W odpowiedzi na pozew pozwana Miejskie Przedsiębiorstwo (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w S. wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwana podniosła, że realizowane przez powoda prace nie miały charakteru robót budowlanych. Ponadto generalny wykonawca mimo zawarcia umowy z powodem jako podwykonawcą wystąpił w tej sprawie do inwestora za pośrednictwem inżyniera kontraktu dopiero 5 września 2012 r. i uzyskał informacje o zakwalifikowaniu prac jako usług. Odnosząc się do kwestii odbioru grodzic znajdujących się na terenie wykonywanych prac, pozwana wskazała, że nigdy nie utrudniała powodowi ich usunięcia. Jeśli zaś chodzi o należność z tytułu faktury nr (...) to pozwana nie była stroną umowy powoda ze spółką (...), nie wyrażała zgody na jej zawarcie ani nie brała udziału w jej negocjowaniu zatem roszczenie to jest bezpodstawne. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: M. C. zawarł w dniu 4 czerwca 2012 r. umowę z (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w Z., na podstawie której zobowiązał się do zabezpieczenia wykopów na terenie Oczyszczalni (...) w S.. Zakres robót obejmował pogrążenie i wyrwanie ścianki stalowej – długość brusa 4 m oraz pogrążenie utraconej ścianki stalowej – długość brusa 4 m. Roboty objęte tą umową spółka (...) realizowała – jako wykonawca- w ramach zadania pn. „Rozbudowa i modernizacja Oczyszczalni (...) w S.” na podstawie kontraktu zawartego z Zamawiającym tj. Miejskim Przedsiębiorstwem (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w S.. Zgodnie z § 2 ust. 1 umowy z dnia 4.06.2012 r. wynagrodzenie powoda ustalono w następujący sposób: pogrążenie i wyrwanie ścianki – 175,00 zł/m 2 plus VAT wraz z dzierżawą za okres 1 miesiąca (pkt a), pogrążenie utraconej ścianki – 70,00 zł/ m 2 plus VAT (pkt b), koszt mobilizacji sprzętu przy pogrążaniu i wyrywaniu ścianki – 6.000 zł plus VAT (pkt c), koszt mobilizacji sprzętu przy przebiciu grodzic – 1.500 zł plus VAT (pkt d), koszt utraconej ścianki 2,50 zł/kg plus VAT (waga 72,00 kg/ m 2). Wynagrodzenie ustalone zostało jako ryczałtowe, ponadto zawierało takie koszty jak: wszelkie roboty porządkowe, wszelkie koszty związane z utrzymaniem zaplecza budowy podwykonawcy, zabezpieczenia terenu robót, usuwania na bieżąco gruzu, materiałów, odpadów i śmierci oraz inne koszty wynikające z umowy oraz przepisów prawa. W § 2 ust. 2 postanowiono, że jeżeli decyzją zamawiającego ścianka, która miała być odzyskana nie będzie w całości lub w części wyrwana lub uszkodzona Zamawiający zapłaci 3,20 zł/kg grodzicy plus koszt dostawy oraz podatek VAT. Rozliczanie robót miało następować na podstawie faktur częściowych i faktury końcowej:
k.c.; przekazano też wówczas informację o możliwości pozostawienia grodzic stalowych na terenie obiektu. Przedstawiciele Jednostki Realizującej Projekt poinformowali powoda, że po dniu 5 grudnia 2012 r. kiedy to mijał termin wyznaczony wykonawcy przez pozwaną na usunięcie materiałów wykonawcy i zabezpieczenie robót, w przypadku gdy tego nie wykona, możliwe będzie usunięcie wszystkich elementów z placu budowy będących własnością wykonawcy. Dowód: - notatka służbowa z dnia 30 listopada 2012 r. k. 83, - zeznania świadka J. F. k. 173-175, - zeznania świadka T. Z. k. 175 –
Zgodnie z tym przepisem wykonawca zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Powyższy przepis wprowadza ustawową odpowiedzialność za cudzy dług. Inwestor na podstawie art.
