Wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach z dnia 31 marca 2015 r., sygn. akt III Pa 5/15
Sygn. akt III Pa 5/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 marca 2015r.
Sąd Okręgowy w Suwałkach III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:
Przewodniczący:
SSO Danuta Poniatowska Sędziowie:
SSO Mirosław Kowalewski SSO Piotr Witkowski (spr.) Protokolant: sekr.sądowy Beata Dzienis po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2015r. w Suwałkach na rozprawie sprawy z powództwa I. P. przeciwko Skarbowi Państwa - Komendzie Miejskiej Policji w S. o przywrócenie do pracy i zapłatę wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy na skutek apelacji powódki I. P. od wyroku Sądu Rejonowego w Suwałkach IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 19 listopada 2014r. sygn. akt IV P 164/13 oddala apelację.
UZASADNIENIE I. P. w pozwie wniesionym przeciwko Komendzie Miejskiej Policji w S. domagała się uznania za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę z dnia 01.10.2009r., ewentualnie przywrócenia do pracy i w przypadku upływu okresu wypowiedzenia zasądzenia wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. Domagała się również zasądzenia od pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Jej zdaniem podana przez pracodawcę przyczyna wypowiedzenia – likwidacja stanowiska pracy – była pozorna. Likwidacja jej stanowiska pracy nie była zasadna, ani pod względem ekonomicznym, ani żadnym innym. Był to natomiast pretekst do pozbycia się jej, albowiem pracodawca już wcześniej podejmował takie próby, przy czym nabrały one na sile gdy odwołała się ona od orzeczenia Wspólnej Komisji Dyscyplinarnej dla członków korpusu służby cywilnej i w obu instancjach sprawę wygrała.
Pozwany Skarb Państwa – Komenda Miejska Policji w S. w odpowiedzi na pozew wniósł o jego oddalenie i zasądzenie od powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Argumentował, iż przyczyną wypowiedzenia powódce umowy o pracę były zmiany struktury organizacyjnej skutkujące likwidacją jej stanowiska pracy. Analiza przeglądu stanowisk pracy pod kątem obciążenia obowiązkami zakończyła się wnioskiem naczelnika wydziału, w którym pracę świadczyła powódka -iż z uwagi na nieznaczne obciążenie jej pracą, stanowisko to może zostać zlikwidowane z jednoczesnym przekazaniem obowiązków innemu pracownikowi. Uwzględniając wniosek Komendanta Miejskiego Policji w S. zarządzeniem organizacyjnym nr (...)z dnia 05.08.2013r. (...) Komendant Wojewódzki Policji wprowadził zmiany w etatach KMP w S.. Następnie rozkazem organizacyjnym nr (...)z dnia 26.08.2013r. dokonano zmian w etatach KMP w S. w ten sposób, iż wyłączono stanowisko pracy powódki oraz dwa stanowiska pracy z tzw. normatywu.
Wyrokiem z dnia 19.11.2014r. Sąd Rejonowy w Suwałkach w punkcie I zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 6.057,15zł brutto tytułem odszkodowania w związku z nieuzasadnionym wypowiedzeniem umowy o pracę,w punkcie II oddalił powództwo o przywrócenie do pracy i w punkcie III zasądził od pozwanego na rzecz powódki zwrot kosztów procesu w kwocie 60zł.
Sąd Rejonowy ustalił, iż I. P. pozostawała zatrudniona w Komendzie Miejskiej Policji w S. jako inspektor w korpusie służby cywilnej w Zespole (...). Na mocy porozumienia z dnia 12.01.2011r. pracodawca, wskazując na zmiany organizacyjne dokonane w jednostce, powierzył powódce stanowisko inspektora w Zespole ds. Prewencji Kryminalnej Wydziału Prewencji z zakresem obowiązków polegających na prowadzeniu postępowań administracyjnych rejestracji broni pneumatycznej oraz prowadzeniu całości dokumentacji związanej z bronią pneumatyczną. Zmiana stanowiska pracy powódki odbywała się pomimo, iż jej dotychczasowe zadania w Zespole (...) w dalszym ciągu wymagały wykonania, a jej przełożony - ekspert w Zespole (...) - wskazywał na niecelowość jej przeniesienia do Wydziału Prewencji.
