← Polska

I ACa 15/15

Sygn. akt ACa 15/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 września 2015 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Romana Górecka Sędziowie: SA Maciej Do

§ 2k.p.c.

Zgodnie z tym przepisem w toku postępowania nie można występować z nowymi roszczeniami zamiast lub obok dotychczasowych. Jednakże w razie zmiany okoliczności powód może żądać, zamiast pierwotnego przedmiotu sporu, jego wartości lub innego przedmiotu, a w sprawach o świadczenie powtarzające się może nadto rozszerzyć żądanie pozwu o świadczenia za dalsze okresy. W postępowaniu gospodarczym zmiany przedmiotowe powództwa są zasadniczo wykluczone i nie zmieniały tego zastrzeżenia dokonane w pozwie przez pełnomocnika powoda, co do możliwości rozszerzenia powództwa. Nie wykazano bowiem, aby nastąpiły zmiany okoliczności, które by to umożliwiały. O kosztach procesu Sąd I instancji orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., obciążając nimi powoda zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, pozostawiając na mocy art. 108 § 1 k.p.c. ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniósł powód, zaskarżając go w całości. Zarzucił: 1/ błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że instalacja działała, przy jednoczesnym ustaleniu, „ że podczas dużych mrozów, w czterech spośród większej ilości pomieszczeń pomimo włączonej instalacji grzewczej temperatura wynosiła około 10° C”, 2/ błąd w ustaleniach faktycznych sprowadzający się do przyjęcia, iż dla ustalenia, czy przedmiotowa instalacja grzewcza działa niezbędna jest specjalistyczna wiedza biegłego sądowego, co stanowiło bezzasadne fetyszyzowanie dowodu z opinii biegłego w sytuacji, kiedy materiał dowodowy oraz zwykła ludzka wiedza plus doświadczenie sędziego gospodarczego powinny wystarczyć Sądowi do ustalenia, czy ogrzewanie działało na tyle, aby spełniało swoją funkcję grzewczą; jednocześnie Sąd dokonał prawidłowego ustalenia, że „ podczas dużych mrozów, w czterech spośród większej ilości pomieszczeń pomimo włączonej instalacji grzewczej temperatura wynosiła 10° C”, które posłużyło mu do wadliwej konstatacji, 3/ naruszenie art. 480 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, kiedy skorzystanie z tej normy prawnej zapewniłoby sprawiedliwe i optymalne rozstrzygnięcie, 4/ błąd w ustaleniach faktycznych sprowadzający się do ustalenia, że powód wystąpił z „nowymi” roszczeniami, podczas gdy zarówno upoważnienia zastępczego do naprawy, jak i zapłaty kwoty 8.540 zł jako zwrotu kosztu ekspertyzy (...) niezbędnej do dochodzenia swoich praw oraz zwrotu kosztów procesu, w tym zastępstwa procesowego, powód domagał się już w pozwie, 5/ nierozpoznanie istoty sprawy w zakresie ustalenia odpowiedzialności pozwanego za szkody będące następstwem wadliwego wykonania robót, poprzez brak rozstrzygnięcia tego roszczenia w wyroku oraz naruszenie przepisu art. 328 § 2 k.p.c. poprzez brak odniesienia się do tej kwestii w uzasadnieniu wyroku. Wskazując na powyższe zarzuty strona powodowa wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez upoważnienie powoda do dokonania naprawy instalacji tak, aby spełniała swoją funkcję na koszt pozwanego oraz przesądzenia kwestii odpowiedzialności pozwanego za szkody poniesione przez powoda na skutek wadliwej/nie spełniającej funkcji grzewczej instalacji oraz zasądzenie zwrotu kosztów procesu, w tym zastępstwa procesowego zgodnie z przepisanymi normami. W odpowiedzi na apelację z dnia 19 grudnia 2014 r. strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji oraz zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm prawem przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja powoda nie zasługiwała na uwzględnienie. Strona powodowa w pierwszym rzędzie domagała się w niniejszej sprawie na podstawie art. 480 § 1 k.c. upoważnienia jej do wykonania szeregu czynności sprecyzowanych w pozwie na koszt (...) B.R. (...) spółki jawnej z siedzibą w O. (dalej jako H.