← Polska

VIII Ga 264/15

Sygn. akt. VIII Ga 264/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 lutego 2016r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy VIII Wydział Gospodarczy w składzie: Przewodniczący Sędzia Sędzia SSO Elżbieta Kala S

§ 1k.c.

oraz w treści art. 361 § 2 k.c. I tak zgodnie z treścią art.

§ 1k.c.

o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. Z przepisu tego wynika wprost zasada, że odszkodowanie nie może powodować wzbogacenia po stronie poszkodowanego a winno jedynie rekompensować poniesione straty. Zgodnie z treścią art. 361 § 2 k.c. w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. W oparciu o brzmienie tego przepisu przyjmuje się, że szkodą jest m. in. strata, której wysokość ustala się dokonując porównania stanu majątku poszkodowanego bezpośrednio przed zdarzeniem wywołującym szkodę i stanu majątku po tym zdarzeniu. Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać trzeba, że pojazd poszkodowanego został naprawiony. W toku procesu o zapłatę odszkodowania to niewątpliwie powód winien udowodnić między innymi wysokość poniesionej szkody. W procesie cywilnym ciężar dowodu spoczywa na stronach postępowania i to one są zobowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne ( art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c. ). Innymi słowy ten, kto powołując się na przysługujące mu prawo (żąda czegoś od innej osoby) obowiązany jest udowodnić fakty (okoliczności faktyczne) uzasadniające to żądanie, ten zaś, kto odmawia uczynienia zadość żądaniu (czyli neguje uprawnienie żądającego) obowiązany jest udowodnić fakty wskazujące na to, że uprawnienie żądającemu nie przysługuje. Istota zasady dotycząca ciężaru dowodów sprowadza się do ryzyka poniesienia przez stronę ujemnych konsekwencji braku wywiązania się z powinności przedstawienia dowodów. Skutkiem braku wykazania przez stronę prawdziwości twierdzeń o faktach istotnych dla sprawy jest to, że twierdzenia takie zasadniczo nie będą mogły leżeć u podstaw sądowego rozstrzygnięcia. Strona, która nie udowodni przytoczonych twierdzeń, utraci korzyści, jakie uzyskałaby aktywnym działaniem. Samo twierdzenie strony nie jest dowodem, a twierdzenie dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności powinno być udowodnione przez stronę to twierdzenie zgłaszającą (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 28 sierpnia 2014 r., sygn. I ACa 286/14). W myśl ogólnych zasad procesowych, to na powodzie spoczywa ciężar udowodnienia faktów uzasadniających jego roszczenie (por. wyrok SN z dnia 19 grudnia 1997 r., II CKN 531/97, LEX nr 496544), a na stronie pozwanej spoczywa obowiązek wykazania, że powodowi jego żądanie nie przysługuje (por. wyrok SN z dnia 20 grudnia 2006 r., IV CSK 299/06). Odmiennie od stanowiska Sądu I instancji, Sąd Okręgowy zważył, że w niniejszej sprawie powód wykazał wysokość kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu, a tym samym wysokość należnego odszkodowania. Istotnie, powód nie przedłożył w sprawie faktury dokumentującej wysokość poniesionych przez poszkodowanego kosztów związanych z naprawą pojazdu V. (...). Świadek R. W. (poszkodowany) wyjaśnił jednak na rozprawie, że nie jest w posiadaniu takiego dokumentu, wskazując jednocześnie, że sporny pojazd naprawił na kwotę około 20 tys. zł. Tymczasem Sąd I instancji błędnie, w ocenie Sądu Okręgowego, nie uwzględnił zeznań tego świadka w zakresie dotyczącym wskazania kwoty naprawy pojazdu, czym - jak trafnie zarzucił skarżący uchybił przepisowi art. 233 § 1 kpc. Świadek zeznał, że samochód został naprawiony w warsztacie położonym niedaleko ul. (...), przy użyciu części oryginalnych, a koszt naprawy wyniósł „około 20 tys. zł. Świadek wskazał, że wymieniony został cały bok pojazdu, drzwi tylne, przednie, błotnik, lampa, po prawej stronie (k.85). Zeznania świadka niewątpliwie muszą być analizowane w ich całokształcie i w powiązaniu z pozostałym materiałem dowodowym (art. 233 kpc). Tymczasem wskazane przez poszkodowanego koszty naprawy („około 20 tys. zł”) są praktycznie zbieżne z tymi wskazanymi w opinii sporządzonej przez rzeczoznawcę J. M.. Wprawdzie opinia sporządzona poza postępowaniem sądowym na zlecenie jednej ze stron posiada jedynie walor dokumentu prywatnego (art. 245 kpc). W toku procesu prywatna opinia spełnia jednak rolę fachowego uzasadnienia stanowiska strony (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2011 roku, sygn. akt II CSK 323/10, Lex nr 738542). Przede wszystkim jednak koszt naprawy pojazdu wskazany przez poszkodowanego nie odbiega znacznie od szacunkowej opinii biegłego sądowego A. M.

