Sygn. akt: V P 388/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 lutego 2016 r. Sąd Rejonowy w Słupsku V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSR Agnieszka Grzemp
§ 1
, może być przedłużony, nie więcej jednak niż do 3 miesięcy, a przy pracach uzależnionych od pory roku lub warunków atmosferycznych okres rozliczeniowy,
§ 1, może być przedłużony, nie więcej jednak niż do 4 miesięcy.
Systemy i rozkłady czasu pracy oraz przyjęte okresy rozliczeniowe czasu pracy ustala się w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie pracy albo w obwieszczeniu, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu pracy (art. 150 § 1 kp). Zważyć należy, iż z zapisów zawartych w Regulaminie Pracy (...) Sp. z o.o. (k. 236-243v. akt sprawy) wynika, że w Spółce jest stosowany równoważny czas pracy, tj. przedłużony wymiar czasu pracy do 12 godzin na dobę, a w stosunku do kierowców do 10 godzin na dobę i trzymiesięczny okres rozliczeniowy ( § 7 tegoż). Dlatego czas przepracowany przez K. K.
(1)należało odpowiednio rozliczyć. Konieczne zatem było wyliczenie wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych należnego powodowi, przy uwzględnieniu obowiązującego powoda trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego, jak również rozliczenie wynagrodzenia po pomniejszeniu o kwoty wypłacone powodowi z umów zlecenia (obliczając wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych należało również uwzględnić 50% dodatek i ewentualny 100% dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych). Dokonanie powyższych czynności zlecono biegłemu z zakresu rachunkowości w osobie G. D.. Sąd zlecił wydanie opinii w dwóch wariantach, jednakże ostatecznie Sąd przyjął, iż obliczenie należności na podstawie wariantu I, czyli na podstawie minimalnego wynagrodzenia za pracę było właściwe. Takie bowiem wynagrodzenie wynikało z umowy o pracę powoda, nadto ostatecznie strony zgodziły się, iż wariant I opinii jest adekwatny do stanu faktycznego. Czas pracy powoda został ustalony na podstawie książki pobrania i zdania broni. Wynagrodzenie K. K.
(1)za pracę w godzinach nadliczbowych wynosi 25.999,02 zł brutto, tj. 18.807,01 zł netto. Wypłacona przez Spółkę (...) kwota wynosi 36.329,57 zł netto. W każdym trzymiesięcznym okresie rozliczeniowym czasu pracy należności wypłacone przewyższały należności z tytułu godzin nadliczbowych. (vide: pisemna opinia uzupełniająca biegłego sądowego z zakresu obliczania wynagrodzeń za pracę z dnia 07.12.2015 roku – k. 247-265 akt sprawy). Opinia wydana przez biegłego jest zupełna i wyczerpująca – biegły wykonał wszystkie polecenia Sądu; jasna, w czytelny sposób przedstawia tok rozumowania biegłego, co umożliwia Sądowi dokonanie kontroli prawidłowości opinii z punktu widzenia wymagań logiki i zasad doświadczenia życiowego. Sąd nie dopatrzył się w opinii żadnych nieścisłości lub sprzeczności. Reasumując, Sąd ocenił pozytywnie prawidłowość i walory merytoryczne opinii, dlatego oparł na niej ustalenia faktyczne. A zatem na podstawie dowodu z opinii biegłego i ewidencji czasu pracy dostarczonej przez pozwanego Sąd ustalił, że wynagrodzenie K. K.
(1)za pracę w godzinach nadliczbowych w okresie od dnia 01 listopada 2010 roku do dnia 31 sierpnia 2013 roku wynosi 25.999,02 zł brutto, tj. 18.807,01 zł netto. Wypłacona przez Spółkę (...) kwota wynosi 36.329,57 zł netto. W każdym trzymiesięcznym okresie rozliczeniowym czasu pracy należności wypłacone przewyższały należności z tytułu godzin nadliczbowych. Dostarczona przez pozwaną dokumentacja w formie Książki wydania-przyjęcia broni i amunicji prowadzona była chronologicznie, w sposób ciągły. Godziny wydania i przyjęcia broni potwierdzane były własnoręcznym podpisem pracowników, o czym mowa w uprzedniej części uzasadnienia. Taka zatem dokumentacja bezsprzecznie pozwalała na precyzyjne ustalenie dnia, godzin rozpoczęcia i zakończenia pracy oraz czasu pracy poszczególnych pracowników. Sąd orzekający w niniejszej sprawie swe ustalenia poczynił w oparciu o całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, tj. zarówno dowodów w postaci dokumentów, jak też dowodów osobowych – z zeznań świadków. W ocenie Sądu, zeznania przesłuchiwanych w sprawie świadków w osobach: T. M., H. K., T. N., ale też samego K. K.
