k.p., zgodnie z którym należności tego rodzaju przysługują pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy. W § 2 art.
przewidziano, że minister właściwy do spraw pracy określi, w drodze rozporządzenia, wysokość oraz warunki ustalania należności przysługujących pracownikowi, zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej, z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju. Rozporządzenie powinno w szczególności określać wysokość diet, z uwzględnieniem czasu trwania podróży, a w przypadku podróży poza granicami kraju - walutę, w jakiej będzie ustalana dieta i limit na nocleg w poszczególnych państwach, a także warunki zwrotu kosztów przejazdów, noclegów i innych wydatków. W myśl § 3 warunki wypłacania należności z tytułu podróży służbowej pracownikowi zatrudnionemu u innego pracodawcy niż wymieniony w § 2 określa się w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania. Zgodnie z § 4 postanowienia układu zbiorowego pracy, regulaminu wynagradzania lub umowy o pracę nie mogą ustalać diety za dobę podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju w wysokości niższej niż dieta z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju określona dla pracownika, o którym mowa w § 2. Zgodnie zaś z § 5 w przypadku gdy układ zbiorowy pracy, regulamin wynagradzania lub umowa o pracę nie zawiera postanowień, o których mowa w § 3, pracownikowi przysługują należności na pokrycie kosztów podróży służbowej odpowiednio według przepisów, o których mowa w § 2. Na podstawie upoważnienia zawartego w art.
wydane zostało rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz.U. Nr 236, poz. 1991, z późn. zm.), które obowiązywało w okresie 1 stycznia 2003 roku do 28 lutego 2013 roku. W § 2 rozporządzenia dokonano rozróżnienia należności z tytułu podróży na diety oraz przysługujący pracownikowi zwrot kosztów, do tych ostatnich należą koszty przejazdów i dojazdów, noclegów i innych wydatków, określonych przez pracodawcę odpowiednio do uzasadnionych potrzeb. Zgodnie z § 4 dieta jest przeznaczona na pokrycie kosztów wyżywienia i inne drobne wydatki i przysługuje w wysokości obowiązującej dla docelowego państwa podróży. Wysokość diety za dobę podróży w poszczególnych państwach została określona w załączniku do rozporządzenia. Zgodnie zaś z § 9 za nocleg przysługuje pracownikowi zwrot kosztów w wysokości stwierdzonej rachunkiem hotelowym, w granicach ustalonego na ten cel limitu określonego w załączniku do rozporządzenia (ust. 1). W razie nieprzedłożenia rachunku za nocleg, pracownikowi przysługuje ryczałt w wysokości 25% limitu, o którym mowa w ust.
Wykładnia ta oznaczała, że do takich podróży w ogóle nie miał zastosowania ani art.
k.p.ani przepisy wykonawcze wydane na podstawie art.
Wcześniej, przed wydaniem wskazanej uchwały, powszechnie przyjmowano, że kierowca transportu międzynarodowego wykonując powierzone mu obowiązki odbywa podróż służbową. Reakcją ustawodawcy na przedstawioną konwersję poglądów była nowelizacja ustawy o czasie pracy kierowców z dnia 16 kwietnia 2004 roku, która weszła w życie w dniu 3 kwietnia 2010 roku. Nowelizacja wprowadziła nową, szczególną definicję podróży służbowej kierowcy (art. 2 pkt 7 ustawy o czasie pracy kierowców), a w art. 21a znowelizowanej ustawy przyjęto, że kierowcy w podróży służbowej przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z wykonywaniem tego zadania służbowego, ustalane na zasadach określonych w art.
W wyniku nowelizacji ustawy o czasie pracy kierowców powstała sytuacja prawna, w której podróże kierowców transportu międzynarodowego odbywane w okresie do 3 kwietnia 2010 roku nie stanowiły podróży służbowych w rozumieniu art.
(nie mają więc do nich zastosowania wprost przepisy powszechnie obowiązujące dotyczące zwrotu kosztów podróży służbowych), a po tej dacie stały się podróżami służbowymi (art. 2 pkt 7 ustawy o czasie pracy kierowców) i kierowcom przysługują w związku z tym należności na pokrycie kosztów związanych z wykonywaniem tego zadania służbowego, ustalane na zasadach określonych w art. 77 § 3-5 k.p. (art. 21a ustawy o czasie pracy kierowców). Jednakże w okresie do 3 kwietnia 2010 roku moc prawną zachowały korzystniejsze dla pracowników (przyznające diety i zwrot kosztów noclegu) postanowienia układów zbiorowych pracy, regulaminów wynagradzania oraz umów o pracę (art. 9 § 2 i art. 18 § 2 KP). W orzecznictwie, które w tej mierze należy uznać za ugruntowane, przyjmuje się, że w przypadku nieustalenia w układzie zbiorowym (regulaminie wynagradzania) lub umowie o pracę świadczeń z tytułu podróży odbywanych przez kierowcę, jej koszty mogą podlegać wyrównaniu w wysokości odpowiadającej należnościom z tytułu podróży służbowej przewidzianym w przepisach powszechnie obowiązujących dla pracowników wykonujących rzeczywiście podróże służbowe. Takie stanowisko wyraził Sąd Najwyższy w wydanej przedmiotowej sprawie uchwale z dnia 7 października 2010 roku, powołując się na przywołane w uzasadnieniu wyroki Sądu Najwyższego, a także w wyroku z dnia 4 września 2014 roku wydanym w sprawie o sygn. I PK 7/14 (opubl. Legalis Numer 1073317). W tym ostatnim orzeczeniu Sąd Najwyższy za aktualny uznał pogląd wyrażony w wyroku z dnia 1 kwietnia 2011 r. sygn. II PK 234/10 (OSNP 2012 nr 9-10, poz. 119), zgodnie z którym zwiększone koszty utrzymania kierowcy w czasie wykonywania zadań poza miejscem zamieszkania powinny być rekompensowane, choćby przez analogiczne stosowanie rozporządzeń o podróżach służbowych. Stanowisko to zostało wyrażone w stanie faktycznym, w którym prawo do ryczałtu za nocleg nie zostało przez pracodawcę uregulowane w regulaminie wynagradzania albo w układzie zbiorowym pracy (nie wynikało też z wiążącej strony umowy o pracę).W konsekwencji należy przyjąć, że także z tytułu podróży odbywanych przez kierowców transportu międzynarodowego w okresie do 3 kwietnia 2010 roku przysługują im należności co najmniej takie, jak wynikające z powszechnie obowiązujących aktów wykonawczych wydanych na podstawie art.
k.p. Przywołane zapatrywanie jest akceptowalne również w sytuacji, gdy w regulaminie wynagrodzenia obowiązującym u pracodawcy wyraźnie zastrzeżono, że pracownikom nie przysługuje ryczałt za noclegi. Zgoda na analogiczne stosowanie § 9 ust. 1 - 4 rozporządzenia z dnia 19 grudnia 2002 r. jest bowiem równoznaczna z poddaniem kwestii dotyczącej zapłaty za noclegi zasadzie wyrażonej w art. 9 § 2 k.p. (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 września 2014 roku sygn. I PK 7/14, opubl. Legalis Numer 1073317). Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd przypomniał, że tak obowiązujący w objętych sporem latach 2009 – 2011 u pozwanego pracodawcy regulamin wynagradzania jak i zawarte z powodami umowy o pracę w kwestii świadczeń przysługujących pracownikowi odbywającemu podróż służbową odsyłały do przepisów regulujących podróż służbową pracowników sfery budżetowej odpowiednio na obszarze kraju i za granicą, z tym jednak zastrzeżeniem, że w przypadku podróży zagranicznej wysokość diety, niezależnie od kraju, ustalono na kwotę 42 EURO. W rezultacie te właśnie regulacje, to jest wynikające z przepisów wskazanego rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju oraz rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju, winny mieć zastosowanie dla ustalenia należnych powodom z tytułu podróży służbowej świadczeń zarówno w okresie pracy przypadającym przed jak i po 3 kwietnia 2010 roku. Oznacza to, że minimalny standard wszystkich świadczeń przysługujących powodom z tytułu podróży służbowych (to jest diet, zwrotu kosztów przejazdu, noclegów i innych wydatków) wyznaczają przepisy wykonawcze wydane na podstawie art.
.p., które oczywiście w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę mogą być uregulowane korzystniej dla pracownika. W razie braku takich regulacji lub uregulowania mniej korzystnego dla pracownika zastosowanie mają przepisy wykonawcze. To oznacza, że w razie nieprzedstawienia rachunku za hotel (motel) kierowcy przysługuje co najmniej ryczałt w wysokości 25% limitu ustalonego w przepisach wydanych na podstawie art.
