postanowieniami umowy, także stanowiło opóźnienie w wykonaniu umowy. Wskazane okoliczności stanowiły uzasadnienie dla naliczenie kary umownej, której kwota podlegała z wierzytelnościami zgłoszonymi przez powoda (k. 92-94, 106-107). W odpowiedzi powód zakwestionował istnienie wierzytelności zgłoszonych do potrącenia przez pozwanego. Powód wskazał, iż opóźnienie w wykonaniu umowy wynikało z nieprzekazania przez pozwanego frontu robót dla potrzeb wykonania umowy. Nadto powód zaznaczył, iż
postanowieniami umowy naliczenie kary umownej było możliwe w związku z zaistnieniem jednej z trzech rodzajowo określonych okoliczności i kara umowna Pozwany tymczasem naliczył karę umowną związaną z opóźnieniem w realizacji umowy dwukrotnie, do czego nie był uprawniony. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: (...) Sp. z o.o. z siedzibą w G. był generalnym wykonawcą prac ogólnobudowlanych związanych z kompleksowym wykonaniem zadania inwestycyjnego pod nazwą „Budowa Budynku Hotelowego w G. przy ul. (...)” zleconych przez inwestora Hotel (...) Sp. z o.o. z siedzibą w G. na podstawie umowy o roboty budowlane zawartej w dniu 27 lipca 2010 r. W dniu 30 czerwca 2011 r. w G. między (...) Sp. z o.o. oraz (...) Sp. z o.o. z siedzibą w K., jako podwykonawcą, doszło do zawarcia umowy nr (...), której przedmiotem było wykonanie zadania polegającego na kompleksowym wykonaniu półautomatycznych ścianek przesuwanych o izolacyjności akustycznej Rw=49-50 dB w kolorze C. C. H. 555 wraz z wykonaniem alternatywnego ustawienia ściany i okablowaniem na budowanym obiekcie Budynku Hotelowego w G. ul. (...) oraz usunięcie wad i usterek ujawnionych w trakcie realizacji prac, przy odbiorach oraz w okresie gwarancji i rękojmi. Integralną część umowy stanowiły załączniki: dokumentacja projektowa: projekty wykonawcze i projekty budowlane oraz harmonogram rzeczowo-finansowy. W zakresie wykonania umowy podwykonawca miał obowiązek wykonania wszelkich niezbędnych pomiarów, prób i sprawdzeń mających na celu sprawdzenie zgodności wykonanych systemów z dokumentacją projektową oraz wymaganiami odpowiednich przepisów i polskich norm, a także zapewnienie wszelkich niezbędnych protokołów pomiarowych do odbioru obiektu; przygotowanie i przekazanie wykonawcy kompletu certyfikatów, instrukcji obsługi, deklaracji zgodności wraz ze specyfikacjami technicznymi i aktualnymi aprobatami technicznymi dla materiałów i urządzeń użytych w trakcie budowy; wykonanie dokumentacji powykonawczej na podstawie wykonanej dokumentacji wykonawczej i projektu budowlanego wraz ze wszystkimi niezbędnymi protokołami odbiorów, pomiarów i sprawdzeń niezbędnymi do obioru i sprawdzenie prawidłowego funkcjonowania budynku; uzyskanie niezbędnych zgód i pozytywnych opinii właściwych organów oraz wszelkich niezbędnych dokumentów warunkujących uzyskanie na rzecz inwestora pozwolenia na użytkowanie obiektu (§ 1.3 umowy).
