← Polska

XIV W 4101/14

Obsah (4)§ 90§ 27§ 35§ 86

Sygn. akt XIV W 4101/14 UZASADNIENIE wyroku z dnia 12 października 2015 r. Na podstawie całokształtu oceny ujawnionych na rozprawie głównej dowodów (art. 410 k.p.k. w zw. z art. 82 § 1 k.p.s.w.), Sąd

§ 90ust 3 (...) w ten sposób, że kierując samochodem marki B.

nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)) nie zastosował się do poziomego znaku drogowego P-19 „linia wyznaczająca pas postojowy” bez zamiaru postoju wzdłuż krawędzi jezdni, tj. o czyn art. 92§1 k.w.; 2) w dniu 5 czerwca 2014 r. pomiędzy godz. 20.00 a 21.30 w W. przy skrzyżowaniu ul. (...)

art. 22 ust 1 i 4 PoRD w ten sposób, że kierując samochodem marki B. nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)) nie zachował szczególnej ostrożności podczas zmiany pasa ruchu i nie ustąpił pierwszeństwa innemu pojazdowi poruszającemu się po pasie ruchu, na który zamierzał wjechać, tj. o czyn art. 97 k.w. w zw. z art. 22 ust 1 i 4 ustawy z dnia 20.06.1997 r. Prawo o ruchu drogowym; 3) w dniu 5 czerwca 2014 r. pomiędzy godz. 20.00 a 21.30 w W. na ul. (...) pomiędzy skrzyżowaniem z ul. (...) a ul. (...)

§ 27ust 1 (...) w ten sposób, że kierując samochodem marki B.

nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)) nie zastosował się do pionowego znaku drogowego B-33 „ograniczenie prędkości do 70 km/h” przekraczając dopuszczalną prędkością co najmniej o 17 km/h, poruszając się z prędkością 87 km/h, tj. o czyn art. 92a k.w.; 4) w dniu 5 czerwca 2014 r. pomiędzy godz. 20.00 a 21.30 w W. na ul. (...) pomiędzy skrzyżowaniem z ul. (...) a ul. (...)

§ 27ust 1 (...) w ten sposób, że kierując samochodem marki B.

nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)) nie zastosował się do pionowego znaku drogowego B-33 „ograniczenie prędkości do 70 km/h" przekraczając dopuszczalną prędkością co najmniej o 56,5 km/h, poruszając się z prędkością 126,5 km/h, tj. o czyn art. 92a k.w.; 5) w dniu 5 czerwca 2014 r. pomiędzy godz. 20.00 a 21.30 w W. na ul. (...) pomiędzy skrzyżowaniem z ul. (...) a ul. (...)

§ 27ust 1 (...) w ten sposób, że kierując samochodem marki B.

nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)) nie zastosował się do pionowego znaku drogowego B-33 „ograniczenie prędkości do 70 km/h” przekraczając dopuszczalną prędkością co najmniej o 72 km/h, poruszając się z prędkością 142 km/h, tj. o czyn art. 92a k.w.; 6) w dniu 5 czerwca 2014 r. pomiędzy godz. 20.00 a 21.30 W. na ul. (...) wys. latarni (...)

§ 35ust 1 pkt 10 (...) w ten sposób, że kierując samochodem marki B.

nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)) nie zastosował się do znaku drogowego C-10 „nakaz jazdy z lewej strony znaku”, tj. o czyn art. 92§1 k.w.; 7) w dniu 5 czerwca 2014 r. pomiędzy godz. 20.00 a 21.30 W. na ul. (...) w rejonie skrzyżowania z ul. (...)

§ 27ust 1 (...) w ten sposób, że kierując samochodem marki B.

nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)) nie zastosował się do pionowego znaku drogowego B-33 „ograniczenie prędkości do 70 km/h” przekraczając dopuszczalną prędkością co najmniej o 83,9 km/h, poruszając się z prędkością 153,9 km/h, tj. o czyn art. 92a k.w.; 8) w dniu 5 czerwca 2014 r. pomiędzy godz. 20.00 a 21.30 W. na ul. (...) wys. latarni nr (...)

§ 27ust 1 (...) w ten sposób, że kierując samochodem marki B.

nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)) nie zastosował się do pionowego znaku drogowego B-33 „ograniczenie prędkości do 70 km/h” przekraczając dopuszczalną prędkością co najmniej o 108,8 km/h, poruszając się z prędkością 178,8 km/h, tj. o czyn art. 92a k.w.; 9) w dniu 5 czerwca 2014 r. pomiędzy godz. 20.00 a 21.30 W. na ul. (...) wys. latarni nr (...)

§ 27ust 1 (...) w ten sposób, że kierując samochodem marki B.

nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)) nie zastosował się do pionowego znaku drogowego B-33 „ograniczenie prędkości do 70 km/h” przekraczając dopuszczalną prędkością co najmniej o 103,9 km/h, poruszając się z prędkością 173,9 km/h, tj. o czyn art. 92a k.w.; 10) w dniu 5 czerwca (...). pomiędzy godz. 20.00 a 21.30 w W. zjazd z ul. (...) w kierunku D. Służewieckiej

§ 27ust 1 (...) w ten sposób, że kierując samochodem marki B.

nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)) nie zastosował się do pionowego znaku drogowego B-33 „ograniczenie prędkości do 50 km/h” przekraczając dopuszczalną prędkością co najmniej o 56,9 km/h, poruszając się z prędkością ok. 106,9 km/h, tj. o czyn art. 92a k.w.; 11) w dniu 5 czerwca 2014 r. pomiędzy godz. 20.00 a 21.30 w W. na ul. (...) wys. latarni nr (...)

§ 86ust 3 (...) w ten sposób, że kierując samochodem marki B.

nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)) nie zastosował się do poziomego znaku drogowego P-2 „linia pojedyncza ciągła” przejeżdżając przez nią,tj. o czyn art. 92§1 k.w.; 12) w dniu 5 czerwca 2014 r. pomiędzy godz. 20.00 a 21.30 w W. w D. Służewieckiej na wys. latarni (...)

art. 16 ust 4 PoRD w ten sposób, że kierując samochodem marki B. nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)) pomimo zakazu zajmował więcej niż jeden pas ruchu, tj. o czyn z art. 97 k.w. w zw. z art. 16 ust 4 ustawy z dnia 20.06.1997 r. Prawo o ruchu drogowym; 13) w dniu 5 czerwca 2014 r. pomiędzy godz. 20.00 a 21.30 w W. w D. Służewieckiej na wys. latarni (...)

art. 24 ust 1 pkt 1 i ust 2 PoRD w ten sposób, że kierując samochodem marki B. nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)), pomimo obowiązku przed wyprzedzaniem nie upewnił się w szczególności, czy ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudniania komukolwiek ruchu oraz przy wyprzedzaniu nie zachował szczególnej ostrożności a zwłaszcza bezpiecznego odstępu od wyprzedzanych pojazdów, tj. o czyn art. 97 k.w. w zw. z art. 24 ust 1 pkt 1 i ust 2 Ustawy z dnia 20.06.1997 r. Prawo o ruchu drogowym; 14) w dniu 5 czerwca 2014 r. pomiędzy godz. 20.00 a 21.30 w W. w D. Służewieckiej od wys. latarni (...) do wys. latarni (...)

