Z daleko idącej ostrożności procesowej powołał się także na art. 417 2 k.c. oraz 417 k.c. jako ewentualne podstawy prawne dochodzonych roszczeń. Nadto w przypadku uznania przez Sąd, po rozpatrzeniu całokształtu okoliczności sprawy, iż nie zachodzą powołane podstawy prawne, niezbędnym w ocenie powoda byłoby w pierwszej kolejności rozstrzygnięcie o niezgodności z prawem prawomocnych decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, których adresatem jest powód. Jeżeli Sąd uznałby komentowaną podstawę za prawidłową wniósł o zawieszenie postępowania w niniejszej sprawie do chwili rozstrzygnięcia przez właściwy organ o niezgodności z prawem wydanych decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Pozwany Zakład Ubezpieczeń Społecznych w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości. W uzasadnieniu swojego stanowiska pozwany przyznał, że działając na podstawie ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. nr 162, poz. 1118 ze zm.) oraz ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tj. z 2009 r. Dz.U. nr 1585 z późn. zm.) parokrotnie wydawał decyzje w sprawach związanych z prawami i obowiązkami powoda. Pozwany zarzucił jednakże, że wszystkie decyzje wydane zostały w granicach i na podstawie obowiązującego prawa. W pouczeniu od każdej z nich powód był informowany o prawnych możliwościach zaskarżenia zapadłego rozstrzygnięcia, z której to możliwości powód częstokroć korzystał. W skutek składanych odwołań od wydanych decyzji i pism organu rentowego toczyły się i toczą postępowania sądowe, których celem jest weryfikacja prawidłowości wydanych decyzji. W sprawach o rentę Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił odwołania powoda wyrokami z dnia 25 listopada 2013 r. (sygn. akt X U 2964/13) oraz z dnia 5 lutego 2013 r. (sygn. akt X U 913/12). Pozwany wskazał, że pozostaje w toku sprawa o wysokość kapitału początkowego z apelacji powoda pod sygn. akt III AUa 344/13. Pozwany zarzuciła również, że nigdy przedmiotem rozstrzygnięć pozwanego nie był nakaz pracy dla powoda. Pozwany nigdy nie zmuszał powoda do pracy oraz nie doprowadził do utraty jego zdrowia. Pozwany stwierdził, że jego działanie nie było bezprawne, a w tej sytuacji powództwo powoda jako bezzasadne nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powód ma aktualnie 61 lat. Jest osobą schorowaną cierpi na miażdżyce, nadciśnienie, przeszedł zawały serca, które doprowadziły do uszkodzenia mięśnia sercowego. Ma zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa odcinka szyjnego i lędźwiowego oraz stawów biodrowych i kolanowych. W okresie od 7 do 16 stycznia 2015 r. przebywał w Szpitalu w P. na Oddziale Kardiologii Inwazyjnej Zabiegowej z powodu kolejnego zawału mięśnia sercowego ściany dolnej i tylnej (...). Stwierdzono u niego także wielonaczyniową chorobę wieńcową, niedokrwienne uszkodzenie lewej komory (...), ciężką niedomykalność zastawki mitralnej, otyłość, nikotynizm. ( dowód: dokumentacja medyczna powoda k. 11,13-14, 144, 238-241) Od 3 sierpnia 1988 r. powód prowadził działalność gospodarczą w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, której przedmiotem działalności były początkowo usługi budowlane, a następnie handel i przerób złomu oraz usługi transportowe. W dniu 6 maja 2003 r. powód jako wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (...) w P. został zgłoszony do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych osób prowadzących działalność gospodarczą od dnia 1 stycznia 2003 r. Dokumenty zgłoszeniowe zostały sporządzone w trakcie kontroli przeprowadzonej w maju 2003 r. W dniu 29 maja 2007 r. do Inspektoratu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wpłynął wniosek o rozliczenie konta powoda, na okoliczność złożonych w maju korekt dokumentacji ubezpieczeniowej poprzez dokonanie wyrejestrowania powoda jako wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz zgłoszenia go do ubezpieczenia z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę z datą powstania obowiązku ubezpieczenia na dzień 31 grudnia 1998 r. Pracownik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych B. B.
417 2 k.c. lub 417 k.c. Zgodnie z art. 417 § 1 k.c. za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Powołany przepis stanowi ogólną podstawę odpowiedzialności władz publicznych za ich władcze działania i może stanowić podstawę dochodzonych roszczeń o ile szczególny przepis nie normuje zasad odpowiedzialności w odmienny sposób. Takim szczególnym unormowaniem jest art.
1 k.c., ponieważ zgodnie z tym przepisem jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, jej naprawienia można żądać dopiero po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Zatem wspólnymi przesłankami odpowiedzialności deliktowej przewidzianej zarówno w art. 417 k.c., jak i w art.
