← Polska

III AUa 154/14

Sygn. akt III AUa 154/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 marca 2015 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Anna

§ 19ust.

1 tego rozporządzenia, w sytuacji, gdy zgromadzony materiał dowodowy bezsprzecznie prowadzi do ustalenia, że ubezpieczony pracował stale w kopalni odkrywkowej na stanowiskach mistrza (od 14.07.1979r. do 30.09.1980r.) i starszego mistrza (od 01.10.1980r. do 19.01.1985r.), bezpośrednio przy wydobywaniu surowca skalnego jakim jest glina. Należy przy tym podkreślić, że choć zaskarżenie decyzji organu rentowego nie powoduje zmiany w rozkładzie ciężaru dowodu i po stronie ubezpieczonego leży powinność udowodnienia swoich twierdzeń z których wywodzi skutki prawne co do faktów istotnych w sprawie, tj. świadczenia prac kwalifikowanych jako wykonywanych w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, to jednak nie zwalnia to Sądów orzekających od rzetelnej weryfikacji przedłożonych dowodów, a w razie wystąpienia wątpliwości - od przeprowadzenia postępowania dowodowego z urzędu w kontekście weryfikacji tych dowodów, czego w niniejszej sprawie zabrakło. Nie ulega przy tym wątpliwości, że przy ustalaniu okresu, charakteru (rodzaju) zatrudnienia winny być przecież przede wszystkim analizowane dokumenty z przebiegu zatrudnienia, a dopiero, gdy występują braki w dokumentacji pracowniczej, dopuszczalne jest posiłkowanie się zeznaniami świadków, a nie zastępowanie źródłowej dokumentacji związanej ze stosunkiem pracy, zeznaniami świadków. W ocenie Sądu Apelacyjnego, w przywołanych okolicznościach, a zatem niedostatkach postępowania dowodowego, koniecznym stało się usunięcie w sprawie zaistniałych wątpliwości i poczynienie pełnych, niezbędnych, ustaleń faktycznych, w pierwszej kolejności co do okresu pracy ubezpieczonego w (...) Przedsiębiorstwie (...) w G. – Zakładzie w S., tj. od 01.07.1979r. do 19.01.1985r. (5 lat, 6 miesięcy i 19 dni), gdyż pozytywne ustalenia w tym zakresie - przy uwzględnieniu już ustalonych 10 lat, 6 miesięcy i 16 dni pracy, dawałoby ubezpieczonemu co najmniej 15 lat pracy w szczególnych warunkach – byłoby to wystarczające dla przyjęcia, że ubezpieczony posiada co najmniej 15 lat pracy w szczególnych warunkach. Sąd Apelacyjny na podstawie art. 382 k.p.c. postanowił zatem przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe i dopuścił dowód:

  1. z przesłuchania ubezpieczonego T. H. w charakterze strony, w trybie art. 304 k.p.c., gdyż był słuchany tylko informacyjnie na okoliczność w jakich warunkach świadczył pracę w (...) Przedsiębiorstwie (...) w S. oraz w (...) w K. - Wytwórnia (...) w M. w spornych okresach,
  2. z akt osobowych ubezpieczonego nadesłanych z (...) Sp. z o.o. w G., przechowawcy pracowniczych akt osobowych z okresu zatrudnienia w (...) Przedsiębiorstwie (...) w S.. Ubezpieczony na rozprawie apelacyjnej w dniu 17.03.2015r. podał po podtrzymaniu swojego informacyjnego przesłuchania, że nie tylko nadzorował pracowników, ale również pracował razem z nimi jako pomocnik przy koparce, jako łopaciarz, gdyż trzeba było na bieżąco usuwać spadający przy koparce i z taśm urobek gliny. Przed rozpoczęciem zmiany włączał pompę odwadniającą. W ciągu 8 godzin trzeba było z 4 razy dziennie zatrzymać koparkę, aby oczyścić przedpole. Nadzór polegał na wydawaniu poleceń. Nadzorujący przez niego pracownicy pracowali na koparkach (2 osoby), na spycharce (2 osoby), przy obsłudze taśm (1 osoba). Kopalnia odkrywkowa surowców skalnych była kopalnią zalewową, specyfika złoża polegała na tym, że wydobywała się ze ścian woda. Nie było rowu opaskowego, w którym gromadziłaby się woda, tak jak mam to miejsce w innych kopalniach. Ubezpieczony podał, że szczególnie uciążliwymi czynnikami w jego pracy były: wilgotność, woda w złożu, błoto, zmienne warunki atmosferyczne z mrozem i spiekotą. W zimie było nagorzej ze względu na spadające temperatury. To była kopalnia gliny, którą transportowano na dołownik, a następnie taśmociągami do gniotownika, a dopiero dalej, do prasy. Pracowało tam 5 pracowników fizycznych, których ubezpieczony nadzorował. Ubezpieczony codziennie pracował również fizycznie. Ubezpieczony wyjaśnił, że dodatek funkcyjny i mistrzowski otrzymywał