§ 27ust 1 (...) w ten sposób, że kierując samochodem marki B.

nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)) nie zastosował się do pionowego znaku drogowego B-33 „ograniczenie prędkości do 60 km/h” przekraczając dopuszczalną prędkością co najmniej o 84,1 km/h, poruszając się z prędkością ok. 144,1 km/h, tj. o czyn art. 92a k.w.; 15) w dniu 5 czerwca 2014 r. pomiędzy godz. 20.00 a 21.30 w W. w D. Służewieckiej od wys. latarni (...) do skrzyżowania z ul. (...)

§ 27ust 1 (...) w ten sposób, że kierując samochodem marki B.

nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)) nie zastosował się do pionowego znaku drogowego B-33 „ograniczenie prędkości do 60 km/h” przekraczając dopuszczalną prędkością co najmniej o 74,8 km/h, poruszając się z prędkością ok. 134,8 km/h, tj. o czyn art. 92a k.w.; 16) w dniu 5 czerwca 2014 r. pomiędzy godz. 20.00 a 21.30 w W. w D. Służewieckiej od wys. latarni (...) do wys. latarni (...)

art. 16 ust 4 PoRD w ten sposób, że kierując samochodem marki B. nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)), pomimo zakazu zajmował więcej niż jeden pas ruchu, tj. o czyn art. 97 k.w.; 17) w dniu 5 czerwca 2014 r. pomiędzy godz. 20.00 a 21.30 w W. w D. Służewieckiej od wys. latarni (...) do wys. latarni (...)

art. 24 ust 1 pkt 1 i ust 2 PoRD w ten sposób, że kierując samochodem marki B. nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)), pomimo obowiązku przed wyprzedzaniem nie upewnił się w szczególności, czy ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudniania komukolwiek ruchu oraz przy wyprzedzaniu nie zachował szczególnej ostrożności a zwłaszcza bezpiecznego odstępu od wyprzedzanych pojazdów, tj. o czyn art. 97 k.w. w zw. z art. 24 ust 1 pkt 1 i ust 2 ustawy z dnia 20.06.1997 r. Prawo o ruchu drogowym; 18) w dniu 5 czerwca 2014 r. pomiędzy godz. 20.00 a 21.30 w W. w D. Służewieckiej wys. latarni (...)

§ 27ust 1 (...) w ten sposób, że kierując samochodem marki B.

nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)) nie zastosował się do pionowego znaku drogowego B-33 „ograniczenie prędkości do 60 km/h” przekraczając dopuszczalną prędkością co najmniej o 98,9 km/h, poruszając się z prędkością około 158,9 km/h, tj. o czyn art. 92a k.w.; 19) w dniu 5 czerwca 2014 r. pomiędzy godz. 20.00 a 21.30 w W. w D. Służewieckiej na wys, skrzyżowania z Al. (...)

§ 27ust 1 (...) w ten sposób, że kierując samochodem marki B.

nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)) nie zastosował się do pionowego znaku drogowego B-33 „ograniczenie prędkości do 60 km/h” przekraczając dopuszczalną prędkością co najmniej o 84,6 km/h, poruszając się z prędkością ok. 144,6 km/h, tj. o czyn art. 92a k.w.; 20) w dniu 5 czerwca 2014 r. pomiędzy godz. 20.00 a 21.30 w W. w D. Służewieckiej na wys., skrzyżowania z Al. (...)

art. 45 ust 2 pkt 1 PoRD w ten sposób, że kierując samochodem marki B. nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)) korzystał podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku,tj. o czyn art. 97 Kw w zw. z art. 45 ust 2 pkt 1 Ustawy z dnia 20.06.1997 r. Prawo o ruchu drogowym; 21) w miejscu i czasie jak w punktach od 1 do 20