k.c. są: bezprawność działania lub zaniechania sprawcy, szkoda oraz adekwatny związek przyczynowy między bezprawnym zachowaniem sprawcy a szkodą, natomiast w przypadku wiązania odpowiedzialności z wydaniem decyzji powód dla skutecznego żądania zapłaty zobowiązany był przedstawić prejudykat w postaci stwierdzenia niezgodności z prawem decyzji, z której wydaniem wiąże dochodzone roszczenia. Zachowanie niezgodne z prawem to zachowanie sprzeczne z porządkiem prawnym, polegające na sprzeczności między zakresem kompetencji organu, sposobem jego postępowania i treścią rozstrzygnięcia wynikającymi z wzorca ustawowego a jego działaniem rzeczywistym. Przesłanka niezgodności z prawem musi być rozumiana w sposób właściwy dla prawa cywilnego, tj. jako sprzeczność działania lub zaniechania z porządkiem prawnym sensu largo, co wyklucza możliwość jakiejkolwiek dyferencjacji skali czy stopnia bezprawności zachowania. Bezprawność działania oznacza naruszenie przez władzę publiczną przepisów prawa, ale jedynie takie naruszenie, które stanowiło warunek konieczny do powstania szkody i którego normalnym następstwem w danych okolicznościach jest powstanie szkody ( por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 23 maja 2013 r., I ACa 44/13, LEX nr 1400477). Powód w rozpoznawanej sprawie nie przedstawił decyzji lub orzeczeń stwierdzających niezgodność z prawem jakiejkolwiek decyzji wydanej przez pozwanego w stosunku do powoda, w szczególności decyzji odmawiającej powodowi prawa do renty, co było podstawową przesłanką skutecznego oparcia dochodzonego roszczenia na podstawie art.
k.c. Co więcej, twierdzeniom powoda przeczy fakt oddalenia jego odwołań od decyzji odmawiających mu prawa do renty prawomocnymi wyrokami sądowymi, którymi również Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, stosownie do art. 365 k.p.c., jest związany, a które to wyroki potwierdziły zgodność z prawem kwestionowanych w toku niniejszej sprawy decyzji pozwanego. Podkreślić należy, że celem uregulowania przewidzianego w art.417 k.c. i
k.c. nie było tworzenie kolejnej instancji zmierzającej do kontrolowania prawidłowości decyzji czy orzeczeń, dlatego też dla skuteczności dochodzenia w ramach postępowania cywilnego odszkodowania w związku z ich wydaniem wprowadzono wymóg przedstawienia przez stronę powodową decyzji lub orzeczeń stwierdzających we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem, czego powód nie zrobił. Podkreślić należy, że nie było podstaw faktycznych i prawnych do zawieszania postępowania w niniejszej sprawie celem uzyskania przez powoda stwierdzenia we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem kwestionowanych przez powoda decyzji pozwanego, tym bardziej że nie było przeszkód, aby powód taką sprawę mógł już przeprowadzić. Skoro powód nie wykazał w wyżej wskazany sposób niezgodności z prawem kwestionowanych decyzji, co było pierwszorzędną przesłanką skutecznego dochodzenia roszczeń od pozwanego, jego powództwo już tylko z tej przyczyny nie zasługiwało na uwzględnienie. W tej sytuacji jedynie na marginesie wskazać można, że powód w żaden inny sposób nie wykazał bezprawności zachowania pozwanego. W szczególności powód nie udowodnił, aby pozwany dopuścił się fałszerstwa dokumentów, co nie dawało podstaw do uwzględnienia żądania powoda również w oparciu o jakiekolwiek inne przepisy przewidujące odpowiedzialność deliktową. Zwrócić należy uwagę na fakt, że łatwość z jaką powód formułował bardzo poważne zarzuty wobec pozwanego, nie przedstawiając na tą okoliczność żadnych wiarygodnych dowodów, niespójność i chaotyczność formułowanych przez niego zarzutów pod adresem pozwanego, musiała podważać wiarygodność twierdzeń powoda i jego zdolność do obiektywnej oceny zachowań i obowiązków strony pozwanej. Wobec nieudowodnienia podstawowej przesłanki niezgodności z prawem (bezprawności) zachowania pozwanego Sąd oddalił pozostałe wnioski dowodowe jako nie mające znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych sądowych, a w odniesieniu do przesłuchania pozwanego niezależnie od powyższej przyczyny również z tego powodu, że powód nie stawił się prawidłowo wezwany na termin rozprawy. Wbrew stanowisku powoda jego roszczenia nie znajdowały również oparcia w regulacji wynikającej z art. 417 2 k.c., zgodnie z którym jeżeli przez zgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej została wyrządzona szkoda na osobie, poszkodowany może żądać całkowitego lub częściowego jej naprawienia oraz zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, gdy okoliczności, a zwłaszcza niezdolność poszkodowanego do pracy lub jego ciężkie położenie materialne, wskazują, że wymagają tego względy słuszności. Podkreślić należy, że art. 417 2 k.c., jako przepis tworzący podstawę dla odpowiedzialności za szkody wyrządzone zgodnym z prawem wykonywaniem władzy publicznej, ma charakter szczególny, co wyklucza jego rozszerzającą wykładnię ( por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 maja 2014 r., VI ACa 1411/13, LEX nr 1500842). Strona powodowa nie udowodniła, aby w rozpoznawanej sprawie zachodziły szczególne okoliczności uzasadniające przyjęcie, że względy słuszności uzasadniają zasądzenie dochodzonego od pozwanego świadczenia chociażby w części, zwłaszcza biorąc pod uwagę bezpodstawność i nieprawdziwość zarzutów stawianych pozwanemu jako uzasadnienie dochodzenia kwoty 1.200.000 zł oraz fakt, że w ramach obowiązującego systemu prawnego istnieją odrębne przepisy przewidujące możliwość dochodzenia świadczeń z powodu problemów zdrowotnych oraz złej sytuacji osobistej i dochodowo-majątkowej. Wobec oddalenia powództwa Sąd na podstawie art. 29 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze ( tekst jednolity Dz.U. z 2009r., Nr 146, poz.1188 z późn. zm ) w zw. z § 19 i § 20 w zw. z § 6 pkt 7 w zw. z § 2 ust. 3 rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U.2013.461) przyznał od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Gliwicach Ośrodka (...) w R. na rzecz adwokata P. R. kwotę 8.856 zł, w tym 23 % podatku od towaru i usług w kwocie 1.656 zł, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.