2 k.k.s.; art. 299 §
5 k.k. w zw. z art. 12 k.k. M. G. art. 62 § 2 k.k.s. w zb. z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 20 § 2 k.k.s. w zw. z art. 56 § 1 k.k.s. w zw. z art. 6 § 2 k.k.s. w zw. z 7 § 1 k.k.s. w zw. z art. 37 § 1 pkt. 1 k.k.s.; art. 299 §
5 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. na skutek apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 22 grudnia 2014 r., sygn. akt II K 106/13 I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że: 1) w stosunku do oskarżonego P. D.:
k.k.s., karę 120 (stu dwudziestu) stawek dziennych grzywny, przyjmując jedną stawkę za równoważną kwocie 40 (czterdziestu) złotych,
2 k.k.s. ; II. w okresie od 8 grudnia 2010 roku do 31 marca 2011 roku w T., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, czynem ciągłym, w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, jako właściciel firmy (...) P. D. z siedzibą w T., wspólnie i w porozumieniu z M. G., pozorował transakcje nabycia złomu o wartości 17.825.004,83 zł od podmiotu PW (...) M. G., pomagając do przenoszenia własności mienia ruchomego pochodzącego z korzyści związanych z popełnieniem czynów zabronionych, podejmując czynności które mogły udaremnić lub utrudnić stwierdzenie przestępnego pochodzenia, miejsce umieszczenia, wykrycie, zajęcie albo orzeczenie przepadku mienia ruchomego w postaci złomu oraz środków płatniczych, w ten sposób, że przyjął i zaksięgował w swojej dokumentacji księgowej poświadczające nieprawdę faktury Vat opisane w punkcie Ib, potwierdzając na nich oraz na wystawionych przez siebie dokumentach KW zapłatę za dostawy od tego podmiotu złomu, które to transakcje nie miały miejsca, to jest o przestępstwo z art. 299 §
w zw. z art. 12 k.k. M. G.był oskarżony o to, że: III. w okresie od 8 grudnia 2010 roku do 31 marca 2010 roku w T., działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu tego samego zamiaru, prowadząc działalność gospodarczą pod firmą PW (...) M. G., wystawił na rzecz podmiotu (...) (...) P. D. 157 faktur Vat o numerach (…)3 o łącznej wartości 17.826.416,75 zł, czym udzielił P. D. pomocy do przedłożenia w Drugim Urzędzie Skarbowym w T. opartych na nich deklaracji podatkowych Vat-7 za miesiące od grudnia 2010 roku do marca 2011 roku, zawierających nieprawdę co do okoliczności nabycia od tego podmiotu złomu o łącznej wartości 17.826.416,75 zł i w uszczupleniu podatku od towarów i usług wielkiej wartości w kwocie 3.311.899,93 zł, to jest o przestępstwo z art. 62 § 2 k.k.s. w zb. z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 20 § 2 k.k.s. w zw. z art. 56 § 1 k.k.s. w zw. z art. 6 § 2 k.k.s. w zw. z art. 7 § 1 k.k.s. w zw. z art. 37 § 1 pkt 1 k.k.s. ; IV. w okresie od 8 grudnia 2010 roku do 31 marca 2011 roku w T., działając czynem ciągłym, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, jako właściciel firmy PW (...) z siedzibą w T., wspólnie i w porozumieniu z P. D. pozorował transakcje sprzedaży złomu o wartości 17.826.416,75 zł podmiotowi (...) (...) P. D., pomagając do przenoszenia własności mienia ruchomego pochodzącego z korzyści związanych z popełnieniem czynów zabronionych, podejmując czynności, które mogły udaremnić lub utrudnić stwierdzenie przestępnego pochodzenia, miejsce umieszczenia, wykrycie, zajęcie albo orzeczenie przepadku mienia ruchomego w postaci złomu oraz środków płatniczych, w ten sposób, że wystawił poświadczające nieprawdę faktury Vat opisane w punkcie I, potwierdzając na nich oraz na wystawionych przez P. D. dokumentach KW odbiór gotówki tytułem zapłaty, przy czym zarzucanego mu czynu dopuścił się przed upływem 5 lat od odbycia m. in. w okresie od 30 maja 2007 roku do 20 sierpnia 2007 roku, od 30 sierpnia 2007 roku do 28 lutego 2008 roku, od 4 marca 2008 roku do 8 kwietnia 2008 roku i od 16 kwietnia 2008 roku do 23 kwietnia 2008 roku, części kary łącznej 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem łącznym II K 531/09 Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 2 marca 2010 roku łączącym m. in. wyrok II K 297/06 Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 4 września 2006 roku za przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 271 § 1 k.k. i inne, to jest o przestępstwo z art. 299 §