Zauważyć także należy, że odesłanie zawarte w art.21a ustawy z 2004 roku o czasie pracy kierowców do art.
oznacza pośrednio także odesłanie do art.
k.p., a w konsekwencji uznanie, że kierowcy- pracownikowi przysługuje zwrot kosztów noclegu według zasad ustalonych w przepisach wykonawczych wydanych na podstawie art.
chyba, że korzystniejsze dla niego zasady zostały ustalone według art.
w układzie zbiorowym pracy lub regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę. W konsekwencji powyższego, także przy uwzględnieniu przesądzonego w procesie przez Sąd Najwyższy faktu, iż zapewnienie kierowcy samochodu ciężarowego odpoczynku nocnego w kabinie samochodu podczas wykonywania przewozów w transporcie międzynarodowym nie stanowi zapewnienia przez pracodawcę bezpłatnego noclegu w rozumieniu § 9 ust. 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r., przewidziane w obowiązującym u pracodawcy regulaminie wynagrodzenia wyraźne zastrzeżenie od 1 stycznia 2011 roku, zgodnie z którym zatrudnionym kierowcom ryczałt za noclegi nie przysługuje w związku z zapewnieniem bezpłatnego noclegu w kabinach samochodów ciężarowych, uznać należy za bezskuteczne. W myśl bowiem art. 9 § 2 k.p. postanowienia układów zbiorowych pracy i porozumień zbiorowych oraz regulaminów i statutów nie mogą być mniej korzystne dla pracowników niż przepisy Kodeksu pracy oraz innych ustaw i aktów wykonawczych, z czego wynika wprost, że przyjęty u pracodawcy regulamin wynagradzania nie może „wyłączyć” prawa pracownika do określonego składnika wynagrodzenia, jeżeli taka należność w konkretnej sytuacji jest przewidziana przepisami Kodeksu pracy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 2008 roku sygn. I PK 33/08, opubl. Legalis Numer 170443). Uregulowanie dla pracownika mniej korzystne, co zostało wyżej powiedziane, powoduje, że zastosowanie mają przepisy wykonawcze. Skoro przepis wewnętrzny przewidywał pobawienie prawa do ryczałtu za nocleg w związku z przyjęciem, że pracodawca zapewnia bezpłatny nocleg w kabinie, nie można uznać, że jest to uregulowanie bardziej korzystne, skoro aktualna wykładnia zakłada, że kabina samochodu nie może być kwalifikowana jako bezpłatny nocleg. Sąd wskazał, że przepisy powszechnie obowiązującego ustawodawstwa pracy mają w zasadzie semiimperatywny charakter, a więc wyznaczone w nich standardy świadczeń mogą być w normatywnych aktach konsensualnych przekraczane lecz jedynie w kierunku korzystnym dla pracownika. Dotyczy to również relacji pomiędzy poszczególnymi porozumieniami zbiorowymi oraz postanowieniami statutów i regulaminów (art. 9 § 3 k.p.). Akt hierarchicznie niższy, lecz korzystniejszy dla pracownika, ma zatem w prawie pracy pierwszeństwo zastosowania. Tak samo jest też ukształtowana relacja pomiędzy postanowieniami przepisów prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. oraz umową o pracę lub pozostałymi podstawami nawiązania stosunku pracy (art. 18 k.p.). Sąd wskazał, że w rozpoznawanej sprawie zasadnicze znaczenie w zakresie regulacji zwrotu kosztów podróży miały zawarte z powodami umowy o pracę i obowiązujący u pozwanego regulamin wynagradzania. Zgodnie z tymi aktami z tytułu podróży odbywanej poza granicami kraju powodowie mieli otrzymywać świadczenia przewidziane dla pracowników sfery budżetowej (a te zostały unormowane w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r.) z tym zastrzeżeniem, że kwota należnej diety, niezależnie od kraju, została ustalona na kwotę 42 Euro. Z poczynionych w sprawie ustaleń nie wynika aby dieta - w rozumieniu stron umowy o pracę - obejmowała wszystkie możliwe koszty, w szczególności obok kosztów wyżywienia także koszty ewentualnych noclegów. Przeciwnie zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy wykazał, że pod pojęciem diety tak pracodawca jak i pracownicy rozumieli wyłącznie koszty wyżywienia. Zasadnicze znaczenie odegrały w tej kwestii zeznania świadka M. Z. – zatrudnionej u pozwanego na stanowisku księgowej. Świadek ta jednoznacznie wskazała, że pojęcie diety obejmowało jedynie koszty wyżywienia, natomiast nie obejmowało ryczałtu a nocleg, gdyż pozwany w ogóle nie brał pod uwagę ani w okresie do 31 grudnia 2010 roku ani po tej dacie uprawnień kierowców do zwrotu kosztów noclegów bądź ryczałtu za nocleg z uwagi na zapewnienie kabiny samochodu wyposażonej w miejsce do spania. To, że taki ryczałt za nocleg odbywany w czasie podróży krajowej był wypłacany wynikało jedynie z błędu pracodawcy, którego rzeczywistym zamiarem nie było wypłacanie takiej należności. Trzeba także zauważyć, że z zeznań świadka wynika, że obowiązujące od 1 stycznia 2011 roku nowe brzmienie regulaminu wynagradzania, którym wyraźnie wyłączono prawo do ryczałtu za noclegi w związku z zapewnieniem miejsca do spania w pojeździe, w istocie pojawiło się dopiero w rezultacie żądań pracowników o wypłatę tego świadczenia. W tym miejscu w kwestii spornych noclegów odbywanych w bazie pozwanego mieszczącej się w K. Szwecji, wskazać należy, że w postępowaniu ustalono także ponad wszelką wątpliwość, że baza ta zapewniała kierowcom jedynie dostęp do sanitariatów, natomiast nie zapewniała miejsc noclegowych. Okoliczność tą, podnoszoną przez powodów, potwierdziła świadek M. Z.. W konsekwencji powyższych rozważeń i ustaleń Sąd uznał, że roszczenie powodów, w świetle art. 18 § 2 kp. i art. 9 § 2 k.p., należało rozpatrywać na gruncie rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. dotyczącego odbywania podróży służbowej poza granicami kraju. W rozpatrywanej sprawie bezspornym było, że powodowie (jak i inni zatrudnieniu u pozwanego kierowcy) nie otrzymywali w okresie spornym ryczałtu za noclegi odbywane w czasie podróży zagranicznych, zaś noclegi spędzali w kabinie samochodu ciężarowego. Samo ustalenie, że pracodawca nie zapewniał bezpłatnego noclegu przesądza o skuteczności roszczenia o ryczałt za noclegi. W przypadku ryczałtu bez znaczenia jest to, czy i w jakiej wysokości pracownik poniósł koszty noclegu. Ryczałt przysługuje bowiem nawet wtedy, gdy kosztów tych faktycznie pracownik nie poniósł. Ryczałt nie przysługuje tylko wtedy, gdy pracodawca zapewnił pracownikowi bezpłatny nocleg – w warunkach hotelu (motelu), a nie w dostosowanej do spania kabinie pojazdu. W razie zatem nie przedstawienia rachunku za hotel (motel) kierowcy przysługuje więc co najmniej ryczałt w wysokości 25 % limitu ustalonego w przepisach wydanych na podstawie art.
