wykonawca zobowiązał się ponadto zwolnić zamawiającego z obowiązku zapłaty wynagrodzenia na rzecz podwykonawców oraz dalszych podwykonawców w odpowiednich terminach i po dokonaniu każdej płatności miał przedstawić zamawiającemu potwierdzenie dokonania zapłaty wystawione przez właściwy bank lub oświadczenie podwykonawcy potwierdzające fakt otrzymania płatności, a także przedstawić analogiczne potwierdzenia dokonania płatności na rzecz dalszych podwykonawców, niezwłocznie po ich otrzymaniu. W razie wytoczenia powództwa przez któregokolwiek z podwykonawców lub dalszych podwykonawców przeciwko zamawiającemu, wykonawca – na żądanie zamawiającego – mógł wziąć na swój koszt udział w postepowaniu w zakresie niezbędnym do ochrony zamawiającego przed odpowiedzialnością wobec podwykonawcy lub dalszego podwykonawcy. Ponadto jeżeli zamawiający mógł być zmuszony do zapłaty na rzecz podwykonawcy lub dalszego podwykonawcy, wykonawca winien wyrównać również wszelkie inne straty poniesione przez zamawiającego, w tym zwrócić koszty sądowe oraz koszty zastępstwa procesowego oraz uzasadnione koszty pomocy prawnej poniesione przez zamawiającego. Tytułem zabezpieczenia wykonania przez wykonawcę zobowiązań wynikających z umowy, wykonawca mógł dostarczyć zamawiającemu zabezpieczenie należytego wykonania na kwotę równą 5 % wynagrodzenia brutto oraz utrzymywać je przez okres wykonania umowy (pkt 22.1.1). W dniu 31 maja 2012 roku Biuro (...) w W. skierowało do (...) Sp. z o.o. w W. listę podwykonawców realizujących roboty budowlane na Stadionie N. (...). Dowód: umowa o roboty budowlane z dnia 04 maja 2009 roku nr (...)– k. 186-225; pismo Biura (...) w W. – k. 448-
Początkowo powód skierował swoje roszczenie przeciwko (...) Sp. z o.o. w W., jednak z uwagi na brak legitymacji biernej powyższego podmiotu, powód cofnął roszczenie przeciwko niemu i skierował je przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Ministra Sportu i Turystyki. Postanowieniem z dnia 04 maja 2015 roku Sąd umorzył postępowanie przeciwko (...) sp. z o.o. i prowadził postępowanie wyłącznie przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Ministra Sportu i Turystyki. W pierwszej kolejności w ocenie Sądu wskazać należy, iż prac wykonywanych przez powoda na terenie budowy Stadionu (...) w W., nie można uznać jako prac o charakterze budowlanym, co w konsekwencji skutkuje brakiem odpowiedzialności po stronie inwestora – zamawiającego. Umowę o roboty budowlane reguluje tytuł XVI k.c. Zgodnie z art. 647 k.c. przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Jak wynika z art.
w umowie o roboty budowlane, o której mowa w art. 647 k.c., zawartej między inwestorem a wykonawcą (generalnym wykonawcą), strony ustalają zakres robót, które wykonawca będzie wykonywał osobiście lub za pomocą podwykonawców. Do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora. Jeżeli inwestor, w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie, nie zgłosi na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń, uważa się, że wyraził zgodę na zawarcie umowy (§ 2). Do zawarcia przez podwykonawcę umowy z dalszym podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora i wykonawcy. Przepis § 2 zdanie drugie stosuje się odpowiednio (§ 3). Umowy, o których mowa w § 2 i 3, powinny być dokonane w formie pisemnej pod rygorem nieważności (§ 4). Zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę (§ 5). Odmienne postanowienia umów, o których mowa w niniejszym artykule, są nieważne (§ 6). Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 03 lipca 2014r., sygn. akt I ACa 242/14 o zakwalifikowaniu umowy jako umowy o roboty budowlane, o jakiej mowa w art. 647 i następnych k.c. decydują cechy przedmiotowe umowy. Jeżeli zatem jej przedmiotem jest przedsięwzięcie o większych rozmiarach, zindywidualizowanych właściwościach fizycznych i użytkowych, a w umowie nadto przewidziano wymóg projektowania i zindywidualizowany nadzór, to umowę należy kwalifikować jako umowę o roboty budowlane. Zasadniczym kryterium rozróżnienia umowy o dzieło i umowy o roboty budowlane jest ocena realizowanej inwestycji stosownie do wymagań prawa budowlanego. Umowa z podwykonawcą spełniać będzie warunki umowy z podwykonawcą w rozumieniu art.
