← Polska

III AUa 1693/15

Sygn. akt III AUa 1693/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 marca 2016 r. Sąd Apelacyjny - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku w składzie: Przewodniczący: SSA Maciej P

§ 2

k.p.c., zmienił zaskarżoną decyzję i ustalił brak podstaw do odmowy umorzenia należności z tytułu składek określonych w pkt I decyzji z dnia 12 lipca 2013 r. nr (...). (...) ze względu na nieokreślenie przez organ rentowy warunków umorzenia w postaci kwotowego określenia nie podlegających umorzeniu należności, o których mowa w art. 1 ust. 10 ustawy z 9 listopada 2012 roku o umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność (Dz. U. z 2012 roku, poz. 1551). Apelację od wyroku wywiódł organ rentowy zarzucając rozstrzygnięciu: - naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 1 ust. 8 ustawy z dnia 9 listopada 2012 r. o umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność (Dz.U. 2012 r. poz. 1551) poprzez wskazanie, że organ rentowy miał obowiązek określić kwotę należności niepodlegających umorzeniu, które należy spłacić jako warunek umorzenia należności podanych w pkt I decyzji z dnia 27 lutego 2013 roku (numer decyzji: (...)), w sytuacji gdy obowiązek taki nie wynika z wyżej wymienionego przepisu, - naruszenie przepisów prawa procesowego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 316 § 1, art. 325 w związku z art.

§ 1i 2 k.p.c.