zostaje obciążony odpowiedzialnością za realizację umowy, której nie jest stroną. Istota niniejszego sporu sprowadzała się do ustalenia, czy zaistniały przesłanki solidarnej odpowiedzialności pozwanej, jako inwestora, co do wynagrodzenia powoda za wykonane prace oraz odszkodowania za bezumowne korzystanie z grodzic. Dokonując oceny roszczenia zgłoszonego przez powoda Sąd uznał, że roboty wykonywane przez niego na rzecz spółki (...) miały, wbrew zarzutom strony pozwanej, charakter robót budowlanych. Stwierdzenie to jednak nie oznaczało, że pozwany jako inwestor ponosił solidarną odpowiedzialność za zapłatę kwot wskazanych w pozwie. Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy istotne znaczenie miał fakt, że po ogłoszeniu upadłości spółki (...) syndyk masy upadłości odstąpił od umowy zawartej przez upadłą spółkę z powodem na podstawie art. 98 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego. W takiej sytuacji należało przyjąć, że najpóźniej z chwilą złożenia oświadczenia o odstąpieniu nie łączyła już powoda i spółkę (...) umowa o wykonanie robót zawarta w dniu 4 czerwca 2012 r. Nie mogły zatem w tych okolicznościach powstać po stronie spółki (...) jakiekolwiek dalsze zobowiązania wobec powoda, za zaspokojenie których odpowiedzialność ponosiłby inwestor. Podkreślić bowiem trzeba, że inwestor odpowiada za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy od wykonawcy. Warunkiem odpowiedzialności inwestora jest zatem istnienie ważnego zobowiązania po stronie samego wykonawcy. Nawet zatem w gdyby uznać, że odstąpienie miało skutek jedynie co do części niewykonanej umowy, oczywiste było, że po dniu odstąpienia żadne dalsze zobowiązania po stronie upadłej spółki nie powstawały. Przypomnieć zaś trzeba, że odstąpienie od umowy nastąpiło z dniem 25 lutego 2013 r. natomiast faktury stanowiące podstawę żądania zgłoszonego w pozwie zostały wystawione w 2014 r. a więc już tym fakcie. Oceniając poszczególne żądania zgłoszone w pozwie stwierdzić trzeba, że zobowiązania, jakie miałyby wynikać z faktury nr (...) dotyczyły grodzić pozostawionych na placu budowy, co do których bądź nie było możliwości wyrwania bądź też zostały uszkodzone. Strona powodowa przedstawiając wyliczenie wartości faktury wskazała na stawkę 3,20 zł za kilogram tej grodzicy, odwołując się w ten sposób do zapisu § 2 ust. 2 umowy. Zgodnie z tym postanowieniem, jeżeli decyzją zamawiającego ścianka, która miała być odzyskana nie będzie w całości lub w części wyrwana, zamawiający zapłaci 3,20 zł za kilogram grodzicy plus koszt dostawy oraz podatek VAT. Zauważyć trzeba, że przepis ten dotyczy zapłaty przez zamawiającego, którym była spółka Miejskie Przedsiębiorstwo (...), niemniej umowa ta została podpisana przez inne podmioty tj. przez powoda i spółkę (...). Ani powód, ani pozwana nie byli władni nakładać na pozwanego inwestora obowiązku zapłaty jakichkolwiek kwot. Umowa ta nie została podpisana przez zamawiającego inwestora, a zatem nie sposób uznać, aby przyjął on na siebie obowiązek zapłaty zwrotu kosztów ścianek czy też grodzic, które nie mogły być przez powoda odzyskane. Odnośnie drugiej faktury nr (...) powód domagał się z niej należności tytułem wyrwania grodzicy stalowej, wskazując jako stawkę kwotę 70 zł i powołując się na powierzchnię grodzicy wynikającą z protokołu odbioru grodzić z dnia 26 lutego 2014 r. O ile sama stawka przyjęta w tej fakturze znajdowała uzasadnienie w postanowieniach § 2 ust. 3 b umowy zawartej przez powoda z upadłą spółka (...), to nie sposób przyjąć, by zasadne było żądanie zapłaty tej należności skierowane do pozwanego inwestora. Wyrwanie grodzicy nastąpiło w 2014 r., co wynika wprost zarówno z protokołu z 26 lutego 2014 r. jak i zeznań powoda. Tym samym za czynności te upadła spółka nie ponosiła już żadnej odpowiedzialności, gdyż umowa uprzednio łącząca te strony już nie obowiązywała z uwagi na odstąpienie od niej przez syndyka masy upadłości. Konsekwentnie zatem odpowiedzialności takiej nie mógł ponosić pozwany inwestor na podstawie art.