k.c., jeżeli prace wykonywane przez podwykonawcę prowadzić będą do wykonania danego obiektu, stanowiąc część składową finalnego rezultatu, przy czym w sensie prawnym umowa taka może zostać zakwalifikowana także jako umowa o dzieło. Jak wynika z wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 27 stycznia 2015 roku, sygn. akt V ACa 386/14 artykuł 647 k.c. nawiązuje do pojęć występujących w przepisach prawa budowlanego i w nich bliżej określony. Przedmiotem umowy o roboty budowlane jest więc przedsięwzięcie o większych rozmiarach, zindywidualizowanych właściwościach, zarówno fizycznych, jak i użytkowych, z reguły powiązane z wymogiem projektowania i zinstytucjonalizowanym nadzorem. Dla wyjaśnienia kwestii, czy dane roboty wykonane na podstawie umowy o podwykonawstwo wchodzą w zakres robót budowlanych, pomocne może być też wyjaśnienie, czy kosztorys powykonawczy sporządzony został według zasad powszechnie przyjętych w obrocie dla sporządzania kosztorysów budowlanych. Bez dokonania takich ustaleń kwalifikacja prawna zawartej umowy nie jest możliwa, a tym samym nie jest możliwa ocena, czy umowa ta jest ważna z uwagi na brak dochowania przez strony rygorów określonych w art.
k.c. Zauważyć jednak należy, iż aby móc dochodzić roszczenia na podstawie art.
k.c., musi zostać spełniona przesłanka odpowiedzialności solidarnej inwestora z wykonawcą wobec podwykonawcy, która jest spełniona tylko wówczas gdy rezultat świadczenia podwykonawcy stał się składnikiem obiektu stanowiącego przedmiot świadczenia wykonawcy w ramach umowy o roboty budowlane (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2011r., sygn. akt II CSK 63/11). Na początku wskazać należy, iż obie umowy zawarte przez powoda dotyczące prac na terenie budowy Stadionu (...) w W. nie zostały zgłoszone przez generalnego wykonawcę do inwestora, w związku z czym nie został spełniony podstawowy warunek umów o podwykonawstwo. Już nawet w tym zakresie powód nie ma prawa domagać się zwrotu wskazanej przez niego w pozwie kwoty od strony pozwanej. Ponadto powód nie udowodnił w toku postępowania, iż został on uznany jako podwykonawca w procesie budowy Stadionu (...) w W.. Powołać w tym miejscu należy wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 06 sierpnia 2015 roku, I ACa 333/15, w którym Sąd wskazał, iż „Liberalizacja przesłanek, przy których przyjmuje się, że wymóg uzyskania czynnej zgody inwestora per facta concludentia został spełniony, nie może iść tak daleko, aby łączyć ją z jego biernym zachowaniem i zaniechaniem wglądu w dokumentację, która nie została mu przedstawiona i o której istnieniu nie musiał nawet wiedzieć. Przy tej interpretacji art.
ab initio całkowicie odpadałby bowiem sens istnienia zawartej w nim dalszej regulacji, która w takiej sytuacji wprowadza fikcję prawną zgody, ale przy spełnieniu określonych warunków - przedstawienia umowy bądź jej projektu oraz odpowiedniej części dokumentacji.” Podobnie, wyrok Sadu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 30 lipca 2015 roku I ACa 143/15, z którego również wynika, iż „Aby można było przypisać inwestorowi milczącą zgodę na zawarcie umowy przez wykonawcę z podwykonawcą konieczne jest łączne wypełnienie wszystkich przesłanek przepisu art.
