15 OWUL, ze znacznym opóźnieniem – dopiero w dniu 21 listopada 2011 r. Pozwani nie przedstawili przy tym żadnych okoliczności usprawiedliwiających uchybienie umownemu terminowi zwrotu przedmiotów leasingu , zwłaszcza, że w świetle § 8 ust.
15 OWUL nie może budzić wątpliwości, że obowiązek zwrotu obciążał korzystającego na jego koszt i ryzyko. W tym stanie rzeczy strona powodowa była uprawniona do naliczenia w ramach każdej z umów leasingu kary umownej za każdy dzień opóźnienia w zwrocie przedmiotu leasingu na podstawie § 8 ust.
16 OWUL. W świetle wyliczenia powoda, kary umowne naliczone za cały okres opóźnienia są wyższe od należności z tego tytułu, które składają się na sumę wekslową. Podsumowując, powodowi przysługiwała wierzytelność z tytułu kary umownej naliczonej na podstawie § 8 ust.
16 OWUL w ramach umowy nr (...) w wysokości 6.455,11 zł oraz w ramach umowy nr (...) odpowiednio w kwocie 6.654,84 zł. Na sumę wekslową złożyła się także opłata końcowa – odszkodowanie w kwocie 25.012,80 zł z umowy nr (...) oraz w wysokości 50.000 zł z umowy nr (...). Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że niezależnie od argumentów wynikających z zastosowania przepisu art. 709 15 k.c. , Sąd pierwszej instancji upatrywał bezzasadności żądania pozwu w tej części w braku podstaw dla naliczenia opłaty końcowej w sytuacji, gdy Spółka (...) nie skorzystała z opcji zakupu przedmiotu leasingu, a przesłanek dla takiej wykładni umów leasingu poszukiwał w uchwale nr 2/08 Komitetu Standardów Rachunkowości z dnia 11 marca 2008 r. w sprawie przyjęcia krajowego standardu rachunkowości nr 5 (...), najem i dzierżawa” (Dz.Urz. Min. Fin. z dnia 12 maja 2008 r.) oraz w poglądach orzecznictwa. W ocenie Sądu Apelacyjnego argumentacja ta jest jednak chybiona. Powołana uchwała Komitetu Standardów Rachunkowości w żadnym razie nie ma walorów wykładni legalnej umów leasingu łączących strony. Zakres stosowania i związania krajowymi standardami rachunkowości wyznacza przepis art. 10 ust. 3 ustawy z dnia 29 września 1994 o rachunkowości. W treści samej uchwały nr 2/08 Komitetu Standardów Rachunkowości wprost wskazano, że przyjęty standard określa zasady wyceny i ujęcia w księgach rachunkowych oraz kryteria prezentacji i ujawnień w sprawozdaniu finansowym aktywów i zobowiązań oraz kosztów i przychodów wynikających z umów leasingu, najmu i dzierżawy, o których mowa w art. 3 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości, a celem standardu jest pomoc w rozwiązywaniu problemów, jakie rodzi stosowanie umów leasingu, najmu i dzierżawy dla rachunkowości w praktyce. W rezultacie przywołana przez Sąd Okręgowy definicja „opłaty końcowej” jest wyłącznie definicją pojęcia stosowanego w Standardzie (vide rozdział II pkt 16 uchwały). Podobnie trafny w danym stanie faktycznym pogląd judykatury (przywołany w uzasadnieniu wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 8 stycznia 2014 r. w sprawie sygn. akt I ACa 1271/13), nie przekłada się na okoliczności rozpatrywanej sprawy. W istocie bowiem Sąd pierwszej instancji uchylił się od wykładni postanowień umowy ramowej leasingu oraz postanowień umów szczegółowych o nr (...) i (...) dotyczących tzw. opłaty końcowej, poza sferą swoich rozważań pozostawił także umowy zobowiązujące do sprzedaży z dnia 23 lutego 2007 r. oraz z dnia 14 maja 2007 r. Tymczasem analiza umowy ramowej leasingu oraz umów nr (...) wskazuje, że opłata końcowa została skalkulowana przy uwzględnieniu wartości netto przedmiotu leasingu, ustalonej w obu umowach. Suma wszystkich opłat leasingowych była bowiem niższa od przyjętej przez strony wartości (ceny) przedmiotu leasingu netto, co wskazuje, że przynajmniej w części opłata końcowa stanowiła element wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy, które musi odpowiadać co najmniej cenie przedmiotu leasingu (art. 709 1 k.c.). Na uchybienie powołanej normie prawa materialnego zasadnie wskazuje powód w wywiedzionej apelacji. W świetle postanowień art. 1 ust. 3 pkt 6 umowy ramowej i § 2 ust. 3 obu umów zobowiązujących do sprzedaży nie budzi wątpliwości, że opłata końcowa netto stanowiła także świadczenie z tytułu umówionej ceny sprzedaży, jaką kupujący (korzystający) był zobligowany zapłacić. Istnienie umów zobowiązujących do sprzedaży nakazuje przyjąć, że w realiach sporu decyzja o wykupie przedmiotu leasingu po upływie terminu , na jaki zawarte zostały umowy leasingu, nie zależała wyłącznie od swobodnego uznania korzystającego. Przeciwnie, kontraktowy obowiązek zawarcia umowy przenoszącej własność przedmiotu leasingu wynikał z postanowień § 1 obu umów zobowiązujących do sprzedaży. (...) Spółka z o.o. nie wywiązała się z tego obowiązku, tym samym nie wykonała umowy zobowiązującej do sprzedaży. W rezultacie obowiązek zapłaty świadczenia w wysokości opłaty końcowej miał swoje umocowanie w treści umowy ramowej leasingu operacyjnego, jednocześnie jednak powód na podstawie art. 471 k.c. mógł skutecznie dochodzić naprawienia szkody odpowiadającej umówionej cenie sprzedaży (opłacie końcowej), jaką poniósł na skutek niewykonania przez pozwaną Spółkę umów zobowiązujących. Ten dwoisty charakter opłaty końcowej w szczególnych realiach niniejszego sporu dostrzegał także powód, który w wezwaniu do zapłaty wprost określał dochodzoną należność jako „odszkodowanie odpowiadające opłacie końcowej”. Skutkiem niewykonania umów zobowiązujących z dnia 23 lutego 2007 r. i z dnia 14 maja 2007 r. jest jednak i to, że strona powodowa nadal pozostaje właścicielem przedmiotu leasingu. Poniosła zatem uszczerbek majątkowy w postaci braku opłat końcowych, stanowiących, jak ujęto to w umowach szczegółowych nr (...) i (...) , „przedpłatę na poczet ceny do umowy sprzedaży”, jednocześnie odniosła jednak korzyść w postaci zachowania prawa własności ruchomości o określonej wartości. W takiej sytuacji, w świetle przepisu art. 361 § 2 k.c. wysokość odszkodowania, a tym samym wysokość należności z tytułu opłaty końcowej, winna być ustalona przy zastosowaniu zasady compensatio lucri cum damno. Należność powoda z tytułu odszkodowania odpowiadającego opłacie końcowej winna podlega zatem pomniejszeniu o wartość przedmiotu leasingu z chwili jego zwrotu. W tej dacie bez żadnych wątpliwości było bowiem wiadome, że pozwana Spółka nie uczyniła zadość obowiązkom z umów zobowiązujących do sprzedaży. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego, skoro opłata końcowa (odszkodowanie) zostało przez powoda ustalona i jest dochodzone w kwotach netto, także uzyskana korzyść (wartość ruchomości) powinna zostać określona w wysokości netto tj. bez podatku od towarów i usług. Taki wniosek jest uzasadniony dodatkowo i tym, że do chwili obecnej przedmiot leasingu nie został sprzedany, nie doszło zatem do transakcji, która podlegałaby opodatkowaniu podatkiem VAT. Strona powodowa dokonała wyceny wszystkich zwróconych przez pozwaną Spółkę ruchomości bezpośrednio po ich zwrocie tj. w grudniu 2011 r. Mimo podnoszonych w tej materii zastrzeżeń, pozwanym nie udało się podważyć wniosków płynących ze wskazanych wycen sporządzonych przez rzeczoznawców. W szczególności tego rodzaju skutku nie można wiązać z kalkulacją załączoną do pisma procesowego z dnia 24 lutego 2014 r. Z treści tego dokumentu nie wynika nawet, przez kogo został on sporządzony, a dodatkowo cała kalkulacja opiera się na aktualnej cenie nowej wyspy mroźniczo – chłodniczej innego typu, nadto ustalonej całkowicie dowolnie tj. przy pomocy wyłącznie jednej oferty. Zaliczenie korzyści