← Polska

VI ACa 1282/12

Sygn. akt VI ACa 1282/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 kwietnia 2013 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA– Krystyna Karolus – Fran

§ 2k.p.c.

poprzez zasądzenie na rzecz powoda roszczenia o zapłatę odsetek oraz wynagrodzenia za roboty dodatkowe, które w ogóle nie były przedmiotem żądania pozwu. Z ostrożności pozwany podniósł materialnoprawny zarzut przedawnienia roszczeń powoda dochodzonych z tytułu wykonania robót dodatkowych oraz odsetek w łącznej wysokości 593.387,08 zł. Powód w złożonej apelacji zaskarżył wyrok w części, tj. w zakresie nieprawidłowych rozstrzygnięć zawartych w pkt. II, pkt. III i pkt. IV, wnosząc o: 1) zmianę zaskarżonego wyroku w ten sposób, że:

  1. a)powództwo zostanie uwzględnione poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 1.477.109,80 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia złożenia pozwu do dnia zapłaty,
  2. b)zasądzone zostaną od pozwanego na rzecz powoda całe koszty postępowania w kwocie 166.391,50 zł, w tym koszty zastępstwa procesowego według norm przepisanych,
  3. c)sąd nakaże pobrać od pozwanego całą kwotę wydatków poniesionych tymczasowo w procesie przez Skarb Państwa. 2) o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenia przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności naruszenia zasad oceny dowodów wynikających z art. 233 k.p.c., naruszenie prawa materialnego – art. 494 k.c. i art. 361 § 2 k.c. oraz naruszenie prawa procesowego, tj. art. 98 § 1- 3 k.p.c. i art. 100 k.p.c. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja pozwanego okazała się zasadna, natomiast apelacja powoda podlegała oddaleniu. 1. Odnośnie do apelacji pozwanego. Apelacja pozwanego zasługiwała na uwzględnienie przede wszystkim z uwagi na skutecznie podniesiony zarzut przedawnienia. Ocenę podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczeń dochodzonych z tytułu wykonania robót dodatkowych oraz ustawowych odsetek, w kontekście twierdzeń powoda, iż zgłoszenie tego zarzutu było spóźnione i sprekludowane na podstawie art. 479 14 § 2 k.p.c., należy rozpocząć od przypomnienia, że zarówno w pozwie jak i w toku procesu powód konstruował swoje roszczenia jako roszczenia odszkodowawcze, oparte na przepisie art. 494 k.c., wynikające z odstąpienia od zawartej przez strony w dniu 26 czerwca 2000 r. umowy nr (...), argumentując, iż poniósł szkodę związaną z koniecznością poniesienia kosztów robót dodatkowych, które służyły wykonaniu ww. umowy oraz szkodę równą wysokości ustawowych odsetek za opóźnienie w zapłacie wynagrodzenia poprzez utratę – w związku z odstąpieniem od umowy (wywołującym skutek ex tunc) – możliwości dochodzenia odsetek od nieterminowej zapłaty wynagrodzenia. Również w skierowanym do pozwanego ostatecznym przedsądowym wezwaniu do zapłaty powód domagał się zapłaty odszkodowania, wskazując jako podstawę prawną żądania przepis art. 494 k.c. Stanowisko powoda w zakresie podstawy faktycznej i prawnej dochodzonych roszczeń nie uległo też zmianie w związku z dokonaną przez Sąd Apelacyjny w wyroku z dnia 24 lipca 2009 r. oceną prawną co do podzielności świadczenia wykonawcy ze spornej umowy o roboty budowlane i niemożności odstąpienia od całości umowy. Sąd Apelacyjny nie podzielając stanowiska powoda uznał, iż nieprawidłowa jest wykładnia oświadczenia o odstąpieniu od umowy stron jako powodująca skutek ex tunc w odniesieniu do