Sygn. akt I ACa 732/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 stycznia 2016 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Danuta Jezierska (spr.) Sędziowie: SA Ryszard Iwankiewicz SA Edyta Buczkowska-Żuk Protokolant: sekr.sądowy Magdalena Stachera po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 2016 roku na rozprawie w Szczecinie sprawy z powództwa Z. K. przeciwko Gminie P. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 30 kwietnia 2015 roku, sygn. akt I C 885/14 I. oddala apelację, II. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 5.400 (pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, III. przyznaje adwokatowi R. K. od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Szczecinie kwotę 5.400 (pięć tysięcy czterysta) złotych, powiększoną o należny podatek VAT, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. Edyta Buczkowska-Żuk Danuta Jezierska Ryszard Iwankiewicz Sygn. akt I ACa 732/15 UZASADNIENIE Powód Z. K. wniósł o zasądzenie od Gminy P. kwoty 1.523.035 zł, w tym: 810.722 zł na podstawie art. 410 § 2 k.c. tytułem zwrotu korzyści majątkowej będącej nienależnym świadczeniem w formie budynku przemysłowego, na nieruchomości numer (...) położonej we W. gm. P., należąca w 100 % do Gminy P., lub gdyby Sąd uznał, że jest to niemożliwe, zwrotu jej wartości w kwocie 810.722 zł (żądanie w tym zakresie miało postać ewentualną powód wniósł o przeniesienie na jego własności nieruchomości położonej we W., stanowiącej działkę nr (...) zabudowaną budynkiem przemysłowym, a gdyby to nie było możliwe zasądzenie na jego rzecz kwoty 810.722 zł); 519.382 zł na podstawie art. 405 k.c. tytułem zwrotu wartości korzyści majątkowej jako bezpodstawnego wzbogacenia, będącej sumą pożytków cywilnych z powyższej nieruchomości, uzyskanych i zagarniętych przez pozwaną Gminę za okres od 01 lipca 1994 r. do 30 października 2012 r., z odsetkami liczonymi od dnia 01 sierpnia 1994 r. oraz 192.933 zł z odsetkami od 30 października 2004 r. tytułem odszkodowania na podstawie art. 415 k.c. w związku z art. 416 k.c. tytułem wyrównania straty w łącznej wartości czynszu wynikłej z czynu niedozwolonego pozwanej w latach 2004 do 2012 r. Gmina P. wniosła o odrzucenie pozwu, zaś z ostrożności o jego oddalenie, z uwzględnieniem treści art. 618 § 3 k.p.c. ,w zw. z art. 618 § 1 k.p.c., zgłosiła również zarzut przedawnienia roszczeń powoda, wskazał też, że wysokość i sposób wyliczenia są niezrozumiałe, dowolne i nie poparte żadnymi dowodami. W piśmie z dnia 13 kwietnia 2015 r. powód zmienił żądanie z punktu 2 w ten sposób, że wniósł o zasądzenie odsetek od należnych czynszów w skali miesięcznej nie zaś rocznej, wskazując że w ocenie powoda czy pozwanej polegający na bezpodstawnym uzyskiwaniu pożytków cywilnych z nieruchomości następował co miesiąc. Dodatkowo powód wyjaśnił, że żadne z dochodzonych roszczeń, nie było przedmiotem rozpoznania przez Sąd Rejonowy w Goleniowie w toku postępowania I Ns 408/07. Sąd Okręgowy ustalił, że nieruchomość położona w obrębie ewidencyjnym W., stanowiąca działkę nr (...) zabudowana była 8 budynkami gospodarczymi, w tym "czerwoną oborą" i "białą oborą", nadto domem mieszkalnym 4 - rodzinnym. Stan właścicielski tej nieruchomości był zmienny na przestrzeni lat; stanowiła ona współwłasność Skarbu Państwa oraz osób fizycznych. W 1981 r. nieruchomość uległa podziałowi na 2 mniejsze; jedna nieruchomość - działka (...) objęła "białą oborę", zaś druga - (...) wszystkie pozostałe budynki. Dalszy podział nieruchomości (...) na 3 mniejsze nastąpił w 1992 r., w tym wyodrębniono działkę (...) zabudowaną budynkiem gospodarczym tzw. "czerwoną oborą". Powód Z. K. wraz z żoną w dniu 28 czerwca 1990 r. nabyli na zasadzie wspólności majątkowej małżeńskiej udział w nieruchomości (...) wynoszący 2/65. Na mocy decyzji Wojewody z dnia 23 lipca 1991 r. nieruchomość (...) wraz z zabudowaniami w udziale 11/13 została przeniesiona ze Skarbu Państwa na rzecz Gminy P.. Przed tym przekazaniem nastąpiła wycena nieruchomości ze wskazaniem powoda jako potencjalnego właściciela. Aktualnie właścicielem zabudowanej budynkiem gospodarczym nieruchomości położonej we W. stanowiącej działkę (...) jest Gmina P.. Powód w sierpniu 1984 r. w związku z trudną sytuacją w prowadzonym przez niego gospodarstwie hodowli ryb w D. zwrócił się do Naczelnika Gminy N. o wskazanie obiektu, w którym mógłby podjąć działalność gospodarczą. W 1985 r. powód podjął taką działalność w obiekcie PGR w Ł., wytwarzając koncentraty paszowe dla drobiu. "Czerwoną oborę" powód zaczął wykorzystywać w 1985 r. jako magazyn, zarządzającym tą nieruchomością była Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna w K.. W 1986 r. powód rozpoczął działalność polegającą na regeneracji uszkodzonych w eksploatacji tkaninowych worków, nabywając w tym celu 100 maszyn do szycia i lokalizując tą działalność w "czerwonej oborze". Bezpośrednio po zajęciu "czerwonej obory" powód nie ponosił żadnych nakładów na tę nieruchomość. Powód początkowo czynsz opłacał na rzecz Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w K.. Zarówno Spółdzielnia, jak też Gmina P. nie chciały zawrzeć z powodem umowy dzierżawy. Pomiędzy stronami trwał spór sądowy dotyczący użytkowania tej nieruchomości przez powoda i jej wydania. Jeszcze w 1986 r. powód zgłosił Gminie P. chęć nabycia nieruchomości - "czerwonej obory". W odpowiedzi z dnia 8 lutego 1986 r. Naczelnik Urzędu Gminy przedstawił powodowi przyczyny odmownej decyzji dotyczące wniosku o nabycie. Po 1988 r. okazało się, że z uwagi na wymogi sanitarne, powód musi poczynić nakłady na "czerwoną oborę". Powód nie wymienił okien, dachu. Przeprowadził roboty budowlane, instalacyjne, założył centralne ogrzewanie. Nakłady były czynione również już po tym jak powód stał się właścicielem w 2 % tej nieruchomości tj. w okresie od 1988 r. do 1992 r. Przystąpił do inwestycji przebudowy czerwonej obory na halę do produkcji kosmetyków i chemii gospodarczej, odpowiadającą stosownym do takiej produkcji standardom, które to działania powód rozpoczął w 1989 r. i ukończył w zasadzie do końca 1991 roku, przenosząc stopniowo do niej (do połowy 1992 roku) wytwarzanie soli, oraz rozpoczynając produkcję proszków do prania. W 1992 r. powód przystąpił do (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jako udziałowiec, która to spółka w dniu 30 września 1992 r. wystąpiła do Gminy o zawarcie z nią umowy dzierżawy "czerwonej hali". Powód zabiegał w Gminie o wydzierżawienie tej hali spółce. Umowa została zawarta w dniu 16 listopada1992 r., na co powód wyraził zgodę, wskazując jednocześnie że zgoda obejmuje wydzierżawienie całej obory. W tym okresie budynek znajdował się w złym stanie technicznych i wymagał nakładów dzierżawcy. W II połowie 1994 r. wobec konfliktu ze wspólnikami powód wystąpił ze