(1)noszą wszelkie cechy wypowiedzi prawdziwych, gdyż są one jasne, szczegółowe, konsekwentne, spójne i szczere. Wzajemnie ze sobą korespondując układają, w połączeniu z pozostałym, zebranym w sprawie materiałem dowodowym, omawiane zdarzenie w spójną i logiczną całość. W tym stanie rzeczy Sąd doszedł do wniosku, że brak jest jakichkolwiek podstaw, by zakwestionować wiarygodność powołanych dowodów osobowych. Sąd nie dał wiary powodowi oraz świadkom w zakresie twierdzeń dotyczących stawki za godzinę pracy. W tej części zeznania nie były spójne, nadto niczym nie potwierdzone. Nadto sam pełnomocnik powoda wniósł ostatecznie o przyjęcie obliczeń wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych według minimalnego wynagrodzenia za pracę. Zaznaczyć jednak należy, iż Sąd oceniając zeznania świadka T. L. (od 2014r. sprawuje funkcję dyrektora regionalnego w Spółce (...)) oraz M. N. zachował dozę ostrożności, z uwagi na fakt, że ww. świadkowie są aktualnie pracownikami pozwanego i z pewnością ich intencją nie byłoby ewentualne pogorszenie sytuacji procesowej pozwanego. Sąd dał wiarę ich zeznaniom jedynie w zakresie odnajdującym potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. Praca w godzinach nadliczbowych jest obowiązkiem pracownika wynikającym z jego podporządkowania poleceniom pracodawcy dotyczącym pracy. Tymczasem to obowiązkiem pracodawcy jest organizowanie pracy w sposób zapewniający pełne wykorzystanie czasu pracy (art. 94 pkt. 2 kp). Praca w nadgodzinach nie może być regułą. Jak to wynika z wyżej cytowanego przepisu art. 151 kp praca w godzinach nadliczbowych jest dopuszczalna tylko w określonych przypadkach. Zła organizacja pracy nie może obciążać pracownika. Jednym bowiem z podstawowych cech stosunku pracy jest przerzucenie ryzyka gospodarczego na pracodawcę. Uznanie, iż to pracownik odpowiada za wadliwą organizację pracy u pracodawcy niweczyłoby tą zasadę. Jak wskazał SN w wyroku z dnia 20 września 1973 r., w sprawie II PR 246/73 („Nowe Prawo” 1974, nr 9, s. 1200) przepisy dotyczące czasu pracy ograniczają dopuszczalność zatrudniania pracowników w godzinach nadliczbowych i przez podwyższenie wynagrodzenia za pracę w tych godzinach spełniają istotną rolę organizacyjną w zakresie bezpiecznego zatrudnienia nie przemęczonych pracą, wydajnych pracowników. Pracodawca zobowiązany jest zgodnie z umową o pracę zatrudniać pracowników w sposób odpowiadający celowi społeczno-gospodarczemu takiego zobowiązania i w taki sam sposób pracownicy powinni współdziałać przy wykonywaniu przez pracodawcę wymienionego zobowiązania. Wprawdzie przepisy art. 151 i art. 151 1 kp. nie uzależniają przyznania pracownikowi wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych od wyraźnego zlecenia jej przez pracodawcę, lecz nie ulega wątpliwości, że pracodawca powinien o niej przynajmniej wiedzieć, tym bardziej, gdy praca ta nie ma charakteru sporadycznego, lecz jest wykonywana systematycznie przez dłuższy okres czasu. Ponadto konieczność wykonywania omawianej pracy powinna wynikać z obiektywnych warunków pracy, nie pozwalających pracownikowi na wykonywanie należących do niego zadań w ustawowej normie czasu pracy. Praca godzinach nadliczbowych podejmowana przez pracownika ze względu na szczególne potrzeby pracodawcy, powinna mieć ekonomiczne uzasadnienie. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia z dnia 26 maja 2000 r. w sprawie I PKN 667/99 (OSNAPiUS 2001/22 poz. 662) warunkiem przyjęcia dorozumianej zgody pracodawcy na pracę w godzinach nadliczbowych jest świadomość pracodawcy, że pracownik wykonuje taką pracę. Praca w godzinach nadliczbowych może być zatem świadczona bez wyraźnego polecenia przełożonego. Polecenie takie może wyrażać się w zleceniu zadania, o którym wiadomo, iż nie może być wykonane w ramach normalnego czasu pracy (vide: Wyrok SN z dnia 3 października 1978 r., I PRN 91/78, Wyrok SN z dnia 14 maja 1998 r., I PKN 122/98, opublik. OSNAPiUS 1999, nr 10, poz. 