całej umowy. Przesądzając, iż odstąpienie od przedmiotowej umowy mogło dotyczyć tylko reszty niespełnionego świadczenia, Sąd Apelacyjny jednoznacznie wskazał, że do chwili odstąpienia od umowy podstawę rozliczeń stanowi wspomniana umowa, gdyż odstąpienie dotyczy tylko robót, które miały być wykonane po odstąpieniu. Sąd Apelacyjny wskazał ponadto, iż w przypadku skutecznego odstąpienia od umowy powodowi będzie służyło roszczenie o zapłatę części umownego wynagrodzenia za roboty nieopłacone (wykonane do dnia odstąpienia od umowy), o ile takowe jeszcze pozostały oraz roszczenie odszkodowawcze wynikłe z niewykonania zobowiązania, przy czym przy obliczaniu tego odszkodowania należałoby uwzględnić okoliczność, iż powód nie spełnił całego swojego przewidzianego w umowie świadczenia, co oznacza, iż od odszkodowania powinna być odjęta wartość zaoszczędzonego przez powoda świadczenia. Dalej Sąd Apelacyjny wywiódł, iż odszkodowanie takie powinno w szczególności naprawiać swoistą szkodę wynikającą z niedokonania zamierzonej wymiany ekwiwalentnych świadczeń i utracony zysk strony, która odstępuje do umowy, a także ewentualne koszty poniesione przez nią po odstąpieniu od umowy. W odniesieniu do dochodzonego przez powoda odszkodowania równego utraconym odsetkom ustawowym, Sąd Apelacyjny wyraził pogląd, iż wobec tego, że do odstąpienia od umowy doszło ze skutkiem ex nunc, powód powinien był dochodzić kwoty 455.217,32 zł tytułem odsetek za opóźnienie w zapałacie należności za wykonane i zafakturowane roboty w oparciu o treść art. 481 k.c., zamiast odszkodowania równego tej kwocie. Treść pism procesowych oraz oświadczeń powoda, składanych po przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, świadczy o tym, iż powód w niniejszym procesie konsekwentnie dochodził roszczeń odszkodowawczych, wywodząc je wyłącznie z faktu odstąpienia od umowy nr (...). W piśmie z dnia 24 marca 2010 r. powód stwierdził, iż nie zmienił swojego roszczenia – „Powód w ramach powództwa nie dochodził i nie uzasadniał, że dochodzi wynagrodzenia za roboty wykonane, które wchodziły w skład przedmiotu opisanego w treści Umowy.” – i niezmiennie dochodzi odszkodowania, a swoje roszczenia odszkodowawcze opiera o art. 494 k.c. Wskazana przez powoda podstawa faktyczna i prawna powództwa oraz wyraźne sformułowanie roszczenia jako roszczenia odszkodowawczego, wywodzonego z art. 494 k.c., zdeterminowało linię obrony pozwanego, przesądzając o doborze środków prawnych i zakresie stawianych zarzutów, adekwatnych do zgłoszonych roszczeń odszkodowawczych, tym niemniej przy ponownym rozpoznaniu sprawy, w piśmie z dnia 7 czerwca 2010 r., pozwany podniósł, iż wszelkie ewentualne roszczenia powoda ex contractu, wywodzone z umowy nr (...), są przedawnione. Według pozwanego, roszczenia o zapłatę z tytułu wykonania tzw. prac dodatkowych – ponieważ nigdy nie zostały przez strony objęte żadną umową – mogą być rozważane jedynie na płaszczyźnie przepisów o nienależnym świadczeniu (art. 410 k.c.). Pozwany stwierdził dalej: „Samo oświadczenie o odstąpieniu nie mogło jednak ich objąć, ponieważ nie wynikały one po prostu z umowy. Takie ewentualne roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia też uległy przedawnieniu.”