Sygn. akt III AUa 78/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 października 2015 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Anna Polak Sędziowie: SSA Jolanta Hawryszko SSO del. Gabriela Horodnicka - Stelmaszczuk (spr.) Protokolant: St. sekr. sąd. Edyta Rakowska po rozpoznaniu w dniu 27 października 2015 r. w Szczecinie sprawy K. C. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy na skutek apelacji organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 20 listopada 2014 r. sygn. akt VI U 3057/12 oddala apelację. SSO del. Gabriela Horodnicka- SSA Anna Polak SSA Jolanta Hawryszko Stelmaszczuk Sygn. akt III AUa 78/15 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 21 września 2012 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. odmówił K. C. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. W uzasadnieniu decyzji organ rentowy podniósł, że Komisja Lekarska Zakładu Ubezpieczeń Społecznych orzeczeniem z dnia 18 września 2012 roku uznała, iż ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy. Odwołaniem z dnia 19 października 2012 roku ubezpieczona zaskarżyła powyższą decyzję, wnosząc o przyznanie jej prawa do renty. W uzasadnieniu podniosła, że stan jej zdrowia nie uległ żadnej poprawie. Ubezpieczona podkreśliła, że od ostatniego badania przez lekarza orzecznika, tj. od 9 lipca 2010 roku, była dwukrotnie hospitalizowana, nadto w dniu 14 kwietnia 2011 roku przebyła kolejną operację kręgosłupa. Dodatkowo podniosła, iż w sprawozdaniu sadowo-lekarskim z dnia 30 listopada 2006 roku sporządzonym na potrzeby postępowania przez Sądem Okręgowym w Szczecinie I Wydział Cywilnym przez biegłych lekarzy (...) J. jednoznacznie stwierdzono, że nie jest w stanie wykonywać czynności zawodowych, które wykonywała przed pierwszą operacją. W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o oddalenie odwołania w całości, podtrzymując argumentację jak w zaskarżonej decyzji. Wyrokiem z dnia 20 listopada 2014 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznał ubezpieczonej prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy na okres od 1 lipca 2012 roku do 30 czerwca 2015 roku. Sąd Okręgowy oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych: K. C. urodziła się w dniu (...). Ubezpieczona legitymuje się wykształceniem podstawowym i przyuczyła się do zawodu szwaczki (ukończyła kurs w Zakładach (...)). W czasie swojej aktywności zawodowej pracowała jako szwaczka (7 lat) oraz opiekun stada koni w należącej do męża stadninie koni. W prowadzeniu firmy ubezpieczona pomagała mężowi, pełniąc funkcję prokurenta stadniny. Wykonując pracę szwaczki w zakładach (...) i przedsiębiorstwie (...) ubezpieczona pracowała przy taśmie, obsługując różne maszyny (dziurkarka, stentówka, rydlówka, guzikarka, rimoldówka) w zależności od tego jaki element w danym momencie miała wykonać. W firmie (...) ubezpieczona szyła wyłącznie stebnówki. Praca ta była zbliżona do pracy przy taśmie produkcyjnej. W firmie (...) ubezpieczona ponownie pracowała przy taśmie, szyjąc całe elementy garderoby np. spodnie, żakiety, zdarzało się że wnioskodawczyni kroiła. Po rozwiązaniu zakładu (...) ubezpieczona wraz z koleżankami otworzyła własny zakład, który zajmował się produkcją tekstyliów dla konkretnych firm. Wnioskodawczyni szyła spodnie, kurtki, bluzy, ubranka dziecięce. W związku z tym, że były to większe serie, praca ta miała charakter pracy taśmowej, z przewagą pracy w pozycji siedzącej. Pracując w stadninie koni ( (...) Sp. z o.o.), ubezpieczona łączyła pracę opiekuna stada z obowiązkami prokurenta. Księgowość spółki prowadziła zatrudniona w spółce księgowa. Wynagrodzenie pracowników stadniny naliczał mąż ubezpieczonej. W godzinach rannych, tj. do ok. godziny 12, ubezpieczona zajmowała się stadem rozrodczym (karmienie, pielęgnacja (czyszczenie kopyt, wyczesywanie grzywy), wyprowadzanie do i przyprowadzanie od weterynarza celem inseminacji i krycia, wyprowadzenie koni na padok). Przeciętnie ubezpieczona musiała wyprowadzić na padok ok. 100-120 koni, co trwało około 3 godziny. Po godzinie 12 ubezpieczona wykonywała pracę biurową przy komputerze - prowadziła kartoteki wszystkich