← Polska

VI P 973/13

Obsah (4)§ 1§ 3§ 5§ 2

Sygn. akt VI P 973/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 marca 2016 roku Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SS

§ 1k.p.

pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową. Zgodnie zaś z § 2 wyżej wskazanego przepisu minister właściwy do spraw pracy określi, w drodze rozporządzenia, wysokość oraz warunki ustalania należności przysługujących pracownikowi, zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej, z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju. Rozporządzenie powinno w szczególności określać wysokość diet, z uwzględnieniem czasu trwania podróży, a w przypadku podróży poza granicami kraju - walutę, w jakiej będzie ustalana dieta i limit na nocleg w poszczególnych państwach, a także warunki zwrotu kosztów przejazdów, noclegów i innych wydatków. Ponadto w myśl § 3 i 4 wyżej wymienionego przepisu warunki wypłacania należności z tytułu podróży służbowej pracownikowi zatrudnionemu u innego pracodawcy niż wymieniony w § 2 określa się w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania. Postanowienia układu zbiorowego pracy, regulaminu wynagradzania lub umowy o pracę nie mogą ustalać diety za dobę podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju w wysokości niższej niż dieta z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju określona dla pracownika, o którym mowa w §

  1. Podkreślić należy, że zgodnie z art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o czasie pracy kierowców (Dz. U.
  2. 1155.t.j.) podróżą służbową kierowcy jest każde zadanie służbowe polegające na wykonywaniu na polecenie pracodawcy przewozu drogowego poza miejscowość stanowiącą siedzibę pracodawcy lub wyjazdu poza siedzibę pracodawcy w celu wykonania przewozu drogowego. Jak ustalił Sąd u pozwanej obowiązywał regulamin wynagradzania z dnia 31 lipca 2003 roku. Zgodnie z § 16 ust. 7.2 regulaminu pracownikowi, któremu nie zapewniono bezpłatnego noclegu i który nie przedłożył rachunku za nocleg w hotelu lub innym obiekcie świadczącym usługi hotelarskie, przysługuje ryczałt za każdy nocleg w wysokości 150% diety. W myśl § 16 ust. 2 regulaminu dieta na pokrycie zwiększonych kosztów wyżywienia w czasie podróż wynosiła 20 złotych na dobę. Dieta z tytułu podróży odbywanej poza granicami kraju przysługiwała w wysokości określonej w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 rok w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej. Od 2 stycznia 2007 roku wysokości diety wynosiła 23 złote. Od 19 stycznia 2013 roku wysokość diety określono na 30 złotych za dobę. Z dniem 15 kwietnia 2013 roku zrównano wysokość diety zagranicznej i krajowej. Na mocy porozumienia stron z dnia 2 kwietnia 2013 roku wprowadzono zmianę do umowy o pracę powoda, polegającą na ustaleniu wysokości diety zagranicznej w wysokości 30 zł za dobę. Stwierdzić należy, że przepisy regulaminu pracy regulowały zasady przyznania i wysokość ryczałtu za nocleg w sposób tożsamy jak przepisy rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 roku w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na terenie kraju (obowiązującego od 1 stycznia 2003 roku do 1 marca 2013 roku- Dz. U. Nr 236, poz. 1991) oraz rozporządzenia Ministra Pracy w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (obowiązującego od 1 marca 2013 roku- Dz. U. z 2013 r., poz. 167). Przekładając powyższe rozważania na stan faktyczny niniejszej sprawy Sąd stwierdził, że powodowi przysługuje roszczenie o ryczałt za nocleg w wysokości wskazanej w regulaminie wynagradzania w przypadku niezapewnienia przez pracodawcę bezpłatnego noclegu. W ocenie Sądu pozwana nie zapewniła powodowi bezpłatnego noclegu w trakcie podróży służbowych w okresie od listopada 2010 roku do sierpnia 2013 roku. Do dokonania powyższej oceny konieczne jest odniesienie do wykładni prawa przedstawionej w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 2014 r., II PZP 1/14 (OSNP 2014 Nr 12, poz. 164), w której wyrażono pogląd, że zapewnienie pracownikowi - kierowcy samochodu ciężarowego odpowiedniego miejsca do spania w kabinie tego pojazdu podczas wykonywania przewozów w transporcie międzynarodowym nie stanowi zapewnienia przez pracodawcę bezpłatnego noclegu w rozumieniu § 9 ust. 4 wyżej wymienionego rozporządzenia z 2002 r., co powoduje, że pracownikowi przysługuje zwrot kosztów noclegu na warunkach i w wysokości określonych w § 9 ust. 1-3 tego rozporządzenia albo na korzystniejszych warunkach i wysokości, określonych w umowie o pracę, układzie zbiorowym pracy lub innych przepisach prawa pracy. W motywach tej uchwały Sąd Najwyższy podkreślił, że w wyniku nowelizacji ustawy o czasie pracy kierowców powstała sytuacja prawna, w której podróże kierowców transportu międzynarodowego odbywane w okresie do dnia 3 kwietnia 2010 r. nie stanowiły podróży służbowych w rozumieniu art.

