Sygn. akt I ACa 586/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 grudnia 2015 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Agnieszka Sołtyka (spr.) Sędziowie: SA Marta Sawicka SA Maria Iwankiewicz Protokolant: sekr.sądowy Justyna Kotlicka po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2015 r. na rozprawie w Szczecinie sprawy z powództwa W. D. przeciwko R. D. o zobowiązanie na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 5 maja 2015 r., sygn. akt I C 569/14 uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Szczecinie, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. Marta Sawicka Agnieszka Sołtyka Maria Iwankiewicz Sygn. akt: I ACa 586/15 UZASADNIENIE Powód wniósł o zobowiązanie pozwanego do wykonania zapisu testamentowego, sporządzonego przez zmarłego J. D., tj. nakazanie pozwanemu zakupu na rzecz powoda lokalu mieszkalnego składającego się z pokoju, kuchni, łazienki i przedpokoju, i zapewnienia mu dożywotniej służebności mieszkania w tym lokalu. Powód wniósł też o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwu powód podał, że jest zapisobiercą wymienionym w testamencie, sporządzonym przez ojca powoda J. D. w formie aktu notarialnego w dniu 15 lipca 2008 r. przez notariusza Z. C., rep. A Nr (...). Aktem poświadczenia dziedziczenia z dnia 15 stycznia 2010 r., rep. A Nr (...), sporządzonym przez notariusza Z. C. do całości spadku został powołany R. D.. Z uwagi na treść testamentu, na pozwanym R. D. ciąży obowiązek, polegający na wypełnieniu woli zmarłego, zakupu na rzecz powoda lokalu mieszkalnego składającego się z pokoju, kuchni, łazienki i przedpokoju, i zapewnienia w nim dożywotniej służebności mieszkania. Pomimo wezwania pozwanego do dobrowolnego świadczenia na rzecz powoda, nie wykonał on ciążącego na nim obowiązku. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Uzasadniając swoje stanowisko pozwany podał, że w całości kwestionuje roszczenie powoda. Podniósł, że w jego ocenie, wykonanie postanowienia wynikającego z § 2 lit. b testamentu, sporządzonego dniu 15 lipca 2008 r., jest niemożliwe do wykonania wskutek okoliczności, za które pozwany nie ponosi odpowiedzialności. Pozwany nie dysponuje środkami pieniężnymi, które mógłby przeznaczyć na zakup ewentualnego mieszkania, nadto nie ma możliwości ich uzyskania. Wszelkie uzyskiwane przez pozwanego dochody w całości przeznaczane są na utrzymanie. Pozwany nie ma też żadnych oszczędności, ani majątku, który mógłby zbyć, poza odziedziczonym mieszkaniem, w którym przebywa. Jednocześnie pozwany podał, że w skład spadku nie wchodziły środki pieniężne, które mogłyby zostać przeznaczone na ten cel. W skład spadku po J. D. nie wchodzi mieszkanie opisane w testamencie, mające składać się z jednego pokoju, kuchni, łazienki i przedpokoju. W skład spadku wchodziło mieszkanie położone w S., przy ul. (...), składające się z trzech pokoi, kuchni, łazienki i przedpokoju. Pozwany podniósł, że wolą spadkodawcy w żadnym wypadku nie było ustanawianie służebności mieszkania na rzecz powoda, w ramach lokalu położonego przy ul. (...) w S.. Gdyby tak było, to zapis zostałby sformułowany przez notariusza inaczej. Tym samym, nie jest możliwe zrealizowanie przez pozwanego § 2 lit. b testamentu z dnia 15 lipca 2008 r., brak jest bowiem prawa, na którym mogłaby zostać ustanowiona służebność mieszkania. Zarzucił też pozwany, że postanowienie z § 2 lit. b testamentu jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, co czyni je nieważnym w świetle art. 58 k.c. Za niedopuszczalne bowiem uznał nakazywanie nabycia