-Polska). I. Z. wyjaśnił przy tym, że strony w dniu 7 maja 2009 r. zawarły umowę nr (...), na podstawie której pozwany zobowiązał się wykonać roboty budowlane w postaci instalacji sytemu ogrzewania nadmuchem ciepłego powietrza oraz wentylacji mechanicznej z rekuperacją w budynku prowadzonego przez powoda przedszkola. Roboty zostały wykonane, odebrane i zapłacone przez powoda. Wraz z początkiem sezonu grzewczego 2009-2010 w działaniu systemu zaczęły ujawniać się nieprawidłowości polegające przede wszystkim na tym, że podczas silnych mrozów nie był on w stanie zapewnić w niektórych pomieszczeniach przedszkola odpowiedniej temperatury. Strony nie potrafiły się porozumieć w kwestii tego, czy system działa prawidłowo, czy też jest nieprawidłowo użytkowany, co skłoniło powoda do zlecenia wykonania prywatnej ekspertyzy technicznej, wezwania pozwanego do wykonania wskazanych w niej prac, a następnie, wobec braku reakcji ze strony H.-Polska, wystąpienia z niniejszym powództwem. Powód wyraził w apelacji przekonanie, że sformułowane przez niego roszczenie oparte na instytucji upoważnienia do wykonania zastępczego było dostosowane do okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, a nie zostało przez Sąd Okręgowy uwzględnione „ jako mniej typowe” niż roszczenia wynikające z rękojmi. Poza ogólnym przekonaniem o nietrafności zaskarżonego wyroku, strona apelująca nie przedstawiła jednak argumentów, które odnosiłyby się do szeroko zaprezentowanej przez Sąd I instancji wykładni przepisów prawa materialnego. Zgodnie z treścią art. 480 § 1 k.c. w razie zwłoki dłużnika w wykonaniu zobowiązania czynienia, wierzyciel może, zachowując roszczenie o naprawienie szkody, żądać upoważnienia przez sąd do wykonania czynności na koszt dłużnika. Treść analizowanego przepisu wskazuje zatem wprost, że roszczenie o wykonanie zastępcze aktualizuje się w razie zwłoki dłużnika w wykonaniu zobowiązania czynienia, a tym samym przepis ten - jak każdy, który określa skutki zwłoki dłużnika i przewiduje w razie pozostawania dłużnika w zwłoce określone uprawnienia wierzyciela - dotyczy niewykonania zobowiązania, a nie nienależytego wykonania zobowiązania (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2002 r., III CZP 86/01, OSNC 2002/11/132; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 24 lutego 2014 r., I ACa 1061/13, LEX nr 1444901). Niewykonanie zobowiązania zachodzi wówczas, gdy w zachowaniu się dłużnika nie występuje nic, co by odpowiadało spełnieniu świadczenia, natomiast nienależyte wykonanie zobowiązania ma miejsce wówczas, gdy zachowanie się dłużnika zmierzało do spełnienia świadczenia, a nawet dłużnik według własnej oceny spełnił świadczenie, jednakże osiągnięty przez niego wynik odbiega pod określonymi względami od tego, na czym miało polegać prawidłowo spełnione świadczenie. W niniejszej sprawie nie ulegało wątpliwości, że strona pozwana podjęła działania, które doprowadziły do wykonania zobowiązania, tj. wykonania robót budowlanych