Sygn. akt V Pa 32/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 września 2013 r. Sąd Okręgowy w Kaliszu V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Anna Miniecka (spr.) Sędziowie: SSO Marzena Głuchowska SSO Piotr Leń Protokolant: st. sekr. sądowy Beata Kałużna po rozpoznaniu w dniu 12 września 2013r. w Kaliszu apelacji powoda M. N. od wyroku Sądu Rejonowego w Kaliszu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 29 kwietnia 2013 r. sygn. akt IV P 157/12 w sprawie z powództwa M. N. przeciwko Inspektoratowi Nadzoru Budowlanego dla Miasta K. o przywrócenie do pracy 1. Oddala apelację. 2. Zasądza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 60zł (sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za instancję odwoławczą. UZASADNIENIE Powódka M. N. wniosła pozew przeciwko Powiatowemu Inspektoratowi Nadzoru Budowlanego dla Miasta K. o przywrócenie do pracy. W uzasadnieniu żądania powódka podniosła, że podane jej przyczyny nie uzasadniają rozwiązania z nią umowy o pracę na podstawie art. 52 §1 k.p. Ponadto podała, że jest pracownikiem chronionym z uwagi na wiek przedemerytalny i pozwany, nie mogąc dokonać wypowiedzenia umowy o pracę, podjął próbę rozwiązania umowy o prace bez wypowiedzenia. Pozwany Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego dla Miasta K. wniósł o oddalenie odwołania podnosząc, że powódka posługiwała się sfałszowanymi dokumentami dotyczącymi uprawnień budowlanych. W związku z taką okolicznością pracodawca utracił zaufanie do pracownika i rozwiązał stosunek pracy dyscyplinarnie. Sąd Rejonowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kaliszu wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2013r. powództwo oddalił, nie obciążając powódki kosztami postępowania. Rozstrzygniecie powyższe zapadło w oparciu o następujący stan faktyczny: Powódka M. N.jest 58-letnim inżynierem budownictwa. Tytuł ten powódka uzyskała w 1994 roku po odbyciu wyższych, zawodowych, zaocznych studiów na Wydziale Budownictwa i Architektury Politechniki (...). Powódka była pracownikiem Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego dla miasta K.od 01.07.1999 roku. Wcześniej powódka pracowała w Urzędzie Miejskim w K.w Wydziale Budownictwa i Gospodarki Gruntami. Ostatnio była zatrudniona na czas nieokreślony na stanowisku starszego inspektora w pełnym wymiarze czasu pracy. Prawie od początku swej pracy posiadała upoważnienie do zastępowania Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego J. W.. W dniu 20.03.1991 r. powódka uzyskała z Urzędu Wojewódzkiego w K.decyzję nr (...), z dnia 15.03.1991 r., o stwierdzeniu przygotowania zawodowego do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie. Decyzja ta stwierdzała, że powódka posiada przygotowanie zawodowe upoważniające do wykonywania samodzielnej funkcji kierownika budowy i robót w specjalności konstrukcyjno-inżynieryjnej w zakresie dróg i lotniskowych dróg startowych oraz manipulacyjnych. Na podstawie tej decyzji powódka została upoważniona do kierowania, nadzorowania i kontrolowania budowy i robót, kierowania i kontrolowania wytwarzania konstrukcyjnych elementów budowlanych oraz oceniania i badania stanu technicznego w zakresie budowli dróg, lotniskowych dróg startowych i manipulacyjnych, typowych przepustów i mostów oraz sporządzania w budownictwie osób fizycznych projektów budowli nie będących budynkami. Przy zatrudnianiu u pozwanego, powódka przedłożyła decyzję o stwierdzeniu przygotowania zawodowego. Dokument został skserowany, poświadczony za zgodność z oryginałem przez K. F. i dołączony do akt osobowych. Znajdujący się w aktach dokument ma odmienną treść od oryginału uzyskanego przez powódkę z Urzędu Wojewódzkiego. W dokumencie pominięto zapis o posiadaniu przygotowania zawodowego w zakresie dróg i lotniskowych dróg startowych i manipulacyjnych oraz zmieniono upoważnienie. W myśl przedłożonego pracodawcy dokumentu powódka jest