koni stada rozrodczego i treningowego (stajnia liczyła ok. 250 koni). Poza tym do obowiązków ubezpieczonej należało zamawianie paszy, ściółki, siana, witamin, minerałów, naliczanie wypłat dla pracowników, pobieranie pieniędzy z banku i wpłacanie. Kartoteki ubezpieczona uzupełniała codziennie, wpisując w nie treningi koni (jaki koń, kto go trenował, jaki to był trening, jaki czas uzyskał koń w czasie treningu, jakie były robione zabiegi). Tę prace ubezpieczona kończyła ok. godziny 16 i ponownie wracała do koni, które trzeba było sprowadzić z padoku, a następnie nakarmić. Dodatkowo w okresie rozrodczym ubezpieczona czuwała nad klaczami, które miały się źrebić. Co dwie godziny monitorowała stan mającego się narodzić źrebięcia, pomagała też klaczy w źrebieniu, asystując weterynarzowi. Do obowiązków ubezpieczonej jako opiekuna stada należało także opatrywanie skaleczeń koni treningowych. Asystowała też przy kryciu klaczy (trzymała klacz). W przypadku gdy dany koń opuszczał stadninę, do obowiązków ubezpieczonej należało przygotowanie konia do transportu (kąpanie, czesanie grzywy, czyszczenie kopyt). Średnio w każdym tygodniu przygotowywano dwa konie do transportu. Praca opiekuna stada koni rozrodczych jest ciężką praca fizyczną, wymagającą pełnej sprawności fizycznej, jest to praca samodzielna, wymagająca dłuższego stania, chodzenia, wymuszonej pozycji ciała, częstego schylania się, podnoszenia i przenoszenia worków z paszą dla koni, codziennego wyprowadzenia koni na pastwisko i sprowadzania do boksów, podnoszenia źrebaków po oźrebieniu. Praca szwaczki przy taśmie produkcyjnej jest ciężką pracą fizyczną. Każda praca w tym charakterze wymaga wymuszonej pozycji ciała, z przewagą pozycji siedzącej. Ubezpieczona nie posiada kwalifikacji do pełnienia samodzielnej funkcji prokurenta firmy. Nie ma odpowiedniego wykształcenia oraz doświadczenia zawodowego. Nigdy nie wykonywała tej funkcji w pełnym zakresie. W okresie od 22 listopada 2004 roku do 30 czerwca 2012 roku ubezpieczona miała przyznane prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. W dniu 28 maja 2012 roku K. C. złożyła w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych Oddziale w S. wniosek o przyznanie jej prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy na dalszy okres. W dniu 4 lipca 2012 roku Lekarz Orzecznik ZUS-u po przeprowadzonym badaniu uznał, iż K. C. nie jest osobą niezdolną do pracy. Po zgłoszeniu przez ubezpieczoną sprzeciwu od powyższego orzeczenia, została ona poddana badaniu przez Komisję Lekarską ZUS-u, która w dniu 18 września 2012 roku wydała orzeczenie o treści zgodnej z wcześniejszym orzeczeniem lekarza orzecznika wskazując, że stopień naruszenia sprawności ustroju nie czyni ubezpieczonej niezdolną do pracy. Po dniu 30 czerwca 2012 r. ubezpieczona nie odzyskała pełnej zdolności do pracy i pozostała osobą częściowo niezdolną do pracy. Istniały podstawy do rozpoznania u niej: - zespołu bólowego kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego u osoby z wielopoziomową dyskopatią leczoną kilkakrotnie operacyjnie (2004-201 1), - dyskopatii C3/C4 leczonej operacyjnie w 2010 r. Z uwagi na schorzenia układu ruchu ubezpieczona jest nadal po dniu 30 czerwca 2012 roku częściowo niezdolna do pracy, okresowo do 30 czerwca 2015 roku. Ze względu na przebyte zabiegi operacyjne kręgosłupa szyjnego lędźwiowego, w przypadku ubezpieczonej przeciwwskazana jest ciężka praca fizyczna, wymagająca pełnej sprawności fizycznej oraz praca wymagająca dłuższego stania, chodzenia, wymuszonej pozycji ciała, częstego schylania się podnoszenia i przenoszenia ciężarów. Z uwagi na stwierdzone przeciwwskazania ubezpieczona nie może podjąć zatrudnienia zgodnego z jej kwalifikacjami, tj. szwaczki oraz opiekuna stada koni rozrodczych, a innych kwalifikacji zawodowych ubezpieczona nie posiada. Niezdolność do pracy ma charakter okresowy, po jej ustaniu konieczna jest ponowna ocena stanu zdrowia ubezpieczonej pod kątem zdolności do pracy oraz ewentualnego przekwalifikowania. Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał odwołanie za uzasadnione, podnosząc ,że zgodnie z treścią przepisów art. 57 i 58 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity obowiązujący w dacie wydania zaskarżonej decyzji: Dz. U. z 2009r., Nr 153, poz. 1227 ze zm., dalej jako: ustawa rentowa), renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który łącznie spełnił następujące warunki: 1) jest niezdolny do pracy, 2) ma wymagany okres składkowy i nieskładkowy, 3) niezdolność do pracy powstała w czasie ubezpieczenia, lub w okresie równorzędnym z okresem ubezpieczenia albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od daty ustania tych okresów. Stosownie natomiast do art. 107 powołanej ustawy, prawo do świadczeń uzależnionych od niezdolności do pracy oraz wysokość tych świadczeń ulega zmianie, jeżeli w wyniku badania lekarskiego, przeprowadzonego na wniosek lub z urzędu, ustalono zmianę stopnia niezdolności do pracy, brak tej niezdolności lub jej ponowne powstanie. Z mocy art. 14 ust. 1, 2a i 3 ustawy emerytalnej oceny niezdolności do pracy, jej stopnia oraz ustalenia daty powstania niezdolności do pracy, trwałości lub przewidywanego okresu niezdolności do pracy dokonuje w formie orzeczenia lekarz orzecznik ZUS. Sąd pierwszej instancji wskazał, ze pojęcie niezdolności do pracy zostało zdefiniowane w przepisie art. 12 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, w którym wskazano, iż niezdolną do pracy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu, zaznaczając iż całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy, natomiast częściowo niezdolną do pracy - osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Z całkowitą niezdolnością do pracy mamy zatem do czynienia w sytuacji utraty zdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy, przy czym zgodnie z art. 13 ust. 4 zachowanie zdolności do pracy w warunkach określonych w przepisach o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych nie stanowi przeszkody do orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy. Przesłanka niezdolności do jakiejkolwiek pracy odnosi się do każdego zatrudnienia w innych warunkach niż specjalnie stworzone na stanowiskach pracy odpowiednio przystosowanych do stopnia i charakteru naruszenia sprawności organizmu (wyrok SN z dnia 8 grudnia 2000 r., I UKN 134/00, OSNAPiUS 2002, nr 15, poz. 369). Oznacza to, że możliwość uznania całkowitej niezdolności do pracy jest wykluczona przy zachowaniu choćby ograniczonej zdolności do pracy w tzw. normalnych warunkach. Częściowa niezdolność do pracy jest natomiast wynikiem utraty w znacznym stopniu zdolności do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Wyjaśnić przy tym należy, iż o częściowej niezdolności do pracy nie decyduje sam fakt występowania schorzeń, lecz ocena, czy i w jakim zakresie wpływają one na utratę zdolności do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami (yide: wyroku Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 2000 r., sygn. akt II UKN 113/00; pubi. OSNAP 2002/14/343). Wymóg utraty zdolności do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami w stopniu znacznym wskazuje zatem na możliwość zachowania nieznacznej zdolności do pracy. Sąd Okręgowy wskazał, ze w niniejszym postępowaniu spór dotyczył tego, czy po dniu 30 czerwca 2012 r. wnioskodawczyni była w dalszym ciągu osobą niezdolną do pracy (do tego dnia była bowiem całkowicie niezdolna do pracy) czy też stan jej zdrowia poprawił się na tyle, że odzyskała całkowicie zdolność do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami i nie przysługuje jej prawo do renty. Zdaniem Sądu meriti, w odniesieniu do wnioskodawczyni uznać należało, że pracą zgodną z poziomem posiadanych przez nią kwalifikacji jest praca w charakterze szwaczki (do zawodu tego została przyuczona i pracowała w nim od ukończenia 17 roku życia przez prawie 12 lat - do 31 grudnia 1995 r.) oraz opiekuna stada koni (w charakterze tym pracowała od 1 czerwca 1996 r. do momentu przejścia na rentę w 2004 r.). Innych zawodów ani kwalifikacji zawodowych ubezpieczona nie posiada. W szczególności za takie kwalifikacje nie może być uznane pełnienie przez nią w czasie zatrudnienia w spółce (...) funkcji prokurenta. Nie był to bowiem dla ubezpieczonej samodzielny zawód