przez spadkobiercę rzeczy czy prawa, którego wartość może być bliska wartości całego spadku, tylko po to, aby ustanowić na nim służebność mieszkania dla określonej osoby. Zapis taki nakłada na spadkobiercę obowiązki niewspółmierne do uzyskanych korzyści. Ponadto pozwany podniósł, że czynienie przez zapisobiercę w takim wypadku użytku ze swego prawa, pozostaje w sprzeczności z art. 5 k.c. Pozwany nie ma środków pieniężnych na zakup mieszkania, ani możliwości ich uzyskania, zbycie zaś odziedziczonego lokalu pozbawiłoby go miejsca zamieszkania. Ponadto pozwany wskazał, że przeciwko niemu pozostałe rodzeństwo (cztery osoby) dochodzi zapłaty zachowku w wysokości 20.000 złotych każdy. W stosunku do świadczenia należnego na rzecz brata Z. D., nakaz zapłaty uprawomocnił się, zaś w stosunku do pozostałego rodzeństwa, toczą się jeszcze postępowania sądowe. Tym samym, pozwany może być obciążony zapłatą kwoty 60.000 złotych wraz z odsetkami ustawowymi na rzecz rodzeństwa. W takim wypadku żądanie od niego nabycia lokalu mieszkalnego i ustanowienie na nim służebności mieszkania, z całą pewnością stanowi nadużycie prawa w rozumieniu art. 5 k.c., pozostając w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Ponadto pozwany wskazał na ograniczenie jego odpowiedzialności za zapisy i polecenia wynikające z art. 998 § 1 k.c., art. 1003 k.c. i art. 1005 k.c. i z ostrożności procesowej wniósł o stosunkowe zmniejszenie zapisu, podnosząc, że wartość odziedziczonego mieszkania jest, niż 200.000 złotych. W piśmie procesowym z dnia 3 lutego 2015 r. pełnomocnik powoda sprecyzował żądanie pozwu i wniósł o nakazanie pozwanemu wykonanie zapisu testamentowego, polegającego na nabyciu lokalu mieszkalnego, składającego się z jednego pokoju, kuchni, łazienki, przedpokoju i zobowiązanie do zapewnienia w nim powodowi dożywotniej służebności mieszkania. Pełnomocnik powoda podtrzymał wniosek o zasądzenie kosztów procesu. Pozwany podtrzymał wniosek o oddalenie powództwa. Wyrokiem z dnia 5 maja 2015 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3.617 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny; W dniu 12 czerwca 2008 r. J. D. darował R. D. lokal mieszkalny nr (...), stanowiący odrębną własność, znajdujący się w nieruchomości położonej w S., przy ul. (...). Umowa została zawarta w formie aktu notarialnego przed notariuszem Z. C. prowadzącą Kancelarię Notarialną w S., przy Al. (...) (rep. A Nr (...)). Jednocześnie w akcie tym R. D. ustanowił na rzecz swojego ojca J. D. w nabytym lokalu mieszkalnym nieodpłatną i dożywotnią służebność mieszkania, polegającą na prawie korzystania przez uprawnionego z całego mieszkania. W testamencie z dnia 15 lipca 2008 r., sporządzonym w formie aktu notarialnego przed notariuszem Z. C., J. D. powołał do całości spadku jako jedynego spadkobiorcę R. D.. Nadto zobowiązał w tym testamencie swojego spadkobiercę do nabycia lokalu mieszkalnego, składającego się z jednego pokoju, kuchni łazienki i przedpokoju i zapewnienia w tym lokalu W. D. dożywotniej służebności mieszkania. J. D. zmarł w dniu (...) r., w S.. Z. H., A. D. i Z. D. wnieśli przeciwko R. D. powództwa o zachowek. W pozwach domagali się zasądzenia od pozwanego kwot po 20.000 złotych na rzecz każdego z nich. Z. D., po uprawomocnieniu się orzeczenia wydanego przeciwko R. D., wszczął egzekucje zasądzonej należności w kwocie 20.000 złotych. Od dnia 3 lutego 2000 r., R. D. został uznany za osobę częściowo niezdolną do pracy. Początkowo niezdolność pozwanego do pracy orzeczono okresowo na rok. Następnie, orzeczeniem z dnia 