k.c. i § 5 ust. 3 OWUL), pozwana zaprzestała regulowania opłat leasingowych za przedmioty leasingu, co spowodowało, że powódka rozwiązała umowy w dniu 4 października 2012 roku. Wskazana przez powódkę przyczyna wypowiedzenia umów leasingu mieściła się w zakresie przedmiotowym normy, wynikającej z art.
Skierowane do pozwanej wypowiedzenie w/w umów zostało uprzedzone pisemnym upomnieniem, wyznaczającym odpowiedni dodatkowy termin, z jednoczesnym zagrożeniem, iż w razie jego bezskutecznego upływu finansujący będzie uprawniony do natychmiastowego rozwiązania umowy. Pismem z dnia 31 stycznia 2013 roku, zatytułowanym „zawiadomienie o wypełnieniu weksli wraz z wezwaniem do zapłaty”, powódka poinformowała pozwaną o wysokości i tytule zadłużenie Spółki Agencja (...) na dzień 31 stycznia 2013 roku i wezwała ją do spłaty powyższego zadłużenia, w nieprzekraczalnym terminie do dnia 15 lutego 2013 roku, wskazując przy tym, że w przypadku braku zapłaty wskazanej kwoty będzie zmuszona do uzupełnienia weksli i niezwłocznego wystąpienia na drogę postępowania sądowego. Na gruncie przedmiotowej sprawy, po stronie powódki, powstało zatem prawo do wypowiedzenia pozwanej umów leasingu i powódka skutecznie je wypowiedziała, zachowując przy tym wymogi art.
W świetle materiału dowodowego sprawy Sąd Okręgowy uznał, że powódce przysługuje odszkodowanie (art. 709 12 k.c. i § 7 ust. 9 OWUL) w wysokości sumy wszystkich przewidzianych w umowie, a niewymagalnych do dnia rozwiązania umowy, opłat leasingowych (§ 5 ust. 2 OWUL), pomniejszonych o uzyskane przez powódkę korzyści w postaci cen, jakie uzyskała ze sprzedaży przedmiotów leasingu oraz dyskont i powiększonych jednocześnie o koszty samej sprzedaży. Wysokość niezapłaconych przez pozwaną opłat leasingowych wyniosła łącznie 591.021,46 złotych. Zgodnie z treścią § 5 ust. 8 OWUL, w przypadku opóźnienia w zapłacie pozwana miała obowiązek zapłacić zaległości wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od terminu wymagalności do dnia zapłaty. Z tytułu odsetek od zafakturowanych i niezapłaconych faktur pozwana winna zatem zapłacić powódce łącznie kwotę 7.748,13 złotych, wyliczoną na dzień 11 grudnia 2012 roku. Same zaś zaległe opłaty leasingowe z umów leasingu wyniosły natomiast 38.697,25 złotych. Pozwana nie wykazała, aby opłaty te zapłaciła powódce. Koszty windykacji, które pozwana powinna zapłacić stronie powodowej wyniosły ogółem kwotę 123 złotych. Ponieważ pozwana nie zakwestionowała skutecznie obowiązku zwrotu wszystkich powyższych kosztów na rzecz strony powodowej w żądanej przez nią wysokości, Sąd pierwszej instancji, na podstawie art. 496 k.p.c., utrzymał w mocy zaskarżony nakaz zapłaty w zakresie kwoty 637.589,84 złotych oraz ustawowych odsetek od tej kwoty, o których orzekł w oparciu o przepis art. 481 § 1 i 2 k.c. i które zasądził od dnia 16 lutego 2013 roku, tj. od dnia następującego po dniu wypełnieniu weksli. W zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu Sąd Okręgowy uchylił nakaz zapłaty i stosując zasadę stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu, na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c. w zw. § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 4.881 złotych. Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 167, poza. (...) ze zm.) w zw. z art. 100 zd. 1 k.p.c. nakazał pobrać od powódki na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi kwotę 4.693 złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. Apelację od powyższego wyroku wniosła pozwana, zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, tj.: 1) art. 709 15 k.c. poprzez nieprzyjęcie wskazanego przepisu do zastosowania pomimo wystąpienia opisanych w nim przesłanek. W ramach zastosowania art. 709 15 k.c. Sąd pierwszej instancji winien był uznać, czego bezpodstawnie nie dokonał, że korzyścią powoda (finansującego) odniesioną przez niego wskutek przedterminowego rozwiązania stosunku leasingu z wyłącznej winy pozwanego (korzystającego) jest wartość rynkowa przedmiotu leasingu, która to wartość rynkowa przedmiotów leasingu winna wpływać na wysokość zgłoszonego przez powoda roszczenia; 2) art.
