← Polska

VIII Ga 266/15

Sygn. akt. VIII Ga 266/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 lutego 2016r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy VIII Wydział Gospodarczy w składzie: Przewodniczący Sędzia Sędzia SSO Barbara Jamioł

§ 1

k.c., zgodnie z którym suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody ( vide wyrok Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 19 maja 2015 r. o sygn. akt VIII Ga 75/15). Należy zauważyć, iż poszkodowany w swoich zeznaniach wskazał, iż pojazd został naprawiony. Nie przedstawił jednak żadnych dowodów świadczących o poniesionych przez niego rzeczywistych kosztach. W szczególności nie przedstawił rachunków, faktur, czy kalkulacji wystawionych przez zakład naprawczy oraz nie był w stanie podać dokładnie kwoty, jaką wydatkował w związku z naprawą. Skoro zatem poszkodowany poniósł określone koszty związane z naprawą, to nie może żądać zwrotu kosztów wyliczonych przez biegłego jedynie hipotetycznie. Mogłoby to bowiem prowadzić do bezpodstawnego wzbogacenia po stronie poszkodowanego. Wskazać należy, ze funkcją odszkodowania jest jedynie rekompensata poniesionej szkody. Jeżeli zatem szkoda została poniesiona w oznaczonej wysokości, wyznaczonej wysokością rachunku obejmującego koszty naprawy, to brak jest podstaw do wyliczania odszkodowania w oparciu o hipotetyczne ustalenia biegłego. W ocenie Sądu powód, który wstąpił we wszystkie prawa poszkodowanego w odniesieniu do żądania odszkodowania od ubezpieczyciela sprawcy kolizji, nie dowiódł, pomimo faktu dokonania przez poszkodowanego naprawy uszkodzonego pojazdu, jakie były faktyczne koszty przywrócenia tego pojazdu do stanu sprzed powstania szkody. Tym samym nie udowodnił wysokości szkody. W przedmiotowym wypadku brak dowodów dotyczących poniesionych kosztów naprawy obciąża powoda, który nie sprostał zasadzie dotyczącej ciężaru dowodów i nie wykazał rzeczywistych kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu, a więc nie wykazał, że wypłacone odszkodowanie było zaniżone. Mając powyższe na uwadze Sąd powództwo oddalił. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 99 k.p.c. stosując zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód zarzucając naruszenie : - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę zeznań świadka D. F. i uznanie, iż dokonał on kompletnej naprawy uszkodzonego pojazdu N. (...), podczas gdy świadek zeznał, iż dokonał naprawy uszkodzonego pojazdu jedynie w ograniczonym zakresie, - art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. oraz art. 245 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia zgromadzonego materiału dowodowego w postaci kalkulacji naprawy sporządzonej przez pozwaną, wykonanej na zlecenie powoda oraz opinii biegłego sądowego, z których wynika, iż pozwana bez żadnego uzasadnienia zastosowała potrącenie wartości części nowych w wysokości 50% oraz przyjęła nierynkowe stawki roboczogodzin w wysokości 70/80 zł; brak jest części zamiennych innych niż części oryginalne, które można zastosować , w konsekwencji także uznanie, iż dopuszczony przez Sąd dowód z opinii biegłego okazał się nieprzydatny w niniejszej sprawie w zakresie ustalenia prawidłowej wysokości szkody doznanej przez poszkodowanego, 1) art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c. poprzez przyjęcie, że powód nie udowodnił poniesienia przez poszkodowanego szkody w rozmiarze wyższym od dotychczas wypłaconego przez pozwanego odszkodowania, bowiem nie wykazał rzeczywiście poniesionych przez poszkodowanego kosztów naprawy, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na właściwe ustalenie rozmiaru doznanej przez poszkodowanego szkody; 2) art. 361 § 2 k.c. i art. 363 § 1 k.c. w zw. z 822 k.c. poprzez ich błędną wykładnię prowadzącą do twierdzenia, że na istnienie i zakres obowiązku odszkodowawczego pozwanego ma wpływ okoliczność, czy poszkodowany dokonał już naprawy pojazdu oraz jakim kosztem, bowiem w takim przypadku dochodzi do transformacji roszczenia o naprawienie szkody wyrażającego się w żądaniu pokrycia poniesionych już kosztów naprawy; to zobowiązany do wypłaty odszkodowania jest uprawniony do wyboru sposobu naprawienia szkody; 3) art. 361 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie jako wyrażającego zasadę restytucji, co doprowadziło do błędnego rozumienia zasady zakazu wzbogacenia się poszkodowanego na skutek doznanej szkody; 4) art.

