(pkt II wyroku). W odniesieniu do żądania zasądzenia odsetek od wyrównania wskazać należy, że Sąd był związany wskazaniem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, iż brak rozstrzygnięcia w sprawie o sygn. akt IVU 682/13 o odpowiedzialności ZUS za niewydanie decyzji na podstawie art. 118 ust 1 a ustawy emerytalnej nie skutkuje jednocześnie brakiem podstaw do przyznania ubezpieczonej prawa do odsetek od wyrównania emerytury. Żądanie ubezpieczonej podlegało zatem ocenie w świetle regulacji zawartej w art. 85 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 121 ze zm.), w uwzględnieniu regulacji zawartych w art. 118 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 748 ze zm. zwanej w dalszej części uzasadnienia „ustawą emerytalną”). Zgodnie z art. 85 ust. 1 ww. ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, jeżeli organ rentowy - w terminach przewidzianych w przepisach określających zasady przyznawania i wypłacania świadczeń pieniężnych z ubezpieczeń społecznych lub świadczeń zleconych do wypłaty na mocy odrębnych przepisów albo umów międzynarodowych - nie ustalił prawa do świadczenia lub nie wypłacił tego świadczenia, jest obowiązany do wypłaty odsetek od tego świadczenia w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie określonych przepisami prawa cywilnego. Nie dotyczy to przypadku, gdy opóźnienie w przyznaniu lub wypłaceniu świadczenia jest następstwem okoliczności, za które Zakład nie ponosi odpowiedzialności. Przepisy art. 118 ust. 1 i ust. 1a ustawy emerytalnej stanowią, że organ rentowy wydaje decyzję w sprawie prawa do świadczenia lub ustalenia jego wysokości po raz pierwszy w ciągu 30 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania tej decyzji, a w razie ustalenia prawa do świadczenia lub jego wysokości orzeczeniem organu odwoławczego za dzień wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji uważa się również dzień wpływu prawomocnego orzeczenia organu odwoławczego, jeżeli organ rentowy nie ponosi odpowiedzialności za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. Organ odwoławczy, wydając orzeczenie, stwierdza odpowiedzialność organu rentowego. W świetle zebranego materiału dowodowego nie sposób przyjąć, że wypłata ubezpieczonej emerytury w wyższej wysokości (tj. emerytury wcześniejszej w wysokości uwzgledniającej wnioski z 19.01.2011 r. i 26.01.2012 r.) była wynikiem okoliczności, za które organ rentowy nie ponosi odpowiedzialności. Ubezpieczona wraz z wnioskami z 19.01.2011 r. i 26.01.2012 r. złożyła wszystkie dokumenty konieczne do prawidłowego wyliczenia jej świadczenia i do wypłaty korzystniejszego świadczenia. Zaznaczyć bowiem należy, że ubezpieczona od momentu uzyskania uprawnień do wcześniejszej emerytury w 2005 r., regularnie składała wnioski o przeliczenie pobieranego świadczenia emerytalnego z uwzględnieniem dalszych okresów składkowych na podstawie wykonywanej umowy zlecenia na rzecz Urzędu Miasta w G., które były prawidłowo uwzględniane przez organ rentowy – w decyzjach z 6 grudnia 2005 r., 9 czerwca 2006 r., 14 listopada 2006 r., 3 kwietnia 2007 r., 22 lutego 2008 r., 12 lutego 2009 r., 8 marca 2010 r. i 14 maja 2010 r. dochodzi do widocznej zmiany stażu ubezpieczeniowego. Po uzyskaniu w 2010 r. prawa do emerytury w wieku powszechnym i wyboru jej wypłaty jako świadczenia korzystniejszego ubezpieczona, nadal pozostając aktywną zawodowo, jak dotychczas rokrocznie składała wnioski o przeliczenie świadczenia załączając stosowne zaświadczenia. Ubezpieczona – dostosowując się do pouczenia zawartego w każdej