w postaci instalacji sytemu ogrzewania nadmuchem ciepłego powietrza oraz wentylacji mechanicznej z rekuperacją. Świadczenie niepieniężne pozwanego zostało odebrane przez powoda w okresie pomiędzy czerwcem a sierpniem 2009 r. na podstawie protokołów obioru. Dokonanie przez zamawiającego odbioru dzieła (robót budowalnych) miało istotne znaczenie, bowiem stwarzało domniemanie, że dzieło zostało wykonane zgodnie z umową, a z pewnością, że formalnie odpowiadało temu co stanowiło przedmiot umowy z dnia 7 maja 2009 r. Skoro zatem doszło do odbioru robót, to uznać należało, że strona pozwana wykonała ciążące na niej ma mocy umowy nr (...) zobowiązanie, a tym samym nie mogło być już mowy o zwłoce dłużnika w wykonaniu zobowiązania czynienia w rozumieniu art. 480 § 1 k.c. Oczywiście, to że dochodzi do odbioru robót nie przesądza jeszcze, iż zostały one rzeczywiście wykonane prawidłowo. Często dopiero w toku eksploatacji dzieła zamawiający może się przekonać, czy jest ono dotknięte wadami oraz czy ma zapewnione w umowie cechy gwarantujące jego użyteczność. Po ukończeniu dzieła i jego odbiorze przez zamawiającego aktualizuje się jednak przede wszystkim odpowiedzialność z tytułu rękojmi (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2002 r., IV CKN 803/00, LEX nr 1172532; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2006 r., II CK 336/05; LEX nr 191144; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 2006 r., I CSK 276/06, LEX nr 584721). W niniejszej sprawie dopiero w trakcie sezonu grzewczego 2009-2010 okazało się, iż są problemy z funkcjonowaniem przedmiotowej instalacji. Niezależnie od tego, jak szeroki zakres miały stwierdzone wadliwości w działaniu systemu grzewczo-wentylacyjnego, nie zmieniało to faktu, że w sprawie nie chodziło o niewykonanie zobowiązania wynikającego z umowy z dnia 7 maja 2009 r., ale o ewentualną odpowiedzialność z tytułu nienależytego wykonania zobowiązania mogącą przybrać bądź postać odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady dzieła (robót budowlanych) bądź ogólnej odpowiedzialności odszkodowawczej kontraktowej (art. 471 k.c.), bowiem wadliwe wykonanie dzieła oznacza jednocześnie nienależyte wykonanie zobowiązania. W związku ze sformułowaniem przez powoda roszczenia w sprawie powstał podstawowy problem, czy przepisy o wykonaniu zastępczym mogą znaleźć zastosowanie do przypadków, gdy spełnione przez dłużnika świadczenie okazało się być obarczone wadami fizycznymi. W judykaturze, na co wskazywał już Sąd I instancji, problem ten został rozstrzygnięty negatywnie. Jeżeli przyjmujący zamówienie nie usunął skutecznie wad dzieła w wyznaczonym terminie (art. 637 § 1 k.c. o treści obowiązującej przed dniem 25 grudnia 2014 r. - przytaczane w dalszej części uzasadnienia przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące rękojmi odnoszą się do tego stanu prawnego), zamawiający nie może żądać upoważnienia przez sąd do usunięcia wad na koszt przyjmującego zamówienie (art. 480 § 1 k.c.) (por. ww. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2002 r., III CZP 86/01 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2008 r., IV CNP 147/07, LEX nr 361455; tak również P. Drapała [w:] Kodeks cywilny. Komentarz pod red. J. Gudowskiego. Zobowiązania III cz. 2, LexisNexis, Warszawa 2013, str. 262). Stanowisko to opiera się po pierwsze na założeniu, że art. 480 § 1 k.c. dotyczy niewykonania zobowiązania, a nie nienależytego wykonania zobowiązania. Spełnienie świadczenia wadliwego jest zaś jednym z przypadków nienależytego wykonania zobowiązania. Nadto, jak się powszechnie przyjmuje, przepisy o rękojmi zawierają zamknięty katalog uprawnień kupującego (zamawiającego) z tytułu rękojmi. Sankcje nieusunięcia (nieskutecznego usunięcia) wad w wyznaczonym terminie przewiduje art. 637 § 2 k.c. - sankcje te to odstąpienie od umowy przez zamawiającego, jeżeli wady są istotne i żądanie obniżenia wynagrodzenia w odpowiednim stosunku, jeżeli wady są nieistotne. Przepis nie przewiduje natomiast możliwości żądania przez zamawiającego upoważnienia przez sąd do usunięcia wad na koszt przyjmującego zamówienie. Możliwość taka nie wynika też z przepisów Kodeksu cywilnego o rękojmi przy sprzedaży (art. 555-576 k.c.), które stosownie do art. 638 k.c. znajdują odpowiednie zastosowanie do rękojmi przy umowie o dzieło, a także przy umowie o roboty budowlane (art. 656 § 1 k.c.). Wykładnia art. 480 § 1 k.c. i art. 637 § 1 i 2 k.c., w wyniku której zamawiający mógłby żądać upoważnienia przez sąd do usunięcia wad dzieła na koszt przyjmującego zamówienie, prowadziłaby zatem do poszerzenia katalogu uprawnień, jakie ustawa przyznaje zamawiającemu z tytułu rękojmi za wady dzieła, przez jego uzupełnienie o nowe uprawnienie, nie przewidziane ustawą. Sąd Najwyższy zwrócił też uwagę na okoliczność, że przepisy o rękojmi z jednej strony służą zaspokojeniu uzasadnionego interesu zamawiającego (przywrócenie ekwiwalentności wzajemnych świadczeń), z drugiej jednak chronią także interesy przyjmującego zamówienie. Gdyby bowiem realizacja uprawnienia zamawiającego do upoważnienia przez sąd do usunięcia wad na koszt przyjmującego zamówienie miałaby oznaczać każde wykonanie zastępcze, bez względu na wysokość jego kosztów, to przyjmujący zamówienie zostałby pozbawiony ochrony, którą zapewnia mu art. 637 § 1 zdanie drugie k.c., przyznający mu prawo odmowy naprawy, gdyby wymagała nadmiernych kosztów. Przyjęcie dopuszczalności takiego wykonania zastępczego byłoby więc sprzeczne z ustawą. Nadto, Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na pewną iluzoryczność korzyści, jakie mógłby odnieść zamawiający z przyznania mu uprawnienia do żądania upoważnienia przez sąd do usunięcia wad na koszt przyjmującego zamówienie. Przepisy o rękojmi w wystarczający sposób chronią interesy zamawiającego. Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie podziela stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale z dnia 15 lutego 2002 r., III CZP 86/01 oraz przytoczone na jego poparcie argumenty. Oznaczało to, że nieuwzględnienie roszczenia powoda o wykonanie zastępcze spowodowane zostało nie tym, iż było ono „ mniej typowe” niż roszczenia z rękojmi, ale tym, że w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy roszczenie takie powodowi w ogóle nie przysługiwało. Niezależnie zatem od tego, jakie były rzeczywiste przyczyny wadliwego działania wykonanego przez pozwanego systemu grzewczo-wentylacyjnego, tj. czy były to wady projektowo-wykonawcze za które odpowiada H.