O kosztach procesu orzekł na podstawie 98 k.p.c. Apelację od wyroku złożyła A. A., zaskarżając go w całości i zarzucając: 1) naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: a) art.
poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. wydanie przez Sąd rozstrzygnięcia nieznanego ustawie, gdyż wskazany przepis stanowi, że sąd rozstrzygający sprawę z zakresu ubezpieczeń społecznych może albo oddalić odwołanie, jeżeli nie ma podstaw do jego uwzględnienia (§ 1), albo uwzględnić odwołanie i zmienić w całości lub w części zaskarżoną decyzję organu rentowego i orzec co do istoty sprawy (§ 2), podczas gdy w omawianym przypadku Sąd I instancji decyzję organu zmienił, nie uwzględniając jednak odwołania;
Zgodnie z tym przepisem sąd oddala odwołanie, jeżeli nie ma podstaw do jego uwzględnienia, a w razie uwzględnienia odwołania sąd zmienia zaskarżoną decyzję w całości lub w części i orzeka co do istoty sprawy. Z tego wynika, że sąd nie dysponuje możliwością dowolnego kształtowania rozstrzygnięcia merytorycznego. Jest związany decyzją i w razie zamiaru jej zmiany nie może orzec o tym, o czym dana decyzja nie rozstrzyga. Krótko mówiąc, zakres postępowania powinien oscylować wokół rozstrzygnięcia organu rentowego. Zwykle wyznacza go treść odwołania, w którym skarżący może domagać się zmiany decyzji w płaszczyźnie, w której organ rentowy orzekał w sprawie. Transponując powyższe uwagi na grunt sprawy można zaaprobować rozwiązanie, w którym sąd oddali odwołanie, albo zmieni zaskarżoną decyzję i uwzględni odwołanie. Nie ma natomiast uprawnień do zmiany decyzji i orzeczenia w takim aspekcie, jaki z tej decyzji nie wynika. Czym innym pozostaje kwestia związana z niepogorszeniem sytuacji procesowej odwołującej się strony. Z treści zaskarżonej decyzji wynika, że organ rentowy nie zakwestionował istnienia tytułu do ubezpieczenia społecznego skarżącej (współpraca z osobą wykonującą pozarolniczą działalność gospodarczą, tj. art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych jednolity tekst Dz. U 2015 , poz. 121, dalej powoływana jako ustawa systemowa). Wątpliwości organu rentowego wzbudziła jedynie zadeklarowana podstawa wymiaru składek. Stąd też w pkt II decyzji pozwany ustalił jej wysokość na poziomie 889,04 zł (za wrzesień 2014 r.) oraz 2247,60 zł (za miesiąc październik i listopada 2014 r.), uznając jednocześnie, że kwota zadeklarowana jest nieważna z mocy prawa, tj. art. 58 k.c. (pkt I decyzji). Prima facie można stwierdzić, że zakres postępowania powinien oscylować wokół zagadnienia związanego z weryfikacją podstawy wymiaru składek. W związku z tym rysuje się obowiązek odwołania do skutków uchwały 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2010 r., II UZP 1/10, OSNP 2010, nr 21-22, poz. 267, zgodnie z którą Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie jest uprawniony do kwestionowania kwoty zadeklarowanej przez osobę prowadzącą pozarolniczą działalność jako podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, jeżeli mieści się ona w granicach określonych ustawą systemową. Ów kierunek aprobuje również wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2014 r. I UK 145/14, LEX nr 1622302, w którym wyrażono pogląd sprzeciwiający się ingerencji w podstawę wymiaru składki osoby podejmującej współpracę przy prowadzonej działalności gospodarczej. Wspomniana uchwała została wydana w 2010 r. i ustawodawca dotychczas (do dnia wydania zaskarżonej w sprawie decyzji) nie podjął czynności zmierzających do zmian w sposobie ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą. Jednak w sprawie nie można zawęzić pola badawczego wyłącznie do prostej konstatacji, która wynika z wyżej zaprezentowanych judykatów. Nie oznacza to podstaw do ich negacji, gdyż ku temu nie ma jurydycznych komponentów. Sąd Okręgowy nie skoncentrował się na weryfikacji treści decyzji organu rentowego, lecz uznał za kwestię pierwszoplanową zbadanie, czy