z § 3 w/w umów spółka (...) Sp. z o.o. w T. była uprawniona do zatrzymania kaucji z wynagrodzenia przysługującego spółce (...) – went Sp. z o.o. w Ś. w wysokości 10% na okres gwarancji. Podstawą do zwolnienia kaucji gwarancyjnej (
3 przedmiotowych umów) był bezusterkowy protokół pogwarancyjny. Nadto strony w przedmiotowych umowach przyjęły w § 7 pkt. 4, że w przypadku stwierdzenia wad w okresie gwarancji w wykonanym przedmiocie umowy, spółka (...) Sp. z o.o. w T. ma prawo wg swojego wyboru żądać od spółki (...) – went Sp. z o.o. w Ś. usunięcia wad poprzez naprawę lub wymianę wadliwej części robót w wyznaczonym terminie. W § 7 pkt 5 umów strony wyznaczyły terminy usuwania wad i usterek w okresie gwarancji i rękojmi: 7 dni od daty pisemnego zgłoszenia wystąpienia wady lub usterki, z wyjątkiem przypadku, gdy termin zakupu i wymiany uszkodzonego urządzenia lub elementu, przekracza ustalony 7 dniowy okres lub warunki technologiczne uniemożliwiają wykonanie prac usterkowych w przewidzianych umową terminach. W w/w przypadku termin usunięcia usterki zostanie przedłużony o czas sprowadzenia urządzenia, uzgodniony pisemnie przez obie strony nie dłużej jednak niż 60 dni. W § 7 pkt 6 umów przyjęto, że za usunięcie usterki przyjmuje się datę protokolarnego potwierdzenia przez przedstawiciela spółki (...) Sp. z o.o. w T.. W § 7 pkt 7 umów przyjęto, że (...) Sp. z o.o. w T. winna dokonać odbioru usterki w terminie 2 dni roboczych od pisemnego zgłoszenia usunięcia usterki przez spółkę (...) – went Sp. z o.o. w Ś.. dowód: umowa z dnia 6 stycznia 2010 r. (11-17), umowa z dnia 15 lutego 2010 r. (k. 18-24). Spółka (...) – went Sp. z o.o. w Ś. wykonała przedmiot obu umów. Za wykonane roboty wystawiła faktury VAT na łączną kwotę 578 432,25 zł. Kwota 57 843,25 zł stanowiła zatrzymaną kaucję gwarancyjną
z postanowieniami umownymi (tj. 10%). (...) Sp. z o.o. w T. na poczet kwoty za roboty zapłaciła S. – went Sp. z o.o. w Ś. kwotę 507 413,25 zł. Do odbioru końcowego przedmiotu robót wynikających z umowy z dnia 6 stycznia 2010 r. oraz umowy z dnia 15 lutego 2010 r. doszło najpóźniej w dniu 26 maja 2010 r. Spółka (...) Sp. z o.o. w T. pismem z dnia 30 czerwca 2010 r. poinformowała spółkę (...) – went Sp. z o.o. w Ś., iż dokonała potrącenia kwoty 3 782,00 zł za pomiary i regulację instalacji wentylacyjnych i klimatyzacji wykonaną przez firmę (...). Przedmiotowym pismem wezwała również, do usunięcia wad i usterek. Spółka (...) – went Sp. z o.o. w Ś. złożyła oświadczenie o kompensacie z fakturą VAT nr (...). Spółka (...) Sp. z o.o. w T. e-mailem z dnia 22.12.2011 r. wezwała spółkę (...) – went Sp. z o.o. w Ś. do usunięcia usterek w instalacji wykonanej w lokalu H (...) w S.. Przedstawiciele spółki (...) – went Sp. z o.o. w Ś. usunęli obie usterki, tj. dokonując ich naprawy. Naprawa odbyła się po dniu 22 