k.p., z czym w sprzeczności nie pozostaje możliwość „zaoszczędzenia” przez pracownika wydatków i zwiększenia w ten sposób dochodu uzyskiwanego z tytułu zatrudnienia. Zatem nawet, gdy kierowca nie pokrywa faktycznie kosztów noclegu, ponieważ korzysta w tym celu z kabiny pojazdu i w związku z tym nie przedstawia rachunku za hotel, należy mu się ryczałt (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu do uchwały z dnia 7 października 2014 roku). Konsekwentnie, skoro zostało przyjęte, że regulamin wynagradzania nie przewidywał w ramach wypłaty diety wypłaty ryczałtu za nocleg należało zasądzić na rzecz powodów ryczałt wynikający z treści rozporządzenia, przewidującego wypłatę świadczeń w związku z podróżą poza granicami kraju, w kwotach wyliczonych przez biegłego rewidenta w opinii pisemnej z dnia 27 lutego 2013 roku, przy uwzględnieniu korekty wynikającej z uzupełniającej opinii pisemnej z dnia 8 lipca 2013 roku. W ocenie Sądu Regulamin wynagradzania czy umowa o pracę nie stanowią wyłącznego źródła spornego świadczenia, gdyż silniejsza jest ustawa (art. 9 k.p.) i kierowcy mają prawo do należności na pokrycie kosztów związanych z wykonywaniem zadania służbowego, ustalanych na zasadach określonych w przepisach art. 77 § 3-5 k.p., czyli do ryczałtów za noclegi według stawek określonych w § 9 rozporządzenia z 19 grudnia 2002 roku (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 13 sierpnia 2015 r. sygn. II PK 241/14, opubl. Legalis Numer 1337760). Sąd oddalił wniosek dowodowy strony pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego celem wyliczenia kosztów podróży zagranicznej według tzw. ustawowego minimum, które według pozwanego winna wyznaczać dieta krajowa (wynosząca w spornym okresie 23 zł) oraz ryczałt za nocleg w kwotach obliczonych jak dla podróży zagranicznej (który to opinia w istocie miała zweryfikować wyliczenia przedstawione przez stronę pozwaną), uznając, że wniosek ten nie ma znaczenia dla merytorycznego rozpoznania niniejszej sprawy. Sądowi jest znany pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroków Sądu Najwyższego z dnia 13 sierpnia 2015 roku sygn. II PK 241/14 (opubl. Legalis Numer 1337760) i z dnia 15 września 2015 roku sygn. II PK 248/14 (opubl. (...)), gdzie Sąd ten – podzielając stanowisko wyrażone w uchwale z 12 czerwca 2014 roku sygn.. II PZP 1/14 – wyraził jednocześnie zapatrywanie, zgodnie z którym określona w umowie o pracę (czy regulaminie) kwota może w pełni kompensować koszty podróży zagranicznej jeżeli nie jest ona mniej korzystna niż przepisy powszechne w zakresie minimalnych kosztów wyżywienia (według art.
Strona pozwana zdaje się jednak nie dostrzegać, że obydwa wymienione orzeczenia zapadły w innych stanach faktycznych, a mianowicie takich gdzie strony umowy o pracę w umowie tej ustaliły, że określona kwota (konkretnie 42 Euro) obejmowała nie tylko wyżywienie podczas podróży służbowej, ale również ryczałt za noclegi. Tym samym pozwany, przedstawiając własne wyliczenia według powyższych założeń, pomija postanowienia umowne stron, zgodnie z którymi przysługująca z tytułu zagranicznej podróży służbowej kwota 42 Euro diety faktycznie obejmowała wyłącznie koszty wyżywienia. A zatem skoro strony skonkretyzowały w umowach o pracę i obowiązującym regulaminie wynagradzania, że kwota 42 Euro dotyczy tylko wyżywienia to nie ma podstaw do tego aby kwotą tą objąć także ryczałty za noclegi. W ocenie Sądu I instancji na uwzględnienie nie zasługiwał podniesiony przez pozwanego zarzut potrącenia nadpłaty z tytułu wypłaconych powodom diet. Sad przypomniał, że potrąceniu bez zgody pracownika podlegają tylko ściśle określone należności wymienione wyczerpująco w art. 87 § 1 k.p. Poza tym nie mogą być umorzone przez potrącenie wierzytelności, co do których potrącenie jest wyłączone przez przepisy szczególne (art. 505 pkt. 4 kc.). Ochronie przed możliwością dokonywania potrąceń, przewidzianej w art. 87 k.p., jak również zakazowi dotyczącemu zrzekania się wynagrodzenia z art. 84 k.p. nie podlegają przysługujące pracownikowi od pracodawcy świadczenia, których nie można traktować w kategoriach wynagrodzenia za pracę lub innych świadczeń związanych z pracą, uregulowanych w dziale trzecim Kodeksu pracy (art. 77 1 -93 k.p.) (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 2009 r. sygn. II PK 117/08, opubl. Legalis Numer 230689; a także A. Sobczyk (red.), Kodeks pracy. Komentarz, Warszawa 2015, Rok 2015, Wydanie 2). Przysługujące pracownikowi należności z tytułu podróży służbowej, jako wymienione we wskazanym dziale, podlegają wobec tego szczególnej ochronie przed potrąceniem. W związku z powyższym w ocenie Sądu I instancji pozwany pracodawca nie mógł dokonać niejako „zaliczenia” kwot wypłaconych powodom z tytułu diet na poczet należności z tytułu ryczałtu za noclegi. Niemożność zaliczenia wskazanych świadczeń wynikała po pierwsze z tej przyczyny, że nie mamy tu do czynienia z tymi samymi wierzytelnościami. Choć bowiem wynikają one z tego samego tytułu (podróży służbowej) to jednak, zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 roku, są to dwie odrębne należności. Przeznaczeniem jednej (diety) jest pokrycie kosztów wyżywienia i drobnych wydatków, zaś przeznaczeniem drugiej (ryczałtu) pokrycie kosztów noclegu. Nie ma więc żadnych podstaw prawnych do tego aby w aktach niższego rzędu (jakimi są regulamin wynagradzania i umowy o pracę) podział ten nie został zachowany, a w rezultacie zaliczyć nadpłatę jednego na poczet drugiego. Po drugie, co podnosiła strona powodowa, powodowie nigdy nie wyrazili zgody na dokonanie takiego potrącenia. Należy w tym miejscu podkreślić, że przepis art. 91 k.p. dla potrącenia z wynagrodzenia za pracę wymaga zgody pracownika wyrażonej na piśmie. Wymieniona w tym przepisie zgoda pracownika nie może być blankietowa. Powinna dotyczyć konkretnej, istniejącej wierzytelności /wyrok NSA w W. z dnia 21 grudnia 2012 r. sygn. I OSK 461/05, LEX nr 228247/. W ocenie Sądu, także w świetle dodatkowo poczynionych w sprawie ustaleń, zawartą w porozumieniu z dnia 31 marca 2011 roku o rozwiązaniu umowy o pracę za porozumieniem stron klauzulę, w której powód W. C. oświadczył, że nie ma wobec pracodawcy żadnych roszczeń z tytułu rozwiązanej umowy o pracę, należy ocenić jako nieskuteczną w zakresie w jakim oświadczenie to dotyczyć by miało wynagrodzenia za pracę i jego elementów, w tym także należności przysługujących z tytułu podróży służbowej. Przede wszystkim, co zostało wyżej wywiedzione, judykatura obejmuje ochroną przewidzianą w rozdziale II działu trzeciego Kodeksu pracy oprócz wynagrodzenia za pracę w ścisłym znaczeniu, także inne należności przysługujące pracownikowi na podstawie przepisów prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1 KP i spełniające podobne funkcje jak wynagrodzenie za pracę. W tak rozumianym przedmiocie ochrony mieszczą się należności z tytułu podróży służbowej. Taka umowa (ugoda) pomiędzy stronami umowy o pracę regulująca zrzeczenie z przysługujących wzajemnie roszczeń byłaby zatem prawnie dopuszczalna o ile nie dotyczyłaby wynagrodzenia za pracę i inny świadczeń związanych z wykonywaną pracą (art. 84 k.p.), ale też jej treść pozwalałby na ustalenie woli stron, to jest jakie konkretnie roszczenia strony obejmowały swoją intencją. Zdaniem Sądu nie może budzić żadnych wątpliwości, że – wbrew temu, co podnosi strona pozwana – zawarte w dniu 31 marca 2011 roku porozumienie w ogóle nie dotyczyło należności przysługujących pracownikowi z tytułu podróży służbowej. Poczynione w sprawie ustalenia, w szczególności znaczenie tu miały zeznania świadka M. Z., w sposób czytelny świadczą o tym, że stwierdzony w porozumieniu brak wzajemnych roszczeń stron w istocie obejmował jedynie rozliczenie się z pracownikiem z mienia powierzonego (telefonu służbowego, zaliczek, butów roboczych), natomiast nie obejmował innych świadczeń należnych w związku z wykonywaną pracą. Mając powyższe na uwadze Sąd zasądził na rzecz powodów kwoty wskazane przez pełnomocnika w piśmie z dnia 17 sierpnia 2015 roku (k. 752-753), które to kwoty znalazły potwierdzenie w pisemnej opinii biegłego rewidenta. W zakresie żądania zasądzenia odsetek Sąd zważył, iż stosownie do przepisu art. 481 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p., stanowiącego – zgodnie z dyspozycją art. 359 § 1 k.c. – formalne, ustawowe źródło odsetek, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, choćby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Istotne jest więc ustalenie momentu, w którym dłużnik opóźnił się ze spełnieniem świadczenia. Zgodnie z art. 476 k.c. dłużnik dopuszcza się zwłoki, gdy nie spełnia świadczenia w terminie, a jeżeli termin nie jest oznaczony, gdy nie spełnia świadczenia niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela. Zgodnie zaś § 13 ust. 3 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 roku w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju rozliczenie kosztów podróży jest dokonywane w walucie otrzymanej zaliczki, w walucie wymienialnej albo w walucie polskiej, w terminie 14 dni od dnia zakończenia podróży. Zobowiązanie pozwanego miało zatem charakter terminowy i stawało się wymagalne, a więc dłużnik popadał w opóźnienie, od dnia następnego po wyżej wymienionym terminie. W konsekwencji, uznając zasadność żądania powodów, należne odsetki ustawowe Sąd zasądził od 15-tego dnia po upływie terminów rozliczenia delegacji służbowych. Sąd oddalił wniosek strony pozwanej o zawieszenie postępowania na podstawie art.177§1 pkt.1 k.p.c. (wniosek na k. 770 akt) w związku ze złożeniem do Trybunału Konstytucyjnego przez Związek (...) wniosku o kontrolę konstytucyjności norm prawnych z art.21 a ustawy o czasie pracy kierowców, art.
