Sygn. akt II Ns 1070/15 POSTANOWIENIE Dnia 25 lutego 2016 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi -Widzewa w Łodzi, II Wydział Cywilny w składzie: Przewodnicząca: Sędzia SR A. S. Protokolant: sekr. sąd. M. O. po rozpoznaniu w dniu 18 lutego 2016 roku w Łodzi na rozprawie sprawy z wniosku M. W. z udziałem K. U. o stwierdzenie nabycia spadku po J. U. 1. stwierdzić, że spadek po J. U. synu J. i I., zmarłym w dniu (...)roku w Ł., ostatnio stale zamieszkałym w W. na podstawie ustawy nabył syn K. U. (syn J. W. i A. M.) w całości; 2. oddalić wniosek wnioskodawczyni o zasądzenie kosztów postępowania od uczestnika; 3. oddalić wniosek uczestnika o zasądzenie kosztów postępowania od wnioskodawczyni. Sygn. akt II Ns 1070/15 UZASADNIENIE W dniu 15 października 2014 roku M. W. złożyła wniosek o przesłuchanie świadków testamentu ustnego. Wskazała, iż w dniu(...)roku J. U., zmarły (...)roku, sporządził ustny testament, którego świadkami byli: D. S., M. B. i K. P.. (wniosek k. 2) Pismem z dnia 12 czerwca 2015 roku wnioskodawczyni M. W., działająca przez pełnomocnika w osobie adwokata wniosła nadto o otwarcie i ogłoszenie protokołu z testamentu ustnego, spisanego w dniu (...)roku w W., oraz o stwierdzenie, że spadek po zmarłym w dniu(...)r. J. U. na podstawie testamentu ustnego w całości nabyła jego siostrzenica – M. W.. Jako uczestnik postępowania został wskazany K. U. – syn spadkodawcy. W uzasadnieniu podała, że J. U., będąc ciężko chory i obawiając się swojej rychłej śmierci w dniu 15 sierpnia 2014 roku w swoim domu w W., ustnie złożył testament w obecności czworga świadków i wnioskodawczyni. Dzień ten był dniem wolnym od pracy, co uniemożliwiało złożenie testamentu przed odpowiednią instytucją. W dniu następnym spadkodawca trafił do szpitala, gdzie pozostawał do swojej śmierci. Wyjaśniła, że spadkodawca pozostawał z nią w bardzo silnych relacjach, opiekowała się nim i dbała o jego stan. Kontakt spadkodawcy z synem był mocno ograniczony. ( pismo k. 28 – 29 , pełnomocnictwo k. 32 ) W odpowiedzi na wniosek z dnia 17 września 2015 roku uczestnik postępowania K. U. wniósł o oddalenie wniosku o przesłuchanie świadków testamentu ustnego w całości, wobec jego niezłożenia przez zmarłego J. U., a ponadto wniósł o stwierdzenie, iż spadek po J. U., zmarłym (...)roku w Ł., nabył w drodze dziedziczenia ustawowego syn K. U. w całości. Wniósł nadto o zasądzenie od wnioskodawczyni kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Uczestnik wskazał, iż spadkodawca nigdy nie sporządził testamentu ustnego i nigdy nie miał takiej woli. Wszelkie zaś czynności zmierzające do stwierdzenia testamentu ustnego zostały podjęte dopiero po jego śmierci i mają na celu osiągnięcie nienależnych przysporzeń. Uczestnik postępowania wskazał ponadto, iż w niniejszej sprawie nie zachodziła żadna z podstaw umożliwiających skuteczne sporządzenie testamentu ustnego. W dacie sporządzenia testamentu ustnego nie istniała obawa rychłej śmierci spadkodawcy, albowiem dnia 16 sierpnia 2014 roku został on przewieziony do szpitala prywatnym samochodem, a nie karetką pogotowia, a stan zdrowia spadkodawcy pogorszył się dopiero po wykonaniu zabiegu operacyjnego w dniu 19 sierpnia 2014 roku. W szpitalu sam wykonywał wszelkie czynności związane z umieszczeniem w tej placówce, sam też przygotowywał się do pobytu. Uczestnik postępowania wskazał ponadto, iż nie było żadnych przeszkód faktycznych lub zdrowotnych uniemożliwiających zachowanie zwykłej, pisemnej formy testamentu, albowiem w chwili przyjęcia do szpitala w dniu 16 sierpnia 2014 roku spadkodawca samodzielnie podpisywał wszelkie dokumenty związane z przyjęciem do szpitala. Przed zabiegiem w dniu 19 sierpnia 2014 roku sam podpisał zgodę na zabieg, upoważnił też żonę uczestnika do uzyskiwania informacji o jego stanie zdrowia. W czasie pobytu spadkodawcy w szpitalu nie było przeszkód, aby sporządzić testament własnoręczny. Spadkodawca sam poruszał się po szpitalu, załatwiał swoje potrzeby i nie wymagał