k.c., to znaczy przedstawienie inwestorowi umowy zawartej z podwykonawcą lub jej projektu wraz ze stosowną częścią dokumentacji, która dotyczy przedmiotu umowy. Aby możliwe było przyjęcie, że milczenie inwestora oznacza jego zgodę, treść przedłożonej umowy lub jej projektu powinna obejmować wszystkie postanowienia istotne dla określenia zakresu odpowiedzialności solidarnej inwestora, a jej uzupełnieniem jest odpowiednia część dokumentacji, obejmująca roboty będące przedmiotem przedstawianej umowy (projektu). Zaznaczyć przy tym należy, ze przez "możliwość zapoznania się" z istotnymi postanowieniami umowy należy rozumieć przekazanie inwestorowi informacji w tym zakresie w taki sposób, aby mógł się z nimi zapoznać. Dopiero w takiej sytuacji aktywne zachowanie inwestora może być uznane za wyrażające zgodę na zawarcie określonej umowy, skonkretyzowanej przynajmniej w odniesieniu do jej istotnych postanowień, wpływających na zakres odpowiedzialności inwestora. W związku z powyższym przesłanka możliwości zapoznania się z istotnymi postanowieniami umowy podwykonawczej będzie spełniona, gdy informacja o tych postanowieniach dotrze do inwestora w taki sposób, który umożliwia zapoznanie się z nią, analogicznie do zasad składania oświadczeń woli wyrażonych w art. 61 k.c.” Zważywszy na uzasadnienia powołanych orzeczeń, nie może zostać uznane za zasadne i wystarczające do uznania powoda za podwykonawcę przez Inwestora to, że jego pracownicy byli obecni na budowie, posiadali kamizelki z napisem (...), wykonywane przez nich prace były wpisywane do dziennika budowy, jak i to, że nikt nie zgłaszał zastrzeżeń co do ich obecności na budowie. Z ustalonego stanu faktycznego, jak i treści umów wynika bowiem, że powód miał dostarczać pracowników do wykonywania czynności, jednakże nie jako podwykonawca konkretnie określonych fragmentów prac, stanowiących jedną całość, względnie zajmować się pracami porządkowymi, przy pomocy najętych pracowników. Powyższe nie świadczy jednak o tym, aby po pierwsze były to prace budowlane, stanowiące zamknięty fragment większej całości, jak i aby inwestor wyrażał zgodę na przyjęcie powoda jako podwykonawcy i ponosił odpowiedzialność solidarną za jego zobowiązania wraz z wykonawcą. Wpisy w dzienniku budowy stanowią bowiem potwierdzenie wykonania prac przez faktycznych podwykonawców, pod ich nadzorem, przy pomocy pracowników dostarczonych przez powoda. To, że pracownicy powoda znajdowali się na terenie budowy, nikt nie zobowiązywał ich do opuszczenia terenu budowy, nosili kamizelki z napisem (...) nie świadczy natomiast o tym, aby Inwestor zaakceptował powoda jako podwykonawcę. Kolejno należało się odwołać się do pierwszej umowy o nr (...) zawartej przez powoda z (...) S.A. w W. oraz (...) Sp. z o.o. w K.. W tym przypadku powód zobowiązał się do wykonywania prac ogólnobudowlanych na rzecz generalnego wykonawcy. W zakresie powyższej umowy dostarczał na plac budowy pracowników, którzy podlegali pod kierowników budowy Stadionu (...) poszczególnych sekcji i wykonywali prace przez nich zlecone. Powód w zakresie, w którym wykonywał prace na rzecz Generalnego Wykonawcy nie spełniał więc wymogu prac budowlanych, bowiem efektem końcowym prac jego firmy nie był zmaterializowany przedmiot, który wchodzi w część składową Stadionu (...), a jedynie szereg prac pomocniczych. Nie można więc uznać jego firmy jako podwykonawcy, a jego działalności jako robót o charakterze budowlanym. Powód świadczył w ocenie Sądu usługi dostarczenia pracowników, którzy podlegali pod inne osoby, pracujące na budowie Stadionu (...) w W.. Następnie, odnośnie drugiej zawartej przez powoda umowy o nr (...) wskazać należy, iż dotyczyła ona jedynie prac porządkowych, co wynikało już z samej jej treści. W związku z powyższym powód nie może dochodzić zapłaty z tytułu tej umowy na podstawie przepisów dotyczących umów o roboty budowlane, ponieważ z