na poczet doznanego uszczerbku majątkowego jest przy tym możliwe wyłącznie w ramach danego stosunku obligacyjnego. Innymi słowy, na poczet odszkodowania odpowiadającego opłacie końcowej z tytułu umowy nr (...) i umowy zobowiązującej z dnia 23 lutego 2007 r. zaliczeniu podlega korzyść w postaci wartości wysp mroźniczo – chłodniczych Pamir 02, natomiast na poczet odszkodowania odpowiadającego opłacie końcowej z tytułu umowy nr (...) i umowy zobowiązującej z dnia 14 maja 2007 r. zaliczeniu podlega korzyść w wysokości odpowiadającej wartości pieców konwekcyjnych C. (...) CO8-S. Brak jest podstaw prawnych i faktycznych dla łącznego rozliczenia korzyści odpowiadającej wartości ruchomości w sposób postulowany przez pozwanych i - jak się wydaje - aprobowany przez Sąd Okręgowy. Z faktu, że pozwana Spółka zwróciła przedmiot leasingu z umowy nr (...) nie wynika bowiem żadna korzyść dla powoda w ramach drugiej ze szczegółowych umów leasingu, której przedmiotem było korzystanie z pieców konwekcyjnych, i odwrotnie. Kierując się przedstawionymi wyżej założeniami należało uznać, że powodowi przysługiwało jedynie świadczenie odszkodowawcze odpowiadające części opłaty końcowej w wysokości 38.800 zł z umowy nr (...) i umowy zobowiązującej z dnia 14 maja 2007 r. Powód na skutek braku zapłaty opłaty końcowej i niewykonania przez korzystającego umowy zobowiązującej do sprzedaży poniósł bowiem uszczerbek majątkowy w wysokości 50.000 zł netto, zaś odniósł korzyść odpowiadającą wartości ruchomości w wysokości 11.200 zł netto. W ramach umowy nr (...) i umowy zobowiązującej z dnia 23 lutego 2007 r. korzyść powoda w kwocie 46.600 zł netto przeniosła wysokość uszczerbku odpowiadającego opłacie końcowej w wysokości 25.012,80 zł netto. Warto przy tym przypomnieć, że sam zwrot przedmiotu leasingu po upływie terminu, na jaki umowa została zawarta, nie rodzi po stronie korzystającego żadnych roszczeń majątkowych w stosunku do finansującego, które uprawniałyby korzystającego do dochodzenia różnicy między wartością zwróconej ruchomości a wysokością opłaty końcowej. Należy bowiem pamiętać , że przedmiot leasingu, zarówno w czasie trwania umowy leasingu, jak po jej wygaśnięciu stanowi własność leasingodawcy. Przedstawione wyżej wywody jednoznacznie wskazują, że w realiach sporu całkowicie chybiona pozostaje próba rozliczenia stron z odwołaniem do przepisu art. 709 15 k.c. oraz akcentowanych przez powoda postanowień § 7 ust. 9 i 10 OWUL. W tym jednie sensie przywołany w apelacji zarzut naruszenia powołanego przepisu prawa materialnego jest uzasadniony. Rzecz bowiem w tym, czego zdają się nie dostrzegać obie strony sporu i Sąd Okręgowy, że zarówno przepis art. 709 15 k.c. , jak i powołane postanowienia OWUL znajdują zastosowanie wyłącznie w razie przedterminowego rozwiązania umowy leasingu na skutek jej wypowiedzenia przez finansującego. Jedynie w takiej sytuacji finansujący może uzyskać definiowaną w art. 709 15 k.c. korzyść z tytułu zapłaty umówionych rat przed terminem i wcześniejszego rozwiązania umowy. W okolicznościach sporu obie szczegółowe umowy leasingu ekspirowały po upływie terminu, na jaki zostały zawarte, pozwana Spółka opłaty leasingowe zapłaciła z opóźnieniem, a dodatkowo dopiero po wygaśnięciu obu umów i po upływie umownego terminu uczyniła zadość obowiązkowi zwrotu przedmiotu leasingu. W sposób oczywisty nie zachodziły zatem przesłanki dla zastosowania w niniejszym postępowaniu art. 709 15 k.p.c. w związku z § 7 ust. 9 i 10 OWUL, a rozważania Sądu pierwszej instancji w tej materii pozostają całkowicie bezprzedmiotowe. Ostatecznie przyjąć należy, że w ramach umowy leasingu nr (...) po stronie powoda powstała jedynie wierzytelność z tytułu kary umownej naliczonej na podstawie § 8 ust.
