Sygn. akt II C 682/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 listopada 2015 r. Sąd Okręgowy w Łodzi, w II Wydziale Cywilnym, w składzie: Przewodniczący: SSO Mariola Kaźmierak Protokolant: sekr. sąd. Julita Sielicka po rozpoznaniu w dniu 21 października 2015 r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa D. Ż. przeciwko Skarbowi Państwa – Aresztowi Śledczemu w Ł. o 250.000 zł. 1.oddala powództwo;
(2). Sąd nie dał wiary twierdzeniom powoda co do tego, że w jego przypadku warunki bytowe w Areszcie Śledczym w Ł. wykraczały poza granice stanowiące o naruszeniu godności osobistej, albowiem tego rodzaju twierdzenia powoda nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Odnośnie części w.w. zarzutów strona pozwana przedstawiła stosowne dokumenty w postaci protokołu z kontroli Aresztu Śledczego przez Sędziego penitencjarnego za sporny okres. W zakresie innych powołała się na przepisy regulujące odpowiednie normy. Sąd pominął te fragmenty zeznań powoda, w których skarżył się oni ogólnie na złe warunki panujące w Areszcie Śledczym w Ł. /małe łaźnie, zły stan materacy, nieprzyjemny zapach, brak zasłonek w szafkach, nieszczelne okna/, nie wskazując żadnych konkretnych okoliczności odnoszących się do jego osoby i mogących naruszyć jego dobra osobiste. Opisywane przez powoda złe warunki panujące w areszcie wielokrotnie nie znalazły potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym w szczególności w sprawozdaniu wizytacji Aresztu w danym okresie. Jednocześnie oczywistym jest, że osoby pozbawione wolności, przebywając w areszcie czy zakładzie karnym wbrew swojej woli, mają tendencję do narzekania i opisywania wszystkiego w sposób bardziej negatywny niż jest w rzeczywistości. Trudno zresztą oczekiwać od nich zadowolenia z przymusowego pobytu w takim miejscu. Sąd pominął dowód w postaci załączonego przez stronę powodową Raportu przedstawicieli Krajowego Mechanizmu Prewencji z wizytacji Aresztu Śledczego w Ł., mając na uwadze, iż ww. Raport został sporządzony w styczniu 2014 roku, po losowym, jak wynika z treści raportu wybraniu cel. Raport nie wskazuje jaka ilość cel została skontrolowana, w raporcie powołano się na konkretne nieprawidłowości jedynie w celach mieszkalnych: Pawilon A cela 147 (wykwity na suficie, nieprawidłowe oszklenie okna, cela 94 (uszkodzenie lustra), Pawilon B cela 25 (zabrudzenia krwią na ścianie), Pawilon C cela 72 (zapadanie się materaca spowodowane ubytkiem podkładu - łóżko niezajęte). Zważywszy, że w Areszcie Śledczym w Ł. jest 390 cel mieszkalnych, opisanie nieprawidłowości w bardzo ogólny sposób i wskazanie tylko kilku konkretnych miejsc, gdzie stwierdzono nieprawidłowości, nie może stanowić jakiegokolwiek dowodu w kwestii warunków osadzenia powoda. Nie mogą także świadczyć o naruszeniu dóbr osobistych powoda ogólne stwierdzenia przedstawicieli K. m. in., że stolarka okienna była zużyta czy, że zagrzybienie powoduje reperkusje zdrowotne. Sąd pominął, na podstawie art. 207§ 6 k.p.c. wnioski dowodowe zgłoszone przez pełnomocnika powoda na rozprawie poprzedzającej wyrokowanie jako zgłoszone ze znacznym opóźnieniem, bez usprawiedliwienia tego opóźnienia i powodujące znaczne przedłużenie postępowania. Powód winien bowiem wszystkie te wnioski powołać już w pozwie, a najpóźniej 19 sierpnia 2015 roku. Sąd doręczył bowiem powodowi odpis odpowiedzi na pozew z pouczeniami w trybie art. 5 i 210§2 1 k.p.c. i zakreślił termin 14 dni do zgłoszenia wszelkich wniosków dowodowych pod rygorem ich późniejszego pominięcia ( zarządzenie k- 72). Powód odebrał to zarządzenie w dniu 5 sierpnia b.r. ( k- 76) . Zgłoszenie zatem wniosków w dniu 21 października b.r. uznać należy za dalece spóźnione. W okresie od wytoczenia powództwa do ostatniej rozprawy nie wyniknęły żadne nowe okoliczności w sprawie. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Powództwo jest niezasadne, co skutkuje jego oddaleniem. Pozwany w sposób skuteczny zgłosił zarzut przedawnienia roszczeń zgłoszonych przez D. Ż. powstałych na 3 lata przed wniesieniem pozwu, a więc przed 21 maja 2012 r. Zgodnie z nieobowiązującym już przepisem art. 442 § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulegało przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże w każdym wypadku roszczenie przedawniało się z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Powołany przepis został uchylony z dniem 10 sierpnia 2007 r., tj. z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 80, poz. 538). Obecnie obowiązujący art. 442 1 § 1 k.c. również ustanawia trzyletni termin przedawnienia roszczeń, którego bieg rozpoczyna się od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Zgodnie z art. 2 ustawy nowelizującej, do roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepis art. 442 1 k.c. Bieg przedawnienia roszczeń względem pozwanej jednostki rozpoczął się zatem z chwilą, w której powód posiadał kompleksową i ugruntowaną wiedzę o doznawanej w jego ocenie szkodzie i jej sprawcy a zatem z chwilą, w której powód doświadczał rzekomej szkody ze strony pozwanego. W tym stanie rzeczy przedawniły się roszczenia powoda wobec Aresztu Śledczego w Ł. za okres trzech lat wstecz przed wytoczeniem powództwa, tj. za okres przed dniem 21 maja 2012r. Roszczenie przedawnione jednak nie wygasa, lecz przekształca się w tzw. roszczenie niezupełne, które nie może być zasądzone i przymusowo wyegzekwowane. Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba, że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia /art. 117 § 2 k.c./. Ponieważ uchylenie się od skutków przedawnienia stanowi wykorzystanie przysługującego dłużnikowi prawa podmiotowego, podniesienie zarzutu może zostać w konkretnej sprawie uznane za nadużycie prawa podmiotowego, jeśli sąd uzna, iż byłoby to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego /art. 5 k.c./. W realiach niniejszej sprawy, brak jest jakichkolwiek okoliczności wskazujących na zaistnienie takiej sytuacji /powód uzasadniał swoje opóźnienie w wystąpieniu z niniejszym pozwem wielością spraw karnych/. Uznać zatem należało, iż podniesienie przez pozwanego w odpowiedzi na pozew zarzutu przedawnienia roszczenia za ww okres było skuteczne. Przedmiotem oceny Sądu pozostaje zatem jedynie okres od dnia 22 maja 2012r. W niniejszej sprawie powód, powołując się na art. 417 k.c. w zw. z art. 448 k.c. w zw. z art. 23 i 24 k.c., dochodził zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych. Treść art. 23 k.c. wskazuje na to, że dobra osobiste człowieka pozostają pod ochroną prawa cywilnego i to niezależnie od ochrony przewidzianej przez inne przepisy. W przepisie tym podano otwarty katalog chronionych dóbr osobistych, do których niewątpliwie należą również godność i prawo do humanitarnego traktowania. Przy czym ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, nie może być dokonana według miary indywidualnej wrażliwości osoby, która czuje się dotknięta zachowaniem innej osoby, ale musi być dokonana przy stosowaniu kryteriów obiektywnych (tak też S.A. w Łodzi w wyroku z dnia 28 sierpnia 1996, I ACr 341/96, OSA nr 7-8 z 1997 r., poz. 43 ). Liczy się więc społeczny odbiór danego zachowania, oceniany według kryteriów właściwych dla ludzi rozsądnych i uczciwych. Ocena, czy dobro osobiste człowieka zostało zagrożone lub naruszone, wymaga zastosowania kryteriów o charakterze obiektywnym. Nie ma tu bowiem znaczenia subiektywna reakcja i odczucia pokrzywdzonego, lecz istotny jest odbiór danego zachowania przez osoby trzecie i reakcja opinii publicznej (SN w wyroku z 26 października 2001 r., V CKN 195/01, LEX nr 53107). Nie każde naruszenie dobra osobistego daje jednak prawo do skorzystania z ochrony prawa cywilnego. W myśl bowiem art. 24 k.c. ochrona taka przysługuje jedynie przed bezprawnym naruszeniem dobra osobistego. Bezprawne jest zachowanie sprzeczne