. Pozwany akcentował, iż właśnie ze względu na przedawnienie roszczenia o zapłatę wynagrodzenia i odsetek, co nastąpiło przed datą wniesienia pozwu, powód zgłosił i konsekwentnie podtrzymywał w niniejszej sprawie wyłącznie roszczenia odszkodowawcze, dokonując tym samym świadomie wyboru reżimu odpowiedzialności pozwanego z tytułu odszkodowania w związku z odstąpieniem od umowy na podstawie art. 494 k.c. i ukształtował w ten sposób ramy procesu, w tym zakres obrony pozwanego. Niezależnie jednak od stanowiska powoda, uznając iż zakres oceny jego roszczeń został też zdeterminowany przytoczonymi wyżej wskazaniami Sądu Apelacyjnego, pozwany dokonując oceny roszczeń powoda w oparciu o inne mogące mieć zastosowanie podstawy prawne ( art. 481 k.c. i art.. 410 k.c.) powołał się na zarzut przedawnienia. W takich okolicznościach, zważywszy na przebieg procesu, w szczególności konsekwentne stanowisko powoda w kwestii charakteru i podstawy prawnej dochodzonych roszczeń, podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia, powtórzony w apelacji w związku z treścią motywów zaskarżonego wyroku, nie może być uznany za spóźniony i jako taki pominięty ze względu na objęcie go prekluzją procesową, o której mowa w art. 479 14 § 2 k.p.c. Trafnie argumentuje pozwany, odwołując się do ocen prawnych i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 24 lipca 2009 r., którymi związane były Sądy, w tym również Sąd II instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy, iż w związku z niemożnością skutecznego odstąpienia od całości umowy, a tylko co do niewykonanej części jej przedmiotu, powód nie mógł dochodzić na podstawie art. 494 k.c. odszkodowania stanowiącego równowartość ustawowych odsetek z tytułu opóźnienia w zapłacie za wykonane roboty, natomiast roszczenia odsetkowe wywodzone z przepisu art. 481 § 1 k.c., w dacie wniesienia pozwu były już przedawnione. Do roszczenia o odsetki za opóźnienie, jako stanowiącego roszczenie okresowe, stosuje się bowiem samodzielny termin przedawnienia wynikający z art. 118 k.c., który jest niezależny od terminu przedawnienia należności głównej, z tym, że roszczenie takie przedawnia się najpóźniej z chwilą przedawnienia się roszczenia głównego. Z dat wystawienia faktur nr (...), w związku z którymi dochodzone są odsetki oraz faktur korygujących i niekwestionowanych przez strony wskazanych przez Sąd I instancji terminów, w jakich należności z tych faktur zostały zapłacone wynika, iż pozew w niniejszej sprawie, noszący datę 24 maja 2006 r., wniesiony został po upływie trzyletniego terminu przedawnienia. Jak bowiem wynika z ustaleń Sądu Okręgowego faktura nr (...) na kwotę 2.191.425 zł, skorygowana została fakturą korygującą do kwoty 1.533.997,50 zł, która to kwota została zapłacona przez pozwanego w dniach 26 sierpnia 2002 r. (1.000.000 zł) i 29 sierpnia 2002 r. (533.997,50 zł). Z kolei faktura nr (...) na kwotę 1.701.082,60 zł, skorygowana została fakturą korygującą do kwoty 1.308.268,61 zł, która to kwota została zapłacona przez pozwanego w dniach 29 sierpnia 2002 r. (508.268,61 zł) i 2 września 2002 r. (800.000 zł). Słusznie zatem podnosi pozwany, iż odsetki od należności głównych ujętych w ww. fakturach przedawniły się najpóźniej z dniem 29 sierpnia 2005 r. (faktura nr (...)) i odpowiednio 2 września 2005 r. (faktura nr (...)). W tym miejscu wskazać należy, iż nieuzasadnione jest stanowisko powoda, jakoby pozwany – z negatywnym dla siebie skutkiem procesowym w postaci prekluzji twierdzeń przeciwnych i przyznania twierdzeń powoda (art.479 14 § 2 k.p.c. w zw. z art. 230 k.p.c.) – w stosownym czasie nie zgłosił zarzutów w zakresie