samej jej treści wynika, że dotyczyła ona innego zakresu prac niż wskazane w art. 647 i następne k.c. Na marginesie dodać należy, iż treść protokołów robót, załączonych przy fakturach, wskazuje na łączne wykonanie prac ogólnobudowlanych i porządkowych. Powód wystawiał natomiast faktury ogólne, za prace ogólnobudowlane. Tym samym, o czym dodatkowo poniżej, nie wykazał, jakich faktycznie prac wystawione faktury dotyczą. Z tego też względu wskazać należy, iż roszczenie powoda nie zasługiwało na uwzględnienie również z powodu braku należytego wykazania przez powoda wywodzonego przez siebie roszczenia. Zgodnie z art. 6 k.c. to na powodzie ciążył ciężar udowodnienia faktów, z których wywodził on skutki prawne. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż nie wykazał on które faktury wystawione przez niego na rzecz (...) S.A. oraz (...) Spółki z o.o. zostały przez powyższe podmioty zapłacone i z tytułu których zatrzymano wartość z faktur 5%. W aktach sprawy znajdują się jedynie kopie faktur, które wystawił powód za pracę na rzecz obydwu Spółek, jednak nie ma w nich wzmianki o uznaniu ich przez drugą stronę, względnie ich odrzuceniu, brak również dowodów potwierdzających dokonanie płatności w niższej wysokości. Jedynie w swoich zeznaniach wskazał, iż prawdopodobnie ostatnich dwóch faktur nie zapłaciła (...) S.A. Dodać należy, iż powód nie wykazał w jakiej części roszczenie kierowane w stosunku do (...) SA zostało zgłoszone w ramach postępowania upadłościowego ww. Spółki i wciągnięte na listę wierzytelności. Mając na uwadze powołane okoliczności, brak było podstaw do uznania roszczenia powoda w stosunku do Skarbu Państwa jako Inwestora w procesie inwestycyjnym budowy Stadionu (...) w W.. Po pierwsze umowy zawarte przez powoda nie mogą być uznane za umowy o roboty budowlane, sam powód nie został zaakceptowany przez Inwestora jako podwykonawca, co wyłącza odpowiedzialność solidarną, a roszczenie, co wskazano powyżej, nie zostało też udowodnione. Podkreślić należy, iż strona pozwana w ocenie Sądu w sposób prawidłowy wywiązał się z nałożonych zarządzeniami obowiązków przedstawienia odpowiedniej dokumentacji w zakresie samego procesu inwestycyjnego, w szczególności listy zaakceptowanych podwykonawców. Podkreślić należy, iż to powód, przed przystąpieniem do wykonywania umowy, winien uzyskać potwierdzenie akceptacji ze strony Inwestora. W jej braku, może wyłącznie dochodzić roszczenia bezpośrednio od podmiotów z którymi zawarł umowę z tytułu je nieprawidłowego wykonania. Nadto, co wskazywano już uprzednio, charakter umów zawartych przez powoda świadczy o tym, iż były to umowy o świadczenie usług , nie mające cech umów o roboty budowlane, co tym bardziej skutkuje odpadnięciem podstawy prawnej z tego tytułu do dochodzenia dalszych roszczeń. Zważywszy już tylko na powyższe okoliczności, bezprzedmiotowe było prowadzenie postępowania dowodowego, zaoferowanego przez powoda obejmującego opinie biegłego z zakresu kosztorysowania, jak i świadków. Co do pierwszego z wniosków, powód nie wykazał, aby jako przedsiębiorca wykonał kompleksowo jakikolwiek fragment prac, mających cechy robót budowlanych. Co do świadków – wobec poczynionych ustaleń, bezzasadne i bezprzedmiotowe było prowadzenie dowodu z ich zeznań na okoliczność wykonanych prac. Mając na uwadze wskazaną przez Sąd argumentację, należało uznać roszczenie powoda za bezzasadne i powództwo oddalić. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. zgodnie z którym powód jako strona przegrywająca zobowiązany jest zapłacić stronie przegrywającej koszty procesu. W niniejszym postępowaniu Sąd zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej tj. Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej wykonującej zastępstwo procesowe Skarbu Państwa – reprezentowanego przez Ministra Sportu i Turystyki kwotę 3.600,00 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.