karmienia. W szpitalu spadkodawcą opiekowała się żona uczestnika, zatrudniona tam jako pielęgniarka. Spadkodawca nie informował o woli pozbawienia spadku syna, z którym miał dobry kontakt. (pismo procesowe – k. 35 – 37) W dniu 29 września 215 roku swój udział w sprawie zgłosił pełnomocnik uczestnika w osobie radcy prawnego. (protokół rozprawy k. 49, pełnomocnictwa k. 64, k. 72) Postanowieniem z dnia 29 września 2015 roku Sąd w niniejszej sprawie dokonał otwarcia i ogłoszenia protokołu testamentu ustnego. ( postanowienie k. 58, pismo – w załączonych aktach testamentowych) Na rozprawie w dniu 18 lutego 2016 roku wnioskodawczyni wnosiła o zasądzenie kosztów postępowania od uczestnika. (protokół rozprawy k. 93) Do zamknięcia rozprawy stanowiska wnioskodawczyni i uczestnika postępowania nie uległy zmianie. Sąd Rejonowy usta lił następujący stan faktyczny: J. U. na przełomie 2013 i 2014 roku przebywał w szpitalu, podejrzewano u niego chorobę nowotworową. J. U. od dłuższego czasu narzekał na swoje zdrowie, miał problemy żołądkowe. (dokumentacja medyczna – k. 70; zeznania świadków M. B. – k. 53 ; R. T. – k. 88, W. C. – k. 88-89; zeznania wnioskodawczyni – k. 91 -92; zeznania ucze stnika postępowania – k. 92 ) W dniu 15 sierpnia 2014 roku J. U. zatelefonował do swojej siostrzenicy M. W. z prośbą o przybycie do jego mieszkania. Wnioskodawczyni po przybyciu do domu J. U., mieszczącego się w W., stwierdziła, iż J. U. bardzo źle się czuje. Wówczas poinformowała o tym telefonicznie swoją matkę, a siostrę J. D. S.. Było to około godz. 14:00. D. S. poszła do J. U.. Po przybyciu D. S., J. U. poprosił wnioskodawczynię o wezwanie mieszkających nieopodal swoich dobrych znajomych – małżeństwa M. B. oraz A. B.. Około godz. 15:00 osoby te przybyły do domu J. U.. Wówczas w domu J. U., oprócz niego samego obecni byli: wnioskodawczyni, D. S., M. B. oraz A. B.. J. U. leżał wówczas na wersalce w swojej sypialni, przykryty kocem. Mówił, że kiepsko się czuje, że nie wiadomo co z nim będzie. Stan jego zdrowia był zły – był bardzo słaby, wymiotował, miał trudność w utrzymaniu przedmiotu w ręku. Po przybyciu do jego mieszkania w/w osób powiedział im, że wezwał ich, bo chciał oświadczyć swoją ostatnią wolę co do swojego majątku. W jednoczesnej obecności wnioskodawczyni, D. S., M. B. oraz A. B. J. U. oświadczył, iż to co ma, dom, zabudowania w W., mieszkania w Ł. pragnie przekazać wnioskodawczyni M.. J. U. wskazał ponadto, iż stare meble mają zostać zwrócone jego synowi K. U., który przywiózł je na przechowanie. J. U. powiedział, że wnioskodawczyni zawsze mu pomaga, że gdyby nie ona, dawno by się z nim coś złego stało. Następnie A. B. rozmawiał z J. U. o samopoczucie, o stanie zdrowia. Po tym gdy spadkodawca przekazał swoją wolę obecnym w mieszkaniu, do domu spadkodawcy przyszedł K. P., znajomy wnioskodawczyni. K. P. zobaczył samochód wnioskodawczyni przed domem i zamierzał zaprosić ją na odbywający się w tym czasie w W. festyn. Po wejściu do środka K. P. zorientował się jednakże, iż stan zdrowia J. U. jest zły, w związku z czym zaniechał zaproszenia wnioskodawczyni na festyn. Z pomieszczenia, w którym leżał spadkodawca, K. P. wyszedł z D. S. do sąsiedniego pomieszczenia. D. S. oznajmiła K. P., iż J. U. przekazuje dla M. wszystko co posiada, mieszkanie w Ł., w W.. J. U. nie mówił tego dnia nic do K. P.. Mówił coś ogólnie, ale K. P. nie rozumiał co spadkodawca mówi. (zeznania świadków: M. B. – k. 51 – 54, D. S. – k. 54 -56, K. P. – k. 86 -87; zeznania wnioskodawczyni – k. 91 - 92) Następnego dnia, 16 sierpnia 2014 roku, do mieszkania J. U. przyjechali uczestnik postępowania K. U. wraz ze swoją żoną B. U.. Stwierdziwszy nienajlepszy stan zdrowia J. U. postanowili zawieźć go do szpitala. Po przybyciu do szpitala, J. U. samodzielnie podpisał wszelkie dokumenty związane z przyjęciem do szpitala. (zeznania świadka B. U. – k. 89 – 90; zeznania wnioskodawczyni – k. 91 – 92; zeznania uczestnika postępowania – k. 92 – 93) Po przeprowadzonym zabiegu