podlegające na braku merytorycznego rozstrzygnięcia o żądaniach stron. W konsekwencji pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy. Jak argumentuje pozwany, przepis art. 1 ust. 8 cytowanej ustawy stanowi, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydaje decyzję określającą warunki umorzenia, w której ustala także kwoty należności, o których mowa w ust. 1 i 6, z wyłączeniem kosztów egzekucyjnych. Ustawa nie formułuje zatem wymogu określenia należności niepodlegających umorzeniu, o których mowa jest w jej art. 1 ust. 10. Gdyby ustawodawca chciał, aby organ rentowy w decyzji warunkującej umorzenie składek wskazywał wysokości kwot zadłużenia niepodlegających umorzeniu, to zapewne zawarłby taki zapis w niniejszej ustawie. Ratio legis braku takiego zapisu w ustawie wynika zapewne z faktu, iż w dniu wydania decyzji warunkującej umorzenie składek, organ rentowy nie jest w stanie przewidzieć czy w okresie 12 miesięcy od uprawomocnienia się decyzji warunkującej umorzenie składek podlegających umorzeniu, wnioskodawca dokona np. korekty deklaracji rozliczeniowych w zakresie dotyczących wysokości wynagrodzeń zatrudnionych pracowników. W konsekwencji wskazanie od razu w decyzji warunkującej umorzenie składek kwot, które ubezpieczony powinien zapłacić, może spowodować wprowadzenie wnioskodawcy w błąd. Podkreślić należy, iż w ramach postępowania abolicyjnego wnioskodawca ma prawo do pozyskiwania bieżącej informacji na temat stanu swego zadłużenia. W ocenie organu rentowego Sąd I instancji zmieniając zaskarżoną decyzję nie orzekł o istocie sprawy, która koncentrowała się na rozstrzygnięciu czy na dzień wydania decyzji wnioskodawczyni spełniła przesłanki uzasadniające umorzenie należności na podstawie ustawy abolicyjnej, a w szczególności czy na dzień 18.08.2014 r. spłaciła zadłużenie niepodlegające umorzeniu. W tym kierunku winny podlegać ustalenia faktyczne, które w konsekwencji winny - w ocenie organu rentowego - stanowić podstawę rozstrzygnięcia sądu w postaci orzeczenia o oddaleniu odwołania (w przypadku, gdyby na dzień 18.04.2014 r. nadal istniało zadłużenia), bądź o zmianie zaskarżonej decyzji poprzez stwierdzenie, że należności w niej określone podlegają umorzeniu (gdyby Sąd ustalił, że na dzień 18.04.2014 r. wnioskodawczyni spłaciła zadłużenie niepodlegające umorzeniu). W związku z tym, że w ocenie organu rentowego Sąd I instancji nie orzekł merytorycznie o istocie sprawy zaskarżony wyrok - w przypadku jego ewentualnego uprawomocnienia się – nie mógłby zostać wykonany. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest uzasadniona, uzasadnione są także podnoszone w jej uzasadnieniu argumenty. U podstaw rozstrzygnięcia Sądu I instancji legło przekonanie, iż decyzja z dnia 16 października 2013 r., której celem miało być określenie warunków umorzenia należności składkowych oraz pochodnych na podstawie przepisów ustawy z dnia 9 listopada 2012 r. o umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność (Dz.U. z 2012 r., poz. 1551) – dalej: ustawa abolicyjna - jest niezupełna, albowiem zabrakło w niej sprecyzowania faktycznych warunków umorzenia należności tj. skonkretyzowania kwot niepodlegających umorzeniu składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne. Decyzja tak skonstruowana nie dawała ubezpieczonej możliwości wypełnienia nałożonego na nią obowiązku. W państwie prawa