w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. Sąd Okręgowy w Toruniu w wyroku z dnia 22 grudnia 2014 roku, II K 106/13, orzekł: 1. uznał oskarżonego P. D. za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt III , to jest występku z art. 56 § 1 k.k.s. w zb. z art. 62 § 2 k.k.s. w zw. z art. 6 § 2 k.k.s. w zw. z art. 7 § 1 k.k.s. karę w zw. z art. 37 § 1 pkt
2 k.k.s. i za to w myśl art. 7 § 2 k.k.s. w zw. z art. 38 § 2 pkt 1 k.k.s. na podstawie art. 56 § 1 k.k.s. wymierzył mu karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a nadto na podstawie art. 23 §
3 k.k.s. wymierzył mu karę 300 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej grzywny na kwotę 80 zł, 2. uznał oskarżonego P. D. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu w pkt IV , to jest występku z art. 299 §
5 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w i wymierzył mu za to, na podstawie art. 299 § 5 k.k. karę 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności, 3. na podstawie art. 85 k.k. w zw. z art. 20 § 2 k.k.s. w zw. z art. 39 §
2 k.k.s. w miejsce kar jednostkowych pozbawienia wolności orzeczonych wobec oskarżonego P. D. w wyroku orzekł karę łączną 3 lat pozbawienia wolności, 4. w związku ze skazaniem za czyn opisany w pkt I aktu oskarżenia i kwalifikowany z z art. 56 § 1 k.k.s. w zb. z art. 62 § 2 k.k.s. w zw. z art. 6 § 2 k.k.s. w zw. z art. 7 § 1 k.k.s. karę w zw. z art. 37 § 1 pkt
2 k.k.s., na podstawie art. 34 § 2 i 4 k.k.s. orzekł wobec oskarżonego P. D. środek karny w postaci zakazu prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na obrocie złomem, stalą lub metalami kolorowymi na okres 5 lat,
3 k.k.s. wymierzył mu karę 120 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki grzywny na kwotę 40 zł, 7. uznał oskarżonego M. G. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu w pkt IV, to jest występku z art. 299 §
5 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i wymierzył mu za to na podstawie art. 299 § 5 k.k. karę 1 roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności,
2 k.k.s. w miejsce jednostkowych kar pozbawienia wolności orzeczonych wobec oskarżonego M. G. w wyroku orzekł karę łączną 2 lat pozbawienia wolności,
2 k.p.k. i art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k. wyrokowi zarzucił:
4 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s. oraz art. 427 § 2 k.p.k. i art. 438 pkt 4 k.p.k. wyrokowi zarzucono:
2 k.k.s.”, ⚫ w punkcie 2 (s. 6 wyroku) w wersie drugim, w miejsce zwrotu „zarzucanego mu czynu w pkt IV”, zamieszczono zwrot „zarzucanego mu czynu w pkt II”, ⚫ w punkcie 2 (s. 6 wyroku) w wersie drugim, wykreślono zwrot „w” zamieszczony pomiędzy zwrotami „w zw. z art. 12 k.k.” i „i wymierza mu”, ⚫ w punkcie 4 (s. 6 wyroku) w wersie pierwszym, wykreślono zwrot „z”, zamieszczony pomiędzy zwrotami „kwalifikowany z” i „art. 56 § 1 k.k.s.” oraz zwrot „karę” - wers drugi - zamieszczony miedzy zwrotami „w zw. z art. 7 § 1 k.k.s.” i „w zw. z art. 37 § 1 pkt
