← Polska

II Ca 806/13

Sygn. akt II Ca 806/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 sierpnia 2013 r. Sąd Okręgowy w Kielcach II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Magdalena Bajor-Nadolska

k.c. , a ściśle jego § 3. Stanowi on, że termin przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody na osobie, nie może skończyć się wcześniej niż z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Przepis ten jest przepisem szczególnym w relacji do art.

§ 2k.c., co wynika m.in.

z jego umiejscowienia. Paragraf 3 art.

k.c. normujący początek biegu przedawnienia roszczenia w razie wyrządzenia szkody na osobie umiejscowiony jest bezpośrednio po uregulowaniu przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody wynikłej ze zbrodni lub występku. Wskazać należy, że art.

§3k.c.

znajduje zastosowanie do wszystkich przypadków szkód na osobie, w tym wyrządzonych przestępstwem, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Przewidziany zatem w § 2 tego artykułu dwudziestoletni termin przedawnienia roszczeń odszkodowawczych z tytułu przestępstwa (zbrodni lub występku) nie ma zastosowania w sytuacji gdy chodzi o naprawienie szkody na osobie. Za taką zaś należy uznać szkodę, także niematerialną, spowodowaną śmiercią osoby bliskiej, skoro jak przyjmuje się w dotychczasowej, utrwalonej już praktyce orzeczniczej, osoba, która utraciła osobę bliską, jest bezpośrednio poszkodowana na skutek jej śmierci. Ponieważ chwilą określającą początek trzyletniego terminu dla naprawienia tego rodzaju szkody jest moment dowiedzenia się o niej, uznaje się , że jest to moment , gdy poszkodowany zdaje sobie sprawę z ujemnych następstw zdarzenia i ma świadomość doznanej szkody. W okolicznościach niniejszej sprawy moment ten niewątpliwie pokrywał się z datą, w której miało miejsce zdarzenie. Roszczenie o zapłatę zadośćuczynienia zostało natomiast zgłoszone w pozwie 3 lutego 2012 r., a zatem po upływie terminu o jakim mowa w art.

§3k.p.c.

Co prawda powódka jeszcze przed jego uchybieniem dnia 4 marca 2004 r. wystąpiła z pozwem o zadośćuczynienie i odszkodowanie przeciwko T. B., sprawcy wypadku, jednakże w świetle art.372 k.c. okoliczność ta nie odnosi skutku względem pozwanego, poprzez przerywanie, czy zawieszenie biegu przedawnienia biegnącego przeciwko niemu jako współdłużnikowi. W rezultacie Sąd Okręgowy uznał zgłoszony przez pozwanego zarzut przedawnienia za skuteczny i na podstawie art. 386§1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w punkcie II (drugim) oddalając powództwo. Dodać należy, że nie istnieją zakazy dotyczące zgłaszania nowych zarzutów w postępowaniu apelacyjnym. Uwzględnienie ich jest zależne jednak od możliwości ustalenia stanu faktycznego przy zachowaniu surowych ograniczeń dowodowych przewidzianych dla postępowania przed sądem II instancji ( por. uchwała SN z 17.