Zadania z zakresu rejestracji broni pneumatycznej i prowadzenia dokumentacji z tym związanej do momentu powierzenia ich powódce w formie odrębnego stanowiska pracy, były wykonywane przez innych pracowników jako zadania dodatkowe, obok zadań głównych. W związku z niewielką ilością zadań powierzonych powódce w Wydziale Prewencji wykonywała ona również inne powierzone czynność – zastępowała sekretarki podczas ich nieobecności, jak również pracownika cywilnego w Wydziale Wykroczeń.
Orzeczeniem z dnia 27.05.2011r. Wspólna Komisja Dyscyplinarna uznała powódkę za winną popełnienia czynu stanowiącego naruszenie obowiązku członka korpusu służby cywilnej i wymierzyła jej karę upomina. Na skutek jej odwołania od powyższego orzeczenia, Wyższa Komisja Dyscyplinarna Służby Cywilnej orzeczeniem z dnia 21.09.2011r. zmieniła zaskarżone orzeczenie i uniewinniła obwinioną od zarzucanego jej czynu. Prawomocnym wyrokiem z dnia 20.03.2012r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił odwołanie Wspólnego Rzecznika Komisji Dyscyplinarnej dla członków korpusu służby cywilnej zatrudnionych w Komendzie Wojewódzkiej Policji B. oraz w Komendach Miejskich Policji i Komendach Powiatowych Policji Województwa P. od orzeczenia z dnia 21.09.2011r.
Pismem z dnia 14.12.2012r. skierowanym do naczelników poszczególnych wydziałów Komendant Miejski Policji w S. zobowiązał do przeglądu stanowisk pracy pod kątem rzeczywiście realizowanych zadań i przedstawienia wniosków co do zasadności lub niezasadności dalszego utrzymywania stanowisk pracy w danej komórce. W odpowiedzi na to pismo naczelnik Wydziału Prewencji wskazał, iż Referat ds. Prewencji Kryminalnej Nieletnich i Patologii składa się z 5 etatów policyjnych oraz 3 etatów cywilnych – 2 specjalistów i inspektora. Inspektor realizuje zadania z zakresu postępowań administracyjnych dotyczących rejestracji broni pneumatycznej oraz białej, jak również realizuje inne zadania wspomagające pracę referatu i sekretarki. Wskazał ponadto, iż te zadania są odmienne od pozostałych, realizowanych przez policjantów i pracowników referatu, dlatego też należy rozważyć przeniesienie etatu inspektora wraz z zakresem obowiązków, do innej komórki organizacyjnej, bądź likwidację tego etatu z powierzeniem zadań innej osobie.
W związku z dokonanym przeglądem stanowisk pod względem realizowanych zadań i obciążenia pracą, w dniu 7.01.2013r. Komendant Miejski Policji w S. wystąpił do (...) Komendanta Wojewódzkiego Policji o zaakceptowanie proponowanych zmian organizacyjnych, polegających m.in. na wyłączeniu etatu inspektora z Wydziału Prewencji. Kolejnym pismem z dnia 23.05.2013r. zwrócił się ponownie o ograniczenie 3 etatów – 1 etatu inspektora w Referacie ds. Prewencji Kryminalnej, Nieletnich i Patologii Wydziału Prewencji oraz 2 wakatów w Zespole (...) – robotnika magazynowego i sprzątaczki.
Zarządzeniem organizacyjnym nr (...)z dnia 5.08.2013r. (...) Komendant Wojewódzki Policji ustalił 37 etatów pracowników policji w korpusie służby cywilnej w KMP w S. oraz 40 etatów pracowników policji nie objętych mnożnikowymi systemami wynagradzania. Rozkazem organizacyjnym nr (...)z dnia 26.08.2013r. w sprawie zmian organizacyjnych Komendant Miejski Policji w S. wyłączył etat inspektora w Referacie ds. Prewencji Kryminalnej, Nieletnich i Patologii Wydziału Prewencji oraz dwa etaty w Zespole (...) – robotnika magazynowego oraz robotnika gospodarczego.
Oświadczeniem z dnia 3.12.2013r. Komenda Miejska Policji w S. wypowiedziała I. P. umowę o pracę i jako przyczynę wskazując likwidację zajmowanego stanowiska pracy w związku ze zmianami struktury organizacyjnej KMP w S. – art.10 ust. 1 ustawy z dnia 13.03.2003r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunku pracy z przyczyn niedotyczących pracowników.
W związku z likwidacją stanowiska pracy powódki uwolniony etat został przekazany do zasobów Komendy Wojewódzkiej Policji w B. i zagospodarowany. Zadania wykonywane przez powódkę zostały rozdysponowane pomiędzy innych pracowników Wydziału Prewencji KMP w S..