2 k.k.s.”, ⚫ w punkcie 6 (s. 6 wyroku) wykreślono zwrot „karę” - wers trzeci - zamieszczony między zwrotami „w zw. z art. 7 § 1 k.k.s.” i „w zw. z art. 37 § 1 pkt 1 k.k.s.”, ⚫ w punkcie 10 (s. 7 wyroku) w miejsce zwrotu „w zw. z art. 20 § 2 k.k.s.s.” - wers drugi - zamieszczono zwrot „w zw. z art. 20 § 2 k.k.s.” oraz wykreślono zwrot „karę” - wers trzeci - zamieszczony między zwrotami „w zw. z art. 7 § 1 k.k.s.” i „w zw. z art. 37 § 1 pkt 1 k.k.s.”. Były to typowe pomyłki edytorskie, które wynikały z braku przeprowadzenia korekty projektu wyroku przed jego podpisaniem, a przy tym miały charakter formalny i nie wpływały w jakimkolwiek stopniu na merytoryczną treść zaskarżonego orzeczenia. Niemniej w przyszłości Sąd a quo powinien unikać tego typu usterek, ponieważ wpływa to negatywnie na społeczny odbiór wymiaru sprawiedliwości. * Apelacje obrońców oskarżonych okazały się o tyle zasadne, o ile zobligowały Sąd Odwoławczy do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego wyroku w zakresie szerszym niż to wynikało z granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów, to jest na podstawie art. 440 k.p.k. w zw. z art. 438 pkt
4 k.p.k. Sąd ad quem doszedł do wniosku – z uwagi na dostrzeżone istotne wady orzeczenia - że utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku byłoby rażąco niesprawiedliwe, a skoro Sąd Okręgowy zgromadził w analizowanym postępowaniu wyczerpujący materiał dowodowy, to zaistniała możliwość dokonania korzystnych dla obu oskarżonych zmian kwestionowanego orzeczenia, bez konieczności jego uchylania i przekazywania sprawy do ponownego rozpoznania. * Odnośnie apelacji obrońcy oskarżonego P. D.. Sąd Apelacyjny nie podzielił zapatrywania skarżącego, wedle którego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym naruszono treści art. 2 § 2 k.p.k., art. 4 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k. i art. 7 k.p.k., co w konsekwencji skutkować miało skonstruowaniem nieprawidłowej podstawy faktycznej wyroku, to jest sprzecznie z nakazem wynikającym z art. 410 k.p.k. w zw. z art. 92 k.p.k. Zdaniem Sądu Odwoławczego Sąd Okręgowy przeprowadził wszystkie zawnioskowane przez strony dowody. Wykazał się także własną inicjatywą, badał okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, co z kolei sprzyjało ustaleniu prawdy materialnej. Nie pominięto przy tym co do zasady żadnej istotnej dla rozstrzygnięcia okoliczności, a zgromadzone w sprawie dowody oceniano w zdecydowanej większości przypadków mając na uwadze prawidła trafnego rozumowania, wskazania wiedzy, posiłkując się także niezbędnym doświadczeniem życiowym. Wszystko to zostało wyłożone w uzasadnieniu wyroku, które in genere odpowiadało wymogom art. 424 k.p.k. Błędy, które Sąd meriti popełnił, związane były wyłącznie z procesem subsumpcji ustalonego w sprawie stanu faktycznego pod treść normy prawnej, a nie – tak jak to twierdził apelujący – z naruszeniami przepisów postępowania, które miały wpływ na treść orzeczenia, skutkując błędami faktycznymi przyjętymi za podstawę orzeczenia. Przechodząc już do szczegółowych kwestii Sąd Apelacyjny wskazuje, co następuje. Wedle Sądu ad quem nie budzi najmniejszej wątpliwości, że Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej oceny wyjaśnień współoskarżonego Mirosława Glińskiego (k. 115-120, 291-293, 452-453, 614) oraz świadka Z. D. (k. 130-133, 456-459). Otóż, od samego początku niniejszego postępowania M. G. opisywał stanowczo w jaki sposób nawiązał znajomość z oskarżonym P. D., jak wyglądały jego relacje z G. R., w jaki sposób i dlaczego zarejestrował działalność gospodarczą, a potem za namową kogo wystawiał faktury Vat z tytułu „sprzedaży” złomu na rzecz podmiotu o nazwie (...) oraz jakie za to otrzymał wynagrodzenie (16.000 złotych). Depozycje oskarżonego M. G. były jasne, zborne, logiczne i konsekwentne. Ich wiarygodności nie podważała okoliczność, że na pewnym etapie toczącego się postępowania przygotowawczego podsądny nie wspomniał o wystawieniu faktur w marcu 2011 roku, na rzecz oskarzonego P. D., to jest już po śmierci G. R.. W tej części złożył potem szczere i uzupełniające wyjaśnienia. Rzetelnie