Sygn. akt I C 48/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 stycznia 2016 roku Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSR Leszek Kawecki Protokolant: Monika Turkiewicz po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2016 roku w Dzierżoniowie sprawy z powództwa M. D. przeciwko A. S. o zapłatę kwoty 5 085 zł I/ zasądza od pozwanej A. S. na rzecz powódki M. D. kwotę 5 085 zł (pięć tysięcy osiemdziesiąt pięć złotych) z odsetkami ustawowymi od dnia 31 października 2014 roku do dnia zapłaty; II/ zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 1 767 zł tytułem zwrotu kosztów procesu; III/ nakazuje pozwanej A. S. uiścić na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Dzierżoniowie kwotę 524,05 zł tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa. Powódka M. D. wniosła o zasądzenie od pozwanej A. S. kwoty 5 085 złotych z odsetkami ustawowymi od dnia 31 października 2014 roku do dnia zapłaty i kosztami procesu. Na uzasadnienie tego żądania podała, że w dniu 5 marca 2014 roku zamówiła u pozwanej meble kuchenne na wymiar, w skład których wchodziły szafki stojące oraz szafki wiszące. Na poczet ceny mebli w dniu zamówienia przekazała pozwanej zaliczkę w wysokości 2 585 złotych, zaś w dniu dostarczenia mebli dopłaciła kwotę 2 000 złotych. Wskazała, że w dniu 2 kwietnia 2014 roku pozwana dostarczyła meble, jednakże przy próbie ich montażu okazało się, że pomiędzy szafkami są luki, zaś szafki narożne nie dawały się otworzyć. Po zaleceniach pracowników pozwanej podjęła więc decyzję, że wymieni piekarnik i kuchenkę gazową, co według nich pozwoliłoby zniwelować część luk między szafkami. Sprzedawca zobowiązał się nadto przerobić nieotwierające się szafki w celu dostosowania ich do zakupionych sprzętów. Mimo zakupienia jednak nowych sprzętów, szafki nadal pozostawały niedopasowane, a dodatkowo zostały krzywo wycięte otwory na zlewozmywak i płytę gazową. Powódka stwierdziła również, że szuflady w szafkach zostały krzywo zamontowane, brak jest uchwytu pod piekarnikiem, a na jednej z górnych szafek jest jasne odbarwienie. Podniosła, że w dniu 15 kwietnia 2014 roku zgłosiła pozwanej reklamację, powołując się na zaobserwowane wady i uzyskała zapewnienie, że pracownicy je usuną. Następnie jeszcze wielokrotnie kontaktowała się z firmą pozwanej, za każdym razem będąc informowaną, że ktoś z firmy do niej przyjedzie i wady usunie. Z powodu całkowitej bierności pozwanej wystosowała więc reklamację na piśmie, jednak w sklepie pozwanej odmówiono jej przyjęcia tego pisma. Wobec bezczynności pozwanej zwróciła się więc o pomoc do Powiatowego Rzecznika Konsumentów przy Starostwie Powiatowym w D., lecz pozwana nie zareagowała na jego wystąpienie. W związku z tym pismem z dnia 22 sierpnia 2014 roku wniosła o rozpoznanie sprawy przed Polubownym Sądem Konsumenckim, który zwrócił wniosek bez rozpoznania z uwagi na fakt, iż pozwana nie odpowiedziała na propozycję rozwiązania sprawy przed tym Sądem. Działając więc przez swojego pełnomocnika odstąpiła ostatecznie od umowy sprzedaży mebli i zażądała zwrotu wpłaconych kwot. Powódka wyjaśniła nadto, że domaga się zwrotu również kwoty 500 złotych, na którą to kwotę pozwana wystawiła odrębną fakturę, albowiem dotyczy ona zamówionych u pozwanej frontów, które stanowią z