§ 1k.p.

(nie mają więc zastosowania wprost przepisy powszechnie obowiązujące dotyczące zwrotu kosztów podróży służbowych), a po tej dacie są one podróżami służbowymi (art. 2 pkt 7 ustawy o czasie pracy kierowców) i kierowcom przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z wykonywaniem tego zadania służbowego, ustalane na zasadach określonych w art.

§ 3-5 k.p.

(art. 21a ustawy o czasie pracy kierowców). Dalej Sąd Najwyższy wskazał, że łączna analiza powyżej powołanych przepisów pozwala na sformułowanie następujących wniosków szczegółowych. Po pierwsze, pojęcia "odpowiednie miejsce do spania" i "bezpłatny nocleg" nie mogą być utożsamiane (zamiennie traktowane), a wręcz odwrotnie - użycie różnych sformułowań w przepisach prawa oznacza, że są to różne pojęcia. Po drugie, zasadniczo prawodawca odnosi pojęcie "noclegu" do usługi hotelarskiej (motelowej; pośrednio także do noclegu opłaconego w cenie karty okrętowej lub promowej), o czym świadczy nie tylko zwrot kosztów w wysokości stwierdzonej rachunkiem hotelowym (za usługi hotelarskie), ale także wysokość ustalonych limitów. Po trzecie, usługa hotelarska obejmuje szerszy zakres świadczeń niż tylko udostępnienie "miejsca do spania", w szczególności możliwość skorzystania z toalety, prysznica, przygotowania gorących napojów itp., a także (ewentualnie) zapewnienie wyżywienia, co powoduje obniżenie diety. Po czwarte, brak przedstawienia rachunku za usługi hotelarskie oznacza, że pracownik nie korzystał z hotelu (wzgląd na racjonalnego prawodawcę, który to przewidział); wówczas zwrot kosztów noclegu zostaje ograniczony do 25% limitu stanowiącego ryczałt za koszty realnie ponoszone w czasie podróży, bez korzystania z usług hotelowych. Po piąte, istota "ryczałtu" jako świadczenia kompensacyjnego (w tym wypadku przeznaczonego na pokrycie kosztów noclegu) polega na tym, że świadczenie wypłacane w takiej formie z założenia jest oderwane od rzeczywistego poniesienia kosztów i nie pokrywa w całości wszystkich wydatków z określonego tytułu (bo nie są one udokumentowane); w zależności od okoliczności konkretnego przypadku kwota ryczałtu - która jako uśredniona i ujednolicona ustalona jest przez prawodawcę - pokryje więc pracownikowi koszty noclegowe w wymiarze mniejszym albo większym niż faktycznie przez niego poniesione. Prowadzi to do ogólnego wniosku, że zapewnienie przez pracodawcę pracownikowi (kierowcy) odpowiedniego miejsca do spania w kabinie samochodu ciężarowego, czyli wyposażenie samochodu w odpowiednie urządzenia (leżankę, klimatyzację, ogrzewanie itp.) pozwala na wykorzystanie przez kierowcę w samochodzie dobowego (dziennego) odpoczynku, przy spełnieniu warunków określonych w art. 8 ust. 8 rozporządzenia nr 561/06, natomiast nie oznacza zapewnienia mu przez pracodawcę bezpłatnego noclegu w rozumieniu § 9 ust. 4 rozporządzenia z 2002 r. Taki stan rzeczy uprawnia pracownika do otrzymania od pracodawcy zwrotu kosztów noclegu, co najmniej na warunkach i w wysokości określonych w § 9 ust. 1 lub 2tego rozporządzenia. Podzielając tę argumentację Sąd orzekający w niniejszej sprawie uznał, że pozwana Spółka nie zapewniła powodowi bezpłatnego noclegu. Za bezpłatny nocleg nie może zostać uznane umożliwienie pracownikowi spania w kabinie samochodu wyposażonej jedynie w leżankę i ogrzewanie. Nie chodzi bowiem tylko o spanie, ale o takie warunki adaptacyjne, które zbliżone są do domowych, tak aby choć w części doszło do oddzielenia sfery zawodowej i prywatnej pracownika. Funkcji tej nie spełnia nocowanie w kabinie samochodu. Należy podkreślić, że J. K.