wtenczas wykazał, że poprzednie wyjaśnienia związane były z niezrozumieniem treści pierwotnie stawianego zarzutu. Podobnie nie dyskwalifikowały wyjaśnień M. G.sytuacja, w której z jednej strony, jak twierdził, martwił się z powodu tego czy G. R. i P. D. nie oszukują go, zapewniając o legalności dokonywanych transakcji, a z drugiej – oświadczał, że nie czytał treści podsuwanych mu do podpisu faktur Vat (wcześniej przygotowanych przez R. i D.) oraz sytuacja, w której nie przyznawał się do popełnienia przestępstwa karnoskarbowego w pełnym zakresie, wskazując przy tym, że po ostatnim kontakcie z oskarżonym P. D. wyrzucił - ze swoich zapisków - numer jego telefonu. Jasnym było, że tego typu dywagacje służyły oskarżonemu M. G.jedynie do zmniejszenia zakresu swojej odpowiedzialności, co jednak Sąd meriti prawidłowo wychwycił w ramach art. 7 k.p.k., ponieważ co do zasady przypisał mu odpowiedzialność karną w taki samym obszarze, w jakim dokonał tego w stosunku do oskarżonego P. D.. Wbrew twierdzeniem apelującego postawa M. G., który opisywał szczerze stan faktyczny sprawy, nie była podyktowana chęcią przerzucenia odpowiedzialności na P. D.. Było tak, ponieważ M. G.równie dokładnie jak o zachowaniach współoskarżonego wyjaśniał na temat własnej, sprzecznej z prawem działalności, narażając się tym samym na odpowiedzialność karną. W tym miejscu warto podkreślić także i to, że z depozycjami oskarżonego M. G. współgrały zeznania jego konkubiny L. T. (k. 672v-673), która zeznawała na temat roli G. R. w „działalności gospodarczej” swego partnera, wskazując przy tym dość jasno, że było on postacią wiodącą i nie do końca szczerą wobec podsądnego. Wbrew supozycjom obrońcy, także i zeznania Z. D. potwierdzały wyjaśnienia złożone przez oskarżonego M. G.. Świadek wprost opisywał, że nie wiązały go z P. D. żadne koneksje natury gospodarczej - po prostu nie znał go. Opisywał natomiast, że w pewnym fragmencie swego życia zagubił teczkę z dokumentami (i pieczątkami) dotyczącymi zarejestrowanej na niego działalności gospodarczej, a przyczyną tego była degradacja społeczna, wywołana chorobą(...). Dlatego nigdzie tej okoliczności nie zgłosił (np. organom ścigania). Kwestia ta była o tyle ważna, o ile w ocenie Sądu Apelacyjnego oskarżony P. D. prowadząc działalność gospodarczą podejmował czynności, które - w ogólnym zarysie - służyły zmniejszeniu kosztów jej prowadzenia oraz umożliwiały wydatny wzrost jej rentowności. Oskarżony zatrzymywał dla siebie - w mechanizmie pomniejszania należnego Skarbowi Państwa podatku – podatek od towarów i usług, to jest o podatek naliczony Vat, z tytułu fikcyjnie „zakupionych” od innych „firm” usług i złomu. W taki oto sposób znakomita część należnego państwu podatku Vat, do którego uiszczenia zobowiązany był P. D., obciążała tylko formalnie istniejące firmy M. G.i Z. D.. Widać więc było jednoznacznie, że modus operandi, i intencja, pozyskiwania przez oskarżonego P. D. „pustych” faktur od obu podmiotów były identyczne. Sąd Apelacyjny przypomina też skarżącemu, że zeznania Z. D. znajdowały wsparcie w zeznaniach jego byłej żony – M. D. (k. 641), która potwierdziła, że mąż był (...)i na pewno nie wykonywał działalności gospodarczej o zakresie wskazanym w kwestionowanych 17 fakturach Vat. Było to zupełnie oczywiste. To właśnie dlatego Sąd Okręgowy uprawniony był do ustalenia, że podpisy wystawcy na owych fakturach zostały sfałszowane, skoro mówił o tym sam Z. D., mimo, iż treść opinii grafometrycznej LK KWP w B. była w tej części niestanowcza (k. 376 i n.). Skarżący nie dostrzegał także, bądź nie chciał tego w ramach wywiedzionego środka odwoławczego przyjąć, że depozycje opisanych do tej pory osób współgrały z materiałem dokumentacyjnym zgromadzonym w załącznikach do akt sprawy oraz z treścią