.3 umowy wszystkie materiały związane z realizacją zadania dostarczał podwykonawca na własny koszt i ryzyko. Podwykonawca miał obowiązek przedłożenie kompletnej dokumentacji umożliwiającej weryfikację zastosowanych materiałów jak i wykonanych robót co najmniej w terminie 5 dni roboczych przed przystąpieniem do czynności odbiorowych przez wykonawcę w tym w szczególności: gwarancji producentów oraz certyfikatów zgodności z Polską Normą, aprobatę techniczną i atestów na materiały jak i na każde żądanie wykonawcy lub innej upoważnionej osoby. Stosownie do §
.6 umowy, jeżeli w trakcie procedur odbiorowych przeprowadzanych między wykonawcą a inwestorem, inwestor lub jego przedstawiciele zgłoszą jakiekolwiek uwagi lub zastrzeżenia do przedmiotu robót pokrywającego się w całości lub części z zakresem umowy zawartej między wykonawcą a podwykonawcą lub dotyczącym któregokolwiek z obowiązków podwykonawcy, podwykonawca zobowiązany był w terminie 24 godzin od powiadomienia go o uwagach i zastrzeżeniach inwestora niezwłocznie usunąć wszelkie wady, usterki, niezgodności z umową lub wykonać obowiązku, co do których zgłoszono zastrzeżenia. Opóźnienie podwykonawcy upoważniało wykonawcę do naliczania kar umownych w wysokości 0,5% wynagrodzenia umownego netto za każdy dzień opóźnienia oraz dochodzenia odszkodowania przewyższającego kary umowne na zasadach ogólnych (§ 10.7 umowy). W przypadku nienależytego wykonania postanowień umowy, odszkodowanie stanowiły kary umowne. Podwykonawca zobowiązywał się do zapłaty na rzecz wykonawcy kary za opóźnienie w realizacji robót stanowiących przedmiot umowy w wysokości 0,1% wynagrodzenia za każdy dzień opóźnienia oraz tej samej wysokości karę za opóźnienie w usuwaniu wad i usterek. Nadto podwykonawca miał zapłacić karę w wysokości 10% wynagrodzenia z tytułu odstąpienia przez wykonawcę od umowy z winy podwykonawcy wymagalną w dniu złożenia oświadczenia o odstąpieniu. W wypadku odstąpienia od umowy przez podwykonawcę w związku z rażącą winą wykonawcy, ten zobowiązany był do zapłaty kary w wysokości 10% wynagrodzenia (§ 11.1 umowy). Łącznie wysokość kar umownych za jedno wykroczenie nie mogła przekroczyć kwoty stanowiącej 5% wynagrodzenia umownego (§ 11.2 umowy). W wypadku przekroczenia przez podwykonawcę terminu wykonania prac lub etapów opisanych w harmonogramie rzeczowo-finansowym lub braku możliwości zapewnienia terminowego wykonania prac, wykonawca był uprawniony do wyznaczenia terminu dodatkowego do 7 dni dla nadrobienia opóźnienia, co nie zwalniało podwykonawcy z obowiązku zapłaty kar umownych. Po bezskutecznym upływie terminu dodatkowego wykonawca miał prawo do podjęcia działań zastępczych w szczególności w zakresie poprawienia lub dalszego wykonania przedmiotu umowy a koszt i niebezpieczeństwo podwykonawcy lub do odstąpienia od umowy (§ 12.1). Podwykonawca był odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, prawne oraz usterki przedmiotu umowy ujawnione w czasie dokonywania czynności odbioru oraz za wady ujawnione po odbiorach z przyczyn tkwiących w przedmiocie umowy (§ 13.1 umowy). Zobowiązania podwykonawcy z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasały po upływie 3 lat od daty uzyskania pozytywnego bezusterkowego protokołu odbioru wszystkich prac dotyczących całej inwestycji pomiędzy wykonawcą a inwestorem (§ 13.3). Niezależnie podwykonawca udzielał gwarancji jakości na przedmiot umowy, która wygasała po upływie 3 lat od daty uzyskania protokołu odbioru wszystkich prac dotyczących całej inwestycji sporządzonej pomiędzy wykonawcą a inwestorem (§ 13.6 umowy). Wszelkie zmiany warunków umowy wymagały zgody obu stron i wymagały aneksu sporządzonego w formie pisemnej pod sankcją nieważności (§ 15.1 umowy). Dowód: umowa nr (...) z dnia 30 czerwca 2011 r. wraz z dokumentacją projektową (k. 26-41), harmonogram rzeczowo-finansowy (k. 43). Aneksem nr (...) z dnia 04 października 2011 r. strony zmieniły brzmienie §