-5 k.p., oraz przepisów dwóch kolejnych rozporządzeń Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 2002 roku i 2013 roku w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej - w zakresie naruszenia przez te normy przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskie - jako nie mający oparcia w treści fakultatywnego przepisu art.177 § 1 pkt.1 k.p.c. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Sąd obciążył pozwanego obowiązkiem zapłaty na rzecz każdego z powodów kwot po 5.046,19 zł tytułem zwrotu poniesionych niezbędnych kosztów procesu. Na koszty te w przypadku każdego z powodów analogicznie złożyły się: - koszty zastępstwa procesowego w łącznej kwocie 4.500 zł, to jest 1.800 zł za I instancję, 900 zł za II instancję i 1.800 zł ponownie za I instancję, ustalone na podstawie § 11 ust. 1 pkt 2 w zw. § 6 pkt. 5 i § 12 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tj. Dz. U. z 2013 r. poz. 490, ze zm.); - koszty sądowe w postaci uiszczonej opłaty od apelacji w kwocie 30 zł; - wydatki pełnomocnika związane ze stawiennictwem do sądu i koszt nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony w kwocie 516,19 zł. Wydatki pełnomocnika i koszt osobistego stawiennictwa strony nakazanego przez sąd – udokumentowane przez pełnomocnika powodów (k. 403-407, k. 692-693, k. 704-705 - wyniosły łączną kwotę 1.548,60 zł, którą to kwotę sąd podzielił na trzy równe kwoty (po 516,19 zł) na rzecz każdego z powodów. Na wydatki te złożyły się następujące kwoty: - 448 zł (112 zł x 4) w związku ze stawiennictwem na rozprawie w dniu 5 września 2012 roku pełnomocnika i powodów zobowiązanych do osobistego stawiennictwa, - 112 zł w związku ze stawiennictwem na rozprawie w dniu 18 grudnia 2012 roku pełnomocnika, - 200 zł w związku ze stawiennictwem na rozprawie w dniu 19 czerwca 2013 roku pełnomocnika, - 136,90 zł w związku ze stawiennictwem na rozprawie w dniu 9 stycznia 2014 roku pełnomocnika, - 332,50 zł w związku ze stawiennictwem na rozprawie w dniu 12 lutego 2015 roku pełnomocnika, - 319,20 zł w związku ze stawiennictwem na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2015 roku pełnomocnika. Zgodnie z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tj. Dz. U. z 2010 r., Nr 90, poz. 594, ze zm.), kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić, Sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. W niniejszej sprawie na koszty sądowe, których wygrywająca strona powodowa nie miała obowiązku uiścić z uwagi na jej ustawowe zwolnienie w tym zakresie (art. 96 ust. 1 pkt 4 ustawy), składały się: - opłata od pozwu w łącznej wysokości 5.661 zł (5 % od zasądzonych w wyroku należności), ustalona na podstawie art. 35 ust. 1 w związku z art. 13 ust. i art. 21 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, - wynagrodzenie biegłego (art. 5 ust. 1 pkt. 3 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych) w łącznej kwocie 4.084,08 zł, w tym 2.642,64 zł (postanowienie k. 340), 720,72 zł (postanowienie k. 423) i 720,72 zł (postanowienie k. 499). Mając na względzie treść uchwały Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 2007 roku (I PZP 1/07, OSNP 2007/19-20/269), zgodnie z którą Sąd w orzeczeniu kończącym w instancji sprawę z zakresu prawa pracy, w której wartość przedmiotu sporu nie przewyższa kwoty 50.000 złotych obciąży pozwanego pracodawcę na zasadach określonych w art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, kosztami sądowymi, których nie miał obowiązku uiścić pracownik wnoszący powództwo, Sąd nakazał pobrać od pozwanej Spółki na rzecz Skarbu Państwa kwotę 5.661 zł tytułem nieuiszczonej opłaty od pozwu. Wydatkami w postaci kosztów wynagrodzenia biegłego za sporządzone opinie pisemne Sąd obciążył pozwanego na podstawie art. 83 ust. 2 w zw. z art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Łącznie zatem koszty sądowe, którymi Sąd obciążył stronę pozwaną na podstawie wskazanych wyżej przepisów wyniosły kwotę 9.745,08 zł. Sąd nadał wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności na podstawie art. 4772 § 1 k.p.c., ustalając kwotę jednomiesięcznego wynagrodzenia każdego z powodów na podstawie zawartych w aktach osobowych dokumentów w postaci umów o pracę i zmieniających ich warunki porozumień. Apelację od powyższego orzeczenia wniósł pozwany. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
20-22, art. 32 i art. 64 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP - przez niewłaściwe zastosowanie (bezpodstawne zastosowanie) w stanie faktycznym sprawy mimo uregulowania przez pozwanego kwestii zwrotu kosztów podróży służbowych w regulaminie wynagradzania i umowach o pracę, w tym ustalenia przez pracodawcę, iż ryczałt się nie należy w przypadku zapewnienia noclegu w kabinie, e) art. 21 a ustawy o czasie pracy kierowców w zw. z art. 20-22, art. 32 i art. 64 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP - przez błędną (rozszerzającą) wykładnię prowadzącą do wywodzenia z tego przepisu możliwości zastosowania do kierowców art.
kp i przepisów wydanych na podstawie zawartej w nim delegacji, mimo zawartego w art. 21 a w/w ustawy odwołania wyłącznie do art.
- 5 kp, f) art.
z art. 20-22, art. 32 i art. 64 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP - przez błędną wykładnię prowadząca do ograniczenia praw pracodawcy w zakresie swobody kształtowania warunków zwrotu kosztów podróży służbowych ponad ograniczenia wynikające wprost z ustawy. g) art. 84 i 91 kp - przez błędną wykładnię prowadzącą do utożsamiania należności z tytułu podróży służbowych z wynagrodzeniem za pracę i przypisywanie im ochrony adekwatnej dla wynagrodzenia. Z uwagi na powyższe skarżący wniósł o zmianę wyroku wydanego przez Sąd I Instancji przez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na rzecz pozwanego kosztów procesu za obie instancje, względnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I Instancji do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach procesu, orzeczenie o obowiązku zwrotu na rzecz pozwanego kwot wypłaconych powodom na podstawie pkt. VI wyroku (z rygoru natychmiastowej wykonalności nadanego zgodnie z art. 477 2 § 1 kpc, tj.: kwoty 1.875 zł - od A. L., kwoty 2.075 zł - od W. C., kwoty 2.075 zł - od A. W.. W odpowiedzi na powyższe pełnomocnik powodów wniósł o oddalenie apelacji pozwanego w całości, zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za instancje odwoławcza według norm przepisanych. Pismem z dnia 5 kwietnia 2016 r. pełnomocnik strony pozwanej wniósł o zawieszenie postępowania w sprawie do czasu wydania orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny w sprawie K 11/15 w sprawie zgodności z konstytucją RP art. 21 a ustawy o czasie pracy Kierowców w zw. z art.