wynikający z posiadanego przez nią wykształcenia, a dodatkowe obowiązki łączyła z podstawowymi dla niej obowiązkami opiekuna stada. Nie należy zapominać, że prokurent jest pełnomocnikiem przedsiębiorcy, posiadającym umocowanie do czynności sądowych i pozasądowych, jakie są związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa (art. 1091 1 kc). Rzadko, posiadanie tego statusu prawnego w firmie oznacza wykonywanie odrębnego zawodu. Zazwyczaj umocowania takiego udziela zarząd firmy swoim zaufanym i odpowiedzialnym pracownikom celem lepszego, i sprawniejszego funkcjonowania firmy (np. dla głównej księgowej czy dyrektorów). W toku zatrudnienia w spółce (...) ta część aktywności ubezpieczonej, związana ze statusem prokurenta, miała charakter zbliżony do zwykłej pomocy udzielanej najbliższym członkom rodziny w prowadzeniu działalności gospodarczej. Wnioskodawczyni, ze względu na swoje wykształcenie (podstawowe) oraz doświadczenie zawodowe nie ma żadnych kwalifikacji do wykonywania zawodu prokurenta w pełnym wymiarze czasu pracy, na ogólnym rynku pracy. Jako osoba zaufana może wykonywać jedynie niektóre nieskomplikowane prawnie czynności faktyczne za swojego męża jako jego pełnomocnik. Uwzględniając powyższe, Sąd Okręgowy poczynił ustalenia w przedmiocie stanu zdrowia ubezpieczonej oraz jej zdolności do opisanej wyżej pracy na podstawie przeprowadzonego dowodu z opinii biegłych sądowych lekarzy z zakresu ortopedii i neurologii (co do rozpoznania schorzeń wnioskodawczyni) oraz medycyny pracy B. B. (co do ustalenia jaki wpływ na zdolność ubezpieczonej do konkretnej pracy ma stwierdzone przez pozostałych biegłych rozpoznanie), jak również na podstawie analizy dokumentacji lekarskiej - zarówno tej pozostającej w dyspozycji organu rentowego, jak i złożonej do akt w toku sprawy. Autentyczność dokumentów nie była przez strony kwestionowana i nie budziła wątpliwości Sądu pierwszej instancji. Zostały one sporządzone w sposób zgodny z przepisami prawa, przez uprawnione do tego osoby, w ramach ich kompetencji oraz w sposób rzetelny, stąd też Sąd meriti ocenił je jako wiarygodne. Tak samo ocenił spójne, logiczne i konsekwentne opinie biegłych sądowych złożone w niniejszej sprawie. Sąd Okręgowy wskazał, ze wprawdzie w opinii z dnia 5 stycznia 2013 roku biegli sądowi z zakresu ortopedii i neurologii, rozpoznając u ubezpieczonej zespół bólowy kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego u osoby z wielopoziomową dyskopatią oraz dyskopatię C3/C4, uznali, że jest ona osobą zdolną do pracy, jednakże równocześnie zastrzegli, że ze względu na przebyte zabiegi operacyjne kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego przeciwwskazana jest dla ubezpieczonej ciężka praca fizyczna związana z dźwiganiem ciężarów. Z kolei biegła z zakresu medycyny pracy, B. B. — po przeanalizowaniu rodzaju prac wykonywanych przez ubezpieczoną i uwzględniając jej aktualny stan zdrowia, w tym wielokrotne zabiegi operacyjne kręgosłupa L/S i kręgosłupa w odcinku szyjnym, uznała że ubezpieczona jest osobą częściowo niezdolną do pracy, okresowo do 30 czerwca 2015 roku. Biegła, uzasadniając swoją opinię wskazała, że wnioskodawczyni nadal nie kwalifikuje się do podjęcia pracy zarobkowej, szczególnie na stanowisku opiekuna stada koni rozrodczych i na stanowisku szwaczki, ponieważ praca szwaczki wymaga pozycji wymuszonej z przewagą pozycji siedzącej, ale również stojącej, natomiast praca opiekuna jest ciężką pracą fizyczną, wymagającą pełnej sprawności fizycznej, dłuższego stania, chodzenia wymuszonej pozycji ciała, częstego schylania się, dźwigania ciężarów (worków z paszą), podnoszenia źrebaków po oźrebieniu, czynności pielęgnacyjnych. Z wnioskami biegłej z zakresu medycyny pracy w całości zgodzili się biegli z zakresu ortopedii i neurologii, podnosząc, iż ubezpieczona zachowała zdolność do pracy lekkiej i niewymagającej dłuższej pracy w pochyleniu, czyli pracy, której dotychczas nie wykonywała. Sąd Okręgowy w całości podzielił rzetelną, logiczną i wyczerpująco uzasadnioną opinię biegłej B. B., popartą jej długoletnim doświadczeniem zawodowym lekarza medycyny pracy, uwzględniającą faktyczne kwalifikacje