grudnia 2011 r. ale przed rokiem 2012 r. Po usunięciu w/w usterek Spółka (...) Sp. z o.o. w T. nie zgłaszała spółce (...) – went Sp. z o.o. w Ś. już żadnych usterek. W dniu 17 września 2013 r. oraz w dniu 4 października 2013 r. w związku z zakończeniem okresu gwarancji przedmiotowych umów S. – went Sp. z o.o. w Ś. wezwała spółkę (...) Sp. z o.o. w T. do odbioru pogwarancyjnego. Jednocześnie poinformował, w/w spółkę, że w przypadku braku stawiennictwa dokona stosownie do postanowień zawartej umowy jednostronnego odbioru pogwarancyjnego. W dniu 11 października 2013 r. spółka (...) – went Sp. z o.o. w Ś. dokonała jednostronnego odbioru pogwarancyjnego wykonanych robót, które zostały uznane za wykonane poprawnie. Stwierdzono również poprawne działanie wszystkich urządzeń. Kierownik sklepu H (...) – Sztuczka potwierdziła obecność przedstawiciela S. – went Sp. z o.o. w Ś. pana K. S.. S. – went Sp. z o.o. w Ś. pismem z dnia 15 października 2013 r. wezwała spółkę (...) Sp. z o.o. w T. do zwrotu zatrzymanych kaucji gwarancyjnych. dowód: pismo z dnia 17.09.2013 r. (k.33), pismo z dnia 04.10.2013 r. (k.34), dowody doręczeń (k.35,36), protokół pogwarancyjnego odbioru robót (k.37), pisma (k. 38,39), mail
z dyspozycję zawartą w art. 65 §2 k. c. stanowiącym, iż w umowach należy badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. W przedmiotowej sprawie należy zauważyć, że działania powódki w umowie z dnia 6 stycznia 2010 r. doprowadzić do wykonania instalacji wentylacyjno – klimatyzaycjnej, instalacji oddymiającej
z dokumentacją stanowiącą załącznik nr 3 do powyższej umowy natomiast działania powódki w umowie z dnia 15 lutego 2010 r. doprowadzić do wykonania instalacji automatyki wentylatorów wyciągowych i nagrzewnic elektrycznych
z dokumentacją stanowiącą załącznik 3 do powyższej umowy. Przedsięwzięcia te były dużych rozmiarów. Sąd podziela stanowisko Sądu Najwyższego, że umowa o roboty budowlane dotyczy przedsięwzięć o znacznie większych rozmiarach, zindywidualizowanych właściwościach zarówno fizycznych, jak i użytkowych i – poza nielicznymi wyjątkami – objętych wymogiem projektowania oraz zinstytucjonalizowanego nadzoru (wyrok SN z 18 maja 2007 r., I CSK 51/07). W ocenie Sądu umowy te posiadały elementy przedmiotowo istotne umowy o roboty budowlane. Sąd w pierwszej kolejności postanowił się odnieść do zarzut pozwanego dot. braku spełnienia umownych przesłanek wypłaty kaucji gwarancyjnej oraz bezpodstawności żądania wobec niewykonania obowiązków gwarancyjnych i konieczności poniesienia kosztów wykonawstwa zastępczego przez spółkę. Jak wynika z ustaleń faktycznych na mocy § 7 obu wskazanych umów spółka (...) – went Sp. z o.o. w Ś. udzieliła spółce (...) Sp. z o.o. w T. gwarancji jakościowej na okres 36 miesięcy na wykonanie robót, licząc od daty odbioru końcowego przedmiotu umowy.
