← Polska

II C 804/13

Sygn. akt II C 804/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 kwietnia 2016 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi, II Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSR A. Z. Protokolant:

§ 1k.c.

roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Stosownie do § 2 cytowanego przepisu, jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (§ 3 art.

k.c.). W stanie prawnym wprowadzonym, przez art.

k.c. można zasadnie twierdzić, że wyeliminowane zostało niebezpieczeństwo upływu terminu przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody na osobie wcześniej niż szkoda ta się ujawniła. Wprowadzenie uregulowania, że bieg terminu przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody na osobie rozpoczyna się z chwilą dowiedzenia się przez poszkodowanego o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia (bo tak należy odczytywać § 3 art.

k.c.) oznacza, że nie został w żaden sposób ograniczony czas, w jakim może ujawnić się szkoda na osobie prowadząc do powstania (zaktualizowania się) odpowiedzialności pozwanego za skutki danego zdarzenia. Drugi, czy kolejny proces odszkodowawczy może zatem toczyć się nawet po dziesiątkach lat od wystąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę. Jednocześnie, w doktrynie i orzecznictwie, wskazuje się, że także pod rządem art.

§ 3k.c.

powód dochodzący naprawienia szkody na osobie może mieć interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości. Zwłaszcza, że w kolejnym procesie odległym w czasie od momentu wystąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę, poszkodowany może napotkać na istotne trudności z wykazaniem przesłanek odpowiedzialności pozwanego (tak między innymi Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 24 lutego 2009 roku, III CZP 2/09, opubl. Biuletyn Sądu Najwyższego 2009 rok, nr 2, poz.10, LEX 483372, z glosą aprobującą M. Sieradzkiej). W przedmiotowej sprawie, nie zachodzą jednak podstawy do ustalenia na podstawie art. 189 k.p.c. odpowiedzialności pozwanego na przyszłość. W ocenie Sądu, na gruncie art.

§ 3k.c.

