Ten kierunek wykładni reprezentowany jest w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. uchwała SN z
w zakresie waloryzacji wierzytelności o zwrot kaucji wpłaconej przez najemcę przed dniem 12 listopada 1994 r.). Także Trybunał Konstytucyjny uznał, iż art. 62 ustawy z dnia 2 lipca 1994 r. o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. z 1998 r., nr 120, poz. 787 ze zm.), o analogicznej treści jak obecnie obowiązujący art. 36 ust. 1 ustawy o ochronie praw lokatorów, w zakresie, w jakim przepis ten wyłącza możliwość waloryzacji kaucji mieszkaniowej, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz z art. 64 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 3. 10. 2000 r., K 33/99, Dz. U. nr 83, poz. 946). Powyższe ustalenia otwierają możliwość oceny, czy w rozważanej sprawie zachodzą warunki do waloryzacji kaucji mieszkaniowej wpłaconej przez powodów stronie pozwanej. Zgodnie z powołanym już wyżej przepisem art.
w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie. Przepis ten formułuje jedną przesłankę dopuszczalności waloryzacji świadczenia pieniężnego: jest nią istotna zmiana siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania. Zmianą istotną jest taka, która, po pierwsze, oznacza znaczący spadek siły nabywczej pieniądza oraz, po drugie, jest zmianą gwałtowną. Powód W. R. wpłacił pozwanej Gminie Ł. kaucję mieszkaniową w czwartym kwartale 1980 roku; od tego czasu do chwili obecnej miała miejsce istotna zmiana siły nabywczej pieniądza, wiążąca się ze zjawiskiem hiperinflacji w pierwszej połowie lat 90 – tych. Procesy inflacyjne w tym okresie znacznie przekraczały taką skalę zmian, która mieści się w ramach normalnego ryzyka kontraktowego, z którym liczyć się powinien każdy, kto zawiera umowę. Uznać przy tym należy, że zobowiązanie do zwrotu kaucji powstało w chwili jej wpłacenia, czyli w czwartym kwartale 1980 roku, choć stało się wymagalne dopiero 30 stycznia 2015 roku, tj. po upływie miesiąca od dnia zdania pozwanej lokalu, a wynika to z prawnej regulacji tego zobowiązania, jako z samej jego istoty zwrotnego. Tym samym świadczenie pieniężne powodów wynikające z zobowiązania strony pozwanej do zwrotu wpłaconej kaucji mieszkaniowej podlega waloryzacji na podstawie art.
Ustalenie sumy zwaloryzowanego świadczenia, która nada istniejącemu zobowiązaniu rozsądną treść należy do uznania sądu. Przepis art.
nakazuje przy tym rozważenie interesów obu stron oraz oparcie się na zasadach współżycia społecznego. Interes wpłacającego kaucję przemawia za takim ukształtowaniem wysokości świadczenia, aby odpowiadało ono, chociażby częściowo, swej pierwotnej wysokości. Interes strony pozwanej przemawia za uwzględnieniem jej sytuacji majątkowej. Odniesienie do zasad współżycia społecznego wymaga, aby ciężar i negatywne konsekwencje niezależnego od stron i nie dającego się przewidzieć spadku wartości pieniądza poniosły obie strony. Rozłożenie na strony ryzyka związanego z istotną zmianą siły nabywczej pieniądza nie musi być, co prawda, równomierne, ale nie może też prowadzić do wzbogacenia się jednej strony kosztem drugiej. Przy przerachowaniu świadczeń pieniężnych należy unikać wszelkiej jednostronności i automatyzmu. Treść art.
wyklucza możliwość mechanicznego przerachowania świadczenia pieniężnego, polegającego na stosowaniu raz ustalonych mierników (por. wyrok SN z
dokonywana jest bowiem przez sąd, a w związku z tym na zasadach ogólnych dłużnik dowie się o wysokości świadczenia, którego zapłaty żąda wierzyciel dopiero po wezwaniu go do jego spełnienia. Powodowie w pozwie wnieśli o zasądzenie kwoty 3819,92 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty. Skuteczne wezwanie pozwanej gminy nastąpiło dopiero z dniem doręczenia jej odpisu pozwu, co miało miejsce w dniu 21 września 2015 roku. Pozwana popadła zatem w opóźnienie od dnia następnego tj. 22 września 2015 roku i od tej właśnie daty do dnia zapłaty Sąd zasądził ustawowe odsetki za opóźnienie na rzecz powodów. W pozostałej części powództwo jako niezasadne oddalono. Z uwagi na to, że żądanie powodów zostało uwzględnione jedynie w części, Sąd o kosztach procesu rozstrzygnął na podstawie art. 100 k.p.c. Z żądanej kwoty 3819,92 zł została zasądzona kwota 1853,05 zł, stanowiąca 48,5% wartości przedmiotu sporu. Zgodnie z zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu, strony powinny ponieść jego koszty w takim stopniu, w jakim przegrały sprawę, a zatem powodowie w 51,5%, a pozwana w 48,5%. Koszty procesu wyniosły 1425 zł, w tym po stronie powodów w kwocie 825 zł (wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika w kwocie 600 zł, opłata od pełnomocnictwa w kwocie 34 zł oraz opłata sądowa w kwocie 191 zł), a po stronie pozwanego w kwocie 600 zł tytułem wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika. Powodów, zgodnie z podaną zasadą, powinny obciążać koszty w kwocie 733,88 zł (1425 zł × 51,5%), skoro jednak faktycznie powodowie ponieśli koszty w kwocie 825 zł, należy im się zwrot kwoty 91,12 zł. Mając na uwadze powyższe, Sąd zasądził solidarnie od pozwanej gminy na rzecz powodów kwotę 91,12 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.