Sygn. akt III APa 31/14 III APz 41/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 listopada 2015 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący:
§ 1-3 kodeksu pracy i wreszcie obowiązujący u SPZOZ od 15 kwietnia 2008 r.
Regulamin Wynagradzania oraz Regulamin Pracy. Zgodnie z w/w aktami prawnymi do wynagrodzenia za pracę w godzinach pełnienia dyżuru medycznego w wymiarze nieprzekraczającym średnio 48 godzin tygodniowo a także w wymiarze przekraczającym średnio 48 godzin na tydzień ("opt-out") w przyjętym okresie rozliczeniowym stosuje się odpowiednio przepisy art.
§1-3 Kodeksu pracy.
Oznacza to, że na podstawie tych przepisów przysługuje lekarzowi w obu tych przypadkach za każdą przepracowaną godzinę normalne wynagrodzenie oraz dodatki, ustalone przynajmniej na poziomie określonym w art.
§1-3 Kodeksu pracy.
Powodowie w spornym okresie otrzymywali wynagrodzenie za dyżury medyczne, zgodnie z obowiązującym u SPZOZ od 15 kwietnia 2008 r. Regulaminem Wynagradzania. Spornym natomiast było to, czy „dodatkowe wynagrodzenie” - kwota, o której mowa w § 9 Regulaminu Wynagradzania jest kwotą dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych, czy też wynagrodzeniem ryczałtowym za godzinę dyżuru wynikającym z wprowadzenia klauzuli opt – out i zawarcia Porozumienia z dnia 28 stycznia 2008 r. pomiędzy zakładem pracy a zespołem negocjacyjnym. Sąd uznał, że zapisy Regulaminu Wynagradzania, należy interpretować w świetle zawartego wcześniej Porozumienia i przyjął, że wynagrodzenie dodatkowe, o którym mowa w Regulaminie Wynagradzania, jest wynagrodzeniem ryczałtowym za godzinę dyżuru. W oparciu o założenie, że kwoty wymienione w Porozumieniu z dnia 28 stycznia 2008 r. i w załączniku nr 3 do regulaminu wynagradzania nie stanowiły dodatku do wynagrodzenia a był to ryczałt za godzinę dyżuru obejmujący swym zakresem normalne wynagrodzenie, dodatek jak za godziny nadliczbowe oraz dodatek za pracę w porze nocnej, Sąd wyliczył, posiłkując się opinią biegłej, wynagrodzenie powodów za dyżury pomniejszone o wynagrodzenie wypłacone przez pracodawcę (ryczałt za godziny dyżuru tj. kwoty wynikające z porozumienia i załącznika nr 3). Sąd, zgodnie z tymi wyliczeniami, zasądził na rzecz powodów, stosownie do ich żądania zawartego w pozwie i podtrzymanego w toku postępowania, różnicę pomiędzy wynagrodzeniem za dyżury medyczne wypłaconym im przez pozwanego, a wynagrodzeniem należnym, uwzględniając, że za okres od 1 stycznia 2009 r. do 31 marca 2010 r. roszczenia powodów wobec (...). Sp. z o.o. uległy przedawnieniu. W pozostałym zakresie, tj. w zakresie żądania powodów zasądzenia na ich rzecz wyrównania wynagrodzenia za dyżury medyczne ponad kwoty wynikające z uzupełniającej opinii biegłej z dnia 26 lutego 2014 r. Sąd powództwa oddalił. Za podstawą solidarnej odpowiedzialności pozwanych wobec powodów za zobowiązania powstałe przed przejęciem części zakładu pracy Sąd przyjął art. 23 1 § 2 k.p. W związku z uznaniem przez SPZOZ w piśmie procesowym z dnia 14 maja 2014 r. roszczenia powodów S. O.
(1)i C. L.