z § 3 w/w umów spółka (...) Sp. z o.o. w T. była uprawniona do zatrzymania kaucji z wynagrodzenia przysługującego spółce (...) – went Sp. z o.o. w Ś. w wysokości 10% na okres gwarancji, tj. kwoty 57 843,25 zł. Podstawą do zwolnienia kaucji gwarancyjnej (
3 przedmiotowych umów) był bezusterkowy protokół pogwarancyjny. Z analizy materiału zgromadzonego w sprawie wynika, że spełniły się zapisy umowne warunkujące zwrot kaucji gwarancyjnej. Powódka wprawdzie nie przedstawiła protokołu odbioru końcowego robót z uwagi na nie sporządzenie go przez spółkę (...) Sp. z o.o. w T. ale w pełni wykazała, że roboty te zostały wykonane i do odbioru przedmiotu robót wynikających z umowy z dnia 6 stycznia 2010 r. oraz umowy z dnia 15 lutego 2010 r. doszło najpóźniej w dniu 26 maja 2010 r. Potwierdza to przede wszystkim dokument w postaci wiadomości email skierowany od spółki (...) Sp. z o.o. w T. do powódki właśnie w dniu 26 maja 2010 r., w którym przedstawia stan wzajemnych rozliczeń i potwierdza zapłatę na rzecz powódki kwoty przyjętej w kontrakcie. Zatem Sąd przyjął, że najpóźniej od dnia 26 maja 2010 r. rozpoczął się 36 miesięczny bieg zwrotu kaucji gwarancyjnej i upłynął z dniem 26 maja 2013 r. Nadto podstawą do zwolnienia kaucji gwarancyjnej (
3 przedmiotowych umów) był bezusterkowy protokół pogwarancyjny. Poczynione ustalenia wskazują, że w związku z zakończeniem okresu gwarancji przedmiotowych umów S. – went Sp. z o.o. w Ś. wezwała spółkę (...) Sp. z o.o. w T. do odbioru pogwarancyjnego. Jednocześnie poinformował, w/w spółkę, że w przypadku braku stawiennictwa dokona stosownie do postanowień zawartej umowy jednostronnego odbioru pogwarancyjnego. W dniu 11 października 2013 r. spółka (...) – went Sp. z o.o. w Ś. dokonała jednostronnego odbioru pogwarancyjnego wykonanych robót, które zostały uznane za wykonane poprawnie. Stwierdzono również poprawne działanie wszystkich urządzeń. Kierownik sklepu H (...) – Sztuczka potwierdziła obecność przedstawiciela S. – went Sp. z o.o. w Ś. pana K. S.. Zatem ja wynika z powyższego (...) Sp. z o.o. w T. nie przybyła w wyznaczonym dniu do dokonania odbioru pogwarancyjnego. Wobec czego powódka zmuszona była dokonać przedmiotowej czynności sama. Unikanie przez w/w spółkę dokonania tej czynności nie może być uważane za wykonywania prawa i nie korzysta z ochrony. Przedstawiciele spółki (...) Sp. z o.o. w T. gdyby wykazali się dobrą wolą mogli przecież w wyznaczonym czasie przez powódkę przybyć na spotkanie i w przypadku zastrzeżeń, dokonać w protokole odpowiednich adnotacji, czego jednak nie uczynili. Tym samym Sąd przyjął, że w dniu 11 października 2013 r. doszło do sporządzenia bezusterkowego protokół pogwarancyjnego co skutkowało, że spółka (...) Sp. z o.o. w T. zobowiązana była zwrócić powódce kwotę stanowiącą kaucję gwarancyjną. Zatem zarzut pozwanej w tym zakresie w żaden sposób nie mógł się ostać Odnosząc się natomiast to zarzutu pozwanego dot. bezpodstawności żądania wobec niewykonania obowiązków gwarancyjnych i konieczności poniesienia kosztów wykonawstwa zastępczego przez spółkę, należy wskazać, że powódka na zgłoszone jej usterki reagowała. Powołani na tę okoliczność świadkowie przyznali, że przedstawiciele spółki (...) – went Sp. z o.o. w Ś. usunęli obie usterki, tj. dokonując ich naprawy, a naprawa odbyła się po dniu 22 grudnia 2011 r. ale przed rokiem 2012 r. Co więcej z materiału zgromadzonego w sprawie wynika, że po usunięciu w/w usterek Spółka (...) Sp. z o.o. w T. nie zgłaszała spółce (...) – went Sp. z o.o. w Ś. już żadnych usterek. Należy zauważyć, że w § 7 pkt 5 umów strony wyznaczyły terminy usuwania wad i usterek w okresie gwarancji i rękojmi: 7 dni od daty pisemnego zgłoszenia wystąpienia wady lub usterki. Pozwany nie przedstawił dowodu w postaci pisemnego wezwania powodowej spółki do usunięcia wady lub usterki. Pozwany takiej okoliczności w żaden sposób nie wykazał. Co więcej Spółka (...) Sp. z o.o. w T. nie miała podstaw do dokona potrącenia pozostałej kwoty wynikającej z faktury (...)/War (wystawionej za pomiary i regulację instalacji wentylacyjnych i klimatyzacji wykonaną przez firmę (...)) z zatrzymaną kaucją gwarancyjną. Należy zauważyć, że powódka dokonała kompensaty w kwocie wskazanej przez pozwaną w fakturze VAT (...) z własną fakturą nr (...), którą w/w spółka zapłaciła w pozostałej części (zatem już została rozliczona). Brak podstaw, aby kwotę tę potrącać z kaucją gwarancyjną. W ocenie Sądu pozwany również nie wykazał
