Sygn. akt VI U 3147/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 września 2013 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Gabriela Horodnicka-Stelmaszczuk Protokolant: st. sekr. sądowy Joanna Wilczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 września 2013 r. w S. sprawy J. H. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w S. o ustalenie wysokości kapitału początkowego na skutek odwołania J. H. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S. z dnia 30 października 2012 roku nr KPU (...) oddala odwołanie. UZASADNIENIE Decyzją z dnia 11 września 2012 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych, po otrzymaniu nowych dowodów mających wpływ na wysokość kapitału początkowego, ponownie ustalił wartość kapitału początkowego J. H. na dzień 1 stycznia 1999 roku. Do ustalenia wartości kapitału początkowego organ rentowy uwzględnił płacę minimalną za okres od 26 czerwca 1991 roku do 31 grudnia 19991 roku, zgodnie z ustawą nowelizującą ustawę o emeryturach i rentach z FUS z 28 lipca 2011 roku ( Dz.U. nr 187, poz. 1112). Kapitał początkowy ustalono na kwotę 164 825,76 zł. Do ustalenia wartości kapitału początkowego nie uwzględniono rzeczywistego wynagrodzenia za okres pracy od 26 czerwca 1991 roku do 31 grudnia 1991 roku z uwagi na brak wynagrodzeń na listach płac a także brak informacji czy był to kontrakt za granicą z macierzystego zakładu pracy. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł J. H. podnosząc, iż w okresie zatrudnienia w firmie (...) został wysłany przez macierzystą firmę do pracy do Grecji, do stoczni (...). Do odwołania ubezpieczony dołączył dokument – w jego opinii – potwierdzający okoliczność, iż jako pracownik firmy (...), w okresie od 25 lipca 1991 roku do 24 października 1991 roku przebywał na kontrakcie w Grecji. Organ rentowy w odpowiedzi na odwołanie wniósł o oddalenie odwołania w całości. Organ rentowy wyjaśnił, że okres pracy za granicą został wliczony do ogólnego stażu pracy, jednak z uwagi na brak możliwości ustalenia wysokości zarobków, organ mógł przyjąć wynagrodzenie za powyższy okres w wysokości minimalnej pracy. Organ rentowy podkreślił, iż przedłożone przez ubezpieczonego dokumenty nie zmieniają jego sytuacji. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Decyzją z dnia 24 września 2008 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. ustalił J. H. kapitał początkowy na dzień 1 stycznia 1999 roku w wysokości 164.654,38 zł. Do obliczenia podstawy wymiaru kapitału początkowego oraz obliczenia wskaźnika wysokości tej podstawy przyjęto przeciętną podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne z 10 kolejnych lat kalendarzowych tj. z lat od 1 stycznia 1981 roku do 31 grudnia 1990 roku. Wskaźnik wysokości podstawy wymiaru kapitału początkowego wyniósł 140,89%. Dowód : - decyzja z 24.09.2008 r., k. 53-54 plik (...) Decyzją z dnia 30 czerwca 2009 roku organ rentowy ponownie ustalił ubezpieczonemu kapitał początkowy, w tej samej wysokości jak poprzednio. Organ nie uznał do ustalenia wartości kapitału początkowego pracy od 26 czerwca 1991 roku do 31 grudnia 1991 roku z uwagi na brak wynagrodzeń na listach płac oraz brak informacji, że był to kontrakt z macierzystego zakładu pracy. Dowód : - decyzja z 30.06.2009 r. k. 60 plik (...) W okresie od 19 listopada 1987 roku do 31 marca 1992 roku J. H.był zatrudniony w Przedsiębiorstwie Państwowym Zakład Produkcyjno- Usługowym (...) Spółka z o.o.w S.