(1)w kwotach w tym piśmie wskazanych, Sąd – na podstawie art. 333 § 1 pkt 2 k.p.c. – nadał w pkt XIV wyrokowi z urzędu w uznanym przez pozwanego zakresie rygor natychmiastowej wykonalności. Podstawę prawną nadania rygoru natychmiastowej wykonalności w pkt XIV i XV w stosunku do (...) stanowił art. 477 2 § 1 zd. 1 k.p.c. Sąd zasądził od SPZOZ na rzecz każdego z powodów koszty wywołane próbą ugodową na podstawie art. 186 § 2 k.p.c. Koszty te zostały wywołane wyłącznie zachowaniem pozwanego SPZOZ, który nie stawił się na posiedzenie Sądu wyznaczone w sprawie o zawezwanie do próby ugodowej i dlatego zasadnym było obciążanie tylko jego tymi kosztami, które zostały określone na podstawie §12 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu stanowił art. 100 zd. 1 k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Wprawdzie powodowie wygrali sprawę w jedynie w około 35 %, jednakże Sąd uznał za zasadne rozdzielić między strony koszty sądowe, na które składają się opłaty od pozwu i koszty opinii biegłej, po połowie, tj. po 50%, zaś porównywalne koszty zastępstwa prawnego stron, znieść wzajemnie. Na koszty sądowe składała się opłata od pozwu i wydatki związane z opiniami biegłej. Sąd rozdzielił stosunkowo między stronami wydatki związane z kosztami opinii biegłej w łącznej kwocie 9.240 zł (5.910,00 zł pierwsza opinia i 3.330,00 zł opinia uzupełniająca). Na każdą z połączonych spraw przypadała kwota 3.080 zł. Sąd nakazał ściągnąć połowę tej kwoty z roszczenia zasądzonego na rzecz każdej z powodów, a więc po 1.540,00 zł, a resztą obciążył pozwanych, przy czym wydatkami w sprawie z powództwa C. L.
(1)i S. O.
(1)solidarnie obu pozwanych. I tak kwotą wydatków 3.080 zł obciążył solidarnie obu pozwanych, natomiast kwotą 1.540 zł dotyczącą A. C. pozwanego SPZOZ. Sąd obciążył pozwanych opłatą stosunkową od pozwów w wysokości 5% zasądzonego roszczenia, przy czym z powództwa S. O.
(1)i C. L.
(1)solidarnie. Solidarny obowiązek pozwanych zwrotu kosztów sądowych wynika z art. 105 § 2 zd. 1 k.p.c. Apelację od części wyroku złożył pozwany – syndyk masy upadłości (...) sp. z o.o. Zaskarżył orzeczenie co do jego punktu I pdpkt 1, 2, 3,39,40, punktu II pdpkt 1,2,3,16, punktu IV pdpkt 1,2,12 oraz punkt XIII. Odnośnie punktu I pdpkt 1, 2, 3, punktu II pdpkt 1,2,3 oraz punktu IV pdpkt 1, 2 postawił zarzut naruszenia prawa materialnego - art. 291 § 1 k.p. - przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że najwcześniejszym dniem wymagalności roszczenia o wypłatę wynagrodzenia za godziny nadliczbowe przepracowane przez stronę powodową w okresie od 1 stycznia 2009 r. do dnia 31 marca 2009 r. był 10 kwietnia 2009 r., podczas w rzeczywistości dniem tym był 31 marca 2009r., przez co roszczenie strony powodowej o zapłatę wynagrodzenia na miesiące: styczeń, luty i marzec 2009 r. uległo przedawnieniu. Odnośnie punktu I pdpkt 40, punktu II pdpkt 16 i i punktu IV pdpkt 12 postawił zarzut naruszenia prawa materialnego - § 12 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 6 pkt 5 oraz § 10 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, poprzez niewłaściwie zastosowanie polegające na przyjęciu, iż w przypadku sprawy o zawezwanie do próby ugodowej sąd ustala wynagrodzenie przeciwnika wzywającego na podstawie § 12 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 6 pkt 5 rozporządzenia, a nie na podstawie § 10 ust. 1 pkt 3. Odnośnie punktu I pdpkt 39, podniósł że sprawa została już prawomocnie osądzona - wyrok Sądu Rejonowego w Płocku IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w sprawie o sygn.. akt IV P 705/12 i w tym zakresie wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i odrzucenie pozwu. Odnośnie punktu XIII postawił zarzut naruszenia przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy - art. 100 k.p.c. poprzez zniesienie kosztów zastępstwa prawnego stron w następstwie uznania, iż są porównywalne, podczas, gdy biorąc pod uwagę, iż powództwo zostało w znacznej mierze oddalone, Sąd winien je stosunkowo rozdzielić. Skarżący wniósł, odnośnie punktu I pdpkt 1, 2, 3, punktu II pdpkt 1,2,3 i punktu IV pdpkt 1, 2, o zmianę zaskarżonego orzeczenia i oddalenie powództwa. Odnośnie punktu I pdpkt 40, punktu II pdpkt 16 oraz punktu IV pdpkt 12 wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i zasądzenie na rzecz strony powodowej kwoty po 160 zł tytułem zwrotu kosztów wywołanych próbą ugodową. Odnośnie wreszcie punktu XIII wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i zasądzenie na rzecz pozwanego: od powoda A. C. kwoty 5 400 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych w dwukrotności stawki minimalnej, od powoda C. L.