z art. 6 k.c. powiązania usług serwisowych z gwarancją wynikającą z umowy. Zatem zarzut pozwanego również w tym zakresie nie mógł się ostać. Również zgłoszony przez pozwanego zarzut przedawnienia należało uznać za nieskuteczny. Sąd ocenił, iż żądanie zwrotu kaucji nie stanowi część należnego wynagrodzenia. Należy stosować zatem termin przedawnienia dla roszczenia pieniężnego pomiędzy przedsiębiorcami. Przy robotach budowlanych do przedawnienia zastosowanie będą miała zasady ogólne tj. przepis art. 118 k.c. – w niniejszym przypadku dla roszczenia związanego z działalnością gospodarczą (...) lata. Nie można bowiem uznać, iż zastosowanie będzie miał tu dwuletni termin przedawnienia jak przy umowie o dzieło, gdyż przepis art. 656 § 1 k.c. odsyła do przepisów o umowie o dzieło jedynie dla wyliczonych w nim roszczeń, gdzie brak jest wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych (tak m. in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2001 r., II CKN 449/00).
z art. 120 § 1 k.c. bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie. Stosownie do zapisów umownych wynikających z § 7 pkt 3 najwcześniej możliwym terminem, w którym roszczenie o zwrot zatrzymanej przez (...) Sp. z o.o. w T. kaucji gwarancyjnej (10%) stałoby się wymagalne był dzień sporządzenia bezusterkowego protokołu odbioru pogwarancyjnego, które jak wyższej wskazano nastąpiło w dniu 11 października 2013 r. Tym samym trzyletni termin przedawnienia roszczenia o zwrot kaucji gwarancyjnej zaczął biec od dnia 12.10.2013 r. Przedawnienie w/w roszczenia nastąpiłoby najwcześniej z końcem dnia 12.10.2016 r. Pozew został złożony w dniu 1 września 2014 roku. Zatem zarzut pozwanej również w tym zakresie w żaden sposób nie mógł się ostać. W dalszej kolejności Sąd postanowił się odnieść do zarzutu pozwanego dot. braku podstaw odpowiedzialności likwidatora z art. 299 k.s.h. Należy wskazać, że
z art. 299 k.s.h. jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania (§ 1). Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, o której mowa w § 1, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody (§ 2). Przepisy § 1 i § 2 nie naruszają przepisów ustanawiających dalej idącą odpowiedzialność członków zarządu (§ 3). Konstrukcja przytoczonego przepisu skutkuje określonym rozkładem ciężaru dowodu w opartym na nim procesie.
bowiem z art. 6 k.c. , ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Powód powinien zatem udowodnić, że prowadzona przez niego egzekucja przeciwko określonej spółce z o.o. okazała się bezskuteczna oraz że pozwany jest członkiem zarządu tej spółki lub był nim w czasie, w którym spółka zaciągnęła zobowiązanie, z którym związana była późniejsza bezskuteczna egzekucja przeciwko spółce. Na stronie pozwanej zaś spoczywa ciężar wykazania przynajmniej jednej z wymienionych w tym przepisie okoliczności uwalniających członka zarządu spółki od odpowiedzialności za zobowiązania spółki. W świetle uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 2010 r., podjętej w składzie 7 sędziów (III CZP 91/09, OSNC 2010/6/85), nie budzi wątpliwości, że odpowiedzialność przewidzianą w art. 299 k.s.h. za zobowiązania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, jeżeli egzekucja przeciwko niej okaże się bezskuteczna, ponosi także jej likwidator. Podstawowe znaczenie dla argumentacji prawnej uzasadniającej objęcie likwidatorów odpowiedzialnością przewidzianą w art. 299 k.s.h. ma art. 280 k.s.h., który wyraźnie stanowi o zastosowaniu przepisów o zarządzie do likwidatorów. Nie jest zasadne wywodzenie z treści tego przepisu, że dotyczy on tylko działu kodeksu spółek handlowych o rozwiązaniu i likwidacji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, ponieważ tego działu z pewnością on dotyczy. Należy stwierdzić, że ma on zastosowanie wprost we wszystkich sytuacjach dotyczących likwidatorów, odnoszących się w kodeksie spółek handlowych do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Przepis