i wymaga wykazania, że wskutek wydania wadliwej decyzji nacjonalizacyjnej powodowie ponieśli szkodę. W ocenie Sądu Okręgowego, wobec tego, że przepisy art. 417 i
k.c. nie zawierają odrębnych unormowań w zakresie zasad dochodzenia roszczeń odszkodowawczych, w tej sytuacji zastosowanie znajdą normy ogólne z art. 361 i następne k.c. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że odpowiedzialność odszkodowawcza Skarbu Państwa za szkody wyrządzone ostateczną decyzją administracyjną nieważną lub wydaną z naruszeniem prawa wymaga wykazania następujących przesłanek: wskazania decyzji, której nieważność lub niezgodność z prawem została stwierdzona w ramach decyzji nadzorczej, szkody i jej wysokości oraz związku przyczynowego pomiędzy wydaną decyzją a powstałą szkodą. W ocenie Sądu Okręgowego w przedmiotowej sprawie powodowie wykazali wszystkie przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa. Sąd Okręgowy podkreślił, że z uzasadnienia decyzji (...) z dnia 21 marca 2005 r. w sposób bezsprzeczny wynika, że orzeczenie Ministra Leśnictwa z dnia 24 listopada 1947 r. dotknięte jest nieważnością, zatem rozstrzygnięcie to bez wątpienia stanowi podstawę zgłoszonych przez powodów roszczeń odszkodowawczych. Zdaniem Sądu Okręgowego w wyniku wydania tego orzeczenia F. S. został pozbawiony prawa własności do majątku przedsiębiorstwa, zatem związek przyczynowy pomiędzy wydaną decyzją, a powstaniem szkody po stronie powodów również nie budzi wątpliwości, co oznacza, że zasądzenie odszkodowania w wysokości odpowiadającej udziałowi powodów w spadku po poprzednich właścicielach tartaku jest całkowicie uzasadnione. Sąd Okręgowy uznał, iż przywołana przez pozwanego zasada superficies solo cedit nie ma zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż w czasie nabycia przedsiębiorstwa przez rodzinę S. obowiązywał kodeks cywilny Napoleona, który przewidywał możliwość powstania odrębnej własności budynku wzniesionego na cudzym gruncie (uchwała SN z dnia 29 grudnia 1995 r., III CZP 181/95, wyrok SN z dnia 20 stycznia 1970r. III CRN 476/69). Prawo odrębnej własności budynków zostało utrzymane zarówno przez art. XXVI dekretu z dnia 11 października 1946 – Przepisy wprowadzające Prawo rzeczowe i Prawo o księgach wieczystych (Dz. U. Nr 57, poz. 321), jak i art. XXXVII ustawy z dnia 23 kwietnia 1954 r. – Przepisy wprowadzające kodeks cywilny (Dz.U. Nr 16, poz.94) – zgodnie z zasadą praw nabytych. Sąd Okręgowy nie uwzględnił również stanowiska pozwanego, że strona powodowa nie wykazała składników ruchomych przedsiębiorstwa, które objęte zostały działaniem ustawy nacjonalizacyjnej, ponieważ zakres ten wynika wprost z protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia 19 października 1948 r., a podstawą ustalenia tego, co stanowiło własność F. S., nie tylko odnośnie składników ruchomych, ale również nieruchomych, były zawarte w tym protokole zeznania samego F. S. i świadków. Wydane w sprawie rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy oparł na podstawie opinii wydanej zgodnie z treścią tezy sformułowanej w postanowieniu z dnia 28 października 2013 r. oraz w oparciu o opinie w stosunku do niej uzupełniające, gdyż opinie te swoim szacunkiem obejmują taki stan ilościowy składników przedsiębiorstwa tartacznego, który zgodnie z treścią zawartych w protokole zdawczo –odbiorczym z dnia 19 października 1948 r. zeznań stanowił własność F. S. i jego rodziny. Sąd Okręgowy przyjął, że należne za nacjonalizację stanowiącego własność F. S. i jego rodziny tartaku parowego odszkodowanie stanowi kwotę 293.143,20 zł, w tym 25.988,20 zł za składniki ruchome i 267.155 zł za składniki nieruchome . Przy ustalaniu wysokości należnych odszkodowań Sąd Okręgowy miał na uwadze wysokość przysługujących każdemu z powodów udziałów w spadku po F. S. oraz M. i S. S.
jest uzależnienie dochodzenia odszkodowania za szkodę wyrządzoną wydaniem ostatecznej decyzji od uprzedniego stwierdzenia jej niezgodności z prawem we właściwym postępowaniu. Chodzi tu - zarówno na gruncie art. 160 k.p.a., jak i art.