(1)kwoty 5 400 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych w dwukrotności stawki minimalnej oraz od powoda S. O.
(1)kwoty 5 400 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych w dwukrotności stawki minimalnej. Wniósł również o zasądzenie od strony powodowej kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych. Pozwany (...) sp. z o.o. wniósł zażalenie na postanowienia zawarte w punktach VIII, IX, XI, XII i XIII wyroku. Postawił zarzut naruszenie art. 105 k.pc. poprzez jego błędne zastosowanie i zasądzenie kosztów procesu solidarnie od pozwanych także w części roszczenia, za które spółka (...) nie odpowiadał solidarnie, art. 98 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie, co skutkowało nałożeniem na strony obowiązku poniesienia kosztów procesu po 50% a nie zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu i naruszenia art. 100 zd. 1 k.p.c. poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że w przedmiotowej sprawie względu słuszności przemawiają za uznaniem, że strony winny ponieść koszty procesu po 50% a koszty zastępstwa procesowego winny zostać zniesione. Wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia w punkcie VIII poprzez nakazanie ściągnięcia od pozwanych solidarnie na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Płocku kwoty 1.401,40 zł tytułem zwrotu wydatków oraz kwoty 914,17 zł tytułem części nieuiszczonej opłaty od pozwu, zmianę zaskarżonego postanowienia w punkcie IX poprzez nakazanie ściągnięcia od powoda C. L. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Płocku kwoty 2.002 zł tytułem zwrotu wydatków oraz poprzez nakazanie ściągnięcia od powoda S. O. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Płocku kwoty 2.156 zł tytułem zwrotu wydatków, zmianę zaskarżonego postanowienia w punkcie XI poprzez nakazanie ściągnięcia od powoda C. L. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Płocku kwoty 5.513,25 zł tytułem części nieuiszczonej opłaty od pozwu, zmianę zaskarżonego postanowienia w punkcie XII poprzez nakazanie ściągnięcia od powoda S. O. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Płocku kwoty 5.729,80 zł tytułem części nieuiszczonej opłaty od pozwu, zmianę zaskarżonego postanowienia w punkcie XIII poprzez zasądzenie od powoda C. L. kwoty 7.020 zł i od powoda S. O. kwoty 7.560 zł każdy tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego na rzecz (...) sp. z o.o. Wniósł również o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego ad. 2 kosztów postępowania zażaleniowego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. P. powodów wniósł o oddalenie apelacji pozwanego syndyka masy upadości (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w G. w całości i zasądzenie od tego pozwanego zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego według norm przepisanych. Pełnomocnik powodów C. L.
(1)i S. O.
(1)wniósł o oddalenie zażalenia (...). Postanowieniem z 18 września 2014 r. Sąd Okręgowy w Płocku zawiesił na podstawie art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c. postępowanie w stosunku do SPZOZ i wezwał syndyka masy upadości ww do wzięcia udziału w sprawie. W związku ze wstąpieniem syndyka masy upadłości SPZOZ do udziału w sprawie w charakterze pozwanego Sąd Okręgowy w Płocku postanowieniem z dnia 16 października 2014r. podjął zawieszone postępowanie z udziałem syndyka masy upadłości SPZOZ. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja syndyka masy upadłości (...) sp. z o.o. jest generalnie niezasadna, aczkolwiek prowadzi do zmiany wyroku w zaskarżonej części, lecz jedynie co do daty początkowej odsetek. Na wstępie zauważyć trzeba, że apelujący zaskarżył jedynie punkt I pdpkt 1, 2 i 3 (rozstrzygnięcie dotyczące powództwa A. C.), punkt II pdpkt 1,2 i 3 (rozstrzygnięcie dotyczące powództwa C. L.
(1)) oraz punkt IV pdpkt 1, 2 i 3 (rozstrzygniecie dotyczące powództwa S. O.
