Sąd zauważył, że do przypisania konkretnym podmiotom dopuszczenia się przestępstwa określonego w art. 231 k.k. byłoby konieczne stwierdzenie, że: indywidualnie oznaczona osoba nie dopełniła swoich obowiązków służbowych lub przekroczyła swoje uprawnienia, działając w ten sposób na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, zachowanie sprawcy czynu zabronionego było zawinione oraz społecznie szkodliwe w wyższym stopniu niż znikomy. Jak wskazano, powód w żaden sposób nie wykazał zaistnienia powyższych przesłanek ani nawet nie podnosił twierdzeń w tym zakresie. Skorzystanie przez pozwanego z zarzutu przedawnienia podlegało kontroli Sądu pod kątem nadużycia prawa podmiotowego (art. 5 kc). Powód wskazywał bowiem, że uwzględnienie tego zarzutu naruszałoby art. 5 k.c., albowiem powód jest pozbawiony wolności i jego dostęp do informacji czy porady prawnej jest ograniczony natomiast naruszenie godności w warunkach uwięzienia wyjątkowo dolegliwe. Potrzeba stosowania art. 5 k.c. może pojawić się według Sądu dopiero wówczas, gdy w okolicznościach konkretnego przypadku wystąpienie skutku przedawnienia okaże się rażąco niemoralne. Przy ocenie, czy zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa, rozstrzygające znaczenie mają okoliczności konkretnego wypadku, zachodzące po stronie poszkodowanego oraz osoby zobowiązanej do naprawienia szkody. W szczególności ma znaczenie charakter uszczerbku jakiego doznał poszkodowany, przyczyna opóźnienia w dochodzeniu roszczenia i czas jego trwania. Jak wynika z powyższego, istnieje domniemanie, że osoba uprawniona korzysta z prawa podmiotowego w sposób legalny, zasługujący na ochronę prawną. Kwestionujący takie uprawnienie obowiązany jest wykazać przesłanki przemawiające za dokonaniem odmiennej oceny jej postępowania. Tymczasem powód zdaniem Sądu nie przedstawił żadnych racjonalnych argumentów pozwalających na uznanie, że uwzględnienie zarzutu przedawnienia byłoby sprzeczne z art. 5 k.c. Co więcej, nie wykazał, by opóźnienie w dochodzeniu przez niego roszczenia było spowodowane szczególnymi okolicznościami. W trakcie przesłuchania powód sam przyznał że o możliwości złożenia pozwu dotyczącego warunków pobytu w Zakładzie Karnym w N. informowali go współosadzeni jeszcze podczas jego pobytu w tej jednostce a potem również w Zakładzie Karnym w G.. Ponadto Sąd miał na względzie, iż przepisy Kodeksu karnego wykonawczego zapewniają osadzonym realną możliwość korzystania ze środków ochrony prawnej również podczas odbywania kary pozbawienia wolności. Zdaniem Sądu nie można uznać, iż powód jest osobą nieporadną i w związku z tym nie był w stanie dochodzić swych praw. Przesądza o tym fakt, iż powód skutecznie złożył pozew w którym sformułował treść swojego roszczenia w sposób jednoznaczny a nadto złożył wnioski o zwolnienie od kosztów sądowych oraz o ustanowienie pełnomocnika z urzędu, które w przeważającym zakresie zostały uwzględnione. W konsekwencji Sąd uznał, iż powód potrafi zadbać o swoje interesy. Nic nie stało na przeszkodzie, aby tego typu działania powód podjął wcześniej przebywając jeszcze u pozwanego. Sąd zaakcentował również, iż powód w trakcie swoich zeznań przyznał, że treścią Raportu Krajowego Mechanizmu Prewencji zapoznał się dopiero po wniesieniu pozwu, a zatem treść tego raportu pozostawała bez wpływu na wystąpienie z powództwem. Brak jest również podstaw do stwierdzenia, aby opóźnienie w wytoczeniu powództwa miało związek z zachowaniem pozwanego, albowiem H. F. nie podejmował wcześniej żadnych negocjacji z pozwanym mających na celu uznanie jego roszczenia bądź ustalenie wysokości ewentualnego zadośćuczynienia, a więc i Skarb Państwa nie uchylał się od spełnienia żądania. Sąd uznał, że podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia nie dotyczy natomiast okresu osadzenia powoda w Zakładzie Karnym w N. w okresie od 24 lutego 2011 r. do 15 listopada 2011 r. Sąd rozważył, czy w tak wyznaczonym okresie zapewniono powodowi odpowiednie warunki stosowania kary pozbawienia wolności. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem polskich sądów i trybunałów międzynarodowych kara pozbawienia wolności powinna być wykonywana z poszanowaniem godności człowieka. Godność człowieka podlega szczególnej ochronie zarówno w prawie polskim, jak i w prawie międzynarodowym. Art. 30 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi, że przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 28 lutego 2007 roku (V CSK 431/06) wskazał, że wynikający z powyższej normy konstytucyjnej obowiązek powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim wszędzie tam, gdzie państwo działa w ramach imperium realizując swoje zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka represji. Dotyczy to także wykonywania przez państwo zadań z zakresu wymiaru sprawiedliwości, w tym także orzeczonych kar i środków zapobiegawczych. Wymóg zapewnienia przez państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest także jednym z podstawowych wymogów państwa prawa, znajdującym wyraz w normach prawa międzynarodowego. Stanowi o tym wprost art. 10 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Osobistych i Publicznych z dnia 19 grudnia 1966 roku, ratyfikowany przez Polskę (Dz. U. z 1977 r., Nr 38, poz. 167 i 169), który głosi, że każda osoba pozbawiona wolności będzie traktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka. Także art. 3 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 grudnia 1950 roku, ratyfikowany przez Polskę w 1993 roku (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) stanowi, że nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu lub karaniu. Z tego przepisu wyprowadza się obowiązek władzy publicznej zapewnienia osobom osadzonym w zakładach karnych i aresztach godziwych i humanitarnych nienaruszających godności ludzkiej warunków. Łączy się z tym wynikający z art. 8 ust. 1 Konwencji nakaz poszanowania życia prywatnego obywateli i ich prawa do intymności, co w odniesieniu do osób osadzonych w zakładach karnych oznacza obowiązek zapewnienia takich warunków bytowych i sanitarnych, w których godność ludzka i prawo do intymności nie doznają istotnego uszczerbku. Konieczność respektowania powyższych praw osób osadzonych znajduje odzwierciedlenie w judykaturze Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (vide: wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 5 grudnia 1979 roku w sprawie skargi numer 8224/78; wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 12 stycznia 1995 roku w sprawie skargi nr 21915/93; wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 9 marca 2006 roku w sprawie skargi nr 73786/01; wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 19 kwietnia 2001 roku w sprawie skargi nr 28524/95), który wielokrotnie podkreślał, iż odbywanie kary pozbawienia wolności w przeludnionej celi, w niewłaściwych warunkach sanitarnych, z niewłaściwą ilością łóżek itp. może zostać uznane za poniżające traktowanie w rozumieniu art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Odpowiednikami przywołanych wyżej norm prawa międzynarodowego są przepisy art. 40, art. 41 ust. 4 i 47 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wprowadzające powyższe zasady na grunt prawa polskiego. W niniejszej sprawie powód podniósł, że podczas wykonywania wobec niego kary pozbawienia wolności doszło do naruszenia jego godności oraz prawa do intymności, albowiem był on umieszczony w przeludnionych celach, bez zachowania odpowiednich warunków bytowych. Zarzuty powoda dotyczyły braku zabudowanych kącików sanitarnych, braku właściwego oświetlenia, nieszczelnych okien, braku ciepłej wody, brak łaźni na oddziale. Sąd podkreślił, że – biorąc pod uwagę przywołane wyżej normy prawa międzynarodowego oraz normy konstytucyjne – na gruncie prawa polskiego uzasadniony jest wniosek, że osadzenie w przeludnionych celach i niezapewnienie osobom osadzonym odpowiednich warunków bytowych może stanowić przejaw poniżającego traktowania, prowadzącego do naruszenia ich godności. Takie postępowanie organów władzy publicznej może uzasadniać żądanie zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 24 k.c. w związku z art. 448 k.c., jako naruszające dobra osobiste