.1 umowy, w brzmieniu nadanym aneksem z dnia 04 października 2011 r., zobowiązanie (...) Sp. z o.o. stanowiło wykonanie półautomatycznych ścianek przesuwanych o izolacyjności akustycznej Rw=49-50 dB w kolorze C. C. H. 555 wraz z wykonaniem alternatywnego ustawienia ściany i okablowaniem oraz dostawa i montaż kabiny/drzwi do pomieszczenia 9 na budowanym obiekcie Budynku Hotelowego w G. ul. (...). Za wykonanie robót powód winien otrzymać wynagrodzenie ustalone § 5.2 umowy na kwotę 82.262,00 zł. Materialnie przedmiot umowy o roboty budowlane, tj. obiekt (art. 647 k.c.) jest dziełem w rozumieniu art. 627 k.c. Celem zlecającego wykonanie oznaczonego obiektu (inwestora, generalnego wykonawcy) jest bowiem osiągnięcie określonego rezultatu. Umowa o roboty budowlane, podobnie jak umowa o dzieło, jest bowiem zobowiązaniem rezultatu. Wykonanie zobowiązania przez wykonawcę polega na podjęciu starań, które doprowadzą do powstania konkretnego, indywidualnie oznaczonego obiektu, a ocena prawidłowości wykonania zobowiązania podlega obiektywnym kryterium opartym na wiedzy technicznej, której wytyczne pozwalają na przyjęcie, iż wykonana praca stanowi zamierzony przez strony w momencie zawierania umowy rezultat. Jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. W kontekście charakter prawnego omawianych umów należy oceniać także wykonanie każdej konkretnej umowy, której celem jest powstanie dzieła (obiektu). Nacisk należy zatem położyć na cel umowy. Dłużnik,
art. 354 § 1 k.c. powinien bowiem wykonać zobowiązanie
jego treścią, ale także w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu. Na kanwie przywołanego przepisu należy odnieść się do podstawowego zarzutu zgłaszanego przez pozwanego celem obrony przed zgłoszonym przez pozwanego żądaniem. Pozwany wskazuje bowiem, że powód nie wykonał zleconych mu robót w pełnym zakresie bowiem nie doszło do przekazania dokumentacji powykonawczej, której udostępnienie pozwanemu warunkowało przeprowadzenie końcowego odbioru prac. Na wstępie należy przyznać rację pozwanemu – w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego fakt przekazania dokumentacji powykonawczej nie zostało wykazane.
przez „zakończenie prac” należało rozumieć dzień podpisania ostatecznego protokołu odbioru przez podwykonawcę z wykonawcą praz przekazania przez podwykonawcę pisemnych oświadczeń o udzieleniu przez niego gwarancji i rękojmi oraz kompletnej dokumentacji powykonawczej i dokumentów odbiorowych. Ciężar udowodnienia w sposób pozytywny okoliczności przekazania dokumentacji nie został dochowany przez powoda, bowiem to właśnie powód powinien wskazać dowody na okoliczność przekazania niezbędnych dokumentów (art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c.). Protokół odbioru z dnia 20 kwietnia 2012 r. stwierdzający wykonanie 100% umowy nie został uznany za protokół końcowy właśnie w związku z brakiem wymaganej dokumentacji w momencie jego sporządzania. Tym niemniej powód stwierdził, iż dokumentacja ta została przekazana pozwanemu wraz z fakturą VAT nr (...) z dnia 27 kwietnia 2012 r. Pozwany nie zaprzeczył okoliczności otrzymania faktury, co więcej została ona opłacona ( dowód: potwierdzenie dokonania przelewu z dnia 11 października 2012 r.). Pozwany jednak nie potwierdził otrzymania dokumentacji. Inne ustalone w sprawie fakty nie pozwalają na przychylenie się do zgłoszonego twierdzenia. Nade wszystko okolicznością bezsporną jest, iż Hotel (...) uzyskał pozwolenie na użytkowanie już w kwietniu 2012 r.