z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego, bez względu na winę, a nawet świadomość sprawcy. Omawiany przepis wprowadził ponadto domniemanie bezprawności naruszenia dobra. Każde więc naruszenie kwalifikowane jest jako bezprawne. Skutkuje to przerzuceniem ciężaru wykazania przyczyn, dla których nastąpiło naruszenie na sprawcę i to jego obciąża ryzyko niewyjaśnienia wszystkich okoliczności. Dlatego w procesie o ochronę dóbr osobistych, pozwany ma obowiązek wykazać, że jego działanie nie było bezprawne. Okolicznościami kontratypowymi wyłączającymi bezprawność są np.: zgoda poszkodowanego, działanie w ramach obowiązku prawnego, wykonywanie własnego prawa podmiotowego, obrony koniecznej, czy wreszcie działanie podjęte w obronie uzasadnionego interesu społecznego lub prywatnego. W przypadku bezprawnego naruszenia dobra osobistego art. 24 k.c. pozwala osobie, której dobro osobiste zostało naruszone żądać, aby sprawca naruszenia dopełnił czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, a w szczególności złożył oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach określonych w kodeksie cywilnym, może również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy na wskazany cel społeczny. W przedmiotowej sprawie dobrem osobistym zagrożonym działaniem administracji Aresztu Śledczego jest prawo do godności i humanitarnego traktowania. Zgodnie z treścią art. 30 Konstytucji przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanowione tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Doniosłe znaczenie dla ochrony dóbr osobistych ma także konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzona w R. dnia 4 listopada 1950 r., zmieniona następnie Protokołami nr (...) oraz uzupełniona Protokołem nr (...) (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) zawierająca katalog praw i wolności przysługujących każdemu człowiekowi. Natomiast w myśl postanowień Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, przyjętej w N., godność ludzka jest nienaruszalna. Musi być szanowana i chroniona. Każdy ma prawo do poszanowania swej integralności fizycznej i psychicznej. Standardy humanitarnego traktowania osadzonych w jednostkach penitencjarnych wyznacza przede wszystkim orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W sprawie zakończonej wyrokiem z 9 marca 2006 r., zajmując się kwestią wielkości celi, w jakiej przebywają więźniowie, jako elementem zapewnienia godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności, Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał za sprzeczną ze standardami Europejskiego Komitetu Zapobiegania Torturom powierzchnię 2,8 m 2, jaka przypadała w tamtej sprawie na jednego osadzonego. O nakazie humanitarnego traktowania więźniów stanowi również art. 10 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, otwartego do podpisu w N. dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167), zgodnie z którym każda osoba pozbawiona wolności ma być traktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem jej przyrodzonej godności. Standardy traktowania więźniów wyznaczone są również przez Wzorcowe reguły minimalne postępowania z więźniami, przyjęte w G. w 1955 r. oraz Europejskie reguły więzienne, przyjęte przez Radę Europy w 2006 r. Na gruncie prawa polskiego sytuacja prawna osób pozbawionych wolności uregulowana jest w sposób ogólny w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. „Kodeks karny wykonawczy” (Dz.U. Nr 90 z 1997 r., poz. 557 z późn. zm.). Ustawodawca wśród naczelnych zasad k.k.w. wymienił w art. 4 zasadę humanitaryzmu, która zakłada, że kary, środki karne, zabezpieczające i zapobiegawcze wykonuje się w sposób humanitarny, z poszanowaniem godności ludzkiej skazanego. Skazany zachowuje także prawa i wolności obywatelskie. Ich ograniczenie może wynikać jedynie z ustawy oraz z wydanego na jej podstawie prawomocnego orzeczenia. W myśl art. 5 