(1)) wyroku. Apelacja dotyczyła zatem jedynie kwot zasądzonych tytułem wynagrodzenia za godziny nadliczbowe za styczeń, luty i marzec 2009 r. W ocenie skarżącego Sąd Okręgowy błędnie przyjął, że zarzut przedawnienia podniesiony przez pozwanego odnośnie tych długów jest niezasadny. Przedstawiono następującą argumentację: Roszczenie o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych staje się wymagalne w dniu, w którym powinno nastąpić rozliczenie czasu pracy po upływie przyjętego okresu rozliczeniowego. Zgodnie z regulaminem pracy ów okres rozliczeniowy wynosi 3 miesiące. Nie jest zasadne utożsamianie dnia wymagalności świadczenia z dniem wypłaty wynagrodzenia. Zatem w tym przypadku owym momentem rozliczenia godzin nadliczbowych powinien być ostatni dzień okresu rozliczeniowego, co w przypadku przedziału styczeń – marzec 2009 r. oznacza 31 marca 2009 r. I od tego momentu samo roszczenie staje się wymagalne, rozpoczyna swój bieg przedawnienie, które upływa 31 marca 2012 r., przez co zawezwanie do próby ugodowej, które miało miejsce 6 kwietnia 2012 r. nie mogło przerwać biegu przedawnienia co do tych roszczeń, bowiem samo przedawnienie już wtedy upłynęło. Pogląd powyższy nie zasługuje na aprobatę. Po pierwsze za punkt wyjścia należy przyjąć tezę Sądu Najwyższego z 20 sierpnia 2008r. (przytoczoną już przez Sąd Okręgowy), że roszczenie o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych staje się wymagalne w dniu, w którym powinno nastąpić rozliczenie czasu pracy po upływie przyjętego okresu rozliczeniowego. Nie można jednak zgodzić się z poglądem, że dnia owego nie wyznacza dzień wypłaty samego wynagrodzenia. Tym bardziej nie ma racji skarżący uważając, że momentem tym ma być ostatni dzień okresu rozliczeniowego, skoro wówczas okres ten jeszcze nie opłynął. Rozliczenie czasu pracy w tym kontekście służy ustaleniu wynagrodzenia i jest immanentnie powiązane z jego wypłatą. Skoro zaś regulamin obowiązujący u pracodawcy przewidywał wypłatę wynagrodzenia do 10-tego każdego miesiąca za okres poprzedni, to nie sposób uznać by samo roszczenie o wypłatę tego wynagrodzenia stawałoby się wymagalne zanim jeszcze pracodawca był zobowiązany do jego wypłaty. W świetle powyższego Sąd Okręgowy przyjął zasadnie, że roszczenie o zapłatę wynagrodzenia za pracę w ramach pełnienia dyżuru medycznego stało się wymagalne dopiero 10 kwietnia 2009 r., a termin przedawnienia rozpoczął swój bieg od 11 kwietnia 2009 r. upływał 11 kwietnia 2012 r., przez co zawezwanie do próby ugodowej z 6 kwietnia 2012 r., bieg przedawnienia przerwało. Uznać zatem należy powyższy zarzut za niezasadny. Tym niemniej zauważyć trzeba, że wyrok w zaskarżonej części podlegał zmianie. Przyjmując bowiem, że roszczenie o zapłatę wynagrodzenia za okres styczeń – marzec 2009 r. stało się wymagalne 10 kwietnia 2009 r., to dopiero z dniem 11 kwietnia 2009 r. pozwany znalazł się w opóźnieniu uzasadniającym przyznanie odsetek i to odnośnie całego wynagrodzenia za przedmiotowy okres. Konieczna więc stała się zmiana wyroku w tym zakresie, w ten tylko jednak sposób, że kwoty zasądzone z tego tytułu, przyznane są z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2009 r. Ta sama zasada dotyczy zresztą całego okresu styczeń 2009 r. – lipiec 2012 r., jednakże apelacja obejmowała jedynie część wyroku, stąd też Sąd Apelacyjny nie był władny zmienić rozstrzygnięcia odnośnie dalszych okresów. Mając na względzie powyższe Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., zmienił wyrok w zaskarżonej części i orzekł jak w I pdpkt 1a, zaś w pkt I pdpkt 2 oddalił, na podstawie art. 385 k.p.c. apelację w pozostałym zakresie. Na skutek zażalenia syndyka masy upadłości (...) sp. z o.o. zmianie podlegał także punkt I pdpkt 40 i punkt IV pdpkt 12 zaskarżonego wyroku. W tych rozstrzygnięciach Sąd Okręgowy orzekł o kosztach wywołanych próbą ugodową, do której zawezwali powodowie: A. C. i S. O.
