Sygnatura akt XIII Ga 1155/15 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 13 maja 2015 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi, w sprawie z powództwa J. S. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej (...) w W., o zapłatę 16.167,22 zł, zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 16.167,22 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 23 sierpnia 2013 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 4.039,04 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Ponadto nakazał pobrać o pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi kwotę 213,04 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. Powyższe orzeczenie Sąd I instancji oparł na następujących ustaleniach faktycznych: w pozwie z dnia 27 września 2013 roku J. S., prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą (...), wniósł o zasądzenie od (...) Spółki Akcyjnej w W. kwoty 16.167,22 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 23 sierpnia 2013 roku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że z pozwanym łączyła go umowa ubezpieczenia wg pakietu dealerskiego na pojazdu (...), zaś w dniu 1 lipca 2013 roku pojazd został uszkodzony na skutek zderzenia z innym pojazdem należącym do powoda. Koszty naprawy wyniosły 16.167,22 zł i zostały udokumentowane fakturą VAT. Pozwany odmówił przyjęcia odpowiedzialności za szkodę. W odpowiedzi na pozew z dnia 7 lutego 2014 roku pozwany (...) Spółka Akcyjna (...) w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, według norm prawem przepisanych. Pozwany zakwestionował roszczenie co do zasady, podnosząc że uszkodzenia pojazdu powoda nie korespondują z okolicznościami zdarzenia oraz uszkodzeniami pojazdu drugiego uczestnika zdarzenia. Odnośnie wysokości szkody z ostrożności procesowej pozwany wskazał, że strony umowy ubezpieczenia AC ustaliły zasady ustalania wysokości odszkodowania. Pozwany stwierdził również, że ewentualne odsetki powinny być liczone od momentu wydania wyroku przez Sąd. J. S. prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą J. (...), w zakresie transportu drogowego towarów. W dniu 6 marca 2013 roku pomiędzy J. S., a (...) Spółką Akcyjną w W. została zawarta umowa ubezpieczenia w pakiecie dealerskim w zakresie odpowiedzialności cywilnej, auto - caso, następstw nieszczęśliwych wypadków, assistance SOS i assistance prawny. Przedmiotem ubezpieczenia był pojazd marki I. o numerze rejestracyjnym (...), stanowiący własność J. S.. Suma ubezpieczenia auto casco została określona na kwotę 82.000 zł. Okres ubezpieczenia ustalono od 14 marca 2013 roku do 13 marca 2014 roku. Zgodnie z Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia Casco Pojazdów Lądowych (AC) - Pakiet Dealerski (...) udziela ochrony ubezpieczeniowej w razie zaistnienia szkody w ubezpieczonym pojeździe powstałej wskutek między innymi zderzenia się z innym pojazdem lub pojazdami. Ustalenie zasadności i wysokości odszkodowania następuje na postawie dokumentów przedłożonych przez ubezpieczającego, a także dokumentów zebranych przez (...). W przypadku ustalenia sumy ubezpieczenia w oparciu o wartość rynkową netto pojazdu tj. bez podatku od towarów i usług, wysokość odszkodowania ustala się również w kwotach netto. W przypadku uszkodzenia pojazdu lub jego części zakres uszkodzeń ustalany jest w powypadkowej ocenie technicznej (protokole oględzin) dokonanej przez pozwanego. Jeżeli koszty naprawy nie przekraczając 70% wartości rynkowej pojazdu w dniu zaistnienia szkody, odszkodowanie obejmuje koszt nowych części oraz koszt robocizny. Wysokość odszkodowania ustala się przy zastosowaniu jednego z trzech sposobów wedle wyboru ubezpieczającego: 1) na podstawie kalkulacji naprawy sporządzonej przez (...) lub na jego zlecenie przy uwzględnieniu norm czasowych operacji naprawczych określonych