16 OWUL w wysokości 6.455,11 zł, natomiast z uwagi na związanie stron umową nr (...) powód miał prawo naliczyć na tej samej podstawie karę umowną w wysokości 6.654,84 zł ,a nadto przysługuje mu roszczenie z tytułu opłaty końcowej (odszkodowania) w wysokości 38.800 zł. Rację ma powód wskazując w apelacji na naruszenie przepisu art. art. 26 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości i wywodząc, że dla bytu tak określonych wierzytelności bez znaczenia pozostaje zaniechanie potwierdzenia salda za 2011 r. Zasady zaliczenia wpłat dokonywanych w ramach łączących strony umów wynikały przede wszystkim z postanowień tych kontraktów, a także z art. 451 k.c. i wyłącznie na tej podstawie należało oceniać zachowanie wierzyciela polegające na zarachowaniu określonych wpłat na poczet danego długu. Prawidłowe rozstrzygnięcia sporu wymagało zatem rozważenia, czy i jakie znaczenie dla bytu i wysokości opisanych wyżej wierzytelności składających się na sumę wekslową, miał podnoszony przez pozwanych zarzut niewłaściwego rozliczenia depozytów gwarancyjnych wpłaconych na poczet każdej z umów. Zarzut ten podniesiony został po upływie terminu zastrzeżonego w art. 493 § 1 k.p.c., próżno bowiem szukać tego rodzaju argumentów w zarzutach od nakazu zapłaty. Tym niemniej powód nie oponował skutecznie w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji co do spóźnionego przedstawienia przez pozwanych nowych twierdzeń i dowodów, a w apelacji nie przedstawił z tego tytułu żadnych zarzutów procesowych, co pozostawia poza kognicją Sądu Apelacyjnego ewentualne uchybienia w tej materii ( por. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z 31 stycznia 2008 r. w sprawie III CZP 49/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 55). W świetle postanowień art. 3a ust. 1 umowy ramowej leasingu operacyjnego powód mógł i powinien był zaliczyć depozyt gwarancyjny zarówno na opóźnione płatności z danej szczegółowej umowy leasingu, jak i na karę umowną za niewykonanie obowiązku zwrotu przedmiotu leasingu. W ocenie Sądu Apelacyjnego, pozwanym udało się częściowo podważyć rozliczenie depozytów gwarancyjnych do umów nr (...). Przede wszystkim nie budzi wątpliwości, że z uwagi na postanowienia art. 3a ust. 1 umowy ramowej brak było jakichkolwiek podstaw dla rozliczenia depozytu do umowy nr (...) na poczet należności w kwocie 4.153,98 zł wynikającej z faktury nr (...) dotyczącej zupełnie innej umowy o nr (...) ( vide faktura k 274). Pozwani wykazali także w drodze załączonych do akt poleceń przelewów, że zapłacili należności wynikające z opłat leasingowych do umowy nr (...) rozliczone na łączną kwotę 37.577,72 zł , a także opłaty leasingowe wynikające z umowy nr (...) rozliczone do wysokości 7.287,78 zł. Jak już była o tym mowa, twierdzenia pozwanych o skutecznym zakwestionowaniu pozostałych należności, na poczet których powód rozliczył depozyty gwarancyjne, a także o odesłaniu dokumentujących je dowodów księgowych, nie zostały w żaden sposób wykazane. Mimo przedstawienia przez pozwanych dowodów uiszczenia