W dacie wyrokowania przez Sąd Rejonowy Komenda Miejska Policji w S. nie dysponowała wolnymi etatami w korpusie służby cywilnej i posiadała wolne stanowisko technika w tzw. normatywie. Ponadto z dniem 27.11.2014r. mało zostać zwolnione kolejne stanowisko pracy z tzw. normatywu, w związku z przejściem B. P. – zatrudnionej w zespole do spraw transportu - na emeryturę.
Sąd Rejonowy doszedł do przekonania, iż zmiany organizacyjne skutkujące m.in. likwidacją stanowiska pracy powódki, dokonane zostały wyłącznie w celu stworzenia podstawy prawnej do wypowiedzenia jej umowy o pracę. Wskazał, iż zmiany organizacyjne wprowadzone na mocy rozkazu organizacyjnego Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia 26.08.2013r. w żadnej mierze nie wynikały z sytuacji ekonomicznej zakładu pracy. W tym względzie powołał się na zeznania świadków, którzy wskazali, iż limit zatrudnienia w Komendzie Miejskiej Policji w S., jak również w innych podległych komendach policji województwa (...), ustala (...) Komendant Wojewódzki Policji i zabezpiecza w budżecie odpowiednie środki finansowe na ten cel. Natomiast na lata 2012, 2013 i 2014 (...) Komendant Wojewódzki dysponował taką samą wysokością środków finansowych na zatrudnienie i nie było żadnych planów ograniczenia zatrudnienia. Z inicjatywy (...) Komendanta Wojewódzkiego nie zostało również wydane żadne zarządzenie zmieniające limit zatrudnienia w KMP w S., zobowiązujące Komendę do dostawania stanu zatrudnienia do ustalonych limitów. Wyłączenie etatu powódki z zasobów Komendy Miejskiej Policji w S. nie przyniosło temu pracodawcy żadnych oszczędności, albowiem w takim przypadku automatycznie dla danej jednostki jest zmniejszany fundusz wynagrodzeń.
Sąd Rejonowy wskazał też na inną istotną okoliczność, na którą powołali się zeznający w sprawie świadkowie, iż wcześniej w pozwanej Komendzie Miejskiej Policji w S., ale również w innych komendach policji podległych K. Wojewódzkiej Policji w B., nie było przypadków, aby komendant jednostki podległej z własnej inicjatywy występował o likwidację etatu, a tym samym zmniejszenie limitu zatrudnienia w jednostce, na skutek przeglądu stanowisk pracy pod kątem zasadności ich funkcjonowania. Pozwany pracodawca był zobowiązany do likwidacji stanowisk pracy tylko w przypadku zmiany limitu zatrudnienia na mocy zarządzenia organizacyjnego komendanta wojewódzkiego. Nadto Sąd I instancji wskazał, iż pracodawca pomimo wiedzy co do obciążenia pracą w związku z rejestracją broni pneumatycznej bezzasadnie utworzył nowe stanowisko pracy dedykowane tym zadaniom, powierzył je powódce, a następnie dokonał oceny zasadności funkcjonowania stanowiska i podjął decyzję o likwidacji stanowiska pracy.
Co więcej, wcześniej nie zdarzyło się, aby na skutek wewnętrznych zmian struktury organizacyjnej w KMP w S., z inicjatywy pracodawcy, dochodziło do likwidacji stanowisk pracy i zwalniania pracowników. Stanowiska pracy były wyłączane z jednej komórki organizacyjnej i włączane do innej. W przypadku powódki, która poza czynnościami związanymi z rejestracją broni pneumatycznej zajmowała się również innymi czynnościami nie było żadnych przeszkód, aby powierzyć jej dodatkowe zadania celem właściwego zagospodarowania jej czasu pracy, tym bardziej, iż w dacie jej przeniesienia, jak i w okresie późniejszym nie ograniczono zadań Zespołu (...), w którym wcześniej powódka pracowała. Ponadto pracodawca dysponował wolnymi zadaniami, które w ramach umowy na zastępstwo powierzył E.
