k.p., cytowany przepis stosuje się również odpowiednio, gdy pracodawca i pracownik mający dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, zawierają umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. W umowie określa się także okres obowiązywania zakazu konkurencji oraz wysokość odszkodowania należnego pracownikowi od pracodawcy, z zastrzeżeniem przepisów § 2 i 3. W art.
przewidziano, że zakaz konkurencji przestaje obowiązywać przed upływem terminu, na jaki została zawarta umowa o zakazie konkurencji, w razie ustania przyczyn uzasadniających taki zakaz lub w razie niewywiązywania się pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodowania. Minimalna wysokość należnego pracownikowi odszkodowania została uregulowana w art.
i nie może być niższa od 25% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji, z tym, że odszkodowanie może być wypłacane w miesięcznych ratach. Odnosząc powyższe do ustalonego stanu faktycznego należy stwierdzić, że pomiędzy pozwanym a powodem została skutecznie zawarta umowa o zakazie konkurencji zarówno w trakcie zatrudnienia, jak i po jego ustaniu. Strony umowy § 6 postanowiły, że pracownikowi przez okres trwania zakazu konkurencji przysługiwać będzie odszkodowanie w wysokości 25 % wynagrodzenia zasadniczego otrzymanego przed ustaniem stosunku pracy miesięcznie, płatne ostatniego dnia każdego miesiąca trwania zakazu. Zgodnie natomiast z § 1 umowy, pracownik zobowiązywał się do powstrzymania się od działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy w trakcie stosunku pracy oraz przez 12 miesięcy po ustaniu stosunku pracy. Na gruncie powyższych postanowień stosowanych literalnie, gdyby umowa o zakazie konkurencji nie została przez pozwanego rozwiązana, odszkodowanie powinno być wypłacane powodowi za cały okres obowiązywania umowy o zakazie konkurencji, tj. od dnia 28 października 2010 r. do dnia 4 maja 2012 r. jako odszkodowanie z tytułu zakazu konkurencji w czasie zatrudnienia oraz po dniu 4 maja 2012 r. jako odszkodowanie z tytułu zakazu konkurencji po ustaniu zatrudnienia. Jednakże należy zwrócić szczególną uwagę na sposób określenia przez strony podstawy wyliczenia należnej pracownikowi miesięcznej raty odszkodowania. W tekście umowy posłużono się sformułowaniem „25 % wynagrodzenia zasadniczego otrzymanego przed ustaniem stosunku pracy”, które umożliwia ustalenie wysokości kwoty należnej powodowi z tytułu zakazu konkurencji po rozwiązaniu umowy o pracę (25 % miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego w kwocie 6 363 zł brutto), nie zawiera natomiast podstaw do wyliczenia odszkodowania za okres pozostawania przez powoda w zatrudnieniu, a zatem przed ustaniem stosunku pracy. Z uwagi na wskazany wyżej rozbieżności pomiędzy stronami, konieczne okazało się dokonanie przez Sąd wykładni spornego postanowienia umowy z dnia 28 października 2010 r., bowiem jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26 listopada 2010 r., IV CSK 258/10 (LEX nr 707916,) sąd nie może uznać, że wykładnia językowa treści umowy jest na tyle jednoznaczna, że należy na niej poprzestać, jeśli ten sam tekst inaczej rozumieją strony umowy. Na mocy art. 65 § 1 k.c. oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Zgodnie zaś z § 2 tego artykułu, w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. W doktrynie przyjmuje się, iż powyższy przepis przewiduje tzw. kombinowaną metodę wykładni. Zakłada ona interpretację oświadczeń woli uwzględniającą jednoczesną realizację dwóch wartości: konieczność respektowania woli podmiotu składającego oświadczenie i potrzebę ochrony zaufania osób trzecich do treści złożonego oświadczenia (tak W. Robaczyński [w:] P. Księżak, M. Pyziak-Szafnicka (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Część ogólna, LEX). Stosowanie kombinowanej metody wykładni następuje w dwóch fazach. W pierwszej z nich decydujące znaczenie należy przyznać rzeczywistej woli stron. Jeżeli natomiast okaże się, że strony nie przypisywały złożonemu oświadczeniu takiego samego znaczenia, należy przejść do