upoważniona do kierowania, nadzorowania i kontrolowania budowy i robót, kierowania i kontrolowania wytwarzania konstrukcyjnych elementów budowlanych oraz oceniania i badania stanu technicznego w zakresie wszelkich budynków oraz innych budowli, z wyłączeniem linii, węzłów i stacji kolejowych, dróg i nawierzchni lotniskowych, mostów, budowli hydrotechnicznych i wodnomelioracyjnych, sporządzania w budownictwie jednorodzinnym, zagrodowym oraz innych budynków o kubaturze do 1000 m 3, projektów w zakresie rozwiązań konstrukcyjno-budowlanych wszelkich budynków i budowli, sporządzania projektów w zakresie rozwiązań architektonicznych budynków inwentarskich i gospodarczych, adaptacji projektów powtarzalnych innych budynków oraz sporządzania planów zagospodarowania działki związanych z realizacją tych budynków. Od dnia 04.05.2010 r. stanowisko Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta K.objęła D. W.. Powódce powierzono zakres obowiązków, w szczególności powódka wykonywała działalność inspekcyjną w zakresie prawidłowości przebiegu procesu budowlanego i utrzymania obiektów budowlanych oraz przygotowania projektów decyzji i postanowień dotyczących obiektów budowlanych, takich jak decyzji nakazujących zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu budowlanego. Tym samym cały zakres powierzonych powódce zadań, związanych z zajmowanym stanowiskiem, sprowadzał się do kwestii związanych z budynkami. Przez pewien okres czasu powódka miała pod swą opieką akta osobowe pracowników. W 2007 roku kontrolę pozwanego przeprowadzała Najwyższa Izba Kontroli. Ustalono wówczas posiadanie przez powódkę uprawnień takich samych jak u pozostałych pracowników. W 2011 roku w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego przeprowadzono kontrolę w przedmiocie gospodarki finansowej. Ujawniono szereg nieprawidłowości. W styczniu 2012 Prezydent K.wystosował wystąpienie pokontrolne. W szczególności dużo zastrzeżeń było do pracy powódki. Wojewódzki Inspektor Nadzoru budowlanego zwrócił się do Powiatowego Inspektora o przesłanie uprawnień podległych mu pracowników. W dniu 27.02.2012 r. powódka poinformowała swą przełożoną, że w jej aktach osobowych znajdują się sfałszowane uprawnienia. D. W.sporządziła z tej rozmowy notatkę i wpięła w akta pracownicze. Następnie zwróciła się do Urzędu Wojewódzkiego o przesłanie duplikatu uprawnień powódki. Po nadesłaniu dokumentu okazało się, że uprawnienia powódki są rozbieżne. Dokument wpięty do akt osobowych nie jest dokumentem potwierdzającym uprawnienia posiadane przez powódkę. Powódka zwróciła się do K. F.o wypięcie z jej akt nieprawdziwego dokumentu. K. F.odmówiła i zgłosiła doniesienie do Prokuratury. Sprawa 1 Ds.- 1079/12 zakończyła się wydaniem postanowienia o umorzeniu dochodzenia z uwagi na przedawnienie. Postanowienie to jest prawomocne. W dniu 27.03.2012 r. powódka otrzymała oświadczenie woli pracodawcy z dnia 26.03.2012 r. o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia. Decyzja taka zapadła w wyniku sugestii Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Jako przesłankę rozwiązania stosunku pracy podano ujawnienie braku uprawnień zawodowych do pracy i utratę zaufania pracodawcy. Nie było żadnego wcześniejszego konfliktu między Powiatowym Inspektorem a powódką. W odpowiedzi na pozew pracodawca sprecyzował, że chodziło mu o posługiwanie się przez powódkę sfałszowanymi uprawnieniami. Sąd I instancji przy tak ustalonym stanie faktycznym i jego ocenie uznał rozwiązanie z powódka umowy o pracę na podstawie art. 52 § 1 pkt..1 k. p. za zgodne z prawem. Stwierdził, iż pracodawca nie podał podstawy prawnej swej decyzji, ale obowiązujące przepisy nie wymagają tego co potwierdził Sąd Najwyższy. Zgodnie z art. 30 § 4 k.p. pracodawca ma podać przyczynę uzasadniającą rozwiązanie umowy o pracę. W tym przypadku tą przesłanką było „ujawnienie braku uprawnień zawodowych do pracy na zajmowanym stanowisku pracy jak