przez producenta pojazdu w systemach eksperckich oraz średnich stawek za roboczogodzinę stosowanych przez warsztaty naprawcze w miejscu zamieszkania lub siedziby właściciela pojazdu, ceny części nie mogą być wyższe od cen stosowanych przez autoryzowanych przedstawicieli producenta pojazdu, 2) na podstawie oryginalnych rachunków za naprawę pojazdu wystawionych imiennie na właściciela pojazdu lub użytkownika, zawierających dane identyfikujące naprawiany pojazd; w takim przypadku przed rozpoczęciem naprawy wymagane jest przedstawienie (...) do weryfikacji kalkulacji naprawy; jeżeli przed rozpoczęciem naprawy (...) nie otrzymało kalkulacji kosztów naprawy to weryfikacji podlegają przedłożone rachunki za naprawę; 3) na podstawie ugody zawartej między (...), a właścicielem pojazdu. W przypadku pojazdów eksploatowanych powyżej 5 lat umowa przewidywała amortyzację części zamiennych. Zgodnie z § 24 OWU odszkodowanie winno być wypłacone w terminie 30 dni od daty otrzymania zawiadomienia o szkodzie, a jeżeli wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności (...) albo wysokości świadczenia okazało się niemożliwe w terminie 30 dni. to świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. W dniu 1 lipca 2013 roku w P. na ulicy (...), o godzinie 20.00 pojazd marki I. o numerze rejestracyjnym (...) uderzył w jadący przed nim pojazd również marki I. o numerze rejestracyjnym (...). Pojazd jadący przodem zahamował przed sygnalizacją świetlną, a kierowca jadący z tyłu nie zdążył wyhamować. Oba samochody uczestniczące w zdarzeniu należały do powoda, a kierowcy byli pracownikami powoda. Samochody wracały z załadunkiem. Z miejsca zdarzenia uszkodzony samochód I. o numerze rejestracyjnym (...) został zholowany na ulicę (...) w K.. Uszkodzony w tym pojeździe został przód. Silnik nie dał się uruchomić. Drugi pojazd uczestniczący w zdarzeniu miał pęknięty klosz lampy i wygiętą rurkę od zamykania drzwi w kontenerze. W wyniku zderzenia w samochodzie I. o numerze rejestracyjnym uszkodzone zostały: fartusz podłużnicy prawej i lewej, krata wlotu powietrza, złącze diagnostyczne, obudowa rozrządu, sprzęgło wiskotyczne, wentylator, obudowa wentylatorów, chłodnica powietrza inetrcooler, chodnica wody, wąż klimatyzacji dolny, chłodnica klimatyzacji, zbiornik wyrównawczy, zderzak przedni czarny, obudowa filtra kabinowego, filtr powietrza, wzmocnienie czołowe, listwy podreflektorowe, reflektory przednie, drzwi lewe, błotnik przedni prawy i lewy, porywa silnika. Znaczna różnica uszkodzeń obu pojazdów uczestniczących w zdarzeniu wynika z faktu, że obszary w których pojazdy miały ze sobą kontakt cechuje bardzo duża różnica sztywności powodująca, że uszkodzenia na tyle samochodu I. o nr rej. (...) są nieznaczne, natomiast przód samochodu I. o nr rej. (...) uległ głębokiej deformacji w obszarze o małej sztywności. Przed 1 lipca 2013 roku samochód I. o nr rej,. (...) nie miał uszkodzeń, był jeszcze na gwarancji i był serwisowany w (...) serwisie (...) w Z.. Po zdarzeniu z dnia 1 lipca 2013 roku samochód marki I. o nr rej. (...) uległ uszkodzeniu z przodu, wgnieciona została pokrywa silnika. Odszkodowanie za to uszkodzenie zostało wypłacone przez (...) Spółkę Akcyjną z obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. W dniu 2 lipca 2013 roku szkoda została zgłoszona pozwanemu. Pismem z tej samej daty pozwany wezwał powoda do złożenia oznaczanych dokumentów w celu umożliwienia rozpatrzenia zgłoszonych roszczeń. Powód w dniach 3 i 5 lipca 2013 roku w P. kupił części do naprawy uszkodzonego pojazdu: błotnik, maskę, lampę przód, wzmocnienie czołowe, atrapę, chłodnicę wody, chłodnicę klimatyzacji, mocowanie chłodnic, obudowę chłodnicy tył, intercooler, obudowę filtra powietrza, wiatrak, łuk ozdobny, zbiorniczek wyrównawczy, osłonę filtra pyłowego i kolejny zbiorniczek wyrównawczy. Powód