ujawnione w toku postępowania okoliczności faktyczne sprawy prowadzą do powstania ubezpieczenia społecznego A. A.. W taki sposób Sąd zreduplikował zakres spornych kwestii, które można wyrazić pytaniem, czy w sprawie o wysokość podstawy wymiaru składek możliwe jest ustalenie przez Sąd braku podstaw do podlegania ubezpieczeniu społecznemu, bez konieczności wydania odrębnej decyzji przez organ rentowy w tym przedmiocie. W pytaniu tym ujawnia się zakres uprawnień Sądu w przypadku rozpoznania sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych w granicach zaskarżenia decyzji organu rentowego. Za aprobatą takiego rozwiązania przemawia szereg argumentów. I tak Sąd rozpoznający sprawę z zakresu ubezpieczeń społecznych jest zobligowany do wszechstronnego zbadania sprawy. W tym celu może dopuścić także dowód z urzędu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 1998 r., II UKN 574/97, OSNP 1999, nr 6, poz. 214). Idąc dalej, aktywność sądu z urzędu nie może być postrzegana jako uchybienie proceduralne. Warto zauważyć, że na tle spraw o świadczenia z ubezpieczenia społecznego Sąd może stwierdzić brak przesłanek nabycia prawa do świadczenia, którego organ rentowy nie zarzucał (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2002 r., II UKN 42/01, Legalis nr 59577). Z kolei w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2005 r., I UK 195/05, Legalis nr 80427 wyrażono pogląd, iż Sąd ubezpieczeń społecznych, przyznając prawo do emerytury, ma obowiązek ustalić wszystkie jej warunki, nawet gdy organ rentowy w decyzji negatywnie ocenił tylko niektóre z nich, bez rozpoznania pozostałych. W końcu postępowanie sądowe w sprawach z zakresu prawa ubezpieczenia społecznego skupia się na wadach wynikających z naruszenia prawa materialnego, zaś kwestia wad decyzji administracyjnych spowodowanych naruszeniem przepisów postępowania pozostaje poza przedmiotem tego postępowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2009 r., I UK 132/09. Legalis nr 491969). W przedmiotowym sporze nie chodzi o prawo do świadczenia w sposób bezpośredni. Niewątpliwie jednak zgłoszenie skarżącej do ubezpieczenia pozostaje w adekwatnym związku z zamiarem uzyskania świadczeń z ubezpieczenia chorobowego, związanych z macierzyństwem. Ten fakt sam w sobie nie pozwala na wartościowanie podstaw ubezpieczenia, gdyż uzyskanie tytułu do niego w celu zapewnienia świadczeń związanych z urodzeniem dziecka nie może być oceniane pejoratywnie. Poszerzając spektrum działań nie można zapomnieć, że decyzja organu rentowego w przedmiotowej sprawie ma charakter deklaratywny. Przepis art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy systemowej przewiduje, że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu podlegają osoby fizyczne, które są osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność oraz osobami z nimi współpracującymi. W świetle tego przepisu skutek w postaci podlegania ubezpieczeniom społecznym powstaje z mocy ustawy i trwa przez cały czas spełniania warunków objętych dyspozycją tej normy prawnej. Decyzja organu rentowego ma w tej sytuacji charakter deklaratoryjny, który jedynie stwierdza istnienie określonej sytuacji prawnej, ale jej nie tworzy ani nie kształtuje (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 r., I UZP 2/05, OSNP 2006, nr 5-6, poz. 88). Zatem istota, a zarazem odrębność tego rodzaju spraw, wymaga weryfikacji ustawowych przesłanek otwierających drogę do uzyskania ochrony ubezpieczeniowej, także tych których wcześniej nie zanegował organ rentowy. Przyczyna tego zaniechania może być dwojaka. Po pierwsze, dokonano błędnej wykładni prawa materialnego. Po drugie, zakres materiału dowodowego, jakim dysponuje Sąd jest o wiele szerszy, niż w toku postępowania przed organem rentowym. W takim układzie, skoro prawo materialne stosujemy do określonego stanu faktycznego, to poszerzenie sfery faktów może wpływać (i wpływa) na materialną