k.k.w. skazany jest podmiotem określonych w kodeksie praw i obowiązków. Katalog praw skazanych wyliczony jest w art. 102 k.k.w., gdzie w pkt 1 mowa jest o tym, że skazany ma prawo do: odpowiedniego ze względu na zachowanie zdrowia, wyżywienia, odzieży, warunków bytowych, pomieszczeń oraz świadczeń zdrowotnych i odpowiednich warunków higieny. Warunki bytowe osadzonego w zakładzie karnym bądź areszcie śledczym określa m.in. art. 110 k.k.w., zgodnie z którym skazanego osadza się w celi mieszkalnej wieloosobowej lub jednoosobowej (§ 1). Powierzchnia w celi mieszkalnej, przypadająca na skazanego, wynosi nie mniej niż 3 m
- Cele wyposaża się w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy zapewniający skazanemu osobne miejsce do spania, odpowiednie warunki higieny, dostateczny dopływ powietrza i odpowiednią do pory roku temperaturę, według norm określonych dla pomieszczeń mieszkalnych, a także oświetlenie odpowiednie do czytania i wykonywania pracy (§2). Dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego może umieścić skazanego na czas określony, nie dłuższy niż 14 dni, w warunkach, o których mowa w § 2 zdanie drugie, w celi mieszkalnej, w której powierzchnia przypadająca na skazanego wynosi poniżej 3 m 2, nie mniej jednak niż 2 m 2, jeżeli zachodzi konieczność natychmiastowego umieszczenia w zakładzie karnym lub areszcie śledczym nieposiadającym wolnych miejsc w celach mieszkalnych: 1) skazanego na karę pozbawienia wolności przekraczającą 2 lata, 2) skazanego określonego w art. 64 § 1 lub 2 oraz art. 65 Kodeksu karnego, 3) skazanego za przestępstwo określone w art. 197-203 Kodeksu karnego, 4) skazanego, który samowolnie uwolnił się od odbywania kary pozbawienia wolności, 5) skazanego, który korzystając z zezwolenia na czasowe opuszczenie zakładu karnego lub aresztu śledczego, nie powrócił w wyznaczonym terminie, 6) przetransportowanego na polecenie sądu lub prokuratora z innego zakładu karnego lub aresztu śledczego, w celu udziału w rozprawie lub innych czynnościach procesowych, 7) osoby tymczasowo aresztowanej, ukaranej karą porządkową lub co do której zastosowano inne środki przymusu skutkujące pozbawienie wolności. (§2b). Sąd ma świadomość, że przeludnienie jednostek penitencjarnych należało, do II połowy 2009r., do najtrudniejszych problemów praktyki wykonywania kary pozbawienia wolności i niejednokrotnie prowadziło do naruszania standardów postępowania z osobami pozbawionymi wolności. Na temat przeludnienia w takich jednostkach wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 26 maja 2008 r. w sprawie sygn. akt SK 25/07 (Dz.U. z 2008r. Nr 96 poz. 620) uznając za niekonstytucyjny przepis art. 248 § 1 k.k.w. odraczając jednak utratę jego mocy obowiązującej do dnia 6 grudnia 2009 r. Trybunał uznał art. 248 § 1 k.k.w. za niekonstytucyjny z uwagi na niedookreślenie, o ile powierzchnia ta może być mniejsza (np. poprzez sformułowanie „nie mniejsze niż”) oraz ze względu na fakt, iż czas trwania takiej nadzwyczajnej sytuacji jest ujęty w przepisie jako „czas określony”. Warunki pozbawienia wolności istniejące w przeludnionych celach sprowadzają się do sformułowania zarzutu nieludzkiego, bądź niehumanitarnego traktowania osadzonych. Sposób nieludzkiego traktowania musi jednak osiągnąć pewien minimalny poziom dolegliwości. Ocena tego minimum jest relatywna i uzależniona od wszystkich okoliczności sprawy, takich jak długość osadzenia w takich warunkach, następstwa psychiczne i fizyczne oraz, w niektórych przypadkach, płeć, wiek, stan zdrowia osadzonego. Warunki wykonywania kary nie powinny być źródłem dolegliwości innych niż związane bezpośrednio z pozbawieniem wolności. (por. Wyrok ETPC z 6 marca 2001 r. w sprawie Dougoz v. Grecja sygn. akt 40907/98, LEX nr 76229) W ocenie Sądu przeludnienie aresztów śledczych i zakładów karnych może wpływać w istotny sposób zarówno na pogorszenie się warunków zdrowotnych, sanitarnych i bytowych