← Polska

III AUa 1742/15

Sygn. akt III AUa 1742/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 marca 2016 r. Sąd Apelacyjny - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. w składzie: Przewodniczący: SSA Alicja Podle

§ 1k.p.c.

orzekł, jak w sentencji. Apelację od wyroku wywiódł ubezpieczony P. M., zarzucając:

  1. naruszenie art. 41 ust. 13 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 58 § 1 i 2 k.c., w związku z art. 300 k.p. oraz art. 83 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. przez zakwestionowanie wysokości wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, należne ubezpieczonemu z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę, pomimo że zarówno umowa ta, jak i jej poszczególne postanowienia nie były sprzeczne z prawem, nie zmierzały do obejścia prawa i nie były sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, podczas gdy wysokość wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru składek może być zakwestionowana przez organ rentowy i Sąd tylko we wskazanych wyżej przypadkach, a takie w niniejszej sprawie nie wystąpiły;
  2. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 36 i 37 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby lub macierzyństwa przez bezpodstawne przyjęcie, że podstawą wymiaru zasiłku chorobowego ubezpieczonego jest wynagrodzenie minimalne w wysokości 1.600 zł, podczas gdy rzeczywiste wynagrodzenie ubezpieczonego za faktycznie świadczoną pracę wynosiło 10.000 zł i to właśnie ta kwota winna stanowić podstawę wymiaru zasiłku chorobowego;
  3. sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego polegających na przyjęciu, że ustalone w umowie wynagrodzenie za faktycznie świadczoną pracę, co nie było kwestionowane, nie odpowiada cechom wynagrodzenia godziwego oraz że nie istniały żadne realne przesłanki uzasadniające ustalenie wynagrodzenia w tak dużej wysokości, a wniosek ten został przez Sąd wyprowadzony rzekomo w oparciu o zasady doświadczenia życiowego, gdy tymczasem twierdzenia te są nieudowodnione i sprzeczne z materiałem dowodowym jednoznacznie wskazującym, iż zostało ono ustalone w sposób rzetelny, uczciwy, przy jednoczesnym zachowaniu cechy ekwiwalentności względem wykonywanej przez ubezpieczonego pracy, jak również posiadanych przez niego umiejętności i predyspozycji do wykonywanej pracy;
  4. naruszenie prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c., mogące mieć wpływ na wynik sprawy, poprzez dokonanie oceny zgromadzonego materiału dowodowego w sposób wybiórczy i dowolny, a nie swobodny, przez co Sąd dokonał ustaleń nie odpowiadających zasadom doświadczenia życiowego, tj. że wynagrodzenie ustalone pomiędzy zainteresowanymi stronami jest wygórowane, podczas gdy charakter i rodzaj wykonywanej pracy, zakres obowiązków ubezpieczonego oraz wykonywanie przez niego innych czynności zasadniczo odpowiadających prowadzeniu działalności gospodarczej prowadzą do wniosków wprost odmiennych, przy czym okoliczności tych Sąd Okręgowy nie wziął pod uwagę, poprzestając wyłącznie na zakwestionowaniu wysokości ustalonego wynagrodzenia, bez podjęcia próby ustalenia innego miarodajnego i ekwiwalentnego wynagrodzenia, mogącego stanowić podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne. W związku z powyższym ubezpieczony wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez ustalenie podstawy wymiaru składek ubezpieczonego P. M. od podstawy wynikającej z wynagrodzenia przewidzianego jego umową o pracę oraz rozstrzygnięcie o kosztach procesu za obydwie instancje, w tym o kosztach zastępstwa procesowego ubezpieczonego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację organ rentowy wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od ubezpieczonego na rzecz organu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja ubezpieczonego skutkuje uchyleniem wyroku oraz poprzedzającej go decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania bezpośrednio organowi rentowemu. Sąd Apelacyjny podkreśla na wstępie, że w ramach kontroli decyzji organu rentowego sprawowanej przez sąd ubezpieczeń społecznych zasadą jest wydanie przez sąd pierwszej instancji - w razie uwzględnienia odwołania - wyroku zmieniającego decyzję (w całości lub w części) i orzekającego co do istoty sprawy (art.

§ 2k.p.c.).