operacyjnym w dniu 19 sierpnia 2014 roku stan zdrowia J. U. uległ dalszemu, znacznemu pogorszeniu. Wówczas J. U. przez kilka dni przebywał na oddziale intensywnej terapii, był w tym czasie nieprzytomny. Później stan zdrowia J. U. nieco się poprawił, można było z nim nawiązać kontakt słowno – logiczny. J. U. przebywał w szpitalu nieprzerwanie aż do dnia zgonu, który nastąpił 22 września 2014 roku. (zeznania świadków W. C. – k. 88 -89, B. U. – k. 89 – 90 ; zeznania wnioskodawczyni – k. 91 -92; zeznania uczestnika postępowania – k. 92 -93; akt zgonu – k. 3; dokumentacja medyczna – k. 70) J. U. syn J. i I. ostatnio stale zamieszkiwał w W.. Zmarł w dniu 22 września 2014 roku w Ł. jako rozwiedziony. Pozostawił jedno dziecko – uczestnika postępowania K. U. syna A. M.. Innych dzieci własnych ani przysposobionych spadkodawca nie miał. Syn spadkodawcy nie zrzekał się dziedziczenia, nie składał oświadczeń w przedmiocie przyjęcia bądź odrzucenia spadku, nie został uznany za niegodnego dziedziczenia. O śmierci spadkodawcy jego syn dowiedział się tego dnia, gdy J. U. zmarł. (zapewnienia spadkowe wnioskodawczyni i uczestnika postępowania – k. 57 -58 , odpis skrócony aktu zgonu k. 3 , odpis zupełny aktu urodzenia k.97 ) W dniu 7 maja 2015 roku w W. D. S. własnoręcznie opisała przebieg wydarzeń w domu spadkodawcy z dnia 15 sierpnia 2014 roku, wskazując w treści, że tego dnia doszło do wyrażenia ostatniej woli przez J. U.. Pismo to zostało podpisane przez D. S., M. B., A. B. oraz K. P.. ( zeznania świadków: M. B. – k. 51-54, D. S. – k. 54-56, K. P. – k. 86-87; pismo – w załączonych aktach testamentowych ) Wnioskodawczyni, która zamieszkuje w W. przez wiele lat przez śmiercią spadkodawcy pomagała mu na co dzień w takich czynnościach jak przygotowywanie posiłków, sprzątnie, robienie zakupów. (zeznania świadków: M. B. – k. 52 , R. T. k. 88 , W. C. – k.-89 , B. U. k. 89 , zeznania wnioskodawczyni – k. 91 – 92, zeznania uczestnika k. 92 ) J. U. nie był skonfliktowany ze swoim synem i jego żoną. B. U. i K. U. odwiedzali spadkodawcę co tydzień bądź co dwa tygodnie, często rozmawiali telefonicznie. (zeznania świadka B. U. k. 89-90 , zeznania uczestnika k. 92 ) Sąd ustalił stan faktyczny w niniejszej sprawie na podstawie wyżej wskazanych dowodów. Zeznania wnioskodawczyni, uczestnika i świadków w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia wzajemnie się potwierdzały i uzupełniały. Sąd ustalił, iż w dniu 15 sierpnia 2014 roku stan zdrowia J. U. był bardzo zły, okoliczność taka wynikała jednoznacznie ze zgodnych zeznań wnioskodawczyni, D. S., M. B., oraz K. P.. Ponadto okoliczność ta wynikała również pośrednio z zeznań uczestnika postępowania oraz B. U., którzy zgodnie stwierdzili, iż 16 sierpnia 2014 r. (a więc w dniu następnym) stan zdrowia J. U. wskazywał na konieczność zawiezienia go do szpitala. Ponadto okoliczność, iż stan zdrowia spadkodawcy był nienajlepszy co najmniej od grudnia 2013 roku (w szczególności, że cierpiał on na chorobę nowotworową) wynika ponadto z zeznań świadków R. T. i W. C. oraz z dowodu z dokumentów w postaci dokumentacji medycznej. Okoliczności związane z przekazywaniem przez J. U. jego woli w dniu 15 sierpnia 2014 roku oraz treść tego oświadczenia wynika ze zgodnych zeznań wnioskodawczyni oraz świadków D. S., M. B., a przebieg spotkania w części potwierdzają zeznania świadka K. P.. Wprawdzie zeznania tych osób różnią się w niektórych szczegółowych kwestiach, na przykład odnośnie tego, które z osób siedziały, a które stały w trakcie oświadczania przez J. U. jego ostatniej woli, a także w zakresie przytoczenia wypowiedzialnych przez J. U. słów, jednakże zdecydowana większość elementów związanych z przebiegiem spotkania jest w zeznaniach tych osób w pełni zgoda. W szczególności zgodna jest data oraz przybliżona godzina złożenia oświadczenia, osoby, które były wówczas obecne, kolejność przybycia tych osób oraz okoliczności w jakich znaleźli się oni w mieszkaniu spadkodawcy. Wreszcie w zeznaniach tych osób zasadniczo zgodna jest treść złożonego przez J. U. oświadczenia, w szczególności osoba na rzecz której rozporządzenie miało nastąpić, a także okoliczność, iż spadkodawca wyszczególniał takie składniki swojego majątku jak „zabudowania w W.” oraz „mieszkania w Ł.”