szczególny znajdzie zastosowanie, zamiast reguły wyrażonej w art. 280 k.s.h., tylko wtedy, gdy po uwzględnieniu zasady lex specialis derogat legi generali co innego będzie wynikać z przepisów rozdziału o rozwiązaniu i likwidacji spółki. Należy wskazać, że poprzednik art. 280 k.s.h., czyli art. 269 k.h. - według jego brzmienia, likwidatorzy co do swych uprawnień i obowiązków podlegali przepisom "działu niniejszego", przewidzianym dla zarządu spółki. Odesłanie było zatem do działu jedenastego w księdze pierwszej kodeksu handlowego, a więc do ogółu przepisów o spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. Było to odesłanie również do art. 298 k.h., poprzednika art. 299 k.s.h. Jak podniesiono w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2008 r., III CZP 143/07, sformułowanie przepisów kodeksu handlowego, w których, jak obecnie, obok członków władz spółki (dzisiaj: zarządu i rady nadzorczej) pojawiał się likwidator (np. w art. 292 § 1 i 2 k.h., niemal dosłownym odpowiedniku art. 293 § 1 i 2 k.s.h.), nie dawało powodu do podmiotowego ograniczenia odpowiedzialności uregulowanej w art. 298 k.h. przez wyłączenie z niej likwidatorów. Na gruncie tamtych przepisów, w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 1948 r., C I 584/46 (OSN 1949, nr 1, poz. 24) stwierdzono, że likwidatorzy mają takie same prawa i obowiązki jak członkowie zarządu. W tym samym kierunku wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 lipca 2008 r., II UK 341/07, w którym, powołując także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2007 r., II CSK 322/06, stwierdził, że skoro odesłanie zawarte w art. 269 k.h. obejmowało także art. 298 k.h., a racje uzasadniające przewidzianą w art. 298 k.h. odpowiedzialność członków zarządu były aktualne również w odniesieniu do likwidatorów, to i oni odpowiadali na podstawie tego przepisu. Nie ma zatem racjonalnych powodów uzasadniających uznanie zmiany brzmienia art. 280 k.s.h. - w stosunku do poprzedniego art. 269k.h. - jako zmiany jakościowej, powodującej nadanie innego znaczenia obecnemu przepisowi. Sformułowanie art. 269 k.h. było wyraźniejsze, ponieważ przepis ten expressis verbis odwoływał się do ogółu przepisów o spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. W art. 280 k.s.h. użyto sformułowania "chyba że przepisy niniejszego rozdziału stanowią inaczej", przez co może się wydawać, iż odesłanie dotyczy tylko rozdziału szóstego o rozwiązaniu i likwidacji spółki, w dziale I tytułu trzeciego kodeksu spółek handlowych. Ze wskazanej różnicy brzmienia art. 269k.h. i art. 280 k.s.h. nie można jednak wyprowadzać tak dalekich wniosków, a wskazanie na przepisy o rozwiązaniu i likwidacji spółki odnosić należy tylko do unormowanych w tym rozdziale wyjątków od ogólnego odesłania w art. 280 k.s.h. do przepisów dotyczących członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością włącznie z odpowiedzialnością cywilną za jej zobowiązania. Z tego wynika, że dokonana wykładnia funkcjonalna, celowościowa i historyczna przemawiają za uznaniem art. 280 k.s.h. jako przepisu ogólnie odsyłającego w sprawach dotyczących likwidatorów do przepisów o członkach zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Zatem wbrew stanowisku pozwanego odpowiedzialność przewidzianą w art. 299 k.s.h. ponosi także likwidator spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. W ocenie Sądu nie budzi również wątpliwości ziszczenie się przesłanki bezskuteczności egzekucji w sytuacji wykreślenia spółki z rejestru. Potwierdza to wyrok Sądu Najwyższego z 23.05.2013 r., sygn. IV CSK 660/12, opubl. w (...) LEX nr 1365725), w którym jako wyjątek od konieczności legitymowania się przez powoda w postępowaniu określonym w art. 299 k.s.h. tytułem egzekucyjnym przeciwko spółce przyjęto sytuację, kiedy uzyskanie takiego tytułu jest niemożliwe, bo spółka straciła byt prawny wskutek wykreślenia jej z rejestru. Jak wynika z materiału zgromadzonego w sprawie w dniu 20 listopada 2013 r. spółka (...) Sp. z o.o. w T. została wykreślona z rejestru. Zatem należy uznać, powódka wykazała bezskuteczność egzekucji wobec spółki (...) Sp. z o.o. w T. w rozumieniu przepisu art. 299 k.s.h. Pozwany P. Ł.