odbytym przeszkoleniem dotyczącym eksploatacji kopalni odkrywkowych, co było wymagane gdy zakład został objęty nadzorem (...). Odnośnie pracy w (...) ubezpieczony wyjaśnił, że w spornym okresie pracował jako mistrz przy urządzeniach przy przerobie kamienia oraz przy produkcji mas bitumicznych (asfaltowych i smołowych) w szkodliwych i uciążliwych warunkach ze względu na ciągły smród asfaltu i smoły, pracę w pyle kamiennym. Ubezpieczony nadzorował operatorów urządzeń i pozostawał w bezpośredniej bliskości przy tych urządzeniach, podczas procesu produkcyjnego, gdyż musiał nadzorować prawidłowość wykonywania prac przez nadzorowanych pracowników. Nadto, wymierzał materiał do produkcji niezbędny do urządzeń przerabiających (mieszających) materiał. Ubezpieczony pobierał również próbki do badania dla laboratorium, aby skontrolować, czy wytworzony przez nadzorowanych przez niego pracowników materiał jest zgodny ze składem z recepturą, o właściwej gramaturze. Ubezpieczony osobiście nie produkował mas bitumicznych, tylko produkcję tę nadzorował. Sąd Apelacyjny przyjął, że z zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, w szczególności z nadesłanych dość szczegółowo prowadzonych pracowniczych akt osobowych ubezpieczonego, a zatem źródłowej dokumentacji dotyczącej zatrudnienia, bezsprzecznie wynika, że ubezpieczony w spornym okresie od 01.07.1979r. do 19.01.1985r. pracował w (...) Przedsiębiorstwie (...) w G., tj. przedsiębiorstwie zaliczanym do branży górniczej (kopalni odkrywkowej), gdzie w zakładzie w S. wykonywał pracę na stanowisku mistrza, a następnie starszego mistrza („na kopalni”, ”mistrz zmianowy”), a zatem prace odpowiadające zakresowi obowiązków przewidzianych w pkt 3 działu I „W Górnictwie” – „wydobywanie, obróbka i przeróbka surowców skalnych oraz wydobywanie ropy naftowej i gazu” wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia z 7 lutego 1983r.

§ 19ust.

1 tego rozporządzenia. W ocenie Sądu Apelacyjnego, wyjaśnienia złożone przez ubezpieczonego (k.28 akt), w tym na rozprawie apelacyjnej z dnia 17.03.2015r. (k. 140), wskazują jednoznacznie, że ubezpieczony był zatrudniony w przedsiębiorstwie, którego profil działalności faktycznie odpowiadał kopalni zajmującej się wydobywaniem surowca skalnego, ilastego, jakim jest glina. Sąd Apelacyjny mając również na uwadze treść zgromadzonych w aktach pracowniczych szeregu dokumentów dotyczących okresu pracy ubezpieczonego, w tym świadectwa dojrzałości i ukończenia Akademii (...) w K. gdzie uzyskał tytuł technika ceramiki, umowy o pracę z dnia 14.07.1979r., porozumienia między zakładami, zawiadomienie o nagrodach, karze dyscyplinarnej, dyplomu uzyskania tytułu mistrza dyplomowanego, świadectwa odbycia kursu i zdania egzaminu o kursie służb górniczo – geologicznych trzeciego stopnia, eksploatacji kopalń odkrywkowych, drugiego stopnia, świadectwo pracy z dnia 19.01.1985r. , uznał wyjaśnienia ubezpieczonego za przydatne w sprawie, bowiem były wiarygodne, gdyż pozostały w zgodzie z dokumentacją i zeznaniami świadków przesłuchanych przez Sąd pierwszej instancji. Ubezpieczony pracując w (...) Przedsiębiorstwie (...) w G. – Zakładzie w S. w spornym okresie nieprzerwanie pracował przez 5 lat, 6 miesięcy i 19 dni, w pełnym wymiarze czasu pracy fizycznie oraz w nadzorze, lecz stale bezpośrednio przy wydobywaniu gliny, co odpowiada zakresowi prac ujętych: 1. w pkt 3 działu I „W Górnictwie” – „wydobywanie, obróbka i przeróbka surowców skalnych oraz wydobywanie ropy naftowej i gazu”, 2. pkt 24 – „prace związane z kontrolą międzoperacyjną, kontrolą jakości produkcji i usług oraz dozór inżynieryjno-techniczny na oddziałach i wydziałach, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie” działu XIV wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia z 7 lutego 1983r.