Możliwość przekazania sprawy organowi rentowemu przez sąd pierwszej instancji została ograniczona do sytuacji zupełnie wyjątkowych. Jedynie, gdy w toku wstępnego badania sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych okaże się, że występują istotne braki w materiale, a jego uzupełnienie w postępowaniu sądowym byłoby połączone ze znacznymi trudnościami, przewodniczący lub wyznaczony przez niego sędzia może zwrócić organowi rentowemu akta sprawy w celu uzupełnienia materiału sprawy. To samo dotyczy wypadku, w którym decyzja organu rentowego nie zawiera podstawy prawnej i faktycznej, wskazania sposobu wyliczenia świadczenia lub stosownego pouczenia o skutkach prawnych decyzji i trybie jej zaskarżenia (art. 467 § 4 k.p.c.) oraz wypadku wskazanego w art.

§ 4k.p.c.

Poza tymi przypadkami sąd ubezpieczeń społecznych pierwszej instancji nie jest uprawniony do uchylenia kwestionowanej decyzji organu rentowego i przekazania temu organowi sprawy do ponownego rozpoznania, lecz obowiązany jest rozstrzygnąć sprawę merytorycznie (co do istoty). Z powyższego względu należy uznać, że art.

a k.p.c. (będący dopełnieniem art. 386 § 2 lub 4 k.p.c.) powinien być przez Sąd odwoławczy stosowany w sytuacjach wyjątkowych, gdy wystąpiły przesłanki art. 386 § 2 lub 4 k.p.c., a nadto wady postępowania przed organem rentowym (wady decyzji) były tak poważne, że nie było możliwe ich naprawienie w postępowaniu sądowym (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 2013 r., II UZ 136/12, Legalis). Uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji i zaskarżonej decyzji oraz przekazanie sprawy organowi rentowemu do ponownego rozpoznania może nastąpić, na gruncie prawa procesowego cywilnego w przypadku stwierdzenia nieważności postępowania (art. 386 § 2 w zw. z art. 379), nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy bądź gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości (art. 386 § 4) (por. także postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2011 r., II UK 368/10, LEX nr 989130). W doktrynie wskazuje się, że w postępowaniu z zakresu ubezpieczeń społecznych do uchylenia decyzji organu rentowego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania bezpośrednio organowi rentowemu może dojść zwłaszcza wówczas, gdy istnieją poważne braki w materiale dowodowym. Omawiany przepis znajduje zatem zastosowanie w sytuacji, gdy okaże się, że w aktach sprawy (materiale dowodowym) istnieją na tyle obszerne i istotne braki, które należy uzupełnić jeszcze w postępowaniu przed organem rentowym. Zdaniem Sądu Apelacyjnego w niniejszej sprawie zaskarżona decyzja z dnia 5 marca 2015 r. dotknięta była wadami, które Sąd I instancji powinien dostrzec i zwrócić organowi rentowemu akta sprawy w celu uzupełnienia materiału sprawy na podstawie art. 476 § 4 k.p.c. Należy bowiem podkreślić, iż na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu przed organem rentowym nie sposób wywieść, jakoby J. M. i P. M. łączył w spornym okresie stosunek pracy. W ocenie Sądu Apelacyjnego zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala zatem na dokonanie kategorycznych ustaleń faktycznych w zakresie niezbędnym dla rozstrzygnięcia. J. M. i P. M. niewątpliwie podpisali w dniu 9 maja 2013 r. umowę o pracę, w dokumentacji osobowej P. M. znajdują się dokumenty stwierdzające zapoznanie go z zagrożeniami i ryzykiem zawodowym związanym z czynnościami wykonywanymi na powierzonym mu stanowisku pracy, odbycie szkolenia wstępnego w dziedzinie BHP oraz stosowne zaświadczenie lekarskie zezwalające na podjęcie zatrudnienia. Niemniej jednak należy mieć świadomość, że do ustalenia, iż doszło do powstania pomiędzy stronami stosunku pracy nie jest wystarczające spełnienie warunków formalnych zatrudnienia takich, jak zawarcie umowy o pracę, przygotowanie zakresu obowiązków, odbycie szkolenia BHP, uzyskanie zaświadczenia lekarskiego o zdolności do pracy, czy zgłoszenie do ubezpieczenia, a konieczne jest ustalenie, że strony miały zamiar wykonywać obowiązki stron stosunku pracy i to czyniły. Nawiązanie stosunku pracy skutkuje równoległym powstaniem stosunku ubezpieczenia. Obydwa te stosunki, jakkolwiek mają inne cele, to wzajemnie się uzupełniają i zabezpieczają pracownika materialnie - pierwszy, na co dzień, drugi na wypadek zdarzeń losowych. Należy zatem przyjąć, iż stosunek ubezpieczenia społecznego pracowniczego jest konsekwencją stosunku pracy i jako taki ma charakter wtórny. Ubezpieczenie społeczne nie może, bowiem istnieć bez stosunku pracy. Uruchomienie stosunku ubezpieczeniowego może odnosić się wyłącznie do ważnego stosunku pracy, a więc takiego, który stanowi wyraz woli obu stron realizowania celów, którym umowa ma służyć. Przesłankę nawiązania pracowniczego stosunku ubezpieczenia oraz wynikającego z tego stosunku prawa do świadczenia stanowi nie samo zawarcie umowy o pracę, lecz zatrudnienie. Za pracownika uważa się w świetle ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych osobę pozostającą w stosunku pracy. Stosownie do treści art. 22 k.p. przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Uszczegóławiając powyższe należy wskazać, iż w literaturze i orzecznictwie „praca” w rozumieniu art. 22 k.p., to działalność:

  1. zarobkowa;
  2. wykonywana osobiście przez pracownika (z możliwością zastępstwa przy wykonywaniu niektórych czynności, za zgodą pracodawcy, przez innego pracownika);
  3. wykonywana stale, powtarzająca się w codziennych lub dłuższych odstępach czasu, niebędąca więc jednorazowym wytworem lub czynnością jednorazową;
  4. wykonywana "na ryzyko" pracodawcy, który z reguły dostarcza pracownikowi środków niezbędnych do wykonywania umówionych obowiązków oraz ponosi konsekwencje niezawinionych błędów popełnianych przez pracownika (tzw. ryzyko osobowe), a ponadto jest obowiązany do zapłaty pracownikowi wynagrodzenia w przypadkach zakłóceń w funkcjonowaniu zakładu pracy, np. przestojów (tzw. ryzyko techniczne) lub złej sytuacji finansowej przedsiębiorstwa (tzw. ryzyko gospodarcze);
  5. świadczona "pod kierownictwem" pracodawcy, co oznacza, że pracownik powinien stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy (art. 100 § 1), i pozostawać do dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy - w czasie wyznaczonym przez pracodawcę (art. 128). Umowa o wykonanie (lub wykonywanie) pracy nieodpowiadającej ww. cechom nie powoduje powstania stosunku pracy, nawet jeżeli praca ta spełnia niektóre z podanych warunków (por. Kodeks pracy. Komentarz., R. Celeda, L. Florek, K. Gonera, G. Goździewicz, A. Hintz, A. Kijowski, Ł. Pisarczyk, J. Skoczyński, B. Wagner, T. Zieliński, LEX 2011). W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2001 r., (I PKN 256/00, OSNAPiUS 2002, nr 23, poz. 564) wskazano jednoznacznie, iż: „W razie ustalenia, że w łączącym strony stosunku prawnym występowały elementy obce stosunkowi pracy (np. brak podporządkowania, możliwość zastąpienia pracownika osobą trzecią), nie jest możliwa ocena, że zawarta została umowa o pracę”. Jak już wyżej wskazano, w materiale dowodowym zgromadzonym przez organ rentowy występują istotne braki, uniemożliwiające rozstrzygnięcie, czy J. M. i P. M. faktycznie łączył stosunek pracy. W szczególności dotyczy to elementarnych cech konstrukcyjnych stosunku pracy, a mianowicie nadzoru nad pracownikiem i jego podporządkowania pracodawcy. Nie jest zaś możliwe uznanie umowy za umowę o pracę, jeżeli wykonawca czynności lub usługi nie jest obowiązany do wykonywania poleceń zleceniodawcy, czyli gdy brak jest elementu podporządkowania (tak Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 11 kwietnia 1997r., I PKN 89/97, OSNAPiUS 1998, nr 2, poz. 35; z dnia 4 grudnia 1997r., I PKN 394/97, OSNAPiUS 1998, nr 20, poz. 595 oraz z dnia 7 września 1999 r., I PKN 277/99, OSNAPiUS 2001, nr 1, poz. 18). Ewidentne braki na etapie postępowania administracyjnego w zasadzie winny skutkować zastosowaniem przez Sąd I Instancji przepisu art. 467 § 4 k.p.c. i zwróceniem organowi rentowemu akt sprawy w celu uzupełnienia materiału sprawy. Powyższa okoliczność uszła jednak uwadze Sądu I instancji, który ograniczył się do weryfikacji wysokości wynagrodzenia P. M. pod kątem jego ekwiwalentności względem pracy, pomijając kwestię o bardziej podstawowym znaczeniu, a mianowicie, czy wynagrodzenie to istotnie było wynagrodzeniem z tytułu stosunku pracy. Skoro sprawa zawisła przed Sądem I instancji, to podkreślić trzeba, że odwołanie od decyzji organu rentowego wszczyna postępowanie nie jest zwykłym postępowaniem cywilnym, w którym regułą jest, że powód zawsze powinien udowodnić fakty, na których opiera powództwo. W postępowaniu z zakresu ubezpieczeń społecznych kontroli podlega decyzja organu rentowego i rozkład ciężaru dowodów będzie zależał od rodzaju decyzji. Jeżeli jest to decyzja, w której organ zmienia sytuację prawną ubezpieczonego, to powinien wykazać uzasadniające ją przesłanki faktyczne, a wiążące ustalenia w tym zakresie wymagają pewnych i niebudzących wątpliwości ustaleń faktycznych. Ani Sąd Okręgowy, ani też organ rentowy na etapie postępowania administracyjnego nie wyjaśnił w sposób dostateczny i wszechstronny okoliczności istotnych do rozstrzygnięcia sprawy i tym samym nie zgromadził materiału dowodowego w sposób dostateczny do wydania decyzji zmieniającej sytuację prawną ubezpieczonego. Sąd drugiej instancji nie ma obowiązku prowadzenia postępowania dowodowego zmierzającego do wyjaśnienia rzeczywistej treści stosunków faktycznych i prawnych w sytuacji, gdy zarówno organ rentowy, jak i sąd pierwszej instancji zaniechały właściwego rozważenia poddanych przez strony pod osąd żądań i twierdzeń. Jak bowiem trafnie wywodził Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 10 marca 2015 r. (III AUa 502/14, LEX nr 1667623) Sąd nie działa w zastępstwie organu rentowego i choć samodzielnie oraz we własnym zakresie rozstrzyga wszelkie kwestie objęte treścią zaskarżonej decyzji, to jego rozstrzygnięcie odnosi się do tejże decyzji (art. 477 § 2, art.