niedopuszczalna jest bowiem sytuacja, gdy organ administracji publicznej wyciąga wobec obywatela negatywne konsekwencje prawne, zamykając mu dostęp do określonego uprawnienia ustawowego, w efekcie własnych uprzednich zaniedbań. Sąd I instancji zwrócił także uwagę, że kwota należności nie podlegających umorzeniu może mieć charakter sporny i dokładne jej dookreślenie daje możliwość zakwestionowania tej treści decyzji (a w istocie kwoty podlegającej bezwzględnej spłacie) w postępowaniu odwoławczym. Już powyższe stwierdzenie, w ramach ustaleń, jakie można było poczynić w tej konkretnej sprawie jawi się jako niezrozumiałe i niczym nieuzasadnione. Materiał znajdujący się w aktach organu rentowego załączonych do niniejszej sprawy w żadnym razie nie pozwala na aprobatę dla stwierdzenia, że wnioskodawczyni nie wiedziała jaki zakres należności nie podlegających umorzeniu powinna spłacić w terminie 12 miesięcy od wydania opisanej decyzji warunkowej. Tak też w aktach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych znajduje na kartach 11-12 sporządzona w dniu 30.04.2013 r. informacja dotycząca stanu należności objętych egzekucją, gdzie w rubrykach „należności nie podlegające umorzeniu” wymienione są kwoty należności głównych za poszczególne miesiące (łącznie 882,81 zł) oraz odsetek (7,30 zł). Pismem z dnia 19.06.2013r. (k.18 akt ZUS - z.p.o. doręczenia 24.06.2013 r.) pozwany powiadomił skarżącą o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym oraz prawie wypowiedzenia się w terminie 7 dni. Bezspornym jest, że skarżąca nie złożyła żadnego oświadczenia. Po wydaniu decyzji pozwany skierował do Naczelnika Urzędu Skarbowego pismo zawierające wprawdzie omyłkowo błędną datę redakcji (04.07.2013 r.) ale za to zawierające pełną informację o należnościach podlegających i niepodlegających umorzeniu celem wyliczenia kosztów egzekucyjnych, które mają być opłacone do uprawomocnienia się decyzji warunkowej tj. do dnia 18.08.2014 r. Pismo to trafiło do I Urzędu Skarbowego 23.08.2013 r., przy czym zostało doręczone także skarżącej (k. 28-31 akt ZUS). Kwota składek niepodlegających umorzeniu wskazana została w takiej samej wysokości jak wyżej. Wobec faktu, że I Urząd Skarbowy odesłał powyższe pismo (albowiem nie prowadził egzekucji), ponownie takie samo pismo, z taką samą informacją zostało przekazane do II Urzędu Skarbowego w dniu 09.09.2013 r. Również to pismo zostało doręczone wnioskodawczyni (k. 33-36 akt ZUS). W aktach postępowania brak jest natomiast jakiejkolwiek informacji, by wnioskodawczyni wyraziła jakiekolwiek zainteresowanie przepływem tej korespondencji. Pierwszy ślad zainteresowania skarżącej stanowi pełnomocnictwo udzielone przez skarżącą Panu J. G. w dniu 05.01.2015 r. (k. 49 akt ZUS). Stawianie wobec takiej ilości dokumentów tezy, że skarżąca nie wiedziała jakie należności powinna spłacić dla zachowania warunków umorzenia należności składkowych podlegających umorzeniu, w ocenie Sądu Apelacyjnego nie znajduje uzasadnienia. Przed bardziej szczegółowym odniesieniem się przez Sąd Apelacyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie do kwestii merytorycznej zawartości jaką powinna zawierać decyzja warunkowa, zwrócić należy uwagę na dotychczasowe orzecznictwo Sądu Apelacyjnego w Gdańsku idące w kierunku uchylania zarówno wyroku Sądu jak i poprzedzającej go decyzji organu rentowego (na podstawie art.