E. K. miała interes prawny w żądaniu ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość. Jednakże, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby prawdopodobne było ujawnienie się u powódki w przyszłości dalszych następstw przedmiotowego wypadku, zwłaszcza że na ryzyko takie nie wskazał żaden z biegłych opiniujących stan zdrowia powódki, a wręcz przeciwnie, biegli ci podkreślali pomyślne rokowania powódki. Zasadą prawa cywilnego jest, że dłużnik popada w opóźnienie, jeżeli nie spełnia świadczenia w terminie, w którym stało się ono wymagalne. Termin wymagalności świadczeń przysługujących poszkodowanemu od zakładu ubezpieczeń z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów określa, art. 817 § 1 k.c., zgodnie z którym ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Zaś, gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jednakże bezsporną część świadczenia ubezpieczyciel powinien spełnić w terminie przewidzianym w § 1 (§ 2 art.817 k.c.). Obowiązek udowodnienia istnienia okoliczności z art. 817 § 2 k.c. oraz ich zasięgu obciąża ubezpieczyciela, zgodnie z ogólną zasadą ciężaru dowodu przewidzianą w art. 6 k.c. Obowiązany jest on w szczególności wykazać, że uzupełnienie postępowania likwidacyjnego nastąpiło bez nieuzasadnionej zwłoki, z zachowaniem interesu wierzyciela (art. 354 § 1 k.c. i art. 355 § 2 k.c.). W przedmiotowej sprawie powódka już w maja 2013 roku zgłosiła pozwanemu fakt zaistnienia szkody, wnosząc o wypłatę tytułem zadośćuczynienia kwoty 50.000 zł oraz kwoty 2.000 zł tytułem skapitalizowanej renty na zwiększone potrzeby. Zatem zasadnym było zasądzenie odsetek zgodnie z żądaniem powódki. Zgodnie z art.355 § 1 k.p.c., Sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania, jeżeli powód cofnął ze skutkiem prawnym pozew lub, jeżeli wydanie wyroku stało się z innych przyczyn zbędne lub niedopuszczalne. Stosownie zaś do treści art. 203 § 1 k.p.c., pozew może być cofnięty bez zezwolenia pozwanego aż do rozpoczęcia rozprawy, a jeżeli z cofnięciem połączone jest zrzeczenie się roszczenia - aż do wydania wyroku. Jak wynika z § 2 powołanego przepisu, pozew cofnięty nie wywołuje żadnych skutków, jakie ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa. Natomiast zgodnie z treścią art. 203 § 4 k.p.c. Sąd jest zobowiązany do kontroli przedmiotowej czynności procesowej w kontekście przesłanek w tym przepisie wymienionych, warunkujących uznanie cofnięcia pozwu za niedopuszczalne. Przepis art. 203 § 4 k.p.c. obliguje do uznania cofnięcia powództwa za niedopuszczalne, jeżeli okoliczności sprawy wskazują, iż taka czynność byłaby niezgodna z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierzałaby do obejścia prawa. Powódka cofnęła pozew ze zrzeczeniem się roszczenia w zakresie kwoty 4.600 zł tytułem zadośćuczynienia z odsetkami ustawowymi od dnia 1 lipca 2013 roku do dnia zapłaty czyli do dnia 25 listopada 2015 roku oraz w zakresie kwoty 500 zł tytułem skapitalizowanej renty z odsetkami ustawowymi od dnia 1 lipca 2013 roku do dnia zapłaty czyli do dnia 25 listopada 2015 roku, po zaspokojeniu jej roszczeń w tej wysokości przez pozwanego. Dlatego też Sąd umorzył postępowanie w tym zakresie. Dla rozstrzygnięcia o kosztach procesu winna znaleźć zasada a ich stosunkowego rozdzielenia wyrażona w przepisie art. 100 k.p.c. Powódka ostatecznie żądała od pozwanego zasądzenia kwoty 13.847 zł oraz ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość wskazując wartość przedmiotu sporu w zakresie tego żądania na kwotę 10.000 zł. W zakresie w jakim postępowanie zostało umorzone, a zatem co do kwoty 5.100 zł powódkę traktować należy jako wygrywającą, gdyż pozwany uiścił na jej rzecz tę część dochodzonej kwoty w toku postępowania. Ponadto na rzecz powódki zasądzona została kwota 5.472,07 zł. Natomiast żądanie dotyczące ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość zostało oddalone. Powódka zatem wygrała proces w 44%, a przegrała w pozostałej części (56%). Na koszty poniesione przez powódkę składają się: koszty zastępstwa procesowego w wysokości 1.200 zł (ustalone na podstawie § 6 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. Na koszty poniesione przez stronę pozwaną składają się koszty zastępstwa procesowego w wysokości 1.200 zł, opłata od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego w kwocie 100 zł. Łączne koszty procesu stanowiły kwotę 2.534 zł, z czego pozwany zobowiązany był do pokrycia 44 % tj. kwoty tj.1.114,96 zł., a poniósł koszty w kwocie 1.317 zł. W tej sytuacji, Sąd winien zasądzić od powódki na rzecz pozwanego kwotę 202,04 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Jednakże, o kosztach procesu w stosunku do powódki, Sąd orzekł na podstawie art. 102 k.p.c. zgodnie, z którym w wypadkach szczególnie uzasadnionych Sąd może zasądzić od strony przegrywającej część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Wskazane uprawnienie przysługuje Sądowi nie w sytuacjach wyjątkowych, ale w szczególnie uzasadnionych, czyli takich, w których ze względu na stan majątkowy, rodzinny, czy zdrowotny uiszczenie kosztów procesu byłoby dla pozwanego niemożliwe lub w każdym razie bardzo utrudnione i narażałoby jego lub jego bliskich na niepowetowane straty. Zastosowanie tego przepisu powinno być oceniane w całokształcie okoliczności, które uzasadniałyby odstępstwo od podstawowych reguł decydujących o rozstrzygnięciu w przedmiocie kosztów procesu. Do tych okoliczności należy zaliczyć zarówno fakty związane z samym przebiegiem procesu, jak i fakty leżące na zewnątrz, zwłaszcza dotyczące stanu majątkowego stron (tak między innymi Sąd Najwyższy w postanowieniu 14 stycznia 1974 roku, IICZ 223/73), choć, zgodnie z art. 108 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 167, poz. 1398 ze zm.), zwolnienie od kosztów sądowych nie zwalnia strony od obowiązku zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi. Powódka jest osobą w trudnej sytuacji materialnej i zdrowotnej. Prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe. Utrzymuje się z emerytury w kwocie 880 zł netto miesięcznie. Ponosi koszty utrzymania mieszkania i mediów w kwocie około 600 zł miesięcznie. Korzysta z pomocy finansowej dzieci. Leczy się psychiatrycznie oraz kardiologicznie z powodu choroby niedokrwiennej serca. Przeszła z zabieg pomostowania naczyń wieńcowych. Jest pod opieką diabetologa z uwagi na cukrzycę typu drugiego. Ponosi stałe wydatki na leki. Kwota 202,04 zł jaką powódka winna zwrócić pozwanemu stanowi blisko 1/4 jej miesięcznego dochodu. Na uwagę zasługuje fakt, iż niekorzystny dla powódki procent, w jakim wygrała proces, jest wynikiem nie uwzględnienia przez Sąd jej żądania ustalenia odpowiedzialności na przyszłość (w zakresie którego wartość przedmiotu sporu wskazano jako 10.000 zł), które nie było głównym żądaniem pozwu, na którym koncentrowałoby się postępowanie w sprawie i stanowiska stron. Natomiast, w zakresie żądania zadośćuczynienia i skapitalizowanej renty powództwo zostało w znacznej mierze uwzględnione. Mając na uwadze powyższe, Sąd nie obciążył powódki obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz pozwanego. Nieuiszczone koszty sądowe wyniosły łącznie 1.743,75 zł, obejmując: opłatę od pozwu w wysokości 255 zł, wydatki związane z przedstawieniem informacji w kwocie 19,85 zł (k.96), wynagrodzenie biegłych w łącznej kwocie 530,90 zł (k.133, k.148) oraz opłatę od rozszerzonej części powództwa w wysokości 938 zł. Zgodnie art.113 ust.1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach w sprawach cywilnych (tekst jednolity Dz.U. za 2010 rok, Nr 90, poz. 594 ze zmianami) nieuiszczonymi kosztami sądowymi Sąd obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Biorąc zatem pod uwagę przepis art. 113 ust.1 powołanej wyżej ustawy oraz art. 100 k.p.c. Sąd nakazał pobrać tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi od pozwanego kwotę 762,25 zł. Natomiast, z tych samych względów, które skutkowały nie obciążeniem powódki obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz pozwanego, na podstawie art.113 ust.4 powołanej ustawy o kosztach sądowych w sprawcach cywilnych, Sąd nie obciążył powódki nieuiszczonymi kosztami sądowymi. Zwłaszcza, że kwota jaka przypadałaby na powódkę z tego tytułu wynosi 976,50 zł i przewyższa miesięczny dochód powódki. Stosownie do art. 84 ust. 2 w zw. z art. 80 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jednolity Dz.U. za 2010 r., Nr 90, poz. 594 ze zm.) Sąd zwrócił w na rzecz pozwanego niewykorzystaną zaliczkę na poczet wynagrodzenia biegłego w kwocie 400 zł.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.