kupił też w dniu 10 lipca 2013 roku dźwignię zaworów oraz uszczelki głowicy, uszczelki i sprężynę zacisku. Z tytułu zakupu części zostały wystawione dla powoda faktury VAT: 1) nr (...) z dnia 3 lipca 2013 roku przez M. P. (...) w P. na kwotę 11.000 zł brutto, z tym że obejmowała także jedną dodatkową maskę I. w cenie 984 zł brutto, 2) nr (...) z dnia 5 lipca 2013 roku przez M. P. (...) w P. na kwotę 418,20 zł brutto, 3) nr (...) z dnia 10 lipca 2013 roku przez (...) T. P. na kwotę 612 zł brutto, w tym 20 zł za transport, 4) nr (...) z dnia 10 lipca 2013 roku przez (...) K. D., C. M., J. M. na kwotę 221,02 zł brutto. Łącznie za części potrzebne do naprawy (bez kosztów transportu dźwigni zaworów) powód zapłacił 11.247,22 zł. Zakupiona maska była zamiennikiem, była to część nowa. Pozostałe części były oryginalne, ale używane. Cena maski odpowiada 40% wartości nowej oryginalnej części. Powód szybko naprawił samochód, bo zależało mu na czasie, a czas oczekiwania w serwisie był długi. Naprawę przeprowadził częściowo we własnym zakresie, a częściowo w zaprzyjaźnionej firmie, gdzie dokonano montażu części. Za naprawę pojazdu K. R. wystawił dla powoda fakturę VAT nr (...) na kwotę 4.920 zł brutto. Podczas próby uruchomienia silnika okazało się, że uszkodzone zostały dźwigienki zaworowe. Wówczas powód zadzwonił do przedstawiciela pozwanego i poinformował telefonicznie o wyłamaniu dźwigienek zaworowych. Przedstawiciel B. polecił składać silnik. Przyjechał po ok. trzech tygodniach, zrobił zdjęcia dźwigienek i wykonał zdjęcia drugiego pojazdu. Pismem z dnia 26 lipca 2013 roku pozwany poinformował powoda o zakończeniu postępowania likwidacyjnego dotyczącego zgłoszonych roszczeń, a także o braku podstaw do przyjęcia odpowiedzialności za przedmiotową szkodę i o odmowie wypłaty odszkodowania. Według pozwanego wskazane uszkodzenia samochodu marki I. (...) o numerze rejestracyjnym (...) nie powstały w wyniku najechania na tył pojazdu samochodu I. (...) o numerze rejestracyjnym (...). J. S. odwołał się od powyższej decyzji w dniu 9 sierpnia 2013 roku i wezwał pozwanego do niezwłocznej - nie później niż do dnia 16 sierpnia 2013 roku - wypłaty odszkodowania w kwocie 16.167,22 zł, podając że 11.247,22 zł to koszt części zamiennych, a 4.920 zł to koszty robocizny. W odpowiedzi na odwołanie pozwany poinformował, że nie znajduje podstaw do zmiany stanowiska. W toku postępowania likwidacyjnego pozwany sporządził kalkulację naprawy i ustalił koszt naprawy na kwotę 16.995,77 zł z VAT. Uzasadniony koszt naprawy pojazdu wyliczony przy pomocy specjalistycznego programu A. (bez uwzględnienia dźwigienek) wynosił 20.725,25 zł netto, tj. 25.492,06 zł brutto, przy uwzględnieniu przeciętnej stawki za 1 roboczogodzinę dla zakładów naprawczych na rynku (...) rynku motoryzacyjnym w III kwartale 2013 roku w wysokości 95 zł netto i przy uwzględnieniu cen oryginalnych części zamiennych. Uwzględniają w kosztach naprawy uszkodzenie dźwigienek zaworowych koszt naprawy wynosił 25.253,74 zł netto, czyli 31.062 zł brutto. Pojazd został całkowicie naprawiony po szkodzie z dnia 1 lipca 2013 roku i nie nosi żadnych śladów nieprawidłowo przeprowadzonej naprawy. W pojeździe zostały zamontowane oryginalne reflektory, a błotniki i pokrywa silnika zostały wymienione na nowe. Wartość pojazdu na dzień szkody wynosiła 76.800 zł brutto, a wartość pojazdu w staniu uszkodzonym 56.800 zł brutto. Dokonując ustaleń faktycznych w zakresie możliwości powstania uszkodzeń w okolicznościach podawanych przez powoda i w zakresie uzasadnionych kosztów naprawy pojazdu marki I. o numerze rejestracyjnym (...), Sąd Rejonowy w całości oparł się na opinii biegłego sądowego z zakresu wyceny, naprawy i eksploatacji pojazdów mechanicznych dr J. W.. Jest to opinia pełna, jasna, należycie umotywowana, nie budzi wątpliwości, co do