a), zarówno w sprawach, gdzie przedmiotem kontroli jest już pierwsza decyzja - tj. decyzja warunkowa nie określająca kwot należności nie podlegających umorzeniu (np. sprawa Sygn. akt III AUa 752/15, czy wspomniana w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji sprawa IIIAUa 671/14) jak również wydane w następstwie nieuregulowania należności nie podlegających umorzeniu decyzje o odmowie umorzenia tych należności, które umorzeniu podlegały (III AUa 1548/15). W ostatniej z przywołanych spraw przedmiot kontroli apelacyjnej stanowiło orzeczenie Sądu Okręgowego zredagowane w identyczny sposób jak to, które stanowi przedmiot kontroli w niniejszej sprawie. Sąd Apelacyjny wyraził tam pogląd, że „…Poddane kontroli instancyjnej rozstrzygnięcie jest (…) wadliwe niezależnie od (…) argumentacji merytorycznej (…) Utrwalone w judykaturze jest stanowisko, że w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych przedmiot rozpoznania sprawy sądowej wyznacza decyzja organu rentowego, od której wniesiono odwołanie. Sąd ubezpieczeń społecznych nie może orzekać w przedmiocie, który nie był objęty decyzją organu rentowego. Zakresem kontroli odwoławczej w niniejszej sprawie objęta była decyzja organu rentowego o odmowie umorzenia należności z tytułu składek. W konsekwencji przedmiotem rozpoznania była kwestia oceny, czy w stanie faktycznym sprawy istnieją podstawy do umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne. Sama zaś sentencja wyroku musi ograniczać się do stwierdzenia, czy prawo, którego strona się domaga przysługuje czy też nie przysługuje. Zasadniczo więc nawet przy akceptacji dla merytorycznych rozważań Sądu I instancji jako ewidentnie wadliwa jawi się treść rozpoczynająca się od słów „…ze względu na nieokreślenie przez organ rentowy…”. Stanowi ona bowiem w praktyce element uzasadnienia wyroku a nie jego sentencji. Oczywiście – przyjmując słuszność zasadniczych przesłanek rozstrzygnięcia - nie sposób zaakceptować również ograniczenia sentencji do stwierdzenia, że Sąd „zmienia decyzję i ustala brak podstaw do odmowy umorzenia należności z tytułu składek…”. Konstrukcja ta opiera się na podwójnej negacji i z powodzeniem może być odwrócona w ten sposób: „zmienia zaskarżoną decyzję i ustala, że są podstawy do umorzenia należności…”. Również jednak takie rozstrzygnięcie wypacza wyrażony w art.

§ 2k.p.c.

obowiązek orzeczenia co do istoty sprawy przy ferowaniu wyroku zmieniającego decyzję organu rentowego. Utrwalone tak w judykaturze jak i w doktrynie jest stanowisko, że orzeczenie co do istoty sprawy, o którym mowa w art.

§ 2

k.p.c., polega na sformułowaniu sentencji wyroku w taki sposób, aby zastępowała decyzję organu rentowego. Skoro zatem istotą sprawy była kwestia umorzenia należności, to pozytywna dla wnioskodawczyni decyzja stwierdzałaby, iż organ rentowy umarza wskazane w pierwotnej decyzji należności z tytułu składek. Również Sąd uwzględniając odwołanie powinien zmienić zaskarżoną decyzję i umorzyć należności z tytułu składek. Oczywiście postulowanie takiego rozstrzygnięcia przy niewadliwych ustaleniach stanu faktycznego byłoby nieporozumieniem. Przyjmując bowiem słuszność poglądu co do konieczności enumeratywnego wskazania w decyzji warunkowej składek nie podlegających umorzeniu, to zaniechanie tego obowiązku przez organ rentowy nie może powodować tego skutku, że podmiot starający się o zastosowanie względem niego tego dobrodziejstwa zostanie zwolniony z obowiązku uiszczenia również tych składek, które nie podlegają umorzeniu. Zapłata składek nie podlegających umorzeniu – co wynika wprost z przepisów ustawy abolicyjnej – była warunkiem sine qua non umorzenia tych składek, które umorzeniu podlegają. Bezspornym jest natomiast, że wnioskodawczyni żadnych składek w 12-miesięcznym terminie nie zapłaciła…” Z tak skonstruowanymi argumentami w części stanowiącej odpowiedź na zarzut apelacyjny nie rozpoznania istoty sporu - podnoszony również w niniejszej sprawie - Sąd Apelacyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie zgadza się w całej rozciągłości. Słusznie kontestowany przez Sąd Apelacyjny sposób rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd Okręgowy został zasygnalizowany w glosie autorstwa Pana sędziego Andrzeja Kurzycha sędziego Sądu Rejonowego w Toruniu do przywołanego przez Sąd Okręgowy wyroku w sprawie IIIAUa 671/14 (Kwartalnik Sądowy Apelacji Gdańskiej Nr III/2015 str.117). Autor wprawdzie ze swej strony proponuje jako właściwą inną redakcję orzeczenia, które jego zdaniem winno mieć treść: „zmienia zaskarżoną decyzję przez ustalenie przedwczesności odmowy umorzenia należności” aczkolwiek przytaczając orzeczenia w brzmieniu zbieżnym do tego, jakie zapadło w niniejszej sprawie, nie dystansuje się od takiego rozstrzygnięcia. Nie ma podstaw do podejmowania polemiki ze sposobem rozstrzygania postulowanym przez autora glosy oraz poglądem, że „…taka treść sentencji wyroku nie może prowokować zarzutu jej nadmiernej proceduralności” wyprowadzonym na gruncie orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Gdańsku w sprawie z 25.09.2014 r., III AUa 2902/13, LEX nr 1544674 tym bardziej, że kontrolowane orzeczenie zostało sformułowane inaczej. We wskazanych sprawach, w których dochodziło do uchylenia wyroku oraz poprzedzającej go decyzji organu rentowego, Sąd Apelacyjny faktycznie uniknął odpowiedzi na pytanie, jak powinien postąpić Sąd I instancji, do którego wpływa sprawa z odwołaniem od decyzji organu rentowego (i to zarówno w takim stanie faktycznym jak w niniejszej sprawie jak i w stanach faktycznych, gdzie zakres zobowiązań nie podlegających umorzeniu jest faktycznie sporny i trudny do ustalenia – co wyeksponował Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie). Poszukiwanie właściwej formuły rozstrzygnięcia - jak się wydaje z lektury wspomnianej glosy - przyświecało jej autorowi, przez co podjął się on pewnej próby znalezienia rozwiązania. Finalnie jednak autor nie przedstawia tu żadnego właściwego i godnego aprobaty remedium, przy czym trudno go za to winić, albowiem prawidłowej odpowiedzi na to pytanie – nawet przy założeniu prawidłowości dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny merytorycznej oraz założeń jakie legły u podstaw wyroku uchylającego rozstrzygnięcie Sądu I instancji wraz z poprzedzającą go decyzją ZUS – zdaniem Sądu Apelacyjnego udzielić się nie da. Tak też bowiem sąd I instancji (poza niemającym zastosowania wyjątkiem z art.