§ 1k.c.

poprzez jego błędne zastosowanie w niniejszej sprawie, albowiem: - powód jako następca prawny poszkodowanego nie wywodzi swych praw w stosunku do pozwanego z zawartej przez poszkodowanego umowy ubezpieczenia, lecz jako następca prawny osoby trzeciej wywodzi je od odpowiedzialnego cywilnie sprawcy szkody oraz odpowiedzialnego gwarancyjnie ubezpieczyciela; - a w ostateczności, także poprzez błędną wykładnię i ustalenie, iż powodowi (jako następcy prawnemu poszkodowanego) przysługuje odszkodowanie w wysokości faktycznie poniesionych kosztów naprawy pojazdu, a kosztorysowe ustalenie kosztów naprawy pojazdu, ustalonych według cen występujących na lokalnym rynku, nie ma w niniejszej sprawie istotnego znaczenia; Powód wniósł o zmianę powyższego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości oraz o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, za obie instancje według norm przepisanych. Pozwany wniósł o oddalenie apelacji oraz zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego wg norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył co następuje : Apelacja okazała się bezzasadna. Sąd Okręgowy w pełni podziela stanowisko Sądu Rejonowego , iż zachodzi konieczność zapewnienia poszkodowanemu rekompensaty uszczerbku majątkowego doznanego w związku z uszkodzeniem pojazdu. Sąd Okręgowy nie neguje przy tym słusznego co do zasady stanowiska powoda , iż to od poszkodowanego należy decyzja w jaki sposób szkoda ma być naprawiona. Jednakże Sąd Rejonowy prawidłowo wskazał , że zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 13 czerwca 2003 r., sygn. III CZP 32/03, „ odszkodowanie przysługujące od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej za uszkodzenie pojazdu mechanicznego obejmuje niezbędne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu, ustalone według cen występujących na lokalnym rynku”. Tak więc w sytuacji kiedy dokonano już naprawy uszkodzonego pojazdu , wysokość odszkodowania nie może przekraczać rzeczywiście poniesionych kosztów naprawy. Przywrócenie stanu poprzedniego ma miejsce, jeżeli stan pojazdu po naprawie pod każdym istotnym względem odpowiada stanowi pojazdu przed uszkodzeniem. Jedynym ograniczeniem jest tutaj właśnie art.