wysokości dochodzonego odszkodowania z tytułu utraconych odsetek ustawowych. Pozwany już bowiem w odpowiedzi na pozew zakwestionował „zasadność, a tym samym wysokość naliczonego odszkodowania z tytułu odsetek ustawowych za rzekomą zwłokę w płatnościach faktur” zarzucając, iż powód naliczał odsetki od dat płatności faktur pierwotnie wystawionych, niezgodnych z umową, które to faktury zostały dopiero później skorygowane. Dodatkowo pozwany podniósł, iż powód naliczył odsetki od wartości robót, których nie wykonał. Wymaga podkreślenia, iż w piśmie procesowym z 16 kwietnia 2007 r. powód przyznał fakt zakwestionowania przez pozwanego w odpowiedzi na pozew zapłaty z opóźnieniem faktury nr (...) na kwotę 2.191.425 zł i faktury nr (...) na kwotę 1.701.082,60 zł. Rację ma pozwany twierdząc, iż wystawienie przez powoda faktur korygujących przesądziło o bezzasadności roszczeń odsetkowych w części dotyczącej kwot objętych korektą, jako że zobowiązanie pozwanego w tym zakresie nigdy nie istniało, co tym samym niweczy byt roszczenia o zapłatę odsetek od wymienionych kwot (według wyliczeń powoda przedstawionych w załączniku do pozwu suma tych odsetek to kwota 202.945,66 zł). Oczywistym jest bowiem, iż akcesoryjność roszczenia o odsetki za opóźnienie polega między innymi na uzależnieniu ich powstania od istnienia niespełnionego roszczenia (wierzytelności) o należność główną. Zupełnie nieprzekonywująca jest argumentacja powoda o braku podstaw do korygowania faktur, przedstawiona dla zanegowania odmiennych twierdzeń pozwanego w tym zakresie. Wręcz niedorzeczne są argumenty jakoby wystawienie faktur korygujących wynikało „li tylko z niedozwolonego nacisku ekonomicznego, jakiego dopuszczał się Pozwany, przez wiele miesięcy (grudzień 2001 r. – sierpień 2002 r. !)”, odmawiając zatwierdzenia protokołu odbioru i zapłaty za faktury wystawione zgodnie z umową, a zdaniem powoda z tych właśnie względów należało stwierdzić, że faktury zostały wystawione prawidłowo, a objęte nimi należności były wymagalne w całości i od całych kwot należało liczyć odsetki za opóźnienie tak, jak to podano w pozwie i przyjęto w zaskarżonym wyroku. Tym samym uznać należy, iż niezależnie od skutecznie podniesionego zarzutu przedawnienia w odniesieniu do całej kwoty ustawowych odsetek (455.217,32 zł) za opóźnienie w zapłacie należności z ww. faktur, pozwany w oparciu o faktury korygujące wykazał również, że w części dochodzone przez powoda roszczenie odsetkowe było w ogóle nienależne, bowiem obejmowało odsetki od należności głównej, do zapłaty której pozwany nie był zobowiązany. Zasadne są zarzuty pozwanego, w szczególności zarzut naruszenia art. 233 § k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c., skierowane do rozstrzygnięcia Sądu I instancji odnoszącego się do roszczenia dotyczącego robót dodatkowych. Przede wszystkim uzasadnienie zaskarżonego wyroku w tym zakresie jest niezmiernie lakoniczne, ograniczające się do stwierdzenia, że pomiędzy stronami doszło do zawarcia umowy o roboty budowlane, której przedmiotem były roboty dodatkowe, roboty te zostały przez powoda wykonane, a strony ostatecznie nie doszły do porozumienia co do wysokości zapłaty za prace dodatkowe. Uwzględniając na podstawie art. 647 k.c. roszczenie z tego tytułu i zasądzając wynagrodzenie w wysokości 138.169,76 zł za wykonane przez powoda roboty dodatkowe, Sąd Okręgowy nie wskazał z jaką umową powiązał to roszczenie. Jeżeli