Niezależnie od tych okoliczności zauważyć trzeba, że zgłoszenie powoda inwestorowi jako podwykonawcy spółki (...) nastąpiło dopiero z dniem 5 września 2012 r., a zatem już po wykonaniu znacznej części robót, które zostały zakończone w dniu 8 sierpnia 2012 r. Uzasadnione było zatem twierdzenie strony pozwanej, że do tego czasu nie miała wiedzy o tym, iż generalny wykonawca spółka (...) zleciła wykonanie prac powodowi jako podwykonawcy. Kolejnym składnikiem żądania powoda było odszkodowanie za bezumowne korzystanie z grodzic w kwotach odpowiednio 57.496 zł i 7.256 zł. W tym zakresie Sąd również nie znalazł podstaw do uwzględnienia powództwa w jakiejkolwiek części, przede wszystkim dlatego, że powód nie wykazał, by na skutek pozostawienia grodzic na budowie poniósł jakąkolwiek szkodę. W szczególności nie przedstawiono ani faktów ani też wyliczenia, z którego wynikałaby wysokość poniesionej szkody. Jednocześnie brak jest podstaw do przypisania pozwanemu inwestorowi odpowiedzialności za ewentualną szkodę. Pozwanego nie łączyła z powodem jakakolwiek umowa dotycząca korzystania z grodzic, a zatem nie wchodzi w rachubę odpowiedzialność pozwanego za nienależyte wykonanie zobowiązania z art. 471 k.c. Nie sposób też przyjąć, że pozwany dopuścił się czynu bezprawnego z art. 415 k.c., którym by taką szkodę powodowi wyrządził. Nie stanowią też podstawy żądania powoda przepisy dotyczące wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy, tj. art. 224 -225 230 k.c. Przede wszystkim nie wykazano, że pozwany inwestor korzystał z grodzic w okresie objętym wystawionymi przez powoda notami obciążeniowymi, a tym bardziej, że był posiadaczem tych rzeczy w rozumieniu art. 336 k.c.. Zarówno z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy jak i zeznań stron oraz świadków wynika, że po ogłoszeniu upadłości spółki (...), co miało miejsce 17 października 2012 r., przez długi czas nie były prowadzone jakiekolwiek prace w tym miejscu, do czasu wyłonienia w drodze postępowania przetargowego nowego wykonawcy, co nastąpiło dopiero w 2013 r. Nie sposób zatem mówić, i nie wykazano tego w tym postępowaniu, by pozwana spółka w tym czasie w jakikolwiek sposób władała grodzicami pozostawionymi na placu budowy. Nie można takich twierdzeń odnieść też do okresu późniejszego, kiedy roboty były już prowadzone przez nowego wykonawcę spółkę (...). Niezależnie od tego, nie wykazano też, by rzeczywiście w obrocie funkcjonowały takie a nie inne stawki za korzystanie z grodzic. Powód nie przedstawił sposobu wyliczenia należności z tytułu bezumownego korzystania z grodzic, dołączając jedynie dwie noty obciążeniowe. Dokumenty te nie pozwalają stwierdzić, jaka była stawka wyjściowa i jakie dane uczyniono podstawą obliczeń. Sytuację związaną z odstąpieniem przez syndyka od umowy wzajemnej reguluje przepis art. 99 Prawa upadłościowego i naprawczego, który stanowi, że jeżeli syndyk odstępuje od umowy, druga strona nie ma prawa do zwrotu spełnionego świadczenia, chociażby świadczenie to znajdowało się w masie upadłości. Strona może dochodzić w postępowaniu upadłościowym należności z tytułu wykonania zobowiązania i poniesionych strat, zgłaszając te wierzytelności sędziemu-komisarzowi. Z przepisu tego wynika, że powód mógł jedynie zgłosić do masy upadłości wierzytelność z tytułu strat w związku z niewykonaniem zobowiązania. Niemniej, brzmienie przytoczonego przepisu wskazuje, że mogą to być tylko straty obejmujące tzw. szkodę rzeczywistą, nie zaś utracone zyski. Powód nie zgłosił w postępowaniu upadłościowym żadnych wierzytelności. Niezależnie od tego nie ma podstaw, by pozwana spółka ponosiła odpowiedzialność za zapłatę zobowiązania z tytułu ewentualnych strat. Z art.
wynika bowiem, że inwestor ponosi odpowiedzialność jedynie za zapłatę wynagrodzenia, nie zaś za zapłatę innych zobowiązań wykonawcy. Mając na uwadze wszystkie wymienione okoliczności powództwo w oddalono. Kierując się zasadą odpowiedzialności za wynik procesu oraz faktem, iż powód przegrał sprawę w całości, Sąd orzekając w oparciu o treść art. 98 § 1 i 3 k.p.c. zasądził w punkcie drugim wyroku od powoda na rzecz pozwanej kwotę 3.617 złotych tytułem kosztów procesu. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w kwocie 3.600 złotych określone w oparciu o § 6 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. 2002.163.349 ze zm.) oraz kwota 17 złotych tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.