(1), a na którą nie stawił się pozwany. Słusznie jednak w zażaleniu wskazano, że w tym przypadku, do ustalenia wynagrodzenia pełnomocnika powodów, wchodzącego w skład tych kosztów, winien mieć zastosowanie § 11 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (j.t. Dz.U.2013.461 z zm.). Sąd apelacyjny aprobuje tu w pełni argumentację zawartą w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2014r. (III CZP 117/13 OSNC 2014/12/123). Zostało ono wydane na tle rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości regulującego wynagrodzenie radców prawnych, ale tożsamość obu aktów uzasadnia przydatność jego tez w tym przypadku. Sąd Najwyższy wskazał, że w odniesieniu do postępowania pojednawczego nie została określona stawka opłaty, zatem należy ustalić na podstawie jakiego kryterium wino się określić jej wysokość. Uznał, że nie jest zasadnym sięgnięcie do kryterium wartości przedmiotu sprawy. Celem postępowania pojednawczego jest uregulowanie sprawy spornej pomiędzy stronami w drodze ugody zawartej przed sądem i pod jego kontrolą, a zatem kwalifikacja stosunku prawnego, z którego wywodzone są pretensje stron, nie ma znaczenia dla wysokości opłaty sądowej, właściwości sądu oraz przebiegu postępowania. Tak samo nie powinna mieć znaczenia dla wyliczenia stawki opłaty będącą podstawą wynagrodzenia pełnomocnika. Sąd Najwyższy zauważył dalej, że postępowanie pojednawcze nie powinno być utożsamiane z postępowaniem procesowym. W istocie oba postępowania są niezależne. Nie ma też podstaw do różnicowania wynagrodzenia w zależności od tego czy próba ugodowa dotyczyła sprawy podlegającej rozpoznaniu w postępowaniu procesowym czy nieprocesowym. Winna być ona jednolita w jednym i w drugim przypadku. W konkluzji Sąd Najwyższy uznał, że sięgnąć należy do sumy określonej minimalną stawką w postępowaniu nieprocesowym, która wynosi 120 zł. Mając na względzie powyższe uwagi Sąd Apelacyjny uznał, że wynagrodzenie pełnomocnika powodów z tytułu postępowania pojednawczego winno zamykać się tą właśnie kwotą. Nadto w zakres kosztów wchodzi jeszcze opłata od zawezwania do próby ugodowej w wysokości 40 zł. Łącznie daje to 160 zł. I tą też kwotę Sąd Apelacyjny zasądził tytułem kosztów wywołanych próbą ugodową, zmieniając na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c., zgodnie z żądaniem zażalenia, zaskarżone rozstrzygnięcie, o czym orzeczono w punkcie I pdpkt 1b wyroku. (...) sp. z o.o. w L. odnośnie rozstrzygnięcia w zakresie kosztów sądowych zawartych w pkt VIII zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego skutkuje zmianą tegoż rozstrzygnięcia. Na wstępie zaznaczyć należy, że pomimo, iż zażalenie wniósł tylko jeden ze współuczestników po stronie pozwanej to, z uwagi na istniejące po ich stronie współuczestnictwo materialne, zgodnie z treścią art. 378 § 2 k.p.c., Sąd Apelacyjny z urzędu rozpoznał sprawę w tym zakresie również na rzecz syndyka masy upadłości (...) sp. z o.o. Przechodząc już do meritum, po pierwsze trzeba wskazać, że w istocie mamy do czynienia z trzema sprawami połączonymi jedynie do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia, tym samym właściwsze jest rozliczenie kosztów sądowych odrębnie dla każdej z tych spraw. Zgodnie z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (j.t. Dz.U.2014.1025 z zm.) kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Zasadą mającą tu zastosowanie będzie zasada wynikająca z art. 100 k.p.c. stosownego rozdzielenie tych kosztów. Biorąc pod uwagę kwoty żądane przez powodów i kwoty ostatecznie zasądzone przez Sąd, uznać należy, że pozwani w przypadku powództwa C. L.