chodzi o umowę nr (...), to wszelkie jej zmiany wymagały zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności i o ile w związku z wcześniej wykonanymi robotami dodatkowymi strony zawarły stosowny aneks do umowy (aneks nr (...)), to nie nastąpiło to w przypadku spornych robót dodatkowych. Brak jest też innej pisemnej umowy, z której wynikałby obowiązek pozwanego zapłaty za wykonane w 2001 roku roboty dodatkowe i nie było podnoszone, aby doszło do zawarcia takiej umowy per facta concludentia. Tym samym wadliwe jest ustalenie Sądu I instancji, że pomiędzy stronami doszło do zawarcia umowy o roboty budowlane obejmującej swoim zakresem wykonanie robót dodatkowych. Przyjąć należy, iż wykonane roboty dodatkowe – których wykonanie potwierdzone zostało protokołem odbioru, lecz nie znalazło odzwierciedlenia w stosownym aneksie do umowy ze względu na brak konsensusu stron co do ich wartości i w konsekwencji wysokości należnego wykonawcy wynagrodzenia – stanowiły nienależne świadczenie, które winno podlegać ocenie na gruncie art. 410 k.c. Jednakże i na takiej podstawie roszczenie to nie mogło zostać uwzględnione z uwagi na podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia, który okazał się zasadny. W kwestii podniesionego zarzutu przedawnienia podkreślić należy, że roszczenie wynikające z zobowiązania bezterminowego, obejmującego zwrot nienależnie spełnionego świadczenia (art. 410 § 1 k.c.), staje się wymagalne w dniu, w którym świadczenie powinno być spełnione, gdyby wierzyciel wezwał dłużnika do wykonania zobowiązania w najwcześniej możliwym terminie (art. 120 § 1 zd. II k.c. w zw. z art. 455 k.c.). Dodać też należy, że również do roszczeń z tytułu nienależnego świadczenia zastosowanie ma art. 118 k.c. w zakresie, w jakim przewiduje skrócenie do trzech lat terminu przedawnienia roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Z poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych wynika, iż wykonanie robót dodatkowych zostało potwierdzone protokołem ich odbioru z dnia 20 czerwca 2001 r., a już 21 czerwca 2001 r. powód sporządził kosztorys robót dodatkowych na kwotę 124.164,58 zł, który następnego dnia przesłał pozwanemu i zwrócił się o potwierdzenie zlecenia wykonania dodatkowych prac stosownym aneksem do umowy. W świetle takich ustaleń, kierując się przedstawionymi wyżej wskazaniami dotyczącymi wymagalności roszczeń z tytułu nienależnego świadczenia, nie może budzić wątpliwości, iż roszczenie z tytułu robót dodatkowych było już przedawnione w dacie wniesienia pozwu (24 maja 2006 r.), bowiem początek trzyletniego biegu przedawnienia należy wiązać z odbiorem robót dodatkowych i przesłaniem pozwanemu stosownego kosztorysu, co miało miejsce w czerwcu 2001 r. Podzielenie stanowiska pozwanego w kwestii przedawnienia roszczeń z tytułu wykonania robót dodatkowych oraz ustawowych odsetek i uwzględnienie podniesionego zarzutu przedawnienia, prowadzące – zgodnie z żądaniem skarżącego – do zmiany wyroku Sądu Okręgowego i oddalenia powództwa w zakresie zaskarżonej kwoty 593.387,08 zł, sprawiło, że bezprzedmiotowe stały się pozostałe zarzuty apelacji pozwanego i Sąd Apelacyjny nie widzi potrzeby szczegółowego ustosunkowania się do nich. Na marginesie tylko – w związku z zarzutami naruszenia art. 187 § 1 k.p.c. w zw. z art. 321 k.p.c. w zw. z art.

§ 2k.p.c.

– stwierdzić należy, że istotnie zakaz zmiany przedmiotowej powództwa wynikający z art.

§ 2k.p.c.