1, 2 i 4 rozporządzenia z 19.12.2002 Ministra Pracy i Polityki Społecznej z nia 19 grudnia 2002 r. w zakresie w jakim znajduje zastosowanie do kierowców zatrudnionych w transporcie międzynarodowym z uwagi na to iż powyższe ma podstawowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i jest bezpośrednio powiązane z zarzutami apelacji. Na rozprawie apelacyjnej w dniu 7 kwietnia 2016 r. strony podtrzymały swoje stanowiska procesowe. Sąd Okręgowy w Łodzi zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd pierwszej instancji wydał trafne orzeczenie, znajdujące oparcie zarówno w zebranym w sprawie materiale dowodowym, jak i obowiązujących przepisach prawa. Nim jednak Sąd Okręgowy odniesie się do wskazanego stanowiska co do meritum, komentarza wymaga oddalenie ponownego wniosku strony pozwanej w przedmiocie zawieszenia postępowania. Zgodnie z art. 177 § 1 pkt 1 kpc sąd może zawiesić postępowanie z urzędu jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania cywilnego. Przepis ten daje sądowi możliwość fakultatywnego zawieszenia postępowania w sytuacji, gdy wynik innej, toczącej się już sprawy cywilnej, ma zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia rozpatrywanej sprawy. (postanowienie sądu apelacyjnego w Katowicach II APz 11/06, 10 kwietnia 2006 r. LEX nr 217091 a także wyrok SN z 2009-04-08 V CSK 429/08 orz. SN z 9.7.1962 r., I C 82/62, OSP 1963, Nr 11, poz. 279 z glosą E. Wengerka; W. Siedlecki, Przegląd orzecznictwa, PiP 1964, Nr 8-9, s. 318; E. Wengerek, Przegląd orzecznictwa, NP 1964, Nr 9, s. 858). Sąd Najwyższy wskazał nadto, że przesłankę zawieszenia postępowania na podstawie art. 177 § 1 kpc stanowi nie wzgląd na zasadę ekonomii procesowej czy też podobieństwo okoliczności faktycznych oraz podstawy prawnej dwóch spraw, ale zależność rozstrzygnięcia sprawy zawisłej od wyniku innego sporu, przez co rozumieć należy sytuację, gdy wynik innego sporu stanowi praeiudicium dla danego sporu (por. orz. SN z 9.7.1962 r., I C 82/62, OSP 1963, Nr 11, poz. 279 z glosą E. Wengerka; W. Siedlecki, Przegląd orzecznictwa, PiP 1964, Nr 8-9, s. 318; E. Wengerek, Przegląd orzecznictwa, NP 1964, Nr 9, s. 858). Wobec tego zawieszenie postępowania na tej podstawie może nastąpić gdy nie jest możliwym rozstrzygnięcie sprawy w toczącym się postępowaniu cywilnym bez wcześniejszego rozstrzygnięcia kwestii prejudycjalnych. W ocenie Sądu Okręgowego wobec wywodów skarżącego, jeszcze raz wskazać należy, iż z taką sytuacją nie mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie. Co prawda do Trybunału Konstytucyjnego wpłynęła skarga Związku (...) w przedmiocie uznania za niezgodne z Konstytucją niektórych przepisów ustawy o czasie pracy kierowców, ustawy – Kodeks Pracy oraz kolejnych dwóch rozporządzeń Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 2002 r. i 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej, nie mniej jednak rozstrzygnięcie tej kwestii nie jest prejudykatem dla rozpoznania przedmiotowej sprawy. Istotnie Trybunał Konstytucyjny ma wypowiedzieć się w przedmiocie zgodności z Konstytucją przepisów, które są również postawą orzekania w sprawie niniejszej a zarzuty apelacji w znacznej części pokrywają się z wywodami zawartymi w skardze, niemniej jednak, samo zakwestionowanie konstytucyjności przepisów rangi ustawowej przez powołane do tego organy, nie oznacza automatycznego wyłączenia tych norm z porządku prawnego. Nie ulega wątpliwości, iż do czasu wydania rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny stwierdzającego niezgodność przepisów z Konstytucją, przepisy te podlegają stosowaniu i mogą stanowić podstawę prawną rozstrzygnięcia sądowego. W związku z powyższym sądy są zobligowane do stosowania norm pozostających nadal w porządku prawnym. Z powyższego wynika, iż samo zgłoszenie wniosku o zbadanie zgodności norm ustawowych z Konstytucją nie nakłada obowiązku zawieszenia postępowania do chwili wydania orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny (wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 8 listopada 2012 r. III AUa 771/12, Legalis Numer 710480). W niniejszej sprawie oznacza to obowiązek stosowania przepisów wskazywanych przez Związek (...) jako niekonstytucyjne tak długo, aż powołany do tego organ, tj. Trybunał Konstytucyjny nie wyda stosownego rozstrzygnięcia. Ponadto podkreślić należy raz jeszcze, iż przepis art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. znajduje zastosowanie, gdy wynik jednego postępowania cywilnego zależy od wyniku innego postępowania cywilnego, gdyż przedmiot postępowania prejudycjalnego stanowi element podstawy faktycznej rozstrzygnięcia sprawy w postępowaniu cywilnym. Oznacza to, że nie jest możliwe rozstrzygnięcie sprawy w toczącym się postępowaniu cywilnym bez wcześniejszego rozstrzygnięcia kwestii prejudycjalnych (postanowienie SA w Katowicach z dnia 10 kwietnia 2006 r., III APz 11/06, LEX nr 21709). Sąd Okręgowy w pełni podziela stanowisko przyjęte w doktrynie oraz orzecznictwie Sądu Najwyższego (sprzeczne z prezentowanym przez pozwanego), zgodnie z którym wyrok Trybunału Konstytucyjnego wydany w innej sprawie nie ma charakteru rozstrzygnięcia prejudycjalnego (Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom I, Lex 2011, komentarz do art. 177 k.p.c.), zaś postępowanie przez Trybunałem Konstytucyjnym nie jest postępowaniem cywilnym, o jakim mowa w art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. ( postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2010 r., V CZ 51/10, Lex nr 1375553). W konsekwencji zawieszenie postępowania cywilnego nie wchodzi w grę, gdy pytanie prawne zostało przedstawione Trybunałowi Konstytucyjnemu przez skład orzekający w innej sprawie, a dotyczące zgodności z Konstytucją ustawy, która ma być zastosowana w tym postępowaniu. Przepisy o zawieszeniu postępowania cywilnego powinny być bowiem interpretowane ściśle, a ich wykładnia nie może prowadzić do tworzenia pozaustawowych przesłanek zawieszenia. (postanowienie Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 5 września 2012 r.III AUz 71/12 LEX nr 1216392). W rozpatrywanym przypadku przedmiotem badania przez Trybunał nie będą elementy podstawy faktycznej rozstrzygnięcia niniejszego sporu, a jedynie przepisy prawa, które będą miały w sprawie zastosowanie. Rozstrzygnięcie powyższej kwestii nie jest zaś prejudykatem dla rozpoznania przedmiotowej sprawy. Jednocześnie sama potencjalna możliwość odmiennej wykładni przepisów prawa, nie stanowi podstawy do zawieszenia przedmiotowego postępowania. Z tych też względów brak jest podstaw do zawieszenia niniejszego postępowania ponowny wniosek strony pozwanej złożony w tym przedmiocie jako bezzasadny podlegał oddaleniu. Dodatkowo w sprawie podnieść należy (choć było to już przedmiotem podnoszonej przez Sąd Okręgowy argumentacji w sprawie VII Pa 319/13), iż gdyby Sąd w niniejszej sprawie wydał rozstrzygniecie niezgodne z wykładnią przepisów dokonaną przez Trybunał Konstytucyjny i stwierdzającą ich niekonstytucyjność zachodziła by podstawa do wznowienia prawomocnie zakończonego postępowania. Ustawodawca przewidując zaistnienie sytuacji takiej, jak w niniejszej sprawie, stworzył prawne ramy ochrony interesu strony stanowiąc w art. 401 1 KPC instytucję wznowienia postępowania, w przypadku późniejszego uznania przez Trybunał za niekonstytucyjny przepisu stanowiącego podstawę prawną rozstrzygnięcia. Zatem w razie korzystnego rozstrzygnięcia postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, strona pozwana może skorzystać ze stosownych środków prawnych. Znamiennym jest również iż powyższe okoliczności stanowiły podstawę oddalenia wniosku o zawieszenie postępowania przez Sąd Rejonowy. Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia wskazał wprost, iż wniosek ten podlegał oddaleniu jako nie mający oparcia w treści fakultatywnego przepisu art.177 § 1 pkt.1 k.p.c. Wobec tego zarzuty apelacji wskazujące na brak wyjaśnienia oddalenia wniosku o zawieszenie postępowania są co najmniej niezrozumiałe Zgodnie z art. 233 § 1 kpc Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów, według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Z kolei w myśl art. 328 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Oznacza to, że wszystkie ustalone w toku postępowania fakty powinny być brane pod uwagę przy ocenie dowodów, a tok rozumowania sądu powinien znaleźć odzwierciedlenie w pisemnych motywach wyroku. W ocenie Sądu Okręgowego skuteczny zarzut przekroczenia granic swobody w ocenie dowodów może mieć zatem miejsce tylko w okolicznościach szczególnych. Dzieje się tak w razie pogwałcenia reguł logicznego rozumowania bądź sprzeniewierzenia się zasadom doświadczenia życiowego (por. wyrok SN z 6.11.2003 r. II CK 177/02 niepubl.). Podkreślenia wymaga także fakt, że dla skuteczności zarzutu naruszenia swobodnej oceny dowodów nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Koniecznym jest bowiem wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie Sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny dowodów naruszył Sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając. Ponadto, jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to dokonana ocena nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego można było wysnuć wnioski odmienne (post SN z 23.01.2001 r. IV CKN 970/00, niepubl. wyrok SN z 27.09.2002 r. II CKN 817/00). Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 § 1 k.p.c. wymaga zatem wykazania, iż sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Natomiast zarzut dowolnego i fragmentarycznego rozważenia materiału dowodowego wymaga dla swej skuteczności konkretyzacji, i to nie tylko przez wskazanie przepisów procesowych, z naruszeniem których apelujący łączy taki skutek, lecz również przez określenie, jakich dowodów lub jakiej części materiału zarzut dotyczy, a ponadto podania przesłanek dyskwalifikacji postępowania sądu pierwszej instancji w zakresie oceny poszczególnych dowodów, na tle znaczenia całokształtu materiału dowodowego oraz w zakresie przyjętej podstawy orzeczenia. W ocenie Sądu Okręgowego wniesiona apelacja tych wymogów nie spełnia. Zarzuty skarżącego sprowadzają się w zasadzie jedynie do polemiki ze stanowiskiem Sądu i interpretacją dowodów dokonaną przez ten Sąd i jako takie nie mogą się ostać. Apelujący przeciwstawia bowiem ocenie dokonanej przez Sąd pierwszej instancji swoją analizę zgromadzonego materiału dowodowego i własny pogląd na sprawę, z pominięciem okoliczności dla niego niewygodnych lub nie odpowiadających jego wersji zdarzeń. Tymczasem zadaniem Sądu Rejonowego – właściwie przez Sąd wykonanym – było przeprowadzenie całościowej oceny zebranego w sprawie materiału, ponieważ tylko taka mogła dać pełny obraz spornych okoliczności i pozwalała na prawidłowe zastosowanie prawa materialnego. Zgodnie z § 9 ust. 1. rozporządzenia z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz.U. Nr 236, poz.191 ze zm.) za nocleg przysługuje pracownikowi zwrot kosztów w wysokości stwierdzonej rachunkiem hotelowym, w granicach ustalonego na ten cel limitu określonego w załączniku do rozporządzenia. W razie nieprzedłożenia rachunku za nocleg, pracownikowi przysługuje ryczałt w wysokości 25% limitu, o którym mowa w ust. 1. Ryczałt ten nie przysługuje za czas przejazdu (ust. 2 powołanego przepisu). W myśl § 9 ust. 4 rozporządzenia przepisów ust. 1 i 2 nie stosuje się, jeżeli pracodawca lub strona zagraniczna zapewnia pracownikowi bezpłatny nocleg. W myśl art.
pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową. Minister właściwy do spraw pracy określi, w drodze rozporządzenia, wysokość oraz warunki ustalania należności przysługujących pracownikowi, zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej, z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju. Rozporządzenie powinno w szczególności określać wysokość diet, z uwzględnieniem czasu trwania podróży, a w przypadku podróży poza granicami kraju - walutę, w jakiej będzie ustalana dieta i limit na nocleg w poszczególnych państwach, a także warunki zwrotu kosztów przejazdów, noclegów i innych wydatków ( § 2 ). Warunki wypłacania należności z tytułu podróży służbowej pracownikowi zatrudnionemu u innego pracodawcy niż wymieniony w § 2 określa się w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania ( § 3). Postanowienia układu zbiorowego pracy, regulaminu wynagradzania lub umowy o pracę nie mogą ustalać diety za dobę podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju w wysokości niższej niż dieta z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju określona dla pracownika, o którym mowa w § 2 (§ 4). W przypadku gdy układ zbiorowy pracy, regulamin wynagradzania lub umowa o pracę nie zawiera postanowień, o których mowa w § 3, pracownikowi przysługują należności na pokrycie kosztów podróży służbowej odpowiednio według przepisów, o których mowa w § 2 (§ 5). Zgodnie z art. 21 a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2012 r., poz. 1155) obowiązującym od dnia 3 kwietnia 2010 r. kierowcy w podróży służbowej, przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z wykonywaniem tego zadania służbowego, ustalane na zasadach określonych w przepisach art.
- Kodeks pracy. Stosownie zaś do treści art. 2 pkt. 8 powołanej ustawy użyte w ustawie określenia oznaczają - podróż służbowa - każde zadanie służbowe polegające na wykonywaniu, na polecenie pracodawcy:
(nie mają więc zastosowania wprost przepisy powszechnie obowiązujące dotyczące zwrotu kosztów podróży służbowych), a po tej dacie są one podróżami służbowymi (art. 2 pkt 7 ustawy o czasie pracy kierowców) i kierowcom przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z wykonywaniem tego zadania służbowego, ustalane na zasadach określonych w art.
(art. 21a ustawy o czasie pracy kierowców). Jednakże za okres do dnia 3 kwietnia 2010 r. moc prawną zachowały korzystniejsze dla pracowników (przyznające diety i zwrot kosztów noclegu) postanowienia układów zbiorowych pracy (regulaminów wynagradzania) oraz umów o pracę (art. 9 § 2 i art. 18 § 2 k.p.). W orzecznictwie (które w tej mierze można uznać za utrwalone) przyjmuje się też, że w przypadku nieustalenia w układzie zbiorowym (regulaminie wynagradzania) lub umowie o pracę świadczeń z tytułu podróży odbywanych przez kierowcę, jej koszty mogą podlegać wyrównaniu w wysokości odpowiadającej należnościom (dietom) z tytułu podróży służbowej przewidzianym w przepisach powszechnie obowiązujących dla pracowników wykonujących rzeczywiście podróże służbowe (por. w szczególności wyroki Sądu Najwyższego z dnia 5 maja 2009 r., I PK 279/07, LEX nr 509051; z dnia 18 sierpnia 2009 r., I PK 51/09, OSNP 2011 nr 7-8, poz. 100; z dnia 23 czerwca 2010 r., II PK 372/09, Monitor Prawa Pracy 2010 nr 11, s. 597 oraz z dnia 1 kwietnia 2011 r., II PK 234/10, OSNP 2012 nr 9-10, poz. 119). W konsekwencji - w rzeczywistości - także z tytułu podróży odbywanych przez kierowców transportu międzynarodowego w okresie do dnia 3 kwietnia 2010 r. przysługują im należności co najmniej takie, jak wynikające z powszechnie obowiązujących aktów wykonawczych wydanych na podstawie art.
Tym samym brak uzasadnionych podstaw do jakiegokolwiek odwołania do przepisów cywilno – prawnych tym zakresie. Mając na uwadze powyższe, jak i zarzuty apelacji, wskazać należy, że pozwany niewątpliwie nie jest podmiotem publicznym i może regulować należności pracowników związane z podróżą służbową w odmienny sposób niż w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju, z wyjątkiem diety, która nie mogła być niższa niż dieta w podróży służbowej na obszarze kraju określona dla sfery budżetowej (art.
Bezsprzecznie jednak, pracodawca regulując w akcie wewnątrzzakładowym należności związane z podróżą służbową, zobligowany jest przyznać pracownikowi całokształt świadczeń z nią związanych. Przy czym nazwa tak określonego świadczenia nie ma decydującego znaczenia (wyrok SN z dnia 15 września 2015 II PK 248/14 niepubl). Jednakże pracodawca, bez względu jak nazwie świadczenia, musi zadbać o to, by pracownik otrzymał wszystkie świadczenia należne w związku z odbywaną podróżą służbową. W uzasadnieniu wyroku SN z 4.09.2014 r. (I PK 7/14 Lex nr 1515145) zostało wskazane, że przepisy wykonawcze ustalają minimalne standardy wszystkich świadczeń z tytułu podróży służbowych (diet zwrotu kosztów przejazdu noclegu innych wydatków), które w układzie zbiorowym pracy, regulaminie wynagradzania albo umowie o pracę mogą być uregulowane wyłącznie korzystniej dla pracownika. Wobec tego w razie braku takich regulacji lub uregulowania mniej korzystnego dla pracownika, zastosowanie znajdują przepisy wykonawcze. Tym samym Sąd Okręgowy nie przychyla się do stanowiska skarżącego, iż w stosunku do prywatnych przedsiębiorców pracodawców, innych niż sfera budżetowa, kodeks pracy w treści art.