swej fachowości oraz rzetelności, nie zawiera sprzeczności, posługuje się logicznymi argumentami, wyrażone w niej poglądy są w pełni zrozumiałe. Opinia została sporządzona przez osobę kompetentną i nie zainteresowaną wynikiem sprawy, przy pomocy weryfikowalnych metod badawczych, opiera się o aktualny stan wiedzy, uwzględnia zebrany w sprawie materiał dowodowy. Biegły w sposób wyczerpujący wyjaśnił w jaki sposób powstały uszkodzenia w przedmiotowym pojeździe i z jakich przyczyn drugi z pojazdów nosił zdecydowanie mniejsze ślady uszkodzeń. Zarzut pozwanego, że biegły niedokładnie przeanalizował sprawę nie jest uzasadniony. Faktycznie na płycie CD załączonej przez pozwanego znajdują się zdjęcia uszkodzonego przodu innego pojazdu. Biegły jednak po ponownym przeanalizowaniu zdjęć na rozprawie podtrzymał opinię wydaną na piśmie. Biegły dokonał bardzo wnikliwego porównania uszkodzeń obu pojazdów uczestniczących w zderzeniu. Zwrócił także uwagę na nieprawidłowo udokumentowane podczas powtórnych oględzin uszkodzenia dźwigienek, co w ocenie biegłego rodzi wątpliwości czy do uszkodzenia tych elementów doszło w wyniku zdarzenia z dnia 1 lipca 2013 roku. Jednocześnie biegły przyznał, że dźwigienki mogły zostać uszkodzone w analizowanej szkodzie. Wyjaśnił, że z technicznego punktu widzenia jedyna możliwością aby wyłamane zostały dźwigienki jest przeskoczenie paska zębatego, co nie zostało sprawdzone i udokumentowane zdjęciem. Uznając zatem, że opinia biegłego pisemna i wyjaśnienia biegłego do opinii złożone na rozprawie w pełni odpowiadają na pytania zadane w tezie dowodowej Sąd Rejonowy oddalił wniosek pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego sądowego. Sam fakt, że wnioski opinii są niekorzystne dla strony nie uzasadnia ponownego przeprowadzenia dowodu. Zarzuty pozwanego są niezasadne, a zastrzeżenia strony pozwanej zostały wyjaśnione przez biegłego na rozprawie. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy przyjął, że powód dochodzi roszczenia z tytułu ubezpieczenia auto-casco w związku ze szkodą w pojeździe marki I. (...) o numerze rejestracyjnym (...), stanowiącym jego własność. Dla rozstrzygnięcia o żądaniu pozwu zastosowanie mają przepisy Kodeksu Cywilnego o umowie ubezpieczenia, w szczególności art. 805 k.c. oraz 824 k.c. oraz postanowienia ogólne warunków umowy ubezpieczenia Autocasco (OWU). Zgodnie z treścią art. 805 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia zakład ubezpieczeń zobowiązuje się spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. W kwestii zakresu szkody i odszkodowania obowiązują reguły wyrażone w przepisach ogólnych księgi III Kodeksu cywilnego, tj. art. 361 § 2 k.c. (szkoda) oraz art. 363 k.c. (naprawienie szkody). Pozwany kwestionował zarówno zasadę swojej odpowiedzialności względem powoda, jak i sporna była wysokość dochodzonego roszczenia. Z mocy art. 807 k.c. i art. 12 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz.U. Nr 124, poz. 1151 z późn. zm.) zakłady ubezpieczeniowe upoważnione są do ustalania ogólnych warunków ubezpieczeń, które o ile nie są sprzeczne z postanowieniami tytułu XXVII kodeksu cywilnego i zostały doręczone drugiej stronie przy zawarciu umowy lub gdy strona mogła z łatwością dowiedzieć się o ich treści są częścią umowy i wiążą strony (art. 385 i 807 k.c.). W zakresie ubezpieczenia AC pojazdów pozwany wydał takie OWU, które stanowiły podstawę zawartej umowy ubezpieczenia przedmiotowego pojazdu. Wysokość odszkodowania limitowana jest z jednej strony kwotą określoną w umowie ubezpieczenia (art. 824 § 1 k.c.), z drugiej strony jednak winna odpowiadać, rzeczywistym, uzasadnionym kosztom usunięcia skutków wypadku. Zgodnie bowiem z art. 8241 § 1 k.c., o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. Naprawienie szkody (odszkodowanie) w tych granicach powinno obejmować