§ 4

k.p.c.) nie został wyposażony w możliwość uchylenia decyzji organu rentowego „jako przedwczesnej”, do czego praktycznie zmierza Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie konstruując zaskarżone rozstrzygnięcie. Dostrzeżenie uchybień popełnionych przez organ rentowy w toku postępowania administracyjnego w praktyce orzecznictwa sądów okręgowych realizowane jest wyłącznie poprzez określoną w art. 467 § 4 k.p.c. instytucję zwrotu akt organowi rentowemu z uwagi na dostrzeżone braki. Wydaje się jednak, że zastosowanie powyższej regulacji w sprawach analogicznych do rozpoznawanej nie może wchodzić w grę. Stosownie bowiem do wskazanego przepisu Jeżeli w toku wstępnego badania sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych okaże się, że występują istotne braki w materiale, a przeprowadzenie jego uzupełnienia w postępowaniu sądowym byłoby połączone ze znacznymi trudnościami, przewodniczący lub wyznaczony przez niego sędzia może zwrócić organowi rentowemu akta sprawy w celu uzupełnienia materiału sprawy. To samo dotyczy wypadku, w którym decyzja organu rentowego nie zawiera: 1)podstawy prawnej i faktycznej; 2)wskazania sposobu wyliczenia świadczenia; 3)stosownego pouczenia o skutkach prawnych decyzji i trybie jej zaskarżenia. Jeśli przyjąć, że skarżąca istotnie nie mogła wypełnić warunku spłaty należności nie podlegających umorzeniu w zakreślonym terminie wobec braku wiedzy co do ich wysokości, to uzupełnienie tego „braku w materiale” w toku postępowania, czy także po zwrocie akt organowi rentowemu nic wszak nie da, albowiem zakreślony termin już upłynął. Trzy natomiast wymienione wyżej przypadki (z których drugi mógłby wydawać się najbardziej adekwatny) dotyczyć muszą wad decyzji zaskarżonej a więc stanowiącej przedmiot kontroli odwoławczej, a nie wcześniejszej decyzji, która skutkiem jej niezaskarżenia stała się prawomocna. Co jednak o wiele bardziej istotne - próba podjęcia opisanego wyżej działania, podobnie jak skutki wyroku zaskarżonego w niniejszej sprawie – godzą w istotę prawomocnej decyzji, której strona wszak sama nie zaskarżyła. Wznowienie zaś postępowania w ramach ustawy o s.u.s. możliwe jest w konkretnych realiach zakreślonych przez art. 83a ustawy, które w ocenie Sądu Apelacyjnego nie zachodzą. Tak też argumentacja prowadząca do wzruszenia wyroku oraz poprzedzającej go decyzji o ile może być zrozumiała na gruncie spraw, gdzie przedmiotem kontroli jest pierwsza z decyzji tj. decyzja warunkowa (jak we wzmiankowanej sprawie III AUa 471/14 tudzież w sprawie III AUa 147/15 – wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 08.10.2015r.http://orzeczenia.lodz.sa.gov.pl/content/$N/152500000001521_III_AUa_000147_2015_Uz_2015-10-08_001) nie może być przeniesiona na grunt spraw, w których przedmiotem oceny jest decyzja o odmowie umorzenia należności wydana na podstawie art. 1 ust. 13 pkt 2 ustawy abolicyjnej) Do powyższych rozważań dochodzi także dodatkowy argument – natury praktycznej, tym bardziej że w przywołanej sprawie III AUa 1548/15 (podobnie jak w sprawie stanowiącej obecnie przedmiot rozpoznania) należności nie podlegające umorzeniu zostały zapłacone (ściągnięte) wobec upływu 12-miesięcznego terminu do spłaty, wydania decyzji odmawiającej umorzenia składek i zainicjowania procedury egzekucyjnej. Jak wyżej zaznaczono - skutkiem wyroku jest zakwestionowanie w istocie nie tyle decyzji zaskarżonej, co prawidłowości decyzji określającej warunki umorzenia należności. W konsekwencji więc uchylenie wyroku o treści analogicznej do rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie oraz poprzedzającej go decyzji organu rentowego następuje w sytuacji, w której określanie warunków umorzenia należności z ustawy abolicyjnej nie ma najmniejszego sensu. Jeśli bowiem przyjąć, że dłużnikowi – co byłoby konsekwencją rozstrzygnięcia – ponownie otwierałaby się droga do dalszego skutecznego ubiegania się o umorzenie należności podlegających umorzeniu w świetle ustawy abolicyjnej, to w świetle braku innych należności zaskarżony wyrok należałoby zmienić poprzez zmianę zaskarżonej decyzji i umorzenie należności określonych w decyzji warunkowej. Na przeszkodzie takiemu rozstrzygnięciu w sygnalizowanej sprawie III AUa 1548/15 stał zapewne wyrażony w art. 384 k.p.c. tzw. zakaz reformationis in peius tyle tylko, że zakaz ten rozumiany jako brak możliwości uchylenia lub zmiany wyroku zaskarżonego wyłącznie przez organ rentowy (w sytuacji gdy rozstrzygnięcie Sądu I instancji oparte było wyłącznie na „przedwczesności” decyzji organu rentowego) sprzeciwia się nie tylko zmianie zaskarżonego wyroku na niekorzyść organu rentowego i umorzenia należności z tytułu składek, ale także uchyleniu wyroku oraz decyzji organu rentowego z powołaniem się na art.