dotyczył zarówno samego żądania zgłoszonego w pozwie, jak i zmiany podstawy faktycznej tego żądania, jednakże ocena prawna dochodzonych roszczeń należy do Sądu orzekającego, który również w sprawach gospodarczych może uwzględnić żądanie także na innej podstawie prawnej niż wskazanej przez powoda, jeżeli tylko nie wykracza poza ramy faktyczne określone w pozwie. 2. Odnośnie do apelacji powoda. W kontekście przytoczonych już wyżej, wiążących ocen prawnych i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 24 lipca 2009 r., bezzasadne są zarzuty apelacji powoda zmierzające do podważenia ustalonego przez Sąd I instancji zakresu szkody po stronie powoda i jej wysokości. W świetle opinii biegłego J. T. (podstawowej i uzupełniającej), które nie zostały skutecznie zakwestionowane przez strony procesu (pozwany ostatecznie nie skarżył zasądzonej zaskarżonym wyrokiem tytułem odszkodowania kwoty 15.576,28 zł) i którymi posiłkował się Sąd Okręgowy przy wyrokowaniu, oceniając opinie jako rzetelne i fachowo sporządzone, prawidłowe jest ustalenie na kwotę 15.576,28 zł (tj. 4,98% wskazanej przez biegłego kwoty 312.776,69 zł, stanowiącej różnicę wartości prac zaniechanych oraz wynagrodzenia z drugiej umowy) wysokości odszkodowania dla powoda z tytułu niewykonania prac zaniechanych na skutek odstąpienia od umowy. Brak jest podstaw do zaakceptowania przedstawionego w apelacji – z naruszeniem wskazań Sąd Apelacyjnego w tym zakresie, któremu znany był ryczałtowy charakter wynagrodzenia z przedmiotowej umowy – sposobu wyliczenia wysokości szkody i tym samym przyjęcia, że należne powodowi odszkodowanie winno wynosić 883722,72 zł. Nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem powoda, że płatności określone w umowie nr (...) były oderwane od wartości wykonanych prac. Przypomnienia wymaga, iż strony w § 6 umowy uzgodniły rozbicie płatności za wykonanie umowy w oparciu o faktury wystawiane na podstawie protokołów zaawansowania prac i takie częściowe rozliczenie faktycznie nastąpiło, gdyż przed odstąpieniem od umowy powód wykonał, a pozwany odebrał część robót i uregulował stosowne wynagrodzenie za ich wykonanie na podstawie siedmiu faktur. Podkreślenia wymaga, iż wcześniej ( pismo procesowe z dnia 24 października 2010 r.) powód sam przyznawał, iż nie dochodzi roszczeń za roboty wykonane i wskazywał, że roszczenie kalkulowane było w oparciu o zasadę: różnica pomiędzy wartością (w części spełnionego) świadczenia a wypłaconym przez pozwanego w trakcie wykonywania umowy ekwiwalentem (tj. wynagrodzeniem). W aspekcie wysokości poniesionej przez powoda szkody w pełni przekonywujące jest przedstawione w motywach zaskarżonego orzeczenia stanowisko Sądu I instancji, iż wykonanie drugiej umowy nr (...) r., której przedmiot stanowiła część zaniechanych prac objętych umową nr (...), wyczerpało wszelkie roszczenia powoda z tej umowy. Podnieść należy, iż sam powód stwierdził w pozwie, że pozwany w sposób zgodny wykonał wzajemne obowiązki z nowej umowy. Z tych wszystkich względów apelacja powoda na mocy art. 385 k.p.c. podlegała oddaleniu, zaś w wyniku uwzględnienia apelacji pozwanego zaskarżony wyrok na mocy art. 386 § 1 k.p.c. został zmieniony. Kosztami procesu, prawidłowo co do wysokości wyliczonymi przez Sąd Okręgowy, obciążono na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. w całości powoda, który utrzymał się ze swoim roszczeniem jedynie w niewielkim procencie. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Na zasądzone na rzecz pozwanego koszty postępowania apelacyjnego składa się opłata od apelacji w wysokości 29.670 zł oraz kwota 5.400 zł stanowiąca wynagrodzenie adwokata ustalone stosownie do § 6 pkt 7 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu / Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.