ocenę sporu. W rezultacie to na sądzie rozpoznającym spór spoczywać będzie ciężar rozstrzygnięcia, czy istnieją podstawy do weryfikacji podstawy wymiaru składek, nie tylko przez pryzmat uchwały Sądu Najwyższego, lecz także przez weryfikację, czy powstał tytuł ubezpieczenia społecznego, który uzasadnia ustalenie pułapu podstawy wymiaru składek. W innym wypadku wadliwe pozostaje zaakceptowanie zadeklarowanej podstawy wymiaru składek w odniesieniu do osoby bez tytułu prawnego do ubezpieczenia społecznego. Zaniechanie wszechstronnego wyjaśnienia sprawy nie realizuje funkcji konstytucyjnej sądu, która polega na sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości (art. 175 Konstytucji RP). Badanie zatem kwestii prejudycjalnej (powstania tytułu ubezpieczenia społecznego) mieści się w zakresie podstawowych uprawnień Sądu. Ograniczenie tego pola może mieć miejsce w sytuacji, gdy inne postępowanie sądowe (zakończone wcześniej) rozstrzyga daną kwestię w sposób jednoznaczny. Wówczas aktualizuje się zagadnienie związania prawomocnym wyrokiem innego sądu. Z dotychczasowymi uwagami koreluje kształt odwołania, wynikający z przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. Jak wiadomo k.p.c. nie definiuje przesłanek, na których można oprzeć odwołanie, jak też nie zakreśla granic postępowania wywołanego jego wniesieniem. Badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji organu rentowego odbywa się w granicach obowiązku sądu stosowania "z urzędu" obowiązującego prawa materialnego (por. Kodeks postępowania cywilnego. Tom II. Komentarz. Art. 367–729 red. prof. dr hab. A. M., prof. dr hab. K. P. 2014 CH. BECK). Również brzmienie art. 469 k.p.c. na tle spraw z zakresu ubezpieczeń społecznych dowodzi, że czynności dyspozytywne wymienione w tym przepisie podlegają kontroli sądu, co wzmacnia pogląd o prawie ingerencji nawet w czynności dyspozytywne procesujących się stron. Ingerencja powinna być dokonana w płaszczyźnie obiektywnej. Interferencja powołanych wyżej okoliczności oznacza, że w sprawie z odwołania od decyzji w przedmiocie podstawy wymiaru składek sąd ubezpieczeń społecznych może poczynić ustalenia faktyczne w kierunku weryfikacji tytułu ubezpieczenia społecznego. Jeżeli przebieg postępowania uprawdopodobni taki kierunek wnioskowania, to po stronie sądu zaktualizuje się powinność sygnalizacji tej wątpliwości, tak by strona nie była zaskoczona przebiegiem postępowania dowodowego, jak też mogła – co ważne – zgłosić dowody, które jej zdaniem wyeliminują wątpliwości związane z istnieniem tytułu ubezpieczenia społecznego. Może to mieć miejsce poprzez wskazanie spornych faktów w rozumieniu art. 227 k.p.c. Jest to o tyle istotne, że ciężar dowodu nie spoczywa na odwołującej, lecz na organie rentowym, który uzewnętrznił wątpliwości w płaszczyźnie podstawy wymiaru składek. Ta zaś względem podstawy ubezpieczenia ma podrzędny charakter, to znaczy nie ustala się jej, gdy nie ma zdarzenia powodującego powstanie ubezpieczenia, albo wykreowany przez strony tytuł jest pozorny, czy też pozostaje w opozycji do regulacji wynikającej z art. 58 § 1 i 2 k.c. Natomiast w judykaturze wrażono stanowisko, iż w razie oceny sporu na tle niepodlegania pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu sądy ubezpieczeń społecznych mogą ustalić nie tylko podleganie spornemu tytułowi ubezpieczeń społecznych, ale także zweryfikować zawyżoną podstawę wymiaru samookreślanych i opłacanych przez płatnika składek na pracownicze ubezpieczenia społeczne - wyłącznie wtedy, gdy podstawa wymiaru składek została objęta treścią zaskarżonej decyzji i przedmiotem sporu (odwołania). Inaczej rzecz ujmując, w razie sądowego ustalenia podlegania pracowniczemu tytułowi ubezpieczeń społecznych sąd nie może weryfikować potencjalnie zawyżonej podstawy wymiaru składek z sądownie potwierdzonego (ustalonego) tytułu, która decyduje o wysokości należnych lub oczekiwanych świadczeń z