R. zatrudnionej w KMP w S. na pół etatu, a następnie w kwietniu 2014r. zatrudnił ją w wymiarze całego etatu.
Sąd Rejonowy uznał, iż wypowiedzenie powódce umowy o pracę było nieuzasadnione. W tym zakresie wskazała, iż takie nieuprawnione działanie pozwanego mogły mieć związek z faktem, iż powódka pozostawała w konflikcie z żoną Komendanta Miejskiego Policji w S. – J. B. zatrudnioną w Zespole (...) w związku z poinformowaniem jednostki nadrzędnej o nieprawidłowościach w podległości służbowej pomiędzy komendantem a jego żoną. Z tych też względów, na zasadzie art.45 §1 kp Sad I instancji zasądził na rzecz powódki odszkodowanie, o którym mowa art.47 1 kp, w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia. Sąd Rejonowy uznał bowiem, iż w sprawie zaistniały okoliczności uniemożliwiające przywrócenie powódki do pracy (art.45 §2 kp), gdyż pozwany pracodawca nie dysponował wolnymi stanowiskami pracy w korpusie służby cywilnej. Etat zajmowany przez powódkę został wyłączony z KMP w S. i włączony do zasobów kadrowych Komendy Wojewódzkiej Policji w B., a następnie zagospodarowany przez zatrudnienie pracownika. W tym stanie rzeczy nie było możliwe zapewnienie powódce pracy na dotychczasowych warunkach pracy i płaty. Komenda Miejska Policji w S. co prawda dysponowała wolnym stanowiskiem technika, a od dnia 27.11.2014r. miało zostać zwolnione stanowisko w zespole do spraw transportu, to były to jednak stanowiska pracy w tzw. normatywie, a nie w korpusie służby cywilnej. Sąd Rejonowy wskazał, iż orzekając o przywróceniu do pracy, zgodnie z art.45 §1 kp byłby zobowiązany przywrócić powódkę do pracy na poprzednich warunkach. Nie było jednak możliwości kształtowania na nowo stosunku, ustalając zarówno inne stanowisko pracy, wynagrodzenie, jak i uprawnienia. Pracownikowi korpusu służby cywilnej, a takim była powódka, przysługiwało nie tylko wyższe wynagrodzenie w stosunku do pracowników normatywu, ale również dodatkowe uprawienia i obowiązki wynikające z ustawy z dnia 21.11.2008r. o służbie cywilnej (Dz.U. z 2008r., nr 227, poz. 1505 ze zm.).
W przedmiocie kosztów procesu Sąd I instancji orzekł zgodnie z art. 98 kpc w zw. z art. 99 kpc w zw. z §12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 z późn. zm.).
Skuteczną apelację od powyższego wyroku złożyła powódka, zaskarżając go w części - co do pkt I i II, zarzucając mu:
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacji powódki za uzasadnionej uznać nie można było.
Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i na ich podstawie wywiódł trafne wnioski. Sąd Okręgowy aprobuje stanowisko Sądu I instancji wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i ustalenia poczynione przez Sąd Rejonowy przyjmuje za własne. Argumentacja prawa przyjęta przez Sąd Rejonowy była właściwa.
W pierwszej kolejności rozważeniu podlegały zarzuty co do błędnych ustaleń faktycznych, albowiem jedynie w poprawnie ustalonym stanie faktycznym możliwa jest ocena prawidłowości zastosowanych przepisów prawa materialnego. Zgodnie z treścią art. 233 §1 kpc sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Taka ocena dokonywana jest na podstawie przekonań sądu, jego wiedzy i posiadanego doświadczenia życiowego, a ponadto powinna uwzględniać wymagania prawa procesowego oraz reguły logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i - ważąc ich moc oraz wiarygodność - odnosi je do pozostałego materiału dowodowego.
Skuteczne podniesienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 kpc wymaga wskazania, jakie kryteria oceny zostały naruszone przez sąd przy analizie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im taką moc przyznając - to jest - czy i w jakim zakresie analiza ta jest niezgodna z zasadami prawidłowego rozumowania, wiedzą lub doświadczeniem życiowym, względnie - czy jest ona niepełna. Tylko takie skonstruowanie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 kpc pozwala na skuteczne podważenie przeprowadzonej przez Sąd oceny dowodów, a także będących jej konsekwencją ustaleń stanu faktycznego i subsumowanie ich pod określony przepis prawa. Zarzut sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego może tylko wówczas wzruszyć zaskarżony wyrok, gdy istnieje dysharmonia między materiałem zgromadzonym w sprawie a konkluzją, do jakiej doszedł Sąd na jego podstawie. To natomiast, że określone dowody ocenione zostały niezgodnie z intencją strony skarżącej nie oznacza jeszcze, iż Sąd dopuścił się naruszenia art. 233 § 1 kpc.