poprzez bezpodstawne uznanie, że wskazany przepis stanowi podstawę materialnoprawną roszczenia powoda, co jest w świetle treści przepisu art.
niemożliwe i nieadekwatne względem stanu faktycznego sprawy; 3) art. 6 k.c. poprzez bezpodstawne uznanie, że pozwany nie wykazał, że suma wekslowa wpisana w weksel, stanowiący podstawę niniejszego postępowania, jest wpisana w sposób niezgodny z treścią łączącego strony stosunku podstawowego; 4) art. 233 k.p.c. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i nie podjęcie przez Sąd I instancji wszechstronnego rozważenia zebranego w toku postępowania materiału dowodowego, co w konsekwencji wpłynęło na błędne ustalenia stanu faktycznego stosunków pomiędzy stronami; 5) art. 328 k.p.c. poprzez naruszenie wskazanego przepisu przez Sąd I instancji, w ten sposób, że z treści uzasadnienia do wydanego przez Sąd I instancji orzeczenia nie wynika, na jakiej podstawie prawnej wydany został zaskarżony wyrok, a także w oparciu o jakie dowody a nadto, jakim z zaoferowanych w toku postępowania dowodom, Sąd I instancji nie dał wiary i z jakich przyczyn; 6) błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy, w szczególności w zakresie wysokości uzyskanych korzyści przez pozwanego w ramach zawarcia przez niego z osobami trzecimi, tj. (...) Sp. z o.o., WIKTORIA P. W. oraz (...) Sp. z o.o. umowy sprzedaży rzeczy ruchomych, stanowiącej uprzednio przedmiot leasingu w stosunku prawnym zawartym pomiędzy powodem a pozwanym. W następstwie powyższych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przed Sądem pierwszej instancji, względnie o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i obciążenie powódki kosztami postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego pozwanej oraz o obciążenie powódki kosztami postępowania apelacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanej na jej rzecz kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Sąd Apelacyjny zważył, o następuje: Apelacja pozwanej jako niezasadna podlegała oddaleniu. W pierwszej kolejności, odnosząc się do wywiedzionych w niej zarzutów naruszenia prawa procesowego, za nietrafny należało uznać zarzut obrazy art. 328 § 2 k.p.c., którego skarżąca upatruje w braku wskazania podstawy prawnej zaskarżonego wyroku oraz nie wskazaniu, w oparciu o jakie dowody wyrok został wydany oraz którym dowodom Sąd nie dał wiary i z jakich przyczyn. Ugruntowany jest w orzecznictwie pogląd, że zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. może być usprawiedliwiony tylko w wyjątkowych okolicznościach, tj. jedynie wtedy, gdy treść uzasadnienia orzeczenia sądu pierwszej instancji uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia lub w przypadku zastosowania prawa materialnego do niedostatecznie jasno ustalonego stanu faktycznego. O skutecznym jego postawieniu można mówić tylko wtedy, gdy braki uzasadnienia wyroku w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych i oceny prawnej muszą być tak znaczne, że sfera motywacyjna orzeczenia pozostaje nieujawniona, bądź ujawniona w sposób uniemożliwiający poddanie jej ocenie instancyjnej. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2012 r., sygn. II UK 162/11, LEX nr 1171001, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10.01.2013 r., III APa 63/12, LEX nr 1254543, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 24.01.2013 r., I ACa 1075/12, LEX nr 1267341). Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Nie można bowiem podzielić twierdzeń skarżącej, że Sąd Okręgowy nie wskazał, na podstawie których dowodów oparł rozstrzygnięcie w sprawie. Z poczynionych ustaleń faktycznych szczegółowo bowiem wynika, na które dowody powołał się. Również, po dokonanych przez siebie ustaleniach faktycznych, Sąd pierwszej instancji szczegółowo odniósł się do dowodów zebranych w sprawie, wskazując, iż dowody w postaci dokumentów oraz opinii biegłego sądowego z zakresu mechaniki pojazdowej i rekonstrukcji wypadków drogowych dr inż. T. W., są wzajemnie spójne i wiarygodne. Sąd meriti wyjaśnił także, z jakich przyczyn oddalił wniosek pozwanej o udzielenie 14 – dniowego terminu na złożenie pisma z ustosunkowaniem się do wyjaśnień biegłego sądowego oraz o zobowiązanie powódki do złożenia wyceny spornych pojazdów, jako zmierzających do przedłużenia toczącego się postępowania. Nadto zaznaczył, że pominął dowód ze wskazanych w uzasadnieniu dokumentów zawnioskowanych i przez pozwaną, i przez stronę powodową, jako nie wnoszących niczego do sprawy i całkowicie obojętnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy. W świetle powyższego uznać należy, że Sąd pierwszej instancji skrupulatnie ocenił zawnioskowane przez strony dokumenty oraz dowód z opinii w/w biegłego sądowego, przy czym nie sposób nie zauważyć, że poza tymi dowodami, nie dysponował innym materiałem dowodowym. Bezzasadnie również skarżąca zarzuca naruszenie przez Sąd przepisu art. 233 § 1 k.p.c., którego upatruje w naruszeniu zasady swobodnej oceny dowodów i nie podjęciu przez Sąd pierwszej instancji wszechstronnego rozważenia zebranego w toku postępowania materiału dowodowego, co w konsekwencji, zdaniem skarżącej, wpłynęło na błędne ustalenia stanu faktycznego - stosunków pomiędzy stronami. Trudno nie dostrzec, że zawarty w apelacji zarzut braku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego nie został w istocie poparty żadnymi argumentami. Tymczasem kwestionowanie oceny dowodów, przeprowadzonej przez Sąd pierwszej instancji, wymaga wykazania, że sąd ten uchybił zasadom logicznego rozumowania, lub doświadczenia życiowego i z tych względów przekroczył ramy swobodnej oceny dowodów. Jak podnosi się w orzecznictwie Sądu Najwyższego, dla podważenia tej oceny nie jest wystarczające ogólne przekonanie strony o innej, niż przyjął to sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów, czy też odmiennej ich ocenie, niż ocena dokonana przez sąd pierwszej instancji. Zarzut obrazy przepisu art. 233 § 1 k.p.c. nie może polegać jedynie na zaprezentowaniu własnych, korzystnych dla skarżącego ustaleń stanu faktycznego, dokonanych na podstawie własnej oceny materiału dowodowego (zob. m.in. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99; z dnia 6 listopada 1998 r., II CKN 4/98; z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000; z dnia 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99; z dnia 27 września 2002 r. II CKN 817/00; z dnia 7 października 2005 r. IV CK 122/05). Tak wymaganych zarzutów skarżąca nie przedstawia i nie wykazuje, aby ocena dowodów oraz oparte na niej wnioski były dotknięte powyższymi uchybieniami. Co istotne, uzasadnienie apelacji w ogóle nie odnosi się do oceny konkretnych dowodów, operuje wyłącznie ogólnikami. Zaznaczyć przy tym należy, że Sąd Okręgowy dysponował określonym, zaoferowanym przez strony postępowania, materiałem dowodowym w postaci dokumentów i opinii biegłego sądowego, które zostały przez niego prawidłowo ocenione i którym trafnie przypisał walor wiarygodności. Skarżąca w żadnym zakresie nie podważa wiarygodności tych dowodów. Jak już wskazano powyżej, jej apelacja w tym zakresie jest lakoniczna i sprowadza się jedynie do niczym niepopartego stwierdzenia - i to czysto subiektywnego - o braku wszechstronności oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Równie niezasadny pozostaje zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, którego w wywiedzionym zakresie skarżąca nawet nie podjęła próby uargumentowania. Tymczasem zarzut błędu w ustaleniach faktycznych mógłby okazać się zasadny dopiero wówczas, gdyby sąd ustalił stan faktyczny w oderwaniu od zgromadzonych dowodów (tzw. błąd braku), bądź gdy podstawą ustaleń faktycznych uczyniono wprawdzie wszystkie ujawnione w toku rozprawy dowody, lecz dokonano ich nieprawidłowej