spółki, cofnął także swoją uprzednią zgodę na dzierżawę jego części "czerwonej hali". Powód nie miał dostępu do "czerwonej hali" od II połowy 1994 r. W dniu 01 października 1997 r. Gmina P. zawarła z (...) sp. z o.o. w W. umowę dzierżawy udziału 11/13 w nieruchomości stanowiącej działkę (...) zbudowaną budynkiem inwentarskim na okres do dnia 30 września 1999 r. Pismem z dnia 24 sierpnia 1999 r. skierowanym do Gminy P. Z. K. wniósł o podpisanie z nim umowy dzierżawy "czerwonej hali", wyrażając nadal zainteresowanie jej zakupem. Jednocześnie oświadczył, że nie wyraża zgody na przedłużenie umowy dzierżawy z (...). Strony prowadziły ożywioną korespondencję dotyczącą umowy dzierżawy na kolejny okres, wymieniając się pismami, przy czym Gmina P. informowała powoda, że umowa zostanie zawarta z dotychczasowym dzierżawcą w zakresie wyłącznie udziału należącego do Gminy 11/13 części nieruchomości. Pomimo tego stanowiska powoda, kolejna umowa dzierżawy została zawarta w dniu 1 października 1999 r. na 5 lat, zaś następna w dniu 30 września 2004 r. na kolejne 10 lat. W umowach z 1999 r. i z dnia 30 września 2004 r. zostało zawarte ustalenie, że dzierżawca na żądanie Z. K. winien udostępnić mu 2/65 udziału w nieruchomości, które w przeliczeniu stanowią 27,36 m 2 powierzchni budynku inwentarskiego oraz 111 m 2 powierzchni gruntu. W każdej z umów ustalono, że wydzierżawiający nie będzie zobowiązany do zwrotu nakładów. Czynsz dzierżawny w umowie z 1997 r. został ustalony na 1916,58 zł + VAT i 486 zł + VAT za grunt. W umowie z 1999 r. ustalono odpowiednio stawki 3.288,52 zł (2,82 zł za m 2 budynku i 0,16 zł za m 2 gruntu + VAT). Czynsz w umowie z 2004 r. został ustalony na 1.299,50 zł (1,25 zł za m 2 budynku i 0,10 zł za m 2 gruntu + VAT). Uchwałą z dnia 4 kwietnia 2001 r. czynsz dzierżawny został obniżony spółce (...) do stawki 2,50 zł za 1m 2 powierzchni obiektu, rezygnując ze stawki za wydzierżawienie gruntu. Przez okres 10 lat - od 1998 r. do 2008 r. spółka (...) zapłaciła na rzecz Gminy P. kwotę 325.680,70 zł z tytułu czynszu dzierżawnego. Powód nigdy nie kierował sprawy o ustalenie sposobu korzystania z nieruchomości. Dzierżawca czynił stale nakłady konieczne i od 2005 r. czynił nakłady inwestycyjne na "czerwoną halę" na kwotę ponad 200.000 zł. Na skutek postępowania działowego w związku z ustaniem wspólności majątkowej małżeńskiej powoda i jego żony A. K., Sąd postanowieniem z dnia 7 grudnia 2005 r. udział 2/65 w nieruchomości rolnej położonej we W. przyznał na własność powoda. Uchwałą nr (...) z dnia 15 czerwca 1998 r. Gmina podjęła decyzję o przedstawieniu nieruchomości nr (...) w udziale 55/65 do sprzedaży. Zainteresowanie jej nabyciem wyraziła (...) sp. z o.o. W dniu 8 stycznia 2007 r. strony Gmina P. i wskazana spółka zawarły przedwstępną umowę sprzedaży zabudowanej działki nr (...). Od 1 marca 1993 r. na wniosek powoda Z. K. toczyło się przed Sądem Rejonowym w Goleniowie postępowanie w przedmiocie zniesienia współwłasności nieruchomości zabudowanej budynkiem gospodarczym, położonej we W. gmina P., stanowiącej działkę (...). Wobec podziału działek, Z. K., swoje żądanie ograniczył w 1998 r. do działki (...) zabudowanej "czerwoną halą". W ramach tego postępowania Z. K. zmieniał swoje stanowisko w sprawie, domagają się zasądzenia różnych należności, choć początkowo wnosił wyłącznie o zniesienie współwłasności. Wytaczając powództwo przeciwko Gminie