meblami jedną wizualną całość, znajdują się w jednym pomieszczeniu i posiadanie jednego bez drugiego nie ma racjonalnego uzasadnienia. W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaprzeczyła, by dostarczone przez nią meble kuchenne posiadały wady fizyczne, a co za tym idzie, by powódka skutecznie odstąpiła od umowy łączącej strony. Zarzuciła, że wyłączną przyczyną powstania luk pomiędzy szafkami czy kolizji między drzwiczkami był fakt wykonania przez powódkę remontu kuchni w okresie pomiędzy złożeniem zamówienia u pozwanej a dostarczeniem gotowych mebli. Podniosła nadto, że przedmiotem umowy zawartej przez strony było jedynie wykonanie mebli kuchennych zgodnie z zamówieniem. W skład prac objętych umową nie wchodził natomiast montaż mebli. Bezzasadnym jest więc zarzucanie nieprawidłowego wykonania otworów pod zlew i płytę gazową, skoro taka usługa nie została jej przez powódkę zlecona czy tez niedopasowania szafek. Wyjaśniła także, że powstanie szczelin pomiędzy szafkami jest prawdopodobnie wynikiem braku wypoziomowania mebli podczas ich montażu. Zaznaczyła nadto, że w trakcie dokonywania pomiarów jej pracownicy uprzedzili powódkę, że przyłącza gazówki i zmywarki, które odstawały od ściany o około 5 centymetrów, mogą nie pasować do nowo dostarczonych mebli, gdyż będą utrudniać otwieranie bocznych szafek. Jednakże pomimo tego powódka zażądała wykonania mebli zgodnie z wcześniejszymi pomiarami. Tym samym nie może ponosić odpowiedzialności za wyżej opisane wady, albowiem ich istnienie jest spowodowane wyłącznie działaniem powódki. Skoro zaś prawidłowo spełniła zobowiązanie ciążące na niej z mocy zawartej umowy, powódka nie miała podstaw by od niej odstąpić. Dodatkowo podniosła, że przedmiotem zawartej przez strony umowy w dniu 5 marca 2014 roku było wykonanie mebli kuchennych za cenę 4 585 złotych i to właśnie od tej umowy powódka zamierzała odstąpić w dniu 15 października 2014 roku. Bezzasadnym jest zatem żądanie przez powódkę dodatkowo kwoty 500 złotych, która to stanowiła wynagrodzenie za wykonanie innej umowy zawartej przez strony, niebędącej przedmiotem niniejszego postępowania, a dotyczącej wykonania frontów (...) służących do zabudowy wnęki w jadalni w mieszkaniu powódki. W ocenie Sądu powództwo jest zasadne w całości. W niniejszej sprawie na podstawie dowodów sprzedaży z dnia 5 marca 2014 roku faktury numer (...) z dnia 2 kwietnia 2014 roku, faktury numer (...) z dnia 15 kwietnia 2014 roku oraz z kserokopii rysunków i wyceny dołączonych do pozwu, zeznań świadków P. D., częściowo G. S. i R. F., a także na podstawie przesłuchania powódki i częściowo pozwanej, Sąd ustalił, że pozwana A. S. prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą (...) z siedzibą w D.. W dniu 5 marca 2014 roku powódka zamówiła u pozwanej meble kuchenne na wymiar, to jest o wymiarach szczegółowo uzgodnionych przez strony, za wynagrodzeniem w kwocie 4 585 złotych. Pomiary te były przy tym dokonywane dwukrotnie przez pracowników pozwanej w mieszkaniu powódki, jeszcze przed wykonaniem zamówionych przez nią mebli. Pracownicy A. S. podczas dokonywania pomiarów wiedzieli o tym, że w kuchni usytuowane są zmywarka wolnostojąca, kuchenka gazowa oraz lodówka, zapewniając, iż uwzględnią fakt występowania tych sprzętów przy wymiarowaniu i