ostatecznych decyzji administracyjnych Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w T., wydanych w stosunku do M. G.i P. D.. Nie zasługiwał również na uwzględnienie zgłoszony przez obrońcę - w sposób dorozumiany - zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 391 § 1 k.p.k., a to w postaci odczytania treści zeznań Z. D., to jest nie przesłuchania go w sposób bezpośredni przed Sądem w celu zweryfikowania wiarygodności wcześniej złożonych depozycji. W tej części Sąd ad quem stanowczo podkreśla, że Sąd meriti podjął właściwy wysiłek zmierzający do ustalenia miejsca pobytu świadka (wywiady policyjne, informacje z MOPS, z ZUS, sprawdzenia w ewidencji zakładów karnych), co obiektywnie okazało się bezskuteczne, a zatem uprawniało do zastosowania art. 391 § 1 k.p.k. (świadkowi nie można mu było doręczyć wezwania). Kolejno, wbrew tezom prezentowanym przez obrońcę, na treść zaskarżonego wyroku nie wpłynęła okoliczność braku podjęcia przez Sąd - z urzędu - działań zmierzających do ustalenia pochodzenia złomu dostarczanego przez P. D. do firm (...) sp. z o. o., (...) s. c. i (...) sp. z o. o. czy też braku ustalenia, czy P. D. wykonywał samodzielnie lub posługując się innymi osobami usługi wskazane w 17 fakturach „wystawionych” przez (...) Z. D.. Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie było to konieczne do podjęcia decyzji w zakresie zasadności skargi publicznej, a to z uwagi na treść zarzutów stawianych oskarżonym czy udowodniony mechanizm przestępczego działania. Poza tym, stanowisko skarżącego było, pisząc w dużym uproszczeniu, patrząc też z perspektywy ustalenia przez Sąd Okręgowy prawidłowego stanu faktycznego sprawy – nietrafione, bo skoro Sąd wiarygodnie ustalił, że faktury „wystawione” przez firmy (...) i PW (...) były fikcyjne (nierzetelne), to w takich warunkach, na temat pochodzenia złomu, czy też na okoliczność faktycznych podwykonawców usług, wyjaśniać mógł tylko i wyłącznie sam oskarżony P. D., a tego uczynić wszakże nie chciał. Sąd Apelacyjny jeszcze raz stanowczo podkreśla, że lektura uzasadnienia Sądu Okręgowego wskazywała na to – z czym należy się w zupełności zgodzić – iż usługi opisane w fakturach „wystawionych” przez firmę (...) oraz złom opisany w fakturach „sporządzonych” przez firmę PW (...), zostały finalnie wykonane (usługi), bądź też dostarczone (złom), tyle tylko, że sprzedawcami owych usług lub rzeczy ruchomych nigdy nie były podmioty o nazwach (...) lub PW (...). Sąd Okręgowy w tym zakresie słusznie ustalił, że wykonawcą usług lub sprzedawcą złomu była bezpośrednio firma oskarżonego P. D., i to właśnie dlatego oskarżonego obciążał obowiązek uiszczenia na rzecz Skarbu Państwa należnego podatku Vat, bez prawa jego pomniejszenia o podatek naliczony. Te okoliczności były podkreślane zarówno w skardze publicznej, jak i w uzasadnieniu Sądu a quo, toteż wysuwanie twierdzeń przeciwnych raziło dowolnością. Przyznać natomiast trzeba apelującemu, że Sąd Okręgowy popełnił w pisemnych motywach wyroku pewną – nie mającą większego znaczenia dla merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy – niezręczność, która polegała na tym, że z jednej strony twierdził, iż o sprawstwie oskarżonego P. D. przekonywał fakt nie posiadania przez niego odpowiedniej infrastruktury do prowadzenia handlu złomem na dużą skalę, a z drugiej - utrzymywał, że oskarżony dostarczył ilość złomu opisaną w fakturach do firm (...), (...) i (...), wskutek czego mógł uzyskać cenę powiększoną o podatek Vat (co było pierwszym krokiem w przestępczym procederze). W ocenie Sądu Apelacyjnego prowadzenie przez oskarżonego handlu złomem, o charakterystyce wskazanej w uzasadnieniu Sądu Okręgowego, nie wymagało wielkich zabiegów logistycznych, nakładów w zakresie środków transportowych, placu do składu