( wcześniej (...)w S.). Zajmował wówczas stanowisko ślusarza. W początkowym okresie zatrudnienia ubezpieczony otrzymywał wynagrodzenie według 10 kategorii zaszeregowania w wysokości 132 zł za godzinę, a także premię regulaminową oraz dodatek stażowy w wysokości 15%, a od 10 września 1988 roku 16%. W ramach powyższego zatrudnienia w okresie od 25 lipca 1991 roku do 24 października 1991 roku ubezpieczony został oddelegowany do pracy w stoczni (...) w Grecji. W związku z wyjazdem na kontrakt, pracodawca udzielił ubezpieczonemu - na okres pracy w Grecji - urlopu bezpłatnego. Nie zachowała się dokumentacja płacowa wnioskodawcy z okresu oddelegowania. Po powrocie z kontraktu, ze względu na brak zatrudnienia dla ślusarzy, ubezpieczonemu udzielono urlopu bezpłatnego od 2 grudnia 1991 roku d 31 grudnia 1992 roku. Dowód : - akta osobowe ubezpieczonego z okresu zatrudnienia w (...), koperta k. 22 akt sądowych - zaświadczenie z 31.10.1991 r., k. 3 akt sądowych - oświadczenie ubezpieczonego, k. 25-27 - zeznania świadka W. K., k. 57-58 akt sądowych - zeznania świadka Z. B., zapis audio-video rozprawy z 19.09.2013 r. ( 00:03:26) Sąd zważył, co następuje: Odwołanie J. H. okazało się bezzasadne. Istotą sporu w przedmiotowej sprawie było ustalenie, czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych prawidłowo ustalił wysokość kapitału początkowego, w szczególności zaś, czy zasadnie odmówił uwzględnienia do ustalenia wartości kapitału początkowego rzeczywistego wynagrodzenia za okres pracy od 26 czerwca 1991 roku do 31 grudnia 1991 roku, przyjmując wynagrodzenie za powyższy okres w wysokości minimalnej płacy. W tym miejscu wyjaśnić należy, iż J. H. wnosił o ustalenia wartości kapitału początkowego przy uwzględnieniu wynagrodzenia za okres od 26 czerwca 1991 roku do 31 grudnia 1991 roku, faktycznie otrzymanego z tytułu zatrudnienia za granicą (w Grecji ), z uwagi na to, że takie wyliczenie byłoby dla niego korzystniejsze, albowiem jego rzeczywiste zarobki kształtowały się na dużo wyższym poziomie. Organ rentowy w zaskarżonej decyzji wyliczył wartość kapitału początkowego przy uwzględnieniu wynagrodzenia minimalnego za ten okres zatrudnienia, wskazując, iż wnioskodawca nie przedstawił żadnych dowodów potwierdzających wysokość otrzymywanego wynagrodzenia i doliczył powyższy okres do ogólnego stażu pracy. W związku z powyższym, w niniejszym postepowaniu pod rozwagę Sądu poddana została kwestia ustalenia kapitału początkowego w oparciu o realne zarobki ubezpieczonego w spornym okresie. W postępowaniu przed sądem, na okoliczności mające istotne znaczenie w sprawie, można przedstawiać wszelkiego rodzaju dowody przewidziane przez kodeks postępowania cywilnego, a do sądu należy, zgodnie z treścią przepisu art. 233 § 1 k.p.c., ocena wiarygodności i mocy tych dowodów. W postępowaniu sądowym nie obowiązują bowiem ograniczenia co do środków dowodowych stwierdzających wysokość zarobków lub dochodów stanowiących podstawę wymiaru emerytury lub renty określone w § 20 rozporządzenia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 1997 r., sygn. akt II UKN 186/97, OSNP 1998/11/342). Sąd podkreśla, iż takie stanowisko uwzględnia powszechnie znane trudności w dokumentowaniu wysokości wynagrodzenia w latach odległych od daty wniosku, związane z brakiem dokumentów, które podlegały niszczeniu po upływie określonego czasu, czy wręcz wraz z likwidacją zakładów pracy. Takie trudności wystąpiły również w niniejszej sprawie, albowiem na podstawie przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego nie zdołano ustalić, gdzie znajdują się dokumenty płacowe, odzwierciedlające osiągane przez wnioskodawcę zarobki w poszczególnych miesiącach objętych sporem. . Należy zarazem pamiętać, że zważywszy na skutki tych ustaleń, wysokość zarobków lub dochodów