, 4 i 5, pozostawia (co prawda w ograniczonym zakresie z uwagi na określenie minimalnej wysokości diety) uregulowanie kwestii świadczeń zwianych z odbywaniem podróży służbowych tylko autonomicznej woli stron - dopuszczalnym jest więc uregulowanie przez pracodawcę zwrotu kosztów podróży służbowych w regulaminie wynagradzania i umowie o pracę w tym przez ustalenie, iż ryczałt się nie należy w przypadku zapewnienia noclegu w kabinie. Odwołanie się do art.
kp jest bowiem uprawnione wówczas gdy układ zbiorowy pracy, regulamin wynagradzania lub umowa o pracę nie zawiera postanowień, o których mowa w art.
Należy zauważyć, iż w uzasadnieniu do w uchwały z dnia 12 czerwca 2014 r. (II PZP 1/14, Biuletyn SN 2014 nr 6, poz. 19) Sąd Najwyższy poszedł jeszcze dalej i uznał, iż odesłanie w art. 21a ustawy o czasie pracy kierowców do art.
-5 kp oznacza pośrednio odesłanie do art.
kp, a w konsekwencji uznanie, że kierowcy – pracownikowi przysługuje zwrot kosztów noclegu według zasad ustalonych w przepisach wykonawczych wydanych na podstawie art.
kp chyba, że korzystniejsze dla niego zasady zostały ustalone w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę. Na gruncie rozpoznawanego przypadku pracodawca skorzystał z uprawnienia do uregulowania kwestii należnych świadczeń związanych z podróżą służbową. Zgodnie z Punkt V regulaminu wynagradzania - w wersji obowiązującej w okresie od 1 września 2007 roku do 31 grudnia 2011 roku - pracownikowi odbywającemu podróż służbową przysługują świadczenia w następującej wysokości: - podróż krajowa – według zasad i wysokości wynikającej z przepisów dotyczących podróży służbowych na obszarze kraju dla pracowników sfery budżetowej; - podróż zagraniczna – według zasad wynikających z przepisów dotyczących podróży służbowych za granicą dla pracowników sfery budżetowej, przy czym wysokość diety, niezależnie od kraju, ustalono na 42 EURO. Aneksem z dnia 18 grudnia 2010 roku z dniem 1 stycznia 2011 roku zmieniono punkt V regulaminu, stanowiąc iż: „ Pracownikowi odbywającemu podróż służbową przysługują świadczenia według zasad i wysokości wynikającej z przepisów dotyczących podróży służbowych dla pracowników sfery budżetowej, z następującymi wyjątkami: - w przypadku podróży zagranicznej wysokość diety, niezależnie od kraju, ustala się na 42 EURO; - kierowcy nie przysługuje ryczałt za nocleg, gdy miał możliwość odbycia go w przystosowanej do tego kabinie samochodu”. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, iż bezsprzecznie, z uwagi na treść pkt. V regulaminu wynagradzania, prawo do spornego świadczenia – ryczałtu za nocleg - zostało powodom jednak pierwotnie w akcie wewnątrzzakładowym przyznane. Literalne brzmienie wskazanych przepisów nie wskazuje jak chce tego skarżący iż zamiarem stron było generalne wyłączenie prawa do ryczałtu. Regulamin w tej części stanowił bowiem wyraźnie, iż kierowcy przysługują świadczenia określone przepisami dotyczącymi podróży służbowych za granicą dla pracowników sfery budżetowej przy czym tylko wysokość diety niezależnie od kraju ustalono na 42 euro. A zatem sam pracodawca, już w tej regulacji, odwołał się do zasad i świadczeń należnych w przypadkach odbywania podróży służbowych określonych w przepisach powszechnie obowiązujących a tym samym i ryczałtów za nocleg. Jednocześnie w ramach późniejszych modyfikacji regulaminu poczyniono zastrzeżenie stanowiące, iż kierowcy nie przysługuje ryczałt za nocleg, gdy miał możliwość odbycia go w przystosowanej do tego kabinie samochodu. Tym samym, w efekcie świadczenie to odebrano tylko pewnej grupie pracowników - kierowcom, którzy w czasie podróży służbowych nocowali w przystosowanej do tego kabinie samochodu ciężarowego. Zgodnie z przytaczaną już (także przez Sąd Rejonowy) uchwałą Sądu Najwyższego w składzie siedmiu sędziów z 12 czerwca 2014 r., II PZP 1/14 Biuletyn SN 2014 nr 6, poz. zapewnienie pracownikowi-kierowcy samochodu ciężarowego odpoczynku nocnego w kabinie samochodu ciężarowego, podczas wykonywania przewozów w transporcie międzynarodowym, nie stanowi zapewnienia przez pracodawcę bezpłatnego noclegu w rozumieniu § 9 ust. 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz.U. Nr 236, poz.191 ze zm.) co powoduje, że pracownikowi przysługuje zwrot kosztów noclegu na warunkach i w wysokości określonych w § 9 ust. 1-3 tego rozporządzenia albo na korzystniejszych warunkach i wysokości, określonych w umowie o pracę, układzie zbiorowym pracy lub innych przepisach prawa pracy. Powyższy pogląd został wyrażony też w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2014 r. (I PZP 3/14 OSNP 2015/4/47, LEX nr 1511152, www.sn.pl, Biul.SN 2014/10/21, M.P.Pr. 2015/2/58, KSAG 2014/4/68-69, M.P.Pr. 2015/3/138-144) wydanej w przedmiotowej sprawie. Zaakcentowano w niej, że obowiązkiem pracodawców zatrudniających kierowców w transporcie międzynarodowym, jest zapewnienie kierowcy bezpłatnego noclegu umożliwiającego odpowiednia regenerację sił, przy czym warunku tego nie spełnia miejsce do spania w kabinie pojazdu (nawet, gdy ma ono wysoki „godziwy” standard), i choć przepisy o czasie pracy kierowców dopuszczają realizację dobowego (ewentualnie także tygodniowego) odpoczynku kierowcy, w odpowiednio do tego przystosowanej kabinie pojazdu, nie wynika z nich jednak w żaden sposób, że w takich sytuacjach pracownikowi nie należy się rekompensata za nocleg w warunkach odbiegających od warunków hotelowych. Przepisy o czasie pracy kierowców w ogóle tej kwestii nie regulują, nie mogą więc stanowić zanegowania prawa pracowników – kierowców do ryczałtu za noclegi, jeżeli nocują w kabinie pojazdu, a nie w warunkach hotelowych. W konsekwencji nie można zgodzić się ze skarżącym, że skoro dzienne okresy odpoczynku – nocleg i skrócone tygodniowe okresy odpoczynku – nocleg, mogą być wykorzystywane w pojeździe, dochodzony ryczałt w ogóle nie jest należny, a dokonane w regulaminie pracy zastrzeżenie pozbawiające kierowców nocujących w kabinach samochodów prawa do tego świadczenia, jest uprawnione. Konkludując tę cześć rozważań Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że wobec przyjęcia stanowiska, iż zapewnienie kierowcy miejsca do spania w kabinie samochodu nie stanowi zapewnienia przez pracodawcę bezpłatnego noclegu (w rozumieniu §9 ust. 4 powoływanego rozporządzenia), przepisy Regulaminu Wynagradzania obowiązującego u strony pozwanej, które generalnie odnosząc się do zasad obowiązujących w strefie budżetowej przyznają prawo do ryczałtu za noclegi, a jednocześnie pozbawiają tego prawa tylko i wyłącznie kierowców nocujących w samochodach ciężarowych, pozbawione były mocy prawnej. Kierowca bowiem może nocować w samochodzie, stosownie do powołanych przepisów, jednakże powyższe nie może skutkować brakiem jego prawa do ryczałtu za nocleg, z tego powodu. Wyłączenie zaś prawa kierowców odbywających podróże zagraniczne do ryczałtu musi skutkować stosowaniem przepisów powszechnie obowiązujących regulujących tą kwestię. W świetle zarzutów apelacji spornym jest jednak nadal czy w istocie ryczałt za nocleg nie został faktycznie powodom wypłacony. W tym miejscu wskazać należy co miał na względzie również Sąd I instancji, iż pozwany w toku procesu wskazał dwa argumenty przemawiające, w jego ocenie, za brakiem zasadności roszczenia powodów. W pierwszej kolejności pozwany przywoływał fakt posiadania przez samochody, którymi jeździli powodowie, właściwego miejsca do spania, która to sytuacja uzasadniała według strony uznanie, że pracodawca zapewnił pracownikowi bezpłatny nocleg w przystosowanej kabinie samochodu. Z drugiej strony pozwany podnosił, że choć w swoich wewnętrznych