złomu, czy innych urządzeń infrastrukturalnych, ponieważ metal pochodzący z nieustalonych źródeł był zapewne dostarczany do nabywców transportem innego (innych) podmiotu (podmiotów), natomiast wiedzę w tym zakresie posiadał tylko i wyłącznie oskarżony P. D., czego postanowił finalnie – jak już wspomniano - nie zdradzać. Kolejno, wbrew zapatrywaniom skarżącego, Sąd meriti celnie w stanie faktycznym przyjął, że oskarżony M. G., w ramach zarejestrowanej działalności, był tzw. słupem, którego jedynym zadaniem – za stosownym wynagrodzeniem - było dostarczanie oskarżonemu P. D. „pustych” faktur Vat, dzięki którym ten z kolei mógł odliczyć od kwoty podatku należnego podatek naliczony, w ten sposób uzyskując „solidne” podstawy do oszukania Skarbu Państwa w ramach procedury składania oświadczeń Vat-
k.k.s., karę 120 stawek dziennych grzywny, przyjmując jedną stawkę za równoważną kwocie 40 zł. Przestępstwo z art. 62 § 2 k.k.s. jest zagrożone karą grzywny do 240 stawek dziennych. Zgodnie z treścią art. 23 §
(także w zw. z art. 13 k.k.s.) Sąd Apelacyjny mógł więc wymierzyć oskarżonemu karę w granicach od 10 stawek do 240 stawek, a ustalając stawkę dzienną musiał wziąć pod uwagę dochody sprawcy, jego warunki osobiste, rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe, przy czym stawka dzienna nie mogła być niższa od jednej trzydziestej części minimalnego wynagrodzenia ani też przekraczać jej czterystukrotności. Sąd ad quem wziął przeto pod uwagę, że oskarżony M. G.był osobnikiem karanym, popełnił czyn, który polegał na wystawieniu aż 157 nierzetelnych faktur Vat, obecnie utrzymuje się z prowadzenia działalności gospodarczej, z której uzyskuje około 3.000 zł miesięcznie (w zależności od stanu zdrowia) i ma na utrzymaniu jedynie konkubinę. Można więc było przyjąć, że jego możliwości majątkowe i zarobkowe pozwalały na uiszczenie wymierzonej kary grzywny. Kara ta nie pozostawała ani nadmiernie surową, ani nazbyt łagodną, co pozostawało też w związku z rodzajem popełnionego przez oskarżonego czynu oraz w związku z tym, że M. G.zdecydował się na podjęcie współpracy z organami wymiaru sprawiedliwości. Nie było natomiast podstaw do zastosowania w przypadku oskarżonego instytucji przewidzianej w art. 36 § 3 k.k.s., ponieważ M. G. nie był do końca konsekwentny w utrzymywaniu współpracy z organami wymiaru sprawiedliwości. Otóż, na rozprawie w dniu 11 grudnia 2013 roku (k. 614) w całości nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, skoncentrował się na podtrzymaniu dotychczas składanych depozycji i odmówił składania wyjaśnień oraz odpowiadania na zadawane pytania. Dopiero na rozprawie w dniu 12 listopada 2014 roku (k. 791v-792), a więc w końcowej fazie procesu, ze względów taktycznych, przyznał się w pełnym zakresie, także do świadomego wystawiania nierzetelnych faktur. Tym samym Sąd Apelacyjny uprawniony był do przyjęcia, że oskarżony składając wcześniejsze wyjaśnienia próbował zmniejszyć zakres swej odpowiedzialności – o czym już pisano – twierdząc, m. in., że nie miał świadomości treści podpisywanych faktur, co było niewiarygodne. 3. Zgodnie z treścią znamion przestępstwa określonego w art. 299 § 1 k.k. poddawane „praniu” środki płatnicze i inne wymienione w tym przepisie walory majątkowe muszą zawsze pochodzić z korzyści związanych z popełnieniem czynu zabronionego. A zatem w ramach badania stanu faktycznego w każdej tego typu sprawie, by przypisać konkretnej osobie odpowiedzialność z art. 299 k.k., Sąd musi wpierw ustalić znamiona wzmiankowanego czynu zabronionego, to jest tzw. przestępstwa bazowego, z którego pochodziły środki podlegające owemu „praniu”. Orzecznictwo wskazuje w tym zakresie konsekwentnie, że „nie jest wystarczające ustalenie (…) pochodzenia (przez Sąd – przyp. S. A.) wartości majątkowych