art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 07 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U.2013.1409 j.t.) do wniosku o udzielenie pozwolenia na użytkowanie inwestor jest obowiązany dołączyć m.in. oryginał dziennika budowy oraz oświadczenie kierownika budowy o zgodności wykonania obiektu budowlanego z projektem budowlanym i warunkami pozwolenia na budowę oraz przepisami. Stosownie do art. 59. ust. 1 właściwy organ wydaje decyzję w sprawie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego po przeprowadzeniu obowiązkowej kontroli. Natomiast w myśl art. 60 ustawy inwestor, oddając do użytkowania obiekt budowlany, przekazuje właścicielowi lub zarządcy obiektu dokumentację budowy i dokumentację powykonawczą. Przekazaniu podlegają również inne dokumenty i decyzje dotyczące obiektu, a także, w razie potrzeby, instrukcje obsługi i eksploatacji: obiektu, instalacji i urządzeń związanych z tym obiektem. Faktem jest, iż hotel uzyskał pozwolenie na użytkowanie, a zatem procedura administracyjna związana z wydaniem decyzji została przeprowadzona. W ramach wniosku generalny wykonawca musiał załączyć także dokumentację powykonawczą obejmującą wykonanie półautomatycznych ścianek przesuwanych – bez załączenia tych dokumentów pozwolenie nie zostałoby wydane. Tymczasem hotel rozpoczął przyjmowanie gości, czemu pozwany nie zaprzeczył. Stwierdzenie tego faktu pozwala na uznanie za ustalony faktu przekazania przez powoda wszelkich niezbędnych dokumentów oraz wprowadzenie w ich posiadanie generalnego wykonawcy. Sąd uznaje, iż ten wniosek w sposób zgodny z zasadami logicznego myślenia oraz doświadczenia życiowego można wyprowadzić z faktu uzyskania pozytywnej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie Hotelu (...) (art. 231 k.p.c.). Domniemanie to jest tym bardziej uzasadnione brakiem wezwań do przedłożenia dokumentacji zgłaszanych w stosunku do powoda przez pozwanego. Generalny wykonawca był podmiotem najbardziej zainteresowanym uzyskaniem wszelkich niezbędnych dokumentów, bowiem to zakresem jego zobowiązania była objęta realizacja inwestycja. Tymczasem z materiału dowodowego nie wynika, iżby „pozwana w ramach prowadzonej z powodem korespondencji wielokrotnie wskazywała powodowi na konieczność formalnego zakończenia prac, w tym dokonania odbioru końcowego i przekazania przez powoda dokumentacji powykonawczej i odbiorowej”. Pozwany interpretując postanowienia umowy z dnia 30 czerwca 2011 r. w sposób nadmiernie formalistyczny, abstrahujący od materialnej płaszczyzny wykonania zobowiązania, wykorzystał instrument prawny przewidziany w umowie w sposób niezgodny z jego celem. W tym miejscu należy powrócić do przywołanego na wstępie rozważań przepisu art. 354 k.c. Podmiotu prawa cywilnego, kontraktując między sobą, chronią swoje interesy. To właśnie realizacja interesów jest głównym celem zobowiązań. Przepis art. 354 § 1 k.c. jako kryterium uznania zobowiązania za wykonane uznaje zgodność faktycznego postępowania dłużnika z postanowieniami stosunku prawnego (treść stosunku prawnego), jednak dla oceny prawidłowości postępowania dłużnika ma także znaczenie kontekst teleologiczny, bowiem wykonanie zobowiązania powinności czynić zadość także celowi społeczno-gospodarczemu stosunku prawnego. Kryterium to odwołuje się do funkcji i celów konkretnego zobowiązania, przy uwzględnieniu takich jego właściwości, jak typowe oczekiwania stron związane z danym typem umów, określony rodzaj działalności