-Polska, czy też wynikały z niewłaściwej eksploatacji systemu przez stronę powodową, powództwo oparte na art. 480 § 1 k.c. nie mogło zostać uwzględnione, co skutkowało też oddaleniem apelacji w tym zakresie. Zarzut naruszenia art. 480 k.c. uznać zatem należało za całkowicie bezzasadny. I. Z. żądał również w niniejszej sprawie zasądzenia od pozwanego kwoty, na jaką inny podmiot wykonujący wyceni ww. prace, wskazując, iż kwota ta zostanie precyzyjnie określona po otrzymaniu wiążącego kosztorysu od podmiotu, któremu powód zleci wykonanie prac - przy czym kwota ta nie będzie niższa niż 103.470 zł. Co prawda powód na rozprawie w dniu 10 lipca 2013 r. oświadczył, że cofa w tym zakresie powództwo, jednak, jak słusznie wskazał Sąd Okręgowy, oświadczenie to w świetle art. 203 § 1 k.p.c. nie mogło zostać uznane za skuteczne. Oddalenie powództwa przez Sąd I instancji obejmowało zatem i to żądanie, a apelacją powód zaskarżył cały wyrok Sądu Okręgowego. Należało zatem odnieść się i do tego roszczenia strony powodowej. Powództwo o zasądzenie kosztów wykonania zastępczego w wysokości 103.470 zł podlegało oddaleniu wprost z tej przyczyny, że niezasadne było samo roszczenie o wykonanie zastępcze. Nie można w tej sytuacji mówić o obciążeniu strony pozwanej kosztami wykonania zastępczego, abstrahując od nieudowodnienia w niniejszym postępowaniu wysokości tych kosztów. Zatem, również w tym zakresie powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie, co prowadziło też do oddalenia apelacji. Powód dochodził także zapłaty od pozwanego kwoty 8.540 zł z tytułu zwrotu kosztów poniesionych w celu wykonania niezbędnej dla dochodzenia swoich praw ekspertyzy pt. „Ekspertyza instalacji ogrzewania powietrznego i wentylacji w Niepublicznym Przedszkolu (...) przy ul. (...) w W.” nr (...) sporządzonej w Instytucie (...) w kwietniu 2010 r. Roszczenie to, które należało ocenić jako odszkodowawcze, nie zostało udowodnione co do zasady. Przede wszystkim, jak twierdził powód, w oparciu o tę ekspertyzę sformułowany został zakres prac, co do których domagał się wydania przez sąd upoważnienia do wykonania zastępczego. Skoro roszczenie podstawowe nie zostało uwzględnione, to tym samym podważona została celowość poniesienia wydatków na określenie prac, które miały zostać zastępczo wykonane. Już to przesądzało o oddaleniu powództwa o zapłatę kwoty 8.540 zł. Należało też zgodzić się z Sądem I instancji, iż przedmiotowa ekspertyza nie mogła być utożsamiana z dowodem z opinii biegłego, nie mogła zatem stanowić rozstrzygającego dowodu w sprawie tego, czy system grzewczo-wentylacyjny został wykonany przez stronę pozwaną wadliwie, czy też nie. Niesporna w sprawie okoliczność, że w okresie niskich temperatur w przedszkolu nie była osiągana odpowiednia temperatura ogrzania pomieszczeń, nie przesądzała automatycznie o wadliwości wykonania systemu. W sprawie kwestia tego jakie były przyczyny takiego stanu rzeczy była między stronami sporna i z uwagi na uchybienia w przedstawianiu dowodów nie została faktycznie wyjaśniona. Niewątpliwie udowodnienie tego, że system nie działa z przyczyn za które odpowiada pozwany spoczywało na powodzie i on z tego obowiązku nie wywiązał się. Z apelacji wynika, że w ocenie strony powodowej przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego nie było konieczne (w apelacji brak jest w ogóle zarzutów dotyczących oddalenia przez Sąd I instancji wniosków dowodowych powoda, zatem kwestia ta nie stanowiła przedmiotu rozważań Sądu Apelacyjnego - por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008/6/55), bowiem wystarczające były doświadczenie i wiedza sędziego, z czym jednak nie sposób było się zgodzić, bo jakkolwiek kwestia tego, że w pewnych pomieszczeniach przedszkola uzyskiwana temperatura była za niska mogła zostać ustalona i stwierdzona przy pomocy np. zeznań świadków, czy stron, to już kwestia ustalenia przyczyn takiego