z jakiejkolwiek czynności bezprawnej czy też nieujawnionego lub nielegalnego źródła”. Znamię „korzyści związanych z popełnieniem czynu zabronionego” musi być udowodnione w postępowaniu karnym w taki sam sposób, jak pozostałe znamiona przestępstwa stypizowanego w art. 299 § 1 k.k.”, to jest przynajmniej poprzez wskazanie jego przedmiotowych elementów (por.: wyrok SN z dnia 2 lutego 2011 roku, II KK 159/10, LEX nr 785651; wyrok SN z dnia 4 października 2011 roku, III KK 28/11, OSNKW 2011 rok, z. 11, poz. 101; wyrok SN z dnia 20 maja 2013 roku, III KK 455/12, LEX nr 1321751). Spoglądając na powyższe zasady nie można było nie dostrzec, że w akcie oskarżenia oraz w jego uzasadnieniu, w związku z konstrukcją zarzutów z art. 299 § 1 k.k., przyjęto, iż przestępstwo „prania” miało polegać na pozorowaniu transakcji nabywania złomu, pomagając w ten sposób do przenoszenia własności mienia ruchomego (owego złomu) pochodzącego z korzyści związanych z popełnianiem czynów zabronionych. Prokurator przyjął wprost na s. 21, że P. D. nabywał towar z nieustalonych źródeł, ponieważ , cyt.: „gdyby (złom – przyp. S. A.) nabywany był z legalnych źródeł, to jest na podstawie rzetelnej dokumentacji, to nie byłoby potrzeby posługiwania się nierzetelnymi fakturami Vat”. Co więcej, oskarżyciel doszedł do wniosku, że „w przedmiotowej sprawie złom będący przedmiotem obrotu należało uznać za pochodzący z przestępstwa kradzieży, przywłaszczenia, przemytu, podrobienia dokumentacji, przestępstw skarbowych, itp.”, a „korzyść bezprawna odpowiadała wartości (zawłaszczonego w wyniku oszustwa – przyp. S.A.) podatku”. Zapatrywania oskarżyciela podzielił Sąd I instancji, skoro skazał oskarżonych za popełnienie przestępstwa z art. 299 k.k., a odmiennego stanowiska nie wyjawił w pisemnych motywach zaskarżonego orzeczenia. Zdaniem Sądu Apelacyjnego opis czynów przypisanych oskarżonym w wyroku, ani też poglądy zaprezentowane w skardze publicznej na ich uzasadnienie, nie uczyniły zadość obowiązkowi ustalenia przez Sąd z jakiego to konkretnie czynu zabronionego pochodził złom sprzedawany przez oskarżonego P. D.. W istocie bowiem zaproponowano pogląd, w świetle którego złom musiał pochodzić z jakiegokolwiek czynu zabronionego, do tej pory nie zapoznanego, którego znamiona nie zostały jednoznacznie ustalone w procesie karnym. Nie ma już aktualnie możliwości uzupełnienia treści wyroku w tym zakresie, bądź takiego przekonstruowania opisów czynów przypisanych oskarżonym w punktach 2 i 7, aby spełniały kryteria wskazane w art. 299 k.k. Stała temu na przeszkodzie treść art. 434 i 443 k.p.k. W związku z tym podjęto decyzję o zmianie zaskarżonego wyroku i uniewinnieniu oskarżonych od popełnienia zarzucanych im czynów. Na marginesie zaznaczyć tylko należy, że zarówno oskarżyciel, jak i Sąd Okręgowy nie wykluczyli także sytuacji, w której złom mógł pochodzić ze źródeł legalnych, natomiast celem działania oskarżonego P. D. było - tylko i wyłącznie - przejęcie należnego Skarbowi Państwa podatku Vat, który dostał się w jego władanie w ramach otrzymanej ceny brutto zapłaconej przez firmy (...), (...) i (...). W tym układzie faktycznym opis czynów przypisanych oskarżonym w wyroku w ogóle nie przystawał do znamion przestępstwa „prania” tak uzyskanej korzyści, zapewne dlatego, że w postępowaniu przygotowawczym nie ustalano dalszych losów kwot należnego podatku Vat. * W konsekwencji powyższych rozważań Sąd Apelacyjny podjął także decyzje o uchyleniu punktów 3 i 5 zaskarżonego wyroku (w zakresie kary łącznej wymierzonej oskarżonemu P. D. i dokonanym - na jej poczet - zaliczeniu okresu zatrzymania), na nowo podejmując rozstrzygniecie na podstawie art. 63 § 1 k.k. w zw. z art. 20 § 2 k.k.s. i zaliczając na poczet kary wymierzonej w punkcie 1 zaskarżonego wyroku dzień 12 września 2012 roku. Podobnie uczyniono w zakresie punktów 8-11 zaskarżonego wyroku w odniesieniu do oskarżonegoM. G.(w szczególności brak było podstaw do orzeczenia w stosunku do oskarżonego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia określonej działalności gospodarczej – por. treść art. 34 §
