k. Został wówczas skazany na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 2 lata, przy jednoczesnym orzeczeniu wobec niego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 3 lat oraz świadczenia pieniężnego w kwocie 500zł na rzecz SP ZOZ w B. Oddział (...). Karę pozbawienia wolności z powyższego wyroku oskarżony odbywał w okresie od 07.01.2007r do 29.10.2007r, po czym został warunkowo zwolniony przez Sąd Okręgowy w Krośnie w sprawie III Wz 1535/07 dowody: - oświadczenie oskarżonego M. M.
k jeżeli sprawca był wcześniej prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo za przestępstwo określone w art. 173 kk, 174 kk, 177 k lub art. 355 § 2 kk popełnione w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo dopuścił się czynu określonego w art.
w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczonego w związku ze skazaniem za przestępstwo podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 (art.
69 § 1kk, stanowi iż Sąd może warunkowo zawiesić wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności orzeczonej w wymiarze nieprzekraczającym roku, jeżeli sprawca w czasie popełnienia przestępstwa nie był skazany na karę pozbawienia wolności i jest to wystarczające dla osiągnięcia wobec niego celów kary, a w szczególności zapobieżenia powrotowi do przestępstwa. Zgodnie jednak z treścią art. 69 § 4kk wobec sprawcy występku określonego w art.
sąd może warunkowo zawiesić wykonanie kary pozbawienia wolności tylko w szczególnie uzasadnionych wypadkach. Analiza treści art. 69 § 1kk wskazuje, że w przypadku oskarżonego M. M.
k Oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowody, Sąd uznał, że brak jest przesłanek do skorzystania wobec oskarżonego z dobrodziejstwa przewidzianego przez art. 37a kk czyli orzeczenia wobec niego samoistnej kary grzywny względnie kary ograniczenia wolności, zamiast przewidzianej przez art.
Analiza zachowania oskarżonego wskazuje, że nie miał on żadnego motywu i żadnej potrzeby, by wsiąść za kierownicę. Czy miałby to być powód wskazywany przez niego w postępowaniu przygotowawczym (prośba kolegi o podwiezienie go do dziewczyny) czy sądowym (chęć pojechania do sklepu), czy może jeden i drugi, jak wskazał to w dalszej części swoich wyjaśnień, to i tak żaden z nich nie usprawiedliwia jego zachowania. Można rzec, że każdy z nich wręcz go pogrąża. Są one bowiem tak banalne, że należy ocenić, że zdecydowanie się oskarżonego na jazdę w sytuacji świadomości, że wypiło się bardzo znaczną ilość alkoholu, tak z jednego, drugiego czy może z obu powodów, może świadczyć jedynie o całkowitej ignorancji przez niego dla obowiązujących przepisów prawa. Stopień społecznej szkodliwości czynu oskarżonego był bardzo znaczny. Oskarżony znajdował się w stanie nietrzeźwości przekraczającym ponad 5 razy poziom stanowiący o tym, że popełnił on przestępstwo kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Poziom stężenia alkoholu w organizmie uprawniający do poruszania się przez niego w ruchu lądowym został przekroczony 14 razy (!). Uprawnionym jest teza, że poruszał się on nie tyle w stanie nietrzeźwości, co wręcz w stanie upojenia alkoholowego. Pomimo tak znacznego stanu nietrzeźwości i braku uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi, zdecydował się on wsiąść za kierownicę, zabierając jeszcze ze sobą pasażerów. O ile faktycznie jechał do miejscowości P., a brak podstaw do kwestionowania złożonych w tym zakresie wyjaśnień, to należy wskazać, że od miejsca zatrzymania tylko w jedną stronę miał do przejechania jeszcze kilka kilometrów. Poza tym poruszał się on samochodem w porze południowej, a więc w czasie, gdy jego obecność na drodze mogła stanowić śmiertelne wręcz zagrożenie chociażby dla dzieci, które w tym czasie mogły udawać się do szkoły czy też z niej wracać. W ocenie Sądu należy zatem uznać, że orzeczenie wobec oskarżonego samoistnej kary grzywny czy też ograniczenia wolności, byłoby całkowicie nieadekwatne do okoliczności popełnienia przez niego zarzucanego mu czynu i stopnia społecznej jego szkodliwości. Byłoby też niezrozumiałe dla przeciętnego postronnego odbiorcy, oskarżonego zaś utwierdziłoby jedynie w przekonaniu, że tak w zasadzie to nic poważnego się nie stało, skoro żadne poważne reperkusje nie dotknęły go w sytuacji kolejnego wejścia przez niego w konflikt z prawem. W ocenie Sądu zachodzą jednak podstawy do skorzystania wobec oskarżonego z instytucji przewidzianej przez art. 37b kk, zgodnie z którym w sprawie o występek zagrożony karą pozbawienia wolności, niezależnie od dolnej granicy ustawowego zagrożenia przewidzianego w ustawie za dany czyn, sąd może orzec jednocześnie karę pozbawienia wolności w wymiarze nieprzekraczającym 3 miesięcy, a jeżeli górna granica ustawowego zagrożenia wynosi przynajmniej 10 lat - 6 miesięcy, oraz karę ograniczenia wolności do lat 2. W pierwszej kolejności wykonuje się wówczas karę pozbawienia wolności, chyba że ustawa stanowi inaczej. Oskarżony, z przyczyn wskazanych powyżej, „zasłużył” sobie na wymierzenie mu kary bezwzględnego pozbawienia wolności. W ocenie sądu lepsze skutki, tak z punktu widzenia prewencji indywidualnej jak i ogólnej, może przynieść jednak orzeczenie wobec niego kary mieszanej przewidzianej przez art. 37b kk, niż samej kary pozbawienia wolności zgodnie z zagrożeniem ustawowym przewidzianym przez art.