art. 4 ust 1 pkt 1 UoKP w ten sposób, że kierował samochodem marki B. nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)) nie mając uprawnień do kierowania pojazdami, tj. o czyn art. 94§1 k.w. Dokonana powyżej analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego daje wszelkie podstawy do stwierdzenia, że obwiniony R. N. zrealizował swoim zachowaniem znamiona wykroczeń drogowych, jednak przyjęta przez oskarżyciela publicznego we wniosku o ukaranie koncepcja polegająca na „rozbiciu” zachowania obwinionego na szereg poszczególnych czynów realizujących 21 wykroczeń, była w ocenie Sądu, niewystarczająca dla oddania pełnej prawnokarnej zawartości zachowania, którego dopuścił się R. N.. Z tego względu, Sąd, w ramach czynów zarzucanych obwinionemu w punktach od 1 do 19, dokonał modyfikacji opisu czynu przypisanego obwinionemu, dochodząc do wniosku, że realizacja znamion poszczególnych wykroczeń miała miejsce w ramach nieuprawnionego wyścigu ulicznego, w którym uczestniczył obwiniony, konsekwencją czego było przypisanie R. N. odpowiedzialności za popełnienie jednego czynu wyczerpującego sukcesywnie znamiona wykroczeń określonych kilku przepisach Kodeksu Wykroczeń, ustalając, że dopuścił się on czynu polegającego na tym, że w dniu 5 czerwca 2014 r. przed godz. 21:00 w W. na odcinku drogi publicznej ulicy (...), począwszy od skrzyżowania ulicy (...) z ulicą (...) do skrzyżowania Alei (...) z ulicą (...), kierując samochodem B. nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to nr (...)) umyślnie nie zachował należytej ostrożności, naruszając zasadę prędkości bezpiecznej w ten sposób, że wdając się w nieuprawniony wyścig uliczny z nieustalonymi motocyklistami, przekroczył znacznie prędkość administracyjne dozwoloną 50 km/h oraz wynikającą ze znaku drogowego B-33, ograniczającego prędkość do 60 km/h i do 70 km/h, jak również w ramach tego zachowania umyślnie zrealizował znamiona wykroczeń opisanych w okolicznościach wskazanych w pkt 1, 2, 6, 11, 12, 13, 16 oraz pkt 17 części wstępnej wyroku, powodując tym samym zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym polegające na wywołaniu i utrzymaniu ryzyka nastąpienia zderzenia pojazdów, co stanowi wykroczenie z art. 86 § 1 k.w. w zb. z art. 92a k.w. w zb. z art. 92 § 1 k.w. (pkt 1) w zb. z art. 97 k.w. w zw. z art. 22 ust 1 i 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym(pkt 2) w zb. z art. 92 § 1 k.w. (pkt 6) w zw. z art. 92 § 1 k.w. (pkt 11) w zb. z art. 97 k.w. w zw. z art. 16 ust 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (pkt 12) w zb. art. 97 k.w. w zw. z art. 24 ust 1 pkt 1 i ust 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (pkt 13) w zb. z art. 97 k.w. w zw. z art. 16 ust 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (pkt 16) w zb. z art. 97 k.w. w zw. z art. 24 ust 1 pkt 1 i ust 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (pkt 17) w zw. z art. 9 § 1 k.w. skazuje go, przy czym uznaje, że czynu tego dopuścił się, będąc uprzednio prawomocnie ukarany w ciągu dwóch lat za podobne wykroczenia umyślne: wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia XI Wydział Karny z dnia 18 grudnia 2012 r., sygn. akt XI W 8062/12 za czyn z art. 92 § 1 k.w., wyrokiem nakazowymSądu Rejonowego dla W.-W. V Wydział Karny z dnia 10 lipca 2013 r. r., sygn. akt V W 1445/13 m. in. za czyn z art. 86 § 1 k.w. oraz wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa VIII Wydział Karny z dnia 12 lipca 2013 r., sygn. akt VIII W 1695/13 za czyn z art. 92a k.w. Jak zaznaczono powyżej, punktem wyjścia dla prawnomaterialnej analizy zachowania obwinionego było ustalenie Sądu, że obwiniony R. N. dopuścił się szeregu naruszeń przepisów ruchu drogowego podczas wyścigu ulicznego, który sam w sobie stanowi wykroczenie z art. 86 § 1 kw. w zb. z art. 92a k.w. w zb. z art. 9 § 1 k.w. Odpowiedzialności z art. 86 § 1 k.w. podlega ten, kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu nie zachowując należytej ostrożności powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Wykroczenie to jest wykroczeniem materialnym, dla jego bytu jest bowiem niezbędne spowodowanie określonego skutku w postaci zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym (podkr. Sądu). Dla odpowiedzialności z art. 86 k.w. konieczne jest też ustalenie, że sprawca nie zachował „należytej ostrożności”, a więc takiej, jaka była wymagana w danej sytuacji. Każdy uczestnik ruchu drogowego jest bowiem obowiązany do zachowania ostrożności, czyli do postępowania uważnego, przezornego, stosowania się do sytuacji istniejącej na drodze. Pojęcie należytej ostrożności ma bardzo szerokie znaczenie i może się odnosić do różnorodnych sytuacji na drodze. Zdaniem Sądu, dowody w postaci nagrania z kamery zamontowanej w samochodzie, umieszczonego następnie dla zwykłego „tandetnego szpanu” w internecie, opinie biegłego B., wspomniany zapis monitoringu miejskiego, zeznań świadka – T. S. pozwoliły ustalić, że obwiniony Rober N., kierując samochodem marki B. o nr rej. (...) (prawidłowy nr rej przypisany do samochodu to (...)) w dniu 5 czerwca 2014 r. i około godziny 20:00 rozpoczął udział w niedozwolonym wyścigu ulicznym. Jako, że Sąd, w ramach swojej właściwości zajmował się fragmentem zachowania obwinionego, ustalono, że wyścig ten miał miejsce na drogach publicznych w W. na odcinku ulicy (...), począwszy od skrzyżowania ulicy (...) z ulicą (...) do skrzyżowania Alei (...) z ulicą (...). Jednocześnie, dla Sądu nie ulega wątpliwości, że wyścig był kontynuowany aż do stacji paliw (...) przy ul. (...), na co wskazuje analiza nagrania z kamery wewnątrz pojazdu oraz kamer monitoringu miejskiego i wydruków zdjęć z monitoringu stacji paliw w aspekcie zestawienia liczby motocyklistów, ilości motocykli z pojazdem B., wynikającym z opinii biegłego A. J.. Sąd nie ma tez wątpliwości co do tego, że to obwiniony spektakularnie wyjechał ze stacji kręcąc tzw. „bączki” na jezdni ulicy (...), czym rozpoczął dalszy rajd po stolicy, zobrazowany na nagraniu nr 2 i następnych (z pewnymi zmianami). Jeśli idzie o interesującą nas trasę nr 1, obwiniony poruszając się tą trasą, nie zachowywał należytej ostrożności wymaganej na drodze, rażąco lekceważąc wszelkie sformalizowane zasady ostrożności na drodze, znacznie naruszając administracyjnie dozwoloną prędkość 50 km/h obowiązującą w obszarach zabudowanych, a także dyspozycje wynikającą ze znaków B – 33 ograniczających dozwoloną prędkość do 60 km/h (zjazd w D. S.) i 70 km/h (na D. Służewieckiej). W celu analizy znamienia niezachowania należytej ostrożności przez obwinionego, w tym miejscu niezbędne jest odwołanie się do treści art. 92a k.w. oraz art. 97 k.w. Pierwszy z przywołanych przepisów penalizuje zachowanie polegające na niezastosowaniu się do ograniczenia prędkości określonego ustawą lub znakiem drogowym. Ograniczenia prędkości na obszarze zabudowanym zostały określone w art. 20 Ustawy Prawo o ruchu drogowym. Ustawowo określona dozwolona prędkość poruszania się pojazdów jest przy tym tak samo wiążąca jak ograniczenie prędkości określone znakiem drogowym. Ustalona ustawowo prędkość jak i ograniczenia wynikające z poszczególnych znaków są wiążące każdego prowadzącego pojazd. Jak wykazano powyżej obwiniony kierował samochodem po drogach publicznych w ternie zabudowanym. Art. 20 ust. 1 Ustawy Prawo o ruchu drogowym przewiduje, że prędkość dopuszczalna pojazdu na obszarze zabudowanym w godzinach od 5.00 do 23.00 wynosi 50 km/h. Od tej ogólnej wyrażonej w ustawie zasady mogą zachodzić odstępstwa wynikające z odpowiednich znaków B -33, modyfikujących dozwoloną prędkość na danym odcinku drogi. Ograniczenie obejmuje przy tym odcinek drogi od miejsca ustawienia znaku lub miejsca stanowiącego początek drogi określonego rodzaju do miejsca znaku, od którego przestaje obowiązywać ograniczenie, lub do końca drogi, od punktu, od którego rozpoczyna się droga wyższej kategorii. Prowadzący pojazd nie może powołać się przy tym na brak wiedzy o rodzaju znaku lub drogi, z którą łączy się dozwolona prędkość. Znaki są powszechnie dostępne, ustalane na trwałe, a przynajmniej na dłuższy czas, gdy nie zostaną zmienione. Jak wynika z ustaleń Sądu, obwiniony, w trakcie nielegalnego wyścigu na odcinku: - pomiędzy skrzyżowaniem z ul. (...) a ul. (...), nie zastosował się do pionowego znaku drogowego B-33 „ograniczenie prędkości do 70 km/h”, na odcinku 280 m, co uwidocznione zostało na stanowiącym dowód w sprawie nagraniu, pomiędzy 3 a 14 sekundą przekraczając dopuszczalną prędkość co najmniej o 17 km/h, poruszając się na omawianym odcinku z uśrednioną prędkością co najmniej 87 km/h, (załącznik nr 9 do opinii Nr (...) – dalej „opinia”), - pomiędzy skrzyżowaniem ulic (...)/Mysikrólika i skrzyżowaniem ulic (...)/rtm. P. nie zastosował się do pionowego znaku B – 33 „ograniczenie prędkości do 70 km/h” przekraczając dopuszczalna prędkość, co najmniej o 56,5 km/h, pomiędzy 508 a 902 metrem analizowanej trasy (od 31 d0 42 sekundy nagrania) poruszając się na tym odcinku z uśrednioną prędkością co najmniej 126,5 km/h (załącznik nr 10 do opinii) - pomiędzy skrzyżowaniem ulic (...)/rtm. P. i skrzyżowaniem ulic (...)/ R. nie zastosował się do znaku B – 33 „ograniczenie prędkości do 70 km/h” i przekraczając dozwoloną prędkość co najmniej o 72 km/h, pomiędzy 1.018 a 1.335 metrem analizowanej trasy (od 46 do 54 sekundy nagrania), poruszał się na tym odcinku z uśrednioną prędkością co najmniej 142 km/h (załącznik nr 11 do opinii) - pomiędzy skrzyżowaniem ulic (...)/R., a przy końcu pasa włączenia się od strony ulicy (...), nie stosując się do znaku B – 33 „ograniczenie prędkości do 70 km/h” i przekraczając dozwoloną prędkość o co najmniej 83 km/h, pomiędzy 1.420 a 1.504 metrem analizowanej trasy (od 56 do 58 sekundy nagrania), poruszał się na tym odcinku z uśrednioną prędkością co najmniej 153,9 km/h (załącznik nr 13 do opinii), - pomiędzy końcem pasa włączenia od strony ul. (...) do latarni ulicznej nr (...) przy jezdni ul. (...), nie stosując się do znaku B – 33 „ograniczenie prędkości do 70 km/h i przekraczając dozwoloną prędkość o co najmniej 108,8 km/h, pomiędzy 1.504 a 1.711 metrem analizowanej trasy (od 58 do 62 sekundy nagrania), poruszał się na tym odcinku z uśrednioną prędkością co najmniej 178 km/h (załącznik nr 14 do opinii), - pomiędzy końcem pasa włączania od strony ul. (...) do latarni ulicznej nr (...) przy jezdni ulicy (...), nie stosując się do ograniczenia prędkości przekroczył ją o co najmniej 103 km/h, pomiędzy 1.504 a 1.922 metrem analizowanej trasy (od 58 do 67 sekundy nagrania) i poruszał się na tym odcinku z uśrednioną prędkością co najmniej 173,9 km/h (załącznik nr 15 do opinii), - pomiędzy przy znakiem B – 33 z cyfrą 50 a znakiem B – 33 z cyfrą 60 przy jezdni ul. (...), nie zastosował się do pionowego znaku B – 33 „ograniczenie prędkości do 50 km/h” i przekraczając dozwoloną prędkość o co najmniej 56 km/, pomiędzy 2.363 a 2.696 metrem analizowanej trasy (od 79 do 91 sekundy nagrania), poruszał się z uśrednioną prędkością co najmniej 106, km/h (załącznik nr 16 do opinii), - od miejsca ustawienia znaku B – 33 z cyfrą 60, do latarni ulicznej nr (...) w szerokości ulicy (...) nie zastosował się do znaku pionowego znaku drogowego B – 33 „ograniczenie prędkości do 60 km/h i przekraczając dopuszczalną prędkość o co najmniej 84 km/h, pomiędzy 2.696 a 2.993 metrem analizowanej trasy (od 91 do 98 sekundy nagrania), poruszał się z uśrednioną prędkością co najmniej 144 km/h (załącznik nr 19 do opinii), - od miejsca ustawienia znaku B – 33 z cyfrą 60 do linii P – 14 przed skrzyżowaniem ulic: D. Służewiecka/ R. nie zastosował się do pionowego znaku B – 33 „ograniczenie prędkości do 60 kim/h” i przekraczając dozwoloną prędkość o co najmniej 74 km/h, pomiędzy 3.299 a 3.500 metrem analizowanej trasy (od 109 do 144 sekundy nagrania), poruszał się z uśrednioną prędkością co najmniej 134 km/h (załącznik nr 20 do opinii), -od miejsca usytuowania latarni ulicznej nr (...) za przystankiem (...) do linii P – 14 przed skrzyżowaniem ulic (...)/Aleja (...) nie zastosował się do się do znaku B – 33 ograniczającego prędkość do 60 km/h i przekraczając dozwoloną prędkość o co najmniej 98 km/h, pomiędzy 4.282 a 4.716 metrem analizowanej trasy (od 150 a 160 sekundy nagrania) poruszał się z uśrednioną prędkością co najmniej 158 km/h (załącznik nr 22 do opinii), - od miejsca pozostawania linii P -14 przez skrzyżowaniem ulic: D. Służewiecka/Aleja (...) do latarni ulicznej nr (...) w ciągu ulicy (...) nie zastosował się do znaku B – 33 „ograniczenie prędkości do 60 km/h”, przekraczając dozwoloną prędkość o co najmniej 84 km/h, pomiędzy 4.716 a 4.882 metrem analizowanej trasy (od 160 do 164 sekundy nagrania), poruszał się z uśrednioną prędkością co najmniej 144 km/h (załącznik nr 23 do opinii). Powyższe okoliczności jednoznacznie wskazują, że na całej badanej przez Sąd trasie, obwiniony poruszał się z prędkością znacznie przekraczającą ograniczenia ustawowe, jak i te wynikające z ustawionych znaków drogowych B –