drugiej fazy, w której w sposób obiektywny ustala się właściwe znaczenie oświadczenia, biorąc pod uwagę, jak adresat oświadczenia rozumiał jego sens i jak powinien ten sens rozumieć (zob. A. Szpunar, W sprawie wykładni zobowiązania wekslowego, PPH 1996, nr 4, s. 10 [za:] W. Robaczyński [w:] P. Księżak, M. Pyziak-Szafnicka (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Część ogólna, LEX). W przedmiotowej sprawie rozumienie zapisów umowy nie było jednolite. Stan ten obrazują przeprowadzone dowody ze źródeł osobowych – część świadków oraz powód interpretowali § 6 umowy w ten sposób, że przyznawał on powodowi odszkodowanie z tytułu zakazu konkurencji również w okresie pozostawania w stosunku pracy z pozwanym, zaś pozostała, większa część świadków rozumiała treść umowy zgodnie ze stanowiskiem strony pozwanej. Skoro strony nie przypisywały złożonemu oświadczeniu takiego samego znaczenia, na Sądzie ciążył obowiązek zastosowania obiektywnej fazy wykładni kombinowanej. Jeżeli chodzi o oświadczenia woli ujęte w formie pisemnej, czyli wyrażone w dokumencie, ustala się przyjmując za podstawę wykładni przede wszystkim tekst dokumentu. W procesie jego interpretacji podstawowe znaczenie przypada językowym regułom znaczeniowym. Mają one jednak zastosowanie dopiero wtedy gdy postanowienia umowy nie są dostatecznie jasne, a przy użyciu reguł wykładni nie można nigdy dokonywać ustaleń sprzecznych z treścią umowy. Nadto, przypisując zasadnicze znaczenie tekstowi dokumentu i językowym regułom znaczeniowym, wykładni poszczególnych wyrażeń dokonuje się zarazem z uwzględnieniem całego kontekstu oraz związków treściowych występujących między postanowieniami zawartymi w tekście, a zatem nie można przyjąć takiego znaczenia interpretowanego zwrotu, które pozostawałoby w sprzeczności z pozostałymi składnikami wypowiedzi zawartymi w tekście umowy ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 19 sierpnia 2014 r., sygn. akt I ACa 50/14) Zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem Sądu Najwyższego, zawarta w art. 65 k.c. wykładnia oświadczeń woli złożonych w formie pisemnej wymaga uwzględnienia całokształtu złożonego oświadczenia woli, nie natomiast wybranego dowolnie fragmentu ( wyrok Sądu Najwyższego z 26 sierpnia 1994 r., sygn. akt I CKN 100/94, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 2002 r., sygn. akt V CKN 679/00, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 września 2004 r. sygn.. akt III CK 400/03). Zasadniczą rolę w procesie interpretacji takich oświadczeń woli odgrywają językowe reguły znaczeniowe. Dopiero przy uwzględnieniu tychże reguł możliwe jest wydobycie z treści przedmiotowego dokumentu sensu zgodnego z zasadami składniowymi i znaczeniowymi języka w którym został sporządzony ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2006 r., sygn. akt III CSK 30/06) W ocenie Sądu, treść § 6 umowy w kontekście jej pozostałych postanowień, a także celu oraz świadomości stron, przesądza o tym, że strony ustaliły obowiązek pracodawcy wypłacenia pracownikowi odszkodowania za czas obowiązywania zakazu konkurencji przez 12 miesięcy po ustaniu zatrudnienia. Z punktu widzenia takiej właśnie wykładni językowej i funkcjonalnej, na taką interpretację wskazuje sformułowanie wskazanego paragrafu, opisujące mechanizm naliczania odszkodowania, co znajduje również odzwierciedlenie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Jak wynika bowiem z zeznań świadka M. B. pracującej w pozwanej spółce na stanowisku kierownika działu HR i administracji żaden z pracowników nie zgłosił roszczeń co do wypłaty jakiegokolwiek odszkodowania w trakcie trwania stosunku pracy. Świadek także nie odnotował sytuacji, w której powód by zasięgał informacji dotyczących zasady przyznawania rekompensaty w formie pieniężnej w związku z zakazem konkurencji. Także świadek A. S. ( k. 296-297) zatrudniona na stanowisku dyrektora finansowego wskazała, iż pozwana spółka nie dokonała wypłaty odszkodowania żadnemu pracownikowi w trakcie zatrudnienia m.in. z uwagi na to, iż spółka