wykonaniu mebli. Znali także wymiary zlewozmywaka, który powódka wcześniej zakupiła. Na poczet ceny mebli powódka przekazała pozwanej w dniu zamówienia zaliczkę w wysokości 2 585 złotych. W dniu dostarczenia mebli zapłaciła zaś dalszą kwotę 2 000 złotych. W trakcie realizacji zamówienia powódka postanowiła jeszcze zmienić umowę i zamówiła dodatkowo fronty do kuchni za kwotę 500 złotych, by niejako wygospodarować jeszcze jedną szafkę w kuchni. Fronty te miały być wykonane z tego samego materiału i w tej samej kolorystyce, co zamówione meble, by wszystko tworzyło jedną całość. W oparciu zaś o dowody w postaci zdjęć fotograficznych znajdujących się na płycie CD dołączonej do pozwu oraz zeznań świadków P. D., E. K., M. K., R. S., częściowo G. S. i R. F., a także na podstawie przesłuchania powódki i częściowo pozwanej, Sąd ustalił natomiast, że w dniu 2 kwietnia 2014 roku pracownicy pozwanej dostarczyli zmontowane i złożone meble powódce, przy czym zamówienie nie obejmowało montażu tych mebli, jest to bowiem dodatkowo płatna usługa. Po wyjściu mężczyzn powódka wraz z mężem przystąpili do próby montażu mebli, podczas której okazało się, że pomiędzy dolnymi szafkami są wyraźne luki, a szafki narożne nie dadzą się otworzyć z uwagi na kolizję z innymi meblami. Wówczas pozwana zatelefonowała do firmy pozwanej, by zawiadomić o stwierdzonych nieprawidłowościach. W tych okolicznościach do mieszkania powódki ponownie przyjechali pracownicy pozwanej, a stosownie do ich zaleceń powódka podjęła decyzję o wymianie kuchni gazowej na piekarnik do zabudowy i płytę gazową, co według nich pozwoliłoby zniwelować część luk pomiędzy szafkami. Pracownicy pozwanej zobowiązali się także przerobić nieotwierające się szafki w celu dostosowania ich do zakupionych sprzęty oraz wyciąć otwory na nową płytę i zlewozmywak. Dlatego też zabrali wspomniane szafki do poprawy. W tym czasie powódka kupiła nową płytę gazową i piekarnik do zabudowy. Pracownicy pozwanej tymczasem przywieźli listwy przyblatowe, które również miały zniwelować szpary pomiędzy blatami i szafkami, szafkę do zabudowy piekarnika, blaty na ten piekarnik i zmywarkę. W mieszkaniu powódki docięli przy tym blaty oraz wycięli otwory na zlewozmywak i płytę gazową. Ponadto przestawili na drugą stronę drzwiczki od lewego narożnika. Wszystkie te prace spowodowały, że jedna z szafek zaczęła się otwierać, jednakże reszta nadal pozostawała niedopasowana. Oprócz wskazanych wyżej luk między szafkami i braku możliwości otwarcia narożnych szafek, powódka stwierdziła także szereg innych usterek mebli. Wymiary szafek, które zostały dostarczone, były mniejsze od zamówionych o około 10 centymetrów. Szafka pod zlewem niedługo po zakupie zaczęła się wypaczać i puchnąć, podobnie jak blat umieszczony przy zlewie. Ponadto szafka na zlew została nieprawidłowo dopasowana do zlewu, co powodowało, że zlew po zamontowaniu ruszał się. Również otwór na płytę gazową został krzywo wycięty, co powodowało jej samoczynne przesuwanie się do tyłu w kierunku ściany i powstanie otworu z przodu wynoszącego około 2 centymetrów. Powódka stwierdziła również, że szuflady w szafkach zostały krzywo zamontowane. Pierwsza i trzecia skrzywione są w lewo, zaś środkowa w prawą stronę. Pomiędzy szafkami były szpary sięgające pół centymetra. Ponadto