P. przed Sądem Okręgowym w Szczecinie w sprawie I C 1668/99 o unieważnienie umowy dzierżawy z dnia 1 października 1999 r. Z. K. zawarł żądanie o zasądzenie od Gminy różnych należności. Postanowieniem z dnia 6 listopada 2002 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie zawieszając postępowanie, w punkcie 2 przekazał Sądowi Rejonowemu w Goleniowie do rozpoznania roszczenia powoda objęte punktem 3 petitum pozwu tj. zasądzenia na rzecz powoda kwoty 6300 zł tytułem należnych jemu 3 % od pobieranych opłat za dzierżawę od 1992 r., kwoty 199.500 zł tytułem różnicy cen pobieranych za dzierżawę obiektu inwentarskiego a rzeczywiście pobieranymi opłatami za dzierżawę przez pozwaną w tych latach, wraz z odsetkami od pierwszego dnia pierwszej dzierżawy oraz kwoty 10.000 zł odszkodowania za uniemożliwienie korzystania przez ostatnie 2 lata z nakładów poniesionych na obiekt. W piśmie z dnia 22 października 2007 r. wnioskodawca Z. K. wskazał, że nie domaga się od nikogo zwrotu nakładów, a z dnia 24 listopada 2007 r. uzupełnił swoje żądanie o zasądzenie obok kwoty 6300 zł + 9475 zł łącznie 15.775 zł z odsetkami od 1 lipca 1994 r. (3290 zł - miesięczna dzierżawa x 12 m-cy x 8 lat (XI 1999 r. do XI 2007 r.) x 3 % = 9475 zł) oraz zasądzenie zamiast 199,500 zł - 154.375 zł. W piśmie z dnia 11 grudnia 2007 r. oświadczył, że nie wnosił i nie wnosi o rozliczenie nakładów. Natomiast na rozprawie w dniu 30 września 2008 r. oświadczył, że nie domagał się i nie domaga rozliczenia nakładów na tę nieruchomość, lecz jedynie domaga się zasądzenia na jego rzecz pożytków w kwocie 600.000 zł i takie roszczenie było ostatecznie przedmiotem orzekania Sądów I i II instancji. Postanowieniem z dnia 11 października 2010 r. Sąd Rejonowy w Goleniowie w sprawie I Ns 408/07 ustalił, że nieruchomość zabudowana położona we W. (działka (...)) stanowi własność Gminy P. w udziale 63/65 i Z. K. w udziale 2/65. W wyniku podziału nieruchomość została przyznana na własność Gminy P. z obowiązkiem spłaty udziału powoda w kwocie 25.444,65 zł. Sąd oddalił wniosek Z. K. o przeniesienie własności nieruchomości na podstawie art. 231 k.c. Dodatkowo od Gminy na rzecz powoda została zasądzona kwota 2861,48 zł z odsetkami od 23 maja 2000 r. tytułem rozliczenia pożytków z nieruchomości i wniosek w pozostałym zakresie został oddalony. Sąd umorzył również postępowanie w przedmiocie wniosku Z. K. o rozliczenie nakładów na nieruchomość. Postanowieniem z dnia 8 września 2011 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy w sprawie II Ca 354/11 zmienił postanowienie Sądu Rejonowego w Goleniowie w ten sposób, że wartość nieruchomości została ustalona na kwotę 810.722 zł, na rzecz powoda Z. K. tytułem spłaty udziału zasądzono kwotę 24.945,29 zł płatną w terminie do dnia 8 października 2011 r. z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w płatności. Ponadto zmieniono rozstrzygnięcie dotyczące rozliczenia pożytków i z tego tytułu zasądzono od Gminy P. na rzecz Z. K. kwotę 1430,74 zł z odsetkami od 24 maja 2000 r. i oddalono wniosek o zwrot pożytków w pozostałej części. Mając na uwadze takie ustalenia, Sąd Okręgowy uznał, że pozew częściowo podlegał odrzuceniu, a mianowicie w odniesieniu do żądania powoda w postaci zasądzenia na jego rzecz kwoty 519.328 zł z odsetkami od dnia 1 sierpnia 1994 r. (pkt 2 pozwu) oraz w odniesieniu do kwoty 80.067 zł z odsetkami od 30 października 2004 