oceny z punktu widzenia zasad logiki, wskazań wiedzy czy doświadczenia życiowego (tzw. błąd dowolności). Pozwana, chcąc zatem skutecznie podważyć poczynione w sprawie ustalenia faktyczne, winna była wskazać na konkretne uchybienia Sądu pierwszej instancji. Rzeczą strony skarżącej nie jest bowiem przedstawienie własnej wersji wydarzeń, lecz wykazanie, iż to sąd błędnie ustalił fakty. Natomiast apelującej nie udało się skutecznie zaprzeczyć ustaleniom faktycznym Sądu Okręgowego, w oparciu o które został wydany zaskarżony wyrok. Zaznaczyć należy, że okoliczności stanowiące podstawę ustaleń faktycznych dotyczą zawarcia przez strony umów leasingu, wypowiedzenia tych umów, wystawienia weksla, podpisania deklaracji wekslowej, wystawienia przez stronę powodową not odsetkowych, wysokości cen uzyskanych przez stronę powodową w wyniku sprzedaży przedmiotów objętych umowami leasingu. Skarżąca nie wskazuje, które z powyższych ustaleń kwestionuje. Podobnie jak i przy zarzucie naruszenia art. 233 k.p.c. także i w tym przypadku ogranicza się wyłącznie do ogólników. W powyższej sytuacji Sąd Apelacyjny, uznając poczynione w sprawie ustalenia faktyczne za prawidłowe, przyjął je za własne. Za chybione należało również uznać zarzuty naruszenia wskazanych w apelacji przepisów prawa materialnego. Przede wszystkim brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 6 k.c., którego pozwana doszukuje się w bezpodstawnym uznaniu, że nie wykazała ona aby suma wekslowa wpisana w weksel, stanowiący podstawę niniejszego postępowania, była wpisana w sposób niezgodny z treścią łączącego strony stosunku podstawowego. Z uzasadnienia apelacji skarżącej nie wynika, jakimi argumentami kieruje się skarżąca, wywodząc powołany zarzut. Należy w tym miejscu przypomnieć, że zarzut naruszenia art. 6 k.c. formułuje zasadę rozkładu ciężaru dowodu. Jego procesowym odpowiednikiem jest przepis art. 232 k.p.c. Okoliczność, czy określony podmiot wywiązał się ze swojego obowiązku udowodnienia faktów, z których wywodzi skutki prawne, nie należy już do materii objętej dyspozycją art. 6 k.c., a stanowi aspekt mieszczący się już w domenie przepisów procesowych. W apelacji pozwanej próżno jednak poszukiwać zarzutu naruszenia adekwatnych w tym zakresie przepisów procesowych. Niemniej jednak podnieść należy, że Sąd Okręgowy w rozważaniach natury jurydycznej odniósł się do wypełnienia weksli, wskazując, że po wypełnieniu weksli powódka dokonała sprzedaży przedmiotów leasingu i wobec powyższego pomniejszyła o wartość uzyskanych korzyści kwotę dochodzoną niniejszym pozwem. Szczegółowo na str. 11 i 12 uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd podał, że sumy wekslowe odpowiadały zadłużeniu pozwanej wobec powódki, istniejącemu w dacie wypełnienia weksli, dalej wskazując, że powódka dokonała sprzedaży przedmiotów leasingu dopiero w dniach 3 marca 2013 r., 12 marca 2013 r., 10 kwietnia 2013 r. i 31 grudnia 2013 r., a więc po dacie wypełnienia weksli, co miało miejsce w dniu 15 lutego 2013 r. Sąd Okręgowy nadto stwierdził, że wysokość należnego odszkodowania została przez powódkę pomniejszona (na podstawie § 7 pkt 10.2 OWUL) o cenę uzyskaną ze sprzedaży autobusów. W końcu Sąd pierwszej instancji wskazał też, że o ile ceny netto uzyskane przez powódkę ze sprzedaży poszczególnych autobusów różniły się nieznacznie od kwot wskazanych w notach uznaniowych, tj. były nieco wyższe, o tyle różnice te wynikały z pomniejszenia cen uzyskanych ze sprzedaży o koszty tej sprzedaży, poniesione przez powódkę, przy jednoczesnym ich powiększeniu o wartość dyskonta, czyli korzyści uzyskanych przez powódkę, a wynikających z zapłaty odszkodowania, o którym mowa w § 7 ust. 2 OWUL (§ 7 ust. 3 pkt 3.1 OWUL). W świetle powyższego, w ocenie Sądu Apelacyjnego, bez wątpienia brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 6 k.c. Chybionym okazał się także zarzut naruszenia art.