§ 19ust.

1 tego rozporządzenia. W ocenie Sądu Apelacyjnego, również zeznania przywołanych świadków są wiarygodne, bowiem w przekonywujący sposób opisują prace wykonywane przez T. H. i warunki w jakich pracował. Wzajemnie pokrywają się i są stanowcze, na ile pozwalał na to upływ lat. Pozostają w zgodności ze źródłowym materiałem dokumentowym. Należy podkreślić, że z przywileju przejścia na emeryturę w wieku niższym, przysługującego pracownikom zatrudnionym w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, mogą skorzystać wyłącznie ci pracownicy, którzy byli rzeczywiście zatrudnieni stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w szkodliwych warunkach pracy w rozumieniu art. 32 ustawy emerytalnej

§ 2ust.

1 rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. Prawo do tego szczególnego świadczenia z istoty jest związane z szybszą utratą zdolności do zarobkowania z uwagi na szczególne warunki lub szczególny charakter pracy. Zgodnie z treścią art. 32 ust. 1 ustawy emerytalnej ubezpieczonym urodzonym przed dniem 1 stycznia 1949 r., będącym pracownikami, o których mowa w ust. 2 i 3, zatrudnionymi w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, przysługuje emerytura w wieku niższym niż określony w art. 27 ust. 2 i