343). Polecenie pracy w godzinach nadliczbowych nie wymaga szczególnej formy. Brak sprzeciwu przełożonego na wykonywanie w jego obecności przez pracownika obowiązków może być zakwalifikowany jako polecenie świadczenia pracy w godzinach nadliczbowych. Ustalając godziny pracy powoda i ilość godzin nadliczbowych biegły oparł się na dokumentacji sporządzonej i dostarczonej przez pracodawcę, nie może on zatem kwestionować jej prawidłowości. Podkreślić tu należy, że obowiązkiem pracodawcy jest prowadzenie ewidencji czasu pracy pracowników. Wynika on jasno z art. 149 kp., zgodnie to, z którym pracodawca prowadzi ewidencję czasu pracy pracownika do celów prawidłowego ustalenia jego wynagrodzenia i innych świadczeń związanych z pracą. Obowiązek ten zobowiązuje do prowadzenia przez pracodawcę ewidencji czasu pracy dokumentującej rzeczywisty czas pracy pracownika. Zaniedbania pracodawcy w tym zakresie bowiem, powodują, iż ponosi on konsekwencje tego stanu rzeczy, choćby w zakresie ciężaru dowodu. W odniesieniu do takich kwestii, jak ewidencjonowanie czasu pracy, stanowiące elementarny obowiązek pracodawcy, przerzucanie obowiązku dowodowego na pracownika powodowałoby nieuzasadnione negatywne konsekwencje po stronie pracownika związane z brakiem realnej możliwości wykazania przez niego, jaką ilość godzin pracował odpowiednio każdego dnia osobno w okresie objętym żądaniem zasądzenia wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Tymczasem prawidłowe rozumienie treści art. 6 kc. w związku z art. 300 kp. w odniesieniu do spraw dotyczących roszczeń pracownika o wynagrodzenie nakazuje przyjąć, że to na pozwanym spoczywał ciężar udowodnienia rzeczywistego czasu pracy powoda. Przepisy Kodeksu pracy dotyczące obowiązków pracodawcy związanych z ewidencjonowaniem czasu pracy pozwalają na przyjęcie, że pracownik może prowadzić dowód prima facie na okoliczność faktycznie przepracowanych godzin nadliczbowych. Służy temu konstrukcja domniemań faktycznych (art. 231 kpc). Na pracodawcy natomiast spoczywa ciężar udowodnienia, że pracownik rzeczywiście nie pracował w tym czasie i wynagrodzenie za godziny nadliczbowe mu się nie należy. Takie konsekwencje w zakresie ciężaru dowodu wynikają z obowiązku ewidencjonowania czasu pracy pracowników. Reasumując, żądanie powoda o zasądzenie wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych co do zasady było uzasadnione. Powód nie miał wpływu na rozmiar pracy w godzinach nadliczbowych, wynikał on z organizacji czasu pracy – zadań ustalonych przez koordynatora. W tym kontekście nie sposób wykluczyć prawa powoda do wynagrodzenia za taką pracę. Stosownie do art. 151 1 § 1 kp pracownikowi za pracę w godzinach nadliczbowych oprócz normalnego wynagrodzenia, przysługuje dodatek w wysokości: 1) 100 % wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających: a) w nocy, b) w niedziele i święta niebędące dla pracownika dniami pracy, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy, c) w dniu wolnym od pracy udzielonym pracownikowi w zamian za pracę w niedzielę lub w święto, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy, 2) 50 % wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w każdym innym dniu niż określony w pkt 1. Dodatek w wysokości 100% przysługuje także za każdą godzinę pracy nadliczbowej z tytułu przekroczenia przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym, chyba że przekroczenie tej normy nastąpiło w wyniku pracy w godzinach nadliczbowych, za które pracownikowi przysługuje prawo do dodatku w wysokości określonej w § 1. Wynagrodzenie stanowiące podstawę obliczania dodatku,
§ 1
, obejmuje wynagrodzenie pracownika wynikające z jego osobistego zaszeregowania określonego stawką godzinową lub miesięczną, a jeżeli taki składnik wynagrodzenia nie został wyodrębniony przy określaniu warunków wynagradzania - 60 % wynagrodzenia. W sposób szczególny podkreślić należy, iż jak wynika ze sporządzonej w sprawie opinii, wynagrodzenie K. K.