- o stwierdzenie nieważności decyzji z powodu kwalifikowanych naruszeń określonych w art. 156 § 1 k.p.a. lub o stwierdzenie - w sytuacji, o której mowa w art. 158 § 2 k.p.a. - wydania decyzji z takimi kwalifikowanymi naruszeniami prawa. Ostateczna decyzja nadzorcza zawierająca takie stwierdzenie wiąże w sprawie o odszkodowanie, ma więc niewątpliwie charakter prejudykatu przesądzającego jedną z przesłanek omawianej odpowiedzialności deliktowej - bezprawności działania organu przy wydaniu decyzji. Takie rozwiązanie jest konsekwencją sankcji przyjętej w odniesieniu do decyzji obarczonych wadami wymienionymi w art. 156 § 2 k.p.a. Podkreślił też, że zgodnie z poglądem dominującym w piśmiennictwie oraz orzecznictwie (zob. np. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1992 r., III AZP 4/92, OSNCP 1992, nr 12, poz. 211, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 2000 r., III CKN 949/00, OSNC 2000, nr 12, poz. 228 i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2001 r., II CKN 277/99, OSNC 2002, nr 6, poz. 77), decyzja dotknięta wymienionymi w art. 156 § 1 k.p.a. wadami, uzasadniającymi jej nieważność, nie jest aktem pozornym, lecz istniejącym i funkcjonującym w obrocie prawnym. Decyzja taka korzysta z domniemania prawidłowości i ma moc obowiązującą dopóty, dopóki nie zostanie usunięta z obrotu prawnego w trybie i na zasadach określonych w kodeksie postępowania administracyjnego. Według tego poglądu, decyzja nadzorcza, zarówno stwierdzająca nieważność wadliwej decyzji, jak i wydanie jej z naruszeniem prawa, ma moc wsteczną. W sprawie o odszkodowanie należy zatem na podstawie ostatecznej decyzji nadzorczej przyjąć, że będąca jej przedmiotem decyzja była aktem bezprawnym, a więc stanowiła czyn niedozwolony rodzący obowiązek odszkodowawczy już w chwili jej wydania. Nie można więc, zdaniem Sądu Najwyższego, mimo konieczności uzyskania decyzji nadzorczej do dochodzenia odszkodowania za szkodę wyrządzoną decyzją administracyjną, podzielić tych zapatrywań, według których czyn niedozwolony rodzący zobowiązanie do naprawienia szkody finalizuje się dopiero z chwilą uzyskania przymiotu ostateczności przez decyzję nadzorczą. Jakkolwiek decyzja nadzorcza jest nieodzowna do uznania ostatecznej wadliwej decyzji za czyn niedozwolony, to taka kwalifikacja decyzji wadliwej musi być już odniesiona ze względu na skutek wsteczny decyzji nadzorczej do chwili wydania decyzji nadzorczej. Sąd Najwyższy uznał również, że odrębność na poziomie ogólnych norm intertemporalnych regulacji dotyczących przedawnienia roszczeń i regulacji dotyczących samych roszczeń nie wystarcza do przyjęcia, że wskazanie na podstawie art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw właściwości art. 160 k.p.a. nie obejmuje § 6, możliwy bowiem jest wyjątek od zasady, uzasadniony szczególnymi racjami (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2007 r., I CSK 301/07, niepubl., z dnia 6 marca 2008 r., I CSK 472/07, niepubl., i z dnia 4 kwietnia 2008 r., I CSK 450/07, OSNC-ZD 2009, nr A, poz. 4). W uzasadnieniu przywołanej uchwały, Sąd Najwyższy podkreślił również, że stosowanie art. 160 § 1, 2 i 3 k.p.a. bez § 6, dotyczącego przedawnienia, byłoby nie do pogodzenia z założeniami przyświecającymi ustanowieniu przewidzianej w tych przepisach odpowiedzialności odszkodowawczej. Wobec możliwości domagania się na podstawie art. 160 k.p.a., w związku z jego mocą wsteczną, odszkodowania także za szkody wyrządzone decyzjami wydanymi przed kilkudziesięciu laty - jeżeli tylko ich nieważność lub wydanie z naruszeniem prawa stwierdzono po dniu 31 sierpnia 1980 r. (por. art. 156 § 2 k.p.a.) - jedynym odpowiednim