nie posiadała przewidzianych na ten cel środków finansowych. Również świadek D. J. zatrudniony na stanowisk kierownika ds. akcyzy i paliw wskazał, iż z treści umowy o zakazie konkurencji wynikało, iż odszkodowanie ma być wypłacane w momencie ustania zatrudnienia. Zasadnicze znaczenie dla niniejszej sprawy miały zeznania S. B., który bezpośrednio nawiązywał współpracę z powodem, reprezentując pozwaną spółkę. Również w jego ocenie, kwestionowany zapis umowny nie dawał podstawy do przyznania powodowi dodatkowego wynagrodzenia w trakcie stosunku pracy. Świadek wskazał, iż przyjęcie takiego sposobu interpretacji założeń umowy o zakazie konkurencji jest nielogiczne oraz narażałoby spółkę na duże straty finansowe. Ponadto powód nie zwracał się do pracodawcy o wypłatę jakiejkolwiek kwoty z tego tytułu, co świadczy o dorozumianym wyrażeniu przez niego zgody na takie rozumienie umowy. Przyjęcie odmiennych założeń dotyczących rozumienia wypłaty odszkodowania z tytułu nieprowadzenia działalności konkurencyjnej pozbawione byłoby więc jakiegokolwiek oparcia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, a zatem bezprzedmiotowe w sytuacji, w której podstawa naliczenia odszkodowania mogłaby zaistnieć jedynie po rozwiązaniu umowy o pracę. Podkreślić należy także, iż obowiązujące przepisy prawa nakładają na pracodawcę obowiązek zapłaty odszkodowania dla pracownika, jednakże dotyczy do sytuacji objęcia pracownika zakazem konkurencji po zakończeniu stosunku pracy. Natomiast kwestia przyznania odszkodowania w trakcie trwania umowy o pracę nie została w żaden sposób unormowana. Zasadą bowiem jest nieodpłatność umowy o zakazie konkurencji w trakcie trwania stosunku pracy. Odszkodowanie o którym mowa w art.
k.p. pełni funkcję rekompensacyjną z uwagi na brak możliwości zatrudnienia u podmiotów konkurencyjnych wobec dotychczasowego pracodawcy. Niewątpliwie wypłata na rzecz pracownika odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji w okresie zatrudnienia byłaby sprzeczna z rolą jaką przedmiotowe odszkodowanie ma spełniać. Tym samym przyjąć należało, iż postanowienia umowy o zakazie konkurencji z dnia 28 października 2010 r. wskazywały, iż wysokość odszkodowania będzie obliczona na podstawie wysokości wynagrodzenia zasadniczego otrzymanego przed ustaniem stosunku pracy co odpowiada założeniom i istocie art.
k.p., który to wskazuje sposób ustalenia odszkodowania za powstrzymywanie się od świadczenia pracy na rzecz podmiotów konkurencyjnych, po ustaniu stosunku pracy. Wykładając w ten sposób oświadczenia woli zawarte w umowie, Sąd wziął pod uwagę treść wszystkich jej postanowień nie ograniczył się jedynie do fragmentu zawierającego niejasne sformułowanie, realizując wymagane ustalenia realnego sensu umowy, zgodnego z jej celem i interesami obu stron. Wniosek ten odnosi się przede wszystkim do zastrzeżonego przez strony odszkodowania. Przy ocenie tej Sąd uwzględnił nie tylko okoliczności zawarcia umowy, lecz również zachowanie stron tuż po jej zawarciu oraz sposób wykonywania przez nie umowy, który także pozwolił przyjąć co było wolą stron, wyrażoną w tekście umowy, uznając w konsekwencji brak podstaw do przyznania powodowi odszkodowania za czas trwania stosunku pracy. Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku. O wysokości kosztów zastępstwa procesowego Sąd orzekł w punkcie II wyroku. Na mocy art. 98 k.p.c. w zw. z § 11 ust. 1 pkt. 1 i 2 oraz § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz.U. 2013 poz. 490 j.t.) koszty zastępstwa procesowego poniesione przez stronę pozwaną wyniosły 1 800,00 zł. W punkcie III wyroku, w oparciu o przepis art. 97 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U.2014.1025 j.t.) Sąd odstąpił od obciążenia powoda wydatkami w sprawie na które składały się koszty tłumacza przysięgłego, uznając, iż nie zachodzi w sprawie szczególnie uzasadniony wypadek przywidziany w treści powyższego przepisu polegający na tym, że powód wystąpił w słusznym poczuciu dochodzonego roszczenia.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.