda uznał roszczenie. Nieskuteczne złożenie sprzeciwu w sprawie IX GNc 455/09 doprowadziło do uprawomocnienia się nakazu zapłaty z dnia 8 lipca 2009 r. i ostatecznie doprowadziło do obciążenia przedmiotowej nieruchomości hipoteką przymusową na rzecz spółki (...), której beneficjentem był Z. T.. Nie ma racji apelujący, który zarzuca, iż fakty te nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Przeciwnie, jak trafnie zwrócił uwagę Sąd I instancji, fakty te obrazują, iż pogląd przedstawicieli powoda o nieziszczeniu się warunku zawieszającego z umowy z dnia 26 lipca 2007 r, jest prezentowany wyłącznie na użytek niniejszego procesu. Nie sposób również pominąć argumenty odwołujące się do rzeczywistej ceny nieruchomości, którą sam powód ocenia na kwotę o 10 mln. zł. przekraczającą tę którą warunkowo zastrzeżono w umowie. Wszystkie powyższe argumenty prowadzą do uznania, iż zarzuty apelacji nie są uzasadnione. Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej wykładni oświadczeń woli stron, wyrażonych w umowach z dnia 25 czerwca i 26 lipca 2007 r. i słusznie przyjął, iż warunek zapłaty całej ustalonej w w/w umowach ceny sprzedaży spełnił się. Powództwo o ustalenie nieistnienia tego obowiązku musiało więc zostać oddalone. Mając powyższe na względzie Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda jako bezzasadną, w oparciu o przepis art. 385 kpc. Sprostowano jednocześnie oczywistą omyłkę w określeniu przedmiotu postępowania przez Sąd I instancji (art. 351 § kpc w zw. z art. 391 § 1 kpc). O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono, zgodnie z zasada odpowiedzialności za jego wynik (art. 98 kpc w zw. z art. 108 § 1 kpc).