  1. Pozwala to na stwierdzenie, że Rober N. w rażący sposób naruszył wszelkie zasady ostrożności obowiązujące na drogach publicznych w strefie zabudowanej, w tym, w trakcie wyścigu ulicznego naruszył on szereg innych przepisów Ustawy prawo o ruchu drogowym. W art. 97 k.w. ustawodawca stypizował czyn zabroniony polegający na wykraczaniu przeciwko innym przepisom regulującym bezpieczeństwo i porządek w komunikacji w ruchu drogowym. Dyspozycja tego przepisu ma charakter typowo blankietowy, tzn. że dopełnienia znamion wykroczenia należy szukać w innych aktach prawnych określających zachowania godzące w bezpieczeństwo lub porządek ruchu. Strona przedmiotowa tych wykroczeń polega między innymi na naruszeniu przepisów wspominanej już Ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z art. 22 ust. 1 i 4 Ustawy Prawo o ruchu drogowym kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności, a zmieniając zajmowany pas ruchu jest on zobowiązany do ustąpienia pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony. Jak wynika ze zgromadzonych w sprawie dowodów, obwiniony w trakcie jazdy pomiędzy skrzyżowaniem ul. (...) z ul. (...) nie zachował szczególnej ostrożności wymaganej przy podejmowaniu manewru zmiany pasa ruchu i nie ustąpił pierwszeństwa innemu pojazdowi poruszającemu się po pasie ruchu, na który zamierzał wjechać. Obwiniony podczas wykonywania tego manewru zignorował jadący za nim samochód, poruszając się przy tym z nadmierną prędkością, co spowodowało konieczność znacznego wyhamowania przez kierującego pojazdem, któremu w tym momencie przysługiwało pierwszeństwo. Okoliczności te jednoznacznie wskazują, że obwiniony zrealizował tym samym znamiona wykroczenia z art. 97 k.w. w zw. z art. 22 ust. 1 i 4 Ustawy Prawo o ruchu drogowym. Art. 16 ust 4 Ustawy prawo o ruchu drogowym zobowiązuje z kolei kierującego pojazdem do jazdy możliwie blisko prawej krawędzi jezdni, a gdy pasy ruchu na jezdni są wyznaczone nie może on zajmować więcej niż jednego pasa. Z ustaleń Sądu wynika, że podczas jazdy D. S., na wysokości latarni (...), pomimo zakazu, zajmował więcej niż jeden pas ruchu. Podobnego naruszenia dopuścił się on jadąc D. S. od wysokości latarni (...) do wysokości latarni (...). Powyższe daje podstawy do przyjęcia, że R. N. zrealizował swoim zachowaniem znamiona wykroczeń z art. 97 k.w. w zw. z art. 16 ust. 4 Ustawy Prawo o ruchu drogowym. Art. 24 ust. 1 pkt 1 i 2 Ustawy Prawo o ruchu drogowym kierujący pojazdem zobowiązany jest przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności czy ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzenia bez utrudnienia komukolwiek ruchu oraz do upewnienia się, że kierujący jadący za nim nie rozpoczął wyprzedzania. Jak wynika z dowodów zgromadzonych w sprawie podczas jazdy D. S. na wysokości latarni (...), obwiniony podczas pojętego manewru wyprzedzania nie zachował szczególnej ostrożności, a zwłaszcza bezpiecznego odstępu od wyprzedzanych pojazdów. R. N. podjął manewr wyprzedzania w tym miejscu kompletnie ignorując znajdujące się na drodze samochody i zlekceważył podstawowe zasady ruchu drogowego obowiązujące przy tego typu manewrach. Podobnego manewru, z naruszeniem omawianych zasad, obwiniony dopuścił się w dalszej części trasy na wysokości latarni od (...) do (...). Wskazuje to jednoznacznie, że wyczerpał on znamiona wykroczeń z art. 97 k.w. w zw. 24 ust. 1 pkt 1 i 2 Ustawy Prawo o ruchu drogowym. Podczas nieuprawnionego wyścigu ulicznego, obwiniony R. N. zlekceważył także szereg innych znaków oraz sygnałów drogowych. Zgodnie z art. 92 § 1 k.w. kierujący pojazdem zobowiązany jest do stosowania się do znaków lub sygnałów drogowych. Z poczynionych w sprawie ustaleń, wynika, że podczas jazdy ulicą (...), na wysokości latarni (...) nie zastosował się on do znaku drogowego C-10 „nakaz jazdy z lewej strony znaku” z koli podczas przejazdu na wysokości latarni nr (...) nie zastosował się do poziomego znaku drogowego P-2 „linia pojedyncza ciągła” i przejechał po tej linii. Pomimo pełnej świadomości obowiązującego oznakowania na omawianych odcinkach drogi, obwiniony kompletnie zignorował znaki, które nakazywały mu określony sposób jazdy i kontynuował on swój „rajd” ignorując tym samym podstawowe zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, czym wyczerpał dyspozycję wykroczeń z art. 92 § 1 k.w. W ocenie Sądu, wszystkie omawiane powyżej czyny z art. 92a k.w., art. 92 § 1 k.w. oraz z art. 97 k.w. poza faktem ich zrealizowania, potwierdzają ponadto, że obwiniony kierując samochodem na zachowywał należytej ostrożności podczas jazdy. Powracając do analizy przesłanek z art. 86 § 1 k.w. należy podnieść, że niezachowaniem szczególnej ostrożności zarówno przyczynowo, jak i normatywnie wiąże się skutek, tj. spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Chodzi tu o takie zakłócenie ruchu, które grozi zderzeniem pojazdów lub uderzeniem pojazdu w przydrożne drzewo albo wymaga podjęcia manewrów obronnych przez innego uczestnika ruchu. W doktrynie określa się je mianem zagrożenia sytuacyjnego, czyli chodzi tu o sprowadzenie sytuacji, w której istnieje niebezpieczeństwo rozbicia samochodu. Podkreślić należy, że powołany przepis nie odnosi tego niebezpieczeństwa wprost do osób lub mienia, a wyraźnie wiąże je z ruchem drogowym. Nie znajduje więc uzasadnienia pogląd, że musi zaistnieć jakieś zdarzenie, którym może być na przykład naruszenie ciała człowieka nieosiągające poziomu wymaganego dla przestępstwa wypadku drogowego, uszkodzenie własnego ciała kierowcy lub spowodowanie szkody w mieniu własnym. Oczywiście zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego niesie za sobą zagrożenie dla uczestników ruchu lub innych osób albo ich mienia. Nie ma znaczenia rodzaj skutków, jakie mogą wyniknąć w razie zrealizowania się zagrożenia. Niebezpieczeństwo powinno być w ocenie Sądu realne, a nie abstrakcyjne; musi ono wystąpić w konkretnej sytuacji drogowej. „Realność należy rozumieć – jak to formułuje się w doktrynie – w sensie możliwości nastąpienia dalszych ujemnych skutków, chodzi o takie zagrożenie, któremu odpowiada zmiana sytuacji w ruchu drogowym, pociągająca za sobą nawet małe prawdopodobieństwo jej przerodzenia się w sytuację, w której zachodzi możliwość powstania ujemnych następstw” (R.A. S., Wykroczenia drogowe. Komentarz, Z., 2005, LEX OMEGA). W przekonaniu Sąd, obwiniony spowodował realne i konkretne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym na drodze publicznej, Nie spowodował wprawdzie żadnych skutków na zdrowiu i mieniu innych osób, niemniej jednak, rozpoczynając na skrzyżowaniu ul. (...), następnie kontynuując swój nonszalancki wyścig, doprowadził do takiej sytuacji drogowej, w której w danym kontekście sytuacyjnym, skutki te powstałyby, gdyby pozostali uczestnicy ruchu nie podejmowali