stanowiących podstawę wymiaru świadczenia wymaga dowodów niebudzących wątpliwości, spójnych i precyzyjnych. O ile strona pragnie uzyskać korzystne dla siebie rozstrzygnięcie, musi na okoliczność swoich twierdzeń przedstawić sądowi dowody a nie hipotetyczne założenia, niemające pokrycia w jakimkolwiek innym dowodzie, ale rzeczywiste dowody, pozwalające ustalić (tu – na gruncie niniejszej sprawy), jakie zarobki powód faktycznie osiągnął. Nadto, o czym należy szczególnie pamiętać, przy rozstrzyganiu niniejszego sporu zastosowanie znajduje zasada wyrażona w art. 6 k.c., stosowana odpowiednio w postępowaniu z zakresu ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z treścią art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Sama zasada skonkretyzowana w art. 6 k.c., jest jasna. Ten, kto powołując się na przysługujące mu prawo, żąda czegoś od innej osoby, obowiązany jest udowodnić fakty (okoliczności faktyczne) uzasadniające to żądanie, ten zaś, kto odmawia uczynienia zadość żądaniu, a więc neguje uprawnienie żądającego, obowiązany jest udowodnić fakty wskazujące na to, że uprawnienie żądającemu nie przysługuje (Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga pierwsza, część ogólna, Stanisław Dmowski i Stanisław Rudnicki, Wydawnictwo Prawnicze Lexis Nexis, Warszawa 2005r., Wydanie 6). To zatem na osobie ubiegającej się o prawo do świadczenia spoczywa ciężar wykazania okoliczności, z których wywodzi skutki prawne np. co do wysokości świadczenia. W tym zakresie Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 grudnia 1997r., sygn. akt: II UKN 418/97, publ. OSNP 1998/22/661 wskazał, że w postępowaniu w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych sąd nie jest obowiązany do poszukiwania dokumentów zatrudnieniowo - płacowych, o które nie zadbała osoba dochodząca świadczenia ubezpieczeniowego. Wyrokiem z dnia 09 stycznia 1998 roku, sygn. akt II UKN 440/97 (OSNAPiUS 1998/22 poz. 667) Sąd Najwyższy uznał, że zaliczenie nieudokumentowanych okresów składkowych do uprawnień oraz wzrostu świadczeń emerytalno – rentowych wymaga dowodów niebudzących wątpliwości, spójnych i precyzyjnych. Powyższa teza dotyczy co prawda zaliczenia do stażu pracy określonych okresów zatrudnienia, tym bardziej jednak winna znaleźć zastosowanie w przypadku konieczności ustalenia na podstawie innych dowodów aniżeli dokumentacja płacowa, zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniu czy tez zapisy w legitymacji ubezpieczeniowej wysokości uzyskiwanych wynagrodzeń, co konieczne jest w niniejszym postępowaniu. Trzeba bowiem zwrócić uwagę, że dla obliczenia wysokości emerytury, czy ustalenia wysokości kapitału początkowego konieczne jest stosunkowo dokładne określenie wynagrodzenie uzyskiwanego przez stronę, nie ma bowiem możliwości przyznania i tym bardziej wypłacenia świadczenia w wysokości „około” określonej kwoty. W świetle przeprowadzonego w sprawie postepowania dowodowego wskazać należy, że stanowisko organu rentowego jest zasadne, a zaskarżona decyzja jest prawidłowa. W ocenie Sądu, materiał dowodowy zgormadzony w sprawie nie pozwolił bowiem na poczynienie wiążących ustaleń, co do wysokości wynagrodzenia otrzymywanego przez J. H. w zakwestionowanym okresie, co czyni ustalenia organu słusznymi. Zarówno w odwołaniu od decyzji, jaki i w toku postępowania J. H., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika podnosił, iż w spornym okresie zarabiał ok. 125% średniej krajowej, wnosząc jednocześnie o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków – jego byłych współpracowników - W. K.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.