  1. 2005r., sygn. IIICZP 26/
  2. W przedmiotowej spawie nie zachodziła potrzeba uzupełnienia ustaleń w zakresie tanu faktycznego. Apelacja dalej idąca nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu Okręgowego zmiana zaskarżonego orzeczenia w przedmiocie roszczenia głównego nie może skutkować zmianą rozstrzygnięcia o kosztach procesu i nieuiszczonych kosztach sądowych poniesionych przez niego przed Sądem I instancji. Oddalenie powództwa było bowiem skutkiem zgłoszonego dopiero na etapie postępowania apelacyjnego zarzutu przedawnienia. Pozwany reprezentowany w sprawie przez fachowego pełnomocnika nie podnosił go w toku postępowania przez Sądem Rejonowym. Nie jest zatem słuszne, by skutki tej czynności wobec powódki rozciągnęły się również na koszty postępowania przed Sądem I instancji. Apelację w tej części jako niezasadną z przyczyn powyżej wskazanych Sąd Okręgowy zatem oddalił na podstawie art.385 k.p.c. Ubocznie tylko podnieść należy, że Sąd Okręgowy nie podziela poglądu skarżącego o braku możliwości przyjęcia, że w stanie prawnym sprzed dnia 3 sierpnia 2008 r. spowodowanie śmierci osoby bliskiej mogło stanowić naruszenie dóbr osobistych najbliższych członków rodziny zmarłego i uzasadniać przyznanie im zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. w zw. z art.24 k.c. Argumentację prawną Sądu Rejonowego w tym zakresie w całości podziela. Nie zmienia to jednak faktu, że apelacja pozwanego okazała się w tej części skuteczna z uwagi na trafny zarzut przedawnienia roszczenia opartego na powyższej podstawie prawnej. Co do apelacji powódki: Apelacja jest niezasadna. Sąd Rejonowy poczynił w sposób prawidłowy ustalenia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych, a dokonując ich oceny prawnej nie naruszył wskazanych w zarzutach apelacyjnych przepisów prawa materialnego i procesowego. Z uwagi na to, że powództwo o zadośćuczynienie wobec podniesionego w apelacji zarzutu przedawnienia podlegało oddaleniu przez Sąd Okręgowy, ocena zarzutów skarżącej ogranicza się wyłącznie do roszczenia o odszkodowanie. Skarżąca kwestionuje jego wysokość na którą wpłynęło dokonane przez Sąd Rejonowy na podstawie art. 362 k.c. zmiarkowanie go o 40 %. Sąd Okręgowy nie podziela jednak zarzutu naruszenia przez Sąd Rejonowy tego przepisu oraz art.361 k.c. W orzecznictwie ukształtowany jest pogląd , że "jeśli poszkodowany przyczynił się do powstania szkody, odszkodowanie ulega odpowiedniemu zmniejszeniu..." (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 1960 r., I CO 44/59, wyrok SN z dnia 29 października 2008 r., IV CSK 228/08 ). Przyczynieniem się poszkodowanego do powstania szkody jest natomiast każde jego zachowanie pozostające w normalnym związku przyczynowym ze szkodą, za którą ponosi odpowiedzialność inna osoba. Sąd Rejonowy swoje prawidłowe ustalenie co do tego, że S. K.współprzyczynił się do swojej śmierci, oparł na opinii biegłych sądowych: biegłego patomorfologa G. L.oraz biegłego z zakresu techniki samochodowej i rekonstrukcji wypadków drogowych B. C.. Biegli dokonali analizy mechanizmu wypadku i określili jakie skutki na jego przebieg miał stwierdzony przez nich fakt niezapięcia pasów przez zajmującego pozycję pasażera S. K.. Biegli zgodnie stwierdzili, że ich niezapięcie wpłynęło na zakres doznanych przez niego obrażeń powodujących jego śmierć (k.84). Biegli wskazali, że obrażenia jakich doznał S. K.sugerują, iż wypadł przez otwarte prawe drzwi z samochodu przed wejściem samochodu w ostatnią fazę rotacji. Do obrażeń tych zdaniem biegłych mogło nie dojść wewnątrz samochodu, w fazie rotowania, ponieważ względne prędkości S. K.i samochodu były zbliżone, zaś przestrzeń kabiny w obrębie miejsca kierowcy i pasażera nie była zdeformowana w stopniu pozwalającym na odnoszenie tych uszkodzeń do obrażeń jakich doznał S. K.. Biegli co prawda stwierdzili, że kwestia czy S. K.przeżyłby gdyby miał zapięte pasy jest czysto spekulatywna, jednakże w sytuacji gdyby pozostawał w samochodzie z zapiętymi pasami zakres jego obrażeń byłby z pewnością mniejszy, gdyż zapięty pas i prawidłowa pozycja pasażera powinny go zabezpieczyć przed wypadnięciem z samochodu. W ocenie Sądu Okręgowego S. K.nie tylko obiektywnie przyczynił się do powstania szkody, ale jego zachowanie nosiło cechy bezprawności. Naruszało bowiem nakaz wynikający z art. 39 ust.