rozwiązaniem było przyjęcie, że przedawnienie roszczenia o odszkodowanie rozpoczyna bieg od dnia, w którym stała się ostateczna decyzja stwierdzająca nieważność decyzji wydanej z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 albo decyzja, w której organ stwierdził, w myśl art. 158 § 2, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisu art. 156 § 1. Zastosowanie innego rozwiązania, spośród spotykanych sposobów określenia początku biegu przedawnienia roszczenia, czyniłyby tę odpowiedzialność iluzoryczną lub w najlepszym razie sprzyjało wikłaniu się stron w spory na tle przedawnienia dochodzonego roszczenia. Nie można odpowiedzialnie zakładać przekreślenia tego rozwiązania, w imię dostosowania prawa do wyższych standardów konstytucyjnych, przez ustawę nowelizującą, w odniesieniu do roszczeń o naprawienie szkód wyrządzonych wadliwymi decyzjami wydanymi przed wejściem w życie ustawy nowelizującej, zwłaszcza przy uwzględnieniu rysujących się problemów na tle przedawnienia roszczenia, którego podstawę stanowi art.
(postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2009 r., III CZP 47/09 i dotyczące tych problemów wypowiedzi piśmiennictwa). Nie tylko więc art. 160 § 1, 2, i 3, ale i - inaczej niż art. 160 § 4 i 5 - art. 160 § 6 k.p.a. ma na podstawie art. 5 ustawy nowelizującej zastosowanie w sprawach o naprawienie szkody wyrządzonej podjętymi przed dniem 1 września 2004 r. ostatecznymi decyzjami administracyjnymi, których nieważność lub wydanie z naruszeniem art. 156 § 1 k.p.a. stwierdzono po tym dniu. W świetle powyższego do roszczeń powodów stosuje się okres przedawnienia wskazany w art. 160 § 6 k.p.a. zgodnie, z którym roszczenie o odszkodowanie przedawnia się z upływem trzech lat od dnia, w którym stała się ostateczna decyzja stwierdzająca nieważność decyzji wydanej z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.c. albo decyzja, w której organ stwierdził, w myśl art. 158 § 2 k.p.a., że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.a. Z tego wynika, że datą początkową trzyletniego terminu przedawnienia roszczeń powodów jest dzień wydania ostatecznej decyzji nadzorczej przez (...) z dnia 21 marca 2005 r. stwierdzającej, iż orzeczenie nr 2 Ministra Leśnictwa z dnia 24 listopada 1947 r. zostało wydane z naruszeniem prawa. Powodowie wnosząc pozew w dniu 26 listopada 2007 r. uczynili to z zachowaniem terminu przewidzianego w art. 160 § 6 k.p.a., zatem zgłoszony w apelacji zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów kodeksu cywilnego regulujących przedawnienie roszczeń nie jest zasadny. Podkreślić również należy, że wbrew poglądom przedstawionym przez pozwanego, do czasu zmian ustrojowych w 1989 r., terminu przedawnienia nie mógł rozpocząć swojego biegu. Okres ten, zwany "zawieszeniem wymiaru sprawiedliwości", zrównany ze stanem siły wyższej, uznano za odpowiadający zdarzeniom, których wystąpienie skutkuje zawieszeniem biegu przedawnienia roszczeń na podstawie art. 121 pkt 4 k.c. Wśród licznych orzeczeń Sądu Najwyższego, które wyrażają taki pogląd, należy wymienić uchwałę pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2007 r., III CZP 30/07 (OSNC 2008, nr 5, poz. 43), która stanowi podsumowanie zapatrywań orzecznictwa, odnoszących się zwłaszcza do zagadnień prawnorzeczowych i zasiedzenia, ale mających odpowiednie zastosowanie także do kwestii biegu terminu przedawnienia roszczeń. Chodzi o wypadki niezależnego od podmiotu prawa, a wywołanego uwarunkowaniami politycznymi, obiektywnego i o ogólnym zasięgu oddziaływania stanu niemożności efektywnego dochodzenia roszczeń na drodze prawnej sprawiedliwości (wyroki SN z dnia 13 grudnia 2001 r. IV CKN 