§ 2

i art.

a k.p.c.). Dokonywanie ustaleń w przedstawionym powyżej zakresie i ich oceny prawnej dopiero przed sądem drugiej instancji wykraczałoby poza granice zakreślone zaskarżoną decyzją, a strony pozbawiałoby prawa sądowej kontroli zapadłego orzeczenia. Wobec powyższego należy podkreślić, że dokonywanie przez Sąd odwoławczy dopiero na obecnym etapie postępowania ustaleń w przedmiocie charakteru stosunku prawnego łączącego J. M. i P. M. byłoby nieuprawnione, pozbawiające w szczególności strony możliwości sądowej kontroli tak dokonanych ustaleń faktycznych i ich oceny prawnej. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ rentowy winien zatem w pierwszej kolejności ustalić, czy stosunek pracy łączący J. M. i P. M. rzeczywiście posiada cechy pozwalające na uznanie go za stosunek pracy, badając w szczególności kwestię podporządkowania P. M. J. M. i wykonywania przez pracodawcę nadzoru nad pracownikiem. Konieczne jest przy tym wyjaśnienie charakteru i zakresu pełnomocnictwa udzielonego P. M. do reprezentowania firmy J. M. ( vide: k. 81-82 akt ZUS, przesłuchanie P. M. - k. 109 a.s.). Dopiero po wyjaśnieniu tych okoliczności – z powołaniem dowodów, na których oparto ustalenia i z powołaniem podstawy prawnej, możliwe jest prawidłowe określenie przez organ rentowy charakteru łączącego skarżących stosunku prawnego i tytułu do ubezpieczenia społecznego, a dopiero w dalszej kolejności - ewentualnej weryfikacji wysokości ustalonego wynagrodzenia P. M.. Brak wyjaśnienia powyższych kwestii przy pierwszorazowym rozpoznawaniu sprawy przy braku stosownego materiału dowodowego oraz wobec konieczności dokonania niezbędnych ustaleń już w postępowaniu administracyjnym, upoważnia Sąd Apelacyjny do uchylenia zarówno zaskarżonego wyroku, jak i poprzedzającej go decyzji organu rentowego oraz przekazania sprawy do ponownego rozpoznania bezpośrednio temu organowi przy zastosowaniu art.

a k.p.c. w zw. z art. 386 § 4 k.p.c., o czym Sąd Apelacyjny orzekł, jak w pkt I sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego w postaci uchylenia zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego oraz poprzedzającej go decyzji organu rentowego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi rentowemu czyni zbędnym analizowanie zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego. W pkt II sentencji wyroku Sąd Apelacyjny odstąpił od obciążania pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. kosztami zastępstwa procesowego poniesionymi przez ubezpieczonego, działając na podstawia art. 102 k.p.c. SSA Alicja Podlewska SSA Bożena Grubba SSA Maria Sałańska - Szumakowicz

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.