(1)we własnym zakresie musiał zapewnić sobie lodówkę, kuchenkę, palnik gazowy, pościel i wodę. Powód jedynie sporadycznie miał możliwość skorzystania z prysznica- płacił za niego co do zasady z własnych środków pieniężnych, ewentualnie był on wliczony w koszt opłaconego przez pozwaną parkingu. W ocenie Sądu okoliczności sprawy wskazują w sposób jednoznaczny, że kabina samochodu, którym podróżował powód, nie posiadała wyposażenia, które uprawniałoby do uznania jej za bezpłatne miejsce noclegu w myśl wyżej powołanych przepisów. Uwzględnić przy tym należy, że praca takiego kierowcy (prowadzenie pojazdu) ma charakter stały (permanentny) przez długi (wieloletni) okres. Udostępnienie miejsca do spania w kabinie samochodu może więc służyć zapewnieniu odpoczynku, ale nie powinno być traktowane jako zapewnienie bezpłatnego noclegu w rozumieniu przepisów o zwrocie kosztów podróży służbowej. Nie sposób zgodzić się z pozwaną, że zapewnienie nawet dobrych warunków- lepszej, większej kabiny z szeroką leżanką- jest tożsame z zapewnieniem pracownikowi bezpłatnego noclegu, gdy nie ma on możliwości „domowego” odpoczynku, skorzystania z toalety, prysznica, zapewnionego dostępu do bieżącej wody, lodówki i aneksu kuchennego. Powyższe w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie budzi żadnych wątpliwości Sądu. Odnosząc się do zarzutu pozwanej co do niezasadności zgłoszonego przez powoda roszczenia wobec braku poniesienia jakichkolwiek kosztów w związku z niezapewnieniem przez pracodawcę bezpłatnych noclegów należy przywołać podzielany przez Sąd orzekający w niniejszej sprawie pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w uchwale z dnia 7 października 2014 roku (I PZP 3/14, Lex nr 1511152). W powyższej uchwale Sąd Najwyższy w sposób jednoznaczny wskazał, że w przypadku wypłaty ryczałtu za noclegi jest bez znaczenia, czy i w jakiej wysokości pracownik poniósł koszty noclegu. Ryczałt przysługuje nawet wtedy, gdy kosztów tych faktycznie nie poniósł (ponieważ nocował np. u rodziny, przyjaciół, znajomych, którzy udostępnili mu nieodpłatnie możliwość noclegu w ich domu). Ryczałt nie przysługuje pracownikowi tylko wtedy, gdy to pracodawca zapewnił pracownikowi bezpłatny nocleg. Chodzi przy tym o zapewnienie noclegu w warunkach hotelu (motelu), a nie w dostosowanej do spania kabinie pojazdu. Oznacza to, że uchylenie obowiązku pracodawcy wypłaty ryczałtu za nocleg następuje jedynie wówczas, gdy zapewnia on bezpłatny nocleg w warunkach hotelowych. W razie nieprzedstawienia rachunku za hotel (motel) kierowcy przysługuje więc co najmniej (art.

§ 5

k.p.) ryczałt w wysokości 25% limitu ustalonego w przepisach wydanych na podstawie art.

§ 2

k.p., z czym w sprzeczności nie pozostaje możliwość "zaoszczędzenia" przez niego wydatków i zwiększenia w ten sposób dochodu uzyskiwanego z tytułu zatrudnienia. Można w związku z tym przyjąć, że nawet gdy kierowca nie pokrywa faktycznie kosztów noclegu (ponieważ korzysta w tym celu z kabiny pojazdu), i w związku z tym nie przedstawia rachunku za hotel (motel), należy mu się ryczałt w wysokości określonej w § 9 ust. 2 rozporządzenia z 2002 r. Mając powyższe na względzie zarzuty pozwanej w tej części należy uznać za całkowicie bezzasadne. Za niesłuszne Sąd uznał również twierdzenia strony pozwanej co do tożsamości wypłacanej pracownikom, w tym powodowi, premii „uznaniowej” i ryczałtu za nocleg. Pozwana próbowała wykazać, że zamiast ryczałtów wypłacała pracownikom premię, która była substytutem tych ryczałtów, a co za tym idzie- pozwana jest zwolniona z obowiązku zapłaty powodowi ryczałtów za nocleg. Z takim rozumowaniem nie sposób się zgodzić. Analiza materiału dowodowego prowadzi do stwierdzenia, że pozwana miała pełną świadomość konieczności wypłaty ryczałtów, a przyjęte przez nią rozwiązanie miało na celu uniknięcie ich wypłaty. Ponadto przyznawana przez pozwaną premia nie ma w ocenie Sądu uznaniowego charakteru. Z zeznań wszystkich przesłuchanych w sprawie świadków i powoda wynika jednoznacznie, że wysokość premii była ściśle i jednoznacznie określona- zależna od ilości rozładunków i załadunków, liczby przejechanych kilometrów, zleceń spedycji. Takie ukształtowanie premii nie pozwala za uznanie jej za uznaniową, lecz za regulaminową. Wypłacana premia nie miała nic wspólnego z zapłatą ryczałtów- nie była zależna od ilości noclegów w trakcie podróży kierowcy i nie stanowiła rekompensaty za niedogodności podróży. Sama zaś okoliczność, że po zmianie sposobu wynagradzania w kwietniu 2013 roku wynagrodzenie pracowników pozwanej pozostało na tym samym poziomie, nie zmienia powyższej oceny Sądu. Pozwana przyjęła takie zasady, które umożliwiły pozostawienie wynagrodzeń w dotychczasowych wysokościach i nie spowodowały wzrostu kosztów prowadzonej działalności gospodarczej. W tej sytuacji Sąd uznał, że roszczenie powoda co do zasady zasługuje na uwzględnienie. Jak ustalił Sąd tytułem ryczałtu pozwana powinna wypłacić powodowi kwotę 13.523,46 złotych (kwota 15.413,46 złotych wyliczona przez biegłego, powiększona o 45 złotych w związku z uwzględnieniem przez Sąd części zarzutów powoda do sporządzonej opinii i pomniejszona o wypłaconą powodowi kwotę 1.935 złotych). Słusznie bowiem pozwana podniosła, że od kwietnia 2013 roku do sierpnia 2013 roku wypłaciła J. K.