§ 1

k.c., który stanowi, że o ile nie umówiono się inaczej suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. Przyznanie w takiej sytuacji odszkodowania wyższego, wyliczonego w sposób teoretyczny przez biegłego narusza powyższe ograniczenie. W takiej sytuacji na stronie powodowej , w myśl art. 6 k.c. , ciąży ciężar udowodnienia rzeczywiście poniesionych kosztów naprawy , przy czym dopuszczalne jest to za pomocą wszelkich środków dowodowych. Sąd Okręgowy w obecnym składzie podziela i aprobuje stanowisko zajęte w tym przypadku przez Sąd Rejonowy a także m. in. w wyroku tut. Sądu Okręgowego z dnia 19 maja 2015 r. o sygn. akt VIII Ga 75/15. Sąd Rejonowy prawidłowo zatem przyjął , iż dopuszczony dowód z opinii biegłego okazał się nieprzydatny w niniejszej sprawie w zakresie ustalenia prawidłowej wysokości szkody doznanej przez poszkodowanego. Sąd Okręgowy dokonując ponownej oceny materiału dowodowego uznał za prawidłowe stanowisko Sądu Rejonowego , że zeznania świadka D. F. należało uznać za wiarygodne wyłącznie w części, w której potwierdził on fakt dokonania kupna oraz naprawy uszkodzonego pojazdu. Natomiast zeznania świadka odnośnie okoliczności tej naprawy były na tyle niejasne, że nie można było na ich podstawie oprzeć ustaleń co do zakresu naprawy i wysokości poniesionych przez niego kosztów. Świadek nie potrafił bowiem dokładnie określić, jakie części podlegały wymianie czy naprawie, a jakie nie i co właściwie pozostało do naprawy, a nawet nie pamiętał gdzie pojazd naprawiał. Zeznał , iż pojazd naprawił w niezbędnym zakresie , nie precyzując jednak na czym miałby polegać ów niezbędny zakres. Ponadto, co słusznie podkreślił sąd I instancji , świadek zeznał, ze nie prowadził pojazdu w chwili zdarzenia, a kierowcą miał być chłopak jego chrześniaczki, jednak nie wie gdzie ona mieszka pomimo, że użyczył jej pojazd kupiony zaledwie miesiąc prędzej przed kolizją. Potwierdzony przez świadka brak dowodów świadczących o poniesionych przez niego rzeczywistych kosztach, jego niepewność odnośnie wielu okoliczności dotyczących naprawy uszkodzonego pojazdu powodowały, że nie można było uznać jego nieprecyzyjnych twierdzeń za dowodzące wysokości kosztów naprawy. Należy przy tym podkreślić , iż dowód z zeznań świadków czy stron sam w sobie może być wystarczający w celu wykazania wysokości kosztów naprawy i nie jest w tym celu konieczne dowodzenie tej okoliczności wyłącznie za pomocą dokumentów. Jednakże w niniejszej sprawie , z przyczyn wskazanych wyżej , dowód taki nie mógł stanowić podstawy do dokonania ustaleń faktycznych w tej mierze. Niezasadny okazał się zatem zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 233 § 1 kpc. Nie można przy tym zaaprobować wykładni art. 361 kc przedstawionej przez powoda albowiem teza uchwały SN z dnia 17 maja 2006 r. , sygn. akt III CZP 150/06 , na które powód się powołuje , dotyczyła zupełnie innej kwestii a mianowicie tego czy odszkodowanie przysługujące na podstawie umowy ubezpieczenia OC posiadacza pojazdu mechanicznego za szkodę powstałą w związku z ruchem tego pojazdu … obejmuje kwotę podatku od towarów i usług (VAT) w zakresie, w jakim poszkodowany nie może obniżyć podatku od niego należnego o kwotę podatku naliczonego. W uzasadnieniu tego orzeczenia zawarte są zaś rozważania dotyczące zasadniczo daty powstania roszczenia o świadczenie odszkodowawcze w ramach ustawowego ubezpieczenia komunikacyjnego OC. Sąd podziela przy tym pogląd pozwanego , iż przy obowiązywaniu zasady pełnej kompensacji, zdarzenie będące źródłem szkody nie może prowadzić do wzbogacenia poszkodowanego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2004r., sygn. akt I CK 557/03, LEX Nr 585672; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 1998r., sygn. akt III CZP 72/97, OSNC z 1998r., Nr 9, poz. 133). Wbrew twierdzeniom powoda art.

§ 1kc nie dotyczy wyłącznie kwestii tzw.

nadubezpieczenia , wręcz przeciwnie , jak wskazują komentatorzy , jest to odpowiednik dawnego art. 825 § 1 kc i wypowiada podstawową zasadę odpowiedzialności ubezpieczyciela ( por. m. in. G. Sikorski , komentarz do art.

§ 1kc , Wydawnictwo Prawnicze Lexis Nexis 2014 ).

Prawidłowo zatem Sąd Rejonowy przyjął , iż powód nie dowiódł, pomimo faktu dokonania przez poszkodowanego naprawy uszkodzonego pojazdu, jakie były faktyczne koszty przywrócenia tego pojazdu do stanu sprzed powstania szkody. Nie udowodnił zatem wysokości poniesionej szkody co skutkować musiało oddaleniem powództwa. Nie było zatem podstaw do uchylenia bądź zmiany zaskarżonego orzeczenia. W związku z powyższym apelacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 kpc. O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono w myśl art. 98 kpc. SSO Wiesław Łukaszewski SSO Wojciech Wołoszyk SSO Barbara Jamiołkowska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.