uwięzienia, jak i na panujące wśród osadzonych nastroje. Utrzymujące się stłoczenie ludzi na zbyt małej przestrzeni powoduje narastanie stresów i agresji, sprzyja częstszemu popełnianiu przestępstw przez osadzonych i jest podłożem wielu protestów. Jednocześnie ulegają wówczas znacznemu ograniczeniu możliwości prowadzenia przez Służbę Więzienną resocjalizacyjnego oddziaływania na skazanych. Należy podzielić pogląd, iż umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi o powierzchni przypadającej na osadzonego mniejszej niż 3 m 2 może stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia dóbr osobistych. Jak jednak wynika z przedstawionego wyżej stanu faktycznego, powód – w okresie nie objętym przedawnieniem - nie przebywał w pozwanej jednostce penitencjarnej ani jednego dnia w warunkach przeludnionych. Przypadająca na jednego osadzonego powierzchnia celi wynosiła co najmniej 3 m
- Przy żądaniu przyznania odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonego podstawowym kryterium oceny sądu winien być rozmiar ujemnych następstw w sferze psychicznej pokrzywdzonego, bowiem celem przyznania ochrony w formie majątkowej jest zrekompensowanie i złagodzenie doznanej krzywdy moralnej. Z uwagi, że nie doszło do przeludnienia cel, nie mogło też z tego powodu dojść u powoda do ujemnych następstw psychicznych. Przechodząc natomiast do szczegółowej analizy zarzutów sformułowanych przez powoda i mających świadczyć o naruszeniu jego dóbr osobistych przez pozwanego, podnieść należy, iż powód nie dowiódł, że miały one cechy dręczenia lub upokarzania. Odnosząc się do zarzutu złych warunków bytowych wskazać należy, iż jak wynika z przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego, pozwany na bieżąco remontuje oraz naprawia cele mieszkalne, w celu utrzymania właściwych warunków bytowych. Należy przy tym wyraźnie podkreślić, iż wszelkie uszkodzenia czy zabrudzenia są efektem przede wszystkim działań samych osadzonych, którzy niszczą substancję mieszkalną. Osadzeni, którzy z racji specyfiki jednostki przebywają tutaj tylko czasowo, nie dbają o wyposażenie i stan techniczny cel, w których zostają umieszczeni, a wręcz je dewastują. Widać ewidentną różnicę na korzyść w stanie technicznym i wyglądzie cel, w których przebywają skazani pracujący, odbywający od początku do końca orzeczoną wobec nich karę pozbawienia wolności na terenie Aresztu Śledczego. Pozwany rocznie odświeża i remontuje kilkadziesiąt cel. W samy tylko 2014r. do sierpnia wyremontowano 68 cel. Powyższe świadczy o stałym remontowaniu cel mieszkalnych i stałym ich niszczeniu. Od 2013 roku sukcesywnie dokonywana jest zabudowa kącików sanitarnych w sposób całkowity. Podczas kompleksowych kontroli aresztu, przeprowadzanych przez Sędziego Penitencjarnego, nie stwierdzono nieprawidłowości w żadnym zakresie, w tym w zakresie warunków osadzenia, czy złego lub bardzo złego stanu pomieszczeń. Lokalne zawilgocenia pojawiające się w pomieszczeniach są na bieżąco usuwane. Odnosząc się do zarzutów pozwu związanych z utrzymaniem higieny, wskazać należy, iż wszystkim osadzonym zapewnia się możliwość dbania o higienę osobistą. Zgodnie z wytycznymi ogólnobudowlanymi wszystkie cele mieszkalne wyposażone są w węzły sanitarne. Kwestia minimalnego standardu utrzymania higieny przez mężczyzn przebywających w zakładach karnych została uregulowana w Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 roku w sprawie Regulaminu organizacyjno - porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności (Dz.U. Nr 152, poz. 1494) oraz Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 roku w sprawie Regulaminu organizacyjno – porządkowego wykonywania tymczasowego aresztowania (Dz.U. Nr 152, poz. 1493) Z ww przepisów wynika, że skazany/tymczasowo aresztowany korzysta co najmniej raz w tygodniu z kąpieli. Częstsze kąpiele przysługują osadzonym mężczyznom zatrudnionym przy pracach brudzących