gospodarczej, charakter profesjonalny podmiotów zobowiązania. Stan faktyczny sprawy w sposób jednoznaczny wskazuje na osiągnięcie przez strony celu, dla osiągnięcia którego umowa została zawarta. Przedmiot zobowiązania został wykonany – ani pozwany, ani inwestor nie zgłosili żadnych zastrzeżeń do wykonania półautomatycznych ścianek przesuwanych. Dzieło zostało zatem wykonane w sposób odpowiadający oczekiwaniom wierzyciela. Co więcej urządzenia te były wykorzystywane, bowiem hotel rozpoczął przyjmowanie gości, co oznacza, że dokumentacja techniczna realizowanej inwestycji była kompletna – także w części obejmującej półautomatyczne ścianki przesuwane. Nawet jeśli stałoby się inaczej i podwykonawca nie przekazałby dokumentacji wykonawcy, choć okoliczność ta została ustalona przez Sąd jako fakt, to i tak zobowiązanie należało uznać za wykonane. Czynność odebrania obiektu (dzieła) ma bowiem charakter czysto faktyczny – strony mogą przewidzieć szczególną formę odbioru przedmiotu umowy, jednak niedochowanie tej formy nie może skutkować zarzutem niewykonania umowy, jeżeli wszelkie inne okoliczności faktyczne wskazują, iż umowa została wykonana. Pogląd ten wyraził Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 29 maja 2013 r. (I ACa 368/13, LEX nr 1322583), zważając, iż „nawet brak sporządzenia protokołu odbioru robót nie stanowi przeszkody do uznania, że odbiór dzieła nastąpił, jeżeli faktycznie miał on miejsce, a zatem w sytuacji, w której czynności faktyczne świadczą o tym, że do tego doszło”. Podobnie wypowiedział się Sąd Apelacyjny w G. w orzeczeniu z dnia 24 stycznia 2013 r. (V ACa 1019/12, LEX nr 1280054), wskazując, iż „ do oddania dzieła może dojść np., poprzez wystawienie faktur VAT, co świadczy o tym, iż dzieło - w ocenie przyjmującego zamówienie - zostało wykonane. Oddanie nie jest jednak jednoznaczne z odbiorem przez zamawiającego, a o odbiorze - w przypadku braku protokołu odbioru - mogą świadczyć określone czynności faktyczne, jak np. zapłata części wynagrodzenia, dysponowanie dziełem, zlecenie poprawek dzieła innemu podmiotowi”. Wszelkie okoliczności faktyczne wskazują, iż dzieło zostało oddane, a wykonawca przeprowadził jego odbiór. Fakt wykonania dzieła potwierdza treść protokołu odbioru z dnia 20 kwietnia 2012 r., w którym zaznaczono, iż przedmiot umowy został wykonany przez w 100% wartości prac, a protokół stanowi potwierdzenie wykonanych prac. Wykonawca nie zgłosił żadnych zastrzeżeń do odebranego dzieło i za nie zapłacił. Obiekt objęty inwestycją uzyskał pozwolenie na użytkowanie i rozpoczął funkcjonowanie. Wszystkie te okoliczności wskazują na prawidłowe wykonanie umowy przez powoda. Konkludując, należy zaznaczyć, że pozwany w sposób nieuzasadniony odmawia uznania umowy za wykonaną. Wykonanie przedmiotu zobowiązania przez powoda czyniło zadość celowi przyświecającemu stronom przy zawarciu umowy. Okoliczność, w oparciu o która pozwany buduje swoje roszczenie jest oparta na czysto formalistycznej interpretacji postanowień umowy, lecz także jest nieprawidłowa. Wszelkie ustalone przez Sąd okoliczności faktyczne wskazują na fakt przekazania dokumentacji powykonawczej i odbiorowej na ręce wykonawcy. W szczególności fakt dokonania zapłaty za wykonane dzieło oraz fakt uzyskania pozwolenia na użytkowanie, które wykonawca/inwestor uzyskał. Powyższe ustalenia pozwalają na przyjęcie, iż powód miał prawo żądać zwrotu kaucji gwarancyjnej, zatrzymanej przez wykonawcę z tytułu niezgodnego z umową wykonania robót.