(1)za pracę w godzinach nadliczbowych wynosi 25.999,02 zł brutto, tj. 18.807,01 zł netto. Wypłacona przez Spółkę (...) kwota wynosi 36.329,57 zł netto. W każdym trzymiesięcznym okresie rozliczeniowym czasu pracy należności wypłacone przewyższały należności z tytułu godzin nadliczbowych. Z powyższego wywieść należy zatem, iż dotychczas wypłacone powodowi kwoty są wyższe aniżeli należne mu z tego tytułu, przy założeniu, że czynności świadczone przez niego w ramach umowy o pracę na czas określony obejmowały wszelkie wykonywane przez niego obowiązki w czasookresie objętym sporem (również wskazane w treści kolejnych umów zlecenie). Sąd ustalił, iż przy zawieraniu umowy o pracę powód był zobowiązany do podpisania umowy zlecenia. Z tego należało wysnuć wniosek, że pracodawca oraz zleceniodawca działali w porozumieniu, które dotyczyło również należnego wynagrodzenia. Świadczą o tym, m in. enigmatyczne zapisy w umowach zlecenia dotyczące wynagrodzenia – „wg cen umownych wzajemnie akceptowanych”. Z tych względów Sąd przyjął, że powód otrzymywał jedno wynagrodzenie za jedną pracę. Żądanie powoda było zatem zasadne. Z uwagi na dokonane przez biegłego (na kanwie wytyczonych założeń i ustaleń poczynionych uprzednio przez Sąd) ogólne rozliczenie otrzymanych kwot tytułem wynagrodzenia oraz faktycznych należności z tego tytułu, należało powództwo oddalić. Z uwagi na powyższe Sąd oddalił powództwo, o czym orzekł w punkcie pierwszym części dyspozytywnej wyroku. W punkcie drugim oraz trzecim części dyspozytywnej wyroku, Sąd orzekł w przedmiocie kosztów postępowania. Orzekając o kosztach Sąd z jednej strony miał na uwadze zasadę odpowiedzialności za wynik procesu wynikającą z treści art. 98 § 1 kpc, w myśl którego strona przegrywająca obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony, a z drugiej art. 102 kpc, który stanowi, że w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Sąd uznał, że niniejsza sprawa ma charakter szczególny. Dotyczy ona materii zawiłej, powód mógł być subiektywnie głęboko przekonany, że zgłoszone roszczenie mu przysługuje. Z tych też przyczyn Sąd odstąpił od obciążenia powoda kosztami sądowymi – wydatkami związanymi ze sporządzeniem opinii przez biegłego sądowego (wraz z pisemną opinią uzupełniającą). Jak stanowi § 21 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie rozporządzenia stosuje się przepisy dotychczasowe do czasu zakończenia postępowania w danej instancji. Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika pozwanej Spółki Sąd określił na podstawie przepisu § 11 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu . W związku z powyższym Sąd zasądził od K. K.
(1)na rzecz pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. kwotę 1.800 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego. Sędzia Sądu Rejonowego 1 Kopaczyńska-Pieczniak Katarzyna, Komentarz do art. 734 Kodeksu pracy [w:] Kidyba Andrzej (red.), Gawlik Zdzisław, Janiak Andrzej, Kopaczyńska-Pieczniak Katarzyna, Kozieł Grzegorz, Niezbecka Elżbieta, Sokołowski Tomasz, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania – część szczególna; Lex 2014; nr 462810; Lex Omega dla Sądów 2015 on-line 2 Tak: Wyrok SA w Łodzi z dnia 3 września 2014 r., III AUa 2070/13, LEX nr 1511671 3 Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 08 lipca 2015 roku w sprawie sygn. akt II PK 282/14; LEX nr 1771522, M.P.Pr. 2015/11/599-603