307/01 i z dnia 14 marca 2002 IV CKN 878/00) . Mając jednak na uwadze, aprobowane przez Sąd Apelacyjny, stanowisko wyrażone w uchwale III CZP 112/10 bez znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, pozostaje okoliczność, że powszechnie w ocenach prawnych, stan niemożności efektywnego dochodzenia roszczeń na drodze sądowej, zamyka się w Polsce najdalej datą 4 czerwca 1989 r. Mając powyższe na uwadze za nietrafne należało uznać podniesione w apelacji pozwanego zarzuty naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów prawa materialnego. Przywoływana przez pozwanego możliwość dochodzenia przez powodów odszkodowania w oparciu o ustawę z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwa nie odnosi się do stanu faktycznego danej sprawy i sytuacji, w której własność tartaku została przejęta przez Państwo zgodnie z obowiązującym wówczas porządkiem prawnym. Przejęcie przedsiębiorstwa odbyło się na podstawie obowiązujących przepisów i choć wówczas poprzednik prawny powodów poniósł faktyczną szkodę, ponieważ utracił majątek, to w ocenie Sądu Apelacyjnego dopiero wydanie przez (...) decyzji z dnia 2 maja 2005 r. stwierdzającej, iż orzeczenie nacjonalizacyjne Ministra Leśnictwa z dnia 24 listopada 1947 r. wydane zostało z naruszeniem prawa, umożliwiło jego następcom prawnym domaganie się odszkodowania. W świetle powyższego skoro roszczenie powodów nie uległo przedawnieniu, tym samym zostały spełnione przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego. W ocenie Sądu Apelacyjnego, powodowie wykazali powstanie szkody oraz związek przyczynowy pomiędzy szkodą a wydaną decyzją. Jednocześnie nie ma racji skarżący, który braku swojej odpowiedzialności upatruje w pozostawaniu w obrocie prawnym orzeczenia Ministra Leśnictwa z dnia 2 maja 1951 r., ponieważ orzeczenie to nie stanowiło podstawy prawnej do przejęcia własności. Tartak został przejęty na własność Państwa orzeczeniem nr 2 Ministra Leśnictwa z dnia 24 listopada 1947 r. i decyzja ta stanowiła jedyną i wystarczającą podstawę prawną do przejęcia własności przedsiębiorstwa. W ocenie Sądu Apelacyjnego orzeczenie Ministra Leśnictwa z dnia 2 maja 1951 r. zatwierdzające protokół zdawczo –odbiorczy z dnia 19 października 1948 r. nie stanowiło części orzeczenia przejmującego. Orzeczenie to zostało wydanego na podstawie § 75 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przyjmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa, które było aktem wykonawczym do ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej. Wskazane rozporządzenie określało jedynie procedurę fizycznego przejęcia majątku od dotychczasowego właściciela przez Państwo. Przywoływane przez pozwanego orzeczenie zatwierdzało jedynie protokół zdawczo – odbiorczy, który zawierał opis nieruchomości i mienia ruchomego wchodzących w skład przejętego przedsiębiorstwa. Podkreślić należy, iż w późniejszym okresie tartak kilkakrotnie przekazywano w zarząd (użytkowanie) innym państwowym jednostkom organizacyjnym przy każdorazowym spisaniu protokołu zdawczo – odbiorczego, co tylko potwierdza, że znaczenie protokołu miało charakter techniczny i wykonawczy. Zatem Sąd Apelacyjny podziela podgląd wyrażony przez Sąd Okręgowy, iż orzeczenie zatwierdzające protokół jest jedynie konsekwencją orzeczenia głównego będącego podstawą przejęcia własności przedsiębiorstwa. Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy, obciążając nimi w całości stronę przegrywającą - pozwanego. Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika powodów ustalono stosownie do dyspozycji § 6 pkt. 6 w zw. z § 12 pkt. 1. ust. 2) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.