a k.p.c. Powracając na grunt zakreślony istotą sporu w niniejszej sprawie wskazać należy, że w ocenie Sądu Apelacyjnego w składzie rozpoznającym tą sprawę, wzruszenie decyzji odmawiającej umorzenia należności przy braku spłaty zobowiązań w 12 – miesięcznym terminie zakreślonym w decyzji warunkowej, wydaje się nadużyciem właśnie z perspektywy istoty i celu ustawy abolicyjnej (i to pomijając kwestię dopuszczalności wzruszenia prawomocnej decyzji określającej warunki umorzenia należności składkowych). Ustawa ta – na co już wyżej zwracano uwagę – skierowana była do osób, które popadły w latach 1999-2009 w spiralę zadłużenia, która uniemożliwiła im spłatę zobowiązań składkowych. Z jednej strony stworzyła ona warunki do wyjścia dłużników z sytuacji obiektywnie krytycznej jaką jest nierzadko kolosalne zadłużenie cały czas powiększające się o zobowiązania akcesoryjne. Z drugiej zaś odbywa się to kosztem rezygnacji ze składek należnych z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej, co finalnie będzie miało wpływ na wysokość świadczeń z ubezpieczenia społecznego czy nawet samo prawo do świadczeń. Skala skutków ustawy zarówno dla samego budżetu, stabilności ubezpieczeń jak i dla samych ubezpieczonych jest bardzo szeroka. Stąd też incydentalność ustawy wyrażała się w stosunkowo krótkim okresie obowiązywania jej skutków. Ustawa wchodząc w życie z dniem 15.01.2013 r. przewidywała 24-miesięczny termin do składania opartych na jej przepisach wniosków o umorzenie należności. Uwzględniając określony w art. 1 ust. 11, 12-sto miesięczny termin do spłacenia należności nie podlegających umorzeniu od uprawomocnienia się decyzji określającej warunki umorzenia, z początkiem br. następuje sukcesywne wygaszanie możliwości umarzania składek na podstawie ustawy. W praktyce więc płatnicy składek, którzy po wejściu w życie złożyli wnioski o zastosowanie względem nich ustawowej abolicji, a następnie podjęli rzeczywiste działania w celu skorzystania z ustawy tj. ustalili wysokość koniecznych zobowiązań i je uregulowali, postępowania mają dawno zakończone z pozytywnym skutkiem nierzadko jednak okupionym koniecznością dokonania istotnych wyrzeczeń po to, by zmieścić się w ustawowym terminie 12-sto miesięcznym. Akceptacja dla rozstrzygnięcia uchylającego wyrok i poprzedzającą go decyzję organu rentowego, a w każdym razie potwierdzanej nim zasady jaka legła u podstaw wielu wcześniejszych rozstrzygnięć, prowadzi do niczym nieuzasadnionego uprzywilejowania tych płatników, którzy dość swobodnie taktowali swą powinność w zakresie terminowej spłaty zobowiązań nie podlegających umorzeniu a następnie zaskarżyli decyzję odmawiającą umorzenia należności. W praktyce bowiem uzyskają oni kolejny 12-sto miesięczny termin do spłaty koniecznych zobowiązań. Przyjęciu generalnej zasady, wedle której brak enumeratywnego wskazania w decyzji warunkowej należności nie podlegających umorzeniu w każdym przypadku skutkowałby wadliwością decyzji uniemożliwiającą rozpoczęcie biegu 12-miesięcznego terminu spłaty tych należności sprzeciwia się jeszcze jeden argument, który powinien być wyartykułowany właśnie na gruncie stanu faktycznego niniejszej sprawy. Tak też w praktyce rozpoznawania spraw z odwołań od decyzji odmawiających umorzenia należności na gruncie ustawy abolicyjnej rozróżnić można szereg różnych stanów faktycznych. W niektórych sytuacjach dłużnicy podejmują spłatę zobowiązań, chcąc zmieścić się w terminie, jednakże na skutek błędnego przekonania czy to co do wysokości zobowiązania, czy to co do sposobu rozliczenia dokonywanych wpłat, mimo upływu terminu spłaty cała należność nie zostaje zaspokojona. Gdzie indziej dłużnicy wykazują aktywność występując o wskazanie należności nie podlegających umorzeniu i organ rentowy takie zestawienie przedstawia o ile nawet nie przedstawił go wcześniej – tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Traktowanie jedną miarą sytuacji, w której dłużnik zachowuje się aktywnie i podejmuje niezbędne starania o wyjaśnienie i spłatę kwoty zadłużenia nie podlegającego umorzeniu oraz sytuacji, w której dłużnik pozostaje całkowicie bierny nie wydaje się właściwe również z perspektywy celu abolicji. W niniejsze zaś sprawie wątpliwości budzić nie mogło, że wnioskodawczyni w 12-sto miesięcznym terminie zakreślonym do spłaty nie dokonała jakiejkolwiek spłaty mimo wielokrotnego poinformowania jej o wysokości należności nie podlegających umorzeniu uznając, że sam fakt złożenia wniosku na podstawie ustawy zdejmuje z niej ciężar zapłaty. Ustawa abolicyjna miała na celu pomoc dłużnikom, ale na określonych w niej warunkach. Z założenia więc to dłużnik winien wykazać się miarą należytej staranności przy wypełnieniu tych warunkach jako koniecznych do zastosowania dobrodziejstwa ustawy. Powracając na chwilę do bardzo interesującej glosy Pana sędziego K. przypomnieć trzeba, że glosator co do zasady przedstawia pogląd aprobujący rozważania Sądu Apelacyjnego przedstawione w uzasadnieniu