w szafce pod piekarnikiem brakowało uchwytu, a na jednej z górnych szafek widoczne było odbarwienie. Z kolei na podstawie odpisu pisma powódki do pozwanej z dnia 17 czerwca 2014 roku wraz z potwierdzeniem nadania, odpisu pisma powódki do Powiatowego Rzecznika Konsumentów w D. z dnia 14 lipca 2014 roku i wystąpienia Powiatowego Rzecznika Konsumentów w D. do pozwanej z dnia 1 sierpnia 2014 roku wraz z załącznikami, odpisu wniosku powódki do Stałego Polubownego Sądu Konsumenckiego przy (...) Wojewódzkim Inspektorze Inspekcji Handlowej we W. z dnia 22 sierpnia 2014 roku oraz zawiadomienia i postanowienia tego Sądu Konsumenckiego z dnia 22 września 2014 roku, a także na podstawie zeznań świadka P. D., przesłuchania powódki i częściowo pozwanej, Sąd ustalił, że powódka zgłosiła pozwanej w dniu 15 kwietnia 2014 roku reklamację, powołując się na stwierdzone wady i uzyskała zapewnienie, że pracownicy pozwanej usuną je. Następnie powódka jeszcze wielokrotnie kontaktowała się z firmą pozwanej, za każdym razem będąc informowaną, że ktoś z firmy przyjedzie do niej i wady usunie. Z powodu całkowitej jednak bierności pozwanej powódka wystosowała reklamację na piśmie. Odmówiono jej jednak przyjęcia pisma w sklepie pozwanej. Powódka zwróciła się więc o pomoc do Powiatowego Rzecznika Konsumentów przy Starostwie Powiatowym w D., który wystosował wystąpienie do pozwanej, wskazując i opisując wady wykonanych mebli kuchennych. Rzecznik Konsumentów podał też, że w dniu 10 lipca 2014 roku do powódki przybyli pracownicy pozwanej i dostarczyli jedynie szufladę pod piekarnik bez uchwytów. Rzecznik Konsumentów wezwał też pozwaną do zajęcia stanowiska w sprawie w terminie 14 dni, termin ten minął jednak bezskutecznie. Powódka pismem z dnia 22 sierpnia 2014 roku wniosła więc o rozpoznanie sprawy przed Polubownym sądem konsumenckim. Stały Polubowny Sąd Konsumencki przy (...) Wojewódzkim Inspektorze Inspekcji Handlowej we W. zwrócił jednak wniosek bez rozpoznania, z uwagi na fakt, że pozwana nie odpowiedziała na propozycję rozwiązania sprawy przed tym Sądem. Dlatego też powódka, działając przez swojego pełnomocnika, pismem z dnia 15 października 2014 roku, doręczonym pozwanej w dniu 16 października 2014 roku, odstąpiła od zawartej umowy z pozwaną i zażądała zwrotu zapłaconej kwoty 5 085 złotych w terminie 14 dni od otrzymania pisma. Fakt ten wynikał z dowodu w postaci odpisu oświadczenia powódki o odstąpieniu od umowy i wezwania do zapłaty z dnia 15 października 2014 roku wraz z potwierdzeniem odbioru. W oparciu zaś o odpisy pism pełnomocnika pozwanej do pełnomocnika powódki z dnia 29 października 2014 roku i 19 listopada 2014 roku, odpis pisma pełnomocnika powódki do pełnomocnika pozwanej z dnia 5 listopada 2014 roku oraz przesłuchanie pozwanej Sąd ustalił, że pozwana nie uznała skuteczności odstąpienia przez powódkę od przedmiotowej umowy, twierdząc, że wszelkie wady mebli spowodowane były przeprowadzonym przez powódkę remontem kuchni w okresie pomiędzy złożeniem zamówienia u pozwanej a dostarczeniem gotowych mebli, w trakcie którego zlikwidowała kąt prosty w narożniku kuchni, a także nienależytym zamontowaniem prawidłowo wykonanych przez nią mebli. W tym przedmiocie pełnomocnik powódki i pełnomocnik pozwanej przeprowadzili ze sobą