  1. Zgodnie z art. 32 ust. 2 cyt. ustawy dla celów ustalenia uprawnień, o których mowa w ust. 1, za pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach uważa się pracowników zatrudnionych
  2. przy pracach o znacznej szkodliwości dla zdrowia oraz o znacznym stopniu uciążliwości
  3. lub wymagających wysokiej sprawności psychofizycznej ze względu na bezpieczeństwo własne lub otoczenia. Chodzi tu tylko o rodzaj pracy określony w § 4-15 rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r., zgodnie z przypisaniem jej do działu przemysłu umieszczonego w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia. Przyznając rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. zasadniczą rolę w kwalifikowaniu prac w szczególnych warunkach należy podkreślić, że w świetle przepisów wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia, wyodrębnienie prac ma charakter stanowiskowo-branżowy i taki charakter musi zostać zachowany w ścisłej wykładni tych przepisów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 2012 r., II UK 103/11, LEX nr 1130388, z dnia 14 listopada 2013 r., II UK 133/13, LEX nr 1399913, z dnia 9 listopada 1999 r., II UKN 187/99, OSNAPiUS 2001 Nr 4, poz. 121, z dnia 16 sierpnia 2005 r., I UK 378/04 OSNP 2006 nr 13-14, poz. 218, z dnia 23 października 2006 r., I UK 128/06, OSNP 2007, nr 23-24, poz. 359). Pod pozycjami zamieszczonymi w kolejnych działach wykazu wymieniono bowiem konkretne stanowiska i rodzaje prac, przypisane danym branżom, uznając je za prace w szczególnych warunkach uprawniające do niższego wieku emerytalnego i taki właśnie sposób kwalifikacji prawnej tych prac nie jest dziełem przypadku. Specyfika poszczególnych gałęzi przemysłu determinuje bowiem charakter świadczonych w nich prac i warunki, w jakich są one wykonywane, ich uciążliwość i szkodliwość dla zdrowia. Przyporządkowanie danego rodzaju pracy do określonej branży ma istotne znaczenie dla jej kwalifikacji, jako pracy w szczególnych warunkach. Usystematyzowanie prac o znacznej szkodliwości i uciążliwości do oddzielnych działów oraz poszczególnych stanowisk w ramach gałęzi gospodarki nie jest przypadkowe, gdyż należy przyjąć, że konkretne stanowisko narażone jest na ekspozycję na czynniki szkodliwe w stopniu mniejszym lub większym w zależności od tego, w którym dziale przemysłu jest umiejscowione. Konieczny jest bezpośredni związek wykonywanej pracy z procesem technologicznym właściwym dla danego działu gospodarki (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 czerwca 2009 r., I UK 20/09, LEX nr 515698, z dnia 16 czerwca 2009 r., I UK 24/09, LEX nr 518067, z dnia 1 czerwca 2010 r., II UK 21/10, LEX nr 619638, z dnia 14 marca 2013 r., I UK 547/12, OSNP 2014, Nr 1, poz. 11). Przyporządkowanie danego rodzaju pracy do określonej branży ma istotne znaczenie dla jej kwalifikacji jako pracy w szczególnych warunkach, gdyż przeprowadzone przez pracodawcę w rozporządzeniu z dnia 7 lutego 1983r. usystematyzowanie prac o znacznej szkodliwości oraz uciążliwości w oddzielnych działach gospodarki nie było zabiegiem przypadkowym i wynikało z faktu, że konkretne stanowiska narażone były na ekspozycję na czynniki szkodliwe w stopniu mniejszym lub większym w zależności od tego, w którym dziale przemysłu zostały umiejscowione. Konieczny jest zatem bezpośredni związek wykonywanej pracy z procesem technologicznym właściwym dla danego działu gospodarki (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dni 6 marca 2013r., sygn. III AUa 787/12, LEX nr 1312097). W przypadku ubezpieczonego należało powiązać jego pracę w kopalni odkrywkowej z warunkami i procesem technologicznym właściwym dla górnictwa odkrywkowego, gdzie pracownicy są bezpośrednio narażeni na szkodliwe warunki, choć inne niż w przypadku kopalń podziemnych, a mianowicie: występujące w koniunkcji zawilgocenie z błotami, ze zmiennymi warunki atmosferyczne, spadkami w zimie temperatur, powodującymi wychłodzenie organizmu, zagrożeniem osunięcia się w wyrobisku ścian i zapyleniem, choćby okresowym, występującym