- wobec wyeliminowania z podstawy prawnej skazania art. 56 § 1 k.k.s.). Kolejno, na podstawie art. 63 § 1 k.k. w zw. z art. 20 § 2 k.k.s na poczet kary grzywny wymierzonej oskarżonemu M. G.w punkcie 2a wyroku Sądu Apelacyjnego zaliczono okres zatrzymania w dniu 12 września 2012 roku, przyjmując, że jest on równoważny dwóm stawkom dziennym grzywny. W związku z uniewinnieniem oskarżonegoM. G.od popełnienia czynu kwalifikowanego z art. 299 k.k. konieczna stała się także zmiana wyroku poprzez uchylenie nałożonego nań środka karnego na podstawie art. 299 § 7 k.k., w postaci przepadku na rzecz Skarbu Państwa kwoty 16.000 zł tytułem korzyści majątkowej wypłaconej mu przez G. R. i P. D. za wystawianie nierzetelnych faktur. * Wskutek zmian dokonanych w wyroku Sądu a quo, w następstwie zaistnienia podstaw do zastosowania art. 440 k.p.k., zdezaktualizowała się potrzeba czynienia jakichkolwiek rozważań nad zarzutami zgłoszonymi przez obrońcę oskarżonego M. G., a które związane były z niezastosowaniem wobec oskarzonego art. 60 § 3 k.k. w przypadku skazania z art. 299 k.k., czy wymierzenia rażąco surowych kar za oba czyny jednostkowe oraz kary łącznej. Było tak, ponieważ oskarżony został uniewinniony od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 299 k.k., natomiast za przestępstwo karnoskarbowe wymierzono mu karę - na podstawie art. 62 § 2 k.k.s. - daleko łagodniejszą niż objętą żądaniem skarżącego wymierzenia łagodniejszej kary na podstawie art. 56 § 1 k.k.s. Z kolei kara (kary) jednostkowa (jednostkowe) wymierzona (wymierzone) oskarżonemu P. D., oraz zastosowany wobec niego środek karny spełniały dyrektywy wymiaru kary zawarte w Kodeksie karnym skarbowym. Zostało to należycie uargumentowane przez Sąd I instancji, wobec tego nie było potrzeby przytaczania jeszcze raz tej samej argumentacji. * O kosztach procesu w części uniewinniającej obu oskarżonych orzeczono na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej, w zakresie wynagrodzenia brutto i wydatków, udzielonej oskarżonemu M. G. z urzędu w postępowaniu odwoławczym, rozstrzygnięto na podstawie art. 16 ust. 2 i 3 i art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1058, Nr 126, poz. 1069 i Nr 153, poz.1271 z późniejszymi zmianami) oraz na podstawie § 14 ust. 2 pkt 5 w zw. z § 2 ust. 3, w zw. z § 19 pkt
2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 roku, poz. 461). W szczególności wskazuje się, że zgodnie z § 19 pkt 2 w zw. z § 2 ust. 3 cyt. rozporządzenia, tylko opłaty ( a nie wydatki) podlegają zwiększeniu o należny podatek od towarów i usług. Sytuacja prawna i faktyczna oskarżonych, w postaci konieczności uiszczenia grzywien (obaj oskarżeni), ewentualnie odbycia bezwzględnej kary pozbawienia wolności (P. D.), spowodowały, że nie powinni być oni obciążani kosztami sądowymi postępowania odwoławczego - art. 624 § 1 k.p.k., art. 634 k.p.k., art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983 roku, Nr 49, poz.223 z późniejszymi zmianami). 1 Patrz: 17 faktur wymienionych w wyroku Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 22 grudnia 2014 roku, II K 106/13, k. 815-816. 2 Patrz: 157 faktur wymienionych w wyroku wskazanym w przypisie 1, k. 816. 3 Patrz: faktury wskazane w przypisie 2. 4 Przy opisie treści zaskarżonego wyroku usterki zaznaczono kursywą. 5 Nierzetelny – „niezgodny z prawdą” (por. np. Słownik Języka Polskiego PWN, www.sjp.pl/sjp/nierzetelny;2489721.html).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.