odpowiednich reakcji na jazdę obwinionego. Należy także z całym naciskiem podkreślić, obwiniony swoim nierozważnym i brawurowym działaniem, podczas całej pokonywanej przez siebie trasy sprowadzał na siebie oraz na pozostałych uczestników ruchu znaczne niebezpieczeństwo. Zlekceważył wszelkie zasady bezpieczeństwa na drodze, zmuszając pozostałych uczestników ruchu do podejmowania manewrów obronnych. Zdaniem Sądu, przeprowadzona ocena dowodów nakazuje przyjąć, że obwiniony umyślnie nie zachował należytej ostrożności. Po wcześniejszym umówieniu się z motocyklistami, rozpoczął brawurową, pozbawiona jakiejkolwiek odpowiedzialności jazdę tłocznymi ulicami (...). Mając pełną świadomość obowiązujących ograniczeń prędkości jak i wszelkich innych pozostałych oznaczeń dróg i znaków, ignorował je w celu dokonania przejazdu nie zważając na pozostałych uczestników ruchu. Umyślność jego działania rozciąga się przy tym na wszelkie wykroczenia, których znamiona zrealizował obwiniony. Oceniając zachowanie obwinionego R. N. in concreto należy zaznaczyć, że spowodował on zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym polegające na wywołaniu i utrzymaniu ryzyka nastąpienia zderzenia pojazdów. Zagrożenie to było związane z naruszeniem ustawowego ograniczenia prędkości, naruszeniem znaków B – 33, P-2, C-10 oraz szeregu zasad określonych w Ustawie Prawo o ruchu drogowym, omówionych powyżej. W przekonaniu Sądu, obwiniony spowodował realne i konkretne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym na drogach publicznych od ul. (...) do Alei (...) w W. nie zachowując należytej ostrożności podczas wyścigu ulicznego. Owo niezachowanie należytej ostrożności przejawiło się w realizowaniu znamion szeregu wykroczeń, o których była mowa powyżej. Poczynione ustalenia faktyczne oraz przyjęta przez Sąd koncepcja nakazują jednak zakwalifikować zachowanie R. N. jak jeden czyn – jeden wyścig, podczas którego popełniał on kolejne wykroczenia drogowe. Z tego też względu Sąd zmodyfikował opis czynu, a w podstawie skazania odnośnie czynów opisanych we wniosku o ukaranie w punktach od 1 do 19, powołał się na art. 9 § 1 k.w., ponieważ zachowanie obwinionego zrealizowało znamiona więcej niż jednego przepisu kodeksu wykroczeń. Jednocześnie Sądu ustalił, że czynu, o którym mowa powyżej, obwiniony dopuścił się w ciągu 2 lat, będąc uprzednio ukaranym za podobne wykroczenia umyślne: wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia XI Wydział Karny z dnia 18 grudnia 2012 r., sygn. akt XI W 8062/12 za czyn z art. 92 § 1 k.w., wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli V Wydział Karny z dnia 10 lipca 2013 r. r., sygn. akt V W 1445/13 m. in. za czyn z art. 86 § 1 k.w. oraz wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa VIII Wydział Karny z dnia 12 lipca 2013 r., sygn. akt VIII W 1695/13 za czyn z art. 92a k.w. Należy zatem uznać, że R. N. popełnił przypisany mu czyn w warunkach recydywy wykroczeniowej, o której mowa w art. 38 k.w. Sąd uprzedzał o możliwości zastosowania tego przepisu już na wstępie procesu (k. 521v.). Dodać również należy, że Sąd uprzedził strony o możliwości zakwalifikowania czynów z wniosku o ukaranie jako jednego czynu z art. 86 § 1 k.w. Postanowienie to zostało wydane poza rozprawą (k. 806) i doręczone stronom, w tym obwinionemu razem z opinią biegłego J.. Odnośnie czynu zarzucanego obwinionemu w pkt 21, Sąd na podstawie przeprowadzonych dowodów ustalił, że podczas wyścigu ulicznego nie posiadał on uprawnień do kierowania tego rodzaju pojazdem, czym umyślnie zrealizował znamiona wykroczenia z art. 94 § 1 k.w. Przypomnieć należy, że Prezydent Miasta Stołecznego W. w dniu 7.04.2014 r. wydał decyzję administracyjną AO-D-X.5430.206.2.
  2. (...), w której orzekł o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami w zakresie kategorii A i B wobec obwinionego R. N. do czasu uzyskania przez niego pozytywnego wyniku z egzaminu państwowego na podstawie art. 140 ust. 1 pkt 4 lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Decyzja była wynikiem niepoddania się przez obwinionego egzaminowi kontrolnemu do dnia 16.03.2014 r. W treści decyzji obwiniony został wyraźnie poinformowany, że przywrócenie uprawnień do kierowania pojazdami może nastąpić jedynie po uzyskaniu przez niego pozytywnego wyniku z egzaminu państwowego oraz po uiszczeniu odpowiedniej opłaty ewidencyjnej (k. 161). W dniu 17 kwietnia 2014 r. decyzja została doręczona R. N., co ten potwierdził własnoręcznym podpisem. Od powyższej decyzji obwiniony nie złożył odwołania, zatem stała się ona ostateczna. Decyzją z dnia 5 września 2014 r, po przystąpieniu przez obwinionego do egzaminu kontrolnego w dniu 3 września 2014 r. w zakresie pojazdów z kategorii A i uzyskaniu wyniku pozytywnego, Prezydent Miasta Stołecznego W. wydał decyzję administracyjną, której przywrócił R. N. uprawienia do kierowania pojazdami należącymi do tej kategorii (k. 191). Powyższe oznacza jednak, że w dniu 5 czerwca 2014 r. obwiniony kierował samochodem B., biorąc udział w nielegalnym wyścigu ulicami (...) nie posiadając do tego stosownych uprawnień. Zrealizował tym samym znamiona wykroczenia z art. 94 § 1 k.w. Odnośnie realizacji znamienia strony podmiotowej, należy stwierdzić, że obwiniony R. N. popełnił ten czyn umyślnie, z zamiarem bezpośrednim. W pełni świadom cofnięcia wobec niego uprawnień do kierowania pojazdami kategorii A i B, kompletnie zignorował nałożone na niego ograniczenie i w dniu 5 czerwca 2014 r. prowadził samochód, biorąc udział w nielegalnym wyścigu ulicami (...). Jednocześnie, podobnie jak w przypadku pierwszego z przypisanych mu czynów, dopuścił się go w warunkach recydywy wykroczeniowej, o której mowa w art. 38 k.w. na co wskazują powołane wcześniej wyroki. Odnośnie czynu zarzucanego obwinionemu w pkt 20 polegającym na korzystaniu podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku, to jest czynu z art. 97 k.w. w zw. z art. 45 ust. 2 Ustawy Prawo o ruchu drogowym, należy stwierdzić, że zgromadzone w sprawie dowody nie dały podstaw do przypisania R. N. odpowiedzialności za ten czyn. Jak wynika dokładnie przeanalizowanego nagrania rejestrującego trasę przejazdu obwinionego na odcinku drogi publicznej od ul. (...) do skrzyżowania Alei (...) z ul. (...), w samochodzie kierowanym przez obwinionego znajdował się także pasażer – T. S.. R. N. posiadał przy sobie smartfon S. (...) C. Z., do którego przypisany był numer telefonu o wyznaczniku (...), aktywny w numerze (...). Z kolei T. S. dysponował telefonem marki N., lecz bez skazanego konkretnie modelu i numeru (...). W trakcie trwania przejazdu, co wyraźnie zostało zarejestrowane na nagraniu wyraźnie słuchać w tle wywoływanie połączeń na model S. z ustawionym dzwonnikiem typu X.. Na odcinku analizowanym przez Sąd, co uchwycone zostało na nagraniu, trzykrotnie dochodziło do próby skontaktowania się z numerem obwinionego. Do pierwszej próby nawiązania połączenia doszło o godzinie 20:52:10, a następnie o godzinie 20:52:
  3. W obu przypadkach, z R. N. usiłowała skontaktować się osoba dysponująca numerem (...). Do trzeciej próby nawiązania połączenia doszło o godzinie 20:53:
  4. Tym razem dzwoniący korzystał z telefonu zaopatrzonego w numer 664 957
  5. W trzech opisanych przypadkach, kierujący pojazdem R. N. nie odebrał jednak telefonu, ponieważ wykonywał w tym czasie manewry kierownicą i redukował biegi. (k. 800) W czasie nagrania 00:02:17 słychać także wywoływanie telefonu i jego odebranie. Dźwięk podczas wywoływania numeru to tzw. (...), charakterystyczny dla tych modeli telefonów. Osobą odbierającą telefon był jednak siedzący obok pasażer – T. S.. Wskazuje na to charakterystyczny dźwięk dzwonka telefonu, którego posiadaczem w czasie przejazdu był T. S. jak i jego wyraźny głos opisujący rozmówcy sytuację na drodze oraz jego komentarze odnoszące się wprost do kierowcy pojazdu – R. N.. (k. 800) Z powyższych względów, Sąd doszedł do przekonania, że postawiony obwinionemu zarzut polegający na korzystaniu podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku, to jest zarzut z art. 97 k.w. w zw. art. 45 ust 2 pkt 1 Ustawy Prawo o ruchu drogowym, jest niezasadny. Żaden ze zgromadzonych w sprawie dowodów nie daje podstaw do pociągnięcia obwinionego do odpowiedzialności za omawiane wykroczenie, a zatem, z powodu braku czynu, Sąd uniewinnił obwinionego od tego zarzutu. W kwestii wymiaru kary: Sąd przypisał obwinionemu dwa różne czyny o znamionach omówionych powyżej, uznając że stanowiły one dwa odrębne wykroczenia. Za te czyny Sąd skazał obwinionego i na podstawie art. 86 § 1 k.w. w zw. z art. 9 § 1 i 2 k.w. przy zastosowaniu art. 38 k.w. w zw. z art. 19 k.w. Sąd wymierzył mu łącznie karę 30 dni aresztu. Podstawą wymierzenia za oba czyny łącznie jednej kary jest art. 9 § 2 k.w. przewidujący, że w przypadku jednoczesnego ukarania za dwa lub więcej wykroczeń, wymierza się łącznie karę w granicach zagrożenia określonych w przepisie przewidującym najsurowszą karę. W związku z przyjętą kumulatywna kwalifikacją czynu z pkt I wyroku, należy stwierdzić, że przepisem przewidującym najsurowszą karę jest art. 86 § 1 k.w. (popełniony umyślnie). Przewiduje on możliwość wymierzenia obwinionemu karę grzywny (od 20 do 5000 zł). Jednak w związku ustaleniem, że R. N. dopuścił się przypisanego mu w pkt I wyroku wykroczenia w warunkach recydywy wielokrotnej, o której mowa w art. 38 k.w., Sąd miał możliwość wymierzenia obwinionemu kary aresztu, choćby wykroczenie, którego się dopuścił było zagrożone karą łagodniejsza. Podnieść też należy, że wymierzenie kary aresztu jest możliwe, gdy czyn popełniono umyślnie, a zarazem za orzeczeniem kary aresztu przemawia waga czynu albo sposób jego działania zasługuje na szczególne potępienie (art. 35 k.w.). Już na wstępie należy stwierdzić, że wszystkie te przesłanki do wymierzenia kary aresztu mają miejsce na tle przedmiotowej sprawy. Biorąc pod uwagę wszelkie okoliczności sprawy, Sąd doszedł do przekonania, że jedynie wymierzenie obwinionemu kary aresztu w najwyższym możliwym wymiarze 30 dni, będzie stanowić odpowiednią reakcję na czyny, których dopuścił się obwiniony, odpowiednią, a więc przede wszystkim sprawiedliwą w sensie materialnym, adekwatną do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu, jak również spełniającą pozostałe cele kary (cele prewencyjne). Wymierzając karę za oba czyny, Sąd rozważył przesłanki z art. 33 § 1 i 2 k.w., a mianowicie ustawowe granice kary za wykroczenie, łączność przedmiotową i podmiotową, zbieżność czasową oraz stopień społecznej szkodliwości i stopień winy obu czynów, jak również miał na względzie cele kary w zakresie społecznego oddziaływania oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze jakie kara ma osiągnąć wobec obwinionego. W szczególności, przy wymiarze kary, Sąd bierze pod uwagę rodzaj i rozmiar szkody wyrządzonej wykroczeniem, stopień winy, pobudki i sposób działania obwinionego, stosunek do pokrzywdzonego (o ile takowy występuje), warunki osobiste i majątkowe obwinionego, jego stosunki rodzinne, sposób życia przed popełnieniem wykroczenia i zachowanie po jego popełnieniu. Sąd wymierzył karę surową, lecz sprawiedliwą. Sąd baczył, aby kara (wymierzona łącznie) nie przekraczała stopnia winy i społecznej szkodliwości obu zbiegających się wykroczeń. Sąd szczegółowo analizował elementy wchodzące w skład czynów jednostkowych, tak odnoszące się do społecznej szkodliwości, jak i winy. Zgodnie z art. 47 § 6 k.w. przy ocenie społecznej szkodliwości wykroczenia bierze się pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia. Analizując kwestię społecznej szkodliwości pierwszego z czynów przypisanych obwinionemu należy stwierdzić, że obwiniony swoim zamierzonym, a więc umyślnym czynem znacząco przekraczał dopuszczalną na pokonywanych przez siebie odcinkach prędkość. Obwiniony jechał jednymi z głównych ulicy (...). Co jednak najistotniejsze z punktu widzenia naruszonych obowiązków, obwiniony przekroczył prędkość w miejscach szczególnie zagrożonych, w okolicach przejścia dla pieszych, ignorował wszelkie oznaczenia na drodze jak i znaki drogowe. Obwiniony, będąc kierowcą samochodu osobowego, naruszył przepisy dotyczące ograniczenia dopuszczalnej prędkości, które są kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Przypomnieć też należy, że wykroczenie z pkt I zostało popełnione w zamiarze bezpośrednim i składały się na nie oprócz spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, inne zachowania. Obwiniony naruszył jedną z najpoważniejszych reguł ostrożności w ruchu drogowym, w celu wykazania się brawurą i umiejętnościami kierowania samochodem z premedytacją ignorował wszelkie przepisy mające chronić bezpieczeństwo na drodze. Działał przy tym ze szczególnym zamiarem, kontynuując niebezpieczny uliczny wyścig, nie zważając na pozostałych uczestników ruchu. Zdaniem Sądu, R. N. w sposób rażąco lekceważący zaprezentował swój stosunek do obowiązujących przepisów ruchu drogowego oraz pozostałych jego uczestników, narażając ich na niebezpieczeństwo. W ocenie Sądu, obwiniony naruszył wszelkie zasady zachowania dobrego kierowcy, łamiąc najważniejsze zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, będąc mylnie przekonanym o swoich wyjątkowych predyspozycjach do prowadzenia samochodu na drodze publicznej. Podobnie, a więc jako znaczny, należy ocenić stopień społecznej szkodliwości czynu z art. 94 § 1 k.k., choć był on zdecydowanie mniejszy od stopnia karygodności czynu z pkt I. Obwiniony działał w zamiarze bezpośrednim, wiedział, że prowadzi pojazd nie mając do tego uprawnień. Stopień winy obu czynów należy z kolei uznać za skrajnie znaczny. Obwiniony