decyzji – składając wnioski podawała znak identyfikujący ostatnio otrzymanej decyzji, którą wobec wstrzymania wypłaty wcześniejszej emerytury była decyzja dotycząca emerytury w wieku powszechnym. Ubezpieczona nie wiedziała i nie musiała legitymować się taką wiedzą, iż przeliczenie powyższej emerytury z uwzględnieniem dodatkowego stażu ubezpieczeniowego nie jest w świetle art. 26 ustawy emerytalnej dopuszczalne. Tym samym też ubezpieczona nie mogła kontrolować poprawności decyzji z 2011 r. i 2012 r. pod tym kątem, albowiem nie zawierały one informacji w tym zakresie. Ubezpieczona, jak słusznie podkreśliła, działała w zaufaniu do organu rentowego jako instytucji publicznej, który do 2010 r. prawidłowo dokonywał przeliczenia pobieranego wówczas świadczenia. Również po tej dacie, w chwili uzyskania prawa do dwóch świadczeń, ubezpieczona wykazała się wymaganą dbałością o własne interesy, każdorazowo dowiadując się u pracowników organu rentowego, czy składane w dalszym ciągu wnioski o przeliczenie świadczenia są prawidłowe i czy będą kompleksowo rozważone, tj. w kontekście pobierania dwóch świadczeń, na co otrzymywała potwierdzającą odpowiedź. Organ rentowy nie podważył zeznań ubezpieczonej w tym zakresie. W tym stanie rzeczy to do organu rentowego – należało prawidłowe rozpoznanie wniosków z 19.01.2011 r. i 26.01.2012 r., tj. przeliczenie obu świadczeń oraz porównanie ich wysokości. Zaniechanie tego obowiązku przez organ rentowy uprawnia do stwierdzenia, że brak prawidłowego wyliczenia emerytury ubezpieczonej był wynikiem okoliczności, za które organ rentowy ponosi odpowiedzialność, a tym samym organ rentowy winien wypłacić odsetki za opóźnienie w wypłacie wyrównania świadczenia. Odsetki te należały się ubezpieczonej poczynając od 8 marca 2011 r. (w zakresie wyrównania wysokości świadczenia za styczeń, luty i marzec 2011 r.), i sukcesywnie od kolejnych kwot miesięcznych od następnego dnia przypadającego po ustalonym dniu płatności emerytury do dnia 6 lutego 2014 r. Zatem wyliczenie odsetek od wyrównania emerytury przedstawione przez organ rentowy w piśmie z 19.10.2015 r. ( k. 118 – 122 akt sądowych) na kwotę 153,76 zł było prawidłowe i taką kwotę na rzecz ubezpieczonej należało zasądzić od organu rentowego na podstawie art.
w związku z cytowanymi wyżej przepisami ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i ustawy emerytalnej (pkt I wyroku). Żądanie ubezpieczonej ustalenia odsetek w wyższej wysokości, tj. od wcześniejszej daty nie było zasadne w świetle art. 118 ust. 5 ustawy emerytalnej, zgodnie z którym wypłata świadczenia wynikająca z decyzji, o której mowa w ust. 4, następuje w najbliższym terminie płatności świadczenia albo w następnym terminie płatności, jeżeli okres między datą wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania tej decyzji a najbliższym terminem płatności jest krótszy niż 30 dni. Zaznaczyć należy, że stosownie do art. 118 ust. 4 ustawy emerytalnej przy dokonywaniu wypłaty wynikającej z decyzji ponownie ustalającej prawo do świadczenia lub jego wysokość, ust. 1-3 (art. 118) stosuje się odpowiednio, z zastrzeżeniem ust. 5. W uwzględnieniu powyższych uregulowań należy wskazać, że wnioski z 19.01.2011 r. i z 26.01.2012 r. dotyczyły ponownego ustalenia wysokości emerytury ubezpieczonej, a zatem co do terminu wypłaty świadczenia po przeliczeniu zastosowanie ma regulacja wynikająca z art. 118 ust. 1 -3 w uwzględnieniu ust. 5 ustawy emerytalnej. Skoro wniosek o przeliczenie świadczenia został złożony w dniu 19.01.2011 r. – 30 dni ( termin do wydania decyzji