stanu rzeczy niewątpliwie wymagała posiadania wiadomości specjalnych, a tym samym niezbędne było odwołanie się do osób, które posiadają odpowiednią wiedzę i umiejętności. Powyższe oznaczało, że strona powodowa nie udowodniła w niniejszej sprawie z jakich konkretnie powodów system grzewczo-wentylacyjny nie działał w sposób właściwy, a tym samym nie wykazała, że za taki stan rzeczy odpowiada strona pozwana. Zatem, również z przyczyny nieudowodnienia nienależytego wykonania zobowiązania przez spółkę (...) nie zasługiwało na uwzględnienie żądanie zapłaty kwoty 8.540 zł. Nie zasługiwały również na uwzględnienie te zarzuty apelacji, które odnosiły się do nieustalenia przez Sąd Okręgowy odpowiedzialności pozwanego za szkody będące następstwem wadliwego wykonania robót. Przede wszystkim zauważyć należało, że roszczenia tego rodzaju nie zostały zgłoszone w pozwie, co w sposób jednoznaczny wynika z analizy jego treści ( vide punkty 1-3 petitum). Dopiero w piśmie procesowym z dnia 25 kwietnia 2013 r. powód wniósł o ustalenie odpowiedzialności pozwanego za szkody będące wynikiem wadliwej instalacji grzewczo-wentylacyjnej i wydanie w tym zakresie na zasadzie art. 318 k.p.c. wyroku wstępnego co do samej zasady. Trafnie wskazał Sąd I instancji, iż z uwagi na datę wniesienia pozwu (15 lipca 2011 r.) sprawa niniejsza podlegała rozpoznaniu w oparciu o przepisy działu IVa, tytułu VII, księgi pierwszej, części pierwszej Kodeksu postępowania cywilnego „Postępowanie w sprawach gospodarczych”. Zgodnie z treścią art.

§ 2k.p.c.

w toku postępowania nie można występować z nowymi roszczeniami zamiast lub obok dotychczasowych. Jedynie, w razie zmiany okoliczności powód może żądać, zamiast pierwotnego przedmiotu sporu, jego wartości lub innego przedmiotu, a w sprawach o świadczenie powtarzające się może nadto rozszerzyć żądanie pozwu o świadczenia za dalsze okresy. Po pierwsze, wbrew zastrzeżeniom apelującego, oczywiste jest, że w piśmie procesowym z dnia 25 kwietnia 2013 r. wystąpił on z nowym roszczeniem o ustalenie, wnosząc jednocześnie o wydanie w tym zakresie wyroku wstępnego. Roszczenie takie w pozwie nie zostało sformułowane. Po drugie, w sprawie nie zachodziły wyjątki, o których mowa jest w art.

§ 2zdanie drugie k.p.c.

Zakaz przekształceń przedmiotowych powództwa, o którym mowa w art.

§ 2k.p.c.

ma charakter bezwzględny, a czynność procesowa powoda zmierzająca do takiej zmiany jest bezskuteczna. W tej sytuacji za bezzasadny uznać należało zarzut apelacji wskazujący na nierozpoznanie istoty sprawy w zakresie ustalenia odpowiedzialności pozwanego za szkody będące następstwem wadliwego wykonania robót, poprzez brak rozstrzygnięcia tego roszczenia w wyroku oraz naruszenie przepisu art. 328 § 2 k.p.c. poprzez brak odniesienia się do tej kwestii w uzasadnieniu wyroku. Mając na względzie powyżej przedstawione argumenty, opierając się na ustaleniach faktycznych poczynionych przez Sąd Okręgowy, które Sąd Apelacyjny aprobuje i przyjmuje jako własne, apelację strony powodowej należało oddalić jako bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania odwoławczego Sąd II instancji orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3, art. 99, art. 108 § 1 k.p.c. oraz na podstawie § 6 pkt 6 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców pranych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t. jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 490).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.