regulacjach w ogóle nie przewidywał ryczałtów za noclegi nie oznacza to, iż nie wypłacił powodom wszystkich należnych z tytułu podróży służbowej świadczeń, gdyż te obejmowała ustanowiona przez niego tzw. dieta. Pomiędzy dietą – która w świetle zgodnej woli stron nie obejmowała ryczałtów - a wszystkimi kosztami z tytułu podróży służbowych w świetle ówczesnej wykładni przepisów oraz świadomości stron można było bowiem postawić znak równości. W ocenie Sądu Okręgowego obydwa argumenty, niewątpliwie nastawione na wykazanie braku zasadności roszczeń powodów, wzajemnie się jednak wykluczają. Bo skoro pracodawca stanął na stanowisku, że zapewniając kierowcy bezpłatny nocleg, nie miał obowiązku wypłaty ryczałtu i dlatego go nie wypłacał, to jednocześnie nie może argumentować, że nawet gdyby uznać, że miał obowiązek jego wypłaty, to ryczałt ten był jednak wypłacany w ramach diety, która obejmowała wszystkie należne świadczenia przysługujące z tytułu odbywania podróży służbowych. Kwestia zapewnienia bezpłatnego noclegu poprzez zapewnienie możliwości spania w kabinie kierowcy została omówiona powyżej. Reasumując z przedstawionych rozważań wynika, że pozwany regulując kwestię należności za noclegi, przyznał jednak swoim pracownikom generalnie prawo do takiego świadczenia odwołując się do zasad obowiązujących w strefie budżetowej. Jednocześnie, w sposób nieuprawniony, pozbawił tego prawa kierowców międzynarodowych, którzy jeździli samochodami posiadającymi przystosowane do spania kabiny uznając, iż w ten sposób został im zapewniony bezpłatny nocleg. W Regulaminie Wynagradzania obowiązującym u pozwanego, określono prawo pracowników do diet w przypadku podróży zagranicznej, niezależnie od kraju, w wysokości 42 EURO. Nieuprawnionym jest przyjęcie sugestii pozwanego, iż ostatecznie przyznana kierowcom „dieta” zawierała wszystkie możliwe i należne z tytułu podróży świadczenia i że strony stosunku pracy na drodze zgodnego porozumienia (w świetle wykładni zgodnego zamiaru stron - art. 65 kc w zw. z 300 kp) wyraziły zgodę na takie ukształtowanie świadczeń, związanych z odbywaniem podróży służbowych. W tym zakresie, co podkreślono powyżej, pozwany pracodawca wykazał się daleko idącą niekonsekwencją: z jednej strony twierdził, iż ryczałt za nocleg pracownikom się nie należał i był wyłączony z uwagi na zapewnienie kierowcom miejsca do spania i bezpłatnego noclegu (co znalazło wprost odzwierciedlenie w zapisach regulaminu wynagradzania), z drugiej zaś strony podnosił, iż ustalona na rzecz pracowników „dieta” wyczerpywała wszystkie należne im świadczenia z tytułu podróży służbowej, bowiem taka była wola stron w tym przedmiocie, przy ówczesnej interpretacji obowiązujących przepisów. W ocenie Sądu II instancji w oparciu o materię sprawy brak podstaw do uznania, iż strony stosunku pracy zarówno w chwili zawierania umów o pracę jak i wprowadzania regulaminu wynagradzania tak właśnie interpretowały treść ww. zapisu jak podaje apelujący tj. iż miał on przyznawać kierowcom diety jako pełną rekompensatę świadczeń należnych z tytułu odbywania podróży służbowej. Zgodnie z dyspozycją art. 65 § 1 kc w zw. z art. 300 kp oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Z § 2 wynika zaś, że w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Nie tylko przepisy prawa, lecz także oświadczenia woli wymagają wykładni w celu ustalenia właściwego ich znaczenia, a w rezultacie w celu rozpoznania skutków prawnych, jakie one wywołują. W przypadku oświadczeń woli potrzeba taka zachodzi nie tylko dla ustalenia ich treści, lecz także dla stwierdzenia, czy dane zachowanie było w ogóle oświadczeniem woli, czy dana czynność prawna doszła do skutku oraz jaki jest jej charakter prawny (Z. Radwański, Glosa do wyroku SN z dnia 8 czerwca 1999 r., II CKN 379/98, OSP 2000, z. 6, poz. 92; post. SN z dnia 15 kwietnia 2003 r., V CK 9/02, Lex nr 146432; wyr. SN z dnia 22 czerwca 2006 r., V CSK 70/06, OSNC 2007, nr 4, poz. 59; wyr. SN z dnia 7 czerwca 2011 r., II PK 320/10, Lex nr 1095827; wyr. SN z dnia 22 września 2011 r., V CSK 427/10, Lex nr 1095853; wyr. SN z dnia 2 grudnia 2011 r., III CSK 55/11, Gazeta Prawna 2011, nr 245, s. 7). Zatem nie tylko w dziedzinie wykładni przepisów prawa, lecz także przy wykładni oświadczeń woli znajduje zastosowanie zasada omnia sunt interpretanda, oznaczająca, że każde oświadczenie woli, niezależnie od formy, w jakiej zostało złożone, podlega wykładni sądowej, o czym decyduje art. 65 k.c. (zob. wyr. SN z dnia 21 listopada 1997 r., I CKN 825/97, OSNC 1998, nr 5, poz. 81, z glosami: A. Szpunara, OSP 1998, z. 5, poz. 93 i A. Zielińskiego, Palestra 1998, z. 9-10, s. 202 i n.; M. Romanowski, Ogólne reguły wykładni kontraktów w świetle zasad europejskiego prawa kontraktów a reguły wykładni umów w prawie polskim, PPH 2004, nr 8, s. 17; M. Zieliński, Z. Radwański, Wykładnia prawa cywilnego, SPP 2006, nr 1, s. 20). Sąd Najwyższy niejednokrotnie zajmował stanowisko, nieprzyznające brzmieniu umowy tak zdecydowanie przesądzającego znaczenia. W uzasadnieniu wyroku z dnia 8 czerwca 1999 r., II CKN 379/98, OSN 2000, nr 1, poz. 10, stwierdzono, że art. 65 § 2 w sposób odmienny określa sposób dokonywania wykładni oświadczeń woli stron, niż to ma miejsce w przypadku wykładni tekstu aktu prawnego. Zdaniem sądu, zamiar i cel umowy znajdują się na pierwszym miejscu, a dopiero w dalszej kolejności należy uwzględniać dosłowne brzmienie tej umowy. Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 grudnia 2000 r., II CKN 351/00, OSN 2001, nr 6, poz. 95, w którym stwierdził, że art. 65 nie daje podstaw do ograniczania zakresu wykładni do postanowień umowy niejasnych od strony językowej. Możliwa jest zatem sytuacja, w której „właściwy sens czynności prawnej przy uwzględnieniu kontekstu złożonych oświadczeń woli, będzie odbiegał od jej „jasnego" znaczenia w świetle reguł językowych". W tym kontekście trafna jest uwaga P. S., że hipoteza art. 65 k.c. „nie jest ograniczona do oświadczeń woli, które nie są jasne, dlatego wykładni podlega każde oświadczenie woli" (P. Sobolewski (w:) Kodeks cywilny..., red. K. Osajda, t. 1, s. 687). Słuszne jest stanowisko Sądu Najwyższego zaprezentowane w wyroku z dnia 26 listopada 2010 r., IV CSK 258/10, LEX nr 707916, zgodnie z którym „sąd nie może uznać, że wykładnia językowa treści umowy jest na tyle jednoznaczna, że należy na niej poprzestać, jeśli ten sam tekst inaczej rozumieją strony umowy oraz orzekające w sprawie sądy". Zakres zastosowania art. 65 § 1 k.c. jest szeroki, odnosi się on do wszystkich oświadczeń woli, bez względu na rodzaj kreowanych przez nie czynności prawnych, a więc do oświadczeń woli składających się na jednostronne i dwustronne czynności prawne, uchwały itp. Natomiast przepis art. 65 § 2 k.c. literalnie dotyczy tylko umów. Jednakże judykatura i doktryna zgodnie przyjmują, że zawarte w tym przepisie dyrektywy wykładni, w szczególności reguła, aby przy wykładni oświadczeń woli nie opierać się wyłącznie na ich dosłownym brzmieniu, lecz by uwzględniać także zamiar stron oraz cel czynności prawnej, może być odnoszona nie tylko do umów, lecz także do wszelkich oświadczeń woli składanych innej osobie (por. uchw. SN z dnia 29 czerwca 1995 r., III CZP 66/95, OSNC 1995, nr 12, poz. 168; wyr. SN z dnia 8 maja 2000 r., V CKN 38/00, Lex nr 52432; Z. Radwański (w:) System prawa prywatnego, t. 2, 2002, s. 53), a nawet do testamentów (Z. Radwański, Wykładnia testamentów, op. cit., s. 5 i n.). Tym samym, we współczesnej nauce polskiej oraz najnowszym orzecznictwie (zob. zwłaszcza uchw. SN
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.