(1), który określił koszt naprawy na kwotę 17.069,25 zł (k.101), a którą to opinię Sąd Rejonowy uznał przecież za rzetelną i pełną, podzielając w pełni jej ustalenia (k.125). Ponadto poszkodowany wskazał, że rzeczone koszty wyniosły około 20 tys. zł, a nie dokładnie 20 tys. zł. Wskazać też trzeba, że biegły zastosował stawki za roboczogodzinę na poziomie 90-100 zł w zależności od wykonywanych prac. Pozwany natomiast bez uzasadnienia zaniżył stawki za roboczogodziny (45 i 49 zł). W związku z powyższym należało przyjąć, że koszt naprawy z wykorzystaniem części oryginalnych w kwocie 17.069,25 zł nie odbiegał od cen rynkowych na lokalnym rynku i był ekonomicznie uzasadniony. Ubocznie jedynie zauważyć należy, że różnica pomiędzy zakwestionowaną przez pozwanego kalkulacją sporządzoną na zlecenie poszkodowanego przez rzeczoznawcę J. M. a opinią biegłego A. M.
(1)dotyczy li tylko postępowania z drzwiami tylnymi (naprawa czy wymiana) oraz różnicy w zakresie kosztu roboczogodziny w wysokości 10 zł. Powyższe stanowisko potwierdza, w ocenie Sądu Okręgowego, cytowany przez pozwanego w odpowiedzi na pozew, wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, z dnia 22 lutego 2007 r., sygn. akt I ACa 1179/06, w którym wskazano, że „Szkoda, która powstaje wskutek wypadku komunikacyjnego, podlega naprawieniu według zasad określonych w art. 363 § 2 k.c. Obowiązek naprawienia szkody przez wypłatę odpowiedniej sumy pieniężnej powstaje z chwilą wyrządzenia szkody i nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy rzeczy i czy w ogóle zamierza ją naprawiać (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2001 r., sygn. akt III CZP 68/01, OSPiKA 2002, nr 7-8, poz. 103, oraz orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 1988 r., sygn. akt I CR 151/88, niepubl.). Tak rozumiany obowiązek odszkodowawczy nie może jednak, zdaniem Sądu Apelacyjnego, abstrahować od faktu, czy poszkodowany w konkretnych okolicznościach dokonał naprawy oraz czy i jakim kosztem to uczynił. Ma to związek z zasadą, że szkoda nie powinna być źródłem wzbogacenia, zaś obowiązkiem poszkodowanego jest dążenie do ograniczenia rozmiarów szkody.” W tym samym wyroku Sąd Apelacyjny w Poznaniu zważył, iż: „skoro naprawa samochodu nastąpiła przed wytoczeniem procesu, powód miał obowiązek wykazania, jakie koszty poniósł w związku z przywróceniem rzeczy do poprzedniego stanu. Faktycznie poniesione koszty naprawy, w tym przypadku, są równoznaczne z pojęciem szkody. Górną granicę obowiązku naprawienia szkody w rozważanym przypadku wyznacza tylko faktyczny, rzeczywisty koszt naprawienia rzeczy, a nie hipotetyczny koszt jej naprawienia. Wynika to z zasady, że w wyniku naprawy szkody przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej nie może dojść do bezpodstawnego wzbogacenia kosztem pozwanego.” Przyjąć, zatem należy, iż wydatek poniesiony przez poszkodowanego, obejmujący uzasadnione technicznie koszty naprawy pojazdu wynosił 17.069,25 zł. Należało zatem ustalić różnicę pomiędzy kwotą należnego powodowi odszkodowania z tytułu uzasadnionych kosztów naprawy a wypłaconą przez pozwanego, która wynosiła 7.196,82 zł (17.069,25 zł - 7.196,82 zł= 9.872,97 zł). Mając powyższe na względzie, Sąd Okręgowy zmienił pkt I zaskarżonego wyroku w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 9.872,97 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 19 listopada 2011 r. do dnia zapłaty (na podstawie art. 386 § 1 kpc w zw. z art. 822 § 1 k.c. i art. 481 § 1 i 2 k.c. i 482 k.c. w zw. z art. 817 k.c. k.p.c. ) oraz zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.139,67 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (art. 386 § 1 kpc w zw. z art. 98 § 1 kpc). Zmiana zaskarżonego rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego obligowała bowiem Sąd Okręgowy do ponownego przeliczenia kosztów postępowania pierwszoinstancyjnego przy uwzględnieniu, że roszczenie powoda zostało uwzględnione w 79 %., a na poniesione koszty przez powoda koszty złożyły się: opłata od pozwu (627 zł), opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł), koszty zastępstwa procesowego pełnomocnika powoda (2.400 zł), ustalone w oparciu o § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu oraz 600,60 zł tytułem kosztów związanych z wynagrodzeniem biegłego sądowego. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na mocy art. 98 § 1 kpc, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sporu. Na zasądzoną od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.094 zł złożyły się: opłata od apelacji ( 494 zł ) i koszty zastępstwa procesowego pełnomocnika powoda
(600). Elżbieta Kala Artur Fornal Marek Tauer Uzasadnienie zdania odrębnego. Uważam, że apelacja powinno zostać oddalona, biorąc pod uwagę fakt, iż poszkodowany dokonał naprawy uszkodzonego pojazdu w zakładzie naprawczym. Zakład ten winien więc wystawić odpowiednie dokumenty rachunkowe do celów podatkowych. Tymi dokumentami winny być faktury VAT czy też paragony fiskalne. Wskazać trzeba, że zazwyczaj w obrocie gospodarczym faktura jest dokumentem stwierdzającym zawarcie i wykonanie przez sprzedawcę czy usługodawcę łączącej strony umowy, mniej prawdopodobna jest sytuacja, kiedy faktura stwierdzająca obowiązek zapłaty ceny nie odpowiada treści umowy i spełnieniu przez sprzedawcę świadczenia wzajemnego, wystawienie bowiem faktury zawierającej nieprawdziwe informacje pociąga za sobą odpowiedzialność karną skarbową. Ponadto faktura stanowi podstawę dla nabywcy towaru lub usługi do odliczenia podatku naliczonego - z art. 86 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług wynika, że podatkiem naliczonym jest kwota wynikająca z faktury, zaś stosownie do art. 86 ust. 10 pkt 1 prawo do obniżenia kwoty podatku należnego powstaje w rozliczeniu za okres, w którym podatnik otrzymał fakturę. Należy zauważyć, że prawo do odliczenia wiąże się tylko z otrzymaniem faktury dokumentującej rzeczywisty obrót gospodarczy. Ponadto, stosownie do art. 20 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości do ksiąg rachunkowych okresu sprawozdawczego należy wprowadzić, w postaci zapisu, każde zdarzenie, które nastąpiło w tym okresie sprawozdawczym. Podstawą zapisów w księgach rachunkowych są dowody księgowe stwierdzające dokonanie operacji gospodarczej, pod pojęciem których ujmuje się również faktury VAT czy też paragony fiskalne. W niniejszej sprawie mimo, że poszkodowany nie posiadał rachunków to jednak dla celów podatkowych takimi rachunkami winien dysponować zakład naprawczy. Właśnie z tych rachunków można ustalić jakie koszty poniósł poszkodowany. Przy czym należy tu podkreślić, że koszty zarówno część jak również koszty robocizny są ustalane indywidualnie między stronami umowy i koszty te mogą się znacznie różnić. Z chwilą dokonania przez poszkodowanego naprawy uszkodzonego pojazdu znany jest już rzeczywisty koszt usunięcia szkody, a tym samym zmienia się podstawa faktyczna dochodzonego roszczenia. W myśl przepisu art.