. Wprawdzie K. P. nie był on obecny w czasie oświadczania przez J. U. jego ostatniej woli, jednakże o treści tego oświadczenia dowiedział się on od D. S., w dodatku informację w tym przedmiocie uzyskał w bardzo krótkim czasie po złożeniu przez spadkodawcę tego oświadczenia, w mieszkaniu J. U.. Mając powyższe na uwadze, pewne drobne rozbieżności, dotyczące kwestii drugorzędnych, nie mogą przekreślać wiarygodności zeznań wskazanych osób w zakresie powyżej podanym. Należy bowiem zauważyć, iż takie drobne rozbieżności mogą wynikać z odległości czasowej między relacjonowanym zdarzeniem a rozprawą, a także z faktu, że każda z osób przedstawiała subiektywny obraz wydarzeń. Ponadto w odniesieniu do okoliczności, która z obecnych osób zajmowała pozycję siedzącą, a która pozycję stojącą należy mieć na względzie, iż okoliczność ta mogła się wielokrotnie zmieniać w czasie wizyty wskazanych osób w mieszkaniu spadkodawcy. Sąd Rejonowy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 926§1 kc, powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu. Dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą (§2 art. 926). Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, dziedziczenie ustawowe co do części spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał do tej części spadkobiercy albo gdy którakolwiek z kilku osób, które powołał do całości spadku, nie chce lub nie może być spadkobiercą. Zgodnie z art. 931§1 kc, regulującego dziedziczenie ustawowe, w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych, jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza, niż jedna czwarta całości spadku. Jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych (§2 art. 931 kc). Zgodnie z art. 952§1 kc, jeżeli istnieje obawa rychłej śmierci spadkodawcy albo jeżeli wskutek szczególnych okoliczności zachowanie zwykłej formy testamentu jest niemożliwe lub bardzo utrudnione, spadkodawca może oświadczyć ostatnią wolę ustnie przy jednoczesnej obecności co najmniej trzech świadków. Treść testamentu ustnego może być stwierdzona w ten sposób, że jeden ze świadków albo osoba trzecia spisze oświadczenie spadkodawcy przed upływem roku od jego złożenia, z podaniem miejsca i daty oświadczenia oraz miejsca i daty sporządzenia pisma, a pismo to podpiszą spadkodawca i dwaj świadkowie albo wszyscy świadkowie (§2 art. 952). W wypadku gdy treść testamentu ustnego nie została w powyższy sposób stwierdzona, można ją w ciągu sześciu miesięcy od dnia otwarcia spadku stwierdzić przez zgodne zeznania świadków złożone przed sądem. Jeżeli przesłuchanie jednego ze świadków nie jest możliwe lub napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody, sąd może poprzestać na zgodnych zeznaniach dwóch świadków (§3 art. 952). Zgodnie z art. 957§1 kc nie może być świadkiem przy sporządzaniu testamentu osoba, dla której w testamencie została przewidziana jakakolwiek korzyść. Nie mogą być również świadkami: małżonek tej osoby, jej krewni lub powinowaci pierwszego i drugiego stopnia oraz osoby pozostające z nią w stosunku przysposobienia. Jeżeli świadkiem była jedna z osób wskazanych wyżej, nieważne jest tylko postanowienie, które przysparza korzyści tej osobie, jej małżonkowi, krewnym lub powinowatym pierwszego lub drugiego stopnia albo osobie pozostającej z nią w stosunku przysposobienia (§2 art. 957 kc). Jak wynika z przytoczonego już art. 952§3 kc, gdy treść testamentu ustnego nie została spisana (albo została spisana nieskutecznie- przez osobę nieuprawnioną), można ją w ciągu sześciu miesięcy stwierdzić przez zgodne zeznania świadków złożone przed sądem. Przewidziany sześciomiesięczny termin jest zachowany, jeżeli przed jego upływem:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.