opłat leasingowych ze wskazaniem tytułu płatności, powód nie ustosunkował się do tej okoliczności, a w szczególności nie wyjaśnił, w jaki sposób rozliczył wpłaty dokonane na poczet poszczególnych faktur VAT jednocześnie rozliczonych z depozytów gwarancyjnych. W tym stanie rzeczy należało uznać, że depozyty gwarancyjne zostały nieprawidłowo rozliczone i w skutecznie zakwestionowanej części świadczenia depozytowe powinny podlegać zaliczeniu na poczet wierzytelności składających się na sumę wekslową. Wierzytelność powoda z tytułu kary umownej oraz opłaty końcowej (odszkodowania) z tytułu umowy nr (...) zamyka się kwotą zł 45.454,84 zł łącznie (6.654,84 zł + 38.800 zł). Zgodnie z umową ramową stron należność ta powinna w pierwszej kolejności zostać zaspokojona z kwoty dotychczas nierozliczonego przez powoda depozytu gwarancyjnego w wysokości 41.931,43 zł (37.577,72 zł + 4.153,98 zł), a zatem do zapłaty pozostaje kwotą 3.523,41 zł. Z kolei wierzytelność powoda z tytułu kary umownej naliczonej w ramach umowy nr (...) w wysokości 6.455,11 zł podlega w całości zaspokojeniu z dotychczas nierozliczonego depozytu gwarancyjnego do tej umowy w kwocie 7.287,78 zł. W ostatecznym rozrachunku wierzytelność powoda z tytułu stosunku podstawowego zamyka się kwotą 3.523,41 zł i co do tej należności apelujący był uprawniony uzupełnić weksel. O odsetkach ustawowych od tak ustalonej wierzytelności wekslowej należało orzec na podstawie art. 481 § 1 k.c. oraz art. 103 w związku z art.48 prawa wekslowego i zgodnie z żądaniem pozwu, w którym początkową datę odsetek ustawowych prawidłowo powiązano z upływem terminu wykupu weksla. Wydaje się, że wskazana w nakazie zapłaty data, od której zasądzono odsetki ustawowe jest wyłącznie wynikiem omyłki Sądu pierwszej instancji, a w każdym razie podlega korekcie w granicach zaskarżenia i w ramach konwalidacji uchybień powołanych wyżej przepisów prawa materialnego. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 496 k.p.c. w związku z art. 386 § 1 k.p.c. utrzymał nakaz zapłaty Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 21 października 2013 r. w sprawie sygn. akt I Nc 459/13 co do kwoty 3.523,41 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 16 lutego 2013 r. do dnia zapłaty, zaś w pozostałym zakresie nakaz zapłaty uchylił i umorzył postępowanie w zakresie kwoty 4.210,29 zł, co do której powód ze skutkiem z art. 355 § 1 k.p.c. cofnął pozew, zaś w pozostałej części powództwo oddalił. Zakres, w jakim ostatecznie powództwo zostało uwzględnione, jest tak nieznaczny, że na zasadzie art. 100 zdanie drugie k.p.c. uzasadnia obciążenie powoda całością kosztów procesu poniesionych przez powodów przed Sądem pierwszej instancji w łącznej wysokości 12.839 zł. Na podstawie art. 100 zdanie drugie k.p.c. Sąd Apelacyjny obciążył również stronę powodową obowiązkiem zwrotu na rzecz pozwanych poniesionych przez nich kosztów wynagrodzenia pełnomocnika w postępowaniu apelacyjnym w kwocie 2.700 zł, ustalonej na podstawie §
z § 13 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.