Na gruncie niniejszej sprawy konieczne jest dokonanie wykładni art.
k.c., bowiem determinuje to ustalenie, czy w świetle ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych były podstawy do przyjęcia, iż inwestor wyraził zgodę na zawarcie umowy pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą. Stosownie do art.
do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora. Jeżeli inwestor, w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie, nie zgłosi na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń, uważa się, że wyraził zgodę na zawarcie umowy. W orzecznictwie Sądu Najwyższego i nauce prawa cywilnego przyjmuje się, że zgoda inwestora, wymagana przez art.
i 3 k.c., może być wyrażona przez każde zachowanie, które ujawnia ją w sposób dostateczny (art. 60 k.c.), niezależnie od tego zgodę uważa się za wyrażoną w razie ziszczenia się przesłanek określonych w art.
(por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2008 r., III CZP 6/08, OSNC 2008, Nr 11, poz. 121). Zgoda ta nie jest przesłanką ważności umowy podwykonawczej, lecz konieczną przesłanką powstania po stronie inwestora i wykonawcy solidarnej odpowiedzialności za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy. Wskazuje się także, że w wypadku zawiadomienia inwestora o zamiarze zawarcia takiej umowy możliwe są cztery sytuacje: 1) sprzeciw inwestora, który wyłącza jego odpowiedzialność solidarną, 2) zgoda bierna inwestora tzw. milcząca, o której mowa w art.
2 k.c., 3) zgoda czynna wyrażona wprost oraz 4) zgoda czynna dorozumiana (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 2015 r., II CSK 551/14, LEX nr 1801550). Przesłanki skuteczności zgody inwestora wyrażonej wprost określają przepisy ogólne kodeksu cywilnego dotyczące skuteczności oświadczenia woli. Zgoda czynna wyrażona w sposób dorozumiany poprzez każde zachowanie inwestora ujawniające w sposób dostateczny jego wolę (art. 60 k.c.) jest skuteczna, gdy dotyczy konkretnej umowy podwykonawczej, a inwestor znał jej istotne postanowienia decydujące o zakresie jego odpowiedzialności solidarnej lub miał możliwość zapoznania się z nimi (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2010 r., II VCSK 210/10, OSNC 2011, Nr 5, poz. 59). Nie budzi również wątpliwości, że zgoda inwestora musi się odnosić do zindywidualizowanego podwykonawcy (element podmiotowy), jak również musi dotyczyć konkretnej umowy o roboty budowlane (element przedmiotowy) i nie może być to zgoda blankietowa, ogólnie akceptująca możliwość zawarcia przez wykonawcę umów z podwykonawcami (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2008 r., III CZP 6/08 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2010 r., II CSK 210/10, OSNC z 2011 r. Nr 5, poz. 59). Ocena skuteczności zgody inwestora na zawarcie przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą wymaga więc w pierwszej kolejności ustalenia rodzaju zgody inwestora, a w drugiej kolejności dokonania analizy, czy postępowanie podmiotów zaangażowanych w realizację umowy, poprzedzające udzielenie tej zgody było prawidłowe, a w konsekwencji, czy zgoda inwestora wywarła skutek określony w art.
(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 2015 r., II CSK 551/14, LEX nr 1801550). Do przyjęcia, że zgoda inwestora nastąpiła przez „przemilczenie” niezbędne jest zatem przedstawienie mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu wraz z odpowiednią częścią dokumentacji. Podkreśla się przy tym, że przedłożenie inwestorowi do akceptacji umowy (jej projektu) musi mieć charakter „kierunkowy”, tzn. nastąpić „w celu” wyrażenia zgody na jej zawarcie. Najistotniejszym warunkiem skuteczności tak wyrażonej zgody inwestora jest znajomość treści umowy zawartej między wykonawcą i podwykonawcą (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2010 r. II CSK 210/10, LEX nr 786938). Na gruncie rozpoznawanej sprawy nie wchodziła w grę zgoda wyrażona pisemnie lub ustnie – wprost. Przedmiotem sporu było wyłącznie to, czy zgoda została wyrażona przez czynności konkludentne (art. 60 k.c.). Dowód wykazania wyrażenia zgody przez inwestora na zawarcie umowy wykonawcy z podwykonawcą obciąża podwykonawcę, który domaga się zapłaty objętego sporem wynagrodzenia od inwestora. Analizując w tym aspekcie ustalenia faktyczne, które legły u podstaw wyroku, zauważyć w pierwszej kolejności należy, iż pozwany wyraził swoją wolę, co do ewentualnego udziału podwykonawców w realizacji zadania inwestycyjnego objętego umową z (...) s.c. P. K., S. Z., co znalazło swój bezpośredni wyraz w § 8 umowy z dnia 7 marca 2012 r. Wykonawca zobowiązał się wykonać przedmiot umowy własnym siłami, jednak mógł on powierzyć część robót do wykonania podwykonawcom po uzyskaniu zgody zamawiającego. Generalny wykonawca przy realizacji zamówienia korzystał z podwykonawców, z tym iż pozwany posiadał formalną wiedzę o dwóch podwykonawcach, na których wyraził zgodę. W niniejszym procesie powód natomiast nie wykazał, wbrew treści art. 6 k.c., iż inwestor miał wiedzę o nim jako podwykonawcy oraz wiedzę o istotnych postanowieniach łączącej go z generalnym wykonawcą umowy. Nie zostało też wykazane w procesie, czy wiedzę o powodzie jako podwykonawcy mieli pracownicy (...) S.A. będący osobami przebywającymi na budowie w ramach spotkań koordynacyjnych. Osoby słuchane na rozprawie, jak i zarząd pozwanego powyższemu zaprzeczyli. Tymczasem wystarczyło, zresztą zgodnie z treścią art.