Podniesienie przez powódkę zarzutu naruszenia powyższej zasady okazało się nieusprawiedliwione. Sąd Rejonowy szczegółowo i w całościowy sposób odniósł się do wszystkich dowodów zgromadzonych w sprawie. W pisemnych motywach wskazał, konkretnie na jakich dowodach, w szczególności odnosi się to do zeznań świadków, dokonał ustaleń faktycznych. O niewłaściwej ocenie materiału dowodowego, zwłaszcza zeznań świadków, nie świadczy zaś cytowanie przez apelującą wyrwanych z kontekstu zdań, które konkretni świadkowie wyartykułowali w trakcie zeznań. Nadto ich wydźwięk nie przeczy stanowisku potwierdzonemu przez Sąd I instancji, iż do likwidacji stanowiska zajmowanego przez powódkę doszło faktycznie i inicjatorem tego był komendant KMP w S..
Samo też przytoczenie w apelacji odmiennej, własnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie może być uznane za wystarczające do podważenia dokonanej przez Sąd I instancji oceny i znaczenia przesłanek rozstrzygnięcia sprawy. Natomiast wnioski o dopuszczenie dowodu z materiałów dołączonych do apelacji oraz zeznań E. M., należało uznać za nieprzydatne do stwierdzenia okoliczności związanych z możliwością przywrócenia powódki do pracy. Wbrew zarzutom apelującej nie doszło bowiem do naruszenia prawa materialnego. Jak stanowi art. 45 § 2 kp sąd pracy może nie uwzględnić żądania pracownika uznania wypowiedzenia za bezskuteczne lub przywrócenia do pracy, jeżeli ustali, że uwzględnienie takiego żądania jest niemożliwe lub niecelowe; w takim przypadku sąd pracy orzeka o odszkodowaniu.
Ustalenia Sądu Rejonowego wykazały, że przywrócenie powódki do pracy było niemożliwe i z taką ocenę Sąd Okręgowy w pełni się zgadza. Przeszkodą bowiem do orzeczenia przywrócenia powódki do pracy stanowiła likwidacja wcześniej zajmowanego przez nią stanowiska pracy. Przywrócić natomiast do pracy można tylko na dotychczas zajmowane stanowisko. Likwidacja tego stanowiska nie była też pozorna. Co prawda okoliczności towarzyszące likwidacji stanowiska pracy powódki i sama decyzja w tym względzie była obarczone błędem i brakiem dobrej woli pozwanego, co w efekcie stanowiło podstawę do częściowego uwzględnienia powództwa, to jednak nie ulega wątpliwości, iż stanowisko to zostało formalnie zlikwidowane.
W takiej sytuacji nie jest możliwe przywrócenie pracownika do pracy. Co więcej, w dacie wyrokowania przez Sąd Rejonowy pozwany faktycznie nie dysponował wakatem, który odpowiadałaby stanowisku wcześniej zajmowanemu przez powódkę. W tym względzie nie można bowiem przymuszać pracodawcy, aby po zlikwidowaniu stanowiska ponownie je utworzył lub utworzył inne. Nie można też wymagać od pracodawcy, aby zatrudnił później zwolnionego pracownika na innym stanowisku niż zajmowanym. Dotyczy to też kwestii tego aby pracodawca przeniósł pracownika służby cywilnej do pracy poza służbą cywilną. Zgodnie z przepisem art. 45 §1 kp Sąd orzeka tylko o przywróceniu pracownika do pracy na poprzednich warunkach bądź o odszkodowaniu.
Zgodnie zaś z §2 tego artykułu 45 kp nawet w przypadku możliwości przywrócenia pracownika do pracy na poprzednich warunkach Sąd musi rozważyć, czy przywrócenie do pracy jest zasadne i celowe. Dotyczy to również sytuacji, gdy stanowisko pracy nie uległo likwidacji, jednak okoliczności sprawy wskazują na niecelowość przywrócenia pracownika do pracy np. z powodu poważnego konfliktu lub groźby ponownego wypowiedzenia umowy o pracę. W takiej sytuacji parownik nie pozostaje jedynie z orzeczeniem stwierdzającym nieuzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę, gdyż przysługuje mu wówczas odszkodowanie, które w niniejszej sprawie zostało powódce przyznane.