skazanego, to jest godność i prawo do intymności. Na konkretne warunki uwięzienia składają się różne parametry, którymi między innymi jest powierzchnia pomieszczenia przypadająca na jedną osobę, dostęp światła i powietrza, infrastruktura sanitarna, warunki spania i jedzenia lub możliwość przebywania poza celą. W niektórych wypadkach ocena odpowiednich warunków wymaga uwzględnienia indywidualnych cech osadzonego, takich jak wiek lub stan zdrowia. Istotnym elementem oceny jest również czas trwania nieodpowiedniego traktowania. Nie wyklucza to jednak zdaniem Sądu sytuacji, w której decydujące znaczenie zostaje przypisane jednemu czynnikowi, ze względu na jego wagę jako przyczyny naruszenia. Powód wskazywał, że podczas pobytu w Zakładzie Karnym w N. przebywał w celach, gdzie z powodu przeludnienia na jednego osadzonego przypadała powierzchnia mniejsza niż 3 m 2. Przebywanie osadzonego w celi o powierzchni poniżej 3 m 2 na osobę może więc stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia jego dóbr osobistych. W związku z powyższym konieczne było dla Sądu ustalenie, czy podczas osadzenia powoda w Zakładzie Karnym w N. w czasie, którego nie dotyczył podniesiony zarzut przedawnienia zapewniono odpowiednie warunki pobytu, w szczególności w zakresie przypadającej na powoda powierzchni w celi mieszkalnej. Dokonując ustaleń w tym zakresie Sąd wziął pod uwagę, że artykuł 24 k.c., stanowiący podstawę roszczeń z tytułu naruszenia dóbr osobistych, nie wymaga dla odpowiedzialności winy sprawcy oraz przewiduje domniemanie bezprawności jego działania naruszającego dobra osobiste, co powoduje, że dochodzący ochrony nie musi tej przesłanki udowadniać, natomiast na sprawcy ciąży obowiązek wykazania, że jego działanie było zgodne z prawem. Warunki odbywania kary pozbawienia wolności uregulowane są w art. 110 § 1 i 2 k.k.w. Sąd wskazał, że z cytowanego przepisu wynika, iż powierzchnia w celi mieszkalnej, przypadająca na osadzonego, powinna wynosić co do zasady co najmniej 3 m 2, liczone od całkowitej powierzchni użytkowej celi mieszkalnej. Podobnie jak w przypadku lokali mieszkalnych brak jest bowiem podstaw do odliczenia powierzchni zajmowanej przez wyposażenie celi. W niniejszej sprawie przeprowadzone postępowanie dowodowe doprowadziło według Sądu do ustalenia, że powodowi zapewniono wymaganą przez art. 110 § 2 k.k.w. powierzchnię co najmniej 3 m 2. W okresie którego nie dotyczy zarzut przedawnienia (tj. od 24 lutego 2011 r. do 15 listopada 2011 r.) powód przebywał wyłącznie w pawilonie F w celi nr 130, co potwierdza wydruk z przeglądarki historii rozmieszczenia (k.92). Z przedstawionego wykazu pomieszczeń (k.94-95) wynika, że cela ta ma powierzchnię 12,50 m 2 i przeznaczona jest dla 4 osób. W związku z powyższym Sąd ustalił, że norma powierzchniowa w tej celi była zachowana. Podczas przesłuchania powód przyznał, że liczba osadzonych w celach osób była zgodna z liczbą miejsc zakwaterowania a zatem za chybiony uznać należy podnoszony przez powoda zarzut, iż cele, w których był osadzony były przeludnione. Brak występowania zjawiska przeludnienia w celach potwierdzały także wyniki wizytacji przeprowadzonych w Zakładzie Karnym w N. w 2011 r. przez sędziego penitencjarnego oraz wizytatorów Krajowego Mechanizmu Prewencji Poza zarzutem przeludnienia strona powodowa wyprowadzała swoje roszczenie także z faktu niewłaściwych warunków bytowych podczas osadzenia w Zakładzie Karnym w N.. W ocenie Sądu przeprowadzone dowody w postaci dokumentów przedstawionych przez stronę pozwaną: notatek służbowych, protokołów wizytacji, zeznań świadka M. B.
kc poprzez uwzględnienie zarzutu przedawnienia roszczenia powoda podniesionego przez pozwanego, podczas gdy jest to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, w szczególności z zasadą słuszności, albowiem naruszenie dóbr osobistych w postaci godności i prawa do intymności w warunkach uwięzienia wywołuje negatywne następstwa w postaci poczucia poniżenia i cierpień związanych z odczuwanym stresem czego zaś konsekwencją stało się:
Sąd I instancji prawidłowo ustalił mając na uwadze przepis art.