16 lutego 2001 r., pozwany został uznany na trwale za osobę częściowo niezdolną do pracy. Od dnia 15 listopada 1995 r. do dnia 22 października 2014 r. R. D. miał zarejestrowaną działalność gospodarczą w zakresie instalatorstwa gazowego i wodnego. Od dnia 1 maja 2011 r. działalność ta była zawieszona. Z tytułu renty pozwany otrzymuje miesięcznie 759,70 złotych netto. W rodzinie stron, już po śmierci matki – żony J. D., prowadzono rozmowy na temat przekazania jednemu z dzieci mieszkania przy ul. (...). Ostatecznie J. D. postanowił, że mieszkanie to otrzyma R. D., jako inwalida, z tym jednak, że w zamian za to musi zapewnić W. D. dożywotnie prawo zamieszkiwania w tym lokalu lub w innym. Ojciec uzasadniał tę decyzję w taki sposób, że gdyby R. tracił zdolność do pracy i nie miał z czego żyć, będzie mógł sprzedać mieszkanie. Nikt z rodzeństwa nie sprzeciwiał się woli ojca w momencie podjęcia przez niego decyzji. Przy sporządzeniu testamentu przez J. D. była obecna Z. H. – siostra stron. Po odczytaniu testamentu notariusz poinformował R. D., że jeśli sprzeda mieszkanie będzie musiał kupić inne spełniające warunki zapisu testamentowego i zapewnić w tym mieszkaniu dożywotnią służebność mieszkania na rzecz W. D.. W. D., po rozwodzie z żoną wrócił do mieszkania rodziców przy ul. (...) w S. i zamieszkał z nimi. Nie przebywał w tym mieszkaniu na stałe, gdyż pracował na budowach, głównie poza S.. W związku z tym całe tygodnie spędzał na wyjazdach. Podczas pobytów w S., dopóki żyła matka, spędzał w mieszkaniu rodziców weekendy. W mieszkaniu tym był pokój, który rodzice oddali powodowi do samodzielnego korzystania. Po śmierci matki powód w mieszkaniu ojca bywał bardzo rzadko. Podczas jego pobytów w mieszkaniu ojca, dochodziło pomiędzy nimi do awantur na tle spożywania przez powoda alkoholu. Nawet kiedy powód przyjeżdżał do S. na weekendy, mieszkał w altanie na działce przy ul. (...), albo przebywał u swojej ówczesnej konkubiny. Kilka lat przed śmiercią ojca powód w ogóle nie pojawiał się w jego mieszkaniu. Nie mógł z ojcem się porozumieć. Po śmierci ojca, powód również sporadycznie pojawiał się w mieszkaniu przy ul. (...). W mieszkaniu tym, po śmierci J. D. zamieszkiwał syn R. D. – M. D., który w całości ponosił koszty utrzymania mieszkania. Powód nie uczestniczył w ponoszeniu żadnych kosztów utrzymania mieszkania. Sporadycznie przychodził do tego mieszkania na nocleg. Nie sprzątał po sobie. Trzy lata po śmierci J. D. pozwany przystąpił do remontu mieszkania przy ul. (...). W tym celu pozwany opróżnił mieszkanie ze wszystkich sprzętów, w tym mebli, znajdujących się w pokoju powoda. Były to meble, które siostra powoda Z. H., użytkowała jeszcze w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia (meblościanka). Tę meblościankę pozwany zawiózł na działkę do powoda celem spalenia. Wcześniej, przed przystąpieniem do remontu, pozwany informował o swoich zamiarach powoda i prosił go, żeby zabrał swoje rzeczy, znajdujące się w „jego” pokoju na czas remontu. Powód nie pojawił się w mieszkaniu i nie zabrał rzeczy. Dlatego pozwany samodzielnie „wywiózł” rzeczy powoda na działkę. Sąd Okręgowy ustalił, że powód ma działkę ogródkową, w kompleksie działek przy ul. (...) w S.. Na działce posadowiona jest murowana altana. W altanie urządzono łazienkę, doprowadzony do niej jest prąd, można ja ogrzać. W tej altanie powód zamieszkuje na stałe. Powód od wielu lat nie pracuje na stałe, podejmuje dorywcze zajęć. Powód korzysta z pomocy materialnej pozwanego, który często odwiedza powoda na działce; przywozi mu