wszystkie straty, które poszkodowany poniósł wskutek zaistnienia szkody (art. 361 § 2 k.c.) i następuje według wyboru poszkodowanego - przez przywrócenie do stanu poprzedniego bądź przez zapłatę określonej sumy pieniężnej. W przedmiotowej sprawie poszkodowany wybrał ten pierwszy sposób, wobec czego obowiązek odszkodowawczy sprowadza się do pokrycia kosztów tej operacji (naprawy samochodu). W przedmiotowej sprawie sporny był sam fakt zaistnienia szkody w okolicznościach podawanych przez powoda w zgłoszeniu szkody. Z ustaleń Sądy wynika niewątpliwe że do uszkodzenia spornego pojazdu doszło w dniu 1 lipca 2013 roku w P. na ulicy (...) na skutek uderzenia w tył pojazdu tej samej marki, również użytkowanego przez powoda, który w ramach prowadzonej działalności gospodarczej zajmuje się transportem towarów. Nastąpił zatem wypadek ubezpieczeniowy przewidziany w § 5 ust. 1 pkt. 1 OWU, szkoda powstała bowiem wskutek zderzenia z innym pojazdem. Tym samym uszkodzenie pojazdu objęte jest ochrona ubezpieczeniową. Rozstrzygnięcia wymagała także, zdaniem Sądu I instancji, kwestia zakresu tej odpowiedzialności. Odszkodowanie winno obejmować koszty naprawy wszystkich uszkodzeń powstałych w wyniku kolizji. Zasadniczy zakres uszkodzeń został potwierdzony przez pozwanego w ocenie technicznej. Wątpliwości budziła natomiast kwestia uszkodzenia dźwigienek zaworowych. Zebrany w sprawie materiał dowody pozwala na ustalenie, że także te elementy uległy uszkodzeniu w wyniku zdarzenia z dnia 1 lipca 2013 roku. Powód bowiem zauważył to uszkodzenie w trakcie prac naprawczych. Biegły sądowy nie wykluczył, że do uszkodzenia dźwigienek zaworowych doszło w tym zdarzeniu, zwrócił jedynie uwagę na brak udokumentowania stwierdzonego uszkodzenia. Dokumentacja fotograficzna sporządzona przez pozwanego nie była dla biegłego wystarczająca dla wydania jednoznacznej opinii. Należy jednak zauważyć, że to pozwany winien dokonać oględzin po ujawnieniu dodatkowych uszkodzeń, a tymczasem przedstawiciel pozwanego polecił składać silnik, a przyjechał po trzech tygodniach tyko aby sfotografować wymontowane uszkodzone elementy. Mając zatem na uwadze, że pojazd który uległ uszkodzeniu był pojazdem zaledwie rocznym, serwisowanym w autoryzowanej stacji obsługi, a także uznając że brak jest podstaw dla podważenia wiarygodności zeznań powoda Sąd ustalił, że uszkodzenie dźwigienek zaworowych jest następstwem wypadku z dnia 1 lipca 2013 roku. Skoro powód wywodzi roszczenie a umowy ubezpieczenia auto casco to odszkodowanie powinno co do zasady zostać ustalone zgodnie z warunkami umowy. Umowa przewidywała 3 sposoby ustalenia wysokości odszkodowania, a prawo wyboru przysługiwało powodowi. Powód dokonują faktycznej naprawy i dokumentując jej koszty fakturami VAT skorzystał ze sposobu wskazanego w § 18 ust. 2 pkt. 2 OWU. Powód przedstawił pozwanemu oryginały rachunków. Nie ma wątpliwości, że faktury dokumentują zakup części i robociznę związaną z naprawą pojazdu. Zakres tej naprawy poza dźwigienkami zaworowymi jest zgodny z oceną techniczną pozwanego. Pozwany nie dokonał weryfikacji przedłożonych rachunków. Koszt naprawy poniesiony przez powoda jest bardzo zbliżony do wartości naprawy skalkulowanej przez pozwanego w systemie eksperckim, przy czym pozwany bezzasadnie pominął koszt naprawy związany z uszkodzeniem dźwigienek zaworowych. Konieczne jest także podkreślenie, że powód zminimalizował wysokość szkody dokonując naprawy przy użyciu części używanych i zamienników. Naprawa ta w pełni przywróciła sprawność pojazdu, a jej koszt jest zdecydowanie niższy niż koszt naprawy przy użyciu nowych oryginalnych części i średniej stawki roboczogodziny w wysokości 95 zł. Stosownie do postanowienia § 18 ust. 2 pkt. 1 OWU powód miałby prawo do odszkodowania skalkulowanego według cen nowych części nie wyższych od cen stosowanych