.2a) zwrot kaucji gwarancyjnej miał nastąpić w 70% wartości w terminie 30 dni od podpisania przez wykonawcę i inwestora bez zastrzeżeń protokołu odbioru końcowego całej inwestycji oraz uzyskania przez inwestora pozwolenia na użytkowanie. Ustalone okoliczności faktyczne wskazują, iż przesłanki zwrotu kaucji wystąpiło, a powód miał roszczenie o zwrot 70% wartości zatrzymanej przez pozwanego kaucji gwarancyjnej, tj. 2,879,21 zł. Mimo uznania zobowiązania za wykonane należy jednak wskazać, iż powód dopuścił się na etapie realizacji nieprawidłowości, które należy zakwalifikować jako zwłokę.
aneksem nr (...) do umowy z dnia 30 czerwca 2011 r. przedmiot umowy miał zostać wykonany do dnia 30 listopada 2011 r. Prace tymczasem zostały zakończone wraz z przeprowadzeniem odbioru prac w dniu 20 kwietnia 2011 r. Nie można uznać, iż powołane przez powoda okoliczności skutkujące odbiorem prac zaistniały na skutek działań i zaniechań pozwanego. Twierdzenie, iż „charakter robót wykonywanych przez powoda oraz w ich toku elementów był tego rodzaju, że przed ich przeprowadzeniem w zasadzie wszelkich innych prac budowalnych” nie usprawiedliwia opóźnienia, jakiego powód dopuścił się między dniem pierwszego częściowego odbioru prac z dnia 25 stycznia 2012 r., który objął 90% ich wartości oraz dniem 20 kwietnia 2012 r, kiedy odebrano całość prac. Logika nakazuje uznać, iż zasadnicza część prac polegająca na montażu półautomatycznych ścianek przesuwanych, nastąpił już w dniu 25 stycznia 2012 r., a powód nie wskazał okoliczności, które pozwoliłyby na obalenie tego domniemania. Ustalenia stron ( korespondencja e-mail k. 78-81) obejmowała jedynie okres przypadający na październik 2011 r. - styczeń 2012 r. Termin wykonania umowy został ostatecznie mocą aneksu z dnia 04 października 2011 r. ustalony na dzień 30 listopada 2011 r. Tymczasem odbiór końcowy, bowiem za taki należy uznać protokół stwierdzający wykonanie 100% wartości prac, nastąpił dopiero w dniu 20 kwietnia 2012 r. Powód w sposób niestarczająco przekonujący uprawdopodobnił fakt nieprzekazania frontu robót celem przeprowadzenia montażu półautomatycznych ścianek przesuwanych. Powód nie wzywał także wykonawcy do jego przekazania. Żaden z dowodów przedłożonych przez (...) Sp. z o.o. nie uzasadnia twierdzenia, iżby pozwany w jakikolwiek sposób przyczynił się do niezgłoszenia przez powoda gotowości do dokonania odbioru końcowego. Ustalenia tego rodzaju pozwalają na przyjęcie, iż powód był związany terminem określonym na dzień 30 listopada 2011 r., a od dnia następnego pozostawał w zwłoce w wykonaniu zobowiązania. Okoliczność stanowiła z kolei stan faktyczny, którego wystąpienie aktualizowało kompetencję do naliczania kar umownych przez pozwanego.