pocztę, jedzenie, przekazuje drobne kwoty pieniędzy. Od śmierci ojca pozostałe rodzeństwo w zasadzie nie kontaktuje się z powodem. Nikt inny z rodzeństwa nie przekazuje mu pieniędzy – nawet drobnych kwot. Z. H. i M. D., czasami robią powodowi zakupy. Z wyłączeniem okresu, od śmierci ojca, aż do zakończenia remontu przez pozwanego, w mieszkaniu przy ul. (...) (około czterech lat), nikt z rodzeństwa, poza pozwanym, nie kontaktował się z powodem. Pozwany bywa na działce powoda, żeby pomagać mu w wykonywaniu różnych prac. Po przewiezieniu starych mebli na działkę, pozwany pomagał powodowi w przygotowaniu mebli do spalenia. Podczas remontu w mieszkaniu przy ul. (...) wymienione zostały drzwi wejściowe do mieszkania, założono nowe zamki. Powód nie ma kluczy do nich. Powód nie zwrócił się o wyjaśnienia do pozwanego, który zamieszkuje w klatce obok, ani o wydanie kluczy, czy udostępnienie mieszkania. Pozwany zamieszkuje w mieszkaniu położonym w tym samym domu, w klatce obok. Zawsze tam zamieszkiwał na stałe, od czasu kiedy poślubił swoją żonę. Mieszkanie należy do teściowej pozwanego. Powód nie kontaktuje się z pozostałym rodzeństwem. W zasadzie skontaktował się z nimi tylko raz, kiedy rodzeństwo omawiało sprawę wystąpienia z pozwami przeciwko R. D.. Po dokonaniu takich ustaleń Sąd Okręgowy uznał, że powództwo jest nieuzasadnione. Sąd wskazał, że powód domagał się wykonania przez pozwanego zapisu testamentowego w taki sposób, jaki dosłownie wynikał z treści testamentu. Wnosił o nakazanie pozwanemu zakupu mieszkania składającego się z jednego pokoju, kuchni łazienki i przedpokoju i ustanowienia w tym mieszkaniu na swoją rzecz dożywotniej służebności mieszkania. Pozwany twierdził, że zapisu w sposób wynikający wprost z treści testamentu wykonać się nie da, ponadto domagał się interpretacji zapisu, w zgodzie z okolicznościami towarzyszącymi powstaniu zapisu w takiej formie, a w konsekwencji, ustalenia prawidłowej jego treści. Podnosił zarzut niezgodności z zasadami współżycia społecznego wystąpienia przez powoda z pozwem, a nadto twierdził, że po wykonaniu zapisu i realizacji roszczeń o zachowek pozostałego rodzeństwa nie pozostanie powodowi nawet kwota odpowiadająca wartości zachowku; tymczasem powód jest również osobą uprawnioną do zachowku. Sąd Okręgowy dokonał analizy treści z art. 968 § 1 i 2 k.c., w brzmieniu obowiązującym do 23 października 2011 r.. Wskazał, że przedmiot zapisu zazwyczaj należy do spadku, jednakże spadkodawca może obciążyć spadkobiercę obowiązkiem spełnienia świadczenia bez względu na to, czy przedmiot zapisu należy do spadku. Sąd podkreślił przy tym, że świadczenie wynikające z zapisu musi być obiektywnie możliwe do spełnienia, w chwili otwarcia spadku (chyba, że zapis został uczyniony pod warunkiem lub z zastrzeżeniem terminu - art. 975 k.c.). Sąd Okręgowy stwierdził, że na podstawie zapisu zapisobierca uzyskuje wierzytelność w stosunku do spadkobiercy o świadczenie objęte zapisem. W związku z tym Sąd uznał, że w celu ustalenia zakresu odpowiedzialności spadkobiercy – pozwanego w niniejszej sprawie wobec powoda, należało w pierwszej kolejności ustalić treść zapisu, jaki w testamencie z dnia 15 lipca 2008 r., ustanowił J. D.. Sąd stwierdził bowiem, że z uwagi na literalne brzmienie testamentu i okoliczności sprawy wskazywane przez strony, treść zapisu nie okazała się jednoznaczna. W tym zakresie przywołał Sąd art. 948 § 1 i 2 k.c. Sąd Okręgowy stwierdził, że z literalnej treści testamentu przedstawionego przez powoda wynika, że spadkodawca zobowiązał pozwanego, do nabycia lokalu