korespondencję, po której strony pozostały przy swoich stanowiskach. Na podstawie zeznań świadków P. D., E. K., M. K. oraz przesłuchania powódki Sąd ustalił zaś, że po dokonaniu pomiaru przez pracowników pozwanej powódka w istocie przeprowadziła remont kuchni. Wskutek tego remontu nie zmieniły się jednak wymiary kuchni, albowiem na ścianach przy dolnych szafkach pozostała taka sama lamperia, jaka była wcześniej na całości ścian. Została tylko położona struktura na górze ścian oraz położone płytki, zaś całość pomieszczenia została pomalowana. Płytki te wypełniały przy tym przestrzeń pomiędzy dolnym pasem mebli a górnym pasem mebli. Wreszcie w oparciu o opinię pisemną biegłego sądowego z zakresu meblarstwa i (...) z (...) z dnia 20 czerwca 2015 roku Sąd ustalił, że w przedmiotowych meblach można stwierdzić następujące wady: 1) źle funkcjonujące szuflady powodujące trudności, a wręcz brak możliwości ich wsuwania i wysuwania, brak właściwej dokładności wysokości na prowadnicach bocznych komody szafki dolnej, czoła szuflad zachodzą na stykach na siebie; 2) wadliwe źle wycięte otwory w blacie na umocowanie płyty grzewczej kuchenki gazowej, brak właściwego stabilnego jej umocowania, w około płyty kuchenki szpecąca szczelina; 3) wadliwie wycięte otwory na umieszczenie zlewozmywaka, brak jego stabilnego umocowania, brak zabezpieczenia płaszczyzn ciętych przed dostaniem się wilgoci wody; 4) brak pionu boku szafki zlewozmywaka na styku z szafką rożną; 5) wadliwe, niedopuszczalne łączenie bezpośrednie blatu z powierzchnią u góry zmywarki, blat opada na powierzchnię zmywarki; 6) wadliwa, ostra niedoszlifowania krawędź płaszczyzny boku szafki zlewozmywaka; 7) wszystkie blaty z płyty luźne, brak połączeń z szafkami, brak nawet przewidywanych połączeń z bokami szafek, w związku z tym brak możliwości właściwego dokładnego łączenia blatów ze sobą na stabilne; 8) konstrukcja szafki pod zlewozmywakiem niestabilna rozchwiana. Wyżej wymieniowe wady są przy tym wadami istotnymi i mają zasadniczy wpływ na żywotność i okres użytkowania. Przedmiotowe meble są użytkowane bardzo krótko, a już występują opisane wady, których nie da się naprawić w całości i można jedynie tylko wymienić określone detale. (...) w obecnym stanie poważnie utrudniają normalne ich funkcjonowanie i użytkowanie, przyjąć należy więc twierdzenie, że nie nadają się obecnie do użytku. Łączenie remontu z występującymi wadami w meblach nie ma przy tym nic wspólnego. Opisane wady w meblach nie powstały poprzez remont pomieszczenia kuchni, lecz w wyniku braku kompetencji i fachowości dostawcy i wykonawcy mebli. Pomiar poziomu podłogi w kuchni powódki przy pomocy poziomicy wykazał natomiast, że podłoga posadzki z płytek, gdzie ustawione są meble, wykazuje poziom idealny. Nie ma, więc zagrożeń, iż nierówna posadzka może powodować trudności w ustawieniu mebli i powodować usterki. Przechodząc z kolei do przedstawienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, w pierwszej kolejności należy wskazać, iż w sprawie tej zastosowanie mają przepisy obowiązujące w dniu zawarcia umowy przez strony, to jest w dniu 5 marca 2014 roku, zgodnie z art. 51 ustawy z dnia 30 maja 2014 roku o prawach konsumenta. Stosownie zaś do przepisu art. 627
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.