wskazanego wyroku wskazując, że decyzja warunkowa powinna w części dotyczącej warunków umorzenia mieć formę skonkretyzowaną, nie zaś tylko taką, która powtarza zwroty ustawowe. Autor zaznaczył przy tym, że organ rentowy ma obowiązek stwierdzić stanowczo w decyzji, jakie niepodlegające umorzeniu składki, odsetki, opłaty i koszty wnioskodawca jest obowiązany zapłacić (warunek przedmiotowy) oraz jednocześnie erygować termin, w ciągu którego winno to nastąpić (warunek temporalny). Do powyższych wniosków autor glosy doszedł przedstawiając bardzo ciekawą argumentację zwracając przy tym wszakże uwagę, „przepis ten [art. 1 ust. 8 ustawy abolicyjnej] wprost nakazuje ustalenie w decyzji warunkowej kwot należności podlegających umorzeniu, czego nie czyni w odniesieniu do kwot zadłużenia podlegającego spłacie. Może to dawać asumpt do stwierdzenia, że gdyby ustawodawca chciał, aby należności te były wymienione w decyzji warunkowej, to swoją wolę by wprost wyartykułował, jak to uczynił w przypadku kwot należności podlegających umorzeniu.” Idąc dalej autor zauważa, że „Jedyną pozycją, której nie można jednoznacznie określić w dacie wydania decyzji warunkowej, jest kwota zadłużenia odsetkowego.” Oba te argumenty, które mogłyby być odczytywane jako wsparcie dla decyzji w formie redagowanej przez organ rentowy glosator jednak odpiera. W pierwszej kwestii odwołuje się przy tym do językowego znaczenia użytego w art. 1 ust. 8 ustawy abolicyjnej pojęcia „określa” warunki umorzenia oraz do określonych w art. 7 i art. 9 k.p.a. zasad prawa administracyjnego uwzględniania interesu społecznego i indywidualnego oraz prawa jednostki do informacji. W drugiej zaś wskazuje, że obliczenie wysokości odsetek jest „…prostym działaniem arytmetycznym, a w razie problemów przedsiębiorca może wystąpić do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z wnioskiem o podanie ich kwoty”. Nie kwestionując słuszności tej argumentacji wydaje się, że jest ona wewnętrznie częściowo niespójna. Autor wytyka bowiem ustawodawcy swoiste zaniechanie wskazując przy tym jednak, że zaniechanie to jest wyłącznie przypadkowe i uzupełnia tą lukę odwołując się do wykładni językowej. Nie wydaje się, by zabieg ten był w pełni fortunny. Byłoby tak, gdyby przepis art.1 ust. 8 (lub ust. 10) obligował do określenia należności podlegających umorzeniu oraz [określenia] należności niepodlegających umorzeniu. Przepis ten obliguje jednak wyłącznie do określenia po pierwsze, należności, które podlegają umorzeniu (do tych bowiem tylko odnosi się zawarte w przepisie odesłanie do ust. 1 i 6) i po drugie, [określenia] warunków umorzenia. Warunki umorzenia projektodawca zdefiniował zaś w projekcie ustawy w sposób następujący: „[jest to] złożenie wniosku w terminie 12 miesięcy od daty wejścia w życie projektowanej ustawy oraz uregulowania wszystkich pozostałych niepodlegających umorzeniu składek, odsetek za zwłokę i pozostałych powstałych kosztów (w tym opłat i kosztów egzekucyjnych) w terminie 12 miesięcy od daty uprawomocnienia się decyzji określającej warunki umorzenia. Przy czym spełnienie warunku nastąpi także wówczas, gdy należności nie podlegające umorzeniu (tj. np. składki należne za pracowników, podlegające finansowaniu ze środków płatnika składek) zostaną rozłożone na raty na warunkach ogólnych i spłacone w ramach udzielonego układu ratalnego, który musi zostać zawarty nie później niż w ciągu 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy, natomiast spłata zobowiązań może zostać rozłożona na raty realizowane w terminach wykraczających poza ten okres” – http://orka.sejm.gov.pl/Druki7ka.nsf/0/CDB8AF4E1125C362C12579F900391E41/%24File/382.pdf. Powtórzyć więc za autorem glosy wypada, że gdyby zamiarem ustawodawcy było zobligowanie organu rentowego do wskazania w decyzji wszystkich należności nie podlegających umorzeniu jako wypełnienie warunku umorzenia należności podlegających takiemu umorzeniu, to takie dookreślenie zamiaru znalazłoby się wprost w ustawie. Domniemywanie takiego zamiaru w świetle uzasadnienia projektu ustawy oraz uwzględniając przebieg prac legislacyjnych nie wydaje się uzasadnione. Jeśli by nawet zgodzić się z wnioskiem, że jedyną pozycję, której nie można jednoznacznie określić w dacie wydania decyzji warunkowej stanowi zadłużenie odsetkowe, to sam autor glosy znajduje receptę na wypełnienie przez organ rentowy obowiązku skonkretyzowania tej należności w drodze informacji udzielonej płatnikowi na jego żądanie. Jeżeli udzielenie takiej informacji w oświadczeniu nie stanowiącym integralnej treści decyzji uznać można za wypełnienie warunków wynikających z dyrektyw prawa administracyjnego wymienionych w art. 7 i art. 9 k.p.a. , to nie znajduje w ocenie Sądu Apelacyjnego rozstrzygającego niniejszą sprawę uzasadnienia odmienne podejście do innych należności nie podlegających umorzeniu tym bardziej, że ustawodawca wprost wyłączył np. koszty egzekucyjne nawet z obowiązku wskazania w decyzji określającej te