ubezpieczonej, dotychczas wykonywaną przez nią pracę i jej wiek (zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy rentowej) oraz charakterystykę stanowisk pracy dotychczas przez ubezpieczoną zajmowanych. Sąd meriti podkreślił przy tym, że biegła B. B. odniosła się do rzeczywistych kwalifikacji ubezpieczonej, wyraźnie zastrzegając, iż ubezpieczona jest niezdolna do wykonywania ciężkiej pracy fizycznej, dźwigania ciężarów, pracy w wymuszonej pozycji ciała, wymagającej dłuższego stania lub chodzenia, a co za tym idzie jest całkowicie niezdolna do pracy w zawodach dotychczas wykonywanych. Sąd pierwszej instancji wskazał, że w świetle brzmienia przywołanych na wstępie przepisów, orzeczenie o częściowej niezdolności do pracy nie wymaga stwierdzenia, że osoba ubezpieczona nie może pracować w jakimkolwiek zawodzie, a jedynie przesądzenia, że nie może ze względu na stan zdrowia, pracować w zawodzie (na stanowisku pracy) zgodnym z jej kwalifikacjami. Ratio legis wyodrębnienia tej przesłanki stanowi wyeliminowanie sytuacji, w których ubezpieczeni o wyższych kwalifikacjach po utracie zdolności do ich zarobkowego wykorzystania zmuszeni byliby podjąć pracę niżej kwalifikowaną, do której zachowali zdolność, wobec braku środków do życia. W wyroku z dnia 15 września 2006 r. (sygn. I UK 103/2006, Lex Polonica nr 1160068) Sąd Najwyższy wskazał, że ubezpieczony może być uznany za częściowo niezdolnego do pracy, gdy zachował zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy (np. wymagającej niższych albo niewymagającej żadnych kwalifikacji), lecz jednocześnie utracił w znacznym stopniu zdolność do wykonywania pracy, do której posiada kwalifikacje. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd zauważył przy tym, że wyjaśnienie treści pojęcia „pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji” wymaga uwzględnienia zarówno kwalifikacji formalnych (czyli zakresu i rodzaju przygotowania zawodowego udokumentowanego świadectwami, dyplomami, zaświadczeniami), jak i kwalifikacji rzeczywistych (czyli wiedzy i umiejętności faktycznych, wynikających ze zdobytego doświadczenia zawodowego). Przy ocenie niezdolności do pracy dla celów rentowych bardziej istotne są kwalifikacje rzeczywiste, gdyż ocena ta sprowadza się do stwierdzenia, w jakim stopniu wiedza i umiejętności, którymi dysponuje ubezpieczony, mogą być wykorzystane przez niego w pracy pomimo zaistniałych ograniczeń sprawności organizmu. Tym samym dla ustalenia „poziomu posiadanych kwalifikacji” w rozumieniu art. 12 ust. 3 ustawy rentowej nie wystarcza stwierdzenie, że pracownik wykonywał przez pewien okres daną pracę, lecz należy wykazać, że uzyskał w ten sposób rzeczywiste umiejętności, mające wpływ na jego karierę zawodową, np. decydujące o uzyskiwaniu wyższych zarobków niż pracownicy mający takie same kwalifikacje formalne, przesądzające o awansach lub możliwości znajdowania nowego miejsca pracy Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy uznał, że ubezpieczona nie zachowała nawet nieznacznej zdolności do wykonywania pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami ponieważ ma kwalifikacje do pracy w zawodzie szwaczki oraz opiekuna stada koni, których w aktualnym stanie klinicznym nie może wykonywać, głównie z uwagi na istniejące w przypadku ubezpieczonej przeciwwskazania do ciężkiej pracy fizycznej, związanej z dźwiganiem ciężarów oraz pracy w wymuszonej pozycji ciała. W tej sytuacji, w ocenie Sądu meriti, koniecznym było przyjęcie, iż na dzień wydania przez organ rentowy zaskarżonej decyzji K. C. nie odzyskała całkowicie zdolności do pracy po 30 czerwca 2012 r. i była osobą częściowo niezdolną do wykonywania pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami. Z powyższych względów Sąd Okręgowy na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c., zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, iż przyznał ubezpieczonej prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy na okres od 1 lipca 2012 roku do 30 czerwca 2015 roku. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się organ rentowy, zaskarżając je w całości i zarzucając mu:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.