od wyjaśnienia ostatniej okoliczności) upłynęło w dniu 18 lutego 2011 r., przy czym najbliższy termin płatności świadczenia przypadał w dniu 6.03.2011 r. (we wcześniejszych decyzjach zakład ustalił termin płatności świadczenia na 6 dzień każdego miesiąca). Zatem wypłata podwyższonego świadczenia winna nastąpić w najbliższym terminie płatności. Z uwagi na fakt, iż data 6.03.2011 r. przypadała w niedzielę spełnienie świadczenia winno nastąpić w dniu 7.03.2011r., a zatem odsetki (od kwoty spłaty za styczeń, luty i marzec 2011 r.) należą się od 8.03.2011 r., a od kolejnych kwot spłaty – od następnego dnia po dniu ustalonym w decyzji jako termin wypłaty świadczenia). Ponadto fakt, że wysokość świadczenia wypłacanego ubezpieczonej (emerytura powszechna) była w spornym okresie wyrównywana i wypłacana w późniejszych datach (np. wyrównanie emerytury w maju 2011 r. za okres od stycznia 2011r. w kwotach po 2,82 zł za styczeń i luty 2011 r. i po 2,91 zł za okres od marca 2011 r.) nie ma – w ocenie Sądu - wpływu ani na wysokość wyrównania, ani na wysokość odsetek. Kwota wyrównania była bowiem tożsama zarówno przy porównywaniu łącznych kwot świadczenia należnego i wypłaconego, jak i w odniesieniu do każdego miesiąca. Z kolei odsetki były naliczane każdorazowo przy wyrównywaniu świadczenia, dlatego przy obecnym obliczaniu odsetek należało uwzględniać jako kwoty wypłacone za dany miesiąc kwoty ustalone już po uwzględnieniu ewentualnych wcześniejszych wyrównań. Wobec powyższego żądanie ubezpieczonej zasądzenia odsetek w wyższej wysokości, w tym od wcześniejszej daty (czy od wyższej kwoty spłaty) na podstawie cytowanych przepisów ustawy emerytalnej i art.
należało zatem oddalić (pkt II wyroku). Kwestię odsetek w prawie ubezpieczeń społecznych, należnych w przypadku uchybienia terminu wyjaśnienia ostatniej okoliczności i wydania decyzji zgodnie z art. 118 ustawy emerytalnej, reguluje cytowany art. 85 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Przepis ten odsyła do przepisów prawa cywilnego jedynie w zakresie wysokości odsetek, regulując w pozostałym zakresie kwestie odsetek w sposób wyczerpujący. Na gruncie przepisów prawa ubezpieczeń społecznych, w tym cytowanych ustaw o systemie ubezpieczeń społecznych i ustawy emerytalnej, brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych do żądania odsetek od odsetek. Nie przewiduje tego ani ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych, ani ustawa emerytalna, czy jakikolwiek inny akt prawny z zakresu ubezpieczeń społecznych. Natomiast w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie znajdują też zastosowania przepisy art. 476 k.c. i 482 § 1 k.c. (por. także wyrok SA w Szczecinie z 14.04.2015 r., III AUa 617/14, LEX nr 17711366). Wobec powyższego, skoro przepisy ustawy emerytalnej jak i ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie przewidują możliwości wypłaty odsetek od odsetek, żądanie ubezpieczonej w tym zakresie podlegało także oddaleniu na podstawie art.
(pkt II wyroku). Mając na uwadze, że ubezpieczona wygrała w przeważającej części oraz fakt uwzględnienia apelacji ubezpieczonej przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyrokiem z 13 marca 2013 r. i uchylenia wyroku Sądu Okręgowego w Toruniu z 14 lipca 2014 r., na podstawie art. 98 k.p.c. należało zasądzić od organu rentowego na rzecz ubezpieczonej kwotę 30,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (tj. zwrotu opłaty od apelacji) – pkt III wyroku. sędzia SO Hanna Cackowska - Frank
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.