r. Natomiast w pozostałym zakresie żądania powoda jako całkowicie niezasadne podlegały oddaleniu. W zakresie odrzucenia pozwu Sąd przywołał art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. i dokonał jego analizy podkreślając, że na mocy art. 361 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c. również postanowienie wydane w postępowaniu nieprocesowym, ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami. Wskazał, że w postępowaniu nieprocesowym w tzw. sprawach działowych sąd rozstrzyga o wielu zagadnieniach faktycznych i prawnych, w tym o wzajemnych roszczeniach pomiędzy współwłaścicielami, między współspadkobiercami lub byłymi małżonkami z tytułu posiadania rzeczy, a zatem i z tytułu pobranych pożytków. O ile ewentualne rozstrzygnięcie o dopłatach w związku z różnicą wartości udziałów współwłaścicieli musi zapaść z urzędu jako konieczny element orzeczenia znoszącego współwłasność, o tyle o roszczeniach z tytułu posiadania rzeczy objętej współwłasnością, w szczególności z tytułu nakładów na rzecz lub pobierania z niej pożytków - tylko na żądanie zainteresowanych współwłaścicieli. Podkreślił, że celem postępowania o zniesienie współwłasności jest rozstrzygnięcie o całokształcie stosunków prawnych między współwłaścicielami do chwili zniesienia współwłasności. Sąd doszedł do przekonania, że w ramach postępowania I Ns 408/07, które toczyło w Sądzie Rejonowy w Goleniowie i dotyczyło zniesienia współwłasności nieruchomości zabudowanej, położonej we W., Gmina P. stanowiącej działkę o nr (...), Z. K. z takich uprawnień, o jakim mówi przepis art. 618 k.p.c., skorzystał. Wyartykułował bowiem swoje żądanie zapłaty kwoty 600.000 zł tytułem pożytków jakie przyniosła hala Gminie P.. Gdyby tego nie uczynił, Sąd nie wydałby żadnego rozstrzygnięcia, jako że z urzędu Sąd wyłącznie orzeka o spłatach udziałów, a pozostałe rozstrzygnięcia następują w związku z wnioskiem czy to uczestnika, czy wnioskodawcy. Tym samym postępowanie nie objęło wyłącznie zniesienia współwłasności i zasądzenia dopłaty na rzecz wnioskodawcy, gdyż ostatecznie przedmiotem procedowania powód Sądu uczynił roszczenie opiewające na kwotę 600.000 zł dochodzone tytułem pożytków, o czym świadczy ewidentnie rozstrzygnięcie zawarte w punktach V i VI postanowienia Sąd Rejonowego w Goleniowie, a kolejno również punkt 1 lit. c postanowienia Sądu Okręgowego w Szczecinie. Wobec zaś zmiany stanowiska procesowego wnioskodawcy Sąd ostatecznie umorzył postępowanie w zakresie nakładów, jakie Z. K. poniósł w związku z adaptacją budynku obory znajdującej się na tej nieruchomości, w celu jej przekształcenia w budynek przemysłowy - halę pozwalającą na produkcję. W sprawie o zniesienie współwłasności Sąd częściowo uwzględnił dochodzone roszczenie - za okres od 1 lipca 1994 r. do 30 września 1997r. wskazując, że istotnie umowa dzierżawy zawarta ze spółką (...) w powyższym okresie obejmowała całą nieruchomość, mimo że udział powoda wynosił 2/65 tej nieruchomości. Natomiast kolejne umowy dzierżawy zawarte ze Spółką od 1 października 1997r. dotyczyły wyłącznie udziału Gminy. Na spółkę jako dzierżawcę był każdorazowo nakładany obowiązek udostępnienia powodowi należnej mu jako właścicielowi części czy to hali (27 m 2), czy to gruntu na którym hala była posadowiona (111m 2) i uznał, że pozwana Gmina nie pobierała pożytków za udział należący do powoda, stąd je oddalił. Sąd Okręgowy nadto zauważył, że