(1)przegrali w 35%, zaś w przypadku S. O.
(1)w 30%. I w tym też stosunku, co do zasady odpowiadają za nieuiszczone przez strony w postępowaniu koszty sądowe. Sąd Apelacyjny nie podziela stanowiska Sądu Okręgowego, że stosunek ów winien wynosić 50% - nie znajduje to uzasadnienia w okolicznościach sprawy. Na przedmiotowe koszty składają się: opłata sądowa oraz wydatki związane z opinią biegłej. W przypadku powództwa C. L.
(1)opłata ta wynosiła ostatecznie 2.065 zł, z czego powód uiścił 1.342,25 zł, w przypadku S. O.
(1)opłata ta wynosiła 1.944 zł, z czego powód uiścił 1.360,80 zł. Nadto należało jeszcze uwzględnić wydatek z tytułu opinii biegłej, której wynagrodzenie wyniosło 6.160 zł. Za właściwe należy uznać rozdzielenie tego wydatku po równo na obie sprawy, tak że na sprawę z powództwa C. L.
(1)przypada kwota 3.080 zł, a na sprawę z powództwa S. O.
(1)również kwota 3.080 zł. Łącznie zatem do rozliczenia tytułem kosztów sądowych, w przypadku powództwa C. L.
(1), pozostaje kwota 12 393 zł, a w przypadku powództwa K. S. kwota 12 093 zł. I tymi sumami należało obciążyć, stosownie do wyniku sprawy, strony. Jak już wspomniano w przypadku pozwu C. L.
(1), pozwani zasadniczo przegrali w 35%. Stąd obciążająca ich kwota tytułem kosztów sądowych wynosi 722,75 zł. W przypadku S. O.
(1)stosunek ów wynosi 30% a przez to obciążenie zamyka się sumą 924 zł. Słusznie jednak zwraca uwagę skarżący, że zasądzone na rzecz powodów sumy nie są objęte solidarnością w pełnym zakresie. Zaś zgodnie z art. 105 § 2 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach solidarna odpowiedzialność za te koszty istnieje wtedy gdy współuczestnicy odpowiadają solidarnie co do istoty sprawy. W tym przypadku solidarność ta obejmuje jedynie część zasądzonego na rzecz każdego z powodów roszczenia. Właściwym jest zatem uwzględnienie tej okoliczność. Mając to wszystko na względzie Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. zmienił pkt VI zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego i nadał mu treść jak w pkt II sentencji wyroku apelacyjnego. W pozostałym zakresie zażalenie (...) sp. z o.o. podlegało oddaleniu. (...) sp. z o.o. zaskarżyła także pkt IX, XI i XII wyroku Sądu Okręgowego. Jednakże te rozstrzygnięcia, choć wydane w zakresie kosztów sądowych, dotyczą wyłącznie powodów. Tym samym należy uznać, że pozwany nie był władny wnieść od nich środków odwoławczych, jako że nie dotyczyły one jego obowiązków i praw. Zażalenie pozwanego jest w tym obszarze niedopuszczalne i podlega odrzuceniu na podstawie art. 373 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. Obydwaj pozwani zaskarżyli wreszcie rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w zakresie kosztów procesu, w którym koszty te zostały wzajemnie zniesione przez strony. Skarżący zarzucili Sądowi, iż ten błędnie uznał, że okoliczności sprawy uzasadniają wzajemne zniesienie kosztów procesu, gdy tymczasem konieczne byłoby uwzględnienie tego, że powodowie przegrali proces w przeważającej części (w 65 – 70%). Nadto podniesiono, że pozwani wnosili o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej stawce minimalnej. Zarzuty te nie prowadzą do zmiany tej części wyroku. Sąd Okręgowy zauważył, że powodowie wygrali w około 30 – 35%. Uznał jednak, że porównywalne koszty procesu poniesione przez powodów i pozwanych uzasadniają zastosowanie art. 100 zd. 1 k.p.c. Przypomnieć należy, że wzajemne zniesienie kosztów ma miejsce wtedy, kiedy po ich rozliczeniu stosownie do wyniku sprawy okaże się, że przypadające na każdą ze stron koszty odpowiadają w przybliżeniu kwotom, które zostały w rzeczywistości przez nie wydatkowane. Zatem jeżeli strony w zbliżonym stopniu wygrały lub przegrały sprawę, a jednocześnie w takim stosunku poniosły koszty, powinna być zastosowana zasada wzajemnego zniesienia