  3. ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. prawo o ruchu drogowym , w brzmieniu obowiązującym w dacie zdarzenia, zgodnie z którym kierujący pojazdem samochodowym oraz osoba przewożona takim pojazdem wyposażonym w pasy bezpieczeństwa są obowiązani korzystać z tych pasów podczas jazdy. Z powyższego wynika, że niezachowanie ostrożności przez poszkodowanego nie tylko odbiegało od przeciętnego wzorca staranności (art. 355 § 1 k.c.), ale stanowiło naruszenie skonkretyzowanych w akcie prawnym reguł postępowania. Gdyby poszkodowany jako pasażer zachował się prawidłowo ( miał zapięte pasy), miał możliwość uniknięcia śmierci. Niewątpliwie zatem okoliczność ta świadczyła o jego przyczynieniu się do powstania szkody. Odnosząc się natomiast do kwestii zakresu zmiarkowania odszkodowania, jego kwestionowanie możliwe byłoby wówczas. gdy nastąpiło oczywiste naruszenie ogólnych kryteriów jego ustalania. Decyzja o obniżeniu odszkodowania na podstawie art.362 k.c. jest bowiem uprawnieniem sądu, który rozważa wszelkie okoliczności sprawy. Do okoliczności tych zaliczają się m.in. wina lub nieprawidłowość zachowania poszkodowanego, porównanie stopnia winy obu stron, rozmiar doznanej krzywdy i ewentualne szczególne okoliczności danego przypadku, a więc zarówno czynniki subiektywne, jak i obiektywne. W ocenie Sądu Okręgowego odnosząc powyższe okoliczności do stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy uznać należy, że przyjęcie przez Sąd Rejonowy przyczynienia poszkodowanego w 40% nie jest zawyżone i uwzględnia w odpowiednim zakresie stopień nieprawidłowości w jego zachowaniu ( brak zapiętych pasów). Prawidłowa jest również data od której Sąd Rejonowy zasądził odsetki ustawowe od należnej powódce kwoty odszkodowania . Zgodnie z ogólną normą przewidzianą w art.481 k.c. odsetki ustawowe przysługują za opóźnienie w spełnieniu świadczenia. Na ubezpieczycielu zaś na mocy § 32 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 marca 2000 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku ruchem tych pojazdów ciąży obowiązek wypłacenia odszkodowania w terminie 30 dni, licząc od dnia otrzymania zawiadomienia o wypadku. Powódka nie wykazała w jakiej dacie pozwany otrzymał jej pismo stanowiące zgłoszenie szkody, datowane na 28 marca 2011 r., a zatem od jakiej zaczął biec powyższy termin do spełnienia świadczenia, wobec czego uzasadnione jest przyjęcie za jego początek daty 22 maja 2011 r., czyli daty, z której pochodzi odpowiedź pozwanego na zgłoszenie szkody, gdyż data ta nie budzi wątpliwości co do okoliczności powzięcia przez pozwanego wiadomości o szkodzie. Prawidłowe jest także rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego o kosztach procesu w oparciu o zasadę wyrażoną art.100 k.p.c., czyli dokonanie ich stosunkowego rozdzielenia w zależności od wysokości, w której roszczenie powódki zostało uwzględnione. Nie zachodziły podstawy do odstąpienia od obciążania powódki tymi kosztami w oparciu o zasadę słuszności wyrażoną w wart.102 k.p.c. Wbrew zapatrywaniu skarżącej odwoływanie się do niej uzasadnia jedynie szczególnie uzasadniony wypadek, a o takim w niniejszej sprawie nie przesądza charakter roszczenia, czy sytuacja materialna powódki, która nie jest aż tak trudna, skoro powódka uzyskuje stały dochód z tytułu emerytury. Sąd Rejonowy również zasadnie nie orzekł o kosztach pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu skoro, że fachowy pełnomocnik powódki nie sprostał wymogowi z §16 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu i nie złożył przed tym Sądem wniosku o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej, zawierającego oświadczenie, że opłaty nie zostały zapłacone w całości lub w części. Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd Okręgowy oddalił apelację powódki na podstawie art.385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art.100 k.p.c. Pozwany poniósł koszty w postępowaniu apelacyjnym, na które złożyła się opłata od apelacji (1230 zł, k.173) oraz wynagrodzenie reprezentującego go pełnomocnika w kwocie 1200 zł, której wysokość wynika z §6 pkt 5 w zw. z § 12 ust.1 pkt w/ w rozporządzenia. Sąd Okręgowy kierując się zasadą słuszności odstąpił na podstawie art.102 k.p.c. od obciążenia powódki kosztami uiszczonej przez pozwanego opłaty apelacyjnej bacząc na okoliczność, że dopiero w apelacji został zgłoszony przez niego zarzut przedawnienia, który zaważył na jej zasadności. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika jest należne w związku z oddaleniem w całości apelacji powódki. Sąd Okręgowy na podstawie §2 ust.3 w zw. z§ 15 i 16 w/w rozporządzenia orzekł o nieopłaconych kosztach pomocy prawnej udzielonej powódce w postępowaniu apelacyjnym przez pełnomocnika z urzędu radcę prawnego A. F.. SSO M.Klesyk SSO M.Bajor - Nadolska SSR (del.) T.Strojnowska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.