k. Wydany uprzednio przeciwko oskarżonemu wyrok, nawet fakt odbycia przez niego znacznej części orzeczonej wówczas kary pozbawienia wolności, nie doprowadziły do zmiany w postawach życiowych przez niego podejmowanych, czego efektem jest przedmiotowa sprawa. Są jednak, w ocenie Sądu, podstawy do przyjęcia, że wymierzenie mu z jednej strony niewielkiej kary pozbawienia wolności z drugiej zaś kary ograniczania wolności i ich wykonanie, da punktu widzenia resocjalizacyjnego lepsze efekty, niż orzeczenie samej kary pozbawienia wolności. W ocenie sądu całościowy wymiar orzeczonej wobec oskarżonego kary nie może być uznany za zbyt surowy. W praktyce 2 dni kary ograniczenia wolności równają się 1 dniowi kary pozbawienia wolności (por. art. 65 § 1kkw), oskarżonemu została zatem wymierzona kara odpowiadająca całościowo 6 miesiącom pozbawienia wolności. Trudno, w ocenie sądu, karę tą uznać za nadmiernie surową, jeśli mieć na uwadze opisane powyżej okoliczności związane z popełnieniem przez niego czynu. Zgodnie z treścią art. 42§ 3kk Sąd orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych dożywotnio w razie popełnienia przestępstwa określonego w art.
173kk, którego następstwem jest śmierć innej osoby lub ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, albo w czasie popełnienia przestępstwa określonego w art. 177 § 2kk lub w art. 355 § 2kk był w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia, chyba że zachodzi wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami. Treść tego przepisu wskazuje jasno, że zasadą jest orzekanie wobec sprawcy popełniającego przestępstwo stypizowane w art.
Jednym odstępstwem od tej zasady jest ustalenie, że zachodzi wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami. Po raz kolejny w tym miejscu należy przywołać ustalenia Sądu, co do braku uzasadnionych motywów i powodów, dla których oskarżony zdecydował się wsiąść za kierownicę i ocenić, że brak jest jakiegokolwiek usprawiedliwienia dla jego zachowania. Ponieważ życie zawodowe oskarżonego nie jest powiązane z koniecznością posiadania uprawnień do kierowania samochodami (potencjalna możliwość zatrudnienia w przyszłości jako kierowca nie może stanowić argumentu, że zachodzą szczególne okoliczności o których mowa art.
k, bo przecież w takim wypadku każdy sprawca popełniający takie przestępstwo miałby prawo liczyć na zastosowanie wobec niego odstępstwa od dożywotniego orzekania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych), należy więc uznać, że posiadanie przez oskarżonego uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi należy oceniać w kategoriach posiadania zdolności ułatwiających codzienne życie, nie zaś niezbędnych dla jego egzystencji. W takim zaś wypadku priorytetem powinna stać się ochrona uczestników ruchu drogowego przestrzegających zasad ruchu drogowego, zachowujących się w sposób rozważny i odpowiedzialny, przed osobami stwarzającymi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze dla innych osób. Taką osobą jest oskarżony. Jedynym argumentem, który mógłby przemawiać za nie orzekaniem wobec oskarżonego dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, jest jeszcze, mimo wszystko, jego młody wiek. Należy jednak zauważyć, że określenie „dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych” jest poniekąd mylące. W praktyce bowiem oskarżony będzie miał prawo (zgodnie z treścią art. 182a § 1kkw) po 10 latach, do złożenia wniosku o wydanie przez Sąd postanowienia o umożliwienie mu kierowania pojazdem mechanicznym wyposażonym w blokadę alkoholową. Określenie „dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych” nie musi zatem oznaczać, że oskarżony zostanie pozbawiony „na zawsze” możliwości kierowania samochodem. Zgodnie z treścią art. 43a § 2kk w razie skazania sprawcy za przestępstwo określone w art.
179 lub art. 180 sąd orzeka świadczenie pieniężne wymienione w art. 39 pkt 7kk na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 5 000 złotych, a w razie skazania sprawcy za przestępstwo określone w art.
k co najmniej 10 000 złotych, do wysokości określonej w § 1 (czyli do kwoty 60.000zł). Treść tego przepisu wskazuje, że orzeczenie wobec oskarżonego wskazanego świadczenia pieniężnego, stało się obligatoryjne w sytuacji skazania go za przestępstwo z art.
k. Jego wysokość została orzeczona wobec niego w najniższym możliwym wymiarze czyli przez zasądzenie od niego na rzecz wskazanego Funduszu kwoty 10.000zł Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji. Z: odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć obrońcy oskarżonego adw. J. S.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.