wydobywaniem materiału ilastego, czy naruszenia występujących przy pokładach (pasmach) gliny innych sypkich materiałów (np. piasków). Z całokształtu ujawnionych w sprawie faktów wynika, że praca ubezpieczonego była świadczona w warunkach szkodliwych właściwych dla branży górnictwa odkrywkowego i ubezpieczony pracował przy pracach o znacznej szkodliwości dla zdrowia oraz o znacznym stopniu uciążliwości, pracując fizycznie, podczas usuwania spadającej z taśmociągów gliny, jak i równolegle prowadzonego nadzoru nad pracownikami podczas wydobywania i transportowania W przypadku sprawowania nadzoru, kontroli i dozoru na pracą osób zatrudnionych na stanowiskach ujętych w przywołanym wykazie A wymaga się bowiem, aby ubiegający się o świadczenie emerytalne, podobnie jak osoby na tych stanowiskach, również był bezpośrednio narażony na szkodliwe czynniki, a przede wszystkim stale. Co prawda, co do zasady pracownicy kontrolujący pracę są narażeni w równym stopniu na czynniki o znacznej szkodliwości dla zdrowia jak pozostali pracownicy zatrudnieni bezpośrednio przy produkcji czy usługach, ale w każdym przypadku konieczne jest ustalenie rzeczywistego zakresu obowiązków oraz warunków w jakich były wykonywane prace, a zatem czy ubiegający się o świadczenie emerytalne istotnie był narażony bezpośrednio na szkodliwe czynniki, a nadto czy stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. W niniejszej sprawie ubezpieczony niewątpliwie wykonywał czynności organizacyjno – zarządcze nad podległymi mu pracownikami, którzy stale wykonywali prace w szczególnych warunkach, i jednocześnie sam wykonywał zadania (prace z łopatą) w tych warunkach, bez zadań , w innym miejscu, a zatem stałe i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał prace bezpośrednio na i przy stanowiskach pracy w warunkach szczególnych. Należy podnieść, że ubezpieczony w spornym okresie miał obowiązki typowo robotnicze, a obowiązki związane z prowadzeniem dokumentacji, czy planowaniem prac, nie były na co dzień wykonywane w wyodrębnionym od urobiska biurze. Zakres jego obowiązków, potrzeba pracy przy taśmie, koparce, wymuszała jednak pracę bezpośrednio przy produkcji wydobycia, a nie w biurze. Taka praca odpowiadała więc nadal kryterium pracy o znacznej szkodliwości dla zdrowia, o znacznym stopniu uciążliwości, ewentualnie jako wymagającej wysokiej sprawności psychofizycznej ze względu na bezpieczeństwo własne lub otoczenia. Reasumując, zdaniem Sądu Apelującego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, uzupełniony w ramach postępowania apelacyjnego, pozwalał na przyjęcie, że ubezpieczony podczas zatrudnienia tylko w (...) Przedsiębiorstwie (...) w G., pracował stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w szczególnych warunkach (5 lat 6 miesięcy i 19 dni) co przy uwzględnieniu uznanego za udowodniony w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji okresu ponad 10 lat, 6 miesięcy i 16 dni prowadzi do wniosku, że ubezpieczony posiada co najmniej 15 lat w szczególnych warunkach, wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, tj. zgodnie z w § 4 ust. 1 pkt 3 i § 2 ust. 1 rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983r., co przy niespornym ustaleniu, że spełnił wszystkie pozostałe wymogi, musiało skutkowało zmianą zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji i przyznaniem ubezpieczonemu emerytury w obniżonym wieku emerytalnym, zgodnie z treścią art. 100 ust. 1 i art. 129 ust. 1 ustawy emerytalnej, a zatem począwszy od dnia 01.02.2013r. (od złożenia wniosku). Nadto w ocenie Sądu Apelacyjnego ubezpieczony wykazał, także pracę w szczególnych warunkach w (...) w S. – Wytwórni (...) w M. w okresie od 02.09.1985r. do 15.01.1989r. na stanowisku majstra. Zarówno bowiem źródłowa dokumentacja, znajdująca się w nadesłanych z (...) w K. w pracowniczych aktach osobowych ubezpieczonego, jak świadectwo wykonywania prac w szczególnych warunkach z dnia 30.10.2001r., oraz złożone na rozprawie apelacyjnej uzupełniające wyjaśnienia T. H., doprowadziły do ustalenia, że ubezpieczony w spornym okresie pracował w pełnym wymiarze czasu pracy w zakładzie pracy (...) w S. , tj. Wytwórni (...) w M., gdzie jako majster sprawował bezpośredni nadzór nad pracownikami obsługującymi urządzenia do produkcji mas bitumicznych (asfaltowych i smołowych), podlegając stałemu oddziaływaniu czynników o znacznej szkodliwości dla zdrowia w postaci oparów substancji smolistych. Ubezpieczony nie korzystał przy tym z urlopów bezpłatnych, czy urlopu wychowawczego, co wynika ze znajdującego się w pracowniczych aktach osobowych oświadczenia (...) w K. z dnia 22.06.2004r. Prace ubezpieczonego należało zatem zakwalifikować do prac ujętych w dziale IX poz. 4. prace asfalciarzy i przy gotowaniu asfaltu i pkt 5. - prace bitumiarzy i przy produkcji asfaltobetonu,

działem XIV pkt 24 – „prace związane z kontrolą międzyoperacyjną, kontrolą jakości produkcji i usług oraz dozór inżynieryjno-techniczny na oddziałach i wydziałach, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie” - wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia z 7 lutego 1983r. Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny przyjął, że ubezpieczony wykazał okres ponad 15 lat pracy w warunkach szczególnych wykonywany stale i w pełnym wymiarze i na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok i orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O zwrocie opłaty sądowej od apelacji w kwocie 30 zł i kosztach zastępstwa procesowego za obie instancje (60 zł i 120 zł) Sąd Apelacyjny orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania, na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c.

art. 108 § 1 k.p.c. Wysokość kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje w stawce minimalnej ustalono w oparciu o § 2 ust. 1 – 2 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jednolity w Dz. U z 2013r., poz. 461). Powyższe rozstrzygnięcie Sąd Apelacyjny zawarł w pkt 2 sentencji wyroku. SSO del. Tomasz Korzeń SSA Anna Polak SSA Jolanta Hawryszko

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.