również utrata zaufania pracodawcy”. Rozwiązanie nastąpiło z dniem doręczenia oświadczenia, było dokonane na piśmie bez przekroczenia terminu, o którym mowa w art. 52 § 2 k.p. z pouczeniem o prawie odwołania do sądu. Pod względem formalnym pracodawca nie naruszył zatem żadnych przepisów obowiązującego prawa. Takie rozwiązanie stosunku pracy nie jest obowiązkiem, lecz uprawnieniem pracodawcy. W kodeksie pracy nie wymieniono sytuacji uprawniających do zastosowania takiego trybu. Pracodawca dokonuje kwalifikacji zachowania pracownika, musi się jednak liczyć z oceną sądu. Powódka zajmowała bardzo ważne stanowisko, wymagające przestrzegania prawa. Nie można dopuścić do tego, aby osoba będąca inspektorem nadzoru budowlanego łamała prawo czy korzystała z sytuacji powstałych w następstwie jego łamania. Musi być nieskazitelnego charakteru. Tylko taka osoba posiada zaufanie pracodawcy. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 02.06.1997 r., I PKN 193/97, takie rozwiązanie stosunku pracy jest nadzwyczajnym sposobem rozwiązania stosunku pracy i powinno być stosowane wyjątkowo i z ostrożnością. Musi być uzasadnione szczególnymi okolicznościami, które w zakresie winy pracownika polegają na jego złej woli lub rażącym niedbalstwie. Sąd Rejonowy zauważył, iż redakcja przesłanki, skutkującej rozwiązane stosunku pracy, nie jest najszczęśliwsza, jednakże zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 19.08.1999 r., I PKN 223/99, związanie sądu przyczynami uzasadniającymi rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia, podanymi w piśmie pracodawcy, nie oznacza konieczności ustalenia ich w formie odpowiadającej co do każdego szczegółu redakcji pisma pracodawcy. Ponadto brak konkretyzacji przyczyny uzasadniającej rozwiązanie umowy o pracę nie stanowi podstawy roszczenia o przywrócenie do pracy albo o odszkodowanie jeżeli pracodawca w inny sposób zapoznał pracownika z tą przyczyną (wyrok Sądu Najwyższego z 26.05.2000 r., I PKN 670/99). Zdaniem sądu powódka miała pełną świadomość zaistniałej sytuacji, sama poinformowała o fałszywych uprawnieniach bojąc się dalszych skutków, z uwagi na żądanie uprawnień przez Wojewódzkiego Inspektora. To było głównym zarzutem wobec powódki, były jednak także inne związane z niegospodarnością wynikające z kontroli Urzędu Miasta K.. Zdaniem Sądu tylko powódka mogła posługiwać się nieprawdziwym dokumentem i liczyć na profity związane z treścią dokumentu. Żadna z innych osób zatrudnionych u pozwanego nie była i nie jest zainteresowana ewentualnymi skutkami jakie mógłby wywołać sfałszowany dokument. Sąd I instancji dokonał oceny żądania powódki z punktu widzenia zgodności z zasadami współżycia społecznego odwołując się do wyroku z dnia 27.11.1975 r., I PR 37/75. Zdaniem sądu nie zasługuje na uwzględnienie roszczenie pracownika, urzędnika administracji, posługującego się fałszywym dokumentem. Taka osoba sama dyskwalifikuje się z zajmowanego stanowiska. Bez znaczenia jest, czy dokument wywołał jakiś skutek w przeszłości. Wobec powyższego Sąd I instancji uznał za zasadne oddalenie roszczenia powódki, uznając, że posługiwanie się sfałszowanymi uprawnieniami do wykonywania pracy jest szczególnie naganne w przypadku osoby zajmującej tak znaczące stanowisko w administracji specjalnej. Stwierdził, że powódka nie może powrócić do pracy w przypadku, gdy stwierdzono posługiwanie się przez nią nieprawdziwymi, sfałszowanym uprawnieniami. Dokonywała bowiem czynności kontrolnych mających istotne znaczenie dla obywateli i naraziła dobre imię pracodawcy oraz mogła otworzyć osobom, co do których wydano negatywne decyzje, możliwość ich wzruszenia. Jednocześnie Sąd nie obciążył powódki kosztami postępowania biorąc pod uwagę wiedzę wcześniejszych przełożonych co do posiadanych kwalifikacji. Apelację wniosła powódka, zaskarżając wyrok Sądu Rejonowego w pkt. 1 w całości, zarzucając: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.