kosztów. Nie jest przy tym wymagane, by ów stosunek poniesionych kosztów w sposób absolutny się równoważył. W niniejszym przypadku, w którym de facto mamy do czynienia z trzema sprawami, okoliczności sprawy nie pozwalają na zmianę rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego. Trzeba bowiem zaznaczyć, że początkowo powodowie wnosili o zasądzenie niższych kwot, a do rozszerzenia powództwa doszło dopiero w toku postępowania. Zaś zgodnie z § 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu j.t. Dz.U.2013.461) w razie zmiany w toku postępowania wartości stanowiącej podstawę obliczenia opłat, bierze się pod uwagę wartość zmienioną, poczynając od następnej instancji. Zatem należałoby uznać, że, w zakresie stawki wynagrodzenia pełnomocnika strony, taka zmiana dokonana w trakcie procesu, w stosunku do wskazań zawartych w pozwie, może być uwzględniona dopiero w następnej instancji. Tym samym, co do postępowania pierwszoinstancyjnego, należałoby się oprzeć na pierwotnej treści pozwu. Każdy z powodów poniósł koszty wynagrodzenia swego pełnomocnika, które należy ustalić, w oparciu o wyrażoną wyżej zasadę, na kwotę 5.400 zł (§ 12 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 6 pkt 6) oraz koszt uiszczonej opłaty od pozwu. Pozwani zaś ponieśli koszty wynagrodzenia pełnomocnika w tej samej wysokości. Nie ma przy tym podstaw do ustalenia owego wynagrodzenia w podwójnej wysokości. Bo o ile można uznać, że sprawa nie była najłatwiejsza pod względem faktycznym czy materialnoprawnym, o tyle Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że okoliczność ta jest niejako konsumowana w wysokiej stawce podstawowej. Porównanie zaś sum jakie obciążają powodów i pozwanych z sumami jakie rzeczywiście ponieśli daje podstawy do przyjęcia, że są one praktycznie tożsame lub bardzo zbliżone. Nie jest to różnica, która uniemożliwiałaby zastosowanie zasady wzajemnego zniesienia kosztów procesu. Należy raz jeszcze podkreślić, że w tym przypadku istotny jest nie tylko stosunek wygranej do przegranej ale stosunek kwot obciążających daną stronę tytułem kosztów procesu do kwot rzeczywiście przez nią poniesionych. W tym przypadku, w odniesieniu do obydwu powodów, ów stosunek jest tego rodzaju, że sankcjonuje zastosowaną zasadę wzajemnego zniesienia przedmiotowych kosztów, co pośrednio znajduje jeszcze dodatkowe umocowanie w tym, że koszty zastępstwa procesowego spowodowane rozszerzeniem powództwa znaczenie mają dopiero w następnej instancji. W świetle powyższych rozważań zażalenia obu pozwanych są niezasadne i podlegają na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. oddaleniu. Koszty postępowania drugoinstancyjnego Sąd Apelacyjny zdecydował wzajemnie znieść, opierając się na art. 100 k.p.c. Zażalenie złożył (...), wnosząc o zasądzenie kosztów postępowania nim wywołanego, w odpowiedzi na to zażalenie pełnomocnik powodów C. L.
(1)i S. O.
(1)wniósł o jego oddalenie i zasądzenie koszów postępowania. Pozwany wygrał jednak swą sprawę w niepełnym wymiarze – uzyskał jedynie częściową zmianę w zakresie kosztów sądowych przyznanych od niego na rzecz Skarbu Państwa. W pozostałym zakresie jego zażalenie zostało odrzucone bądź oddalone. Strony poniosły porównywalne koszty postępowania, na które złożyło się przede wszystkim wynagrodzenie pełnomocnika (opłata od zażalenia, w niewielkiej wysokości, może być tu praktycznie pominięta). Stąd też takie rozstrzygnięcie jest uzasadnione. W przypadku apelacji złożonej przez syndyka masy upadłości SPZOZ G. należy zauważyć, że i w tym przypadku skarżący nie wygrał w całości. Uzyskał nieznaczną zmianę wyroku w zakresie odsetek i istotne zmniejszenie w zakresie kosztów postępowania pojednawczego. Również i tu koszty postępowania były dla przeciwników porównywalne. Zatem ich wzajemnie zniesienie jest także uprawnione.