tego tytułu ubezpieczeń społecznych, bez wydania i zaskarżenia odrębnej decyzji w sprawie określenia konkretnej wysokości podstawy wymiaru należnych składek (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 października 2015 r., I UK 452/14, Legalis nr 1350324). Ostatnie z powołanych orzeczeń nie pozostaje w opozycji do prezentowanych wyżej poglądów, a brak symetryczności nie stanowi w tym wypadku cechy eliminującej zakres rozpoznania sprawy. W judykacie cytowanym powyżej zanegowano tytułu ubezpieczenia. Sąd dostrzegając podstawy do ubezpieczenia społecznego orzeka o jego skutkach. Nie bada podstawy wymiaru, bo dotychczas nie rozstrzygnięto tego zagadnienia. Zostaje ono otwarte i może stanowić przedmiot odrębnego postępowania. Natomiast w przedmiotowym sporze nie badano kwestii ubezpieczenia społecznego, ingerując li tylko w wysokość podstawy wymiaru składek. Takie postępowanie może być obarczone błędem, stąd kontrola Sądu na etapie rozpoznania odwołania jest konieczna, mając na uwadze wyżej podniesione elementy. W razie gdy, Sąd zmierza do weryfikacji tytułu, to powinien przeprowadzić postępowanie dowodowe, które nie ograniczy się do ogólnych stwierdzeń o braku podstaw związanych ze współpracą z małżonkiem przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Ma to znaczenie zwłaszcza przy płynnej granicy między pomocą okazjonalną małżonka przy działalności, która nie rodzi podstaw do ubezpieczenia, a zakresem takiej współpracy, która już aktualizuje uzyskanie ochrony ubezpieczeniowej. Widać to wyraźnie na gruncie przedmiotowej sprawy, kiedy Sąd wspomina o czynnościach skarżącej, lecz nie przypisuje im określonej mocy sprawczej. Tego rodzaju sytuacja obliguje do szczególnie starannego postępowania dowodowego, skoro niejako w szerszy sposób zmierza do oceny sprawy. Przed oceną prawa materialnego należy prawidłowo ustalić okoliczności faktyczne, zwłaszcza gdy zakres tego badania ma być szerszy, niż spodziewać się tego może odwołująca strona. Efekt zaniechania jest widoczny we wnioskach apelacyjnych, kiedy strona zamierza dowodzić o zakresie i rozmiarze tej współpracy. W tym też układzie zawiera się spostrzeżenie o konieczności przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, a o jego wyniku nie decyduje li tylko walor ilościowy, lecz przede wszystkim walor jakościowy. Wprowadzenie do postępowania dowodowego nowego pola badawczego obliguje Sąd odwoławczy w takim układzie do uchylenia zaskarżonego orzeczenia w myśl art. 386 § 4 k.p.c. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy w pierwszej kolejności ustali sporne okoliczności faktyczne, W tym celu przeprowadzi postępowanie dowodowe, które stosownie do wniosków stron i możliwości działania z urzędu, pozwoli na ustalenie, czy istnieją podstawy do objęcia skarżącej ubezpieczeniem społecznym, a jeżeli tak to jakie ma to skutki w sferze podstawy wymiaru składek. W razie zaaprobowania wyżej przedstawionych argumentów, które z uwagi na luki w sferze faktycznej mogą przybrać postać rozważań hipotetycznych oraz przekonania Sądu o braku tytułu ubezpieczenia społecznego prowadzić co najwyżej mogą do oddalenia odwołania, gdyż nie ustala się podstawy wymiaru w stosunku dla osoby, co do której brak jest tytułu ubezpieczenia społecznego. Jednak z uwagi na zakres związania decyzją nie można pozytywnie ferować o innym – niż w decyzji – przedmiocie sporu. Suma powyższych uwag upoważnia do stwierdzenia, że w przypadku wydania decyzji dotyczącej określenia wysokości podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne osoby podejmującej współpracę z osobą prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą (art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, tekst jedn. Dz. U z 2015 r., poz. 121, możliwa jest weryfikacja ujawnionego tytułu ubezpieczenia społecznego. O kosztach procesu orzeczono w myśl art. 108 § 2 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.