W okolicznościach sprawy niniejszej mimo stwierdzonego uchybienia po stornie pracodawcy w kwestii wypowiedzenia powódce umowy o pracę, niemożliwym było przywrócenie powódki do pracy. Sąd nie ma możliwości prawnych, aby wymuszać na pracodawcy zmiany organizacyjne. Ponadto należy mieć na względzie prawo pracodawcy do racjonalnej oceny i podejmowania działań, które służą efektywnemu i racjonalnemu wykorzystaniu posiadanej przez niego kadry. To od decyzji pracodawcy zależy, czy w jego ocenie dane stanowisko powinno zostać utrzymane, czy też nie. W niniejszej sprawie potrzebę likwidacji etatu potwierdził komendant Komendy Wojewódzkiej Policji w B.. Mimo próby umniejszania jego decyzyjności w tej sprawie, formułowaniu przez powódkę tezy, iż zgoda ta była jedynie formalnością, Sąd Okręgowy wskazuje, iż decyzja o likwidacji stanowiska nie była decyzją samodzielną komendanta KMP i wymagały asygnaty zwierzchnika. W sytuacji konfliktu między powódką a przełożonym, który przewijał się w zeznaniach świadków, nie może ujść uwadze kwestia, iż gdyby likwidacja ta nie znajdowała swojego uzasadnienia to komendant KWP nie zatwierdziłby jej.
Nie można więc w niniejszej sprawie mówić, aby doszło do pozornej likwidacji stanowiska pracy powódki. W miejsce bowiem tego stanowiska pracy nie zostało stworzone inne stanowisko pracy (o innej nazwie), które w istotnych elementach nie różniło się od zlikwidowanego. Czynności zaś, które powódka wykonywała w ramach umowy o pracę, zostały przekazane innemu pracownikowi. Nie ma wątpliwości, iż ich ilość i zakres nie był zbyt duże i pracodawca, po dokonanej ocenie obciążeń pracowników, był w stanie we własnym zakresie zagospodarować ten zakres działania. Podkreślić należy także, na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 04.12.2013r. sygn. II PK 67/13 (LEX 1418806), że dopuszczalne niczym nieograniczone jest prawo pracodawcy, do podjęcia decyzji o tym, że czynności wykonywane przez pracownika na likwidowanym stanowisku mogą być powierzane innym pracownikom (na innych stanowiskach pracy), a nawet osobom (podmiotom) nie pozostającym z pracodawcą w stosunku pracy. Dochodzi wówczas do likwidacji stanowiska pracy, mimo że nadal określone zadania są wykonywane na rzecz pracodawcy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 lipca 2001 r., I PKN 541/00, OSNP 2003, Nr 11, poz. 269 oraz z dnia 12 grudnia 2001 r., I PKN 733/00, OSNP 2003, Nr 23, poz. 569).
W tym zakresie należy podzielić w całości wywody Sądu Rejonowego, który właściwe przyjął, iż przywrócenie powódki do pracy było niemożliwe. W tym względzie należy odnieść się również do kwestii wakatów, które na przyszłość mogły dawać możliwość ewentualnego zatrudnienia powódki. Zważywszy na stanowisko Sądu Najwyższego z wyroku z dnia 26.07.2012r. sygn. I PK 20/12 (LEX 1222143) ocena, czy przywrócenie pracownika do pracy (uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne) jest możliwe, lub niecelowe musi być dokonana przy uwzględnieniu stanu rzeczy istniejącego w chwili wydania wyroku (dokonywania oceny). Sytuacje więc, które wystąpią po wydaniu wyroku nie mogą wpłynąć na jej przywrócenie. W dacie natomiast wyrokowania przez Sąd Rejonowy pozwany nie dysponował możliwościami kadrowymi, aby ponownie zatrudnić powódkę. Sąd nie może zakładać, że np. jakiś pracownik w bliżej nieokreślonej przyszłości podejmie decyzję o przejściu na emeryturę i w związku z tym powstanie możliwość zatrudnienia wcześniej zwolnionego pracownika. Taka forma nie jest prawnie dopuszczalna. Ponadto wskazać należy, że nawet gdyby pewne osoby zgłosiły zamiar przejścia na emeryturę w niedługim czasie po zlikwidowaniu stanowiska pracy powódki, to nie znaczy, że na tę emeryturę faktycznie przeszłyby. W każdej chwili mogły bowiem wycofać taki swój zamiar. Nie ma natomiast podstawy prawnej, aby takie osoby zmusić do przejścia na emeryturę.
Mając więc wszystko powyższe na względzie zarzuty podniesione w apelacji jako nieuzasadnione nie mogą zdecydować o zmianie wyroku Sądu I instancji.
Apelacja zatem na mocy art. 385 kpc podlegała oddaleniu. mt