przez autoryzowanych przedstawicieli producenta. Wobec powyższego, Sąd Rejonowy stanął na stanowisku, że w okolicznościach niniejszej sprawy uzasadnione jest ustalenie odszkodowania w kwocie odpowiadającej faktycznie poniesionym kosztom naprawy. Powód wykazał, że na naprawę pojazdu marki I. (...) o nr rej. (...) wydał kwotę 16.167,22 zł (11.247,22 zł - części + 4.920 zł robocizna). W ocenie Sądu powód przedstawiając faktury za faktycznie dokonaną naprawę pojazdu udowodnił swoje roszczenie. Pozwany zaś nie przedstawił żadnych dowodów wykazujących, że faktyczne koszty naprawy są zawyżone, odbiegają od przeciętnych kosztów naprawy, przy uwzględnieniu zakresu naprawy i przeciętnych stawek za robociznę stosowanych przez zakłady naprawcze na terenie województwa (...). Ustalając zatem koszt uzasadnionej naprawy pojazdu marki I. na kwotę 16.167,22 zł brutto, Sąd Rejonowy uwzględnił, że są to koszty pozwalające na przywrócenie pojazdu do stanu poprzedniego i nie przekraczając wysokości odszkodowania obliczonego według zasad określonych w OWU. Przy czym pozwany nie wykazał ani nawet nie podnosił, aby odszkodowanie winno być ustalone w cenach netto, bowiem z polisy nie wynika, żeby suma ubezpieczenia auto caso została ustalona w oparciu o wartość rynkową netto pojazdu (§ 15 ust. 2 OWU). Należało zatem zasądzić od pozwanego na rzecz powoda w całości kwotę dochodzoną pozwem w oparciu o postanowienia umowy ubezpieczenia AC i przepis art. 805 k.c. O odsetkach ustawowych od zasądzonych należności, Sąd Rejonowy orzekł w oparciu o przepis art. 481 § 1 i 2 k.c., zgodnie z żądaniem pozwu. Zgodnie z § 28 ust 1 i 2 OWU autocasco, (...) SA wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni od dnia otrzymania zawiadomienia o wypadku ubezpieczeniowym. Gdyby wyjaśnienie w terminie 30 dni okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności (...) albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Z ustaleń Sądu I instancji, wynika, iż w dniu 3 lipca 2013 roku, pozwany został zawiadomiony o szkodzie. W ocenie Sądu Rejonowego pozwany przy dołożeniu należytej staranności mógł terminie 30 dni wyjaśnić wszystkie okoliczności niezbędne dla ustalenia swojej odpowiedzialności. Pozwany w dniu 23 sierpnia 2013 roku pozostawał już niewątpliwie w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia, co skutkuje obowiązkiem zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie. Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2014 roku. Nr 1025 j.t.) w zw. z art. 98 k.p.c. Sąd Rejonowy nakazał pobrać od pozwanego kwotę 213,04 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych, na które składają się wydatki związane z przeprowadzeniem dowodu z opinii biegłego sądowego, tymczasowo pokryte z Funduszu Skarbu Państwa. Na tej samej podstawie, Sąd Rejonowy nakazał zwrócić z Funduszu Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi na rzecz pozwanego kwotę 121 zł tytułem niewykorzystanej zaliczki na wynagrodzenie biegłego uiszczonej w dniu 24 marca 2014 roku. O obowiązku zwrotu kosztów procesu Sąd I instancji orzekł w oparciu o zasadę odpowiedzialności za wynik procesu wyrażoną w art. 98 k.p.c. Należało zatem zasądzić od pozwanego na rzecz powoda w całości poniesione przez niego koszty procesu, tj. kwotę 4.039.40 zł, na którą złożyła się kwota: 809 zł tytułem opłaty od pozwu, 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, 1.200 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika procesowego, 813.40 zł z tytułu wykorzystanych zaliczek na wynagrodzenie biegłego. Przedmiotowe orzeczenie w całości apelacją zaskarżyła strona pozwana, która zarzucając rozstrzygnięciu: I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść orzeczenia tj. 1. Przekroczenie zasady swobodnej oceny tj. art. 233 K.p.c. poprzez:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.