Nie jest bowiem tak jak twierdzi skarżąca, że Sąd Okręgowy przyjął wskazany przepis za podstawę materialnoprawną roszczenia powódki, co zdaniem pozwanej jest w świetle treści przepisu art.
niemożliwe i nieadekwatne względem stanu faktycznego sprawy. Podkreślić należy, że w/w norma prawna została przywołana przez Sąd Okręgowy albowiem rozpatrywał on sprawę również na gruncie stosunku podstawowego. Wobec powyższego, wskazana przez powódkę przyczyna wypowiedzenia, mieściła się w zakresie przedmiotowym tej normy, przy czym jedynie w tym kontekście Sąd pierwszej instancji stwierdził, że po stronie powódki powstało prawo do wypowiedzenia umów leasingu i powódka skutecznie z tego uprawnienia skorzystała. Przepis ten jednak nie stanowił bezpośredniej podstawy prawnej zasądzenia należności od strony pozwanej. Ubocznie należy stwierdzić, że na gruncie niniejszej sprawy skuteczność wypowiedzenia wiążących strony umów leasingu nie była podważana, a skarżąca kwestionowała jedynie rozliczenie finansowe tych umów. Niezasadny jest w końcu i zarzut skarżącej naruszenia art. 709 15 k.c. W jej ocenie Sąd pierwszej instancji winien był uznać, czego – jej zdaniem - bezpodstawnie nie dokonał, że korzyścią powódki (finansującej), odniesioną przez nią wskutek przedterminowego rozwiązania stosunku leasingu z wyłącznej winy pozwanej (korzystającej), jest wartość rynkowa przedmiotu leasingu, która to wartość rynkowa przedmiotów leasingu winna wpływać na wysokość zgłoszonego przez powódkę roszczenia. O ile rację ma pozwana, że Sąd Okręgowy nie powołał się w uzasadnieniu wyroku wprost na w/w przepis, o tyle wskazał normę art. 709 12 k.c. oraz § 7 ust. 9 OWUL, podkreślając, że powódce przysługuje odszkodowanie w wysokości sumy wszystkich przewidzianych w umowie, a niewymagalnych do dnia rozwiązania umowy, opłat leasingowych (§ 5 ust. 2 OWUL), pomniejszonych o uzyskane przez powódkę korzyści w postaci cen, jakie uzyskała ze sprzedaży przedmiotów leasingu oraz dyskont powiększonych jednocześnie o koszty samej sprzedaży. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że zgodnie z treścią przepisu art. 709 15 k.c. w razie wypowiedzenia przez finansującego umowy leasingu na skutek okoliczności, za które korzystający ponosi odpowiedzialność, finansujący może żądać od korzystającego natychmiastowego zapłacenia wszystkich przewidzianych w umowie a niezapłaconych rat, pomniejszonych o korzyści, jakie finansujący uzyskał wskutek ich zapłaty przed umówionym terminem i rozwiązania umowy leasingu. Natomiast przywołany przez Sąd pierwszej instancji § 7 OWUL w ust. 9 stanowi, że w przypadku rozwiązania umowy leasingu w trybie § 7 pkt 7 finansujący może żądać od korzystającego, poza zapłatą wszystkich wymagalnych opłat leasingowych, również zapłaty odszkodowania w wysokości sumy wszystkich opłat niewymagalnych do dnia jej rozwiązania pomniejszonych o korzyści, które zgodnie z § 7 pkt 10 rozumiane są jako dyskonto wyliczone od dnia wskazanego przez finansującego w wezwaniu do zapłaty do dnia zapłaty określonego w umowie leasingu oraz - jako cena ze sprzedaży przedmiotu leasingu, pomniejszona o koszty sprzedaży i inne tam opisane. Zatem już same Ogólne Warunki Umów Leasingowych określały szczegółowo