.1a) podwykonawca miał zapłacić wykonawcę karę za opóźnienie w wysokości 0,1% wynagrodzenia ryczałtowego za każdy dzień opóźnienia. Pozwany był zatem uprawniony do naliczania kary umownej z tytułu opóźnienia od dnia 01 grudnia 2011 r. do dnia 20 kwietnia 2012 r. bowiem w tym dniu (...) Sp. z o.o. wykonała swoje zobowiązanie uzyskując potwierdzenie wykonania prac. Pozwany posiadał zatem wierzytelność z tytułu kary umownej za opóźnienie, która wynosiła 5% wynagrodzenia, tj. 5.059,17 zł Nadto należy wskazać, iż także pozwany pozostawał w zwłoce w wykonaniu swojego zobowiązania wzajemnego, bowiem wystawiane przez powoda faktury VAT zostały opłacone z opóźnieniem, a okoliczność ta generowała możliwość naliczania odsetek ustawowych związanych z nieterminowymi płatnościami. Skapitalizowane odsetki, do których zapłaty powód wezwał pozwanego w piśmie z dnia 07 grudnia 2012 r. obejmowały kwotę 2.792,00 zł. W związku ze zgłoszeniem przez powoda roszczenia o zwrot 70% zatrzymanej przez powoda kaucji gwarancyjnej, powód złożył w piśmie z dnia 19 grudnia 2012 r. oświadczenie o potrąceniu wierzytelność w wysokości 505,92 zł z tytułu obciążenia kosztami zużycia energii elektrycznej. Wierzytelność ta została przedstawiona do potrącenia z przysługującą powodowi wierzytelnością o odsetki z tytułu nieterminowej zapłaty faktur. Potrącenie to było skuteczne. Nadto pozwany, pozostałą część wierzytelności, przysługującą powodowi z wyżej wymienionego tytułu, potrącił z karą umowną z tytułu opóźnienia w wykonaniu przedmiotu umowy z dnia 30 czerwca 2011 r. Również to oświadczenie należy uznać za skuteczne, gdyż jak ustalono powód opóźnił się ze spełnieniem świadczenia, co pozwalało na naliczanie kary umownej. Skuteczność potrącenia pozwalała na przyjęcie, iż wierzytelność powoda z tytułu odsetek została umorzona w wyniku potrącenia tejże z wierzytelnością pozwanego z tytułu kary umownej. Ponadto pozwany w piśmie z dnia 07 czerwca 2013 r. złożył ponowne oświadczenie o potrąceniu, przedstawiając ponownie do potrącenia wierzytelność z tytułu kary umownej związanej z opóźnieniem w realizacji przedmiotu umowy, dążąc do umorzenia wierzytelność powodu o zwrot części zatrzymanej przez pozwanego kaucji gwarancyjnej. Należy uznać, iż oświadczenie to nie odniosło zamierzonego skutku prawnego w postaci umorzenia wierzytelności przysługującej powodowi. Jak wynika z postanowień umowy z dnia 30 czerwca 2011 r. pozwany był uprawniony do naliczania kar umownych w przypadku: opóźnienie w realizacji robót, opóźnienia w usuwaniu wad i usterek oraz odstąpienia od umowy. Powód naliczył karę umowną z tytułu opóźnienia za okres od dnia 30 grudnia 2011 r. do dnia 20 kwietnia 2012 r. Sąd uznaje, iż oświadczenie to doprowadziło do umorzenia wierzytelności z tytułu nieterminowych płatności. Nadto powód przedstawił do potrącenia wierzytelność, która obejmowała kwotę kary umownej naliczanej od dnia zakończenia prac, tj. od dnia 21 kwietnia 2012 r. (dzień następujący po dniu sporządzenia protokołu potwierdzającego wykonanie prac) do dnia złożenia oświadczenia o potrąceniu, tj. 07 czerwca 2013 r., która także objęła kwotę 5.059,17 zł. Sąd uznaje, iż w światle § 11/1a) umowy z dnia 30 czerwca 2011 r. pozwany nie był uprawniony do ponownego naliczania kary umownej. Pomijając ustalony fakt braku opóźnienia powoda w złożeniu na ręce pozwanego wymaganych umowa dokumentów, postanowienia umowy nie uprawniały pozwanego do powtórnego naliczania kar umownych z tytułu opóźnienia.