przedmiotem oceny Sądu w ramach postępowania o zniesienie współwłasności w zakresie żądania zasądzenia pożytków było zarówno żądanie przyznania wnioskodawcy osiągniętego czynszu dzierżawnego, ale również roszczenie o czynsz dzierżawny, który winien być pobrany a nie został na skutek zastosowania różnego rodzaju upustów dla dzierżawcy. Sąd już w tamtym postępowaniu wyjaśniał, że za podstawę rozliczenia pożytków nie sposób przyjąć pożytków potencjalnych możliwych do osiągnięcia w świetle opinii biegłego, lecz jedynie pożytki rzeczywiste (realnie osiągnięte). Takie same stanowisko zajął Sąd Okręgowy rozpoznając apelację wnioskodawcy i wskazując, że zarzuty wnioskodawcy są w tej mierze chybione. Z powyższych względów w ocenie Sądu Okręgowego w zakresie kwoty 600.000 zł powództwo wytoczone przez powoda podlegało odrzuceniu. Zdaniem Sądu, fakt, że obecnie powód jako podstawę żądania zawartego w punkcie 2 i 3 pozwu wskazuje przepis art. 405 k.c., czy też 415 k.c. nie ma żadnego znaczenia dla oceny tych żądań, w kontekście podniesionego przez stronę pozwaną zarzutu powagi rzeczy osądzonej. Ustalając tożsamość żądań, w kontekście art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c., sąd kieruje się okolicznościami faktycznymi stanowiącymi podstawę roszczenia, nie zaś podstawą prawną wskazaną przez stronę. W pozostałym natomiast zakresie Sąd uznał powództwo za niezasadne. Wskazał, że co do żądania zasądzenia pozostałej kwoty ze 192.933 zł (192.933 zł - 80.067 zł) powództwo podlegało oddaleniu, gdyż roszczenie winno być dochodzone w ramach postępowania nieprocesowego o zniesienie współwłasności i obecnie jego wytoczenie musi zostać uznane za spóźnione, gdyż doszło do prekluzji tego żądania. W tym zakresie Sąd przywołał art. 618 § 3 k.p.c. i podkreślił, że wskazany przepis ma charakter materialnoprawny i stwarza swoistą prekluzję, wyłączającą dochodzenie roszczeń przewidzianych w § 1 po uprawomocnieniu się postanowienia o zniesieniu współwłasności. Prekluzja ta dotyczy tylko roszczeń, dla których dochodzenia właściwa jest droga sądowa, a do takich roszczeń w pewnością należą roszczenia o rozliczenie z tytułu dokonanych na rzecz wspólną nakładów i pobranych pożytków. zaakcentował, że roszczenia pomiędzy współwłaścicielami rozliczane w ramach postępowania o zniesienie współwłasności obejmują także nakłady, bez uszczegóławiania o jakie nakłady chodzi i rozliczenia te następują na podstawie art. 207 k.c. według którego współwłaścicielom przypadają pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej, a także obciążają ich wydatki i inne ciężary związane z tą rzeczą w stosunku do wielkości udziałów. Pobranie przez jednego z nich pożytków i innych przychodów ponad przysługujący mu udział rodzi obowiązek zwrotu lub stosownego rozliczenia. Podobnie jest z wydatkami i innymi ciężarami poniesionymi ponad przysługujący udział. Rozliczeń dokonuje się według cen z chwili orzekania. Do wspomnianych rozliczeń nie ma zastosowania art. 224 k.c., jednak roszczenia, jakie wynikają z art. 207 k.c. w postępowaniu nieprocesowym mogą być objęte orzeczeniem Sądu, tylko wtedy gdy żądanie zostanie zgłoszone. Gdyby nawet uznać, że przepis art. 618 § 1 k.p.c. nie obejmuje spraw o roszczenia współwłaściciela względem innego współwłaściciela o odszkodowanie z tytułu nieprawidłowego wykonywania zarządu nieruchomością wspólną a w ramach tych roszczeń mieści się właśnie