sposób wyliczenia należności oraz sposób ustalenia wysokości korzyści. Powyższe warunki leasingu częściowo są tożsame z powołanym w zarzutach apelacji przepisem kodeksowym. W związku z powyższym uznać należy, że Sąd Okręgowy de facto zastosował przepis art. 709 15 k.c. jako podstawę prawną swego rozstrzygnięcia. Należy przy tym podkreślić, że sąd meriti dopuścił - na wniosek strony pozwanej - dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu mechaniki pojazdowej i rekonstrukcji wypadków drogowych dr inż. T. W. celem ustalenia, czy ceny ze sprzedaży przedmiotów leasingowych są cenami rynkowymi i to na podstawie właśnie tej opinii ustalił i przyjął, że ceny odpowiadały cenom rynkowym i nie były zaniżone. O czym była mowa powyżej, wiarygodności dowodu z opinii biegłego sądowego skarżącej nie udało się skutecznie podważyć. Sąd Okręgowy, utrzymując w mocy nakaz zapłaty, wskazał precyzyjnie, jakie pozycje i z jakiego tytułu z 4 umów leasingu składają się na kwotę zasądzonego roszczenia, stosując ostatecznie art. 709 15 k.c. właśnie do odliczenia wartości ceny sprzedaży przedmiotów leasingu. Wobec powyższego, prezentowany w wywiedzionej apelacji pogląd, że cena ta nie miała znaczenia dla Sądu meriti, podczas gdy była korzyścią w rozumieniu art. 709 15 k.c., jest nieuprawniony. Wbrew bowiem twierdzeniom skarżącej cena uzyskana ze sprzedaży przedmiotu leasingu jest korzyścią w rozumieniu tego przepisu i ugruntowane w tym zakresie jest orzecznictwo tak Sądu Najwyższego, jak i sądów powszechnych. Wynika z niego, że finansujący jest uprawniony po rozwiązaniu umowy leasingu dochodzić odszkodowania w celu przywrócenia położenia, w jakim znajdowałby się, gdyby korzystający należycie wykonał swoje zobowiązanie. Ze względu na to, że odszkodowanie nie może przewyższyć uszczerbku w majątku poszkodowanego, należne finansującemu odszkodowanie podlega pomniejszeniu o uzyskane przez niego korzyści, do których zalicza się m.in. wartość rzeczy zwróconej przez korzystającego. W razie sprzedaży tej rzeczy, korzyść leasingodawcy wyznacza cena uzyskana ze sprzedaży (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2008 r., I CSK 354/07, OSNC-ZD 2008, nr D, poz. 116, z dnia 28 stycznia 2010 r., I CSK 216/09, nie publ., z dnia 14 lipca 2010 r., V CSK 4/10, OSNC 2011, Nr 3, poz. 29, z dnia 9 września 2010 r., I CSK 641/09, OSNC-ZD 2011, nr B, poz. 35, z dnia 26 października 2011 r., I CSK 715/10, nie publ., z dnia 13 stycznia 2012 r., I CSK 176/11, nie publ. i z dnia 12 grudnia 2013 r., V CSK 566/12, OSNC 2014, Nr 10, poz. 102). Z omówionych powyżej względów, uznając apelację pozwanej za niezasadną, Sąd Apelacyjny oddalił ją, na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego, Sąd odwoławczy orzekł na zasadzie odpowiedzialności za wynik sporu, tj. w oparciu o art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 99 i 108 § 1 k.p.c., zasądzając od pozwanej na rzecz powódki kwotę 5.400 złotych z tytułu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, w stawce minimalnej określonej w § 6 pkt. 7 w zw. z § 12 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (tekst jedn. Dz. U. z 2013r., poz. 490 ze zm.).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.