(1)kwotę 1.935 złotych tytułem ryczałtu za nocleg i w związku z tym żądanie powoda co do tej kwoty jest niezasadne. Podkreślić należy, że powód domagał się zasądzenia kwoty należnej mu z tytułu ryczałtu za nocleg. Skoro pozwana spełniła swoje zobowiązanie w tej części, roszczenie powoda jest niezasadne w związku z wypłatą świadczenia w tej wysokości. Wprawdzie powód podniósł, że wypłata ryczałtu spowodowała pomniejszenie należnej mu premii i tym samym nie nastąpiło „efektywne” wypłacenie powodowi ryczałtów. Jednakże Sąd nie podzielił stanowiska powoda w tej części. Skoro pozwana nie wypłaciła powodowi należnej mu premii w całości, J. K.
(1), reprezentowany przez fachowego pełnomocnika, powinien żądać zasądzenia na swoją rzecz różnicy między wypłaconą, a należną premią. Jednakże takie żądanie w niniejszej sprawie nie zostało zgłoszone, a Sąd zgodnie z treścią art. 231 k.p.c. nie mógł orzec ponad żądanie. Mając powyższe na względzie Sąd na podstawie powołanych wyżej przepisów- art.

§ 1, 2 i 5 k.p.

w zw. z § 16 ust. 7.2 regulaminu wynagradzania orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku oraz oddalił powództwo w pozostałej części. O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c., gdyż pozwana zobowiązana była wypłacać powodowi wynagrodzenie wraz z innymi świadczeniami do dnia 7-go każdego miesiąca z dołu. Zatem od 8-go dnia każdego miesiąca następującego po miesiącu, za który powodowi przysługiwał ryczałt za nocleg, pozwana pozostawała w opóźnieniu i od tego dnia powodowi należą się odsetki. Wobec cofnięcia przez powoda pozwu co do kwoty 172,50 złotych Sąd na podstawie art. 355 § 1 k.p.c. w zw. art. 203 k.p.c. umorzył postępowanie, uznając cofnięcie pozwu za dopuszczalne. O kosztach procesu sąd orzekł na podstawie art. 100 kpc Powód domagał się zasądzenia kwoty 16 161,37 zł ostatecznie zasądzono 13 523,46 zł co oznacza ,że wygrał w 84 procentach . Na koszty sądowe składała się opłata oraz zwrot wydatków. Opłata od pozwu wynosiła 808 zł , a wydatki to wynagrodzenie świadka w kwocie 250 zł oraz dwie opinie biegłego za które przyznano mu wynagrodzenie w łącznej kwocie 3676,55 zł . 84 procent od tych kwot stanowi 3978 zł którą to kwotę Sąd na postawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U.2014.1025.t.j.) nakazał pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Rejonowego (...) w G. tytułem kosztów sądowych, których powód nie miał obowiązku ponieść. O kosztach zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie § 6 pkt. 5 w zw. z § 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę porwanego ustanowionego z urzędu ( Dz.U. Tj z 2013 r poz 490 ) ustalając ich wysokość w podwójnej stawce, przy uznaniu ,że powód uległ w stosunku do żądania pozwu w 16 % . W ocenie Sądu wynagrodzenie w takiej wysokości uwzględnia niezbędny nakład pracy pełnomocnika , a także charakter sprawy i wkład pracy pełnomocnika w przyczynienie się do jej wyjaśnienia. Na podstawie art. 477 2 Kpc wyrokowi nadano rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty nieprzekraczającej jednomiesięcznego wynagrodzenia powoda.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.