roszczenie odszkodowawcze mające oparcie w przepisach art. 415 i 416 k.c. o potencjalne pożytki, które Gmina mogła osiągnąć gdyby zawierała zdaniem powoda umowy z prawidłową stawką czynszu, to zdaniem Sądu należało go oddalić, gdyż nie zostało udowodnione, jest przedawnione, a poza tym niezasadne. Podkreślił, że pozwana Gmina podniosła zarzut przedawnienia. Sąd dokonał analizy art. 117 § 2 k.c. oraz art. 118 k.c., w kontekście art. 442 1 § 1 - 3 k.c. i art. 442 k.c. jako poprzednio obowiązującego. Wskazał, że zarówno w art. 442 k.c. jak i 442 1 k.c., terminy przedawnienia roszczeń z czynów niedozwolonych są od siebie niezależne w tym znaczeniu, że do przedawnienia roszczenia wystarczający jest upływ jednego z nich. Pierwszy termin wiąże przedawnienie roszczenia o naprawienie szkody z upływem trzech lat od powzięcia przez poszkodowanego wiadomości o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Zdaniem Sądu treść umów, z których powód wywodził skutki prawne była mu znana chociażby z powodu toczącej się sprawy nieprocesowej, ale świadczy również o tym pozew jaki powód skierował do Sądu Okręgowego w Szczecinie w 2009 r. o stwierdzenie nieważności umowy dzierżawy. Z tych względów datą od której należało by liczyć przedawnienie jest data zawarcia określonej umowy, nie zaś zakończenia sporu pomiędzy stronami w przedmiocie zniesienia współwłasności. Sąd podkreślił, że już w chwili zawierania umów powód miał wiedzę o ich treści, nadto wiedział kto jest osobą odpowiedzialną za jego szkodę. Ponadto domagając się zapłaty za okres od 30 września 2004 r. do 30 października 2012 r., powód pominął zupełnie, że postanowienie o zniesieniu współwłasności uprawomocniło się z dniem 8 września 2011 r. Pozew został złożony w dniu 28 lipca 2014 r. Czynsz płatny był miesięcznie zgodnie z ustaleniami stron, stąd za każdy miesiąc z osobna należałoby mówić o szkodzie w postaci pożytków potencjalnych tzn. tych które nie zostały osiągnięte. Zatem jedynie za dwa ostatnie miesiące można by mówić o nieprzedawnionych roszczeniach. Jednakże w tym żądanie powoda uznać należało, zdaniem Sądu, za niezasadne bo powód pominął regulację art. 207 k.c., a poza tym Sąd podzielił poglądy wyrażone przez Sądy w ramach postępowania o zniesienie współwłasności, a mianowicie, że umowy dzierżawy jakie Gmina zawierała czyniąc ich przedmiotem „czerwoną halę” dotyczyły od 1 października 1997 r. wyłącznie udziału, jaki przysługiwał Gminie, nie dotyczyły udziału przysługujące powodowi. Gmina nie występowała w tym umowach jako zarządca nieruchomości, bo umowy zawierała we własnym interesie, nie zaś interesie powoda. Jednocześnie Sąd wskazał, że przez cały okres trwania postępowania powód nigdy nie domagał się ustalenia sposobu korzystania z nieruchomości (tzw. podziału quoad usum). Dodatkowo Sąd zauważył, że powód domagając się odszkodowania w postaci szkody potencjalnej, nie naprowadził żadnych dowodów, które pozwoliłyby uznać że mamy do czynienia z adekwatnym, w rozumieniu art. 361 § 1 k.c., związkiem przyczynowym pomiędzy działaniem Gminy a jakąś szkodą. Powód bowiem oprócz własnych twierdzeń, że Gmina zawierała niekorzystne umowy, nie naprowadził żadnych dowodów, które dawałyby podstawy do przyjęcia, że zachodzi związek przyczynowy pomiędzy potencjalną szkodą a działaniem Gminy. Sąd podkreślił, że utracone korzyści stanowią ten składnik szkody, który polega na niepowiększeniu