Uchwałą Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników Spółki (...) Sp. z o.o. w T. pełnił funkcję likwidatora, zatem roszczenie skierowane do niego jest uzasadnione. Sąd nie podziela również twierdzeń pozwanego dot. braku obowiązku po jego stronie (jako likwidatora) złożenia do depozytu sądowego roszczenia przysługującego powódce. Należy zauważyć, że na mocy art. 285 k.s.h. sumy potrzebne do zaspokojenia zabezpieczenia znanych spółce wierzycieli, którzy nie zgłosili się lub których wierzytelności nie są wymagalne albo są sporne, należy złożyć do depozytu sądowego. Jak wynika z materiału zgromadzonego w sprawie pozwany jako likwidator nie dopełnił obowiązku wynikającego z przywołanego art. 285 k.s.h. Taki stan rzecz w świetle doktryny uzasadnia odpowiedzialność pozwanego jako likwidatora spółki (...) Sp. z o.o. w T. na podstawie art. 299 k.s.h. (tak np. Jan Strzępka w Kodeksie Spółek Handlowych. Komentarz, Warszawa 2013 r. oraz Andrzej Kidyba w Kodeksie Spółek Handlowych. Komentarz t.1., Warszawa 2011 r.) Zatem na pozwanym ciążył obowiązek złożenia do depozytu kwoty spornej 57 843,25 zł (z tyt. zwrotu kaucji pogwarancyjnej). Należy również zwrócić uwagę na Wyrok SA w Warszawie z dnia 6 kwietnia 2006 r., I ACa 1116/05, OSA 2008, z. 2, poz. 10 w którym Sąd wskazał, że „… (...) spółki z o.o. a w konsekwencji jej wykreślenie z rejestru skutkujące utratą bytu prawnego, nie powoduje wygaśnięcia jej zobowiązań. Oznacza tylko tyle, że nie można tych zobowiązań dochodzić od zlikwidowanej spółki…”. Zatem wobec poczynionych przez Sąd ustaleń zasadnym jest domaganie się przez powódkę od pozwanego kwoty 57 843,25 zł z tyt. zwrotu kaucji pogwarancyjnej. Zatem zarzut pozwanego również w tym zakresie nie mógł się ostać. Biorąc pod uwagę wyżej poczynione rozważania, Sąd uznał dochodzone przez powódkę roszczenie za zasadne i w związku z tym w punkcie 1 wyroku zasądzono od pozwanego P. Ł.
z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Na łączną kwotę kosztów postępowania złożyły się kwoty 2 893,00 złotych tytułem opłaty od pozwu, 17,00 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa, 3600,00 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego ustalona
z §6 pkt.6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z dnia 3 października 2002 r. ze zm.), co daje łączną kwotę 6 510,00 zł. O tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa wydatkach orzeczono w punkcie 3 wyroku na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych,
, z którym kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Sąd w pkt 3 wyroku nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 318,86 zł tytułem wydatków tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa. Na kwotę tę składały się : kwota 58,80 zł tyt. zwrotu kosztów podróży na rozprawę w dniu 27 października 2015 r. oraz kwota 58,80 zł tyt. zwrotu kosztów podróży na rozprawę w dniu 26 stycznia 2016 r. dla świadka K. S., łącznie kwota 201,26 zł przyznana świadkowi P. M. na którą składała się kwota 60,00 zł tyt. kosztów podróży na rozprawę w dniu 27 października 2015 r., kwota 60,00 zł tyt. kosztów podróży na rozprawę w dniu 26 stycznia 2016 r. oraz kwota 81,26 zł z tyt. utraconego zarobku. SSR Jolanta Brzęk
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.