kc, że roszczenia powoda za okres od 14 stycznia 2010 roku do dnia 23 lutego 2011 roku są przedawnione. Powód będąc osadzonym w pozwanym zakładzie karnym i podnosząc występujące w nim nieprawidłowości związane z warunkami odbywania kary pozbawienia wolności doskonale orientował się, że to z działalnością pozwanego wiążą się te uchybienia. Brak podstaw do przyjęcia, by powód pozwu nie mógł wnieść przed upływem okresu przedawnienia. Powód w trakcie przesłuchania przyznał, że w czasie pobytu w pozwanym zakładzie współosadzeni informowali go o takiej możliwości. Wniesiony pozew – jego sformułowania, określenie roszczeń wskazują, że nie jest osobą nieporadną. Samo osadzenie nie jest natomiast żadną przeszkodą do złożenia pozwu w sądzie. Marginalnie wskazać należy, że powód w dniu 15 listopada 2011 r. przetransportowany został do Zakładu Karnego w G. celem dalszego odbywania kary pozbawienia wolności połączonej z terapią antyalkoholową i również wówczas mógł wnieść pozew tym bardziej, że również w tej jednostce był informowany przez współwięźniów o takiej możliwości. Brak jest zatem podstaw do przyjęcia, że uwzględnienie zarzutu przedawnienia było sprzeczne z art. 5 kc. Powód nie wykazał, aby istniały szczególne okoliczności, które uzasadniałyby nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia. Powoływanie się na osadzenie w zakładzie karnym i mający w związku z tym występować stosunkiem podległości wobec funkcjonariuszy pozwanego nie było żadną przeszkodą do wniesienia pozwu. Sądowi odwoławczemu z urzędu wiadomym jest, że przygniatająca ilość spraw związanych z naruszeniem warunku odbywania kary pozbawienia wolności sporządzana jest i wnoszona do sądów w okresie pobytów w zakładach karnych czy aresztach śledczych. Wskazać należy, że samo osadzenie w zakładzie karnym nie ma wpływu na bieg przedawnienia. Powód w apelacji powołując się na brak podstaw do uwzględnienia zarzutu przedawnienia podnosi, że właśnie w okresie w nim objętym doszło do istotnych naruszeń związanych z wykonywaniem kary pozbawienia wolności (pobyt powoda w pomieszczeniach pawilonu D) i powstaniem szkody. Skuteczne powołanie się na zarzut przedawnienia zwalnia sąd od rozpatrywania zasadności wnoszonych roszczeń za okres objęty przedawnieniem. Powód w okresie, którego nie dotyczy zarzut przedawnienia tj. w okresie osadzenia od 24 lutego 2011 roku do 15 listopada 2011 roku przebywał w nowo wybudowanym pawilonie F, w którym warunki odbywania kary wolności spełniają wszelkie wymogi zarówno prawa krajowego jak i międzynarodowego. Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku bardzo szczegółowo z pogłębioną analizą zebranego materiału dowodowego odniósł się do wszystkich zarzutów powoda, wykazując bezzasadność zgłoszonych roszczeń. Nie jest również zasadny zarzut naruszenia przepisów art. 227 kpc i art. . 278 § 1 kpc poprzez oddalenie wniosku dowodowego powoda z opinii biegłego psychologa na okoliczność doznanych przez powoda cierpień psychicznych i rozmiaru krzywdy powoda. Sąd odwoławczy również nie uwzględnił ponownego wniosku powoda w tym zakresie zgłoszonego w apelacji. Sąd II instancji za Sądem I instancji pragnie bowiem podkreślić, że przeprowadzone postepowanie dowodowe jednoznacznie wykazało, iż w pozwanym zakładzie karnym nie doszło do naruszenia dóbr osobistych związanych z odbywaniem kary pozbawienia wolności. Za bezprzedmiotowe zatem należało uznać dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego, skoro nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda. Podkreślić tutaj należy, że powoływana przez apelującego konsultacja psychologiczna w pozwanym zakładzie wynikała w związku z uzależnieniem od alkoholu, którego powód nie nabył w jednostkach penitencjarnych. Z powodu uzależnienia alkoholowego na własną prośbę przeniesiony został w listopadzie 2011 roku celem odbywania dalszej kary pozbawienia wolności do Zakładu Karnego w G., które połączone zostało z terapią antyalkoholową (akta osobowe powoda część „B” – k.-129). Apelujący zaskarżył również pkt II wyroku obciążający powoda kosztami procesu na rzecz Skarbu Państwa. Zarzutu tego powód nie uzasadnił w apelacji w związku z czym nie poddaje się on kontroli instancyjnej. Marginalnie wskazać należy, że Sąd odwoławczy podziela stanowisko Sądu I instancji co do braku możliwości zastosowania wobec powoda dobrodziejstwa wynikającego z art. 102 kpc z przyczyn przez ten Sąd wskazanych. W tej sytuacji Sąd Apelacyjny mając powyższe rozważania na uwadze oddalił apelację powoda jako bezzasadną na podstawie art. 385 kpc. Sąd Apelacyjny nie znajdując podstaw do stosowania wobec powoda dobrodziejstwa wynikającego z art. 102 kpc z identycznych przyczyn wskazanych przez Sąd I instancji obciążył go kosztami należnymi reprezentującej Skarb Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa na podstawie art. 98 i 99 kpc oraz § 11 pkt 25 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jednolity z 2013 r. poz. 461) w związku z art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 8 lipca 2005 roku o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie § 2, § 11 pkt 25 i § 19 powołanego wyżej rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. SSA E.Skotarczak SSA M.Gołuńska SSA M.Iwankiewicz
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.