§ 1k.c, wysokość odszkodowania nie może przekraczać poniesionej szkody.

Górną granicę odszkodowania wyznaczają tu zatem rzeczywiście poniesione koszty naprawy o ile nie przekraczają średnich stawek rynkowych (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2003r., sygn. akt III CZP 32/03, OSNC z 2004r., Nr 4, poz. 51; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 października 1972r., sygn. akt II CR 425/72, OSNCP z 1973r., Nr 6, poz. 111; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 września 1970r., sygn. akt II CR 371/70, OSNCP z 197Ir., Nr 5, poz. 93; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 lutego 2002r., sygn. akt V CKN 903/00, OSNC z 2003r., Nr 1, poz. 15). Naprawieniu podlega bowiem szkoda w swojej rzeczywistej postaci. Co za tym idzie, nie można zaakceptować stanowiska powoda, że niezależnie od wysokości poniesionych kosztów naprawy pojazdu, przysługuje mu odszkodowania w wysokości hipotetycznych, rynkowych kosztów tej naprawy. Z chwilą dokonania naprawy w profesjonalnym zakładzie naprawczym, który ma obowiązek wystawiania dokumentów fiskalnych poszkodowany winien dysponować dowodami potwierdzającymi te wydatki. Wydatki te w okolicznościach niniejszej sprawy są wydatkami znacznymi co tym bardziej wzmacnia obowiązek zakładu naprawczego do wystawienia dokumentów fiskalnych. W realiach niniejszej sprawy powód może zatem skutecznie domagać się jedynie zwrotu tego co poszkodowany wydatkował na podstawie wystawionych przez zakład naprawczy dokumentów fiskalnych i właśnie tak udokumentowany wydatek stanowi szkodę, która podlega wyrównaniu przez zakład ubezpieczeń. Szkoda nie może być źródłem wzbogacenia, zaś obowiązkiem poszkodowanego jest dążenie do ograniczenia jej rozmiarów. Marek Tauer

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.