należności, które umorzeniu podlegają (por.: art.1 ust. 8 ustawy abolicyjnej in fine). Co więcej, lektura akt organu rentowego w niniejszej sprawie pozwala na stwierdzenie, że to właśnie wydanie decyzji określającej warunki umorzenia należności dała asumpt do wystąpienia przez organ rentowy do Naczelnika Urzędu Skarbowego o ustalenie kosztów egzekucyjnych, które w momencie wydawania decyzji warunkowej nie mogły być znane organowi rentowemu i to zarówno w części obejmującej koszty egzekucyjne podlegające umorzeniu (art. 1 ust.6) jak i koszty egzekucyjne nie podlegające umorzeniu (art.1 ust.10). Podobnie rzecz się przedstawia w odniesieniu do sygnalizowanych w apelacji zmian, jakie mogły nastąpić w wysokości zobowiązań nie podlegających umorzeniu np. w wyniku dokonania korekt deklaracji i to niezależnie od tego, czy korekty te zostałyby dokonane z własnej inicjatywy płatnika czy też w wyniku kontroli przeprowadzonej przez organ rentowy. Składki nie podlegające umorzeniu stanowią składki obciążające beneficjenta ustawy abolicyjnej jako płatnika. Ich wysokość każdej osobie prowadzącej działalność gospodarczą powinna być doskonale znana, albowiem wynika z treści deklaracji, które płatnik ma stosownie do ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jt.: Dz.U. z 2015 r., poz. 121 ze zm.) – dalej ustawa o s.u.s., składać w ustawowych terminach pod sankcją odpowiedzialności karnej (art. 98 ust.1 pkt 6 ustawy). Obowiązek prowadzenia dokumentacji obejmującej listę wypłaconych pracownikom wynagrodzeń wynika także z przepisu § 8 pkt 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie zakresu prowadzenia przez pracodawców dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz sposobu prowadzenia akt osobowych pracownika (Dz.U. Nr 62, poz.286 ze zm.). Płatnicy dbający o prawidłowe składanie deklaracji składkowych (a do takich wszak skierowane były przepisy ustawy) posiadają deklaracje DRA i RCA i wystarczy do nich sięgnąć, by ustalić wysokość zobowiązań. Nawet przy braku dostępu do deklaracji, wyliczenie należności jest dość proste choćby posługując się udostępnianym przez ZUS programem Płatnik. Gdyby jednak nawet płatnik-pracodawca zaniechał prowadzenia takiej dokumentacji czy też się jej wyzbył (choćby w związku z zakończeniem działalności gospodarczej) nie ma żadnych przeszkód w zwróceniu się do organu rentowego o udzielenie stosownych informacji. Nic też nie stoi na przeszkodzie, by płatnik wystąpił o wydanie przez organ rentowy w trybie art. 83 ust. 1 pkt 3 ustawy o s.u.s. - decyzji określającej wysokość zaległych składek przy czym wsparciem dla żądania wydania takiej decyzji (otwierającej 12-sto miesięczny termin do złożenia wniosku o umorzenie należności składkowych) jest choćby art. 1 ust. 5 samej ustawy abolicyjnej. W praktyce Sądu Apelacyjnego również takie sytuacje dają się odnotować (vide: materiał w sprawie apelacyjnej Sądu Apelacyjnego w Gdańsku sygn. akt III AUa 1865/15). Podsumowując – w ocenie Sądu Apelacyjnego w niniejszej sprawie – ocena prawidłowości decyzji odmawiającej umorzenia należności wydanej na podstawie art. 1 ust. 13 pkt 2 ustawy z dnia 9 listopada 2012 r. o umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność (Dz.U. z 2012 r., poz. 1551) wskutek niespełnienia warunku, o którym mowa w art. 1 ust. 10 nie może się ograniczać do jej zakwestionowania a w konsekwencji wzruszenia wyłącznie wobec faktu, że we wcześniejszej decyzji - określającej warunki umorzenia wydanej na podstawie art. 1 ust. 8 ustawy - organ rentowy ograniczył się do enumeratywnego wskazania wymienionych w art. 1 ust. 1 i 6 należności podlegających umorzeniu i jednocześnie zaniechał takiego enumeratywnego wskazania co do należności nie podlegających umorzeniu, które podlegają spłacie w terminie 12 miesięcy od uprawomocnienia decyzji warunkowej poprzestając wyłącznie na przywołaniu treści art. 1 ust. 10 i 11 ustawy. Ocena taka powinna być każdorazowo dokonana z uwzględnieniem indywidualnych okoliczności danej sprawy, w tym informacji faktycznie udzielanych przez organ rentowy, oraz zachowania przez płatnika miary należytej staranności w działaniach zmierzających do wywiązania się z obowiązku uregulowania należności nie podlegających umorzeniu w terminie 12 miesięcy od uprawomocnienia się decyzji wydanej na podstawie art. 1 ust. 8 ustawy. W konsekwencji nie dokonania przez wnioskodawczynię spłaty należności nie podlegających umorzeniu w terminie 12 miesięcy od uprawomocnienia się decyzji wydanej na podstawie art. 1 ust. 8 ustawy, o których wysokości była ona należycie poinformowana, decyzja organu rentowego wydana na podstawie art. 1 ust. 13 pkt 2 ustawy z dnia 9 listopada 2012 r. o umorzeniu należności jest decyzją prawidłową, co skutkowało zmianą zaskarżonego wyroku stosownie do art. 386 § 1 k.p.c. i oddaleniem odwołania stosownie do art.

§ 1k.p.c.

SSA Jerzy Andrzejewski SSA Maciej Piankowski SSA Michał Bober (spr.)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.