nie dał posłuchu normom prawa o ruchu drogowym, zapewniającym bezpieczeństwo na drogach. Złamał kardynalne zasady, przestrzegania których należało od niego wymagać, jako od dorosłego, wydawać by się mogło, rozsądnego człowieka. R. N. ps. (...) postawił własną osobę ponad przepisy ruchu drogowego chroniące bezpieczeństwo tego ruchu. Jego surowo naganne zachowanie rzutuje na stopień winy, a potencjał ten wzmacnia w obu przypadkach umyślność działania, jak również fakt, że obwiniony był już wielokrotnie mandatowo karany za podobne wykroczenia. Karta popełnionych wykroczeń drogowych jest „imponująca”. Nie umniejszając jego zdolności driftingowych, należy stwierdzić, że obwiniony mógłby z powodzeniem startować w konkursie na najlepszego pirata drogowego w kraju. Obwiniony nie ma szacunku dla prawa, był karany za przestępstwa, co świadczy o jego demoralizacji. Zadziwiające w tym kontekście jest więc umieszczenie na witrynie internetowej obrazka powstańca (...) na tle ruin walczącej S. z emblematem Polski Walczącej (k. 817). W ocenie Sądu, obwinionemu daleko do wartości, które reprezentowali Powstańcy takich jak: honor, szczerość, prawdomówność i szacunek dla innych, co wykazał na tle postępowania. Należy też zauważyć, że obwiniony, swoją postawą po odbytym wyścigu manifestował niejako swoja dumę z tego kompletnie nierozsądnego zachowania. W ocenie Sądu, takie zachowanie podkreśla brak dojrzałości, ignorancję oraz niczym nieuzasadnione poczucie wyższości. Niemniej jednak, przykład sprawy obwinionego R. N. pokazuje, że wymierzanie sprawiedliwości ma również swój walor w sprawach drobnych gatunkowo, lecz niekiedy wrażliwych społecznie i dobrze się stało, że ta sprawa znalazła swój finał w Sądzie, niezależnie od dyskusji nad zakresem sądowej kognicji w sprawach o wykroczenia. W ocenie Sądu, dotychczasowa postawa obwinionego wskazuje na to, że swoimi karygodnymi zachowaniami na drodze przejawił lekceważący stosunek do przepisów ruchu drogowego, a zwłaszcza ustalonych ograniczeń prędkości. Tylko zatem kara surowa (jak na wykroczenie) o charakterze izolacyjnym pozwoli na takie ukształtowanie przyszłego zachowania obwinionego, aby nie powtórzył swoich czynów i nauczył się szacunku dla przepisów, których celem nie jest ograniczanie jego wyjątkowych zdolności kierowcy, a przede wszystkim dbanie o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego. W przekonaniu Sądu jedynie kara aresztu, a zatem kara dotkliwa, izolacyjna, aczkolwiek krótkoterminowa, pozwoli obwinionemu zrozumieć własne błędy i wypracować mechanizmy odpowiedzialności na przyszłość tak, by idee wspomnianego wyżej symbolu walczącej S., z którym jak się wydaje utożsamia, zostały u niego zakorzenione na trwałe i głoszone równie gorąco jak powszechnie znane „uwagi” na temat np. Policji. Należy również podkreślić, że kara aresztu został wymierzona za poważne wykroczenia pozostające ze sobą w zbiegu realnym, wymiar kary jest przy tym adekwatny do stopnia winy i społecznej szkodliwości obu czynów, jak również spełnia cele prewencji indywidualnej, o której była mowa powyżej oraz cele prewencji ogólnej. Te ostatnie przejawiają się, zdaniem Sądu, w zbudowaniu pozytywnego wizerunku kierowcy i pogłębianiu kultury na drodze. Sąd żywi głębokie przekonanie, że wyrok ten poprzez zainteresowanie sprawą wśród opinii publicznej wzbudzi z jednej strony poczucie nieuchronności kary za tak lekceważącą postawę na drogach, jak i przyczyni się do zwiększenia rozwagi i rozsądku wśród uczestników ruchu drogowego, zwłaszcza wśród młodego pokolenia, kierowców młodych i często nieodpowiedzialnych. Okolicznościami obciążającymi przy wymiarze kary były: przede wszystkim ponadprzeciętne naruszenie podstawowych zasad w ruchu drogowym, wielość aktów nierespektowania podstawowych zasad bezpieczeństwa w ruchu, brak elementarnej kultury obwinionego na drodze, co nie przystoi dorosłemu mężczyźnie, przekraczanie prędkości w miejscach szczególnie zagrożonych, traktowanie ruchu ulicznego jako wyzwania, swoistego toru przeszkód, chęć zaimponowania innym nierozsądkiem, wręcz głupotą na drodze, popełnienie obu wykroczeń umyślnie z zamiarem bezpośrednim, jak również nagminność podobnych zachowań na obszarze W.. Sąd nie dopatrzył się w sprawie jakichkolwiek okoliczności łagodzących. W ocenie Sądu, wymierzenie wobec obwinionego kary grzywny, nawet w najwyższej granicy ustawowego zagrożenia, byłoby niewspółmierne do wagi czynów, które popełnił. Pomijając już kwestię tego, czy osobiście obwiniony odczułby dolegliwość finansową zapłaty grzywny, biorąc pod uwagę ilość „wielbicieli” w internecie, wymierzenie kary finansowej nie spełniłoby żadnego z celów kary. Obwiniony musi odczuć dolegliwość ukarania za tak poważne wykroczenia. Sąd nie znajduje lepszego przykładu sięgnięcia po art. 38 k.w. jak przykład obwinionego R. N. ps. (...) i jego nieodpowiedzialnej, szaleńczej jazdy po ulicach (...). Na podstawie art. 86 § 3 k.w. w zw. z art. 29 § 1 i 2 k.w. odnośnie czynu z pkt I wyroku, Sąd orzekł wobec obwinionego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym przez okres 3 lat. W ocenie Sądu, obwiniony to osoba, której uczestnictwo w ruchu drogowym, ulicznym powinno zostać wyeliminowane na okres jak najdłuższy. R. N. nie respektuje w jakikolwiek sposób faktu wielokrotnej karalności za wykroczenia, wciąż łamiąc podstawowe zasady ruchu drogowego. Kodeks wykroczeń pozwala na orzeczenie 3 letniego zakazu prowadzenia pojazdów. W ocenie Sądu, orzeczenie tego środka w jego maksymalnym wymiarze jest w pełni uzasadnione i stanowić będzie dodatkową, znaczącą dolegliwość dla obwinionego, spełniającą swoje cele w ramach prewencji indywidualnej oraz generalnej. Obwiniony, zdaniem Sądu, doskonale wie, że gdy w ciągu 3 lat od dnia uprawomocnienia się wyroku wsiądzie „za kółko” i zostanie zatrzymany, będzie odpowiadał za popełnienie czynu z art. 244 k.k., który zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat
  6. Na podstawie art. 82 § 3 k.p.s.w. na poczet orzeczonej kary aresztu, Sąd zaliczył obwinionemu okres jego rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie w dniach 20 i 21 kwietnia 2015 r. Obwiniony był pozbawiony wolności od dnia 20 kwietnia 2015 r. od godz. 18:00 (k. 568 – protokół zatrzymania osoby) do dnia 21 kwietnia 2015 r. do godz. 9:
  7. Zaliczeniu na poczet kary aresztu podlega więc jeden dzień, stosownie do powołanego wyżej przepisu. Na podstawie art. 118 § 1 i 3 k.p.s.w. oraz art. 119 k.p.s.w. w zw. z art. 627 k.p.k. Sąd zasądził od obwinionego kwotę 100 złotych tytułem zryczałtowanych wydatków postępowania oraz kwotę 11.449,76 zł tytułem zwrotu kosztów opinii biegłych przeprowadzonych w sprawie (w tym 9.661, 16 zł za opinię z zakresu analizy kryminalnej sporządzonej przez biegłego A. J., 78, 65 zł za opinię ustną biegłego W. D.