mieszkalnego, składającego się z jednego pokoju, kuchni łazienki i przedpokoju i zapewnienia w tym lokalu W. D. dożywotniej służebności mieszkania. Sąd wskazał jednakże, że postępowanie przeprowadzone w niniejszej sprawie wykazało ponad wszelką wątpliwość, że wolą J. D. było, by służebność dożywotniego mieszkania na rzecz W. D. ustanowiona została w przypadku sprzedaży przez R. D. mieszkania przy ul. (...) w S.. Mając na uwadze takie ustalenia, sąd meriti uznał, że na podstawie zapisu testamentowego J. D., pozwany zobowiązany jest do nabycia lokalu mieszkalnego, składającego się z jednego pokoju, kuchni łazienki i przedpokoju i zapewnienia w tym lokalu W. D. dożywotniej służebności mieszkania, tylko w wypadku zbycia mieszkania przy ul. (...). Dopóki pozwany jest właścicielem tego mieszkania, powodowi nie przysługuje roszczenie o wykonanie zapisu. Zapis testamentowy został bowiem ustanowiony przez J. D. w tym celu, żeby W. D. miał zapewnione dożywotnie mieszkanie. Sąd podkreślił, że w chwili obecnej powód ma zapewnione mieszkanie w lokalu przy ul. (...). W mieszkaniu tym jest urządzony dla niego pokój, w którym znajduje się aktualnie łóżko oraz stolik. Pozwany po przeprowadzeniu remontu, polegającego między innymi na wymianie sprzętów, stopniowo mieszkanie wyposaża. Sąd I instancji za niewykazane uznał twierdzenia powoda, że pozwany utrudnia mu zamieszkiwanie w lokalu położonym przy ul. (...), między innymi w taki sposób, że uniemożliwia mu dostęp do lokalu. Reasumując Sąd Okręgowy uznał, że roszczenie powoda o realizację zapisu wynikającego z testamentu J. D. nigdy nie powstało, a zatem nie zaktualizowało się również zobowiązanie pozwanego do wykonania zapisu. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 975 k.c., zapis może być uczyniony pod warunkiem lub z zastrzeżeniem terminu, a w niniejszej sprawie ustalono, że spadkodawca uczynił zapis na wypadek sprzedaży przez pozwanego mieszkania przy ul. (...). Wystąpienie tego zdarzenia zaktualizuje roszczenie powoda o wykonanie zapisu wynikającego z testamentu z dnia 15 lipca 2008 r., poprzez zobowiązanie pozwanego do zakupu mieszkania, w którym ustanowi służebność dożywotniego zamieszkiwania na rzecz powoda. Dopóki warunek w postaci sprzedaży mieszkania przez pozwanego nie ziści się, roszczenie nie powstanie. Wobec stwierdzenia, że roszczenie powoda o wykonanie zapisu testamentowego dotychczas nie powstało i uznania niezasadności żądania pozwu brak było podstaw w ocenie Sądu I instancji do zastosowania w niniejszej sprawie art. 5 k.c. W tej sytuacji nie podlegały też rozpoznaniu pozostałe podniesione przez stronę pozwaną zarzuty, dotyczące ograniczenia odpowiedzialności pozwanego za zapis. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. Pozwany wygrał sprawę w całości, a zatem powód zobowiązany jest zwrócić pozwanemu poniesione koszty procesu, przy czym w ocenie Sądu I instancji na koszty te składały się: wynagrodzenie radcy prawnego w kwocie 180 złotych ustalone na podstawie § 2 ust. 1 i 2 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 i § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłaty za czynności radców prawnych oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Z wyrokiem tym nie zgodził się powód, który zaskarżył go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1) naruszenie przepisu postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, mianowicie art. 247 k.p.c. poprzez przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków Z. H., A. M.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.