.2 umowy łączna wysokość kar umownych za jedno wykroczenie nie mogło przekroczyć kwoty stanowiącej 5% wynagrodzenia umownego. (...) w rozumieniu § 11.1a) stanowiło każdą okoliczność, którą można uznać za opóźnienie. Zatem, jeśli nawet uznać, iż powód opóźnił się w realizacji umowy poprzez niedostarczenie wymaganej dokumentacji powykonawczej i odbiorowej, którego to uznania Sąd nie popiera, to suma kar umownych nie mogła przekroczyć 5% wynagrodzenia umownego. Innymi słowy – z chwilą naliczenia kary umownej równej 5% wartości umowy dalsze opóźnienie w realizacji umowy, niezależnie od jego przyczyn, nie miało wpływu na rozmiar kary. Konstatacja ta oznacza, że pozwany dysponował wyłącznie jedną wierzytelnością podlegającą potrąceniu, równej kwocie 5.059,17 zł. Cześć tej wierzytelności uległa umorzeniu na skutek potrącenia z przysługującą powodowi wierzytelnością odsetkową. Natomiast dalsza część wierzytelności nie została przedstawiona do potrącenia – pozwany nie złożył oświadczenia o potrąceniu tej części wierzytelności obejmującej karę umową z wierzytelnością powoda o zwrot zatrzymanej kaucji gwarancyjnej. Powód mocą oświadczeniem z dnia 07 czerwca 2013 r. złożył oświadczenie o potrąceniu wierzytelności, która mu nie przysługiwała, gdyż obejmowała karę umowną ponownie naliczoną w związku z opóźnieniem w dostarczeniu dokumentacji. Pozwany tymczasem nie złożył oświadczenia woli, którego celem było umorzenie wierzytelności powoda o zwrot kaucji gwarancyjnej. Wobec powyższego należało uznać, iż nie nastąpił skutek w postaci potrącenia, bowiem na płaszczyźnie materialnoprawnej (jak i procesowej) nie doszło do dokonania czynności prawnej potrącenia. W związku z powyższym należało uznać, iż wierzytelność powoda o zwrot części zatrzymanej kaucji gwarancyjnej, jako nieumorzona i wymagalna (w związku ze ziszczeniem się przesłanek zwrotu kaucji określonych w § 7.2 a) istnieje i podlega zaspokojeniu. O odsetkach orzeczono na podstawie art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c.
brzmieniem przepisu, jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno zostać spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Wezwanie do zapłaty z siedmiodniowym terminem płatności zostało doręczone pozwanemu w dniu 11 grudnia 2012 r., co oznacza, że od dnia 19 grudnia 2012 r. dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia, a wierzyciel mógł żądać odsetek za opóźnienie. W związku z powyższym orzeczono jak w punkcie pierwszym i drugim sentencji. O kosztach postępowania orzeczono
zasadą odpowiedzialności za wynik procesu i kosztów celowych – art. 100 § 1 k.p.c. i art. 98 § 3 k.p.c. i art. 99 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349). Roszczenie zostało uwzględnione w 55,74%, a zatem powodowi należą się zwrot kosztów w takim zakresie. Na koszty te składają się opłata sądowa w kwocie 250 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 złotych oraz wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym w kwocie 1200 złotych. Pozwany winien zatem zapłacić powodowi 817,74 zł. W pozostałej części, tj. 44,26 % koszty należą się pozwanemu. Na koszt te składało się wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym w kwocie 1200 złotych oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 złotych. Powód powinien zapłacić na rzecz pozwanego 538,64 zł. Po skompensowaniu powodowi należy od pozwanego się kwota 279,10 zł. O powyższym orzeczono w punkcie trzecim sentencji. z/ odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikom stron.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.