oraz chorym według wskazań lekarza. Możliwe jest także w indywidualnych uzasadnionych wypadkach uzyskanie zgody Dyrektora na dodatkową kąpiel. Jak wynika z poczynionych w sprawie ustaleń, osadzeni w Areszcie Śledczym w Ł. korzystają z kąpieli jeden raz w tygodniu, poza wyżej wymienionymi przypadkami. Łaźnie aresztu wyposażone są w 12 stanowisk prysznicowych . Do kąpieli kierowane są maksymalnie 24 osoby. Każda osoba korzysta z jednego stanowiska prysznicowego, pozostałe osoby oczekują w przebieralni. Pozwany nie ma obowiązku wydzielać osobnych stanowisk prysznicowych w sposób stały. Kąciki sanitarne w celach mieszkalnych są obecnie pełnowymiarowe i w pełni zamknięte zapewniając swobodne oraz intymne korzystanie z sanitariatu. Wymiary drzwi ok. 150 cm, zapewniają osadzonym w podstawowym stopniu intymność. Powód miał zatem zapewnioną intymność w dostatecznym stopniu. Wyposażenie cel mieszkalnych dla osadzonych w sprzęt kwaterunkowy jest zgodne z Rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 roku w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych. Ilość w/w sprzętu zawsze jest dostosowana do liczby osadzonych przebywających w danej celi mieszkalnej. Osadzeni mogą zgłaszać oddziałowym potrzebę wstawienia dodatkowych sprzętów kwatermistrzowskich. Wszelkie usterki sprzętu kwatermistrzowskiego zgłoszone przez osadzonych są usuwane niezwłocznie i na bieżąco. Drewniana stolarka okienna w sposób dostateczny spełnia swoją funkcję. Stan techniczny stolarki okiennej nie jest wprawdzie idealny ale jest to wynikiem m.in. dewastacji przez samych osadzonych. Przeprowadzane są stałe konserwacje i naprawy doraźne. Corocznie przed sezonem grzewczym odbywa się dodatkowa wizytacja cel w związku z przygotowaniem pomieszczeń do sezonu zimowego, m.in. dotyczy kontroli stanu okien, odpowietrzania grzejników. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego łóżek stosowanych w AŚ w Ł., wykazano, iż łóżka, tak jak pozostały sprzęt kwaterunkowy są zgodne z ww. rozporządzeniem w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach innych i aresztach śledczych. Są to łóżka typu koszarowego stosowane w jednostkach więziennych, wojskowych. W łóżkach tych nie stosuje się podkładów. Wydawanie materaców i koców odbywa się stosownie do ww. Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że stan techniczny urządzeń, wyposażenia i pomieszczeń pozwanej jednostki penitencjarnej jest pod ciągłą kontrolą i jest utrzymywany na poziomie gwarantującym funkcjonalność. Reasumując zatem w zakresie zapewnienia powodowi odpowiednich warunków bytowych Sąd nie dopatrzył się po stronie pozwanego aresztu jakichkolwiek uchybień mogących skutkować jego odpowiedzialnością wobec powoda. Jeśli chodzi o zarzuty dotyczące zobowiązania powoda do korzystania z odzieży skarbowej poza terenem jednostki penitencjarnej, dotyczyły one osadzenia powoda w innej jednostce penitencjarnej. Biorąc pod uwagę powyższe ocenić należy, że zarzuty powoda są całkowicie bezpodstawne, subiektywnie przedstawione, a nadto w żaden sposób nie udowodnione. W niniejszej sprawie nie zachodzą żadne przesłanki niezbędne do stwierdzenia naruszenia dóbr osobistych powoda, w tym w szczególności przesłanka bezprawnego zachowania pozwanego. Należy podkreślić, że opisywane przez powoda niedogodności, być może rodzące u osób pozbawionych wolności pewien dyskomfort, w ocenie obiektywnej nie mogą być postrzegane jako naruszenie dóbr osobistych. Sąd zważył, iż odbywanie kary pozbawienia wolności niesie ze sobą w sposób immanentny wiele dolegliwości wyrażających się nie tylko w pozbawieniu możliwości swobody i w dużej mierze intymności, z uwagi na konieczność przebywania i wykonywania czynności życia codziennego w ściśle określonych, niekomfortowych warunkach. Mając na względzie powyższe Sąd doszedł do przekonania, że samo osadzenie powoda w celi z wyłącznie zimną wodą bieżącą, czy też wyposażonej w