majątku poszkodowanego. Są one odzwierciedleniem ekonomicznej wartości niedoszłego zdarzenia, które – gdyby nastąpiło – spowodowałoby powiększenie aktywów, a więc doprowadziłoby do korzystnej modyfikacji sfery majątkowej poszkodowanego. Udaremnienie tego powiększenia musi wynikać ze zdarzenia szkodzącego przypisywanego dłużnikowi przez normę prawną bądź umowę. Takiej natomiast brak w okolicznościach sprawy. Ponieważ powód zgłosił roszczenie ewentualne, w pierwszej kolejności należało rozważyć zasadność żądania zgłoszonego na pierwszym miejscu, tj. żądania o przeniesienie na rzecz powoda własności nieruchomości w postaci działki nr (...) położonej we W. a kolejno żądania zapłaty kwoty 810.722 zł, które powód oparł na przepisie art. 410 § 2 k.c. Powód utrzymywał, że poniesione przez niego nakłady były czynione w przeświadczeniu, że nabędzie własność nieruchomości i czynił je jako posiadacz w dobrej wierze, a ostatecznie odpadła podstawa jego świadczenia, bo właścicielem jest aktualnie Gmina P.. Zdaniem Sądu nakłady czynione w trakcie istnienia współwłasności nie mogą być uznane w żadnej mierze, za nienależne świadczenie i powód winien ich dochodzić w ramach toczącego się postępowania o zniesienie współwłasności, czego zaniechał twierdząc. Dokonując analizy art. 405 - 409 k.c. i art. 410 § 2 k.c. Sąd podkreślił, że w świetle tych przepisów (w szczególności art. 410 § 2 lit. c k.c.) powód w ogóle nie ma podstaw do domagania się przeniesienia na jego rzecz własności nieruchomości, zabudowanej budynkiem, gdyż nigdy nieruchomość nie była przedmiotem jego świadczenia. Również w formule ewentualnej powód nie może domagać się zapłaty kwoty 810.722 zł, jako że nie był to jego przedmiot świadczenia, powód nie wykazał bowiem istnienia jakiegokolwiek porozumienia pomiędzy nim a Gminą, w momencie gdy czynił nakłady inwestycyjne, nadto Gmina nie była wówczas właścicielem nieruchomości i nie mogła z powodem zawierać żadnych porozumień co do celu świadczenia. W ocenie Sądu powód pominął także relację przepisów art. 405 k.c. i art. 224 – 226 k.c. Fakt, że w jakimś dokumencie w postaci operatu szacunkowego zleconego przed uzyskaniem własności nieruchomości przez Gminę powód został wymieniony jako potencjalny nabywca nieruchomości, nie wskazuje na wspólny zamiar stron. Z tych względów żądanie powoda w pozostałym zakresie Sąd uznał za niezasadne i je oddalił. Sąd wskazał, że rozstrzygnięcie oparł na dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy, jak również dokumentach z akt sprawy o zniesienie współwłasności. Żadna ze stron dokumentów tych nie kwestionowała. Sąd uznał również za wiarygodne zeznania samego powoda, przy czym nie mogły one spowodować odmiennego rozstrzygnięcia. Sąd oddalił wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy na okoliczność ustalenia rynkowych stawek czynszu dzierżawy nieruchomości wspólnej w okresie od października 2004r. do października 2012 r. mając na uwadze, że roszczenie w tej mierze było w przeważającej mierze przedawnione, a nadto że nie zostały wykazane pozostałe przesłanki tego roszczenia. O kosztach Sąd orzekł zgodnie z art. 98 § k.p.c. i rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 461). Z takim rozstrzygnięciem nie zgodził się powód. Zaskarżył wyrok w pkt 2 i 3 sentencji, a także zażaleniem w pkt 1 odrzucającym częściowo pozew zarzucając: 1. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.