i § 8 umowy, by w sposób wyraźny zakomunikować to inwestorowi, najlepiej w formie pisemnej – a jak wyżej wspominano powód nawet nie twierdził by to uczy ił. W sytuacji zaś, gdy generalny podwykonawca opierał się dokonaniu inwestorowi zgłoszenia podwykonawców (generalny wykonawca nie miał interesu z uwagi na różnice w wysokości wynagrodzenia oraz zapis § 8 umowy, takiego zgłoszenia dokonać), powód winien był samodzielnie zgłosić inwestorowi swą umowę, w każdym razie sprawdzić, w swoim interesie przecież, czy takiego zgłoszenia generalny wykonawca dokonał. Samo przebywanie pracowników powoda posiadających na ubraniach roboczych logo firmy oraz pojazdów z takim logo na budowie (jak twierdzi powód), nie oznacza, iż pozwany posiadał wiedzę o powodzie jako konkretnym podwykonawcy, a trzeba zaznaczyć, że teren budowy nie był zamknięty, nie było też przepustek na plac budowy. Także zapis w dzienniku budowy nie wskazywał na powoda jako podwykonawcę, skoro jest to wyłącznie pieczątka, umieszczona pomiędzy dwoma następującymi między sobą wpisami. W ocenie Sądu stanowisko pozwanego w przedmiocie tego, że wpis ten jest dokonany na użytek kierowania ewentualnych roszczeń do inwestora jest w pełni wiarygodny. Wpis do dziennika budowy zdaniem Sądu budzi poważne wątpliwości. Nawet jeśliby tak nie było, to Sąd Apelacyjny w Rzeszowie również w tego rodzaju kwestii zajmował stanowisko, stwierdzając, że nawet jeżeli miałby miejsce taki wpis jednorazowo, to nie jest to wystarczające do przyjęcia, żeby zgoda mogła być uznana za wyrażoną w sposób dorozumiany (wyrok w sprawie I ACa 345/15 z dnia 9.12.2015r.). Powód nie podjął jednak żadnych działań w celu upewnienia się, że pozwany jako inwestor posiada wiedzę o nim jako podwykonawcy. Powód to doświadczony przedsiębiorca (działalność prowadzi od 1990 r.), który winien sprawdzić, czy wykonawca zgłosił go jako podwykonawcę. Wprowadzenie art.
k.c. miało na celu ochronę tych podwykonawców, którzy należycie dbają o swoje interesy. Zważyć nadto należy, iż generalny wykonawca zawarł umowę z podwykonawcą na kwotę przewyższającą umowę zawartą z inwestorem. Trzeba też zauważyć, że w przedłożonych przez powoda protokołach odbioru robót znajdują się wyłącznie podpisy kierownika budowy reprezentującego generalnego wykonawcę, jak też powoda jako podwykonawcy, brak na nich adnotacji potwierdzającej udział przedstawicieli inwestora. Słuchany natomiast w charakterze świadka kierownik budowy A. K. zeznał, że przejmując budowę miał informację od zatrudniających go osób (generalnego wykonawcy), że podwykonawcy są zgłoszeni, co świadczy o tym, że nawet zatrudnianych przez siebie pracowników generalny wykonawca wprowadzał w błąd. Dodać też trzeba, że w sprawie zacytowanej wyżej o sygn. I ACa 345/15 Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wskazał też, iż samo przebywanie pracowników podwykonawcy posiadających na ubraniach roboczych logo firmy oraz pojazdów z takim logo na budowie (dotyczy to tego samego co w niniejszym przypadku zadania inwestycyjnego) nie oznacza, iż inwestor posiada wiedzę o konkretnym podwykonawcy. Na marginesie wskazać należy, iż brak jest w niniejszej sprawie podstaw do przyjęcia bezpodstawnego wzbogacenia pozwanego. Nie mogło pozostać niezauważone, iż pozwany uiścił należność generalnemu wykonawcy za przedmiotowe zadania, zaś wpłaty za poszczególne wystawione przez wspólników spółki cywilnej faktury były regulowane na bieżąco, po wyczerpaniu wszelkich formalnych przesłanek do ich wystawienia. Reasumując, zdaniem Sądu Okręgowego ustalone w sprawie okoliczności wskazują, że pozwany nie wyraził (w żadnej formie) zgody na zawarcie umowy o podwykonawstwo, w związku z czym nie ponosi on odpowiedzialności solidarnej za zapłatę podwykonawcy wynagrodzenia. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy, uznając powództwo za nieuzasadnione w świetle przepisów art.
par 5 kc orzekł jak w pkt I wyroku. O kosztach procesu należało – na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. i art. 98 k.p.c. – rozstrzygnąć z zastosowaniem zasady odpowiedzialności za wynik procesu. Strona powodowa uległa w zakresie całości swoich żądań i to ją winny ostatecznie obciążać koszty procesu, w tym koszty strony pozwanej. Na przedmiotowe koszty składają się: wynagrodzenie biegłego za sporządzenie opinii w wysokości 2.130,60 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 3.600 zł zgodnie z § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (j.t. Dz.U. 2002 poz. 1349) i opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.