zużyty sprzęt bądź częściowo zniszczone przedmioty osobistego użytku jak materace, nie narusza jego godności, czy prawa do intymności. Sąd nie dopatrzył się, aby stan celi, w której przebywał powód odbiegał od standardu innych cel w Areszcie Śledczym w Ł. (aczkolwiek, bez wątpienia, nie odpowiadał on oczekiwaniom osadzonego), a cele były wyposażone w regulaminowy sprzęt kwaterunkowy z węzłem sanitarnym określonym w treści załącznika nr 3 do rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych. Zimna bieżąca woda, grzałka elektryczna oraz miska umożliwiały zagrzanie wody, chociażby do codziennego umycia się. Raz na tydzień osadzeni korzystali z łaźni, gdzie była ciepła woda. Reasumując stwierdzić należy, że ustalone przez Sąd fakty nie dają podstaw do przyznania powodowi zadośćuczynienia z tytułu naruszenia jego dóbr osobistych. Powód nie wykazał, aby pobyt w pozwanej jednostce, wywołał u niego negatywne skutki psychiczne, zdrowotne bądź fizyczne powodujące poczucie krzywdy, innej niż wynikająca z samego faktu pozbawienia wolności i związanej z tym izolacji, ograniczenia swobody i wolnej woli decydowania o samym sobie. W tym wypadku powód powinien udowadniać, nie tyle złe warunki panujące w trakcie jego pobytu w celi, ale także konkretną krzywdę z tym związaną. Samo niezadowolenie powoda ze standardów pomieszczeń mieszkalnych nie daje jeszcze podstaw do przyjęcia istnienia uchybień w funkcjonowaniu Aresztu. Nie można oczekiwać, iż miejsca, w których przebywają osoby pozbawione wolności, będą odpowiadały standardom hoteli czy innych zakładów prowadzących działalność komercyjną. Odwołując się do orzecznictwa Sądu Najwyższego, wskazać należy iż osoba osadzona musi liczyć się z ograniczeniami i dolegliwościami wynikającymi z wykonywania kary pozbawienia wolności (por. wyrok SN z 02.10.2007r., II CSK 269/07, opubl. Monitor Prawniczy, rok 2007, Nr 21, str. 1172). W ocenie Sądu warunki w celi nie były niegodziwe, a powód nie doznał cierpień, które pozwalałyby na przyjęcie, że naruszały jego godność, co uzasadniałoby przyznanie mu z tego tytułu zadośćuczynienia. W tym miejscu na marginesie należy dodatkowo wskazać, że przy ocenie przestrzegania przez pozwanego minimalnych norm w zakresie standardów wykonywania kary pozbawienia wolności i ewentualnego naruszenia dóbr osobistych osadzonych nie można abstrahować od realnej sytuacji i kondycji finansowej Państwa, ogólnej sytuacji gospodarczej, w tym poziomu życia ogółu obywateli - także tych, którzy nie mają zapewnionego minimum socjalnego nie będąc karanymi karą pozbawienia wolności. Mając powyższe na uwadze, zważywszy na okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy, Sąd oddalił powództwo w całości. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu zapadło w oparciu o art. 102 k.p.c. D. Ż. w całości przegrał sprawę, co w normalnym toku rzeczy oznaczałoby, że powinien ponieść wszelkie związane z tym koszty, które pojawiły się po stronie jego przeciwnika procesowego. Ustawodawca przyznaje jednak Sądowi pewną swobodę w zasądzaniu kosztów procesu, gdy stosowaniu zasady odpowiedzialności za wynik sporu (art. 98 k.p.c.) sprzeciwiają się względy słuszności, co właśnie wyraża się stwierdzeniem, że w przypadkach szczególnie uzasadnionych Sąd może nie obciążać strony kosztami procesu w całości lub w części, do czego uprawnia go treść art. 102 k.p.c. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie, zaistniały te warunki. Sąd miał przede wszystkim na uwadze trudną sytuację życiową i majątkową powoda (długotrwałe osadzenie w zakładzie karnym, brak dochodów z wykonywanej pracy, brak wpływów finansowych z zewnątrz, zły stan zdrowia), w związku z czym doszedł do przekonania, że po jego stronie zachodzą okoliczności pozwalające, wyjątkowo, na odstąpienie od ogólnych reguł rządzących problematyką kosztów procesu. Przeciwne zaś rozstrzygniecie stanowiłoby dla niego nadmierną dolegliwość.