(1)), a także 30 zł tytułem opłaty. W ocenie Sądu, brak jest podstaw do zwolnienia obwinionego od ponoszenia kosztów sądowych w jakimkolwiek zakresie. Co prawda ich wysokość, ze względu na koszty opinii biegłych, jest znaczna, jednak biorąc pod uwagę dotychczasowy sposób życia obwinionego, w tym profil jego działalności gospodarczej, możliwości zarobkowe i zdolności majątkowe, należy stwierdzić, że ma on możliwość ich uiszczenia. Koszty te są tylko i wyłącznie wynikiem zachowania obwinionego niezgodnego z podstawowymi zasadami ruchu drogowego. Zdaniem Sądu, nie można w tym stanie rzeczy oczekiwać, że ogół społeczeństwa, w tym osoby, które przestrzegają przepisów w ruchu drogowego, ze swoich podatków będą ponosić konsekwencje finansowe zachowania obwinionego. Sąd orzekający w tej sprawie nie dostrzega żadnego wyjątkowego wypadku, który stałby na przeszkodzie obciążeniu obwinionego kosztami, nie są nim bynajmniej zasady słuszności. Poniesienie kosztów procesu nie będzie więc dla niego uciążliwe. Jeśli zaś chodzi o podnoszone przez obrońcę w toku postępowania zarzuty i rzekome uchybienia Sądu, które w jego ocenie naruszały prawo do obrony obwinionego, Sąd nie zamierza w tym zakresie wchodzić z obrońcą w polemikę. Wystarczy jedynie zauważyć, że to na obrońcy spoczywa obowiązek przygotowania się do sprawy, z czym wiąże się nie tylko znajomość akt, uporządkowanie własnych czynności organizacyjnych w kancelarii tak, aby inne sprawy nie kolidowały ze sprawą danego klienta, ale i również przygotowanie do głosów stron w każdej możliwej konfiguracji procesowej, a zwłaszcza na schyłkowym etapie rozpoznania sprawy przez Sąd. Mając na uwadze powyższe, orzeczono jak w sentencji.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.